Dodaj do ulubionych

Nie lubię multikina

20.05.05, 07:48
...bo zamiast zapowiadanej premiery gwiezdnych wojen o 0.01 , film rozpoczął
się 0.23. Albo bawimy się w klimat pt. "PRAWDZIWA PREMIERA", albo puszczamy
reklamy i robimy widzęw w konia.
Obserwuj wątek
    • Gość: gre Re: Nie lubię multikina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 08:51
      przyłączam się
      reklamy były uciążliwe
      ale najbardziej bolesny jest wszechobecny chrzęst pożeranego popcornu i
      siorbanie coli
      jakoś nie moge sie do tego przyzwyczaić
      dobrze ze choć komórki nie dzwoniły

      film mnie powalił na kolana
      półtoragodzinny ścisk w gardle w czasie gdy anakin przeobraża się w vadera
      pozdrawiam
      • Gość: e.beata Re: Nie lubię multikina IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.05, 10:42
        popcorn będzie bo kino na tym zarabia.
        ale czy naprawdę kin nie stać na seanse bez jedzenia? Czy którekolwiek
        spróbowało? Rozreklamowało "ciche" seanse odbywające się np. raz w tygodniu, w
        danej sali, czy godzinie? Na próbę.
        To nie prawda, że na większość "lekkich" filmów chodzą ludzie nieumiejący się
        zachować. Tych drugich też trochę jest. Myślę, że część z nich rzadziej bywa w
        kinie /tak jak ja/ ze względu na zachowanie sąsiadów.
        Place zabaw grodzimy przed psami dla których są pozostałe trawniki i ulice.
        Specjalne seanse w kinach dla normalnych.
        ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka