Dodaj do ulubionych

Rodzinna tragedia w Szczecinie

IP: *.asternet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 08:42
A CO WY WIECIE CO SIĘ DZIEJE Z TAKIMI WŁAŚNIE RODZICAMI?CO WIECIE O ICH
PROBLEMACH CODZIENNYCH? TE WSZYSTKIE POMOCE TO TYLKO POZORY ABY
NP.STOWARZYSZENIE P.JASKIERSKIEJ NIE STRACIŁO WIZERUNKU MEDIALNEGO!B.CZĘSTO
SĄ CI LUDZIE POZOSTAWIENI SAMYM SOBIE Z PROBLEMAMI.NIE WSZYSCY MAJĄ Z KIM
POROZMAWIAĆ BO TO NIE JEST ŁATWE NIE PRZED KAŻDYM MOŻNA SIE OTWORZYĆ....A
POMOC PSYCHOLOGA?.....BOŻAL SIE BOŻE
Obserwuj wątek
    • sid15 Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 10:20
      Po raz kolejny nasze kochane państwo i jego wspaniałe służby dały
      dupy.Oczywiście żaden urzędas nie jest winny.
    • piotrmalinowski Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 10:36
      Nie "sid" urzędnik nigdy nie będzie winny. NIestety w naszym pieknym kraju
      część urzędników jest "panem i władcą". No i niestety przykład idzie z góry
      (tak z lewej jak i z prawej strony).
      Zawsze się dziwiłem dlaczego panuje taki totalny brak rozeznania problemu wśród
      służb odpowiedzialnych za pomoc społeczną. Przecież tak do końca to oni nie
      wiedzą ilu mają podopiecznych, jakie sa ich potrzeby. A potem gdy dochodzi do
      tragedii to nikt nie jest winien, a co gorsza nikt nie wyciągnie z tej tragedii
      wniosków.
      PS: uprzedzam zarzut, że serfuję zamiast pracować, właśnie mam przerwę i chwile
      wolnego czasu.
      • sid15 Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 10:48
        Moim zdaniem to są częściowo skutki korupcji i nepotyzmu.Do służb związanych z
        opieką socjalną i społeczną trafiają tak jak do policji ,ludzie bez
        powołania,bez wrażliwości ,empatii,współczucia dla innych,oraz chęci niesienia
        pomocy drugim za wszelką cenę.Ważny jest etat,państwowa micha,pchnięcie
        licencjatu i pierdzenie w stołek.Pajęczyna zalezności i znieczulicy ogarnia nas
        i paraliżuje.Tylko przy tego typu tragediach widzimy marność i kruchość
        instytucji naszego buraczanego państewka.
        • piotrmalinowski Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 11:00
          Masz w 100% rację. Podobnie było w zeszłym roku w przypadku świadczeń dla
          samotnych matek (obawiam się, że w tym roku będzie tak samo).
          Najgorsze jest to, że tak naprawdę konkursy nic nie dają. Rozwaliła mnie
          wczorajsza wiadomość w PR Szczecin, że w Kołobrzeskim magistracie ogłoszono
          trzy konkursy na kierownicze stanowiska z czego dwa już sa ustawione. Żeby
          jeszcze ktoś się krył z tym faktem, rzecznik prasowy nawet nie protestował
          przeciwko takiemu stwierdzeniu. Czyli co teraz to juz jest norma?
          Nie mam nic przeciwko zatrudnianiu po znajomości ale tylko w sytuacji gdy jest
          to FACHOWIEC i naprawdę odpowiednia osoba na dane stanowisko. Oczywiście musi
          być to jasno powiedziane :"Zatrudniłem Panią/Pana X bo jest to fachowiec w tej
          dziedzinie etc."
          • ja_aska Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 11:19
            ta kobieta miał problemy psychiczne, ktoś ją wypuścił a nie był to urzędnik.
            czemu nikt się nie czepia psychiatrów którzy pozwolili na takie coś?
            • sid15 Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 11:47
              Przestań pisac bzdury,bo jak się czyta twoje komentarze to ręce opadają.Gdyby
              wszystkich ludzi z samą zdiagnozowaną depresją mieli zamknąć , to w tym kraju
              szpitali by zabrakło,o innych schorzeniach nie wspominając.Po prostu człowiek
              mający problemy,tak jak ta biedna kobieta ,nie może liczyć na żadne wsparcie i
              pomoc ze srony państwa.Są pieniądze na debilne parady homoseksualistów,którzy
              nie mają pojęcia o takich problemach jak wychowanie dzieci,ich
              nakarmienie,zapewnienie im wykształcenia.A dziecko niepełnosprawne to
              pomnożenie tych problemów razy sto.To są ludzie poszkodowani przez
              los,wymagający pomocy,opieki i wsparcia,a nie homo,którzy dzieci nie mają(na
              szczęście},a ich jedynym celem jest ekshibicjonizm paradno-seksualny.
              • ja_aska [...] 14.06.05, 12:17
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: *** Kulturka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:54
                  Widzisz, Sid, trzeba było aż post zlikwidować taka kulturka co poniektórych.
                  • ja_aska Re: Kulturka 14.06.05, 13:01
                    guzik prawda. jedynym brzydkim słowem było odpowiednik odchodów i nic więcej.
                  • sid15 Re: Kulturka 14.06.05, 13:16
                    Chciałem pozostawić bez komentarza,aby było bardziej wymowne.Cóż
                    poradzić,kulturę i pewne obycie po prostu się ma lub nie.W pewnych przypadkach
                    są to rzeczy nie do przyswojenia,mimo usilnych starań.Jeden post na odpowiednim
                    poziomie,świadczy najlepiej o charakterze i poziomie dyskutanta.Także o jego
                    stosunku do innych ludzi.Ktoś nas tu ciągle faszyzmem straszy i opowiada o
                    tolerancji,wytyka antysemityzm,jednocześnie łamiąc prawo.Ale gdy brak
                    argumentów,trzeba posłużyć się obelgą lub chwycić za kamień.Biedna
                    dziewczyna,po prostu mi jej żal.
                    • ja_aska Re: Kulturka 14.06.05, 13:31
                      wiesz co siduś: wisisz mi i frędzlem powiewasz. maleńki i zakompleksiony. by
                      zostać usunietym wystarczy jak taki frędzel naciśnie na usunięcie posta wiec
                      nie agituj i nie truj. powtarzam jeszcze raz: moim zdaniem tragedia wydarzyła
                      sie dzięki takim jak ty, leniwcom potrafiącym walić w klawiaturę i nic więcej
                      nie robiącym dla bliźnich.
                      • sid15 Re: Kulturka 14.06.05, 13:39
                        Jeżeli usunięto posta,to musiały być ku temu uzasadnione powody.Poziom twojej
                        kultury i słownictwo to rynsztok.Nie pogrążaj się bardziej i odpuść sobie te
                        komentarze.
                        • ja_aska Re: Kulturka 14.06.05, 13:49
                          poziom dostosowałam do twojego. nie gadam z tobą bo z odpowiedzialnymi za coś
                          takiego nie gadam. a jesteś odpowiedzialny bo przez takich jak ty (znana ci
                          kuratorka) giną ludzie. czyli jeste potencjalnym ....
                          • sid15 Re: Kulturka 14.06.05, 13:57
                            Jak tobie łatwo przychodzi obrażanie i opluwanie innych ludzi.Zastanów się nad
                            sobą,złagodniej,bądz bardziej kobieca,Będzie ci lepiej.Zobaczysz,że życie jest
                            piękne,nie będziesz taka zgorzkniała.Biedna jesteś,ale nie martw się ,ktoś cię
                            kiedyś pokocha i przytuli.Bądź dobrej myśli.
                            • ja_aska Re: Kulturka 14.06.05, 15:16
                              po rozmowie z tobą już w 100% popieram :aborcję i eutanazję.
                              • Gość: *** Re: Kulturka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 17:18
                                Weź ty się, aska za siebie, bo aż przykro się to czyta. Prymityw, po prostu. Rynsztok. "Bramówa". Kto cię tak wyedukował? Ulica?
                              • sid15 ja_ska 14.06.05, 22:26
                                Widzisz jeszcze trochę i będziesz mnie chciała wysłać do obozu zagłady.Jesteś
                                dziewczyno chora na nienawiść.
        • Gość: Lex Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:36
          masz 100% racji..Polska to bagno.
    • Gość: Lex Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:32
      Styrana,samotna Matka-Polka,chore i zabiedzone dzieciaki,powszechna znieczulica
      i pozorna,groteskowa pomoc stawiaja ten slowianski kraj w szeregu z
      Angola,komunistyczna Korea,Somalia itd.Raju nie ma nigdzie,ale sa panstwa takie
      jak Szwecja,Szwajcaria,Niemcy...Polactwo to zdegenerowana,przetrzebiona przez
      wojny i 50 lat komuny znieczulona horda,gdzie jeden gotowy jest udusic drugiego
      za pare kielbasek.IV Rzeczpospolita?? Plakac sie chce.
      • wizytka1 Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 13:23
        Zaraz, zaraz kochani czy wy troche się nie zapędziliście w tych oskarżeniach ?
        Dziewczynka jeździła codziennie do ośrodka tak ? Przyjezdżal po nią samochód
        tak? Matka miała rentę tak ? Ludzie z ośrodka zainteresowali się losem matki
        tak? Czy to Somalia ? Napiszcie proszę jak Wy wyobrażacie sobie taką pomoc i
        skąd na tą pomoc brać pieniądze. Chcecie naprawiać świat. To do dzieła.
        Co możecie zrobić, wymyśleć, poświęcić aby polepszyć zycie innych ? Jesteście
        uczniami, pracownikami, rodzicami, dziećmi, sąsiadami,urzędnikami,
        przyjaciółmi, przechodniami, kierowcami ...
        Czasami jest tak, że żadna pomoc niestety nie zmieni i nie wzmocni woli walki,
        bo takie życie to codzienna walka. Po to jesteśmy my wszyscy, aby z walki
        zamieniło się w los lub codzienność przyjmowana z podniesionym czołem.
        • sid15 Re: Rodzinna tragedia w Szczecinie 14.06.05, 13:33
          To nie jest pierwsza tego typu tragedia w Szczecinie,nie mówiąc o całym kraju.A
          jeżeli nie,to znaczy ,że system wspierania takich ludzi jest do niczego i już
          po pierwszym takim zdarzeniu należało zweryfikować pracę instytucji
          odpowiedzialnych za taki stan rzeczy.Moim zdaniem pomoc jest pozorna,a człowiek
          zostaje sam ze swoim potężnym problemem,który go przerasta.Znak panią która
          jest kuratorem społecznym,siedzi po kilka miesięcy w Niemczech pracując na
          czarno,a cała rodzina chodzi za nią na wywiady,aby mogła brać za to dalej
          kasę.Może ktoś taki odwiedzał np tą kobietę.Jest w stanie jej pomóc,zauważyć,że
          dzieje się oś złego,wesprzeć ją ,lub dać sygnał innym?
          • wizytka1 sid 14.06.05, 13:44
            Ale ja i o tym między innymi napisałam. Jeżeli zawodzą instytucje - jesteśmy
            my. Jeżeli zawodzą procedury - nalezy je zmienić. Jeżeli znasz taką panią
            kurator i wiesz że nie wywiązuje sie ze swoich obowiązków dlaczego tego nie
            zgłosisz ? Powiem Ci dlaczego, ponieważ jako społeczeństwo jeszcze do tego nie
            dorosliśmy. Nie będziesz chodził i donosił na człowieka bo to juz świństwo
            prawda ? A w jaki sposób ten kto powołal ją na kuratora ma sie dowiedzieć, że
            jest nieuczciwa ? To są właśnie nasze małe kroczki.
            • sid15 Re: sid 14.06.05, 13:53
              Co do zmiany procedur uzyskaliśmy zgodność.Jeżeli chodzi o opisany przypadek;
              ktoś,kto płaci tej pani pieniądze powinien weryfikować jej pracę i
              kontrolować,bez donosów,ale na zasadzie zwykłej rzetelności i zakresu
              obowiązków treść jej wywiadów i sposób ich wykonania.Często ludzie ci pracują
              na kilku etatach dla większej kasy,a problemy podopiecznych są u nich na
              ostatnim miejscu.Donosy niczego nie rozwiążą,jeśli będzie zawodził cały
              system.Możesz mi wierzyć
              • Gość: re Re: sid IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.05, 14:52
                sid-zie Wizytka ma rację. W tym przypadku-jak wynika z opisu nie zawiodły
                służby socjalne miasta, nie zawiodła organizacja pozarządowa i nie zawiodła
                rodzina tragicznie zmarłych matki i córki. Przeczytaj jeszcze raz
                artykół.Niestety, pomimo starań bliskich, niektórych dramatów nie można
                zapobiec. Mam pytanie do Ciebie Sid-zie - Czy udzielasz się w jakiejś
                org.pozarządowej- charytatywnej, a może wspierasz je finansowo ? Jak traktujesz
                swoich bliskich ? Nie musisz odpisywać na forum , odpowiedz sobie.
                • sid15 Re: sid 14.06.05, 22:35
                  Dlaczego,odpowiem.W tej chwili między innymi organizuję pomoc dla chłopaka z
                  małej podszczecińskiej miejscowości,który wywodzi się z rodziny totalnie
                  patologicznej bez żadnych szans na normalne życie.Jeśli chcesz pomóc ,kliknij
                  na mój adres i zaofiaruj swoją pomoc,zanim zaczniesz innych wzywać do tablicy.
                  -A teraz coś na czasie.Słyszeliście o wzywaniu niewidomych przez US w celu
                  rozliczania ich za korzystanie z przewodników?No to właśnie o takiej ,chorej
                  postawia naszego państwa mówię.A potem jak kilku niewidomych zginie pod kołami
                  samochodu,to będziemy się znowu zastanawiać dlaczego tak się dzieje.
              • Gość: wizytka Re: sid IP: *.teleton.pl 14.06.05, 14:56
                Myślę, że i w drugim temacie z Tobą się zgadzam. Długo by tutaj dyskutować. Ale
                to o co mi chodzi to nic innego jak przepraszam za określenie - swiadomość
                obywatelska. W skrócie: Ty wiesz,że system jest do dupy, że płacą,ale nie
                kontrolują za co i jak robota jest zrobiona. Oni wiedzą, że nie kontrolują,
                powiedzmy z róznych powodów, będą mieli wytłumaczenia. Ty nie zgłaszasz swoich
                zastrzeżeń, bo nie będziesz donosił. Oni nadal mają to w dupie i robią swoje.
                Ty zgłosisz, może po Tobie jeszcze ktoś się odważy, a "oni" może chociaż w
                następnym stuleciu już w dupie nie bedą mieli.
                Zauważ proszę, że "oni" z premedytacją wlożyłam w cudzysłów. Bo teraz z wielka
                obawą sprobuję zadać pytanie - czy "oni" to my ?
                • Gość: drewniak Wstyd, Gazeto IP: *.viknet.pl 14.06.05, 16:52
                  "Jak ustaliła "Gazeta" Wioletta B. leczyła się psychiatrycznie."

                  To że ktoś lecy się na depresję nie oznacza, że jest niepoczytalny i niezdolny
                  do opieki nad dzieckiem. Nie jest to fakt, który należy USTALAĆ i piętnować w
                  taki sposób, bo przypuszczalnie większość nas na jakimś etapie życia będzie
                  korzystała z usług psychiatry albo tych usług będzie potrzebować.

                  Niestety, gazeta, której "nie jest wszystko jedno", po raz kolejny nie stanęła
                  na wysokości zadania, robiąc z choroby sensację, zupełnie jak ulubiony przez
                  wszystkich szmatławiec.

                  Więcej taktu w pisaniu o czyichś problemach psychicznych, pani Jolanto
                  Kowalewska i reszto.
                  • Gość: Treo Re: A tatuś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 19:06
                    A gdzież to się podział tatuś dziecka? Gdzies czytałem, że był takowy, nawet czasem bywał u córki. To on nie miał obowiązku pomocy?
                    • Gość: Luiza Re: A tatuś? IP: 212.244.66.* 15.06.05, 07:08
                      Uważam, że przede wszystkim rodzina zawiodła. Też zadam pytanie - gdzie był i
                      jest ojciec dziecka. Dlaczego nie interesował się żoną i córką? Najłatwiej
                      zrzucać odpowiedzialność na instytucje, najtrudniej powiedzieć, że rodzina nie
                      dorosła do opieki nad dzieckiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka