Dodaj do ulubionych

GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 12:14
Na dyskotece... ubraną tak porozbieranie, z takimi długimi nogami
i innymi atrakcyjnościami otwarcie pokazanymi oglądaczom...
Na spacerku... w parku?
W pubie ... przy piwku?
W teatrze ... na muzyce alternatywnej, przy gramofonie?
Na koncercie ...
W jadłodajni....
Przez Kontakt....
Potrącić samochodem...
Może upatrzeć jakąś rowerzystkę....
Na aerobiku.....
Popytać koleżanek o koleżanki....
W kinie, multikinie....
Na plaży.... ale to widać wszystko i doprawdy mało co zarazem...
Na forum... jakimś?
Na prywatnej imprezie...
Zapisać sie do jakiegos klubu ... np. wspinaczki wysokogóskiej czy na golf?
W agencji towarzyskiej.... ;-(
Obserwuj wątek
    • Gość: burdel mama Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: 83.168.96.* 29.05.05, 12:44
      lecz się na głowę
      • Gość: andreas myslisz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:15
        myślisz, ze w poczekalni do lekarza?
        Hm, a może w gabinecie?
        Czy ja wiem....?
        Po co Ty takie głupoty czytasz, hm?
        Burdel mama - no po co czytasz?
        Odpuść se!
        • Gość: burdel mama Re: myslisz... IP: 83.168.96.* 29.05.05, 13:18
          spamujesz - tak zachowują się baby, a nie faceci
          • Gość: andreas Re: myslisz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:52
            patrz jakas zamiana genów nastapiła,
            ja niby facet zachowuje sie jak baba,
            Ty baba - jak facet...
            co to sie porobiło...
            no nie ma pewnosci ani pewników...

            Spamujemy razem - ale fajnie!
            • Gość: burdel mama Re: myslisz... IP: 83.168.96.* 29.05.05, 13:58
              jesteś rozlazłą kupą, a ja jestem kobieta pracująca i żadnej pracy sie nie boję
              • Gość: andreas Re: myslisz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 14:05
                to prawda - mało pracuje, no tak mi sie ułożyło...
                korzystam z pracy innych - taki wykorzystywacz...
                Bo ja sie pracy boje, a właściwie to mi sie nie chce pracować!
                Takie to nudne!

                Rozlazła kupa - nieeee, to chyba nie...
                Moze w sferze emocjonalnej - to tak!

                Patrz jakie to różne ludzie sa,
                nie tylko różne płciowo!



    • Gość: mamoniowa Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: 62.69.200.* 29.05.05, 12:56
      A moze po prostu trzeba sie baczniej rozgladac ? :-)
      • whiteopen Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? 29.05.05, 13:39
        Nieważne gdzie, byleby nie na tym forum, bo wnet przyjdzie black i wszystko zepsuje.
        • Gość: andreas Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:53
          w badaniach sywierdzono, że najczęsciej poznawalismy sie w szkole, na studiach,
          teraz podobno juz tylko w pracy...
          • Gość: mamoniowa Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: 62.69.200.* 29.05.05, 14:17
            Teraz to za posrednictwem internetu !
    • Gość: andreas ale co ważne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:55
      co ważne te nogi i biust...
      a może intelekt czy intelektualność,
      a może osobowość,
      albo jakieś ciepło, czy uczucie....
      A może po prostu pieniadze i seks?
      • felix_edmundowicz andreas ! szklankę zimnej wody ! 29.05.05, 14:24
        andreas,ty stary birbancie i bajerancie, przecież nie miałeś problemów z
        kontaktami damsko-męskimi ,nawet w czasie ochłodzenia stosunków polsko-
        rosyjskich, ty potrafiłeś doprowadzić do wrzenia !
        i ty szukasz dziewczyny? upał ci dolega?
        a może ci "żenidło" dojrzało?
        ps
        napradę jest dużo fajnych dziewczyn !
        • stella_marinowska Re: andreas ! szklankę zimnej wody ! 29.05.05, 14:25
          ale nie dla takich rudych mitomanow jak ty tzw. antyknajaku
          • narkolepsja Co w TYM złego, że jest kochliwy? 29.05.05, 14:37
            Andreas ma romantyczną duszę i lubi kobiety. Pomyje na głowę idź wylewać gdzie
            indziej jak ci się ten wątkek nie podoba forumowiczko o NIEciekawym nicku.
            • narkolepsja Można też 29.05.05, 14:48
              poznać ją w parku,pod drzewm magnolii
              na ognisku nad jeziorem
              w bibliotece
              na festynie w parku
              w wypożyczalni kaset
              na pikniku
              w pociągu
              w sali wykładowej
              na plenerze fotograficznym
              na bazarze kiedy kupuje owoce
              na koncercie muzyki barokowej
              koło fontanny w parku
              na przystani jachtowej

              niemal wszędzie.


              • Gość: andreas Re: Można też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:24
                Narkolepsja piekne te Twoje miejsca,
                tak troche mnie naszło... sentymentalne takie!
                "na ognisku nad jeziorem" - pikne,
                "koło fontanny", "na bazarze"...

                Ale tak bez powodu, czy musi byc powód?

                Idę szukać po tych miejscach!!
                Uwazajcie - bedę szukał!
        • Gość: andreas Re: andreas ! szklankę zimnej wody ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:28
          hm nie mam, tak wszyscy myslą, że nie mam...
          ale tak chciałbym jakos tak romantycznie jakoś...
          a nie tak w dyskotece na długie nogi czy w pubie!

          No, jakoś ... tak jak w "Miłość, szmaragd i krokodyl" może...
          Poznajemy sie i odznajemy.
          Raz tylko jesteśmy na tym swiecie...
          • Gość: play Re: andreas ! szklankę zimnej wody ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:33
            Wiesz co andreas, załóż sobie super ciemne okulary i wyjdź na spacer o zmroku,
            na pewno wpadniesz na nią.
            • Gość: andreas hm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 18:09
              hm play i co myslisz, że byłbym oryginalny taki...
              zdziwko!
              Byłem w sobote na pasazu Bogusława, pełno luda...
              i co myslisz, że nie łazili w okularach słonecznych...
              łazili i uważaj - nie wpadali na siebie!

              Stąd moje rozterki, bo nóg i pozostałych części ciała łaziło tam, że ho ho..
    • xmaya a gdzie najlepiej poznać ukochanego faceta??? :)) 29.05.05, 18:37
      hmm... a gdzie najlepiej poznac ukochanego faceta??? :)
      w dyskotekach wiecej kobitek (glowmie plastikowych) czyhajacych na okazje
      (czyt.: faceta), facetow za wielu co to by wygladali (chociaz) calkiem calkiem
      i potrafili zabawic inteligentna rozmowa naprawde jak na lekarstwo :(
      w pubie - jakos ciezko
      w teatrze? kinie? multikinie? hmm, sama mam isc i czyhac na potencjalna
      ofiare? :)
      tylko... kiedy znalezc na to wszystko czas, jak czlowiek taki zabiegany... zeby
      sie utrzymac, trzeba tyrac za dwoch - bedac w pracy kilkanascie godzin dziennie
      i w weekendy - gdzie tak naprawde GO poznac? jak juz stracilo sie wiare w
      znajomosci internetowe? (gonitwa za bialym krolikiem i takie tam... przyzwoity
      artykul byl swego czasu na ten temat na łonecie :))
      ktos ma jakis pomysl? :)))
      • narkolepsja Bez powodu do Andreasa 29.05.05, 19:10
        Bez powodu to mnie atakujesz.
        Z powodem - najlepiej od razu do sądu

        Najlepiej bez powodu
        i bez poważniejszej przyczyny
        a także najlepiej bez długotreminowych skutków
        Tak po prostu ...


        Ps: Niektóre targi mają takie romantyczne konotacje
        Fontanny również, chyba nie zaprzeczysz?

        • Gość: andreas Re: Bez powodu do Andreasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:49
          alez ja nie atakuje Ciebie droga Narkolepsjo!
          Moje przykłady poznania były takie ... takie ... potracenie na przykład,
          a Twoje właśnie takie urocze - bazar, fonatanna
          takie Miłość, szmaragd i krokodyl... to piękne naprawdę!

          Takie spotkanie ot na te chwilę (chocby dwa czy trzy lata)
          na ten moment życia i dla tej chwili!
          Jak piszesz tak po prostu, a moze nawet i tak w ogóle...
          i chocby tak na zawsze... marzenie, czy tylko marzenie?
          No, jak to zostały nam tylko nogi długie w naszym klubie,
          w plastik odziane i porobierane - tylko to działa?

          Jestem za Toba, jak najbardziej za!
      • narkolepsja a może xmaya.. 29.05.05, 19:18
        ...weź kilka wskazówek od andreasa?
        Osobiście wykreśliłabym potrącanie samochodem, ale nawyraźniej on uważa, że to
        romantyczne:). Niemal jak agencja towarzyska, nieprawdaż?
        aż się rozmarzyłam ...
      • Gość: andreas Re: a gdzie najlepiej poznać ukochanego faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:59
        Xmaja masz racje - tak siedziałem na tym pasażu
        i defilowały przede mna te panie i panienki, różne...
        ale prawda jest, że faceci nie byli atrakcyjni -
        nie tylko dla mnie, co zrozumiałe, a byłem w towarzystwie kobiecym także.
        No, nie było faceta jakiegos tak ubranego... same dzinsy i T-shirty
        lub cos podobnego ino bez rekawków...

        Inteligentna rozmowa w B52 odpada - jej, gdzie my sie szukamy!
        Tak Ty sama nie pójdziesz, ja też ... i tak sie ludzie mijają
        w sklepie, kinie czy na ulicy - a maja wspólne zapotrzebowanie
        zapotrzebowanie na zabezpieczenie inteligentnej rozmowy,
        troche zabawy i bycia z kims bliski, kto nas zrozumie i pokocha!
        Tak, ale pokocha a nie tylko pokocha się!

        Pomysłu pewnie nie ma.
        Nie ma na poznanie sie, nie ma życie i bycie...
        wolna amerkanka, wszystkie sposoby dozwolone.
        Te proste - dyskoteka - to chyba pomyłka.
        Jakieś wysublimowane - koncert chóralny - to chyba przesada.
        I co nam zostało - jakieś dziwne biegi albo grill ze znajomymi nad wodą,
        no i te puby...

        Jade w góry!
        Niedawno wróciłem z krótkich wczasów i jade znowu!
        Mam to gdzieś - zyjemy tylko raz!
        • kurde.felek Re: a gdzie najlepiej poznać ukochanego faceta??? 30.05.05, 20:35
          Jędrek, nawet nie zauważysz jak stanie u twego boku, ot tak zwyczajnie. Wcale
          nie wykluczone, że ją znasz, mijacie się codziennie gdzieś na schodach, przy
          biurku, na ulicy. Może nawet z nią flirtowałeś, miałeś romans, nie ważne.
          Najważniejsze byś jej nie przegapił, zauważył że jest. Miłość przychodzi sama,
          nie masz na to wpływu, kiedy, gdzie i kim ona jest.
          A kiedy jest już, uważaj by nie wyfrunęła ci z rąk. Tez tak, po prostu.
          Napięcie spada także niepostrzeżenie i jak nie zbudujesz na znalezionej w końcu
          miłości nic trwałego, któregoś dnia stwierdzisz, że jej nie ma. O tak
          zwyczajnie. Nie ma. Jest u twego boku jakieś ciało, jakaś kobieta, która ci
          sprząta, gotuje, daje rozkosz, wychowuje dzieci, ale miłości nie ma.
          Obcy człowiek, obce myśli, nic wspólnego, poza majątkiem, czasem podzielonym z
          góry intercyzą, potomstwem, kiedyś odejdzie zakładając swoje stadła.
          Dwoje zupełnie obcych ludzi, którzy nawet nie mają o czym wspólnie miczeć...
          • xmaya Re: a gdzie najlepiej poznać ukochanego faceta??? 30.05.05, 20:39
            wow... swiete slowa...
            z facetami jest tak zazwyczaj - zdobycz upolowana, wiec po co sie starac i
            pielegnowac (zdobycz?) :))
            no, ale uwaga dosc ogolna, nie generalizuje, sa zapewne wyjatki (co potwierdza
            regule ;)))
            pozdrawiam
            • Gość: andreas Re: a gdzie najlepiej poznać ukochanego faceta??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.05, 21:08
              kurde.felek masz rację!
              Z kobietami tak jest zazwyczaj - zdobądź ją i opiekuj sie...

              Xmaya - kobieta tez musi sie starac i pielegnować,
              patrzec na potrzeby, kiedy trzeba pogłaskać, kiedy trzeba nie draznić,
              a kiedy trzeba wysłac ze smieciami i na spacer z pieskiem!
              • xmaya Re: a gdzie najlepiej poznać ukochanego faceta??? 30.05.05, 21:44
                andreas - tyz swiete slowa! :)) dbac musza obie strony :)
                ale... ilez to od was facetow zalezy...
                kobiety - to burze hormonow, wiecznie sa przed, w trakcie lub po i czasem trza
                im nieco wybaczac... :)) niewielu to rozumie - wszak mamy rownouprawnienie i
                walke plci, tak? :(( niestety nie jestesmy rowni...
                takie tam moje wieczorno/nocne dyrdymaly... (po kilkunastu godzinach pracy moge
                bredzic ;))))
                pozdrawiam milego wieczora zyczac! :)
                • Gość: andreas Re: a gdzie najlepiej poznać ukochanego faceta??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:37
                  żartowałem!
                  Jestescie górą!
                  Zazdroszcze Wam tej burzy hormonów!
    • Gość: Pismak Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: *.fnet.pl 29.05.05, 20:31
      Co Wy chcecie od Andreasa? Fajny temat. Bardzo społeczny :)))

      Taki jeden Waldziu mówił, że swoją poznał w bilbiotece. A Franz szukał w
      burdelu :))).

      Nie ma reguły. Biblioteka dzisiaj też nic nie gwarantuje. Znaczy - zawrotu
      serca. W ogólniaku miałem kumpla - takiego casanovę. Mówił, że to feromony.
      Rwał na potęgę na te feromony. I ci z tego? Dzisiaj jest sam, po rozwodzie. Nie
      sztuka zdobyć; sztuka utrzymać.

      Zamykamy się w grupach zawodowych, środowiskowych. Coraz częściej łączą się w
      pary starzy przyjaciele, z jednej paczki. Bo się dobrze znają, czują się
      bezpiecznie, mniejsze ryzyko. Izolujemy się w wyzwolonym, otwartym
      społeczeństwie. Taka dziwna tendencja, prawda? Szukamy drugiej połowy w pracy;
      żeby łączyły nie tylko łóżko, kuchnia i akwarium, ale też wspólnota celów,
      planów, wsparcie zawodowe, większe możliwości. Jak w dobrej firmie. Takie
      czasy.

      Inna rzecz, że mądrą kobieta, która zna życie niegorzej od ciebie jest
      prawdziwym partnerem, a nie tylko żoną - a oto przecież chodzi.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: andreas Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 23:02
        gdzies czytałem, że jakos chyba do 30. to szukamy przeciwieństw,
        a po 30. to podobnych do siebie!
        • xmaya Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? 30.05.05, 10:11
          hmm.. a jesli jestem "w trakcie" 30tki? ;))) przed paroma dniami wlasnie
          wkroczylam w nowa dekade - czy to sie liczy, ze juz jestem "po" ? ;))
          btw - z podobnym do siebie chyba bym nie wytrzymala, z przeciwnym - hmm
          zanudzila pewnie ;))) tak wiec najlepiej pol-na-pol... to moze tlumaczy ze
          jestem "w trakcie trzydziechy" ? :))
          pozdrawiam :)
          • Gość: andreas Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 11:53
            hm... z podobnym jest fajnie, bo sie rozumie,
            z przeciwnym - zawsze cos nowego, jakieś uzupełnienie.
            Tez jestem rozdarty... choc patrząc po metryce powinienem nie być!
            Powinienem szukać podobnych!
            Ale jednak przeciwności przyciagaja - no cóż to tylko statystyka!
            • xmaya Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? 30.05.05, 18:46
              hmm, no to chrzanic rozmyslania! :))
              moze lepiej nic a nic nie myslec? (ponoc niemyslacy sa szczesliwsi.. ;)))
              nie myslec, a nuz sie jaka/is napatoczy?
              nie pozostaje nic innego jak zyc swoim zyciem, a przypadki chodza po
              ludziach :))) tylko ciekawe czy tego zycia starczy? :)
              pozdrawiam
      • Gość: Gryf Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: 217.153.6.* 31.05.05, 00:55
        Gość portalu: Pismak napisał(a):

        Zamykamy się w grupach zawodowych, środowiskowych. Coraz częściej łączą się w
        > pary starzy przyjaciele, z jednej paczki. Bo się dobrze znają, czują się
        > bezpiecznie, mniejsze ryzyko. Izolujemy się w wyzwolonym, otwartym
        > społeczeństwie. Taka dziwna tendencja, prawda? Szukamy drugiej połowy w
        pracy;
        > żeby łączyły nie tylko łóżko, kuchnia i akwarium, ale też wspólnota celów,
        > planów, wsparcie zawodowe, większe możliwości. Jak w dobrej firmie. Takie
        > czasy.
        >
        > Inna rzecz, że mądrą kobieta, która zna życie niegorzej od ciebie jest
        > prawdziwym partnerem, a nie tylko żoną - a oto przecież chodzi.

        ..............************.................

        .... i tutaj chcialem wlasnie wtracic swoje trzy grosze do dyskusji.
        Malzenstwa, pary,konkubinaty przechodza kryzys po zrealizowaniu planow
        np.mieszkanie/dom , dziecko/dzieci , wychowanie/wyksztalcenie , samochod/inne
        dobra materialne.Nagle okazuje sie ze zdobylo sie to co bylo marzeniem lat
        pierwszych.Brak energi ,oslabina zostaje sila przebicia czesto przychodzi
        zniechecenie i pytanie czy warto bylo?
        Niestety nie ma gotowej recepty i jednoznacznej odpowiedzi.Znam malzenstwa z
        dlugim stazem kochajace sie i szanujace majace udany sex.Pozwolilem nawet sobie
        w przyplywie odwagi zapytac/wypytac jedno z tych malzenstw ... jak WY to
        robicie i nie uzyskalem odpowiedzi slownej.
        Odpowiedzia ich bylo spojrzenie na siebie (on 81 lat ona 74lat)pelne figlarnej
        werwy.Tego spojrzenia nie zapomne bo bylo w nim ukryte to czego zyczylbym sobie
        i wam.W tym spojrzeniu byla ich pierwsza randka ,byly wszystkie wspolnie
        spedzone lata,byly porazki i sukcesy i byly kolory teczy ich zycia od bialego
        do czarnego w tych oczach co nie jedno widzialy starszych dobrze dobranych z
        Woli Boga ludzi.




        Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
        • Gość: andreas Re: hm Gryfie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 01:15
          czyli co Gryfie
          nie długie nogi czy jędrne piersi albo rezolutny tyłeczek,
          a spojrzenie!
          Czyli patrzeć kobiecie głęboko w oczy i... wszystko bedzie wiadomo?
          Myślisz, że to tak?

          No, to bardzo mi komplikujesz sprawę!
          Bo ja myslałem, ze ładna buźka i te rzeczy, kocie ruchy
          pozwoli mi wybrać czy raczej dobrać, a Ty komplikujesz!
          No, bo jak ja mam tym panienkom w oczy spojrzeć - każdej!
          No, to juz łatwiej miał ten królewicz z tym pantofelkiem!

          A czesto w oczy spojrzysz - okej,
          tak ogólnie spojrzysz - tez okej,
          ale jak juz muza ucichnie i sie odezwie... to bardzo nie okej!
          • xmaya Re: hm Gryfie 31.05.05, 18:02
            to moze patrzec w te oczy jednak nie w dyskotekach a w
            bibliotece/czytelni/kosciele etc? :)))
            pozdrawiam :)
          • Gość: e.beata Re: andreas IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.05, 19:22
            "Iluż to mężczyzn zauważywszy, że kobieta ma ładne nogi, żeni się z całą resztą"
            nie pamiętam czyje to było, ale jakoś tak szło.

            Poza tym należy podpatrywać teściową. Toż podobno kopia żony po upływie
            czasu... ;-)
          • Gość: Pismak Rezolutny tyłeczek - pięknie powiedziane :)))) n/t IP: *.fnet.pl 31.05.05, 19:28
        • xmaya Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? 31.05.05, 18:05
          ehh.. rozmarzylam sie..
          nie pozostaje nic innego jak... czekac!
          czekam...
          tik.. tak.. tik.. tak...:)
          coz, poza tym nie kazdy musi spotkac te druga jak to niektorzy zwa -
          polowke... :)
          pozdrawiam
          • Gość: 231 Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:22
            Jak ma się znaleźć, to się sama znajdzie. Ta druga połówka. A jak ma się nie znaleźć, to się nie znajdzie, żeby nie wiem co. Ja swoją żonę poznałem na poczcie. Ot, tak, w ogonku...Wszystko możliwe.
            • xmaya Re: GDZIE najlepiej poznać UKOCHANĄ dziewczynę??? 01.06.05, 13:54
              ehh i znow sie rozmarzylam.. ;)
              od tej pory bede wystawac we wszystkich ogonkach! a co! a nuz sie
              poszczesci.. :)))
              pozdrawiam milego dnia zyczac :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka