Dodaj do ulubionych

Cimoszewicz wygra

IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:53
ktoś wątpi?
Obserwuj wątek
    • Gość: play Re: Cimoszewicz wygra IP: *.teleton.pl 28.06.05, 13:20
      Niech on się o to martwi. Zostaw mu choć cień wątpliwości.
      • Gość: fan ROMERO Wygra Ela ROMERO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:04
        WYGRA ELA ROMERO z SDPL!

        A prezydenta to BOROWSKI. Najrozsądniejszy kandydat.
        • Gość: Ksenik Re: Wygra Ela ROMERO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:48
          Ela Romero jest the best!
          • Gość: nijak ROMERO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 19:36
            ELŻBIETA ROMERO?
            • maciej.popielarz Re: ROMERO 12.07.05, 20:07
              Czemu się dziwisz?
      • Gość: upr.szczecin.pl Re: Cimoszewicz wygra IP: 83.168.104.* 07.07.05, 09:23
        Zobaczcie kto wygra!
        • Gość: lpr Re: Cimoszewicz wygra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:29
          Wiemy wiemy - wygra Ela Romero :)
    • Gość: Antyknajak Re: Cimoszewicz wygra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:34
      Zagranie kandydata Cimoszewicza z Jolantą bardzo ryzykowne ale ma bardzo
      wysokie szanse (nie mówie o sondażach) wygrać te wybory.
      Czerwoni niech się nie cieszą gdyż pierwszym, który popędzi większość tego
      złodziejskiego, czerwonego chłamu od koryta , będzie własnie Cimoszewicz.
      Wiedzą to Ci, którzy naprawdę znają Cimoszewicza.
      W każdym razie Tuska, Borowskiego i Religi już nie ma.
      Pardon
      Nie wymieniłem kandydatki PeDe pani Heni Bochniarz, która oktualnie wygrywa w
      sondażach o 0,2 proc. z Tymińskim.
      • Gość: k_wal Re: Cimoszewicz wygra IP: 217.153.6.* 28.06.05, 15:44
        Aha!! - na żubrzym rogu w puszczy białowieszczańskiej z matką Jolantą w klapie!!
        • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 15:51
          nierozumiem na cholere mu ta kwasniewska do kożucha! to mu tylko
          zaszkodzi ,jego cały urok i zaleta polega na tym że jest i był zawsze jak
          najdalej od sld-owskich układzików i bezeceństw ,teraz też może być kandydatem
          ponadpartyjnym i niezależnym a kwasniewska w tle trochę mu ten wizerunek
          popsuje i elektoratu zniechęci.
          • Gość: grz Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 16:00
            troche też przyciągnie...
            • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 16:04
              no tak gospodynie domowe napewno ale gopsodynie i tak by na niego pewnie
              głosowały bo przystojny jest jak w ich serialach.
          • Gość: czcibora Re: Cimoszewicz wygra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 09:30
            Nie utażsamiajcie Pani Kwaśniewskiej z Olkiem. Ta osobowość (Pani Jolanty) nie
            ma nic wspólnego z Olkiem.
    • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 16:19
      a kto to jest Cimoszewicz ? Jakiś piłkarz pewnie...

      Luudziee... znowy chcecie głosować na czerwonego ?
      To już chyba jakieś zboczenie narodowe... co jeszcze takiego mają
      komuchy zrobić by wreszcie naród przejrzał na oczy ?
      • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 16:22
        cimoszewicz to żaden komuch ani czerwony, nawet chyba nie jest członkiem żadnej
        parti.
        • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 17:03
          > cimoszewicz to żaden komuch ani czerwony, nawet chyba nie jest członkiem żadnej
          > parti.

          Taaa.. to pewnie jakiś znany działacz opozycyjny, internowany w latach stanu
          wojennego, współtwóca demokratycznych przeobrażeń w PRLu, i w ogóle szykanowany
          przez komunistyczne władze...

          Przecie pisałem wcześniej że pora w końcu przejrzeć na oczy...
          • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 17:12
            a żebyś wiedział że wpółtwórca przemian demokratycznych i do parti żadnej nie
            należy.wziąwszy pod uwage że wybory parlamentarne wygra po. i pis. to dobra by
            była taka umiarkowan i rozsądna a przy tym nieskopmromitowan przeciwaga dla
            zbyt rozbuchanych w swych zapędach ludzi o zbyt skrajnym prawicowym podejściu
            światopogladowym i gospodarczym szczególnie z pis-u .
            • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 17:18
              > a żebyś wiedział że wpółtwórca przemian demokratycznych

              Taa... jak każdy prawdziwy członek PZPR w PRL... przecie to oni wszyscy byli
              współtwórcami demokratycznych zmian :))

              > dobra by była taka umiarkowan i rozsądna

              Znam kilka innych umiarkowanych i rozsądnych postaci a nie obarczonych bierzmem
              współpracy z czerwonymi...

              > a przy tym nieskopmromitowan przeciwaga

              I dlatego głosujmy na niego... jedyny nieskompromitowany w czerwonej formacji !
              Wiwat! :))


            • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 17:31
              Zagoglowałem i wypluło z pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82odzimierz_Cimoszewicz :

              Karierę polityczną rozpoczął jako działacz ZMS (1968-1973) i
              ZSP/SZSP(1968-1975). Był też członkiem PZPR w latach 1971-1990). W 1989 roku
              został wybrany posłem do Sejmu z ramienia PZPR.

              Polityk III RP

              W pierwszych powszechnych wyborach prezydenckich bezskutecznie kandydował na
              prezydenta (uzyskał 9,21 procent głosów). Był posłem wszystkich dotychczasowych
              kadencji Sejmu. Po rozwiązaniu PZPR był przewodniczącym Parlamentarnego Klubu
              Lewicy Demokratycznej. Nie wstąpił do SdRP. W 1991 odmówił objęcia funkcji szefa
              klubu parlamentarnego SLD protestując w ten sposób przeciwko objęciu mandatu
              poselskiego przez Leszka Millera, zamieszanego w sprawę tzw. pożyczki
              moskiewskiej. Członkiem SLD został dopiero w 1999.

              Rzeczywiście... zyciorysik niczego sobie... ale pewno zpomniał już o ideach
              robotniczo-chłopskich i walce z kułakami i posiadaczami ziemskimi...

              • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 17:57
                zdaje się że religa taki powazny kandytat też był w pzpr.więc to nie jest żaden
                dyskredytujący argument dla polaków ,liczy się jakim kto jest człowiekiem co
                mówi i jak postepuje bo same kombatanctwo ala kaczyński to za mało gdy nie idą
                za tym rozsądek i umiarkowanie , to wszystko na ten temat.
                • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 18:07
                  piotr33k2 napisał:

                  > zdaje się że religa taki powazny kandytat też był w pzpr.więc to nie jest żaden
                  >> dyskredytujący argument dla polaków

                  Dla czerwonych Polaków to pewno i zaleta... niech zyje Gierek !... ale dla
                  mormalnych ludzi to OLBRZYMIA wada... nie chodzi o samo bycie w PZPR ale bycie
                  elitą PZPR... czerwony ten Cimoszewicz do szpiku kości... poza tym trza
                  prezydenta bez obciążeń mentalnych... jak on pogodzi hasła demokracji i
                  gospodarki wolnorynkowej z komunistycznymi ideami które ma zakorzenione od
                  młodośći ? Taki czerwony pająk, ot co...
                  • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 18:40
                    tak tak!szczególnie te komunistyczne idee wcielał w życie w ostatnich 15 latach
                    jako polityk ,parlamentarzysta i członek rzadu! daj spokój i popatrz lepiej kto
                    naprawde wciela lub chce wcielać w życie jakieś formy utopijnej ,szkodliwej i
                    osmieszającej nas idei czy to politycznej czy gospodarczej czy wreszcie
                    światopogladowej i wyjdzie ci że akurat cimoszewicz napewno do nich nie
                    należy.nie chce prze to powiedziec że to człowiek idealny i jedyny godny tego
                    urzedu ja osobiście się wacham i z obecnych kandydatów biorę tylko pod uwagę
                    tuska ,relige i właśnie cimoszewicza.
                    • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 19:52

                      A zagoglowałem ponownie i znalazłem ciekawy kwałek na
                      www.afery.prx.pl/CIMOSZEWICZ.html
                      Włodzimierz Cimoszewicz, jako motto do swej książki wybrał stwierdzenie Anny
                      Uchlig: Kto przekreśla PRL, ten przekreśla cały mój życiorys. Trzeba przyznać,
                      że swoją publiczną identyfikację z PRL-em zaczął bardzo wcześnie. Już jako
                      maturzysta w 1968r uzyskał wydrukowanie pro reżimowego tekstu swego wypracowania
                      maturalnego na łamach Życia Warszawy (por W Cimoszewicz: Czas odwetu, Białystok
                      1993 r, s. 40). Już wtedy w pełni utożsamiał się z totalitarną dyktatura.
                      Jakżeby mógł inaczej, wychowany pod "opiekuńczymi skrzydłami" pułkownika
                      Cimoszewicza! Od jesieni 1968 studiuje na "czerwonej uczelni", czyli
                      Uniwersytecie Warszawskim - Wydziale Prawa i staje się działaczem uczelnianej
                      organizacji ZMS. W 1971 roku wstępuje do PZPR, a w 1972 r zostaje
                      przewodniczącym ZMS na Uniwersytecie Warszawskim. Wchodzi do władz Komitetu
                      Uczelnianego PZPR. Nawet swą błyskawiczną karierę w ZMS tłumaczył później jako
                      swoisty przykład niezależności, twierdząc, że: Przynależność do ZMS mogła nawet
                      przeszkadzać (!!!) (W Cimoszewicz: Czas odwetu, s. 43) (był bowiem dużo częściej
                      odpytywany na zajęciach). Kiedy doszło do połączenia - pomimo protestu wielu
                      studentów - trzech organizacji studenckich w jeden Socjalistyczny Związek
                      Studentów Polskich (SZSP), należał do zdecydowanych zwolenników tego połączenia,
                      narzuconego studentom przez partyjną biurokrację. I został... komisarycznym
                      szefem SZSP na UW Józef Oleksy wspominał Cimoszewicza z owych czasów jako wręcz
                      zwracającego uwagę swoją pryncypialnością. Pisał, że wionęło pryncypialnością,
                      gdy tylko Cimoszewicz wchodził na trybunę. Miał zaledwie dwadzieścia parę lat,
                      gdy uzyskał kolejny błyskawiczny awans - został sekretarzem Komitetu
                      Uczelnianego PZPR akurat w czasie pogłębiającego się kryzysu politycznego
                      późnego Gierka, w okresie aktywizacji opozycji z KOR-u i ROPCiO. Na temat
                      dokonanej przez Gierka zmiany konstytucji, serwilistycznie uzależniającej Polskę
                      od ZSRR, wspominał: Wszyscy mieliśmy skłonność do usprawiedliwiania miękkiej
                      postawy wobec Związku Radzieckiego, byliśmy przekonani, że inne zachowania
                      mogłyby być groźne dla Polski. W sprawie innego posunięcia ówczesnych władz PZPR
                      - zapisania w konstytucji kierowniczej roli PZPR - szczerze przyznawał: Nas jako
                      członków PZPR ani to ziębiło, ani grzało. Nie popadaliśmy przez to w jakiś
                      konflikt sami ze sobą (W Cimoszewicz, op. cit., s. 53). Poczucie bycia członkiem
                      kierowniczej siły jak widać, wzmacniało dobre samopoczucie szybko awansującego
                      działacza partyjnego...

                      Głównym efektem działań Cimoszewicza, podobnie jak Kwaśniewskiego, z przyczyn
                      wiadomych i oczywistych, jest apelowanie o zakończenie wszelkich rozliczeń
                      PRL-owskiej przeszłości. Cimoszewicz, podobnie jak Kwaśniewski i liczni inni
                      politycy SLD stanowi typ człowieka gruntownie uodpornionego na takie pojęcia,
                      jak polskość, polski patriotyzm, poczucie polskiego interesu narodowego... cdn.


                      Nic dodać, nic ująć... idealny kandydat na prezydenta RP ! :))
                      • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 20:12
                        spodziewałem się że zamieścisz również życiorys Jolanty Kwaśniewskiej...ja bym
                        poszedł na całość...kampania zapowiada się ciekawie...
                        • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 20:27
                          Gość portalu: fdg napisał(a):

                          > spodziewałem się że zamieścisz również życiorys Jolanty Kwaśniewskiej

                          W wątku o Cimoszewiczu jego życiorys jest jak bardziej na miejscu IMHO...
                          Obaliłem po prostu wszytko co napisał Piotr33k2:

                          > a żebyś wiedział że wpółtwórca przemian demokratycznych i do parti żadnej nie
                          > należy.wziąwszy pod uwage że wybory parlamentarne wygra po. i pis. to dobra by
                          > była taka umiarkowan i rozsądna a przy tym nieskopmromitowan przeciwaga

                          Głosując na Cimoszewicza głosujesz na komunistę z krwi i kości, ot co... żadne
                          słowa tego nie zmienią... a w jego przeobrażenia mentalne z komucha w demokratę
                          chyba tylko małe dzieci się nabiorą... wystarczy że mamy już jednego prezydenta
                          eks-komunistę...

                          Z ostatniej chwili:
                          Po raz pierwszy w życiu zmieniam wcześniej podjętą decyzję. Największy wpływ
                          miały na to niezliczone głosy rodaków - oświadczył Cimoszewicz dziennikarzom
                          chwilę po tym, jak wygłosił przemówienie na uroczystości zakończenia roku
                          akademickiego na Wydziale Prawa i Administracji UW. Potem dodał, że ostatnie
                          sondaże pozwalają sądzić, że "miliony ludzi" tego od niego oczekują.

                          Taaa... gó.. musi być smaczne... miliony much nie mogą się mylić....


                          • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 22:43
                            Tak się składa EA, że nawet Józef Piłsudzki zboczyl w lewo i był 100%
                            socjalistą. Przez lewicowosć przechodzi każdy wrażliwy i inteligentny człowiek,
                            to jest jak trądzik młodizeżowy.
                            Cimoszewicz jest człowiekiem który minione 20-30 lat nie zmarnował, wręcz
                            przeciwnie. I nawet należąc do PZPR - komunistą nigdy nie był.
                            Nim użyjesz tego miana, najpierw zastanów się czym był komunizm i kogo, mianem
                            komunista można określić. Bowiem jest różnica między działaczem PZPR do 1956 r
                            a ludźmi pokroju Cimoszewicza.
                            Poza tym zachowaj jakiś dystans do tego co np. Oleksy opowiada o Cimoszewiczu.
                            To w żadnym wypadku nie są opinie miarodajne.
                            Cimoszewicz jest dzisiaj znanym europejskim politykiem, szanowanym na
                            zachodnich scenach politycznych, doskonale wykształcony, o odpowiednim
                            prestiżu.
                            I nikogo naprawdę nie interesuje dobre 20 parę lat temu kim był na uczelni. Na
                            scenie politycznej w Europie i na świecie liczą się aktualne pozycje i
                            umiejetności.
                            Twoje myśłenie jest szalenie prymitywne, stereotypowe wykazuje zupełny brak
                            politycznego wyrobienia.
                            Patrz się na kandydatury prezydenckie z perspektywy realnych potrzeb Polski na
                            scenie międzynarodowej i konfrontuj to z ludźmi, którzy o ten urzad się
                            ubiegają.
                            Zastanów się jakim będą partnerami do rozmów z Angelą Merkel, Putinem
                            Chirackiem, Bushem itp. Jak dadzą sobie radę na szczytach państw UE, na
                            spotkaniu szefów państw w Davis, itp. To jest płaszczyzna na której musi się
                            doskonale poruszać przyszły prezydent Polski, kraju przecież wcale nie małego o
                            startegicznym połozeniu w Europie i mającego mnóstwo kłopotow wewnętrznych.
                            Przestać robić tu pod którymś tam nickiem z kolei - swoją kolejną obsesyjną
                            akcję anty, ale zacznij wreszcie myśleć racjami tego nieszczęsnego kraju,
                            któremu w skazanego na elity polityczne którym mózg się lasuje i szare komórki
                            mają pernamentnego katza lub kociokwik.
                            Trafił się wreszcie jeden, naprawdę odpowiedni kandydat - więc jeśli ci nie
                            odpowiada, to szukaj rzeczywiście jakiś racjonalnych argumentów, by swoją
                            dezaprobatę wyrazić.
                            I nie traktuj swoich potencjalnych odbiorców jak półgłupków.
                            • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:48
                              brawo!!!!
                            • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 28.06.05, 23:55
                              kurde.felek napisał:

                              > Tak się składa EA, że nawet Józef Piłsudzki zboczyl w lewo i był 100%
                              > socjalistą. Przez lewicowosć przechodzi każdy wrażliwy i inteligentny człowiek,
                              > to jest jak trądzik młodizeżowy.

                              Starasz się jednocześnie zbagatalizować jego przynależność do PZPR/SLD i
                              zminimalizować znaczenie faktu że jest partyjnym aparatczykiem...

                              > Cimoszewicz jest człowiekiem który minione 20-30 lat nie zmarnował, wręcz
                              > przeciwnie. I nawet należąc do PZPR - komunistą nigdy nie był.

                              A co on Konrad Wallenrod czy jak ? A może prościej, jeśli nie komunista to ni
                              chybi koniunkturalista... swoją drogą nie wiedziałem że komunistyczna elita to
                              tacy wrażliwi (na los robotnika i chłopa, oczywiście) i inteligentni ludzie...
                              jak to widać w ciągu ostatnich przed 1988 rokiem jak i w ciągu ostatnich 4
                              lat... co masz na myśli pisząc że "minione 20-30 lat nie zmarnował, wręcz
                              przeciwnie" ?

                              > Nim użyjesz tego miana, najpierw zastanów się czym był komunizm i kogo, mianem
                              > komunista można określić. Bowiem jest różnica między działaczem PZPR do 1956 r
                              > a ludźmi pokroju Cimoszewicza.

                              Relatywizujesz... chodzi nie tylko o światopogląd ale i drogę życiową...

                              > Cimoszewicz jest dzisiaj znanym europejskim politykiem, szanowanym na
                              > zachodnich scenach politycznych, doskonale wykształcony, o odpowiednim
                              > prestiżu.

                              To chyba z kabaretu Ani Mru Mru... a może ci chodzi o np. Bartoszewskiego ?
                              Porównaj sobie życiorysy tych postaci...

                              > I nikogo naprawdę nie interesuje dobre 20 parę lat temu kim był na uczelni. Na
                              > scenie politycznej w Europie i na świecie liczą się aktualne pozycje i
                              > umiejetności.

                              Mnie interesuje kim ma być nasz prezydent... czy jest lawirantem i miernotą czy
                              też osobą udowodniającą swym życiem że nie chodzi mu o kariere, dobre uposażenie
                              i ciepłe posadki ale o coś więcej...

                              > Twoje myśłenie jest szalenie prymitywne, stereotypowe wykazuje zupełny brak
                              > politycznego wyrobienia.

                              No tak... jestem be bo nie podoba mi się aparatczyk w roli prezydenta... nie
                              chce głosować na Cimoszewicza... patrzcie go jaki prymityw... bo tylki jednostki
                              światłe i inteligentne potrafią docenić jego wielkość ... o to ci chodzi ?

                              > Patrz się na kandydatury prezydenckie z perspektywy realnych potrzeb Polski na
                              > scenie międzynarodowej i konfrontuj to z ludźmi, którzy o ten urzad się
                              > ubiegają.
                              > Zastanów się jakim będą partnerami do rozmów z Angelą Merkel, Putinem
                              > Chirackiem, Bushem itp. Jak dadzą sobie radę na szczytach państw UE, na
                              > spotkaniu szefów państw w Davis, itp. To jest płaszczyzna na której musi się
                              > doskonale poruszać przyszły prezydent Polski...

                              Kurde, stary... jeśli masz tu na myśli naszego bohatera to w dalszym ciągu
                              uważam że powinieneś pisać teksty dla Ani Mru Mru...

                              > Przestać robić tu pod którymś tam nickiem z kolei - swoją kolejną obsesyjną
                              > akcję anty, ale zacznij wreszcie myśleć racjami tego nieszczęsnego kraju,

                              W tym wątku jestem EA... a stałego nicka w portalu GW nie mam... zresztą co to
                              ma do rzeczy ? I właśnie myślę racjami "tego nieszczęsnego kraju" i jakoś nie
                              potrafię dostrzec chwały w wyborze kolejnego eks-komunisty...

                              > Trafił się wreszcie jeden, naprawdę odpowiedni kandydat - więc jeśli ci nie
                              > odpowiada, to szukaj rzeczywiście jakiś racjonalnych argumentów, by swoją
                              > dezaprobatę wyrazić.
                              > I nie traktuj swoich potencjalnych odbiorców jak półgłupków.

                              To nie ja mijałem się z prawdą w tym wątku... również nie ja piszę o myślących
                              inaczej że i ich "myślenie jest szalenie prymitywne, stereotypowe wykazuje
                              zupełny brak politycznego wyrobienia".
                              Przestań kurde, felek przyznawać sobie monopol na rację i mądrość...

                              • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 29.06.05, 00:48
                                Nie staram się niczego nie zbagatelizować, ale naprawdę nie jest to problem
                                najwaźniejszy, i dawna przynależność do PZPR nie jest w Polsce oficjalnie -
                                barierą zamykajacą dostęp do prezydentury KOMUKOLWIEK.
                                Wracam do Piłsudzkiego - był socjalistą (jakiś czas),ba nawet pewnego
                                rodzaju ...socjalistą-terrorystą, bo organizował zwyczajnie bandyckie napady na
                                pociągi rosyjskie w celu zdobycie pieniędzy (w każdym, najbardziej nawet
                                prawicowym opracowaniu jest o tym wzmianka).
                                To jest droga życiowa Naczelnika i Marszałka. Ma też w tym życiorysie rozkazy
                                strzelania do robotników w czasie tzw. przewrotu majowego. Były trupy.
                                I co - to Ci nie przeszkadza?! A jak Piłsudzki funkcjonuje w Twojej pamieci?
                                Jako bohater.
                                Więc zostawmy drogi życiowe w spokoju. I relatyzwizmy ocen - też.
                                U Cimoszewicza nie ma trupów, napadów na pociągi, ani masakr.
                                A osądzi go historia - jak Piłsudzkiego w swoim czasie.
                                Jeśli mam przyrównywać Cimoszewicza i Bartosiewicza - to szala jest po stronie
                                Cimoszewicza.
                                Jest o niebo zręczniejszym dyplomatą i politykiem, bardziej znanym na
                                Zachodzie.
                                Po prostu los dla Cimoszewicza był łaskawszy i miał po drodze negocjacje
                                akcesyjne, a to daje określoną pozycję.
                                To jego podpis figuruje pod aktem przyjęcia Polski do UE a nie Bartoszewskiego.
                                I to się akurat najbardziej liczy. Dla zachodniej dyplomacji tak zakodował się
                                m.in. w pamięci.
                                A czym zakodował się Bartoszewicz? Z czym jest kojarzony na Zachodzie, w jakich
                                kontekstach pojawia się jego nazwisko?
                                W jakich kontekstach pojawiaja się nazwiska inych kandydatów.
                                Kaczyńskiego? Z paradą gejów i skandalikiem obyczajowym na calą Europę.
                                pieniactwem i niejako pośmiewiskiem. Kto go będzie taktował poważnie?! Wyobraź
                                sobie rozmowy np. z Putinem i Angelą Merkel o gazociągu na dnie Bałtyku? Tu
                                masz swój kabaret Mru-mru,jak żywy!
                                Dr Religię - na ogół kojarzy się z polską kardiochirurgią a nie polityką. Zatem
                                będzie traktowany z dystansem, z szacunkiem dla dorobku naukowego i
                                lekarskiego - ale jako ignorant w sprawach politycznych i odstawiany na bok.
                                Reszta - praktycznie się nie liczy i jest znana słabo albo wcale.
                                Takie są brutalne realia współczesnej polityki. W polityce nie ma żadnych
                                sentymentów. Dosłownie żadnych.
                                Jak widać słabiutko u Ciebie z tą orientacją, co naprawdę liczy się na
                                politycznym parkiecie.
                                Kabaret Mru-mru - pozostawiam Tobie, akurat pasuje. W tego typu kabaretach
                                raczej nie gustuję.
                                Nie mam monopolu na mądrość, ale jestem głęboko przekonany, że jest jeszcze
                                sporo ludzi w Polsce, którzy myślą racjonalnie.
                                Natomiast mam konstytucyjne prawo do wygłaszania swoich opinii i poglądów i z
                                tego prawa jak najbardziej korzystam. M.in. na tym forum także.
                                Oczywiście - wybór prezydenta należy do wyborców i oni zdecydują kto im pasuje.
                                Ty zagłosujesz na pewnie nie na Cimoszewicza, bo dla Ciebie o to komuch i ma
                                nieodpowiedni życiorys,
                                Ja - zagłosuję na Cimoszewicza, bo dla mnie nie on jest komuchem i ma
                                odpowiedni życiorys polityczny, który, moim zdaniem, gwarantuje stosowną
                                pozycję głowy pańnstwa na arenie międzynarodowej i pilnowanie stabilizacji
                                wewnątrz kraju, czego, w moim mniemaniu - inni kandydaci na prezydenta RP nie
                                gwarantują.
                                PS.
                                EA - to nick zapewnie specjalnie dla wątku o Cimoszewiczu, a Ty specjalnie, z
                                jedynie sobie znanych powodów postanowiłeś nagle ujawnić się wśród dyskutantów?
                                Do tej pory w szczecińskim forum nie EA bywał.
                                A jednak - przebieraniec z Ciebie i kłamczuszek.
                                • Gość: AE Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 08:00
                                  kurde.felek napisał:

                                  >dawna przynależność do PZPR nie jest w Polsce oficjalnie -
                                  > barierą zamykajacą dostęp do prezydentury KOMUKOLWIEK.

                                  Podobnie jak np.przynależnośc do SB, bycie gejem czy bicie żony... chwały to
                                  żadnej jednak nie przynosi...

                                  > Wracam do Piłsudzkiego...[...] U Cimoszewicza nie ma trupów, napadów na
                                  pociągi, ani masakr.A osądzi go historia - jak Piłsudzkiego w swoim czasie.

                                  Wg mnie historia już Cimoszewicza i mu podobnych osądziłą... pokazała kto miał
                                  rację po 50 latach zniewolenia przez przyjaciół z ZSRR... dla mnie elita PZPR to
                                  tacy kolaboranci i zaprzańcy swej ideologicznej wiary...gdzie są ich idee
                                  którymi poili naród przez 50 lat ? Sami w nie nie wierzyli czy jak ? Co w takim
                                  razie robili na szczytach robotniczo-chłopskiej partii? w przeobrażenie w
                                  cudownego motyla, jak dowodzi już historia na podstawie Millera czy
                                  Kwaśniewskiego, nie wierzę... zamiast motylków mamy do czynienia z ćmami je
                                  udającymi... zwykli koninktoraliści którzy w imię (no właśnie czego ?)
                                  zmarnowali nie tylko pół wieku czasu ale i życie całej generacji...

                                  > Po prostu los dla Cimoszewicza był łaskawszy i miał po drodze negocjacje
                                  > akcesyjne, a to daje określoną pozycję.
                                  > To jego podpis figuruje pod aktem przyjęcia Polski do UE

                                  Podobnie jak L.Millera... rozumiem że to im zawdzięczamy przyjęcie do NATO i
                                  UE... to chcesz powiedzieć ? Człowieku, ten gostek jest tolerowany na zachodnich
                                  salonach nie dlatego że taki mądry i światły ale dlatego że został wybrany w
                                  demokratycznych wyborach i po prostu reprezentuje naród...

                                  > Ja - zagłosuję na Cimoszewicza, bo dla mnie nie on jest komuchem i ma
                                  > odpowiedni życiorys polityczny

                                  Co jeszcze musiałby by zrobić Cimoszewicz by zostać uznanym przez ciebie za
                                  czerwonego ?

                                  > który, moim zdaniem, gwarantuje stosowną
                                  > pozycję głowy pańnstwa na arenie międzynarodowej i pilnowanie stabilizacji
                                  > wewnątrz kraju, czego, w moim mniemaniu - inni kandydaci na prezydenta RP nie
                                  > gwarantują.

                                  Przyznaj się... podobnie myślałeś o Kwaśniewskim ?

                                  > EA - to nick zapewnie specjalnie dla wątku o Cimoszewiczu, a Ty specjalnie, z
                                  > jedynie sobie znanych powodów postanowiłeś nagle ujawnić się wśród dyskutantów?

                                  Nick zupełnie przypadkowy, zapewniam... jakiekolwiek podobieństwo do innych
                                  dyskutantów nie zamierzone... po prostu literki EA skojarzyły mi się
                                  podświadomie... wiesz w ogóle co EA znaczyło jakieś 20 lat temu ? a z netu
                                  korzystam gdzieś od 1996 roku...

                                  > A jednak - przebieraniec z Ciebie i kłamczuszek.

                                  ??? co masz na myśli ?




                                  • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 29.06.05, 09:31
                                    W moim życiorycie jest czas stalinowski i ponad 3-letnie więzienie dla
                                    matki,która bez wyroku spędziła je w najcieższych, kobiecych w Polsce. Za to,
                                    że kiedyś pracowała w londynskim sztabie gen. Sikorskiego, a spotkawszy
                                    rzeczywistego szpiega na swojej drodze, który jej o tym opowiedział - nie
                                    doniosła do władz.
                                    Doskonale umiem odróżniać komunistę od pseudosocjalistów - z PZPR po 1956 r.
                                    Z autopsji.
                                    Gdybyś miał tego typu doświadczenia - wiedziałbyś kto tu "komuchem" a kto
                                    postPZPR-owcem. narazie - pleciesz ozorem bez sensu.
                                    Miałem w rodzinie autentycznie zaangażowanych ludzi w robotę dla innych,
                                    członków PZPR i miasto wiele im zawdzięcza. To jest wymierny dorobek, który w
                                    każdych annałach historycznych tego miasta jest zaznaczony, ba - kwitnie do
                                    dzisiaj. Gdyby nie decyzje tych ludzi i ich samozaparcie - dzisiaj nie było by
                                    niczego - a i uniwersytetu, ani akademii morskiej itp.
                                    Nie mam najmniejsego zamiaru dyskwalifikować ich w moich oczach ani ich
                                    dokonań.Nie cierpię na amnezję jak wielu teraz i nie udaję, że Polska zaczęła
                                    istrnieć od 1989r. bo to cholerna nieuczciwość wobec własnego kraju i ludzi,
                                    ktorzy tutaj żyją. Nieuczciwość wobec samego siebie.
                                    ***
                                    Jeśli chodzi o Millera, Cimoszewicza - wejście do UE czy NATO - jest to dorobek
                                    wielku rządzących na szczycie w Polsce, ale końcowka, ta najtrudniejsza -
                                    należała do nich i nikt im tego nie odbierze, nawet Ty.
                                    ***
                                    Nie mam zamiaru polemizować z tobą na temat kto tu kolaborant, zaprzaniec wiary
                                    itp.
                                    Ale namawiam - byś swoje opinie opierał o na faktach, nie genralizował i nie
                                    falszował rzeczywistości. Chyba stać cię i na obiektywizm i stosowny dystans do
                                    historii?
                                    Dla mnie, ze ktoś jest np. gejem - nie jest żadnym wstydem i nie umiesczszam
                                    tego faktu na równi z prznależnosci do SB czy pranem żony jak ty.
                                    Jak mówiłem, że myślisz prymitywnie - to o takim myśleniu jakie zastosowałeś w
                                    tym swoim porównaniu. O inteligencji, wybacz - ale to nie świadczy.
                                    • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 09:59
                                      kurde.felek napisał:

                                      > Doskonale umiem odróżniać komunistę od pseudosocjalistów - z PZPR po 1956 r.
                                      > Z autopsji.
                                      > Gdybyś miał tego typu doświadczenia - wiedziałbyś kto tu "komuchem" a kto
                                      > postPZPR-owcem.

                                      Rozumiem... komuch to za dużo powiedziane... postPZPRowiec to dopiero brzmi
                                      dumnie... zdejmij w końcu klapki z oczek, człowieku...

                                      > Miałem w rodzinie autentycznie zaangażowanych ludzi w robotę dla innych,
                                      > członków PZPR i miasto wiele im zawdzięcza. To jest wymierny dorobek, który w
                                      > każdych annałach historycznych tego miasta jest zaznaczony, ba - kwitnie do
                                      > dzisiaj. Gdyby nie decyzje tych ludzi i ich samozaparcie - dzisiaj nie było by
                                      > niczego - a i uniwersytetu, ani akademii morskiej itp.

                                      Taaa... byłoby tylko klepisko albo ugor... i nadal pewno by nie było
                                      elektryfikacji i żylibyśmy w ziemiankach... rozumiem że tu pies pogrzebany...
                                      deprecjonują twoją drogę życiową... a nie prościej przyznać się po prostu do
                                      błędu ? Tak szczerze, po męsku ?

                                      >Jeśli chodzi o Millera, Cimoszewicza - wejście do UE czy NATO - jest to dorobek
                                      >wielu rządzących na szczycie w Polsce, ale końcowka, ta najtrudniejsza -
                                      >należała do nich i nikt im tego nie odbierze, nawet Ty.

                                      Pozwolę sobie mieć całkowicie odmienne zdanie na ten temat... chłopaki tylko
                                      spili śmietankę, ot co...


                                      > Ale namawiam - byś swoje opinie opierał o na faktach, nie genralizował i nie
                                      > falszował rzeczywistości.

                                      ? W którym miejscu ?


                                      > Dla mnie, ze ktoś jest np. gejem - nie jest żadnym wstydem i nie umiesczszam
                                      > tego faktu na równi z prznależnosci do SB czy pranem żony jak ty.

                                      Dla mnie też nie jest wstydem bycie gejem... pisałem że nie jest to powodem do
                                      żadnej chwały... masz problemy z rozumieniem czytanego tekstu albo celowo
                                      naciągasz...

                                      > Jak mówiłem, że myślisz prymitywnie - to o takim myśleniu jakie zastosowałeś w
                                      > tym swoim porównaniu. O inteligencji, wybacz - ale to nie świadczy.

                                      Rozumiem... znowu "inteligentne" epitety... twoje postępowe myślenie mnie
                                      załamuje... ciekawym co by powiedziała na to twoja matka...
                                      • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 29.06.05, 10:21
                                        Nie widzę szansy na dialog z kimś kto nie rozróżnia stalinowca od czlonka PZPR
                                        po 1956 r.
                                        ***
                                        Piszesz:
                                        Taaa... byłoby tylko klepisko albo ugor... i nadal pewno by nie było
                                        elektryfikacji i żylibyśmy w ziemiankach... rozumiem że tu pies pogrzebany...
                                        deprecjonują twoją drogę życiową... a nie prościej przyznać się po prostu
                                        błędu ? Tak szczerze, po męsku ?
                                        - Do jakiego błędu mam się przyznać? I to po męsku?
                                        Muszę Cię rozczarować nigdy nie byłem w PZPR!...Akurat nie będziesz mi mógł
                                        przykleić mi łatki czerwonego z tego powodu. A na mojej drodze życiowej, jak u
                                        każdego było wiele błędów i sam się z nich rozliczam. Przed sobą. Nie przed
                                        tobą.
                                        ***
                                        Piszesz: "chłopaki tylko: spili śmietankę, ot co..." - o Millerze i
                                        Cimoszewiczu.
                                        No pewnie, zwłaszcza podczas negocjacji w Kopenhadze z premierem Danii!
                                        Rasmussen - oczywiście kłamał opisując te negocjacje?
                                        Obecnii na tym szczycie inni szefowie rządów - także tendencyjnie
                                        relacjonowali?
                                        Amnezja u ciebie czy może "celowo naciągasz"? Naprawdę nie stać ciebie na
                                        odrobinę szacunku dla faktów?
                                        ***
                                        Moja matka była by ze mnie zadowolona, zawsze była zwolenniczką nie mijania się
                                        z prawdą. Nawet jeśli ona jest niewygodna i bolesna. Mam to po niej.
                                        • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 11:01
                                          kurde.felek napisał:

                                          > Nie widzę szansy na dialog z kimś kto nie rozróżnia stalinowca od czlonka PZPR
                                          > po 1956 r.

                                          Mhm... jaka chwała w byciu członkiem PZPR po 1956 roku, a zwłaszcza w okresie
                                          od 1968 do 1988 roku ? Chcesz powiedzieć że w 1956 wszystkich stalinowców wybił
                                          jakiś pomór czy plaga egipska? A kilka miesięcy temu czytałęm o p.Milewiczu...
                                          pewnie z muzeum go wyciągnęli...

                                          Ale wracając do Włodzimierza: ludzi należy osądzać nie po tym co mówią ale po
                                          tym co robią... ciekawym twej opini n/t składu jego komitetu wyborczego...
                                          • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 29.06.05, 11:22
                                            Przeczytaj sobie opinie samego Cimoszewicza.
                                            • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 11:43
                                              2 posty wcześniej napisałem:

                                              >Ale wracając do Włodzimierza: ludzi należy osądzać nie po tym co mówią ale po
                                              >tym co robią... ciekawym twej opini n/t składu jego komitetu wyborczego...

                                              kurde.felek odpisał:

                                              > Przeczytaj sobie opinie samego Cimoszewicza.

                                              ??? To on cytuje twoje opinie n/t składu jego komitetu ? Wow! :)
                                              • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 29.06.05, 12:20
                                                Albo nie rozumiesz, albo nie chesz zrozumieć.
                                                Odesłałem cię do opinii Cimoszewicza, bo mam podoby stosunek do tego komitetu,
                                                którego jeszcze nie ma co on.
                                                Zbyt niejasno napisałem?
                                  • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:17
                                    EA-popularny skrót na t-shirtach element antysocjalistyczny...tylko że tego
                                    socjalizmu nie było...
                                    • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 14:20
                                      Gość portalu: fdg napisał(a):

                                      > EA-popularny skrót na t-shirtach element antysocjalistyczny...

                                      Odpowiedź prawidłowa... gratulacje !

                                      >tylko że tego socjalizmu nie było...

                                      To czego te komuszki tak uporczywie bronili przez te wszystkie lata, skoro nie
                                      świetlanej socjalistycznej przyszłośći ?
                                      • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:24
                                        to chyba jesteśmy w podobnym wieku-a niczego nie bronili--teraz to ma sie
                                        pensje i można nakraść ..np z funduszy unijnych albo jeszcze przy
                                        prywatyzacji...
                                        • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 14:29
                                          Gość portalu: fdg napisał(a):

                                          > niczego nie bronili--teraz to ma sie
                                          > pensje i można nakraść ..np z funduszy unijnych albo jeszcze przy
                                          > prywatyzacji...

                                          Przywyczajenia z przed 1988 roku pozostały... wtedy nie miał za bardzo kto to
                                          naświetlać bo czwarta władza była 100% lojalna... a netu wtedy nie było...
                                          • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:31
                                            zostały wszystkim..niezależnie od opcji...
                                            • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 14:40
                                              Generalnie rzecz biorąć nie zmieni się mentalności ludzkiej... ale do 1988 roku
                                              pajączki mocno pilnowały "interesu" i nie dopuszczały obcych ideowo... zresztą
                                              wtedy odbywało się to inaczej...
                                      • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:25
                                        znam takich co w t-shirtach z napisem EA przechodzili demonstracyjnie przez
                                        najważniejsze skrzyzowania w miescie-ale wtedy kamer nie bylo...
                                        • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 14:26
                                          A widziałeś może w takiej koszulce Cimoszewicza ? :))
                                          • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:28
                                            chociaz byłem działaczem ZSP i to na czele radu uczelnianej to nie widzialem bo
                                            by go zamknęli...
                                            • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 14:33
                                              W tamtych czasach to był akt odwagi... podobnie jak oporniki w swetrach czy na
                                              klapach marynarek... chyba zagłosuję na Włodka... stare, dobre czasy wrócą i
                                              zrobimy unię z Białorusią... i będzie jak dawniej...
                                              • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:44
                                                bez jaj---moje dzieci wyrosły na serach od Reagana---nie ma co
                                                rozpamiętywać/ale można jak ktoś lubi/...powiedz lepiej czy widzisz alternatywę
                                                skoro inni kandydaci krzyczą, grożą , straszą a o przyszłości nic?czemu
                                                prezydentem jest pan Marian Jurczyk , czemu bierze się za polityke
                                                lekarz, ...nie ma altaernatyw...niestety...taki kandydat jak Cimoszewicz po
                                                prostu jest normalny...a oporniki w swetrach już nie założymy...ciekawi mnie
                                                czy byłeś dzialczem ZSP na polibudzie bo do dzisiaj pamiętam oporniki itp w
                                                gablocie na elektrycznym przy kartce na lato-`pozdrowienia z moskwy` i opornik
                                                nie przepuszczający niczego do Polski...to byłby sheer coincidence...
                                                • Gość: EA Re: Cimoszewicz wygra IP: *.danmax.pl 29.06.05, 15:05
                                                  Gość portalu: fdg napisał(a):

                                                  >powiedz lepiej czy widzisz alternatywę
                                                  > skoro inni kandydaci krzyczą, grożą , straszą a o przyszłości nic?

                                                  Prawdziwa cnota krytyki się nie boi... jak ktoś ma powody do obaw i nie w smak
                                                  mu ujawnianie prawdy to się obawia zmiany układu politycznego... żadne to novum...
                                                  Jedno jest pewne: na Cimoszewicza na pewno nie zagłosuję... patrzę na niego
                                                  przez pryzmat jego przeszłości... koszulek i oporników to on nie nosił :))

                                                  > czemu prezydentem jest pan Marian Jurczyk , czemu bierze się za polityke
                                                  > lekarz, ...nie ma altaernatyw... niestety...

                                                  Są, są... tyle że niedouczony naród dokonuje złych wyborów, jak to ktoś mądry
                                                  kiedyś zauważył... dla mnie Cimoszewicz to klon Kwacha... wygląda na to że też
                                                  chce być prezydentem wszystkich Polaków... a te teksty o Włodku które czytam
                                                  jakby żywcem przepisane z czasów poprzednich elekcji o Kwaśniewskim... co ta
                                                  post komunistyczna ekipa zrobiła w ciągu ostatnich 4 lat ? Za co tych ludków
                                                  chwalić ? Powierzać im w dalszym ciągu losy RP w nadzieji na co ? Cimoszewicz to
                                                  przecież jeden z ich liderów...

                                                  >ciekawi mnie czy byłeś dzialczem ZSP na polibudzie

                                                  Nie byłem na polibudzie... a w ZSP broń mnie Boże...

                    • Gość: greg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.chello.pl 12.07.05, 07:37
                      nienawidzi ludzi,zwlaszcza powodzian.niech siedzi w puszczy i pije zubrowke
                      razem z jolka.
                  • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 18:49
                    No dobra - Włodek Cimoszewicz,lewoskrzydłwy w Legii Warszawa, doskonały
                    piłkarz, jeden z najlepszych w Europie, kilka drużyn chętnie by go kupiło,
                    narazie do końca sezonu gra w macierzystej drużynie.
                    Wystarczy?!
              • jacek.zienkiewicz Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 17:58
                W 1991 protestował przeciwko Millerowi, a jakąś dekadę później został jego
                ministrem SZ. Zmiana poglądów, zasad czy moralności?
                Zresztą pan Włodzimierz jest na tle kolegów i normalny i w miarę przyzwoity,
                tylko jakiś taki zmienny. Miesiąc temu zrezygnował z kontynuowania po wyborach
                kariery politycznej, ale po namowach tak "światłych" i "zasłużonych" dla Polski
                towarzyszy jak Czarzasty, Siwiec, Jakubowska itd. itp. czy szef Klubu
                Krakowskiego Przedmieścia niejaki Kwaśniewski, postanowił jednak kandydować.
                Pogratulować "konsekwencji" i "trafności" podejmowanych i ogłaszanych
                publicznie decyzji.
                Czy skądinąd sympatyczny człowiek, mający dość nawet swoich kolesiów i
                niemający wizji własnego życia ponad jeden miesiąc powinien przewodzić Narodowi?
                Co o tym sądzicie?
                Pozdrawiam
                JZ
                • Gość: a skąd wiesz ktfdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 18:44
                  • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 18:46
                    a skąd wiesz kto go namawiał?
                    głos Kaczyńskiego cię nie zastanowił?
                    • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 18:55
                      Gość portalu: fdg napisał(a):

                      > a skąd wiesz kto go namawiał?
                      > głos Kaczyńskiego cię nie zastanowił?
                      przeciwnicy i rywale zaraz powiedzą i będa próbowac kit wcisnać ze to w
                      interesie czarzastych ,kwiatkowskich, millerów itd. a on ma ich akurat głęboko
                      w d... i jeżeli oni w jakiś sposób liczą na jego przychylnosc to sie srodze
                      rozczarują.
                      • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:14
                        dokładnie-miałem przyjemność poznać Cimoszewicza w czasach ZSP...
                        • piotr33k2 Re: Cimoszewicz wygra 28.06.05, 22:13
                          i to jest tak jak powiedzialem wczesniej ,w tej chwili dla milionów polaków nie
                          liczy się polityczna przeszłość z przed wieków ,liczy sie jaki kto jest obecnie
                          jakie ma poglady i jak sie zachowuje tym bardziej że te swoje poglądy i
                          zachowania od czasów przełomowej transformacji w chwilach goracych pełnych
                          róznej masci oszołomów i dewiantów politycznych ma bardzo rozsadne i
                          zrównowazone ,potrafi odóżnic co złe a co dobre nawet wbrew swojemu środowisku
                          i wbrew interesom tego środowiska ,to sie liczy i to ludzie u niego doceniają
                          stąd tez jego taka duża popularność .
                        • Gość: kosa Re: Cimoszewicz wygra IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.06.05, 00:19
                          chyba SZSP? a to bardzo duża różnica.
                    • jacek.zienkiewicz Re: Cimoszewicz wygra 29.06.05, 17:54
                      Głos Kaczyńskiego mówi o tym że Kaczka woli być w drugiej turze z Cimoszewiczem
                      niż z Tuskiem lub Religą. Z nim ma większe szanse.

                      Pozdrawiam
                      JZ
      • Gość: hans Re: Cimoszewicz wygra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 17:01
        Przejrzałem na oczy i na pewno nie będę głosował na prawicowego oszołoma
      • Gość: Anka Re: Cimoszewicz wygra IP: *.zchpolice.com 05.07.05, 13:51
        Popieram!!! Narzekacie na czerwonych a jak te ślepe bydło ich popieracie, tylko
        dlatego , że Cimoszewicz mówi "lud mnie chce, nie chce pomocy SLD. A skądże
        on??? Ludzie obudźcie się!! Debilizm, kretynizm, ja już nie mam słów.
        • kurde.felek Re: Cimoszewicz wygra 05.07.05, 14:26
          Przyhamuj z epitetami dziewczyno.
          Co za określenie "ślepe bydło"?
          Że ktoś ma zamiar widzieć w Cimoszewiczu prezydenta RP - nie oznacza ani
          debilizmu, ani kretynizmu - ale wolną wole wyborcy.
          Nie możesz obrażać ludzi tylko dlatego, że inaczej kierują swoje wybory niz ty.
          Jeśli uważasz, że osoba Cimoszewicza nie nadaje sie na to stanowisko i blisko
          30% ankietowanych ludzi jest w błędzie, uzasadnij to logicznie, merytorycznie i
          rzeczowo.
          Te chamskie wyzwiska zostaw sobe na domowy użytek.
          Tam możesz do woli, o ile ci rodzina na to pozwoli.
          • Gość: grz Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 14:35
            NIECH ŻYJE KACZOR!!!!!!!!!!!!- A W ŻYCIU-TAK KRZYCZEĆ NIE BĘDĘ!!!!!CIMOSZEWICZ
            JEST WYKSZTAŁCONY, MA SWÓJ ROZUM I NAM WSTYDU NIE PRZYNIESIE...JA GŁOSUJĘ NA
            NIEGO...
      • Gość: czcibora Re: Cimoszewicz wygra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 09:33
        Wolę czerwonego niż brunatnego
    • Gość: poloneZ Re: Cimoszewicz wygra IP: 83.168.106.* 28.06.05, 16:33
      Wygra w cuglach. Na 100%.
      Może nawet w I turze.
      Cimoszewicz nie jest asem, ni jakimś indywiduum.
      Jest po prostu n o r m a l n y ! ! !
      I tyle.
      • Gość: asdf Re: Cimoszewicz wygra IP: 217.153.6.* 28.06.05, 18:35
        Wygra. Dobrze, że wygra!
        Znowu mamy dylemat: łagodnie czerwony czy kurdupel faszysta zasłużony.
        Pewnie, że PZPR go obciąża ale wolę Cimo niż zaplutego karła oszołomów.
        Ktoś pisał, że znalazł by się ktoś bez PZPRowskiej przeszłości i rozrtopniejszy
        od KKKkaczora. Pewnie tak tylko, że by nie wygrał z biźniakiem ślimakiem co do
        człowieka prostego mówi: "Spieprzaj dziadu" ... Cimo by zacisnął wargi i poszedł
        dalej! Pewnie nie zagłosuję w ogóle ale jak będzie się wahać Cimo czy KKK to
        pójde głosować. PZDR
        • Gość: H56 Cimoszewicz wygra, to pewne na bank ! IP: *.comnet.krakow.pl 28.06.05, 20:28
          mój głos ma napewno
        • felix_edmundowicz tak z boku,,, 28.06.05, 22:27
          a było się ubezpieczyć do ludzi którym dorobek życia zniknął w kilka minut to
          mistrzostwo dyplomacji i troski o zwykłych szarych ludzi.
          każdy popełnia błędy,a Cimoszki nie gloryfikujcie bo obrzydnie.A przecież nie o
          to chodzi.Niech wygra lepszy,kandydat jeden z najprzedniejszych...mógłby tylko
          bardziej roztropnie wybierać do sztabu wyborczego.
          Dziwię się tylko ludziom, którym do publicznej deklaracji wyboru ( po co są 5
          przymiotnikowe wybory?) wystarcza sama kandydatura, a nie pyta się o
          program...pewnie z przyzwyczajenia
          :))
          • Gość: fdg Re: tak z boku,,, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:36
            racja...jak to w Polsce...twarz...przymiotniki...czy ktoś pyta się o programy?
            słyszy `rozliczymy` i dostaje orgazmu...rozsądni ludzi mają szanse ...nie lubię
            pana Kaczyńskiego za jego krzyki...i taką jakąś dziwną butę...dziś po raz
            pierwszy nagle obwieścił spokojnie swoją opinie o Cimoszewiczu...czyli
            potrafi...na dzisiaj moim zdaniem Cimoszewicz ma lepszych doradców...
            • felix_edmundowicz kaczka komentuje 28.06.05, 22:53
              Ewentualne spotkanie Lecha Kaczyńskiego z Włodzimierzem Cimoszewiczem w II
              turze wyborów prezydenckich będzie przeciwstawieniem "Polsce Armii
              Krajowej" "Polski PRL-owskiej" - uważa lider PiS Jarosław Kaczyński.

              Zdaniem prezesa PiS, dla jego ugrupowania byłoby dobrze, gdyby to z
              Cimoszewiczem w drugiej turze spotkał się Lech Kaczyński. Byłoby to pokazanie
              tej Polski PRL-owskiej, wywodzącej się z takich elementów jak dawne wojskowe
              służby czy informacja wojskowa, a z drugiej strony - Polski wywodzącej się z
              Armii Krajowej - dodał.

              Jak ocenił J. Kaczyński, moment ogłoszenia, że Cimoszewicz wystartuje, nie był
              przypadkowy. Kampania prowadzona przeciwko mojemu bratu wszelkimi metodami
              przynosi rezultaty. Nie sądzę, by koordynacja dat była przypadkowa - powiedział
              i przypomniał, że ostatnio sąd okręgowy orzekł, że jego brat dopuścił się
              przestępstwa zniesławienia, nazywając Mieczysława Wachowskiego wielokrotnym
              przestępcą oraz że L. Kaczyński był przesłuchiwany przez komisję śledczą ds.
              PZU.

              Zdaniem prezesa PiS, SLD potrzebował startu marszałka "do ratowania skóry".
              Potrzebował, aby zwiększyć szanse, że po wyborach nie dojdzie do wielkiego
              rozliczenia III Rzeczpospolitej - dodał J. Kaczyński.

              Komentując zapowiedzi Cimoszewicza, że chce być kandydatem niezwiązanym z żadną
              partią, J. Kaczyński powiedział: to odwoływanie się do najbardziej naiwnych, bo
              tylko ktoś skrajnie naiwny może w to uwierzyć. To jest kandydat SLD - przez
              cały czas był w SLD, był z ramienia Sojuszu premierem, jest w tej chwili
              marszałkiem Sejmu, był ministrem. Jeśli on nie jest kandydatem SLD, to kto
              jest? - dodał.

              Według prezesa PiS, Cimoszewicz z jednej strony będzie się zwracał ku
              elektoratowi zdezorientowanemu, takiemu, który jest gotów uwierzyć, że on jest
              pozapartyjny i nie odpowiada za to, co się działo w ciągu ostatnich lat w
              Polsce, z drugiej strony Jolanta Kwaśniewska jako szefowa jego komitetu
              wyborczego będzie się zwracała ku twardemu elektoratowi lewicowemu. (ck)

              • piotr33k2 Re: kaczka komentuje 28.06.05, 23:02
                odnośnie tych słów kaczynskiego o rzekomej rywalizacji ak. z prl. to ja raczej
                pamietam że to miedzy innymi cimoszewicz bronił honoru ludzi z piekna akowska
                prezszłoscią czy to jezioranskiego czy bartoszewskiego posądzanych przez czarną
                sotnię oszołomów na podstawie sb-eckich fałszywek o wspłóprace z gestapo, a
                kaczyńscy jakoś tak cichutko siedzieli na te podłości a nawet wtedy (bo teraz
                już nie) ideowo zbliżali sie do czarnej sotni przygłupów i oszołomów.
                • felix_edmundowicz Re: kaczka komentuje 28.06.05, 23:12
                  piotr33k2 napisał:

                  > odnośnie tych słów kaczynskiego o rzekomej rywalizacji ak. z prl. to ja
                  raczej
                  > pamietam że to miedzy innymi cimoszewicz bronił honoru ludzi z piekna akowska
                  > prezszłoscią czy to jezioranskiego czy bartoszewskiego posądzanych przez
                  czarną
                  >
                  > sotnię oszołomów na podstawie sb-eckich fałszywek o wspłóprace z gestapo, a
                  > kaczyńscy jakoś tak cichutko siedzieli na te podłości a nawet wtedy (bo teraz
                  > już nie) ideowo zbliżali sie do czarnej sotni przygłupów i oszołomów.

                  eee, to zbyt politycznie brzmi "zbliżali się do czarnej sotni przygłupów i
                  oszołomów " -
                  • piotr33k2 Re: kaczka komentuje 28.06.05, 23:24
                    cenią ak. ale tych z ak. poprawnych dla nich politycznie ,reszta jak nie po ich
                    ideowej mysli to von!, typowo partyjno-bolszewickie podejście zupełnie jak w
                    sld. i przypomne ci że gdyby nie wojna wywołana w stosunku do nich
                    przez "czarną sotnie" to byli bardzo blisko siebie ,zreszta wojna juz zażegnana
                    bo nie przystoi z pobratymcami toczyć wojny.
          • piotr33k2 Re: tak z boku,,, 28.06.05, 22:38
            ja go nie gloryfikuje uwazam tylko za powaznego i dobrego kandydata ,czy
            wygra ? też nie wiadomo i nie jestem pewien, a co do programów to wyborcy juz
            przestali wierzyć w programy i przywiazywac do nich wiekszej wagi, raczej
            patrzą jaki kto jest i z tego wyciagają wnioski jaki ten ktos może byc na
            urzedzie do którego kandyduje ,mówie oczywiście o programach nie skrajnych bo
            te z założenia sa od razu negatywnie oceniane lub tez mają jakiś zwolenników i
            sympatyków, w obu przypadkach nie ma to jednak znaczenia dla ostatecznego
            wyniku wyborów.
            • Gość: Cimoszewicz wygra Re: tak z boku,,, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:44
              czeka nas niestety kampania opluwania bo bez tego się nie obejdzie...próbka
              nastąpi w wykonaniu komisj śledczej 9 lipca...
              • Gość: fdg Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:47
                dziś też była 1 próba w tvn= w polemice kurski-olejniczak
                • felix_edmundowicz "zając" Borowski komentuje 28.06.05, 22:55

                  Kandydat na prezydenta RP Marek Borowski powiedział, że nie jest zaskoczony
                  decyzją marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza o udziale w wyborach
                  prezydenckich.

                  Mówiło się o tym od tygodni, decyzja marszałka nie była więc dla mnie
                  zaskoczeniem - powiedział lider SdPl. Zapowiedział, że będzie nadal kontynuował
                  swoją kampanię.

                  Włodzimierz Cimoszewicz ogłosił we wtorek, że wystartuje w wyborach
                  prezydenckich. Oświadczył, że nie będzie reprezentował żadnej partii
                  politycznej i nie będzie zabiegał o interesy żadnego ugrupowania.

                  Nie zmienię decyzji, będą nadal robił swoje - podkreślił Borowski. Przyznał, że
                  konkurencja się zwiększyła, nie ufałby jednak zbytnio sondażom. To są tylko
                  sondaże. Ich wskazania są bardzo zmienne - dodał.

                  Będę próbował przebijać się do świadomości społecznej jako przedstawiciel
                  uczciwej lewicy, bez patologii. Do elektoratu chcącego takiego prezydenta będę
                  próbował dotrzeć - zaznaczył. (aka)
                  • felix_edmundowicz Re: "zając" Borowski się nie dziwi 28.06.05, 22:57

                    Kandydat na prezydenta RP Marek Borowski powiedział, że nie jest zaskoczony
                    decyzją marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza o udziale w wyborach
                    prezydenckich.

                    Mówiło się o tym od tygodni, decyzja marszałka nie była więc dla mnie
                    zaskoczeniem - powiedział lider SdPl. Zapowiedział, że będzie nadal kontynuował
                    swoją kampanię.

                    Włodzimierz Cimoszewicz ogłosił we wtorek, że wystartuje w wyborach
                    prezydenckich. Oświadczył, że nie będzie reprezentował żadnej partii
                    politycznej i nie będzie zabiegał o interesy żadnego ugrupowania.

                    Nie zmienię decyzji, będą nadal robił swoje - podkreślił Borowski. Przyznał, że
                    konkurencja się zwiększyła, nie ufałby jednak zbytnio sondażom. To są tylko
                    sondaże. Ich wskazania są bardzo zmienne - dodał.

                    Będę próbował przebijać się do świadomości społecznej jako przedstawiciel
                    uczciwej lewicy, bez patologii. Do elektoratu chcącego takiego prezydenta będę
                    próbował dotrzeć - zaznaczył. (aka)

                  • felix_edmundowicz ukłony dla zony pijaka 28.06.05, 23:00
                    muszę przyznać ci rację ( którą przeczuwałem)
                    że wiesz co robią...
                    bardziej mnie interesuje jak przewidujesz rozwój wydarzeń
                    znasz te rozgryfki.....prafda?
                    kto wygra? i czy wygra Polska?
                    • Gość: sven jaki kraj...... IP: *.cm-upc.chello.se 29.06.05, 00:45
                      taki prezydent
                      • Gość: play Re: jaki kraj...... IP: *.teleton.pl 29.06.05, 07:47
                        Szczególnie gdy w od rana w Radio podają, że 1/3 Polaków poprze Cimoszewicza.
                        Biedny naród. Co ja w nim robię ? Pan Cimoszewicz od dwóch z górą lat, w
                        porozumieniu z kolesiami z SLD oraz preziem, gra swoją rolę Giaura. Rola jest
                        niezła ale niestety wyraźna i z jasnym celem. A tu jeszcze szef SLD ląduje
                        wczoraj w jego Sztabie Wyborczym. Że nie pomnę już preziowej... Przechodzimy do
                        final countdown. Jak można powtarzać błąd, który popełniono dukrotnie przy
                        głosowaniu na Kwacha ? Jak można ? Na mnie nie liczcie. Moja rodzina odda głosy
                        na każdego, byle nie na czerwonego.
                        • Gość: marian paździoch Re: toż to szok! IP: 62.69.200.* 29.06.05, 08:44
                          mam tylko nadzieję, że to jakiś żart a nie kolejna zabawa Polską.
                          jak on to powiedział? 'pierwszy raz zmieniam zdanie' zapomniał dodać tylko, i
                          nie ostatni mili państwo i nie ostatni!

                          mp

                        • Gość: EA Re: jaki kraj...... IP: *.danmax.pl 29.06.05, 08:53
                          Gość portalu: play napisał(a):

                          > ... Jak można powtarzać błąd, który popełniono dukrotnie przy
                          > głosowaniu na Kwacha ? Jak można ?

                          Można, można... nie uczymy się na własnych błędach, historia niczego nas nie
                          uczy... z jednej strony beatyfikacja Jana Pawła II a z drugiej opiewanie
                          Włodka... to się chyba nazywa schizofrenia...


                          > Na mnie nie liczcie.
                          > Moja rodzina odda głosy na każdego, byle nie na czerwonego.

                          Żeby tak więcej osób myślało... swoją drogą gdyby zdekomunizować nasz kraj parę
                          łądnych lat temu to nie było by problemu...


    • enancjo Re: .. MOZE Ci.Mosze.Wicz wygra.. 29.06.05, 09:22
      .. bo taka optyka jest pewnych opcji w tym kraju .. co
      widac juz w mediach .. ktore pokornie zaczely go kreowac
      zwlaszcza od pewnego czasu .. gdy odmowil wspolpracy ..
      wowczas WYKREOWANA PRESJA PUBLICZNA zmusila go do ZMIANY
      ZDANIA .. i dla POLSKI NIE CHCE, ale pod presja odpowiedzialnie
      powie TAK .. itd .. bla, bla ..
      .. czy to jest / ma byc ta koncepcja na PREZYDENTURE ..
      'NIE CHCE, ale skoro mnie PROSZA TO ZMIENIAM ZDANIE'!! (nie mam wlasnego ?)
      .. teraz niech sie wytlumaczyc .. DLACZEGO CHCIAL RZUCIC
      POLITYKE .. co go do tego stanu doprowadzilo .. moze np
      swiadomosc ze jest byc moze porzadny, ale MARIONETKA ??
      .. ciekawe tez co ma za uszami, skoro ulegl presji, gdyz
      te srodowiska tzw. kreujace, czesto dzialaja metoda 'MAM
      HAKA NA KAZDEGO'.. o czym sie dowie jak WYGRA !!!
      .. niezaleznie od powyzszego to na tle calej reszty kandydatow
      rzeczywiscie wyglada jak pewniak, ale dla mnie ta postac
      jest kompletnie bez wyrazu, zwlaszcza na tle duzych krajow
      dookola nas .. gdzie kazdy z przywodcow niezaleznie od tego
      czy ich lubimy lub nie ma swoja charyzme .. TEN OBECNY NIE
      MA, tak JAK I JEGO KANDYDAT .. bo chyba nikt nie ma watpliwosci,
      ze jest kandydatem obecnie urzedujacego .. ktory ponownie
      przycina cugle w SLD ...
      .. brak charyzmy jest miedzy innymi przyczyna ze Polska
      zostala wyslizgana z ostatniego wielkiego europejskiego
      interesu gazowego .. dla mnie to porazka MSZ i obecnego
      Prezydenta z okresu za ktory rzeczony skruszony kandydat
      odpowiada ..
      .. po prostu czujac co sie swieci rzeczone sily usunely
      go wczesniej z stolka w MSZ i wsadzily na stolek Marszalka..
      .. niestety mam obawy, ze ten kandydat pomimo ze jest dobry,
      ale to kontynuacja obecnego bardzo juz nieudolnego w PIERS
      DENTEGO, ktory w obecnej kadencji nie ma koncepcji na
      prezydenture .. i ktoremu jakos po zakonczeniu kandencji ..
      nikt nic nie chce zaproponowac, dlatego sam probuje sie tu
      jakos urzadzic .. i moze to byc np w Bialowiezy ...
      Enancjo
      • kurde.felek Re: .. MOZE Ci.Mosze.Wicz wygra.. 29.06.05, 09:51
        Enancjo - wyślizganie się z układu gazowego - to decyzja Rosji, która teraz
        (za Ukrainę, za obchody 60-lecia powstania warszawskiego itp.) daje Polsce
        popalić i wskazuje kto tu naprawdę rządzi, a rządzi ten, kto ma surowce.
        Poczytaj raport NIK-u o polityce energetycznej w POlsce i sam się przekonasz
        czyja to wina.
        Bo - albo polityka gospodarcza i zero sentymentów natury historycznej - albo
        bawimy się w pomarańczowe rewolucje, a Rosja z Niemcami i Norwegami wybuduje
        sobie gazociąg na dnie Bałtyku.
        Nie usprawiedliwiam Kwaśniewskiego, ale w przypadku Ukrainy miał do wyboru
        albo spacyfikuje to co się tam działo politycznie i zmuszając do tego m.in. UE
        i Solanę - albo nasze kochane Rodaki ruszą ławą do sąsiadów by powalczyć
        za "wolność naszą i waszą". I nie szło tu o żadne interesy Ukrainy, ale o to by
        maksymalnie ograniczyć nasze spontaniczne reakcje wobec Ukrainy, które i tak
        sporo namieszały w Europie. Zwłaszcza te w wykonaniu eurodeputowanych.
        Skutki są własnie takie, jakie są - wkurzony Putin i olewanie Polski na całym
        froncie.
        Skutki, które dla naszej gospodarki na dłuższą metę okażą się jeszcze bardziej
        opłakane
        niż w tej chwili.
        Trzeba było być 10 czerwca w Szczecinie na spotkaniu szefów dyplomacji państw
        nadbałtyckich w ramach tzw. Rady Państw Morza Bałtyckiego.
        Wsłuchać się w ton i styl rozmowy jaką prowadził minister Siergiej Ławrow, szef
        rosyjskiej dyplomacji - to byś wiedział jak wygląda to z drugiej strony.
        Miałem okazję rozmawiać z Ławrowem i wiem.
        • enancjo Re: .. MOZE Ci.Mosze.Wicz wygra.. 29.06.05, 10:59
          .. no Taaak .. Ukraina duzo zawdziecza naszemu obecnemu w
          PIERS DENTEMU, a my jeszce wiecej .. padam na kolan z
          wdziecznosci !! .. to ze sie wdzieczyl przed Europa to fakt
          i teraz ma wedlug Ciebie ksywe PACYFIKATOR !!!
          .. historia .. historia .. i jak widac PUTIN mial sie z kim
          dogadac .. dlatego nie mow ze to decyzja ROSJI .. buduja nowa
          os, gdyz tego typu uklady jak GAZ sa wiodace dla Europy i
          polityki UE i jak go wkurzylismy jako potencjalni partnerzy
          to nie dziwie sie, ze nas wyslizgal .. na nasza wlasna prosbe ..
          .. jak po rozmowie z Minstem Lawrowem .. wiesz to sie
          ciesz .. ja bym za grosz nie wierzyly slowom, gdyz te
          czesto nie maja wiele wspolnego z faktami i rzeczywistym
          postepowaniem, a ich celem jest jedynie tworzenie warunkow dla
          realizacji faktow ..
          Enancjo
          • kurde.felek Re: .. MOZE Ci.Mosze.Wicz wygra.. 29.06.05, 11:21
            Przeczytaj co dzisiaj wypisuje Izwiestia nt 750-lecia Kalinigradu i w jakim
            tonie wypowiada się Ławrow nt. zaprozenia na spotkanko tam Chiracka i Schrodera
            (przyjaciół) a pominięcie prezydentow Polski i Litwy.
            Izwiestia, więc sami Rosjanie, komentują to jednoznacznie i Ukraina jest tam
            wymieniona jako podstawowy czynnik.
            Jest w GW na str. internetowych.
            ***
            Możesz padać na kolana, Twoja wola, ale to Kwaśniewski gadał i negocjował z
            Kuczmą, to Kwaśniewski zciągnął Solanę do Kijowa. I to są fakty. Tak samo jak
            to, że Ukraina Kuczmowska była przygotowana nawet do pacyfikacji pomarańczowej
            rewolucji siłowo.
            Udział polskich eurodeputowanych z wiceprzewodniczącym PE w sprawach
            ukraińskich - de fakto zostało debrany fatalnie w UE i jak masz ochotę do
            siegnij do raportu deputowanego E. Brocka, to się przekonasz jak to zostało w
            rzeczywistości ocenione.
            ***
            Czy ja pisałem,że wierzę Ławrowowi?
            Napisałem o tonie i sposobie jakim rozmawia.
            Akurat w temacie rozmowy jaką prowadziłem, zapewnienia Ławrowa mnie nie
            przekonały. Potwierdziły to zresztą w międzyczasie opinie m.n Finów, także
            obecnych na tym ministerialnym szczycie bałtyckim.
            • enancjo Re: .. MOZE Ci.Mosze.Wicz wygra.. 29.06.05, 11:39
              .. kazdy argument jest dobry aby kogos wyeliminowac z gry ..

              .. a tak sie dalismy zalatwic jak dzieci .. UE jedzie sobie na
              obchody i jakos nikt sie nie przejmuje, ze Panstwa przylegajace,
              tez czlonkowie nie sa zaproszoni .. to sa wlasnie skutki naszej
              polityki zagranicznej .. BRAWO ... ( kandydata tez )..

              .. napisales, ze rozmawiales z 'L'i wiesz a nie ze mu nie wierzysz,
              bo wowczas bys nie mogl wiedziec :)) jaka jest jego prawda !!!
              .. ja tam zaproszeniem lub jego brakiem bym sie nie przejmowal
              tak bardzo .. ale posrednio to dowod jak nasz postrzegaja w Europie
              koledzy z UE i z poza .. i dlatego tacy ludzie odpowiedzialni za
              polityke zagraniczna ktorzy nie maja zdania lub zmieniaja je pod
              wplywem kazdej wiekszej presji powinni odejsc z polityki ..

              .. eurodeputowani .. tu zgadzam sie ze to kolejna PORAZKA dla
              naszego europejskiego IMAGE .. ale kto wowczas byl u steru
              polityki zagranicznej Panstwa, gdzie byly rekomenadcje rzadu
              dla kandydatow .. itd .. posrednio polityka zagraniczna
              Panstwa mogla choc troche wplynac na to kogo wybralismy .. a
              tak wybralismy co wybralismy .. swoja droga czasem moze takie
              wyskoki oszlomow troche wplynal na ADMINISTRACYJNY TOTALITARYZM
              UE ... i bedzie troche lzej .. ale watpie ..
              Enancjo
              • kurde.felek Re: .. MOZE Ci.Mosze.Wicz wygra.. 29.06.05, 12:31
                Z Ławrowem rozmawiałem mając świadomość, że jest rozbieżność zdań między Rosją
                a Finlandią nt.rosyjskich tankowców o pojedyńczym poszyciu na Bałtyku.
    • Gość: Renata Re: Wszystko zalezy od personaliów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:32
      Wiele zalezy od składu komitetu wyborczego Cimoszewicza. Jeżeli znajdą się w
      nim tacy politycy jak Czarzasty czy Piechota to jego notowania bardzo spadną.
      Zwróćcie uwagę , że tak było z Borowikami. Dopóki był to Borowski i Nałęcz w
      centrali notowania były wysokie jak tylko w regionach pojawiły sie składy
      komitetów podobne jak u nas Romero, Zychowicz, Falliński to spadli do kilku
      procent i tak pozostanie.
      • ja_aska Re: Wszystko zalezy od personaliów 29.06.05, 09:39
        może być oszołom, kryminalista, bandyta, rasista - byle nie czerwony?
      • enancjo Re: Wszystko zalezy od personaliów 29.06.05, 09:40
        .. zgadzam sie z Toba, ale mysle, ze budowanie partii,
        a wyscig po stolek NACZELNEGO w PIERS DENTEGO to dwie
        rozne sprawy ...
        .. w tym WYSCIGU wystartuja z strony SLD wszyscy ktorzy
        nie maja juz nic do stracenia .. i zwracam uwage,ze forma
        polskiej Prezydentury pozwala skutecznie blokowac niektore
        ustawy parlamnetarne i tym samym opozniac je lub zmuszac
        parlament do dogadywanie sie z przegranymi ...
        .. tu nie chodzi o PREZYDENTA tylko o wladze w kraju i wplywy
        poza nim .. dla swoich .. ambasadorow, radcow .. itd
        Enancjo
        • ja_aska Re: Wszystko zalezy od personaliów 29.06.05, 09:52
          i co dalej?
          • schutzengel1 jak to co ? 29.06.05, 10:21
            będą teraz szukać haka na Cimoszewicza. GW już rozpacza, że 'jednak kandyduje',
            Kaczor niech zapomni o drugiej turze bo bedzie tylko jedna a on napewno nie
            będzie zwyciezcą.
            • Gość: :) Re: jak to co ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 10:41
              Fajnie. Główny doradca ubezpieczeniowy kraju...Pan Dobra Rada. Taak...powodzianie do dziś go kochają...Tyle miał dla nich serca, doprawdy, tyle delikatności...Pamiętają mu to. Poprą go na pewno.
              • ja_aska Re: jak to co ? 29.06.05, 10:50
                a tak szczerze, nie miał racji?
                • enancjo Re: .. i co z tego ze mial? 29.06.05, 11:10

                  .. mial, ale nie gdy jest bida z nendza i niezrozumialy wyzysk
                  spoleczenstwa w imie budowy nowego Panstwa, stawki ubezpieczeniowe
                  na poziomie jendomiesiecznej sredniej pensji krajowej, wowczas
                  w przypadku kataklizmu ktore dopada spoleczenstwo .. Panstwo musi
                  stanac po stronie spoleczenstwa .. i dobre rady wujka to za malo ..
                  .. to swiadzcy o kompletnym braku zrozumienia owczesnej polskiej
                  rzeczywistosci .. ponadto takie kataklizmy byly zapowiadane
                  i okreslone sluzby w tym kraju mialy znacznie wczesniej dlugofalowe
                  prognozy, mozna bylo przeciwdzialac i starac sie wczesniej ograniczyc
                  skale zagrozenia .. prewencja az tyle nie kosztuje ..
                  Enancjo
                  • kurde.felek Re: .. i co z tego ze mial? 29.06.05, 11:31
                    W dyskusjach "powodziowych" najczęściej zapominamy, ze ludzie których dotknęła
                    klęska powodzi, bardzo często pobudowali się za zgodą lokalnych władz, na
                    terenach, gdzie nie powinni.
                    Rzeki mają to do siebie, że wylewają.
                    Pogoda to do siebie,że urządza sobie pogromy, a deszcz - że pada, czasem bardzo
                    obficie.
                    I jak ktoś tego nie przewiduje, albo mówi, jakos tam będzie,do tej pory nie
                    zalewało - musi się w końcu spotkań w konfrontacji z naturą.
                    To nie wina tych nieszczęsnych powodzian, ale władz lokalnych,ze wydają zgody
                    na zabudowę, że mają oczy zamknietę,że nie myślą , że olewają zabezpieczenia
                    p/powodziowe, nawet tam, gdzie wystarczy łopata,piach i siła lokanej
                    społecznosći,która umocniłaby wały dla swojego dobra.
                    Nie można za wszystko winić premiera kraju, w którym wiele spraw sie po prostu
                    olewa w sołectwie, gminie, w województwie. Nie zawsze idzie tu o pieniądze ale
                    o myślenie.
                  • piotr33k2 Re: .. i co z tego ze mial? 29.06.05, 11:35
                    wczoraj w telewizji z archiwum wyciągnięto tą jego wypowiedż i powiedział tam
                    spokojnie że z tej nauki powinno sie wyciągnąc wnioski na przyszłość odnośnie
                    ubezpieczenia i tylko tylko bez żadnej złośliwości ,wtedy i tak jak na nasz
                    tradycyjny narodowy bałagan i niekompetencje poradzilismy sobie nieżle nawet
                    lepiej niz wydawałobysie takie zorganizowane czechy ,pozatym nie było jeszcze
                    wtedy ogólnokrajowego nowoczesnego monitoringu radarowo-meterologicznego i
                    zintegrowanego systemu ostrzegania przed powodziami tak że te zarzuty są moim
                    zdaniem mocno niesprawiedliwe ,cimoszewicz jest najlepszym z obecnie możliwych
                    kandydatów reprezentujacych szeroko rozumianą lewice i centrum sceny
                    politycznej i zostawny wyborcom decyzje ja osobiście obawiam się gdyby
                    kaczyńscy zgarneli wszystko i w parlamencie i urząd prezydenta to by było zbyt
                    niebezpieczne dla demokracji ,dla polski ,kaczynski jako prezydent miasta
                    pokazał już wyraznie gdzie ma prawo i konstytucje ,liczy sie tylko on ,jego
                    osobiste i partyjne poglady bez ogladnai sie na inne racje tak nie może
                    postepować mąż stanu to jest małostkowe z jednaj strony ograniczanie swobód
                    obywatelskich z drugiej tolerowanie różnych amoralnych jackowskich czy
                    faszyzujacych skinów.
                  • ja_aska Re: .. i co z tego ze mial? 29.06.05, 11:45
                    od tej powodzi minęło kilka lat a rolnicy nadal nie są ubezpieczeni. nie
                    zrobili nic by chociaż finansowo się zabezpieczyć.
                    • Gość: andreas Re: .. i co z tego ze mial? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:22
                      Ci rolnicy, ROLNICY, co se jezdżą po swiecie na golfa,
                      to Ci sie ubezpieczyli - spokojna głowa!
                      Ci których nie stać, to zaden apel nie pomoże...
                      tam gdzie bieda tam głupota...
                      No czasami tak patrze jedzie najnowszy model mera co pali 4-5 litrów ON,
                      to oszczędny facio widać,
                      a za nim posuwa stary rzech, co pali 14-15 95 oktan -
                      no widac, ze nie oszczędny!...
                      • ja_aska andreas 29.06.05, 12:57
                        co ty gadasz? jak powódź występuje od zawsze, od lat a oni się nadal nie
                        ubezpieczają to czym to pachnie? dla mnie komuną.
    • Gość: andreas ja tez... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 11:47
      ja tez będę głosował na Comoszewicza,
      bo mam jeszcze pare interesików do załatwienia...
      No, a poza tym szkoda by było takiej fajnej fundacji pani Jolandy,
      a tak to sie bedzie dalej rozwijać taka fundacja....
      ile to dobrego robi...
      no do jakiej fundacji innej Ci wszyscy mafiosi, przewalacze
      by wpłacali z dobrego serduszka...
      no tacy baraniny, dochnale i inni tylko do pani Jolandy!
      Nie wolno tego zaprzepascic, taki urobek, przepraszam dorobek
      • piotr33k2 Re: ja tez... 29.06.05, 11:58
        to jest inna sprawa i wcale nie taka jednoznaczna jak myslisz nie feruj
        pochopnych wyroków, ale dlatego też mówiłem że ta kwaśniewska wcale mu nie
        jest do niczego potrzebna ,zrobił tak zapewne z przekory aby sie moralnie
        przeciwstawić fali rewolucyjnych oszołomów.
        • Gość: andreas Re: ja tez... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:03
          człowieku zrobił tak bo to jego najblizsi przyjaciele,
          Ty naprawde tego nie widzisz?
          Facet Ci tu przytoczył zyciorys kolesia,
          a Ty dalej swoje...
          To są przyjaciele, sa teraz w Ordynackiej...
          moze i on z nich wszystkich najlepszy, takim sie tez wydawał Miller...
          Człowieku przyjacielowi nie odmówisz, on nie kolesi z podziemia
          nawet jezeli sam sie oczyscił i przeformatował, w co watpie,
          to z bagna znajomych i przyzwyczajeń sie nie wychodzi!

          A nie mozna wybrac kogos czystego od przeszłosci...
          ciagle trzeba babrac sie w tej przeszłosci i tam próbowac wyławiać
          najczystszych z tych zaplugawionych!??
          Po co tak?
          Dla jakis celów...dla uzasadnienia naszej przeszłosci niedalekiej?
        • Gość: andreas Re: ja tez... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:05
          i nie przez przypadek pani Jolanda jest szefem Komitetu,
          kolego to nie przypadek, co Ty myslisz, że przypadek?
          • ja_aska andreas 29.06.05, 12:07
            czyzbyś agitował za tymińskim? bo tylko on chyba nie z naszego piekiełka.
            • Gość: andreas Re: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:16
              nie ja za Cimoszewiczem i pisałem czemu...
              dla moich kolegów, bo mam z Ordynackiej i okolic,
              oraz zeby fundacja mogła sie rozwijać,
              moze ja tez kiedys dofinansuje ta fundacje...
              albo inna np. jakiejś biblioteki...czy pomnika
              • piotr33k2 Re: andreas 29.06.05, 12:35
                z całym szacunkiem andreas ale masz bardzo małe pojecie o charakterze
                cimoszewicza, opierasz sią na insynuacjach i tylko na insynuacjach a nie na
                realnych faktach ,lepiej sprawdż jak cimoszewicz zachowywał się i jakie miał
                poglądy, osądy i zdanie w konkretnych sprawach czy aferalnych
                przekretach ,nawet dzisiaj w radiowej trójce powiedział że np. o czarzastym ma
                jednoznaczne negatywne zdanie ale nie dlatego że on jest akurat w ordynackiej
                bo to nie ma żadnego znaczenia ,przypomne że w ordynackiej było i jest zapewne
                wielu ludzi związnych z platformą czy nawet z pisem i on powiedzial że wilu
                ludzi z tego kregu szanuje i zna ale wielu też nie szanuje ,licza sie
                konkretne postawy i konkretne czyny godne lub nie godne,ordynacka czy inna
                organizacja partyjna lub towarzyska nic u cimoszewicza dla swoich tylko
                partykularnych interesów nie załatwi ,to mówi on sam i to wie każdy kto choć
                troche poznał jego osobowość na przestrzeni tych wszystkich politycznych lat
                jego kariery.
                • Gość: andreas Re: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:42
                  moze to i jest dobry człowiek, moze przeformatowany,
                  moze działał w tych partiach i rządził zawsze wbrew sobie,
                  moze juz nie musi robic wbrew sobie i może byc dopiero teraz prawdziwy,
                  bo juz teraz mu nie zależy... moze to najlepszy wybór!
                  Ale sam nic nie zrobi!
                  Siegnie po swoich przyjaciół, ludzi zaufanych i dalej...
                  patrz sięgnął... Jolanda, patrz kogo weźmie jeszcze...
                  siega w te kregi, które zna! Niestety!
                  Rozumiesz... siegnie po tych ludzi...

                  Nie przez przypadek wziął Jolandę, TO NIE PRZYPADEK!
                  Moze siegnie po osoby z drugiego rzedu.... zona kogos, brat kogoś,
                  ale to zawsze beda ludzie z tego kregu!
                  Dlatego głosuje na niego, bo to moi kolesie z organiozacji studenckich,
                  to zawsze jak byłem potrzebowalski telefon i załatwione - ZAWSZE!
                  • piotr33k2 Re: andreas 29.06.05, 12:53
                    a ja wole żeby ktoś siegal po rozsądnych ,inteligetnych i mądrycych ludzi nawet
                    ze stowarzyszenia ordynacka niż głupawych, partyjnych i nawiedzonych złodziei
                    czy oszołomów.
                    • Gość: andreas Re: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:57
                      pewnie w tych ordynackich, to same rozsądne, inteligentne i madre,
                      tylko w poprzednich ekioach sie nie wszyscy łapali na układy...
                      wiem, znam...
                      dlatego jestem jak Ty za!
                      Trzeba siegnąc w inne gestości tego wymiaru....
                      Pewnie masz racje czy nie z ordynackiej to głupawi, partyjni i nawiedzeni...
                      bo jak by byli madrzy to trzymaliby z tymi co trzeba!
                      Tez tak myslę, też ... razem nam po drodze!
                    • Gość: andreas Piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:02
                      Obydwaj bedziemy głosowac ZA, tylko kazdy z innych powodów!
                      Zreszta ważne zeby kazdy z nas był zadowolony po...
                      Ja będę!
                    • kurde.felek Re: andreas 29.06.05, 13:21
                      Jednej rzeczy nie rozumiem - a dlaczego Cimoszewocz ma wybierać sobie szefa
                      komitetu wyborzcego, do czarnej roboty zresztą - kogos, kogo TY uznajesz za
                      stosowne i wg Twoich kryterów?
                      To Ty startujesz w tym biegu, to Twoja obsługa i trenerstwo?
                      Jak nie chcesz na niego głosować z powodu niejakiej Jolki K. , to nie głosuj.

                      • Gość: andreas Re: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:24
                        jeżeli to do mnie, to chyba pisze wyraźnie
                        chce głosowac na niego właśnie z tego powodu!!!
                        Ja wiem czemu chce i dlaczego bedę głosował i się nie zawiodę!
                        A Ty jak nie chcesz, to nie głosuj...
                        I nikt, a juz na pewno nie Cimoszewicz nie bedzie patrzył sie na mnie
                        i moje osady, wybacz ale na Twoje tez nie...hm i bardzo dobrze
                      • Gość: andreas Re: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:38
                        mało tego wiem na kogo bedę głosował do sejmu!
                        Chce jeszcze troche firme rozwinąć, a tych kolesi alternatywnych
                        to mało znam...
                        Głosuje na tych, których znam i z którymi da sie współpracować,
                        takie zycie!
                        A poglady mam inne...ale zyc trzeba i potrzeby rosną w miare...
                • Gość: EA Re: andreas IP: *.danmax.pl 29.06.05, 12:49
                  A co ma mówić ? Oczekiwałeś że powie coś innego ? Oj, naiwny, naiwny...
                  Płacą ci za te klapki na oczach czy jak ? Przecie żadne fakty i argumenty do
                  ciebie nie przemawiają...
                  Kwach jeszcze obiecywał pracę dla bezrobotnych, mieszkania i komputeryzację
                  szkół... Cimoszewicz obieca jeszcze podwyżki dla emerytów, urodę dla brzydkich,
                  większy wzrost dla niskich i wzrost dobrobytu o 100% w ciągu jego kadencji dla
                  każdego... zrsztą co tam 100%... lepiej od razu 200%... no i oczywiście wysokie
                  podatki dla bogatych w imię tzw. sprawiedliwości społecznej...
                  • ja_aska ea 29.06.05, 12:55
                    posłuchaj swoich. jeszcze nie wygrali a już się zabijają.
                    • Gość: EA Re: ea IP: *.danmax.pl 29.06.05, 13:02
                      Wiem, wiem... a jaki ten Kwaśniewski był przystojny... i tak piknie tańczył
                      discopolowe hity... te niewine niebieskie oczęta na błękitnym tle... szkoda że
                      nie kandyduje...
                      • ja_aska Re: ea 29.06.05, 13:06
                        chociaż medialny czego o kaczym powiedzieć nie można.
                    • Gość: andreas Re: ea IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:04
                      pewnie Ci to sie zabijają,
                      a tamci to zawsze za raczkę... rączka rączkę...i rzczka w raczkę...
                      lepiej w zgodzie... chodzi zeby interes był i nie zeby zarobic,
                      ale zeby nie stracić...
                      Po co od razu zabijać?
                      • ja_aska Re: ea 29.06.05, 13:06
                        trzeba się uczyć od lepszych:-)
                        • Gość: andreas Re: ea IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:09
                          od bogatszych...w doswiadczenie też...
                  • piotr33k2 Re: andreas 29.06.05, 13:09
                    Gość portalu: EA napisał(a):

                    > A co ma mówić ? Oczekiwałeś że powie coś innego ? Oj, naiwny, naiwny...
                    > Płacą ci za te klapki na oczach czy jak ? Przecie żadne fakty i argumenty do
                    > ciebie nie przemawiają...
                    > Kwach jeszcze obiecywał pracę dla bezrobotnych, mieszkania i komputeryzację
                    > szkół... Cimoszewicz obieca jeszcze podwyżki dla emerytów, urodę dla
                    brzydkich,
                    > większy wzrost dla niskich i wzrost dobrobytu o 100% w ciągu jego kadencji dla
                    > każdego... zrsztą co tam 100%... lepiej od razu 200%... no i oczywiście
                    wysokie
                    > podatki dla bogatych w imię tzw. sprawiedliwości społecznej...
                    no właśnie jakie fakty ? gdzie tu masz fakty? a o klapkach na oczach to lepiej
                    nie mów bo gdybyś ich nie mial to mówiłbyś o tych faktach a nie o domniemaniach
                    czy insynuacjach ,fakty sa takie że cimoszewicz zawsze sie odcinał i
                    jednoznacznie potepiał wszelkie objawy partykularnego partyjanictwa szkodliwego
                    dla państwa że o aferach złodziejskich już niewspomnę ,czynił zawsze to wbrew
                    woli i zyczeniom wierchuszki sld z millerem na czele spotykając sie z
                    ostracyzmem i negatywnym podejściem ,on zawsze chodził swoimi ścieżkami nie
                    ogladając się jak powiedziałem na interesy sld ,zaczeto sie go nawet bać i
                    izolować czy to towarzysko czy od realnego wpływu na polityke partyjnego
                    rozdawnictwa .
                    • Gość: andreas Re: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 13:16
                      wiesz Piotr ja kiedys chciałem sie nawet zapisac do PZPR,
                      pamietam jak głosili, ze jak chcesz cos zmienic to najlepiej się zapisac
                      i wtedy zmieniac, jako członek...
                      żeby nie byc biernym, ale aktywnym w PZPR!
                      Wiesz, Cimoszewicz może właśnie łyknął to i sie wtedy zapisał...
                      i powinien wiedzieć, że jeden dobry nie uczyni z wygłodniałych wilków
                      pokorne pieski domowe, co to pilnują dobytku!

                      I ze nie nadrobi tych lat!

                      Ja jestem za nim!
                      Tylko ja wiem czego chce i wiem co mogę z tymi osiagnąć,
                      ale co mi trzeba wiecej... wczasy, auto, komóra, whisky...
                      floty samolotów już nie dla mnie...
                      • ja_aska Re: andreas 29.06.05, 14:00
                        małpa:-)
                        • Gość: andreas ja_asiu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.05, 14:25
                          ja_asiu przyjaciółko z drzewa... czemu małpa? kto ja?
                          Chyba goryl, jak już, hm...
                          wiesz.. chadzam na siłownie, no goryl ewentualnie
                          • ja_aska Re: ja_asiu 29.06.05, 15:06
                            ja jak kogoś nie lubię to walę wprost a ty stosujesz metodę mojej mamy.
                            stosowała ją jak jej się jakiś mój facet nie podobał. dlatego małpa:-)
                            • Gość: andreas Re: ja_asiu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.05, 18:18
                              no to chyba miło, ze mnie do mamy swojej porównujesz...
                              no wiem, ze mamy sie boisz (bałaś)...
                              no...
                              metody sa różne wazne żeby do celu
                    • Gość: suwak Re: andreas IP: 217.153.6.* 29.06.05, 14:43
                      .. andreas nie kpij już więcej bo mnie boki bolą od śmiechu. Nie wpuszczaj
                      towarzystwa w maliny; każdy kto chce bładzi gdzie chce.
                      Ja w innej sprawie chociaż w temacie: ...w naszej "grosse politic" nic nie
                      dzieje się przypadkowo tak więc i Cimoszewicz nie "urwał się z choinki".
                      Jestem pod wrażeniem działań grupy Kwaśniewskiego - wysokiej klasy specjaliści
                      od czerwonego P&R /pijaru jak się teraz modnie mówi/.
                      Wszystko zaczyna ładnie się układać - nawet dla średnio rozumnego też powinno
                      być jasne.
                      Ja tak sobie z refleksem dywaguję.
                      Prawdą jest że z gry została wyeliminowana grupa Milera na korzyść pałacu,
                      zneutralizowany /lub chwilowo w spoczynku/ Oleksy. Borowski uciekł z SLD bo
                      jakaś inna lewica powinna zostać / nie wiem czy to nie za przyczyną
                      Kwaśniewskiego/ - jest prawdopodobne że przepadł jak wystawił się na prezydenta.
                      Może mu nie powiedzieli że tylko Cimoszewicz, ale stawka dla pałacowej grupy
                      jest bardzo wysoka, bo się nie zdobywa a traci, - stąd może się okazać że i
                      Borowski finalne gra w tej samej drużynie.
                      Wyskoczył też Belka, dobry zarządca państwem uch i och na razie swój bo
                      prezydencki. Odszedł mocny Hausner bo Frasyniuk powołał nową partię i o zgrozo
                      może teoretycznie liczyć na wcale spory elektorat. Wyciągneli teczkę Belki,
                      Giertych skorzystał z okazji by przyłożyc. Kto Romkowi podsunął ten pomysł?
                      Oczywiście atak na komisję śledczą, na lustrację/ przecież został zlustrowany i
                      nic/ podważanie wiarygodności. To padalcy z LPR zadali mu takie podchwytliwe
                      pytanie! No tak ale podpisał a mówił że nic nie podpisał. Belka składa dymisję,
                      prezydent nie przyjmuje - efekt1-spadają notowania PD, a Belka w
                      rozkroku /bladość lic wskazuje że przejrzał i zrozumiał/.
                      Jak już wszystko wiadomo - nowy Marszałek ogłasza że ma dosyć polityki /w wieku
                      55lat sic!) nie lubi SLD nie zgadza się kandydować a oświadczenie jest
                      ostateczne. W SLD trochę miesza Oleksy /rżnie głupa - kto inny potrafi
                      skutecznie wyeliminować milerowców i jeszcze wiekszych twardogłowych/.
                      Cimoszewicz zapewnia że nie będzie kandydował a zapewnienie jest regularnie
                      przypominane w mediach, cieszy się pis i po i robią głupstwa, niezorientowani
                      starzy towarzysze pryncypialnie też.
                      Belka na oucie, choć niby broniony przez pałac, sprawa teczki wyciszona.
                      Nagle Cimoszewicz oświadcza że on też wyjeżdzał do USA w tym samym czasie ale
                      SB nic nie podpisał i nie współpracował został zlustrowany i jest niewinny /tak
                      samo jak Belka/.
                      Był i jest świadomy że w USA był dokładnie w takiej samej pozycji co Belka
                      wobec SB.
                      efekt 2 - Belka wyeliminowany, jak się załapie to po wyborach rzuci się jakiś
                      ochłap.
                      efekt3 - Wejście 'męża opatrznościowego lewicy' jak w Cannes po czerwonym
                      dywanie; skromny, uczciwy od lat krytykujący SLD, pokorny wobec milionów
                      rodaków i ich błagalnych próśb: Panie Ministrze,Panie Marszałku wróć bo nikt
                      inny nie może być prezydentem wszystkich Polaków. Tylko Pan!
                      ..sondaże, hołd z ordynackiej, nowego szefa sld - oczekiwanie napięcie emocje;
                      zgodzi czy się nie zgodzi. Wreszcze UW, namiot, dziennikarze i jest długo
                      oczekiwane: zgodził się chwała mu, wybaczamy mu że złamał poraz pierwszy w życiu
                      raz dane słowo; przecież wicie rozumicie. od razu sondaże wzrosły do prawie 40%.
                      Jest to tylko jeden z elementów całego skomplikopwanego scenariusza, swoją
                      kwestię ma wielu. Jeszcze usłyszymy i zobaczymy.
                      Ciekawe jest jednak najbardziej do czego to ma służyć, dlaczego tak biedny kraj
                      jest tak atrakcyjny dla towarzystwa z połowy lat 80-tych??
                      • Gość: fdg Re: andreas IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:48
                        zaraz sie dowimemy że przezydent rządzi...a jeszcze do niedawna wszyscy trąbili
                        że nic nie może...to rząd prawicy bedzie ubezwłasnowolniony?
                        juz to widzę...
            • fulukri ZDRAJCA STANU ???? 06.07.05, 08:09
              Cimoszewicz i Kwaśniewski zerwali negocjacje z Norwegią na temat dostaw gazu z
              Norwegii. Miało to zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski. Teraz Putin ze
              Schroederem chcą budować rurociąg z pominięciem Polski (po dnie Bałtyku), co w
              rezultacie uzależni nas energetycznie od Rosji i Niemiec (polecam artykuł w
              ostatnim Wprost). Panowie baardzo lubią Rosję ze szkodą dla polskich interesów.
              Konsekwencje takiej polityki, jak uczy historia (któż ją jednak pamięta??) mogą
              być dla Polski tragiczne - będziemy chodzić na pasku Niemiec i Rosji. Za kilka
              lat może być ewidentne że tego rodzju polityka to zdrada stanu. Ale "durne
              Paliaki" i tak go wybiorą, bo Cimoszewicz to idealny kandydat - opanowany,
              elegancki (przystojny), wprowadzający "spokój", wykształcony, z doświadczeniem,
              z zacięciem moralizatorskim, wrażliwy społecznie. Ale ja nie będę na niego
              głosował, bo moim zdaniem bardzo zaszkodził Polsce poprzez w/w działania i boję
              się kontynuowania takiej bezpłciowej polityki. RP potrzebuje zmiany. Piłsudski
              w 1926 r. zrobił przewrót bo miał dosyć politycznej prostytucji. Taka zmiana
              jest moim zdaniem potrzebna teraz. Taki jest bowiem proces narodzin młodej
              demokracji
    • Gość: andreas z wyborami to jak z seksem... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.05, 14:31
      z wyborami to jak z seksem...
      jedni to robią dla prokreacji - podtrzymanie gatunku,
      inni - dla przyjemnosci, a jeszcze inni dla pieniedzy!
      • anika31 Re: z wyborami to jak z seksem... 29.06.05, 14:36
        tylko czasem dzieci rodzą się paskudne.....
        A tak poważnie Cimoszewicz jest ok' ino kolegów ma paskudnych.
        Mówiąc ze jest ponadpartyjny staje się niewiarygodny na początku...
        Ale nie bójta się wygra, wygra, nie wiem dlaczego ale mam takie przekonanie.
        Bo cóż taki nasz naród już jest ze lubi tylko te piosenki które zna.............
        Szkoda tylko ze i orkiestra i dyrygent pozostaną te same
        • Gość: vicek Re: z wyborami to jak z seksem... IP: *.system.szczecin.pl 29.06.05, 17:51
          a`propos paskudne - własnie przed chwilą na pytanie Olejnik jak uzasadniła
          swoje zaangażowanie polityczne niepolityczna w działalności charytatywnej nasza
          first lady, K.T.Teoplitz, który jest w komitecie wyborczym Cimoszewicza, ze
          szczerą twarzą powiedział, że pani prezydentowa jak widzi inne 'buźki'
          kandydatów to nie może dopuścić by któryś z nich mógłby /brzydactwa jedne/
          zostać jej prezydentem.
          Inteligentnie i z klasa nieprawdaż.
          • Gość: Kobitka z Polski Re: z wyborami to jak z seksem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 19:02
            Rany, przecież Teoplitz robi sobie jaja z Olejnik, nie widzisz tego?!
            Poza tym fakt, w tym zestawie - przystojnieszego nie ma.
            Poza tym Vicek, zobacz co się dzieje z takim Adamskim, blond foto-modelem,
            który wcielił się w polskiego hydraulika na plakatach polskiej firmy
            turystycznej w Paryżu!. Cała Francja dostała bzika, żurnalistki wieszają mu się
            na szyi, mdleją, całują i watachą latają za nim od sesji zdjęciowej pod wieżą
            Eiffla po studio tv. Plakaty na Polach Elizejskich., w gazetach, telewizorni
            francuskiej. telefony się urywają w polskich agencjach turystycznych, w Wiekiej
            Brytanii minister w tv zaświadcza,.że polski hydraulik jest super i O'K do
            tego ...francuski plakat z polskim przystojniakiem.
            Zadna propaganda dla Polski nie zrobiłą tyle co Żabojady strasząc
            hydraullikiem, którego natychmiast Polacy (z głową) wykorzystali skutecznie do
            promocji ....Polski. Widzisz co jeden ładny samczyk dobzre podany na tacy może
            zrobic?@
            Nie ma nic fajniejszego jak kawał przystojnego chłopa!
            W Polsce jest przewaga kobiet a to też elektorat.
            • Gość: marian paździoch Re: andreas, nic nie dzieje się przypadkiem... IP: 62.69.200.* 29.06.05, 23:50
              cały szum wokół cimoszki, był dokładnie zaplanowanym spektaklem. łącznie z
              terminem ogłoszenia tej radosnej nowiny.
              będą jeszcze inne, niemniej radosne.
              propnouję więc,
              jeszcze poczekajmy,
              jeszcze się nie spieszmy.
              czeka nas jeszce wiele 'nieprzypadkowych' niespodzianek.

              pozdrawiam serdecznie! mp
            • Gość: vicek Re: z wyborami to jak z seksem... IP: *.system.szczecin.pl 29.06.05, 23:53
              ..każdy widzi to co chce.. dla mnie jednoznacznie lewoskrętna Olejnik z
              obrzydzeniem na twarzy słuchała wywodów Toeplitza bo wyraźnie nie takie chciała
              usłyszeć. Z Szymczychą rano w zetce było lepiej.
              Przystojny chłop w tym zestawie to Kalinowski jesli już. Wysoki postawny z
              męskim wyrazem twarzy. Zapytaj Kobitko innych kobitek kogo chciały by na
              własność. Mnie się wydawało że dziewczyny dzielą chłopców na ładnych i
              przystojnych; ci pierwsi na pokaz by sie koleżanki z zazdrości posikały a ci
              drudzy dla - na zawsze mój.
              Pomysł z hydraulikiem-modelem wyśmienity ukierunkowany na jeden zmysł kobitek
              Trafiony. Francuzki też mają skojarzenia, seksmarzenia i na dokładkę w obyciu
              są bardziej frywolne.
              Mężczyźni są bardziej prymitywni - wystarczy niewiele i już są ugotowani, a że
              każda chce być piękna to chwała kobitkom a na pohybel frajerom.
              /niestety nie raz okazywało się że byłem frajerem - choć po czasie miło
              wspominam/.
              Przyłożyłaś JK - sprowadziłaś first lady do poziomu tych od hydraulika!!
              • ja_aska Re: z wyborami to jak z seksem... 05.07.05, 14:44
                1. kobiety to potężny elektorat.
                2. może i kalinowski przystojny ale tego nie widać. facio z wątpliwą "ozdobą"
                na gębie obecnie nie ma szans.
                3. polski "hydraulik" rewelacyjna akcja promocyjna. wymyślona przez Polaków ale
                działających za granicą.
                4. cimoszka męski i przystojny.
                • schutzengel1 Re: z wyborami to jak z seksem... 06.07.05, 06:18
                  przystojny to on chyba nie jest z takim wzrostem ?
    • Gość: ja Re: Cimoszewicz wygra IP: *.zchpolice.com 06.07.05, 08:00
      Cimoszewicz faktycznie,rozsądny człowiek, ale gdy wygra to nie on bedzie
      rządził a SLD on..cóż bedzie pełnil funkcje reprezentatywne.Podobnie jak teraz -
      skoro "odcina" się od SLD to dlaczgo godzi sie na to , aby za nim stali...i
      tak stac za nim bedą jak teraz za Kwaśniewskim.
    • Gość: Renata Re:Zagłosuję na Cimoszewicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 08:29
      Będę głosowała na Cimoszewicza. Czy wygra nie wiem ale mój głos ma na pewno
    • prestidigitator70 Re: Cimoszewicz wygra 06.07.05, 08:51
      Tak sobie czytam i czytam wasze wpisy ...

      Jest kilka osób myślących, ale większość niestety, jak większość społeczeństwa,
      jest wydrenowana z możliwości samodzielnego myślenia, nie odróżniania przyczyn
      od skutków, chłonie każdą informację medialną jako prawdę niepodważalną ... nie
      wiedząc, przy tym, że są tylko marionetkami w grze ...

      Zgroza :(!
      Polska się stacza i staczać się będzie dalej :( Cimoszewicz niestety wygra ...

      Jednak tli się we mnie jeszcze jakaś nadzieja. Dobrze są jeszcze osoby, które
      próbują nawrócić „zbłąkane dusze” ...
      Ale czy rzeczowa argumentacja przebije się przez mur pustki myślowej ?
      • Gość: fdg Re: Cimoszewicz wygra IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 19:32
        wolisz pana Kaczyńskiego i ciągłe pohukiwania?a kogo to w świecie interesuje?
    • agamousy Mam szczerą nadzieję że nie!!!! 06.07.05, 09:10
      Bo to by oznaczało - jak bardzo głupim społeczeństwem jesteśmy. Ludźmi którzy
      nie potrafią zastanowić się nad przyszłością odnosząc sie do przeszłości.
      Polska zaczyna być państwem nie do życia - ale to możemy sobie tylko
      zawdzięczać, poprzez takie a nie inne wybory polityczne do tej pory....
      • Gość: H56 Re: Mam szczerą nadzieję że .... !!!! IP: *.comnet.krakow.pl 08.07.05, 09:37
        Olejniczak pogoni z partii komunistycznych kacyków i wszystkie podejrzane typy
        i wejdzie w koalicję z Borówkami. Jest jeszcze spora część lewicowego
        elektoratu która nie wie na kogo głosować. Zjednoczona lewica może jeszcze
        pokazać środkowego palca panom z prawicy. Cimoszewicz i tak wygra w pierwszej
        turze wyborów, więc szkoda klawiatury na gdybanie czy jest lepszy od Kaczorów,
        Lepperów czy Giertychów.
    • Gość: Pismak Re: Cimoszewicz wygra IP: *.plusgsm.pl 09.07.05, 04:10
      Tego zapewne bardzo chcieliby Ci, którym się właśnie kraj wymyka z rąk. I wcale
      nie koniecznie mówię o SLD.

      Ciekawe, że ten przydługi wątek o niczym został podlinkowany na stronie
      szczecińskiej gazety.pl na samej górze informacji z forum, a na samym forum
      spadł na druga stronę. I jeszcze ta zaciekłość w walce o nowego lidera
      prezentowana przez naszego forumowego Piotra :))). Może to nic nie znaczy, ale -
      jak słusznie zauważył Enancjo - wykreowano Cimoszewicza na kandydata
      opatrznościowego, niemal pozapartyjnego, jedynego fachowca w całej bandzie
      miernot, murowanego faworyta. Coś w tej domniemanej przychylności ze strony
      Gazety jest znaczącego. Oni przecież mają swoją politykę. Dotąd po linii była
      PD, ale jak wyskoczyła z Bochniarz, to już gorzej nie można.

      Ale zostawmy Wyborową jej knowaniom.

      Sondaż Pentora. Cimoszewicz się waha, namawia go cały kraj i nagle w sondażu
      bije innych o głowę. Potrzebujemy Cię Włodek. Chodź. Bez jaj. Ktoś znów robi
      nas w konia.

      Cimoszewicz wygra? Bo co? Bo zagłosuje na niego inteligencja? Bo zagłosuje
      klasa średnia? Bo zagłosują ludzie świadomi i wyrobieni politycznie? Bo
      zagłosują ci, co szukają na kogo by tu oddac głos na lewicy albo kto jest
      naciąganym centrowcem z europejskim obyciem? Bez jaj. A ilu jest
      przedstawicieli wyżej wymieniowych grup? Od kiedy to o losie tego kraju
      decydują ludzie, którzy mają poukładane w głowach? Gdyby tak było - nie byłoby
      żadnego Leppera, Giertycha i stada oszołomów w Sejmie oraz Jurczyka w
      Szczecinie. Może i chcielibyście Cimoszewicza, Drodzy Forumowicze. Ale nie Wy
      zdecydujecie o losie tego kraju, tylko masy. A oni wybiorą pod wpływem emocji.
      Frekwencja nie będzie wielka, ale Ci co pójdą (oprócz Was, inteligentów - bez
      obrazy) to będą prości ludzie naładowani ładunkiem emocjonalnym. Na impulsie.
      Chwyceni za serce. A Cimoszewicz wywołuje tak głębokie ludzkie emocje, jak
      zwycięstwo Polaków w hokeju na trawie. Więc kto? Cholera, Religa.

      Jurczyk w wydaniu ogólnopolskim. Zastanawiam się czasem, czy ten kraj nie
      potrzebuje własnie takiego oszołoma. Bo trzeba sięgnąć dna, żeby poruszyć masy.
      Żeby miarka sie wreszcie przebrała. W Szczecinie wytrzymamy jeszcze jedną
      kadencję. Po Jurczyku pewnie wybierzemy kolejnego politykiera, który nic nie
      zrobi. Zawiedzie nasze nadzieje i doprowadzi do szewskiej pasji swoimi
      przekrętami. Dopiero wtedy pójdziemy po rozum do głowy. Oby. W Polsce
      potrzebujemy podobnej terapii. Polskie społeczeństwo jest takie same, jak
      nasze - szczecińskie. Jesteśmy w stanie wybrać oszołoma Relige i dać się
      osmieszać przez 5 lat. Potem może wreszcie zmądrzejemy, choć szacuję, że będzie
      trzeba jeszcze jedną kadencje - być może kogoś pokroju Giertycha. A potem
      wreszcie jakiś przewrót, naprawianie kraju, inicjatywa ludzka. Gdzieś koło 2013
      roku. Jesteśmy skazani na takie dołowanie koniunktury. Jeszcze nie osiągnelismy
      dna, wszystko przed nami. Cimoszewicz to przedłużenie beznadziejnego status
      quo. Jesteśmy tak durni, żeby go wybrać, ale myślę, że głupotą narodową bliżej
      nam do Religi. W dłuższej perspektywie to grozi reanimacja, więc wyjdzie nam na
      zdrowie.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • kay36 Re: Cimoszewicz wygra 12.07.05, 16:16
        jeleń na rykowisku, ot to mu tylko pozostało.
        • Gość: BRR! Re: Cimoszewicz wygra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:00
          Miejmy nadzieję, że nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka