Dodaj do ulubionych

Kosmos zabytkiem?

IP: *.client.attbi.com 31.07.02, 23:05
Debilizm dupkow biurokratow nie zna granic. Kretyn konserwator zabytkow uznal
ze Kosmos to zabytek. Ten syf sowieckiej pseudo architektury? Pieprzony
bunkier? Chodzi zapewne o mozaike ktora zrobili znajomi jego tatusia, no wiec
co? Zrobimy zabytek i nie rusza. Zostawcie ta pieprzona soviet-mozaike i
zbudujcie nowy obiekt naokolo niej.
Obserwuj wątek
    • franekkk Re: Kosmos zabytkiem? 01.08.02, 00:12

      mozaika akurat jest fajna resztę można przemilczeć
      projektanci nowego obiektu zgodzili się umieścić ją w lub na nowym budynku
      mi bardziej szkoda przestrzeni bo 2/3 cinemy ma być zabudowane
      najbardziej szkoda w tym miejscu przestrzeni
      • Gość: JACEK Re: Kosmos zabytkiem? IP: 64.9.159.* 01.08.02, 00:38
        Brzmi to jak przesada,Kosmos- zabytkiem, ale cos w tym jest !!!! Dzieciaki za dwadziescia lat beda nam wdzieczne ze
        Kosmos pozostal i nikt go nie wyburzyl !!! Co do komuchowej formy budynku to przesada typowa dla kogos komu
        wszystko z lat 50-70 z komuna sie kojarzy . Ciezko mi jest Kosmos i komune postawic w jednym szeregu, oprocz
        kalendarza!!!
        • Gość: matylda Re: Kosmos zabytkiem? IP: 212.14.48.* 14.02.03, 08:54
          Dzieci beda nam wdzieczne jesli beda mogly obejrzec film w przyzwoitych
          warunkach a potem pojszcz rodzicami do kregielni lup na lody nie wychodzac z
          budynku. Co za bzdury czlowieku opowiadasz dzieci co najwyzej beda w koncu
          wyjezdzac z tego miasta gdzie sie nic przez dziesieciolecia nie zmienia i nie
          ma perspektyw na jakikolwiek rozwoj.zycze powodzenia w mysleniu
      • Gość: ona Re: Kosmos zabytkiem? IP: 217.153.6.* 01.08.02, 15:39
        Mozaika nie jest tak zła, zresztą parę latek już sobie liczy...Co się tyczy
        samego kina, no to nie wygląda ono szczególnie ładnie.Miejmy nadzieję, że
        inwestor nas czymś zachwyci. Ale swoją drogą, to szkoda tej przestrzeni...
      • Gość: rado Re: Kosmos zabytkiem?? IP: *.taconic.net 14.08.02, 01:10
        franekkk napisał:

        > mi bardziej szkoda przestrzeni bo 2/3 cinemy ma być zabudowane
        > najbardziej szkoda w tym miejscu przestrzeni

        wydaje mi sie ze przestrzen to raczej na wsi a nie na glownej ulicy miasta.
        zreszta jakby to zburzyc to bylo by jeszcze wiecej miejsca
        pozdrawiam rado
        • Gość: rado Re: Kosmos zabytkiem?? IP: 111.111.51.* 15.02.03, 13:23
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > franekkk napisał:
          >
          > > mi bardziej szkoda przestrzeni bo 2/3 cinemy ma być zabudowane
          > > najbardziej szkoda w tym miejscu przestrzeni
          >
          > wydaje mi sie ze przestrzen to raczej na wsi a nie na glownej ulicy miasta.
          > zreszta jakby to zburzyc to bylo by jeszcze wiecej miejsca
          > pozdrawiam rado

          kolego zgadzam sie z toba ale czemu sie pode mnie podszywasz?
    • Gość: Zeb Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.tnt1.anchorage.ak.da.uu.net 01.08.02, 02:25
      Cos mi sie wydaje Gosciu wnerwiony ze chyba posunoles sie za daleko w swojej
      antysowieckiej nienawisci. Daleki jestem od tego aby uznac obiekt kina Kosmos
      za zabytek, ale tez daleki jestem od tego aby uznac ten obiekt za bunkier
      sowieckiego modernizmu. Jezeli bysmy poszli dalej twoja droga to powinnismy
      wyburzyc cale Pomorzany, osiedle Piastowskie, osiedle Kaliny i wiele innych
      nowych osiedli w Szczecinie. Zostaly one zbudowane przeciez za czasow komuny.
      • stettiner Re: Kosmos zabytkiem? 01.08.02, 15:28
        Gość portalu: Zeb napisał(a):

        > Jezeli bysmy poszli dalej twoja droga to powinnismy
        > wyburzyc cale Pomorzany, osiedle Piastowskie, osiedle Kaliny i wiele innych
        > nowych osiedli w Szczecinie. Zostaly one zbudowane przeciez za czasow komuny.

        To wcale nie taki głupi pomysł..... ;)))
        • skuter70 Re: Kosmos zabytkiem? 01.08.02, 16:13
          stettiner napisała:


          > To wcale nie taki głupi pomysł..... ;)))

          przypominam ze watek bombowy juz byl:)
    • enancjo Re: Kosmos zabytkiem? 01.08.02, 08:18
      .. caly KOSMOS ???
      .. kuchnia .. qrde wszechswiat zabytkiem i
      nasi byli znow pierwsi .. jestem pelen podziwu ..
      Enancjo
      • skuter70 Re: Kosmos zabytkiem? 01.08.02, 08:26
        przeciez wystarczy usiasc tam na krzeselku, zeby sie przekonac
        zabytek jak bumcykcyk

        a jesli go wykoncza multikina to bedzie nawet zrujnowany zabytek
        prawie jak amfiteatry w grecji:)
    • Gość: Gradus A mnie sie Kosmos podoba... IP: *.eemagine.com 01.08.02, 09:19
      ... jak dla mnie to ten budynek ma calkiem interesujaca bryle. Jest to chyba
      jeden z fajniejszych budynkow, ktore powstaly po wojnie do lat 90.

      Pozdro.
      • bbury Re: A mnie sie Kosmos podoba... 01.08.02, 10:22
        A nagłośnienie to zabytek z prawdziwego zdarzenia :)
        Fotele to niestety tylko zniszczone antyki :)
        • Gość: Gradus Re: A mnie sie Kosmos podoba... IP: *.eemagine.com 01.08.02, 10:32
          W srodku to ja dawno nie bylem... ;)

          Pozdro.
          • duo1 a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... 01.08.02, 14:10
            zabytkiem to jest kamienica loitzow a nie budynek kina kosmos!!! pewnie ktos od
            konserwatora zabytkow postanowil zarobic przy okazji i wynalazl nowy "zabytek"
            pojdzmy dalej tym tropem i zabronmy przebudowy:
            - petli autobusowej na kollataja
            - petli na basenie gorniczym
            - modernizacji kamienic na tkackiej

            no a to co zrobili ze stacja benzynowa na mazurskiej to sie normalnie pod sad
            nadaje!!!!

            nie chcesz w miescie inwestora - napusc na niego konserwatora!!!
            • Gość: JACEK Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... IP: 64.9.159.* 01.08.02, 14:57
              duo1 napisał:

              > zabytkiem to jest kamienica loitzow a nie budynek kina kosmos!!! pewnie ktos od
              >
              > konserwatora zabytkow postanowil zarobic przy okazji i wynalazl nowy "zabytek"
              > pojdzmy dalej tym tropem i zabronmy przebudowy:
              > - petli autobusowej na kollataja
              > - petli na basenie gorniczym
              > - modernizacji kamienic na tkackiej
              >
              > no a to co zrobili ze stacja benzynowa na mazurskiej to sie normalnie pod sad
              > nadaje!!!!
              >
              > nie chcesz w miescie inwestora - napusc na niego konserwatora!!!


              Wow, ta stacja na Mazurskiej jeszcze stoi ??? A byla tam kiedys zabytkowa pompa gdzie wode ( czysta i zdrowa )
              jako dzieciaki pilismy po meczach w pile!!! Jeszcze stoi??? Ja bym tej stacji nie wyburzal , powinna byc jak kiedys
              pomalowana 153 warstwami farby , na niebiesko-bialo !!!!!!
              • bbury Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... 01.08.02, 15:04
                Jacku !!!
                Dziś już nie ma CPNu
                Dzisiaj czas jest ORLENU
                Stara nazawa się komuś nie podobała
                więc sprecjalna firma lepszą powymyślała.
                :))

                Zerknij sobie na stronę orlenu jaki kolor mają cpn - y
                Swoją drogą do dziś się mówi jadę do CPN - więc nie rozumiem dlaczego pozbyto
                sie tak popularnej nazwy. To tak jakby adidas przemianował sią na orlidas...
                • Gość: JACEK Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... IP: 64.9.159.* 01.08.02, 15:21
                  Pewnie kolory benzyny tez pozmieniali z zoltej i niebieskiej na jakies nowe,progresowe ,
            • Gość: ZetKa Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... IP: *.net.com / 3.111.148.* 01.08.02, 16:24
              > zabytkiem to jest kamienica loitzow a nie budynek kina kosmos!!! pewnie ktos
              od
              >
              > konserwatora zabytkow postanowil zarobic przy okazji i wynalazl nowy "zabytek"
              No wiesz, nie znasz do konca definicji slowa zabytek. To nie tylko cos
              pieknego. Takie budynki industrialne, ktorych w Lodzi pelno, a i w Szczecinie
              kilka przy Szlaku Miejskim sie znajdzie, sa paskudne, ale sa zabytkami. I w
              Szczecinie w przypadku tych budynkow nie bylo tak, ze pierw je inwestor chcial,
              a pozniej zostaly zakwalifikowane jako zabytek - zakwalifikowane sa od dawna, a
              inwestora na nie do tej pory zadnego nie bylo.
              Twierdze, ze Kosmos jest paskudny, ale faktycznie z tym zabytkiem okresu
              modernizmu cos moze byc.
              A poza tym czemu upieraja sie przy multikinie? A nie mozna zrobic jednego kina
              Z PORZADNYMI KRZESELKAMI, Z PORZADNYM EKRANEM, Z PORZADNYM DZWIEKIEM?
              I wtedy beda konkurencyjni w stosunku do multikin (no, jeszcze kwestia oferty
              filmowej)...


              > pojdzmy dalej tym tropem i zabronmy przebudowy:
              > - petli autobusowej na kollataja
              > - petli na basenie gorniczym
              sie nabijaj, a w Lodzi wielki protest mieszkancow w obronie "zabytkowej"
              (konserwator nie chce zakwalifikowac chyba) petli tramwajowej ;>

              • franekkk Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... 02.08.02, 00:00

                1. z tym modernizmem to jakies nieporozumienie dwa dni temu byl art jeszcze
                osiagalny w wersi elektronicznej o modernizmie niemieckim rowniez w szczecinie
                (zdz kosciol na kr korony pl i inne) zgodnie z definicja okres na poczatku xx
                wieku do dojscia do wladzy adolfa
                wiec kosmos to chyba modernizm modernizmopodobny
                caly jest opakowaniem zastepczym
                jedynymi cennymi elementami sa mozaika oraz lokalizacja czyli dzieki cofnieciu
                bryly w glab kwartalu wygospodarowanie przestrzeni w ruchliwym miejscu
                owszem razi slepa sciana z zapowiedziami ale ale
                i dlatego tym ktorym sie podoba to sie podoba
                a teraz wyobrazcie sobie ta sama atrakcyjna waszym zdaniem bryle przesunieta do
                linii zabudowy wzdluz wojska
                czy dalej byli byscie zachwyceni???
                wygladalo by podobnie jak lucy i paulina
                • Gość: ŚWIEŻY KOSMOS - słów pare sprostowania.!!!.. IP: 62.233.218.* 03.08.02, 01:37
                  witam wszystkich
                  po pierwsze, gwoli wyjaśnienia modernizm w architekturze to pojęcie bardzo
                  szerokie i bynajmniej nie skończył się wraz z dojściem hitlera do władzy a
                  wrecz przeciwnie swą największą popularność zdobył dopiero po wojnie...można
                  wręcz śmiało powodzieć że w krajach o wyższej [niz w Polsce] świadomości
                  architektonicznej trwa do dziś i ma się na powrót świetnie...długo by o tym
                  pisać czym jest modernizm i dlaczego...[odsyłam do pierwszego przyzwoitszego
                  portalu architektonicznego..albo poprostu do ksiązek]...

                  franekkk napisał:
                  > 1. z tym modernizmem to jakies nieporozumienie dwa dni temu byl art jeszcze
                  > osiagalny w wersi elektronicznej o modernizmie niemieckim rowniez w
                  szczecinie
                  > (zdz kosciol na kr korony pl i inne) zgodnie z definicja okres na poczatku xx
                  > wieku do dojscia do wladzy adolfa
                  > wiec kosmos to chyba modernizm modernizmopodobny


                • Gość: ŚWIEŻY 6 powodów miłości do KOSMOSU!!! IP: 62.233.218.* 03.08.02, 01:42
                  a co do KOSMOSU...
                  to jest na pewno brudny, zatęchły i nie remontowany więc sprawia fatalne
                  wrażenie... ale ma w sobie kilka nieprzecietnych smaczków:

                  1.plac przed kinem [jak już ktoś słusznie zauważył]... dający oddech i tworzący
                  przstrzeń faktycznie przynależną już do wnętrza [pierwone staranne
                  zagospodarownie placu podkreślało wrażenie że juz jesteśmy w środku]
                  2.obszerny i funkcjonalny hol z efektownymi schodami [szerokie schody o bardzo
                  dobrych proporcjach...nie ma nic badziej ekkluzywnego]i strannie wykończonym [a
                  dziś brudnym i zużytym] wnętrzu...z modnymi wówczas chwytami designerskimi
                  3.badzo efektowne i wygodne dojście na salę [jw]
                  4. sala kinowa o świetnych parametrach widocznościowych i ciekawym [dziś
                  zużytym] wystroju
                  5. ciekawe i bezpieczne [droga ewakuacyjna] wyjście -
                  bardzo efektowne kaskadowe [ale wygodne] schody z dużymi przeszkleniami...dziś
                  tandetnie pomalowane na olejno ...zwróćcie uwagę na wrażenie jakie robi
                  spojrzenie z góry gdzy ludzie wylewają się po seansie!!
                  6.i wreszcie wysokiej klasy mozajka na elewacji frontowej

                  to wszystko sprawia że kosmos jest jednym z najwartościowszych obiektów
                  architektoniczych w mieście czego dowodem jest fakt iż jest publikowany w
                  każdej ksiązce o polskiej architekturze lat 60-tych

                  pytanie więc nie CZY? ale JAK go chronic żeby nie stał się skansenem ale żyl i
                  nadążał za potrzebami spółczesnej techniki kinowej...pozdrawiam
              • dodo111 Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... 02.08.02, 00:09
                > A poza tym czemu upieraja sie przy multikinie? A nie mozna zrobic jednego
                kina
                > Z PORZADNYMI KRZESELKAMI, Z PORZADNYM EKRANEM, Z PORZADNYM DZWIEKIEM?
                > I wtedy beda konkurencyjni w stosunku do multikin (no, jeszcze kwestia
                oferty
                > filmowej)...

                No i wlasnie chca byc konkurencyjni takze pod wzgledem oferty - multikino ma
                kilka/kilkanascie filmow na raz, jeden kosmos ma co najwyzej 3 z czego 2 w
                dziwnych godzinach.
                • franekkk Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... 02.08.02, 00:16

                  a tu jeszcze link z modernizmem
                  wystarczy porównać zabytki

                  wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=953712&dzial=szs0010
                  • Gość: JACEK Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... IP: 64.9.159.* 02.08.02, 00:48
                    He,he,he, w tym kosciele na KKP , wszystkie rodzinne kosciolowe chrzciny,sluby itd itd moja rodzinka miala , oprocz
                    mojej katedralnej komuni !!!!
                    Pamietam ze na bierzmowaniu ksiadz mnie przylapal bo mialem w spodniach spluwe korkowca ( tak zeby
                    powiwatowac na koniec obowiazkowych klas religii) o malo co mnie od bierzmowania nie odsunal !!!!
                    • franekkk Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... 02.08.02, 00:51

                      to malpy moga byc bierzmowane????
                      no w sumie ja tyz tylko czy ja tyz malpa:))
                      oj tak 1 liceum to byla rewelacja koniec z przymusem:))
                      • Gość: JACEK Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... IP: 64.9.159.* 02.08.02, 02:10
                        Tak mi do kalarepy przyszlo ze ten Biskup na moim bierzmowaniu Miziolek sie nazywal, czy to mozliwe cze tez mi juz
                        zupelnie sie pokielbasilo???? Moze kto wie czy mielismy Biskupa o tym nazwisku ???
              • duo1 Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... 02.08.02, 12:46
                Gość portalu: ZetKa napisał(a):

                > > zabytkiem to jest kamienica loitzow a nie budynek kina kosmos!!! pewnie kt
                > os
                > od
                > >
                > > konserwatora zabytkow postanowil zarobic przy okazji i wynalazl nowy "zaby
                > tek"
                > No wiesz, nie znasz do konca definicji slowa zabytek. To nie tylko cos
                > pieknego. Takie budynki industrialne, ktorych w Lodzi pelno, a i w Szczecinie
                > kilka przy Szlaku Miejskim sie znajdzie, sa paskudne, ale sa zabytkami. I w
                > Szczecinie w przypadku tych budynkow nie bylo tak, ze pierw je inwestor
                chcial,
                >
                > a pozniej zostaly zakwalifikowane jako zabytek - zakwalifikowane sa od dawna,
                a
                >
                > inwestora na nie do tej pory zadnego nie bylo.
                > Twierdze, ze Kosmos jest paskudny, ale faktycznie z tym zabytkiem okresu
                > modernizmu cos moze byc.


                kwestie zwiazana z modernizmem to juz dosc dobrze franekk wyjasnil (thx) a ja
                bede dalej z uporem maniaka twierdzil, ze budynek 40-sto letni nie jest i
                jeszcze dlugo nie bedzie zabytkiem! budynki industrialne, ktorych w lodzi,
                Szczecinie i paru innych miastach jest pelno sa i owszem zabytkami, ale
                zasluzyly sobie na to miano wiekiem a nie widzimisiem konserwatora. bo w takiej
                sytuacjimianem zabytkow nalezaloby okreslic czym predzej potworki na bramie
                portowej, grodzkiej, hotel arkona i 3/4 pomorzan (dalej nie wymieniam, bo
                szkoda czasu...) a przeciez nie o to w tym wszystkim chodzi. a budynki
                industrialne potrafia byc piekne.....


                > A poza tym czemu upieraja sie przy multikinie? A nie mozna zrobic jednego
                kina
                > Z PORZADNYMI KRZESELKAMI, Z PORZADNYM EKRANEM, Z PORZADNYM DZWIEKIEM?
                > I wtedy beda konkurencyjni w stosunku do multikin (no, jeszcze kwestia oferty
                > filmowej).

                a to juz jest zupelnie inna kwestia, mi osobiscie to w ogole nie przeszkadza ze
                w jednym budynku beda (np) 3 sale kinowe zamiast jednej.

                > > pojdzmy dalej tym tropem i zabronmy przebudowy:
                > > - petli autobusowej na kollataja
                > > - petli na basenie gorniczym
                > sie nabijaj, a w Lodzi wielki protest mieszkancow w obronie "zabytkowej"
                > (konserwator nie chce zakwalifikowac chyba) petli tramwajowej ;>
                >
                ;)))))
                • Gość: ZetKa Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... IP: *.net.com / 3.111.148.* 05.08.02, 16:50
                  > bede dalej z uporem maniaka twierdzil, ze budynek 40-sto letni nie jest i
                  > jeszcze dlugo nie bedzie zabytkiem!
                  A 41-letni? A 42? A 43? ... a 99? a 100?
                  Gdzie jest granica? Problem sliskich granic jest naprawde sliski, wiec nie
                  mowmy o samym wieku. Poza tym kamienica Loitzow czy zamek ksiazat pomorskich
                  tez w ktoryms tam wieku nie byl zabytkiem bo byl za mlody, a nie byl to powod,
                  zeby wyburzyc. Z jakichs powodow za komuny nie wyburzono w Szczecinie budynkow
                  industrialnych majacych wlasnie 40 lat, mimo iz nikt ich nie uzywal...
                  A jesli chodzi o Kosmos - jak na swoje czasy byl wyjatkowo ciekawy
                  architektonicznie, przydaloby sie pozostawic potomnym jakas pamiatke z tego
                  okresu, zeby sami ocenili swoimi kryteriami (btw wedlug modernistow kosmos byl
                  piekny, a kamienica Loitzow to bylo paskudztwo - ale na szczescie nie
                  wyburzyli), a jesli juz - to chyba lepiej taka ciekawsza (zarowno w naszej
                  opinii, jak i tworcow) niz taka paskudna...


                  > Szczecinie i paru innych miastach jest pelno sa i owszem zabytkami, ale
                  > zasluzyly sobie na to miano wiekiem a nie widzimisiem konserwatora.
                  I jeszcze kilkoma innymi, bardziej historycznymi kryteriami. Wiesz, widzialem
                  wiele zabytkow ktore maja wiecej lat niz te budynki industrialne a nie sa
                  kwalifikowane jako zabytki, a jesli juz - to jako zabytki niskiej wagi, do
                  wyburzenia albo natychmiastowo (stan techniczny), albo tzw. neutralne - poki
                  stoi, to stoi, jak bedzie ktos chcial wyburzyc, to sie wyburzy...

                  bo w takiej
                  >
                  > sytuacjimianem zabytkow nalezaloby okreslic czym predzej potworki na bramie
                  > portowej, grodzkiej, hotel arkona i 3/4 pomorzan (dalej nie wymieniam, bo
                  > szkoda czasu...) a przeciez nie o to w tym wszystkim chodzi. a budynki
                  > industrialne potrafia byc piekne.....
                  >
                  >
                  > > A poza tym czemu upieraja sie przy multikinie? A nie mozna zrobic jednego
                  > kina
                  > > Z PORZADNYMI KRZESELKAMI, Z PORZADNYM EKRANEM, Z PORZADNYM DZWIEKIEM?
                  > > I wtedy beda konkurencyjni w stosunku do multikin (no, jeszcze kwestia ofe
                  > rty
                  > > filmowej).
                  >
                  > a to juz jest zupelnie inna kwestia, mi osobiscie to w ogole nie przeszkadza
                  ze
                  >
                  > w jednym budynku beda (np) 3 sale kinowe zamiast jednej.
                  >
                  > > > pojdzmy dalej tym tropem i zabronmy przebudowy:
                  > > > - petli autobusowej na kollataja
                  > > > - petli na basenie gorniczym
                  > > sie nabijaj, a w Lodzi wielki protest mieszkancow w obronie "zabytkowej"
                  > > (konserwator nie chce zakwalifikowac chyba) petli tramwajowej ;>
                  > >
                  > ;)))))
                  • Gość: ZetKa podbicie (no text) IP: *.net.com / 3.111.148.* 12.08.02, 11:56
            • Gość: mirelamonika Re: a kolejny inwestor baju baj, baju baj...... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.02, 22:47
              Daj mu szansę postać tyle co kamienica Loitzów, będa kolo Kosmosu łazili
              turyści i cmokali z zachwytem...Może.
      • Gość: rado Re: A mnie sie Kosmos podoba... IP: *.taconic.net 14.08.02, 01:11
        Gość portalu: Gradus napisał(a):

        > ... jak dla mnie to ten budynek ma calkiem interesujaca bryle. Jest to chyba
        > jeden z fajniejszych budynkow, ktore powstaly po wojnie do lat 90.
        >
        > Pozdro.

        bryle to on ma ale nie wiele poza tym
        pozdrawiam rado
    • Gość: Prezes Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.sdl.zwami.pl / 10.0.0.* 05.08.02, 23:59
      Dajcie sobie spokój z takim zabytkiem ,wystarczy że wkomponują mozajkę Kosmosu
      w nowy obiekt.Jeśli będziemy chronić takie zabytki to Szczecin będzie niedługo
      wyglądał jak stary zużyty "Kapeć".
      • Gość: JACEK Re: Kosmos zabytkiem? IP: 64.9.159.* 06.08.02, 00:05
        Gość portalu: Prezes napisał(a):

        > Dajcie sobie spokój z takim zabytkiem ,wystarczy że wkomponują mozajkę Kosmosu
        > w nowy obiekt.Jeśli będziemy chronić takie zabytki to Szczecin będzie niedługo
        > wyglądał jak stary zużyty "Kapeć".


        Przepraszam ze tak nie na temat , ale co tez ten twoj IP oznacza????
        Re: Kosmos zabytkiem?
        Autor: Gość: Prezes IP: *.sdl.zwami.pl / 10.0.0.*
        Data: 05-08-2002 23:59

      • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 06.08.02, 14:16
        > Dajcie sobie spokój z takim zabytkiem ,wystarczy że wkomponują mozajkę
        Kosmosu
        > w nowy obiekt.
        No wlasnie rozmowy trwaja. Z artykulu wynikalo, ze byl pisany w pierwszej
        chwili, a inwestor jeszcze nie zdazyl zaproponowac tego rozwiazania...


        > Jeśli będziemy chronić takie zabytki to Szczecin będzie niedługo
        > wyglądał jak stary zużyty "Kapeć".
        Ciekawe co bys powiedzial, gdyby jakis modernista powiedzial dokladnie to samo
        20 lat temu o kamienicy Loitzow, zamku, katedrze, itp.?
        Bo zgodnie z modernistycznymi gustami, to te archaizmy byly koszmarne (brr,
        dobrze, ze juz ta epoka przeszla)...
    • Gość: mike102 ...jeszcze o kinie IP: *.bauboden.com, 12.08.02, 10:15
      Osobiscie mam do "Kosmosu" wielki sentyment. Jak 20 lat temu sie czekalo na
      kumpli pod "plakatami", z jednej strony cala sciana, ze swiecacymi gwiazdami, z
      drugiej wielki, namalowany recznie plakat a posrodku, jak wielki statek
      kosmiczny, z kosmiczna mozaika, kino. W lapie bilety na miejsca II i juz sie
      bylo jedna noga w "innym swiecie".

      Zal by mi bylo kosmosu. Najbardziej podobaloby mi sie przerobienie go na
      nowoczesne kino - z dobrym dzwiekiem, fotelami itp. a z zewnatrz wyremontowanie.
      Jesli nowy obiekt mialby dojsc az do pierzei kamienic na Wojska zrobi
      sie "duszno". Jednak ten plac przed kinem jest bardzo przyjemny.
      • Gość: ZetKa Re: ...jeszcze o kinie IP: *.net.com / 3.111.148.* 12.08.02, 10:28
        > Osobiscie mam do "Kosmosu" wielki sentyment.
        Wiesz, tak biorac pod uwage, to ktos bedzie mial sentyment do parku, inny do
        placu zabaw, inny do rozlatujacego sie budynku, itp. A inwestycje gdzie robic?

        > Jesli nowy obiekt mialby dojsc az do pierzei kamienic na Wojska zrobi
        > sie "duszno". Jednak ten plac przed kinem jest bardzo przyjemny.
        A to juz dobry argument przeciwko przebudowie.
    • Gość: Kubik Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.fh 12.08.02, 12:31
      Ta historia z tym "zabytkiem" na pewno trafi niedlugo do telewizyjnych
      dziennikow (jezeli juz sie tak nie stalo). Po wydarzeniach ze stoczniowcami
      miasto stracilo juz chyba duzo na wizerunku. Niktorzy maja prawo sadzic, ze w
      tym miescie nie ma nawet zasad moralnych a mieszkaja tutaj tubylcy...
      Teraz dojdzie do tego, ze miasto jest nieprzychylne inwestorom, a to juz chyba
      przybije ostatni gwozdz do trumny. Nic tutaj oprocz supermarketow nie bedzie
      powstawac.
      Dla mnie osobiscie zabytkowe sa poniemieckie kamienice znajdujace sie dookolo
      Kosmosu, ktore odnowione wygladaly by fantastycznie i daly miastu wiele uroku
      (Wieden ma bardzo podobna zabudowe, tylko ze do tego ma jeszcze cala mase
      zabytkow, i prosze jak siagaja sie do niego turysci z calego swiata). Moim
      zdaniem obecne kino Kosmos absolutnie nie pasuje do otoczenia. Nowo powstale
      kino powinno by harmonizowac i byc w rownej lini z kamieniecami z ulicy Wojska
      Polskiego.

      Postawmy sie na miejscu tego inwestora. Nigdy nie wpadlo mu do glowy (jak i
      chyba wiekszosci czytlenkom) ze Kosmos to tak wielki zabytek. Przygotowal juz
      zapewne plany nowej zabudowy, ktore tak malo nie kosztuja. Zapewne nie mozna
      zlozyc wniosku o "przebudowe", jezeli sie nie przygotuje nowych planow. A skoro
      nikt wczesniej nie wystepowal o ochrone nad budynkiem to INWESTRO MIAL PRAWO do
      przygotowania wszelkich planow. NAGLE JEDNAK OBUDZIL SIE KONSERWATOR ZABYTKOW,
      ktory stwierdza, ze to obiekt zabytkowy. Moim zdaniem, to juz ZA POZNO i ten
      czlowiek jest absolutnie nieodpowiedzialnym i w dodatku zachowanie to
      przypomina mi zachowanie z poprzedniej epoki.
      Nie trzeba przeciez przypominac, ze Szczecin potrzebuje inwestycji tak samo jak
      biezacej wody. Niedlugo wszyscy mlodzi uciekna z tego miasta, ktore w ostatnich
      latach stracilo swoje "5 Minut".
      • Gość: red Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.fish.ar.szczecin.pl 12.08.02, 12:46
        Jestem tak zamo wnerwiony jak "wnerwiony"!
        Kosmos zabytkiem, to hotel Arkona pewnie też nim sięstanie jak przyjdzie do
        jego przebudowy lub wyburzenia.
        Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo ze chodzi o kasę.
        ( dla konserwatora w łapę oczywiscie)
        • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 12.08.02, 13:51
          A ja pokazalem jednemu gosciowi w Lodzi zdjecie Kosmosu, jakie dala Wybiorcza i
          ten stwierdzil, ze calkiem ladny budynek, i tez by nie dal wyburzyc. A nie mogl
          jeszcze dodatkowo ocenic tego, co by bylo jak by ktos zamknal ta przestrzen.
          • duo1 ciuciubabka.... 12.08.02, 15:53
            wszystko to co sie dzeje w temacie kina kosmos juz nawet nie przypomina zabawy
            w ciuciubabke. bardziej paswaoby na motyw przewodni dla mrozka. dzisiejszy
            artykul w GW rozjasnil troche mrok i smordek ciagnacy sie za ta sprawa.
            inwestor - WLASCICIEL budynku oraz gruntów ZGODNIE z obowiazujacym planem
            zagospodarowania przestrzennego i ZGODNIE z zaleceniami mowiacymi o tym, iz
            nalezy odtworzyc historyczna zabudowe tego miejsca (co wiaze sie z
            dociagnieciem fasady budynku do istniejacej zabudowy) przygotowal projekt
            i..... DUPA!!!! konserwator zabytow nagle sie obudzil i stwierdzil, ze
            budynek kina kosmos jest zabytkiem!!! tyle lat tamtedy przechodzil, nie raz
            pewnie tam byl ale do tej pory aska oswiecenia jakos nie splywala, az nagle
            pojawil sie WLASCICIEL chcacy zadysponowac swoja wlasnoscia w zgodzie z
            wszelkimi przepisami i zaleceniami wynikajacymi z planu zagospodarowania
            przestrzenego i posiadajacy odpowiednie FUNDUSZE. kiedys bylo taie
            powiedzenie - jesli nie wiadomo o co chodzi to na pewco chodzi o pieniadze...
            WSTYD PANIE KONSERWATORZE!!!!!

            no i jeszcze dwa slowa do ZetKi - zazartego obroncy budyku - ZetKo!!! nie bede
            z toba polemizowac na temat wartsci estetycznych jakie przedstawia w/w budynek -
            kazdy z nas ma inny gust - komus podoba sie fiat multipla, ktos inny woli alfa
            romeo 147. z gustami sie nie dysutuje. polecam ci jednak cytat z dzisiejszej GW
            dotyczacy zainteresowania konserwatora "zabytkiem" przed rozgloszenie
            zaplanowanej inwestycji:

            W obowiązującym planie przestrzennego zagospodarowania Kosmos nie jest ujęty
            ani jako obiekt zalecany do pozostawienia, ani oczekujący na wpis do rejestru
            zabytków. Śladu zainteresowania służb konserwatorskich w planie nie widać,
            wręcz przeciwnie - jest w nim zapis zalecający odtworzenie historycznej
            zabudowy tego miejsca. Krótko mówiąc: kino powinno "przesunąć się" do al.
            Wojska Polskiego, by jak przed wojną tworzyć z sąsiednimi kamienicami zwartą
            zabudowę

            powiedz mi, dlaczego ktos chce na sile zrobic kosmos zabytkiem?????????????????

            ps. a Kubik ma 100% racji - popieram!!!
            • Gość: ZetKa Re: ciuciubabka.... IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 10:19
              > no i jeszcze dwa slowa do ZetKi - zazartego obroncy budyku - ZetKo!!! nie
              bede
              >
              > z toba polemizowac na temat wartsci estetycznych jakie przedstawia w/w
              budynek
              > -
              > kazdy z nas ma inny gust - komus podoba sie fiat multipla, ktos inny woli
              alfa
              Dokladnie. Ktos ironicznie podawal tutaj, ze jeszcze troche, a Arkony sie nie
              da zburzyc, bo sie okaze zabytkiem. A tu sie okazuje, ze na Forum pojawil sie
              watek Co zrobic z arkona i... kilka osob jest przeciwko burzeniu. To IMHO
              kosmos jes DUZOOOOOO lepszy...


              > W obowiązującym planie przestrzennego zagospodarowania Kosmos nie jest ujęty
              > ani jako obiekt zalecany do pozostawienia, ani oczekujący na wpis do rejestru
              > zabytków.
              Ani jako planowany do zburzenia...
              Dobrze mysle?

              > powiedz mi, dlaczego ktos chce na sile zrobic kosmos
              zabytkiem?????????????????
              Bo ma pewne walory historyczne? Juz pisalem - modernisci twierdzili, ze
              Kamienica Loitzow jest ochydna, ale jakby ja zburzyli - to nie krytykowalbys
              ich za to? Ciekawe, co za 100 lat powiedza nasze dzieci na ten temat.

          • Gość: prenka Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.iton.pl 12.08.02, 19:43
            Uparłaś się Zetka.Nie wiem ile masz lat i co robisz,ale twoje poglądy na temat
            Kosmosu mnie rozbrajają.Mam 32 lata.Mam dosyć wypraw do dobrego kina do
            Poznania,albo zamiast załatwiać służbowe sprawy odwiedzać warszawskie kina
            gdzie bilet kosztuje 12 zł.Czy to normalne aby w mieście oddalonym 120 km od
            jednej z większych stolic europejskich nie było kina z prawdziwego
            zdarzenia.Gdy jeden z turystów zapytał mnie gdzie w Szczecinie znajduje się
            jakiś multipleks z kilkoma salami kinowymi było mi strasznie głupio
            powiedzieć,że takiego nie ma.Kosmos zabytkiem?Toż to kpina.dlaczego nie można
            zachować mozaiki o którą cała ta kłótnia? Przestrzeń przed kinem? Też jej tam
            od dawna nie ma(patrz pub Cinema)Te dziwne spory o Kosmos spowodują,że następny
            inwestor ucieknie z tego miasta.Nie wiem czy ktoś widział zdjęcie opublikowane
            już w kilku lokalnych gazetach z tablicą oznaczjącą koniec miasta Szczecina i
            dopiskiem "ostatni gasi światło"? Smutne ale prawdziwe i niedługo tak się
            stanie.Osobiście dałam sobie jeszcze trzy lata na pobyt w tym mieście.Jeżeli
            nic się tu nie zmieni to i ja jak większość moich znajomych spakuję walizki.
            • jottka co do zabytków 12.08.02, 20:03
              poczytałam sobie wątek i skojarzyło mi się, że podobna w sumie dyskusja toczy
              się na łamach krakowskiej 'wyborczej', tyle że tam o nową hutę idzie.

              ohydny wykwit socrealu, świadectwo sowieckiego bezguścia, bomba podłożona pod
              kraków itp.itd. - tak brzmią opinie obiegowe, więc licznie wchodzące tam firmy
              niszczą elewacje, przerabiają budynki jak chcą, nie patrząc na to, że
              niektórych szkoda.

              i dopiero niedawno, po jakimś bardziej widowiskowym zniszczeniu, rozpętała się
              burza. okazało się m.in., że z definicji do rejestru zabytków to można wpisać
              budynek, jak skończy 50tkę, a nowej hucie trochę jeszcze brakuje.

              a poza tym to jednak jest niszczenie własnej kultury materialnej - od tego, że
              zniszczymy kilka budynków, nie wymażemy historii. i 'kosmosu' szkoda, właśnie
              dlatego, że dla tylu ludzi wiążą się z nim wspomnienia.
            • Gość: JACEK Re: Kosmos zabytkiem? IP: 64.9.159.* 12.08.02, 20:15
              W houston jest takie male stare ( 60 lat ) kino , ma moze ze 150 miejsc siedzaacych na twardych niewygodnych i
              skrzypiacych fotelach. Kino sie nazywa Landmark River Oaks Theatre i jest zawsze pelne widzow , dodam ze graja
              tam filmy mniej komercyjne !!! I jeszcze jedna wazna sprawa , prawie na przeciwko tego kina ( no prawie
              naprzeciwko, ale na tej samej ulicy , czyli jakie 500 metrow obok) jest multi kino z 12 ekranami !!! Teraz powiedz mi
              dlaczego to male stare kino sobie swietnie radzi??? Ja ci podpowiem , nie wszystko musi sie nazywac Nintendo ,
              X-GAMES czy multi-super-mega-kino by byc popularnym miejscem!!!!!!
              • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 10:48
                > W houston jest takie male stare ( 60 lat ) kino , ma moze ze 150 miejsc
                siedzaa
                W Lodzi najwiecej miejsca na repertuar kin poswieca sie nie Silverscreenowi czy
                Polonii (ktora bodajze jest starym kinem socjalistycznym, w ktorym "ktos"
                zrobil remont - wymienil krzeselka, aparature i robi teraz konkurencje
                silverscreenowi - chyba calkiem skuteczna). To miejsce poswieca sie wlasnie
                takiemu zdezelowanemu kinu z krzeselkami takimi, jakie byly jeszcze w
                kinie "Bajka" w Policach (to to stare kino, nie nowe w MOK-u!). A wlasciwie
                dwom - Cytrynce i Charliemu. Bez popcornu, za to z mila kawiarenka, w ktorej o
                wiele milej sie czeka na seans niz w takim multikinie.
            • mike102 Re: Kosmos zabytkiem? 12.08.02, 20:21
              Gość portalu: prenka napisał(a):

              > Uparłaś się Zetka.Nie wiem ile masz lat i co robisz,ale twoje poglądy na
              temat
              > Kosmosu mnie rozbrajają.Mam 32 lata.Mam dosyć wypraw do dobrego kina do
              > Poznania,albo zamiast załatwiać służbowe sprawy odwiedzać warszawskie kina
              > gdzie bilet kosztuje 12 zł.Czy to normalne aby w mieście oddalonym 120 km od
              > jednej z większych stolic europejskich nie było kina z prawdziwego
              > zdarzenia.Gdy jeden z turystów zapytał mnie gdzie w Szczecinie znajduje się
              > jakiś multipleks z kilkoma salami kinowymi było mi strasznie głupio
              > powiedzieć,że takiego nie ma.

              istnienie multikina nie jest wyznacznikiem niczego. jedno z najbogatszych miast
              RFN (dochod na glowe mieszkanca) - Wiesbaden - takiego przybytku nie ma i nie
              swiadczy to o jego upadku badz zacofaniu...
              tu gdzie obecnie mieszkam jest taki wielki, supernowoczesny, 10-salowy kolchoz,
              ktory mieli na okraglo Spidermany, Scooby-Doo itp. A ja i tak 100 x bardziej
              wole chodzic do malych kin (takich jak np. nasz Delfin albo Pionier 1909) bo
              tylko tam mozna zobaczyc "Wloski dla poczatkujacych", badz "Amelie"...

              A co do multikin, to juz niedlugo ruszy opodal Kosmosu, multikino w Domu Kupca
              a potem rozrywkowe monstrum "Galaxy" kolo Pazimu.
              • Gość: kopin Re: Kosmos zabytkiem? IP: 62.233.218.* 12.08.02, 20:35
                A czy ktoś Z Was widział jak ma wyglądać ten nowy KOSMOSS. Zanim wyburzą To co
                tam stoi warto by było popatrzec na projekt kina, bo znów ktoś zafunduje
                Szczecinowi budynek w stylu "uwypuklenie przez kontrast" - to takie ulubione
                powiedzenie pewnej grupy zawodowej.
              • jottka Re: Kosmos zabytkiem? 12.08.02, 20:42
                gwoli ścisłości to 'amelia' to akurat superprzebój, w tym kasowy :)

                a co do reszty - mam wrażenie, że ogólnie niskie panuje u nas zrozumienie
                właśnie dla zabytków kultury materialnej. i nie dotyczy to wyłącznie
                szczecińskich kin czy nowohuckich kamienic, tak samo rozsypują się dworki,
                młyny czy fabryki z początku wieku.

                może ma to związek z historią, jeden wawel wystarczy na sprostanie potrzebom
                pamięci narodowej, co do pozostałych - lepiej się nie przywiązywać, bo i tak
                ktoś za moment to rozwali.

                a poza tym - to tu się chyba plącze drugi wątek, jakoś dziwnie to było
                załatwiane z potencjalnym inwestorem. takie rzeczy niewątpliwie powinny być
                wcześniej wiadome - co chronić, na czym nam zalezy itp.
            • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 10:43
              > Kosmosu mnie rozbrajają.Mam 32 lata.Mam dosyć wypraw do dobrego kina do
              > Poznania,albo zamiast załatwiać służbowe sprawy odwiedzać warszawskie kina
              > gdzie bilet kosztuje 12 zł.
              Czy to jest powod, zeby wyburzac juz istniejacy budynek? Czy nie mozna
              zmodernizowac juz istniejacego kina, jak zrobiono z Pionierem? Czy nie mozna
              zbudowac dwoch multikin przy centrach handlowych, jak robi sie w Galaxy czy
              Domu Kupca? Czy zeby pojsc do kina trzeba wyburzyc budynek?
              Oki, inna sprawa, czy nalezy budynek wyburzyc, zeby postawic tam cos sensownego.
              Ale sama chec obejrzenia filmu w dobrym kinie nie jest powodem zeby burzyc "byc
              moze zabytek"?
              Btw myslisz, ze kino nie jest zabytkiem - a znasz prawo odnosnie zabytkow?

              > Czy to normalne aby w mieście oddalonym 120 km od
              > jednej z większych stolic europejskich nie było kina z prawdziwego
              > zdarzenia.
              Tak. Myslisz, ze kazde male miasteczko w promieniu 120 km od Berlina ma dobre
              kino? Od Paryza? Ze nie wspomne o Moskwie - tez w koncu jedna z wiekszych
              stolic europejskich ;>
              Inna sprawa, czy to normalne, ze w stolicy wojewodztwa nie ma porzadnego kina -
              ale podobno Pioniera zrobiono calkiem dobrze...


              > inwestor ucieknie z tego miasta.
              Tak, na pewno kazdy inwestor pragnie inwestowac w miescie, w ktorym go pobija,
              jak mu sie nie uda i straci miliony?
    • Gość: lachman Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.02, 01:06
      Ja potraktowałbym kwestię Kosmosu znacznie szerzej...

      Czy wszystkie pozostałości kultury materialnej poprzednich epok są warte tego,
      by je zachować do podziwiania przyszłym pokoleniom? I kto ma o tym decydować?
      Czy wojewódzki konserwator zabytków, czy inwestorzy chcący zbudować coś nowego,
      bardziej funkcjonalnego (a przede wszystkim - dochodowego)?

      Jeżeli zaczniemy chronić wszystko, co zbudowano dookoła, to wkrótce zabraknie
      nam miejsca na nowe budynki... A za kilkanaście/kilkadziesiąt lat zabytkiem
      stanie się również przepiękna bryła naszego gumienieckiego Geanta (bo
      konserwator zabytków w roku 2033 stwierdzi, że to kwintesencja stylistyki
      architektonicznej późnych lat 90 XX wieku, i nawet do tego czasu zostanie dla
      tego paskudztwa wymyślona jakaś mądra nazwa typu postkomunistyczny
      neomodernizm).

      Ja wolałbym, żeby budynki, które nie przetrwają (stylistycznie i funkcjonalnie)
      próby czasu, były wyburzane, żeby zrobić miejsce na nowe, lepsze, może przy
      okazji ładniejsze. A zabytkami niech tradycyjnie pozostaną kościoły, mamy ich
      wystarczająco dużo, i to z niemal każdego okresu w dziejach. Kościołów nikt
      wyburzać nie chce. Niech przykładem modernistycznej bryły będzie sobie kościół
      przy Królowej Korony, a na miejscu Kosmosu (moim skromnym zdaniem - zwyczajnego
      bunkra) powstanie nowe kino, do którego z przyjemnością będzie można pójść. I
      jeśli projektant się postara, to może postoi nieco dłużej niż poprzednik. Może
      nawet kiedyś zostanie zabytkiem XXI-wiecznej architektury.
      • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 10:56
        > Czy wszystkie pozostałości kultury materialnej poprzednich epok są warte
        tego,
        > by je zachować do podziwiania przyszłym pokoleniom?
        Moze nie wszystkie. Moze chociaz te najbardziej reprezentacyjne. Najlepsze.
        Takie jak Kosmos. Zostawic jedno osiedle Leningradow na cala Polske, w formie
        skansenu. Zostawic kilka pomnikow socrealizmu/modernizmu/czy jak to sie zwie,
        podobnie kilka najbardziej reprezentacyjnych budowli.

        > Jeżeli zaczniemy chronić wszystko, co zbudowano dookoła, to wkrótce zabraknie
        > nam miejsca na nowe budynki... A za kilkanaście/kilkadziesiąt lat zabytkiem
        > stanie się również przepiękna bryła naszego gumienieckiego Geanta (bo
        > konserwator zabytków w roku 2033 stwierdzi, że to kwintesencja stylistyki
        > architektonicznej późnych lat 90 XX wieku, i nawet do tego czasu zostanie dla
        > tego paskudztwa wymyślona jakaś mądra nazwa typu postkomunistyczny
        > neomodernizm).
        Po pierwsze - przydaloby sie ze dwa zostawic, zeby bylo widac, jak kiedys
        budowano. Myslisz, ze skad mamy swoje zabytki - BO KTOS W DAWNYCH CZASACH ICH
        NIE WYBURZYL, ZEBY WYBUDOWAC COS NOWEGO. To juz lepiej zburzyc stare kamienice,
        ktorych mamy na peczki takich samych, a trzy czwarte z nich i tak sie wkrotce
        same rozleca.
        Po drugie - jesli chodzi o Genta - taka budowa ma z zalozenia po 10 latach
        remont kapitalny, a remont kapitalny jest drozszy od wyburzenia i postawienia
        nowego budynku.

        > Ja wolałbym, żeby budynki, które nie przetrwają (stylistycznie i
        funkcjonalnie)
        > próby czasu, były wyburzane, żeby zrobić miejsce na nowe, lepsze, może przy
        > okazji ładniejsze.
        A czy Kosmos nie wytrzymal? Dyrekcja nie umie nim zarzadzac, nie potrafi go
        zmodernizowac - i dlatego jest niefunkcjonalny. A nie jako budynek.


        > A zabytkami niech tradycyjnie pozostaną kościoły, mamy ich
        > wystarczająco dużo, i to z niemal każdego okresu w dziejach.
        Tak, a potem slysze komentarze: znowu Kosciol? Ja sie takich we Wloszech
        naogladalem, i to lepszych.
        Zreszta sam bym wolal jakas odmiane, niz same Koscioly, ktore na dodatek i tak
        tylko w niedziele mozna zwiedzac.

        > przy Królowej Korony, a na miejscu Kosmosu (moim skromnym zdaniem -
        zwyczajnego
        >
        > bunkra)
        Niektore koscioly sa bardziej bunkrowate niz Kosmos. Btw czy jestes za
        wyburzeniem bunkrow starej fabryki w Policach? Miedzyrzecckiego Rejonu
        Umocnionego? To jak, czy bunkry nalezy wyburzac?


        > powstanie nowe kino, do którego z przyjemnością będzie można pójść.
        TO NIECH ZROBIA PORZADNE KINO BEZ WYBURZANIA. Kina Polonii w Lodzi nie
        wyburzono.
        I jest funkcjonalne.
        Budynek mniej funkcjonalny, niz Kosmosu, brzydszy, itp.
        • duo1 Re: Kosmos zabytkiem? 13.08.02, 12:32
          nikt z obroncow niezrozumialej dla mnie decyzji konserwatora nie zauwazyl, ze
          widzimisie pewnego urzednika spowodowalo, ze wlasciciel stracil prawo
          dysponowania swoja wlasnoscia. do tej pory takie zagrywki kojarzyly mi sie
          raczej z mniej cywilizowanymi rejonami swiata niz srodek europy w XXI wieku. ja
          tez sporo czasu spedzilem w kosmosie, i tez troche mi bedzie zal tego budynku,
          ale nie dajmy sie zwariowac! budynek pasuje do okolicznej zabudowy jak coca-
          cola do kawioru. wystarczy prejechac sie za poludniowa granice np. do slowacji
          i poogladac tamtejsze miasta pelne podobnych efektow radosnej tworczosci
          architektow. centrum miasta nie powinno byc przechowalnia takich "dziel"
          architektonicznych. co zrobimy jesli na bramie portowej pojawi sie inwestor,
          ale ktos uzna ze grzybek tez jest zabytkiem? mamy w szczecinie wystarczajaco
          duzo potworkow architektonicznych, mozemy spokojnie obejsc sie bez kosmosu. i
          sprobowac odtworzyc dawny charakter ulicy wojska polskiego. tym bardziej ze
          wlasciciel ma prawo dysponowania swoja wlasnoscia zgodnie z obowiazujacym
          stanem prawnym ktory nie zabraniajac wyburzenia dopuszcza taka mozliwosc.
          przepisy jasno okreslaja ze to, co nie jest zabronione jest dozwolone, tak wiec
          jezeli w planie zag. przest. nie jest napisane ze budynku nie mozna wyburzac to
          znaczy ze wlasciciel moze z nim zrobic co chce (w ramach prawa oczywiscie) a
          co z kamienica loitzow? przetrwala, bo wlasciciele uznali, ze powinna
          przetrwac w przeciwienstwie do kina kosmos. i cale szczescie!
          • stettiner Re: Kosmos zabytkiem? 13.08.02, 13:07
            To słuszna uwaga. Trzeba było krzyczeć kiedy sprzedawano teren z budynkiem, a
            nie teraz. Wówczas inwestor- gdyby chciał- kupiłby teren z zabytkiem. Ale chyba
            nie chciał zabytku. Takie zamieszanie (nie pierwsze, wręcz przeciwnie- trudno
            mi przypomnieć sobie jakąś transakcję bez zamieszania i stwarzania problemów)
            nie służy wizerunkowi Szczecina jako miasta przyjaznego inwestorom.
          • Gość: Gradus Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 14:10
            Dla Ciebie Kosmos jest potworkiem a dla mnie wrecz przeciwnie. Podoba mi sie
            sama bryla budynku, ktora po odnowieniu moglaby wygladac nowoczesnie nawet
            teraz no i ten plac przed Kosmosem. Tyle, ze ten plac powinien byc pusty -
            ewentualnie moglyby tam stac laweczki, fontanny i jakies male rzezby.
            A jak "inwestor" chce koniecznie postawic multikino (bo zwykle kino to przeciez
            nie ma szansy przetrwac) to jest np. puste miejsce po Barbarze albo sklep Extra
            przy Niepodleglosci.

            A tak nawiasem mowiac to zwykle kino od multikina sie dla klienta praktycznie
            niczym nie rozni. Jak ide do kina to zazwyczaj wczesniej wybieram sobie film,
            ktory chce obejrzec wiec dla mnie to zadna roznica czy ogladam film w 10
            salowym molochu czy w takim kinie jak Kosmos (tyle, ze po remoncie).
            • hsps Re: Kosmos zabytkiem? 13.08.02, 14:21
              Gość portalu: Gradus napisał(a):
              > A tak nawiasem mowiac to zwykle kino od multikina sie dla klienta praktycznie
              > niczym nie rozni. Jak ide do kina to zazwyczaj wczesniej wybieram sobie film,
              > ktory chce obejrzec wiec dla mnie to zadna roznica czy ogladam film w 10
              > salowym molochu czy w takim kinie jak Kosmos (tyle, ze po remoncie).

              Sorry, ale nie zajarzyłem logiki, ja wybieram też wcześniej, ale to nie znaczy,
              że nie ma dla mnie różnicy - bo np. większa przepustowość pozwoli mi być może
              pójść na film kiedy mi pasuje, a nie kiedy minie szał. Może będzie też większa
              różnorodność itp.
              Wiele rzeczy powinno się oceniać z różnych punktów widzenia - też właściciela.

              • Gość: Gradus Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 14:33
                Jak bedzie wiecej kin jednosalowych to tak jakbys mial jedno multikino. Wiec co
                Ci nie pasuje w tym co napisalem?

                • hsps Re: Kosmos zabytkiem? 13.08.02, 14:41
                  Gość portalu: Gradus napisał(a):

                  > Jak bedzie wiecej kin jednosalowych to tak jakbys mial jedno multikino. Wiec
                  > co Ci nie pasuje w tym co napisalem?

                  prawie to samo tylko nie wiem czy ze względu opłacalność ktoś w ogóle w te
                  pojedyńcze zainwestuje.
                  Nie pasował mi tylko związek przyczynowo-skutkowy między typem kina, a
                  zachowaniem klienta - tzn. po prostu tej części nie pokapowałem.
              • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 15:33
                > że nie ma dla mnie różnicy - bo np. większa przepustowość pozwoli mi być może
                > pójść na film kiedy mi pasuje, a nie kiedy minie szał.
                Wierz, to mozna uzyskac przy kinach jednosalowych. I tak zazwyczaj jest, ze
                wiele filmow pierw pojawia sie w tych najwiekszych kinach, potem mniejszych,
                mniejszych...
                Raczej jest problem ile osob przyjdzie na taka pozniejsza emisje - w o wiele
                wiekszym miescie niz Szczecin (Lodz, 2,5 raza wiecej mieszkancow) trzy miesiace
                po premierze calkiem popularnych filmow (pomiajacj najwieksze hiciory, jak Star
                Wars) jest ledwo 10 osob. Dla 2 na pewno sie nie oplaca puszczac filmu, dla 10
                pewnie tez nie, ale chodzi o "przywiazanie klienta" i koszty sie pewnie tutaj
                nie licza. Czy dziwi cie, ze przy 2,5 raza mniejszej ilosci mieszkancow film
                puszcza sie 2,5 raza krocej? Zwlaszcza biorac pod uwage, ze najwieksza sala w
                SilverScreenie ma mniej miejsca niz Collosseum.



                > Może będzie też większa różnorodność itp.
                Taaa, na pewno. Multikina same filmy beda produkowac?
                Btw najwieksza roznorodnosc w Lodzi ma... Cytrynka i Charlie - fakt, ze sa to
                glownie jakies odgrzewane, kultowe filmy, ale rozmorodnosc okraszona K-Paxem,
                StarWarsem, Amelia, itp.
            • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 15:30
              > Dla Ciebie Kosmos jest potworkiem a dla mnie wrecz przeciwnie. Podoba mi sie
              > sama bryla budynku, ktora po odnowieniu moglaby wygladac nowoczesnie nawet
              > teraz no i ten plac przed Kosmosem.
              Powiem wiecej. W Szczecinie jest wiele kamienic. O prawie kazdej z nich wielu
              ludzi powie, ze sa paskudne. Ja, pod warstwa brudu, potrafie dostrzec piekno -
              rzezby, bryla, i inne cuda architektoniczne. Kamienice we Wroclawiu czesto maja
              duzo gorsza bryle i detale, ale... sa odremontowane, wiec wszyscy twierdza, ze
              sa ladniejsze.
              Byc moze i tu nie potrafisz dostrzec tego, co jest w jakis sposob ukryte?
              A moze masz wstret do poprzedniej epoki? Tym bardziej nie powinienes decydowac
              czy Kosmos powinien zostac, bo nie patrzysz obiektywnie.
              • Gość: Gradus Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 15:41
                ZetKa chyba pomyliles osoby :). Ja napisalem, ze mi sie Kosmos podoba.

                Zaraz zostane pewnie posadzony o jakis niedorozwoj umyslowy ale powiem nawet,
                ze nie uwazam Lucynki i Paulinki za brzydki budynek - serio dla mnie to jest
                calkiem interesujaca budowla. Tylko niepotrzebnie jest przykryta tym plakatem
                Idei.
          • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 15:19
            > nikt z obroncow niezrozumialej dla mnie decyzji konserwatora nie zauwazyl, ze
            > widzimisie pewnego urzednika spowodowalo, ze wlasciciel stracil prawo
            > dysponowania swoja wlasnoscia.
            A kto jest wlascicielem terenu? Kinostawiacz, czy miasto?

            > ale nie dajmy sie zwariowac! budynek pasuje do okolicznej zabudowy jak coca-
            > cola do kawioru.
            Z innych amerykanskich - jak neogotycki (lub starszy) kosciol wsrod drapaczy
            chmur. A takich dziwadel mozna troche spotkac w Ameryce, nie wmowisz mi, ze to
            co widzialem, to byl perfidny fotomontaz... I nawet fajnie wyglada!


            > jezeli w planie zag. przest. nie jest napisane ze budynku nie mozna wyburzac
            To patrzac tak samo:
            Jezeli w planie zag.prz. nie jest napisane, ze nalezy zostawic, to mozna nie
            zostawic?

            > co z kamienica loitzow? przetrwala, bo wlasciciele uznali, ze powinna
            > przetrwac
            Mimo, ze im sie nie podobala. Mimo, ze byla paskudztwem, koszmarkiem
            architektonicznym (w opinii tamtych czasow).
            Wiec czym lepszy jest kosmos? My oceniamy go tak samo, jak kamienice Loitzow
            oceniali nasi poprzednicy. I ciekawe, czy nasi nastepcy nie ocenia kosmosu tak
            samo, jak my oceniamy kamienice Loitzow.
        • Gość: anula do Zetki IP: *.net.iton.pl 14.08.02, 22:26
          Zetak ale jesteś uparta.Co Ci się tak bardzo podoba w tym okropnym Kosmosie?
          Bronisz tak zawzięcie tego paskuctwa,które niedługo umrze śmiercią naturalną bo
          nikt tam nie będzie chodził.Wolę kupić 2 godziny przed seansem bilet do
          Pionierka.ostatni raz w Kosmosie byłam rok temu na Quo Vadis i nie nie
          zamierzam tam więcej pójść.zdecydowanie wolę pojechać do Poznania lub innego
          noramlnego miasta.A może zróbmy referendum lub zacznijmy zbierać podpisy(jak
          mieszkańcy wieżowców przy Ku Słońcu - zresztą kolejny absurd Szczecina)za lub
          przeciw Kosmosowi w starym wydaniu.TO MIASTO JEST CHORE!!!!!
          • Gość: ZetKa Re: do Zetki IP: *.net.com / 3.111.148.* 19.08.02, 14:45
            > Zetak ale jesteś uparta.Co Ci się tak bardzo podoba w tym okropnym Kosmosie?
            Mozaika?
            A poza bryla tez nie jest taka brzydka, przynajmniej jak na ten okres.
            Poza tym - ratuje zabytek przed zaglada. Co by nie mowic, w Lodzi tez mogl ktos
            50 lat temu wyburzyc tereny fabryczne, przeciez ohydne sa. Ale jakos sie
            uchowaly, i teraz architekci/historycy moga sobie popatrzyc, jak to wygladalo.
            Zreszta przeczytaj dokladnie moje posty - tak samo uwazam, ze dla potomnosci
            (ku przestrodze?) powinno sie np. uchowac jedno (i ANI JEDNEGO WIECEJ!!!)
            osiedle leningradow, najlepiej w stanie "nienaruszonym" (czyt. bez ocieplen ;>

            > Bronisz tak zawzięcie tego paskuctwa,które niedługo umrze śmiercią naturalną
            bo
            > nikt tam nie będzie chodził.
            Wlasnie chce je uratowac od smierci naturalnej. Tak samo mozna bylo powiedziec
            o Pionierze dwa lata temu - tez umieral smiercia naturalna i byl jeszcze
            blizszy agonii niz Kosmos teraz.


            > Wolę kupić 2 godziny przed seansem bilet do
            > Pionierka.ostatni raz w Kosmosie byłam rok temu na Quo Vadis i nie nie
            > zamierzam tam więcej pójść.zdecydowanie wolę pojechać do Poznania lub innego
            > noramlnego miasta.
            A czemu? Bo ci sie budynek nie podoba, czy z powodu:
            - kiepskiego ekranu,
            - kiepskiego naglosnienia,
            - kiepskich krzeselek,
            to powiem, ze Pionier tez mial te wady w zeszlym roku.

            > A może zróbmy referendum lub zacznijmy zbierać podpisy(jak
            > mieszkańcy wieżowców przy Ku Słońcu - zresztą kolejny absurd Szczecina)za lub
            > przeciw Kosmosowi w starym wydaniu.
            A moze zacznijmy zbierac podpisy, czy stocznia ma byc dotowana przez panstwo?
            Mysle, ze wielu Szczecinian by sie podpisalo...
            Czy jesli tumult zada zniszczenia zabytkow, to nalezy go sluchac?
    • hsps Re: Wyburzy 13.08.02, 13:17
      • hsps Re: Wyburzyć 13.08.02, 13:21
        Z zabytkiem nie ma to nic wspólnego. Takie straszydełko w środku miasta ! Wstyd.
        Takie jest moje zdanie mimo, że bywałem tam częstym gościem.
        • mike102 Tak, tylko... 13.08.02, 13:45
          ...jaka jest gwarancja, zo po wyburzeniu nie dostaniemy wielkiego kloca, ze
          slepa sciana (w koncu w kinie nie ma okien) dociagneta do pierzei kamienic. Jak
          to wyglada mozna podziwiac 3 kamienica dalej - Lucynka i Paulinka.

          Wiekszosc widzianych przeze mnie multiplexow swa bryla najbardziej przypomina
          hipermarkety - taki obiekt jeszcze mniej harmonizuje z eklektycznymi
          kamienicami.
          • Gość: pakuz Re: konserwator IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 13:52
            po pierwsze dobrac sie do dupy jasnie wielmoznemu
            jesli nie bylo kosmosu na liscie obiektow chronionych na etapie sprzedazy
            a konserwator uwaza teraz,ze byc powinien - to ewidentnie zaniedbal swoje
            obowiazki
            jesli nie powinien - to jest to ewidentna proba wymuszenia lapowy
            w kazdym razie , nie zmienia sie regul w trakcie gry
          • stettiner Re: Tak, tylko... 13.08.02, 13:56
            Niby racja, ale chyba wolę bunkier wpisany w równą pierzeję ulicy niż
            wolnostojącą kupę. Wlnostojące kupy może są ok poza miastem, ale ulica w
            centrum powinna wyglądać jak ulica. Może ja mam nienowoczesne poglądy, ale to
            całe modernistyczne wpuszczanie światła i przestrzeni w ciasno zabudowane ulice
            miast doprowadziło tylko do tego, że zamiast ulic i miasta mamy na całych
            obszarach centrum luźno porozrzucane mniejsze i większe bloki, nawet na miejscu
            starówki- co już nijak nie da sie w moich oczach obronić- a zamist zwartych
            ulic mamy właśnie co pare kroków takie cofnięte podwórka.... Moim zdaniem
            wyburzyć. I pilnowac inwestora, żeby paskudztwa nie spotawił. Acha, mozaike
            gdzieś tam wkomponować w nowy budynek, niech będzie. Ale przede wszystkim nie
            ośmieszajmy się znowu robieniem problemu nie w porę....
            • duo1 Re: Tak, tylko... 13.08.02, 14:13
              stettiner 100% racji!!!!! nie zapominaj mike102 ze w nowym budynku ma sie
              miescic nie tylko multikno, ale tez kilka innych rzeczy, ktore do sprawnego
              funkcjonowania beda potrzebowaly okien. architekci rowniez chyba wyciagneli
              wnioski z lat radosnej tworczosci i ostatnio projektuja troche ladniejsze
              budynki niz lucynka i paulinka.
              • mike102 Re: Tak, tylko... 13.08.02, 14:28
                duo1 napisał:

                > stettiner 100% racji!!!!! nie zapominaj mike102 ze w nowym budynku ma sie
                > miescic nie tylko multikno, ale tez kilka innych rzeczy, ktore do sprawnego
                > funkcjonowania beda potrzebowaly okien. architekci rowniez chyba wyciagneli
                > wnioski z lat radosnej tworczosci i ostatnio projektuja troche ladniejsze
                > budynki niz lucynka i paulinka.

                poki co dominowala metoda - budowac szybko i tanio by szybko wyciagnac ile
                wlezie (vide Galaxy albo hipermarkety). boje sie zebysmy jak ten stryjek nie
                zamienili siekierki na kijek...
                bez obejrzenia projektu trudno dyskutowac o nowym obiekcie.
                • stettiner Re: Tak, tylko... 13.08.02, 14:36
                  mike102 napisał:

                  >
                  > poki co dominowala metoda - budowac szybko i tanio by szybko wyciagnac ile
                  > wlezie (vide Galaxy albo hipermarkety). boje sie zebysmy jak ten stryjek nie
                  > zamienili siekierki na kijek...
                  > bez obejrzenia projektu trudno dyskutowac o nowym obiekcie.

                  Masz rację Mike- zresztą nie chcę się kłócić o urodę Kosmosu- chodzi mi
                  bardizje o co innego. Dopiero co była awantura z Hiszpanami co w dobrej wierze
                  kupili teren przy Bramie Portowej, teraz mamy obrońcę Kosmosu. To znaczy, że
                  albo w grucie rzeczy nie chcemy tu żadnych pieniędzy, a zwłaszcza obcych, albo
                  zupełnie nie umiemy przygotować terenu dla inwetora. po prostu nie ośmieszajmy
                  się.
            • skuter70 Re: Tak, tylko... 13.08.02, 14:29
              stettiner napisała:

              > Niby racja, ale chyba wolę bunkier wpisany w równą pierzeję ulicy niż
              > wolnostojącą kupę.

              kiedys szczecin okreslano miastem zieleni!!
              jak najwiecej przestrzeni daj nam Panie!!!!!!!!!!!
              i jak najmniej ciemnych studni

              Acha, mozaike
              > gdzieś tam wkomponować w nowy budynek, niech będzie.

              byle gdzies od tylu
              • Gość: Gradus Re: Tak, tylko... IP: *.eemagine.com 13.08.02, 14:37
                Skuter70 : napisales
                "jak najwiecej przestrzeni daj nam Panie"

                Wyburzenie Kosmosu i postawienie tam duzo wiekszego budynku przylegajacego do
                ulicy na pewno nie zwiekszy ilosci przestrzeni.
                • skuter70 Re: Tak, tylko... 13.08.02, 14:41
                  Gość portalu: Gradus napisał(a):


                  > Wyburzenie Kosmosu i postawienie tam duzo wiekszego budynku przylegajacego do
                  > ulicy na pewno nie zwiekszy ilosci przestrzeni.

                  od tego gapienia w monitor i zastanawiania sie ktoredy poplynac do domu rzuca
                  mi sie na obie szare komorki:(
                  • Gość: Gradus Sumujac :) IP: *.eemagine.com 13.08.02, 14:48
                    Jednym sie Kosmos podoba innym nie ale na szczescie nikt z nas nie bedzie
                    decydowal o tym czy ma byc wyburzony czy nie.

                    Pozdro.
            • Gość: ZetKa Re: Tak, tylko... IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 15:45
              > wyburzyć. I pilnowac inwestora, żeby paskudztwa nie spotawił.
              Biorac pod uwage skutecznosc pilnowania, to ja osobiscie wole, zeby zostalo
              paskudztwo, niz zeby nie upilnowany inwestor postawil cos jeszcze gorszego.


              > Acha, mozaike
              > gdzieś tam wkomponować w nowy budynek, niech będzie.
              budynek kosmosu tez gdzies tam wkomponowali w ulice ;>
        • Gość: ZetKa Re: Wyburzyć IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 15:36
          > Takie straszydełko w środku miasta ! Wstyd
          Juz pisalem, jaka byla reakcja goscia z Lodzi jak zobaczyl zdjecie:
          O, jakie ladne!
          • Gość: anula też ładne IP: *.net.iton.pl 14.08.02, 22:38
            Ludzie wjeżdżający do Szczecina pierwszy raz też mówią "jak ładnie" i na tym
            się kończy piękno naszego miasta między innymi właśnie przez takie potworki jak
            Kosmos...Przynajmniej już wiem ze jesteś facetem.ciekawa jestem tylko ile masz
            lat.Czy jesteś starszy od moich rodziców?oni mają chociaż inny pogląd na temat
            tego budynku
            • Gość: ZetKa Re: też ładne IP: *.net.com / 3.111.148.* 19.08.02, 14:28
              > Ludzie wjeżdżający do Szczecina pierwszy raz też mówią "jak ładnie" i na tym
              > się kończy piękno naszego miasta między innymi właśnie przez takie potworki
              jak
              > Kosmos...
              No, wlasnie jakis obcy powiedzial mi, ze calkiem ladny budynek, wiec moze
              jednak nie psuje on krajobrazu?

              > Przynajmniej już wiem ze jesteś facetem.
              Czy to cos zmienia? Mam nadzieje, ze nie szufladkujesz ludzi wedlug plci?

              > ciekawa jestem tylko ile masz
              > lat.Czy jesteś starszy od moich rodziców?
              No, musialabys byc naprawde genialna, zeby juz umiec pisac. Coponiektorzy moi
              znajomi dorobili sie juz dzieci, ale zadne z tych dzieci nie ma (chyba!)
              jeszcze czterech lat, a ponizej tego wieku zazwyczaj sie jeszcze nie pisze (z
              uzywaniem komputera to juz bywa roznie).

              oni mają chociaż inny pogląd na temat
              > tego budynku
    • Gość: ZetKa Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 16:59
      Przegladajac opinie na GW o Kosmosie (niestety tylko cztery, trudno mowic o
      statystykach), mam wrazenie, ze:
      - mlodzi sa za wyburzeniem, bez rozsadnych powodow (bo stworzenie multikina
      spowoduje, ze beda mieli co robic - nie wiedza, ze dwa sa juz w budowie, poza
      tym w Szczecinie nadal dominuje przesad ze sala w multikinie jest lepsza niz
      taka sama w normalnym, wyremontowanym kinie; beda mieli co robic - przez dwie
      godziny tygodniowo albo i mniej statystycznie wyjdzie)...
      - starszy sa przeciwko wyburzeniu, bez rozsadnych powodow (jedynym powodem
      przytaczanym jest przyzwyczajenie, rutyna).
      • Gość: Gradus Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 17:04
        Gość portalu: ZetKa napisał(a):

        > Przegladajac opinie na GW o Kosmosie (niestety tylko cztery, trudno mowic o
        > statystykach), mam wrazenie, ze:
        > - mlodzi sa za wyburzeniem, bez rozsadnych powodow (bo stworzenie multikina
        > spowoduje, ze beda mieli co robic - nie wiedza, ze dwa sa juz w budowie, poza
        > tym w Szczecinie nadal dominuje przesad ze sala w multikinie jest lepsza niz
        > taka sama w normalnym, wyremontowanym kinie; beda mieli co robic - przez dwie
        > godziny tygodniowo albo i mniej statystycznie wyjdzie)...
        > - starszy sa przeciwko wyburzeniu, bez rozsadnych powodow (jedynym powodem
        > przytaczanym jest przyzwyczajenie, rutyna).

        Jesli wlasnie skonczylem (a tak na prawde to jeszcze koncze)studia to jestem
        stary czy mlody? Wydaje mi sie, ze jestem jednak mlody a nie jestem za
        wyburzeniem. Dodatkowo nie jestem za wyburzeniem z konkretnego powodu - po
        prostu budynek Kosmosu mi sie podoba.

        Cos chyba skopales te badania statystyczne ;)

        Pozdro.
        • Gość: ZetKa Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.net.com / 3.111.148.* 13.08.02, 17:11
          > Wydaje mi sie, ze jestem jednak mlody a nie jestem za
          > wyburzeniem.
          Wyjatek potwierdza regule! ;>
          A dwa wyjatki? (ja tez jestem za zostawieniem, w szczegolnosci mozaiki, i to
          nie gdzies z tylu budynku!)
          A tak btw zeby nie bylo watpliwosci - jedna z wypowiedzi, ktora potraktowalem
          za "mloda", to wypowiedz studentki/a.

          > Dodatkowo nie jestem za wyburzeniem z konkretnego powodu - po
          > prostu budynek Kosmosu mi sie podoba.
          No, jakby sie zastanowic, to cos ladnego sie w nim nawet znajdzie.
          Zreszta, zobaczymy jak oceni historia!


          > Cos chyba skopales te badania statystyczne ;)
          No przecia podalem, ze to na podstawie 4 pomiarow, wiec ciezko mowic o
          statystyce.
          Ale jakby kto chcial, to moze nawet wnioskowac, ze 50% Szczecinian to mlodzi ;>
          • Gość: Gradus Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 17:37
            Napisalem, ze Kosmos mi sie podoba ale nie w takim stanie w jakim jest teraz.
            Mysle, ze przy odpowiedniej renowacji (nawet wprowadzeniu paru nowoczesnych
            elementow) i przy zagospodarowaniu tego placu (laweczki, fontanna, mala zielen
            i jakies fajne rzezby) calosc prezentowalaby sie calkiem niezle. Musze
            przyznac, ze to drewniane "cos" przed Kosmosem to mnie troche wkurza...
          • Gość: Gradus Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 17:40
            Gość portalu: ZetKa napisał(a):

            > Wyjatek potwierdza regule! ;>
            > A dwa wyjatki? (ja tez jestem za zostawieniem, w szczegolnosci mozaiki, i to
            > nie gdzies z tylu budynku!)

            Wlasnie o to mi chodzilo. Az dwa wyjatki na 4 pomiary... :)
            • Gość: ZetKa Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.net.com / 3.111.148.* 14.08.02, 08:29
              > Wlasnie o to mi chodzilo. Az dwa wyjatki na 4 pomiary... :)
              My jestesmy poza pomiarami, my sie nie liczymy :<
          • hsps Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? 13.08.02, 17:41
            No ja też jestem wyjątkiem ? Zaliczam się do starych (pierwsza wizyta w
            Kosmosie jeszcze za Gomułki), a jestem zdecydowanie za wyburzeniem.
            Z 4 już dwie nie pasują do Twojej teorii - chyba nie da się zbudować żadnej bo
            to kwestia smaku o którym się przecież właściwie nie dyskutuje.
            (na miejsce Kosmosu nie musi być żadne kino wybudowane, może coś innego byle
            pasowało stylem do otoczenia)
            • Gość: Gradus Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 17:46
              A co bedzie Twoim zdaniem pasowalo do otoczenia????
              • hsps Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? 13.08.02, 18:14
                Niestety nie jestem z tej branży, należę do biernych odbiorców sztuki
                budowlanej tzn. jak zobaczę to mogę powiedzieć. Dlatego powinno się zatrudnić
                do tego fachowców, ale mogę sobie wyobrazić, że należałoby trzymać się linii
                już istniejącej i postawić budynek bliżej osi jezdni natomist środek
                wykorzystać na parking wielokondygnacyjny.
                Ale naprawdę to nie wiem - ale Kosmos w stanie jakim jest nie podoba mi się.
                • Gość: Gradus Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 18:22
                  hsps napisał:

                  > ale Kosmos w stanie jakim jest nie podoba mi się.

                  I tutaj sie zgadzam. W takim stanie w jakim jest (a szczegolnie ten drewniany
                  Pub na placu) mi sie tez nie podoba.

                  A nie uwazasz, ze szczelna zabudowa budynek przy budynku jest troche nudna?
                  Moim zdaniem taka "wyrwa" jak plac przed Kosmosem daje troche wiecej
                  przestrzeni. Jak kiedys polazilem troche po Lodzi to czulem sie strasznie
                  zduszony takimi waskimi ulicami z bardzo szczelna zabudowa.
                  • hsps Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? 13.08.02, 18:30
                    Gdyby to była starówka z wąskimi uliczkami to OK, zduszony, ale ulica szeroka i
                    rzut okiem w każdą stronę kończy się na placach więc moim zdaniem nie jest tak
                    krytycznie z przestrzenią.
                    A ja mam kilku znajomych, którzy po wizycie w Szczecinie narzekali
                    na "rozlazłość" - przy czym mieli na myśli brak skoncentrowanego centrum
                    skupionego wokół jednego placu - ale taki to urok naszego miasta.

                    • Gość: Gradus Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: *.eemagine.com 13.08.02, 18:43
                      Ja nie mowie, ze tam jest krytycznie z przestrzenia. Tylko chodzi mi o to, ze
                      jesli jest tam juz plac, ktory moim zdaniem do tego miejsca pasuje to nie
                      trzeba na sile koniecznie go zabudowywac. Ten plac laczy Wojska Polskiego z ul.
                      Boguslawa. Tylko trzeba usunac ten "Cinema Pub" (czy jak go tam zwa)

                      Szczegolnie, ze calkiem niedaleko (byly sklep Barbara) jest miejsce, ktore az
                      sie prosi, zeby je szczelnie zabudowac.
                      • Gość: kinoman Re: Starzy za, mlodzi - przeciw? IP: 2.4.STABLE* / *.szcz.gazeta.pl 13.08.02, 19:30
                        Calkiem niedaleko Kosmosu powstaje tez multikino w tzw. domu kupca. Po co obok, czyli na miejscu Kosmosu kolejne
                        kino? A moze inwestor mysli tak: zburze Kosmos, postawie niby multikino, a jak juz przyjdzie do dzialalnosci to bedzie
                        kino nieoplacalne i wtedy ruszy kolejny hipermarket - w samym centrum miasta...
                  • Gość: ktoś Zetka? IP: *.net.iton.pl 14.08.02, 22:48
                    Bywasz tylko w Łodzi i tylko tam masz znajomych,bo tylko z tego miasta masz
                    przykłady?
                    • Gość: ZetKa Re: Zetka? IP: *.net.com / 3.111.148.* 19.08.02, 14:40
                      > Bywasz tylko w Łodzi i tylko tam masz znajomych,bo tylko z tego miasta masz
                      > przykłady?
                      Nie. Po prostu tu akurat teraz przebywam, wiec najlatwiej o mi przyklady stad.
                      Zwlaszcza, ze z innych miast to kina odwiedzalem (ale bardzo sporadycznie)
                      jedynie jeszcze w Poznaniu i Waw-ce.
                      A co, to, ze w Lodzi sie da cos zrobic, nie jest jeszcze dowodem, ze sie da
                      zrobic? Co to, my jacys gorsi od Lodzi? Skoro Lodz potrafila odremontowac stare
                      kino i uratowac od zaglady to u nas sie nie da?
                      (kontrprzyklad, wcale nie z Lodzi: kino Pionier, ul. Wojska Polskiego, Szczecin)
    • Gość: Gradus Fota Kosmosu IP: *.eemagine.com 13.08.02, 18:52
      www.kino-kosmos.com.pl/zdjecia/kosmos.jpg
      • dodo111 Jeszcze o KOSMOSIE 13.08.02, 20:01
        Na poczatek link, mike mozesz zobaczyc kino z oknami. I to nawet nie tak
        daleko bo we Wrocławiu (mowa o Heliosie - ci sami będą w Kupcu)
        www.heliosnet.pl/wroclaw/okinie.html
        Poza tym jedyne multiplexy wygladajace jak hipermarkety widzialem w Stanach i
        w Niemczech, ale nigdy nie było to w centrach miast.

        W kwestii remontu, inwestor nie bierze go pod uwagę. Włascicielem terenu jest
        poznański Film-Art, który zarządzał kinami jeszcze w czasach poprzedniego
        ustroju (o ile się nie mylę, może ktos wie lepiej?). Nie sądze żeby sami byli
        w stanie wysupłac te kilkadziesiat baniek na inwestycję, prawdopodobnie mają
        jakiegoś inwestora z zewnątrz, najpewniej jakąś zachodnią sieć kinową (takie
        informacje widzialem w prasie ponad rok temu jak pierwszy raz mówiono o
        planach co do Kosmosu).

        Nie twierdzę, że trzeba go wyburzyć, gruntowny remont mi wystarczy. Ale czy to
        nie ZetKa napisał, że koszty kapitalnego remontu przewyższają koszty budowy.
        Ktoś zaraz napisze że na pewno nie wyniosą 60 milionów (wartość inwestycji), i
        będzie miał rację. Tyle że za te 60 baniek inwestor postawi cały kompleks,
        który przyniesie mu też o wiele większe dochody.

        Załóżmy teraz taką sytuację. Miasto nie zgadza się na warunki kinostawiacza
        (fajne określenie ZetKa ;), kinostawiacz nie chce remontować. No i co? Jeszcze
        większa degradacja budynku (który notabene podobno się rozpada, nie ma co
        remontować). To ja już chyba wolę żeby zburzyli.

        Ktoś pisał że Pionier jest porządny. No bo jest, ale ekran ma 1x2 metry i
        wchodzą tam 82 osoby... Amelię można tam obejrzeć.
        Nie wiem, ja na pewno na Raport Mniejszości nie pójdę do Kosmosu (bo tam ma
        być grany), pewnie pojadę do KINEPOLIS w Poznaniu (największy ekran w Polsce,
        certyfikat THX Lucasa).
        • dodo111 Re: Jeszcze o KOSMOSIE 13.08.02, 20:06
          Zapomniałem o jednej sprawie. Podobno obecny dzierżawca (rozsądny człowiek,
          jak poprosiłem o seanse Ataku Klonów z napisami w Pionierze to się zgodził) ma
          podpisaną umowę do 2005 roku, a kinostawiacz miał zacząć prace we wrześniu. I
          co w takiej sytuacji. Ja się na tym nie znam, może ktoś powie.
        • Gość: ZetKa Re: Jeszcze o KOSMOSIE IP: *.net.com / 3.111.148.* 14.08.02, 08:38
          > nie ZetKa napisał, że koszty kapitalnego remontu przewyższają koszty budowy.
          Ja pisalem, ale nie do konca. Bo to tyczylo sie budynkow typu "wolnostojacy
          hipermarket", dosyc specyficznej konstrukcji, ktora ma byc maksymalnie tania. I
          na ktorej nawet nie ma porzadnego dachu, ktory zzera zawsze ogromne pieniadze z
          inwestycji (zwlaszcza niskopietrowej), jak sie po takim chodzi, to tak sie
          ugina pod stopami, a na dachu wymalowane sa specjalne drogi po ktorych mozna
          sie poruszac i chodzenie w innych miejscach bywa niebezpieczne.

          > Ktoś pisał że Pionier jest porządny. No bo jest, ale ekran ma 1x2 metry i
          > wchodzą tam 82 osoby... Amelię można tam obejrzeć.
          No, nie wiem ile osob wchodzi do wiekszych sal w Silverscreenie w Lodzi, ale
          powierzchniowo jednak sala jest duzo mniejsza, a przynajmniej takie sprawia
          wrazenie. W Warszawie tez nie widzialem naprawde duzych sal.

          > Nie wiem, ja na pewno na Raport Mniejszości nie pójdę do Kosmosu (bo tam ma
          > być grany), pewnie pojadę do KINEPOLIS w Poznaniu (największy ekran w Polsce,
          > certyfikat THX Lucasa).
          Jak w Poznaniu jest najwiekszy ekran, to znaczy, ze u nas duzy postawia?
          Btw tak naprawde kwestia nie w samej wielkosci ekranu, co w jego szerokosci
          katowej z punktu widzenia widza. A tu podobny efekt daje zarowno zwiekszenie
          ekranu, jak i zbudowanie mniejszej sali (a wtedy o wiele slabiej sie odczuwa
          efekt przednich siedzen).
          • dodo111 Re: Jeszcze o KOSMOSIE 14.08.02, 10:14
            Gość portalu: ZetKa napisał(a):

            > > Ktoś pisał że Pionier jest porządny. No bo jest, ale ekran ma 1x2 metry i
            > > wchodzą tam 82 osoby... Amelię można tam obejrzeć.
            > No, nie wiem ile osob wchodzi do wiekszych sal w Silverscreenie w Lodzi, ale
            > powierzchniowo jednak sala jest duzo mniejsza, a przynajmniej takie sprawia
            > wrazenie. W Warszawie tez nie widzialem naprawde duzych sal.

            Liczba miejsc w Silverscreen Łódź:
            1 - 75 2 - 328 3 - 328 4 - 144 5 - 144 6 - 153 7 - 180 8 - 180
            9 - 153 10 - 144

            W Warszawie też są duże sale. Współczesne kina mają bardziej 'afmiteatralną'
            budowę sal. Duży spadek, często są szersze niż dłuższe co daje wielką przednią
            ścianę na wielki ekran.
            A tak w ogóle to u nas też miał być SilverScreen, Echo miało kiedyś podpisaną
            umowę z nimi. Ale nagle zmieniło się w Multikino.

            > Jak w Poznaniu jest najwiekszy ekran, to znaczy, ze u nas duzy postawia?
            > Btw tak naprawde kwestia nie w samej wielkosci ekranu, co w jego szerokosci
            > katowej z punktu widzenia widza. A tu podobny efekt daje zarowno zwiekszenie
            > ekranu, jak i zbudowanie mniejszej sali (a wtedy o wiele slabiej sie odczuwa
            > efekt przednich siedzen).

            Nie znaczy, bo u nas nie będzie Kinepolis niestety ;) Ale na pewno większy niż
            te, które obecnie mamy. Jaka jest szerokość kątowa ekranu widza siadającego w
            Pionerze dalej niż w 10 rzędzie? Ja najdalej siedziałem w 8, potem to chyba
            przypomina telewizor. Pionier ma tę wadę że jest strasznie wąski. Tylko mnie
            źle nie zrozumcie, bardzo lubię tam chodzić.
        • Gość: ZetKa Re: Jeszcze o KOSMOSIE IP: *.net.com / 3.111.148.* 14.08.02, 08:40
          > <a
          href="http://www.heliosnet.pl/wroclaw/okinie.html"target="_blank">www.helios
          > net.pl/wroclaw/okinie.html</a>
          Ta, super kino. Zwlaszcza, ze w niektorych salach jeszcze maja beznadziejny
          dzwiek (dolby stereo - zdaje sie, ze w nieremontowanym od dawien dawna
          Colosseum tez taki maja). Dowod, ze w multikinie tez potrafia zrobic kiepsko?
          • dodo111 Re: Jeszcze o KOSMOSIE 14.08.02, 09:52
            Gość portalu: ZetKa napisał(a):

            > Ta, super kino. Zwlaszcza, ze w niektorych salach jeszcze maja beznadziejny
            > dzwiek (dolby stereo - zdaje sie, ze w nieremontowanym od dawien dawna
            > Colosseum tez taki maja). Dowod, ze w multikinie tez potrafia zrobic kiepsko?

            Nie pisałem, że super, tylko że z oknami. Ale zgadzam się z Tobą że Dolby
            Stereo to powinni już sobie darować. Tylko nie równajmy tego z systemem w
            Colosseum, który ma ze 30 lat, nikt nie potrafi go dobrze ustawić/obsłużyć, a
            akustyka pomieszczenia jest żadna.

            Takie właśnie super kino będzie w Kupcu. Chociaż może u nas będzie lepiej, bo
            będą tylko 4 sale.
        • Gość: Gradus Re: Jeszcze o KOSMOSIE IP: *.eemagine.com 14.08.02, 09:59
          Jak juz koniecznie chcesz jechac do dobrego kina z THX itp., itd. to lepiej
          jedz do Sony Center w Berlinie. Lepszy (i szybszy) dojazd niz do Poznania no i
          ceny dosyc umiarkowane. We wtorki w Berlinie jest "half price day" w kinach i
          bilet kosztuje ponizej 4 EUR. Do tego w Sony Center wszystkie filmy puszczane
          sa w oryginalnej angielskiej wersji jezykowej.

          Pozdro.
          • dodo111 Re: Jeszcze o KOSMOSIE 14.08.02, 10:16
            Gość portalu: Gradus napisał(a):

            > Jak juz koniecznie chcesz jechac do dobrego kina z THX itp., itd. to lepiej
            > jedz do Sony Center w Berlinie. Lepszy (i szybszy) dojazd niz do Poznania no

            Dzieki, moze skorzystam :) To na placu poczdamskim tak?
            • Gość: Gradus Re: Jeszcze o KOSMOSIE IP: *.eemagine.com 14.08.02, 10:36
              Tak dokladnie tam :).
              W Sony Center jest tez IMAX ale w zasadzie to nie za bardzo jest tam co
              ogladac. Filmy (a przynajmniej ten co ja widzialem) sa bardzo denne. Warto
              pojsc chyba tylko po to, zeby zobaczyc trajlery przed filmem ;). Fajny efekt
              jest np. jak widzisz grdyke Barta Simpsona tuz przed swoim nosem :P.

              Po drugiej stronie ulicy jest drugi kompleks kin (chyba sie zwie CINEMAXX) z
              IMAXem Discovery Channel wiec moze tam warto pojsc. Tyle, ze tam daja filmy
              raczej po dubingu :(.

              Pozdro.
        • Gość: mike102 Re: Jeszcze o KOSMOSIE IP: *.bauboden.com, 15.08.02, 10:11
          dodo111 napisał:

          > Na poczatek link, mike mozesz zobaczyc kino z oknami. I to nawet nie tak
          > daleko bo we Wrocławiu (mowa o Heliosie - ci sami będą w Kupcu)
          > <a
          href="http://www.heliosnet.pl/wroclaw/okinie.html"target="_blank">www.helios
          > net.pl/wroclaw/okinie.html</a>
          > Poza tym jedyne multiplexy wygladajace jak hipermarkety widzialem w Stanach i
          > w Niemczech, ale nigdy nie było to w centrach miast.

          dzieki - fajna fotka, niezly budynek - pasowalby u nas gdzies w okolicach
          Pazimu i pl.Rodla!
    • Gość: Jazzek Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 14.08.02, 10:32
      Problemem Kosmosu jest podejście do starej zabudowy jakie królowało przez 20-30
      lat po wojnie. Obrazowo mówiąc, polegało to na tym, że jakiś olbrzym zmiażdżył
      pięścią fragment kwartału i w ten sposób powstało miejsce na kupę, czyli
      budynek w ówczesnym stylu. Sam nowo-stylowy budynek nie wyglądałby jeszcze tak
      tragicznie w innym otoczeniu urbanistycznym, natomiast w takich miejscach ślepe
      ściany otaczających kamienic są jak niezabliźnione rany (i jak patrzę na takie
      miejsca, to mnie boli), a socjalistyczne budynki jak wrzód na dupie.
      Szczeciński Kosmos to jeden z takich przypadków. Innym (jeszcze gorszym) jest
      budynek ZETO na wrocławskim starym mieście. A z kolei w analogicznym stylu
      budowane budynki UWr przy moście Grunwaldzkim są jak na dzisiejsze czasy
      paskudne, ale nie rażą, bo otoczenie też jest "nowoczesne".
      Jakie jest wyjście z takich dylematów? Cóż, zawsze ktoś będzie niezadowolony :)
      Dla zwolenników Kosmosu mam propozycję, żeby budynek przenieść na skrzyżowanie
      Malczewskiego i Wyzwolenia, tam gdzie według starych planów miało stanąć kino.
      Otoczenie będzie w sam raz.
      Dla mnie najwłaściwsze byłoby przywrócenie dawnej linii zabudowy, bo tak ta
      okolica została przez kogos zaprojektowana. Jeśli uznamy placyk przed kinem za
      wartość urbanistyczną, można go obudować, tak żeby nie raziły ślepe ściany.
      A kino... po co komu w tym miejscu kino? Obok jest Pionier. Że co, że małe?
      Były kina Polonia, Bałtyk, Derby, Ogrodowe, Fala - czy bez nich jest ścisk w
      pozostałych?
      • Gość: Gradus Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.eemagine.com 14.08.02, 10:44
        Co do slepych scian to nie do konca jest tak jak napisales. Slepa sciana jest
        chyba tylko po lewej stronie Kosmosu. No chyba, ze juz zapomnialem jak to
        wszystko wyglada ;).
        • duo1 Re: Kosmos zabytkiem? 14.08.02, 12:50
          Gość portalu: Gradus napisał(a):

          > Co do slepych scian to nie do konca jest tak jak napisales. Slepa sciana jest
          > chyba tylko po lewej stronie Kosmosu. No chyba, ze juz zapomnialem jak to
          > wszystko wyglada ;).


          nie, nie zapomniales :)))
          za to za slepa sciana rozposciera sie pieeeeekny widok na podworko, oficyny i
          cuuudne garaze.
          tak sobie czytam wasza wczorajsza tworczosc i widze, ze troche odbiegacie od
          wlasciwego tematu (czy kosmos jest zabytkiem i czy wlasciciel ma prawo
          dysponowania swoja wlasnoscia)
          a co do multikina - nie potrafie powiedziec co jest lepsze - jedna sala w
          jednym budynku czy 7 sal w jednym budynku. to chyba juz zalezy od
          indywidualnych upodoban, w koncu naglosnienie, ekra , fotele itp, itd wszedzie
          moga byc takie same - albo zrobione sensownie albo po polsku. generalnie wydaje
          mi sie ze jezeli dzieki nowemu budynkowi w naszym miescie zrobiloby sie mniej o
          jedna smutna sciane z widokiem na paskudne podworko w centrum to warto byloby
          go postawic.
          • dodo111 Re: Kosmos zabytkiem? 14.08.02, 13:03
            > tak sobie czytam wasza wczorajsza tworczosc i widze, ze troche odbiegacie od
            > wlasciwego tematu (czy kosmos jest zabytkiem i czy wlasciciel ma prawo
            > dysponowania swoja wlasnoscia)

            Moim zdaniem nie jest zabytkiem, nie jest nawet ładny ani estetyczny.

            > a co do multikina - nie potrafie powiedziec co jest lepsze - jedna sala w
            > jednym budynku czy 7 sal w jednym budynku. to chyba juz zalezy od
            > indywidualnych upodoban, w koncu naglosnienie, ekra , fotele itp, itd
            wszedzie
            > moga byc takie same - albo zrobione sensownie albo po polsku.

            Z punktu widzenia właściciela na pewno 7 sal w jednym budynku. Chyba nie
            trzeba wyjaśniać dlaczego.
            • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 14.08.02, 13:40
              > Z punktu widzenia właściciela na pewno 7 sal w jednym budynku.
              Zalezy od wielkosci. Bo jesli masz miec 7 sal po 100 osob, w kazdej projektor
              ktory zre prad, biletera, ktory bierze pieniazki, albo jedna duza sale na 700
              osob z projektorem zracym 1,5 raza wiecej z jednym bileterem - to co wychodzi
              taniej?
              Latwiej tez o klime, choc z tym bywa roznie.
              • hsps Re: Kosmos zabytkiem? 14.08.02, 14:14
                No z tym porównaniem to nie całkiem tak - ile masz filmów, którymi możesz
                wypełnić 700-osobową salę przez dłuższy czas ? W końcu na 5-ty seans przyjedzie
                połowa itd. Dlatego zazwyczaj wielkości są zróżnicowane, żeby mieć możliwość
                reakcji - czasem kasowe lecą w dwóch salach równolegle.
                A poza tym przy większym wyborze możesz przyciągnąć tych co chadzali dawniej do
                DKF-u czyli summa summarum wyjdziesz na lepsze wypełnienie miejsc.
                • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 14.08.02, 14:23
                  > No z tym porównaniem to nie całkiem tak - ile masz filmów, którymi możesz
                  > wypełnić 700-osobową salę przez dłuższy czas ? W końcu na 5-ty seans
                  przyjedzie
                  > połowa itd.
                  Ale przy takich danych jak podalem, to dopoki masz wypelnienie 150 osob, to
                  nadal taniej wychodzi jedna duza sala.
                  No fakt, w drugiej mozna puscic cos innego, ale...

                  > A poza tym przy większym wyborze możesz przyciągnąć tych co chadzali dawniej
                  do
                  > DKF-u czyli summa summarum wyjdziesz na lepsze wypełnienie miejsc.
                  Nie zartuj. Jakos w Warszawie tego nie robia, a latwiej by im bylo zapelnic
                  jedna mala salke. W Lodzi tez tak nie robia, sa raczej oddzielne kina o ktorych
                  juz wspomnialem (Charlie, Cytryna) ktore wlasnie odgrzewaja takie kultowe
                  hiciory (np. wieczor Almodovara).
                  • Gość: ktoś Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.iton.pl 14.08.02, 23:16
                    W Lodzi tez tak nie robia, sa raczej oddzielne kina o ktorych
                    >
                    > juz wspomnialem (Charlie, Cytryna) ktore wlasnie odgrzewaja takie kultowe
                    > hiciory (np. wieczor Almodovara).

                    Wyobraż sobie,że w warszawie w dużych kompleksach też można obejrzeć jakiś
                    starszy film płacąc za bilet w określone dni tylko 10 zł,właśnie dlatego,że
                    pozostałe te duże sale na to zarabiają
                    • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 19.08.02, 14:54
                      > Wyobraż sobie,że w warszawie w dużych kompleksach też można obejrzeć jakiś
                      > starszy film płacąc za bilet w określone dni tylko 10 zł,właśnie dlatego,że
                      > pozostałe te duże sale na to zarabiają
                      juz wierze w taka wspanialomyslnosc multipleksow...
                      Juz predzej uwierze, ze wlasnie na takich kultowych, starych filmach mozna
                      latwo sie dorobic, i multikina tez z tego korzystaja. Ale ze multikina to
                      robia - czy to jest powod, zeby niszczyc nie-multikina?
                      i nie pisz, ze na tym sie nie da zarobic - to jak zyja te kina w Lodzi?
                      Doplacaja z bardziej kasowych filmow? Nie sadze - bo na kasowe filmy pojdzie
                      sie do porzadnego kina, a nie do takiego cienkiego, a poza tym te stare filmy
                      stanowia glowna czesc repertuaru, a nie skromny dodatek.

                    • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 19.08.02, 14:58
                      > Wyobraż sobie,że w warszawie w dużych kompleksach też można obejrzeć jakiś
                      > starszy film płacąc za bilet w określone dni tylko 10 zł,właśnie dlatego,że
                      > pozostałe te duże sale na to zarabiają
                      juz wierze w taka wspanialomyslnosc multipleksow...
                      Juz predzej uwierze, ze wlasnie na takich kultowych, starych filmach mozna
                      latwo sie dorobic, i multikina tez z tego korzystaja. Ale ze multikina to
                      robia - czy to jest powod, zeby niszczyc nie-multikina?
                      i nie pisz, ze na tym sie nie da zarobic - to jak zyja te kina w Lodzi?
                      Doplacaja z bardziej kasowych filmow? Nie sadze - bo na kasowe filmy pojdzie
                      sie do porzadnego kina, a nie do takiego cienkiego, a poza tym te stare filmy
                      stanowia glowna czesc repertuaru, a nie skromny dodatek.

              • duo1 Re: Kosmos zabytkiem? 14.08.02, 14:17
                Gość portalu: ZetKa napisał(a):

                > > Z punktu widzenia właściciela na pewno 7 sal w jednym budynku.
                > Zalezy od wielkosci. Bo jesli masz miec 7 sal po 100 osob, w kazdej projektor
                > ktory zre prad, biletera, ktory bierze pieniazki, albo jedna duza sale na 700
                > osob z projektorem zracym 1,5 raza wiecej z jednym bileterem - to co wychodzi
                > taniej?
                > Latwiej tez o klime, choc z tym bywa roznie.

                czasami jednak latwiej jest zapelnic 7 sal po 100 osob niz jedna na 700 ;)))
                wszystko zalezy od repertuaru. a projektor? niech sobie je ten prad jak go
                lubi, bo jesli nie on to kto ma go jesc - ludzie?? ;))
              • dodo111 Re: Kosmos zabytkiem? 14.08.02, 14:54
                Gość portalu: ZetKa napisał(a):

                > > Z punktu widzenia właściciela na pewno 7 sal w jednym budynku.
                > Zalezy od wielkosci. Bo jesli masz miec 7 sal po 100 osob, w kazdej
                projektor
                > ktory zre prad, biletera, ktory bierze pieniazki, albo jedna duza sale na
                700
                > osob z projektorem zracym 1,5 raza wiecej z jednym bileterem - to co
                wychodzi
                > taniej?
                > Latwiej tez o klime, choc z tym bywa roznie.Gość portalu: ZetKa napisał(a):

                > Zalezy od wielkosci. Bo jesli masz miec 7 sal po 100 osob, w kazdej
                projektor
                > ktory zre prad, biletera, ktory bierze pieniazki, albo jedna duza sale na
                700
                > osob z projektorem zracym 1,5 raza wiecej z jednym bileterem - to co
                wychodzi
                > taniej?
                > Latwiej tez o klime, choc z tym bywa roznie.

                Ale jak masz 7 sal to masz co najmniej 7 filmów na raz! Coś dla każdego.
                Idziesz 4-osobową rodzinką i każdy może oglądać co innego. Takie kino
                przyciągnie więcej ludzi. Poza tym, filmy z czasem przechodzą do mniejszych
                sal (niestety często gorzej wyposażonych), a duże zwalniają się na nowości.
                Koszty, bileterów w takich kinach to nie widziałem więcej niż 2-3, czyli wcale
                nie tak dużo. 1-2 osoby sprawdzają bilety przed wejściem na korytarzyk z
                którego wchodzi się do sal, a nie przed każdą salą! Klima na pewno centralna
                (nie tak jak w Delfinie szumiące coś pod sufitem).
                • Gość: ZetKa Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 14.08.02, 15:11
                  > nie tak dużo. 1-2 osoby sprawdzają bilety przed wejściem na korytarzyk z
                  > którego wchodzi się do sal, a nie przed każdą salą!
                  No, w Silverscreenie robi sie inaczej - wejscia do sal sa oddzielne, ale
                  odpowiednio rozkladaja seanse ;>
                  (a co w czasie, gdy bileter stoi w innych drzwiach?)

                  > Klima na pewno centralna
                  Teraz innych to sie chyba nie robi w cywilizowanych rozwiazaniach?
                  • dodo111 Re: Kosmos zabytkiem? 15.08.02, 00:49
                    Gość portalu: ZetKa napisał(a):

                    > No, w Silverscreenie robi sie inaczej - wejscia do sal sa oddzielne, ale
                    > odpowiednio rozkladaja seanse ;>
                    > (a co w czasie, gdy bileter stoi w innych drzwiach?)

                    No to pisałem, że bileter nie stoi przy żadnych drzwiach, tylko przy wejściu
                    do korytarza/nazwij-jak-chcesz, z ktorego wchodzi sie do sal. Pokazujesz
                    bilecik, i teoretycznie mozesz wejsc do jakiej sali chcesz.

                    > > Klima na pewno centralna
                    > Teraz innych to sie chyba nie robi w cywilizowanych rozwiazaniach?

                    No też pisałem na ten temat, że w Delfinie jest coś co podczas cichszych scen
                    filmu wyraźnie słychać! Tu może się trochę czepiam... Podejrzewam, że to taki
                    zwykły sklepowy/biurowy/domowy klimatyzator - agregat na zewnątrz (jest nad
                    wyjściem) + cała reszta pod sufitem. W Pionierku jest lepiej.
                    W ogóle teraz Pionier jest najlepszy. W Delfinie są nowe fotele, ale przy moim
                    wzroście jest prawie tak samo niewygodnie jak było (zero miejsca na nogi!!).
                    Chcieli zaoszczędzić (większe odstępy = przeróbka podłogi/mniej widzów).
    • Gość: ZetKa Jeden z najdluzszych watkow? IP: *.net.com / 3.111.148.* 14.08.02, 11:29
      Jeszcze 82 posty i pobijemy rekord dlugosci watku (pomijajac te o kawalach) -
      Colleoniego!!!
      • duo1 Re: Jeden z najdluzszych watkow? 14.08.02, 12:52
        Gość portalu: ZetKa napisał(a):

        > Jeszcze 82 posty i pobijemy rekord dlugosci watku (pomijajac te o kawalach) -
        > Colleoniego!!!


        uff, ufff.... jeszcze tylko 80 ;))))))
      • dodo111 Re: Jeden z najdluzszych watkow? 15.08.02, 00:57
        Gość portalu: ZetKa napisał(a):

        > Jeszcze 82 posty i pobijemy rekord dlugosci watku (pomijajac te o kawalach) -

        > Colleoniego!!!

        Już ja się postaram żeby był najdłuższy ;)))
    • Gość: $ Re: Kosmos zabytkiem? IP: 62.233.158.* 14.08.02, 14:57
      $$$$
      • dodo111 Re: Kosmos zabytkiem? 15.08.02, 00:55
        Gość portalu: $ napisał(a):

        > $$$$

        No tak, to wszystko wyjaśnia... ;)
        Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze? Tak? Dobrze interpretuję?

        po$drawiam
    • Gość: JACEK problemem jest kolor nie bryla!!!!!!!! IP: 64.9.159.* 15.08.02, 03:54
      Zaloze sie ze jak by nasze kino Kosmos bylo odmalowane na zywsze kolory i nie ginelo w szarosci okolicznych
      budynkow , wszyscy by mieli chec utrzymania tego kina za wszelka cene !!!! Szarosc elewacji jest zabojcza dla
      naszej wyobrazni a pare kolorowych parasoli i reklam tego nie naprawi !!!!!!!
    • Gość: mike102 Jesli nie Kosmos, to co??? IP: *.bauboden.com, 15.08.02, 10:06
      Tak wiele glosow jest za wyburzeniem kina. Ale co w zamian?
      Nikt z tu obecnych nie widzial zadnego projektu nowego budynku. Jak to jest ze
      wlasciciela przez tyle lat nie bylo stac na remont a teraz ma sie szarpnac na
      jakas super realizacje? Co to za biznes ruszac z budowa multikina, jesli
      przeczniece dalej stoi juz jedno w stanie surowym a w scislym centrum rosnie 9-
      salowy rozrywkowy gigant? Trudno mi uwierzyc, ze wlasciciel nie zdaje sobie
      sprawy co sie dzieje w Warszawie. A tam multikina wskutek zazartej konkurencji
      popadly w spore klopoty finansowe. Wygraja ci co beda pierwsi a pierwszy bedzie
      Dom Kupca a potem Galaxy. Nawet gdyby juz burzono Kosmos to wlasciciel i tak
      nie zdarzy. Wiec o co chodzi? Moze casus Gontynki i InterCommerce, ktory mial
      budowac aquapark i kilka stoisk handlowych a w ostatecznym projekcie byl
      hipermarket z jednym basenem obok.

      Jesli wlasciciel zobowiazalby sie wybudowac gmach klasy tych z przelomu wiekow,
      scisle nawiazujacy do otaczajacych kamienic (cos w stylu Konzerthausu), badz
      nowoczesny ale z architektura wysokiej proby, wspolgrajacy z tkanka miejska
      (vide Ksiaznica Pomorska) to gotow jestem poswiec Kosmos (mozaike nalezaloby
      przeniesc do wewnatrz - do hallu). Ale jesli to ma byc nastepna buda a'la
      Galaxy, to sorry, ale wole nasz "zabytek".
    • Gość: ada Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU IP: *.intranet / 192.168.0.* 15.08.02, 20:42
      mam nadzieje, ze to bedzie ostatni glos w sprawie kosmosu.

      czuje do tego kina sentyment. dawno temu kiedu bylem piekny i mlody stalem w
      kilometrowej kolejce po bilet na film "Rio Bravo". po trzech godzinach dotarlem
      do okienka, gdzie uslyszalem: "bilety zostaly sprzedane"!!! zabolalo.

      dawno nie bylem w Kosmosie na filmie. gdy przechadze obok wkurza mnie widok
      budy w ktorej sprzedaje sie piwo.

      jezeli ktos kupil teren wraz z budynkiem na ustalonych warunkach, to uwazam ze
      jest to swinstwo ze strony konserwatora, ze nagle uznal Kosmos za zabytek.
      w zasadzie jest to wystarczajacy powod aby konserwatora zamknac w klatce i
      pokazywac publicznie przed Kosmosem.

      trudno nie zgodzic sie z tymi, ktorzy twierdza, ze chodzi o pieniadze.

      uwazam, ze budowa w tym miejscu multikina nikomu nie jest potrzebna.
      jednak. jezeli inwestor ma odpowiednia kalkulacje dla swoich planow, to niech
      buduje. jak mu nie wyjdzie, to moze znajdzie sie koleny, ktory dojdzie do
      wniosku, ze zarobi na restauracji Kosmosu. maja pieniadze nie probuja.

      sadze, ze przywrocenie pierwotnego wygladu ulicy w tym miejscu byloby
      najlepszym rozwiazaniem.

      czy ktos powsiada zdjecia, przedstawiajace to miejsce przed wojna?

      pozdrawiam wszystkich co sa za i przeciw.
      • Gość: JACEK Re: Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU IP: 64.9.159.* 15.08.02, 20:50
        Przed wojna w tym samym miejscu ( sprawdz na focie www.stettincinemaische.com) stalo kino !!!! Wygladalo bardzo
        podobnie do kosmosu i slyszalem ze sam projekt mozajki juz zywcem jest zerzniety z przedwojennego zdjecia !!!!



        ;-)
        • Gość: ada Re: Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU IP: *.intranet / 192.168.0.* 16.08.02, 12:03
          Gość portalu: JACEK napisał(a):

          > Przed wojna w tym samym miejscu ( sprawdz na focie
          www.stettincinemaische.com)
          > stalo kino !!!! Wygladalo bardzo
          > podobnie do kosmosu i slyszalem ze sam projekt mozajki juz zywcem jest
          zerzniet
          > y z przedwojennego zdjecia !!!!
          >
          >
          >
          > ;-)
          Codaj dokladniej ten adres, bo cos mi sie nie otwiera.
          • duo1 Re: Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU 16.08.02, 12:22
            Gość portalu: ada napisał(a):

            > Gość portalu: JACEK napisał(a):
            >
            > > Przed wojna w tym samym miejscu ( sprawdz na focie
            > www.stettincinemaische.com)
            > > stalo kino !!!! Wygladalo bardzo
            > > podobnie do kosmosu i slyszalem ze sam projekt mozajki juz zywcem jest
            > zerzniet
            > > y z przedwojennego zdjecia !!!!
            > >
            > >
            > >
            > > ;-)
            > Codaj dokladniej ten adres, bo cos mi sie nie otwiera.


            no, mi tez........
            • Gość: JACEK Re: Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU IP: 64.9.159.* 16.08.02, 15:27
              Sorry, ja ten adres to tak dla jaj !!!! ;-))))
              • Gość: ada Re: Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU IP: *.intranet / 192.168.0.* 16.08.02, 15:37
                Gość portalu: JACEK napisał(a):

                > Sorry, ja ten adres to tak dla jaj !!!! ;-))))
                Wspolczuje. Nie masz co zrobic ze swoimi jajcami.
                Bidulek jestes.
                Pozdrawiam, i zycze mniej problemow z jajami.
                • dyrektor.cyrku Re: KOSMOS KOSMOSEM..... 16.08.02, 15:42
                  ale jak ten baran moj namiot zobaczy , to tez moze uznac za zabytek ??????
                  w koncu wzorowany na namiocie mustafa paszy - ta niepowtazalna turecka
                  architektura z czasow wyprawy wiedenskiej
                  i co stac bedzie musial na placu??? zwinac go mi nie pozwoli???
                  to z czym ja k.wa bede podrozowal?
                  droga "Przyjaciolko" prosze pomoż
                  zrozpaczony dyrektor cyrku
      • Gość: ZetKa Re: Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU IP: *.net.com / 3.111.148.* 19.08.02, 15:10
        > mam nadzieje, ze to bedzie ostatni glos w sprawie kosmosu.
        A czemu masz nadzieje?

        > czuje do tego kina sentyment. dawno temu kiedu bylem piekny i mlody stalem w
        > kilometrowej kolejce po bilet na film "Rio Bravo". po trzech godzinach
        Jesli sentyment i konserwatyzm mialby decydowac o planach inwestycyjnych, to
        moj wujek nie mialby gdzie mieszkac (bo jak bylem maly, to tam taka fajna
        polanka byla...). Albo bysmy w PRL-u jeszcze byli.
        Juz Mike-owi pisalem, ze to nie jest najwazniejsze kryterium.

        > do okienka, gdzie uslyszalem: "bilety zostaly sprzedane"!!! zabolalo.
        Ale cieniaste kino, w Multikinie by tak nie bylo ;>

        > jezeli ktos kupil teren wraz z budynkiem na ustalonych warunkach, to uwazam
        Co znaczy "na ustalonych warunkach"? Chyba chodzi o to, ze ktos kiedys kupil
        teren, postawil na nim kino, a teraz kino (temu samemu wlascicielowi) przestalo
        sie podobac, wiec wyburzajmy.
        No, moze to nie ten sam ktos - kiedys to byla czesc panstwa, teraz - jest to
        wyodrebniony prywatny wlasciciel.

        > jest to swinstwo ze strony konserwatora, ze nagle uznal Kosmos za zabytek.
        Wyobraz sobie, ze przed domem stoi ci brzoza. Na twoim terenie. I ty z nia nic
        nie robisz, ale ze ma juz iles lat, to wystarcza jej naturalne warunki. A tu
        nagle chcesz ja wyciac (bo znalazl sie ktos, kto na jej miejsce zasponsoruje ci
        platana, w zamian za udzial w sprzedazy jego kwiatow), a ci sie nie zgadza
        konserwator przyrody. Czyli wszystko fair, zgodnie z prawem, a analogia chyba
        widoczna?

        > jednak. jezeli inwestor ma odpowiednia kalkulacje dla swoich planow, to niech
        > buduje. jak mu nie wyjdzie, to moze znajdzie sie koleny, ktory dojdzie do
        > wniosku, ze zarobi na restauracji Kosmosu. maja pieniadze nie probuja.
        Tak. A potworki architektoniczne kto potem uprzatnie?
        No, chyba ze w umowie zastrzeze, ze jak nie wyjdzie, to przywroci stan
        pierwotny.
        • duo1 Re: Moze dosyc powiedziano w temacie KOSMOSU 19.08.02, 16:12
          Gość portalu: ZetKa napisał(a):

          > > mam nadzieje, ze to bedzie ostatni glos w sprawie kosmosu.
          > A czemu masz nadzieje?
          >
          > > czuje do tego kina sentyment. dawno temu kiedu bylem piekny i mlody stalem
          > w
          > > kilometrowej kolejce po bilet na film "Rio Bravo". po trzech godzinach
          > Jesli sentyment i konserwatyzm mialby decydowac o planach inwestycyjnych, to
          > moj wujek nie mialby gdzie mieszkac (bo jak bylem maly, to tam taka fajna
          > polanka byla...). Albo bysmy w PRL-u jeszcze byli.
          > Juz Mike-owi pisalem, ze to nie jest najwazniejsze kryterium.
          >
          > > do okienka, gdzie uslyszalem: "bilety zostaly sprzedane"!!! zabolalo.
          > Ale cieniaste kino, w Multikinie by tak nie bylo ;>
          >
          > > jezeli ktos kupil teren wraz z budynkiem na ustalonych warunkach, to uwaza
          > m
          > Co znaczy "na ustalonych warunkach"? Chyba chodzi o to, ze ktos kiedys kupil
          > teren, postawil na nim kino, a teraz kino (temu samemu wlascicielowi)
          przestalo
          >
          > sie podobac, wiec wyburzajmy.
          > No, moze to nie ten sam ktos - kiedys to byla czesc panstwa, teraz - jest to
          > wyodrebniony prywatny wlasciciel.
          >
          > > jest to swinstwo ze strony konserwatora, ze nagle uznal Kosmos za zabytek.
          > Wyobraz sobie, ze przed domem stoi ci brzoza. Na twoim terenie. I ty z nia
          nic
          > nie robisz, ale ze ma juz iles lat, to wystarcza jej naturalne warunki. A tu
          > nagle chcesz ja wyciac (bo znalazl sie ktos, kto na jej miejsce zasponsoruje
          ci
          >
          > platana, w zamian za udzial w sprzedazy jego kwiatow), a ci sie nie zgadza
          > konserwator przyrody. Czyli wszystko fair, zgodnie z prawem, a analogia chyba
          > widoczna?
          >
          > > jednak. jezeli inwestor ma odpowiednia kalkulacje dla swoich planow, to ni
          > ech
          > > buduje. jak mu nie wyjdzie, to moze znajdzie sie koleny, ktory dojdzie do
          > > wniosku, ze zarobi na restauracji Kosmosu. maja pieniadze nie probuja.
          > Tak. A potworki architektoniczne kto potem uprzatnie?
          > No, chyba ze w umowie zastrzeze, ze jak nie wyjdzie, to przywroci stan
          > pierwotny.



          ZetKa zlituj sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to juz powoli zaczyna tracic
          demagogia!!!!!
    • Gość: ZetKa Do Duo - i co z najdluzszym watkiem? IP: *.net.com / 3.111.148.* 22.08.02, 14:59
      Duo, obiecywales, ze to bedzie najdluzszy watek na naszym forum, i co?
      Brakuje jeszcze 47 postow!
      • dodo111 Re: Do Duo - i co z najdluzszym watkiem? 22.08.02, 19:23
        To nie byl Duo tylko ja. Tak sobie tylko zartowalem ;) No dobra, zaraz sie
        okaze ze nie mam poczucia humoru...

        Chyba wszystko w temacie zostalo juz powiedziane, czekamy tylko z
        niecierpliwoscia na decyzje. No prawie, bo nie znalazl sie nikt znajacy
        szczegoly i odpowiedzi na pytania, ktore zasugerowalem.

        pozdrawiam
      • duo1 ZetKa sam zobacz 23.08.02, 13:06
        Gość portalu: ZetKa napisał(a):

        > Duo, obiecywales, ze to bedzie najdluzszy watek na naszym forum, i co?
        > Brakuje jeszcze 47 postow!

        ja tylko ochoczo sie podlaczylem pod czyn produkcyjny tow. dodo111. przyznaje
        ze chcialem wykorzystac jego idee do realizacji swoich niecnych zamyslow.
        jednak rzucajaz haslo:
        Gość portalu: ZetKa napisał(a):

        > Jeszcze 82 posty i pobijemy rekord dlugosci watku (pomijajac te o kawalach) -
        > Colleoniego!!!


        uff, ufff.... jeszcze tylko 80 ;))))))


        nie myslalem ze zostane obdarzony zaszczytna funkcja glownego obiecywacza - ja,
        taka szara myszka????
        ;)))))))))))))))

        a temat????? na razie przycichl, podejrzewam ze odzyje jak tylko ktos podejmie
        decyzje (lub pojawia sie nowe informacje) w sprawie kosmosu. tak wiec nie
        obawiaj sie, sa jeszcze szanse na dalsze istnienie tego watku...

        pozdrawiam!

        ps.
        45 postow
        • dodo111 Re: ZetKa sam zobacz 24.08.02, 01:17
          duo1 napisał:

          > ja tylko ochoczo sie podlaczylem pod czyn produkcyjny tow. dodo111.

          Tak trzymać towarzysze! 300% normy, pomożecie? ;)))

          > taka szara myszka????
          > ;)))))))))))))))

          no nie przesadzaj ze skromnością

          > decyzje (lub pojawia sie nowe informacje) w sprawie kosmosu. tak wiec nie
          > obawiaj sie, sa jeszcze szanse na dalsze istnienie tego watku...

          wątek o Colleonim też odżyje (ale raczej powstanie nowy), przecież właśnie go
          ustawili i niedługo będą odsłaniać a w królestwie zapanuje ogólna, nieopisana
          radość
          • duo1 Re: ZetKa sam zobacz 26.08.02, 14:32
            dodo111 napisał:

            > duo1 napisał:
            >
            > > ja tylko ochoczo sie podlaczylem pod czyn produkcyjny tow. dodo111.
            >
            > Tak trzymać towarzysze! 300% normy, pomożecie? ;)))
            >
            > > taka szara myszka????
            > > ;)))))))))))))))
            >
            > no nie przesadzaj ze skromnością
            >
            > > decyzje (lub pojawia sie nowe informacje) w sprawie kosmosu. tak wiec nie
            > > obawiaj sie, sa jeszcze szanse na dalsze istnienie tego watku...
            >
            > wątek o Colleonim też odżyje (ale raczej powstanie nowy), przecież właśnie go
            > ustawili i niedługo będą odsłaniać a w królestwie zapanuje ogólna, nieopisana
            > radość


            alez ja juz od piatku swietuje............................
    • Gość: ada Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.intranet / 192.168.0.* 26.08.02, 15:12
      czy ktos moglby podsumowac ten watek?
      trzeba miec b. duzo czasu aby to wszystko przeczytac.

      zburza ten nasz KOSMOS czy nie?

      czy dyskusja doprowadzila do wypracowania stanowiska forumowiczow w tej sprawie?

      Pozdrawiam.
      • Gość: Jazzek Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 26.08.02, 15:23
        Droga ado!

        1. Zburzenie bądź zachowanie Kosmosu nie leży niestety w gestii forumowiczów.
        Moje zdanie jest takie, że zburzą.

        2. Jeśli znasz powiedzenie, że gdzie dwóch Polaków tam 3 poglądy, to już wiesz
        wszystko na temat uzgodnienia wspólnego stanowiska.

        3. Dyskusja nie jest zakończona, bo sprawa w toku. Czekamy na kolejne ruchy obu
        stron.
        • Gość: pedro Re: Kosmos zabytkiem? IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.03, 08:38
          Gość portalu: Jazzek napisał(a):

          > Droga ado!
          >
          > 1. Zburzenie bądź zachowanie Kosmosu nie leży niestety
          w gestii forumowiczów.
          > Moje zdanie jest takie, że zburzą.
          >
          > 2. Jeśli znasz powiedzenie, że gdzie dwóch Polaków tam
          3 poglądy, to już wiesz
          > wszystko na temat uzgodnienia wspólnego stanowiska.
          >
          > 3. Dyskusja nie jest zakończona, bo sprawa w toku.
          Czekamy na kolejne ruchy obu
          >
          > stron.


          Kino jest syfiaste, brudne i zle wyposazone. Jezeli jest
          wyprzedany seans to brakuje powietrza w srodku.
          Mozna zrobic tez tak jak w innych krajach np, w Berlinie:
          jezeli konserwator uwaza ze mozaike trzeba zostawic to
          zostawi sie sciane frontowa a reszte sie wyburzy i do tej
          sciaNY DOBUDUJE SIE RESZTE Effert: obraz miasta sie nie
          zmieni a za fasada powstanie funkcjonalny obiekt.
          Oczywiscie bedzie kosztowalo troche wiecej. Zdrugiej
          strony trzeba tez objektywnie popatrzec o czym sie w
          Szczecinie dyskutuje i co robi by przyciagnac
          kapital/inwestora do miasta ? Nic. Gospodarz nic nie
          warty wiec nic nie przychodzi. Porownac Szczcecina z
          Poznaniem nie nalezy bo to jednak calkiem inne miast z
          dynamicznym rozwojem i perespektywami. Ale spojrzmy na
          Wroclaw i Szczecin. Przed 10/15 laty Wroclaw byl daleko
          za Szczcecinem a teraz .... Przestanmy strzepic jezyki na
          byle co wezmy sie konkretnie do pracy czasy sanackich
          sejmikow sie dawno skonczyly i juz wtedy nic nie daly.
          Zrobmy cos konkretnego bo niedlugo zostaniemy w rozwoju
          zna samym koncu w kraju !!!!!!!!!
          Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka