Dodaj do ulubionych

Dni Morza blisko morza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:07
czyli to samo jak co roku wielkie g.... kiedys choc jakis "dromader" walnal
wode do odry, Mi-2 topil studentow WSM, a teraz "polarka" przyplynie i bedzie
impreza. A no nie zapomnijmy o budach z piwem, sa super. Szkoda ze u nas w
miescie nie ma tradycji ze np na dni morza przystraja sie ulice w jakies
neptuny, sieci czy jakis inny badziew by turystow zwabic, wielki korowod
neptuna przez miasto ala procesja, ale nie dziwota jak forsa idzie na
wycieczki do chin oraz jułesej
Obserwuj wątek
    • Gość: DM 2005 Re: Dni Morza blisko morza IP: 213.155.191.* 30.05.05, 22:57
      A ja lubię DM i nikt nikomu nie nakazuje pić piwa. Jestem ciekaw, czy masz
      pomysł na fajną imprezę na Dni Morza, czy należysz do grona ciągle
      niezadowolonych. Odwiedź inne imprezy portowo - morskie w Europie, to
      przekonasz sie, że nie ma ich bez piwa. I nikt szat nie rozrywa. A kultura
      picia piwa .... . No cóż ? Jaka jest każdy widzi.
      • Gość: kanibalistyk Re: Dni Morza blisko morza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:19
        czytac nie umiesz? propozycje powyzej, mozna by jeszcze jakis nalot wikingow
        zoraganizowac. Ja wiem ze to szmira ale disnayland tez jest kiczowaty a
        zarabia. zreszta nie bede gadal bo kiedys bede rzadzil tym miastem (tu kazdy
        idiota moze wiec mam szanse) i nie sprzedam pomyslow konkurencji ot, co
        • kurde.felek Re: Dni Morza blisko morza 30.05.05, 23:49
          Może u Ruskich popatrzeć, onegdaj robili 302.lecie Sankt Petersburga, z fotek
          widać, że było bardzo "morsko", hitryczne koraby wpływały, mosty podnoszono na
          Newie, dziewoje z żaglowcami na głowach i strojach niby fale po mieście stadami
          biegały, parady, musztry, mundury i panny sznurem.
          Paradę Neptuna można zrobić wcale nie dużym kosztem. Mogą kapele na starach
          jeżdzić i grać, to mozna skrzyżować paradę Puławskiego (USA) z dawnymi
          pochodami 1-majowymi(Rosja, PRL icały blokw schodni) i Love Parade rodem z
          Berlina - a wszystko na jeden jedyny temat - morze, ludzie morza, bogactwo
          morza, szanty, piraci, korszarze, Wikingowie, żeglarze, bajki morskie, rybacy,
          stoczniowcy itp.
          Trochę inwencji, trochę rekwizytów ze strychów teatralnych, trochę aktorow,
          dużo muzyki, nieco spzretu z wojskowego demobilu albo i a zktuaklnego wojska,
          może użyczą. Korpus NATO też zaprosić, to się kadra oficerska rozerwie i na
          paradzie pokaże swoje morskie obyczaje.
          Mogą Amerykańce bawić się paradami, mogą geje i lezbiki półnagie paradować i
          bawić się do switku, może Rio szaleć w swojej pardzie samby - to dlaczego kurde
          Felek - nie może bawić się Neptun i jego świta oraz cale miasto?
          • Gość: kanibalistyk Re: Dni Morza blisko morza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 01:11
            a nie mowilem?
    • Gość: Tylko podatnik Taaa, tylko do morza daleko....... IP: 80.72.196.* 31.05.05, 07:57
      jak zwykle impreza dla "marynarzy" a statki w muzeum oglądać.
      • Gość: kanibalistyk Re: Taaa, tylko do morza daleko....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 18:59
        nie mowie ze nie masz racji, ale kto ci w czasie hossy na rynku statek bez
        sensu przy walach postawi zeby go jeszcze turysci rozkradli. Ale jakis holownik
        albo hydrografa by choc mogli, bo wojenne sa juz nudne
        • Gość: play Re: Taaa, tylko do morza daleko....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 20:48
          Dawno pisałem ,że to będą Dni Moża. I jako takie, przyjmijmy je z radością i
          wyrozumieniem oraz odrobiną współczucia dla organizatorów i pomysłodawców.
    • Gość: b Re: Dni Morza blisko morza IP: *.chello.pl 01.06.05, 09:00
      Widziałem w Gdańsku bilbordy Z Dniami Morza w Szczecinie ,ale powiem ,że bardzo
      mało wyraziste i jakieś takie niedorobione.
      • Gość: See Re: Dni Morza blisko morza IP: *.cable.net.pl 01.06.05, 13:47
        Brawo, juz wiedzę te tłumy gdańszczan w Szczecinie. Własciwie trzeba się
        zastanowić po co robić te Dni Morza. Tak jakby władze miały strupa, z którym
        muszą co roku się użerać. Dobrym pomysłem byłoby zrobienie z tego rzeczywiście
        czegoś "eksportowego". A nie tylko spędu szczecinian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka