Gość: federalny IP: 83.168.104.* 10.06.05, 06:49 te pieprzo.. łapiduchy powinny udzielać pomocy w każdym przypadku, ale z opisanej sytuacji widać, że nawet w takiej sytuacji trzeba przychodzić z kopertą.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jot Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.* 10.06.05, 08:19 I znowu szpital przy ul. Wojciecha - co w tam się dzieje – chamstwo, jakie panuje w tej placówce „leczniczej” jest coraz bardziej irytujące. Dyrektorka szpitala zdaje się nie daje sobie rady z zarządzaniem, – co notabene jest dość często spotykane z uwagi na fakt, że dyrektorami szpitali nie zostają fachowcy tylko lekarze, (którzy powinni być, co najwyżej z-ca dyrektora d.s. leczenia). Proponowałbym NFZ zmianę dyrektora tego szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matka Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala IP: *.szczecin.wsa.gov.pl / 80.48.241.* 10.06.05, 08:28 Ze szpitalem na Wojciecha, jak pamiętam zawsze był problem. Lekarze przyjmowali zawsze z opóźnieniem, bo po drodze prowadzili prywatne praktyki lekarskie. Tu zawsze czekało się godzinami na przyjęcie dziecka, nikt nigdy tego nie zmienił. Za to prywatnie z pocałowaniem rączki przyjęto dzieciaka. Szkoda tylko, że prokurator nigdy się nie zainteresował, gdzie "wychodzą" środki opatrunkowe i inny sprzęt do leczenia i ratowania dzieci. A dorosły? Niech zdycha. ZDROWIA ŻYCZĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Treo Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 10:34 Gdyby się okazało, że to jest wylew, albo udar pan doktor byłby znany w całym kraju. Miałby nazwisko, można powiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala IP: 213.155.167.* 10.06.05, 10:34 Juz kiedys byla afera. Nie chcieli udzielic pomocy dziecku, bo ojciec podobno zle zaparkowal samochod. Kieda ta banda lapownikow w bialych kitlach zrozumie, ze ich obowiazkiem jest sluzenie ludziom, zawsze i wszedzie. A jesli im nie odpowiadaja warunki pracy, finanse, itd., to niech zmienia zawod. Czlowiek chory, zestresowany boi sie. Czesto nie dochodzi swoich praw. A od nich trzeba wymagac jak od kazdego uslugodawcy. Tym bardziej, ze zyja za nasze pieniadze. za te oficjalne i te mniej oficjalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ker Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala IP: 217.153.6.* 10.06.05, 13:18 lekarz rodzinny przyjeżdża do pacjenta nawet w nocy ??? !!! Bardzo śmieszne. Jak ja miałem nad ranem w weekend ciśnienie 185/125 i słabłem przy słuchawce (będąc samemu w domu) to po- goniono mnie na pogotowie, oni z kolei z powrotem do lekarza rodzinnego (czyli dyżurnej przychodni na całą dzielnicę) i w końcu musiałem doczołgać się do taksówki i tu dopiero kierowca zainteresował się moim stanem a nastepnie zawiózł do dyżurnej przychodni, gdzie udzielono mi pomocy (zastrzyk obniżający cisnienie i ... skierowano mnie do szpitala. Pogratulować dobrego samopoczucia rzecznikowi NFZ ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yatzec Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala IP: 157.25.9.* 10.06.05, 13:20 I taki gość ma czelność nazywać sibie lekarzem!! To zwykły konował który wstydzi się podać imienia i nazwiska! A recepcja to zwykły wykidajło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fugazi głupoty i dziecinada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 14:15 Same pierdy te wasze posty. Ludzie co z wami? Żeście z księżyca się urwali? Toż wiadomo nie od dzisiaj, że człek płaci na ubezpieczenie zdrowotne a w zamian dostaje "zupełne nic". Toż to nawet przedszkolaki wiedzą, że sam fakt obowiązkowego ubezpieczenie nie czyni zeń pacjenta. Złe samopoczucie, choroba, zawał etc nie są wystarczające do pobierania świadczenia tym bardziej w dowolnym miejscu. Weźcie się Panie i Panowie za siebie i za swoją edukację. Wyceńcie swoje zdrowie/życie zamiast liczyć na państwo. Bo pośmiewisko jakie urządzacie to mało a gdy śmierć wam zaglądnie do domu to do weterynarza polecicie. Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: głupoty i dziecinada 10.06.05, 14:29 Fugazi a tak bez emocji to myślisz, że w bez zagrożenia mają dorosłych przyjmować w szpitalu dziecięcym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fugazi Re: głupoty i dziecinada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 14:45 Lekarz to nie żadna służba. Przyjmuje jak mu zapłacą. A, że nie płacą i bo limity i inne ograniczenia nie pozwalają na to jest jasne jak 2x2. Koniec tego owijania w bawełnę i koniec poprawności. Trza ludziom uświadomić w jakim kraju żyją i że zdrowie/życie ma swoją cenę. I dla dla urzędnika jak i lekarza jest to konkretna wymierna cena. Inna sprawa, że urzędnik nie pozwala na leczenie/ratowanie swojego zdrowia za pieniądze w "państwowych" placówkach. W efekcie mamy to co mamy - burdel informacyjny w głowach i pustki w kieszeniach bo ZUS wyssał. A urzędnik np. NFZ sam się wyżywi (wyleczy) u zaprzyjaźnionego dyrektora placówki. Kto wierzy, że jest inaczej ten głupek lub dziecko. Proszę aby wszyscy chętni do pracy na budowie zgłosili się do mnie. Mam dom do postawienia ale niestety limity pozwalają mi na zapłacenie tylko za okna. Tak w skrócie wygląda nasza ochrona zdrowia. Asiu. Odpowiem wprost. Lekarz ma to w dupie i nic nie powinien skoro mu za to nie płacą. Tak samo ksiądz ma w dupie darmowy pogrzeb i to niedowiarka, hydraulik darmowe łatanie dziury, a nauczyciel darmowe korepetycje. Chyba, że wariat lub Judym mu na nazwisko. Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: głupoty i dziecinada 10.06.05, 14:49 generalnie pogląd na "służbę zdrowia" mam jeszcze bardziej radykalny niż ty. zaorałabym każdy aspekt i próbowałabym zbudować od nowa. nawet przy stratach własnych. tylko,że nigdy by mi nie wpadło na myśl lecieć do szpitala dziecięcego po leki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fugazi Re: głupoty i dziecinada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:00 Mam ogromne pretensje do "elity" odnośnie owego orania. Był czas aby zaorać co do orania się nadawało zamiast mamić i wprost oszukiwać. Konstytucyjny sen o darmówkach, obietnice wyborcze z jednej strony, ruina szpitali, frustracja chorych i lekarzy z drugiej, napchane kabzy łapówkarskiej braci i dobre i nielimitowane samopoczucie urzędnicze z trzeciej strony. Oto efekt socjalizmu a raczej jego realnej postaci - burdelu. Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: głupoty i dziecinada 10.06.05, 15:12 częściowo masz rację. ale przecież dziwne słowo "limit" wymyśliła ekipa którą trudno o komuchowatość oskarżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fugazi Re: głupoty i dziecinada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:34 Rozróżniam komucha od socjalisty. Tak jak rozróżniam złodzieja od oszusta. To, że złodziej często i oszustem jest, nie zmienia faktu, że złodziej i oszust to zupełnie co innego. Porównania oszustów i złodziejów do socjalistów i komuchów są "przypadkowe" i jakiekolwiek insynuacje, że poczyniłem je specjalnie są na wyrost. Dzisiaj zmorą nie jest komuch. On wymarł wraz z poprzednią epoką lub jest w trakcie. Prawdziwa zmora to socjalizm. I to wbrew pozorom nie socjalizm środowisk mających w swojej nazwie socjalizm ,lecz przeciwnie. Taki prawicowy socjalizm jest groźniejszy bo: a) oszukuje już na początku (nie używa w nazwie przymiotnika socjalistyczny a powinien) b) ideowo i programowo (bo nie używa przymiotnika socjalistyczny w programie a powinien) c) efektem rządów owej socjalistycznej braci jest szkodzenie i państwu i prawdzie o prawicy W skrócie i przykładowo wolę liberała z SLD niż z LPR. Toteż dla mnie wszystko jedno jaki palant limity wprowadził. Socjalista i tyle. Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEK 24/7 IP: 155.37.231.* 10.06.05, 14:31 nikt na swiecie nie pracuje 24/7 to kompletna brednia sluzba zdrowia co za durna nazwa a ze biora nie jest dziwne spytajcie gosci ktorzy stoja pod urzedem pracy i czekaja na jakas fuche czy za takie pieniadze ruszyli by noga w kraju bialego czlowieka lekaz zarabia duzo powyzej sredniej krajowej i korupcji tam nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_mała_ różyczka Re:Lekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:47 Jakoś inaczej by to wyglądało, gdyby zmierzył dziewczynie ciśnienie, albo kazał zmierzyć pielęgniarce. Ostetecznie rzeczywiście mogła potrzebowac pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re:Lekarz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.05, 16:09 Też myślę, że chłopak miał prawo spanikowac. Medycyny nie kończył. A lekarz czy rejestratorka są po to aby taką sytuację załagodzić a nie podkręcać emocje. Po pierwszych oględzinach wystarczyło dać APAP, szpital nie zbiednieje, uspokoić tę dwójkę, poradzić wezwanie taksówki i szybką wizytę w przychodni u domowego. Odpowiedz Link Zgłoś
bedi Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala 10.06.05, 20:51 Straszna jest zarowno rekacja lekarza jak i tlumaczenie Pani z NFZ. Nawet w Stanach gdzie opieka medyczna jest platna kazdy szpital ma obowiazek udzielic pomocy kazdemu kto znajduje sie w stanie zagrozenia zycia, a tu nawet lekarz nie zbadal czy pacjetka jest w takim stanie. 90% lekarzy w Polsce powinno sie wyrzycic na bruk bo nie maja kompetencji do leczenia ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala IP: *.saton.pl 11.06.05, 02:39 Jeden żle zrobił i drugi.Lekarz powinien zejść,zobaczyc pacjenta i go odesłac do lekarza rodzinnego.Pacjentka powinna zadzwonic lub zgłosić się do lekarza rodzinnego a nie szybko leciec do szpitala bo ma blisko. Bo gdyby tak każdy latał do szpitala bo ma bóle głowy , bo ma sraczkę, temperaturę, ból kolana od 3 dni to w szpitalu lekarz zamiast leczyć stany zagrożenia życia spełniał by role lekarza rodzinnego przepisującego recepty. Po chleb się chodzi do piekarni a nie do obuwniczego,mimo że tu i tu jest sprzedawca. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: Interwencja w sprawie odesłania ze szpitala 13.06.05, 13:21 właśnie - zagrożenie życia. chyba każdy z nas mógłby tak powiedzieć przy upiornym bólu głowy:-) nie daje mi spokoju jedna sprawa - ciągnął tę dziewczynę kilkadziesiąt/kilkaset metrów do szpitala zamist wezwać karetkę? do tego do szpitala dziecięcego - co oznacza, że szpital jest dla dzieci i tylko dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś