Dodaj do ulubionych

Paranoja w Urzędzie

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.07.05, 09:53
Za dzisiejszym Kurierem. Zmarły młody człowiek otrzymuje z Powiatowego Urzędu
Pracy w Szczecinie list następującej treśi. Z powodu śmierci, urząd uprzejmie
zawiadamia że obywatel utacił status osoby bezrobotnej z dniem 6 lipca. W
uzasadnieniu podajemy przyczynę: Pana zgon. Pouczenie. Od niniejszego
przysługuje Panu odwołanie do Wojewody Zachodniopomorskiego za posrednictwem
Dyrektora Powiatowego Urzedu Pracy.
No czarny - możesz walić blaszanym łbem o ścianę!!
Obserwuj wątek
    • Gość: bida z nędzą Re: Diabelska sztuczka w Urzędzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 10:08
      Bo oni wiedzą, że po tamtej stronie, w tej inszej gęstości nie ma bezrobotnych!
      Takie szerokie kontakty ma Dyrcio PUP. A Wojewoda jak widac bywa tam na
      audiencji lub moze nawet ma jakas ciepla synekurke. Tylko się ludziska nie
      spieszta :)) i ciekawe czy może Urząd Skarbowy też ma tam wpływy?
      • Gość: piotruś Re: Diabelska sztuczka w Urzędzie IP: *.okocim.com.pl 25.07.05, 10:26
        ja nie mogę - ale najzabawniejsze ze ktoś to napisał i ktos to podpisał!!

        pozdrawiam
        • maciej.popielarz czyżby tak diabelska? 28.07.05, 15:05
          A ja bym się nie śmiał z tego pisma.

          Może się zdarzyć - a takie przypadki już były - że na skutek pomyłki uznano za osobę zmarłą nie tego obywatela co trzeba, albo lepiej - tego który jednak żyje.

          Stąd mozliwość odwołania (która ustawowo przysługuje każdemu żyjącemu obywatelowi), stąd pismo - zeby ktos ze zdziwieniem nie odkryl dopiero po pewnym czasie, ze na skutek urzedniczej pomylki stracił jakies swiadczenia i np. został wykreslony z ewidencji ludnosci - w związku z czym zaczynają się wielkie problemy z dokumentami, emeryturą czy rentą itp...

          A teraz sobie wyobraźcie, że jesteście na emeryturze i że taka pomyłka zaszła - ale urząd pisma Wam nie wysłał bo przecież zgodnie z logiką do "zmarłego się nie pisze pism". Tak więc nagle np. na początku miesiąca nie przychodzi należna emerytura, idziecie do ZUS-u a tam mówią wam, że nie żyjecie?

          I co wtedy robicie? WIELKĄ AFERĘ, że urząd nawet nie sprawdził czy umarliscie. :D

          Niby kuriozum a jednak nie takie bez sensu. Biurokracja taka jest.

          Lepiej wysłać pismo do nieboszczyka niż poszkodować zyjącego.
    • Gość: ARTI To jeszcze nic: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:16
      Podobno facet się odwołał.
      • wesolyromekmmv Re: widziałem gościa w Strasburgu 28.07.05, 15:34
        Wracałem ze Strasburga. Spotkałem Go na lotnisku jak przyleciał. Powiedział mi,
        że nie będzie sie bujał jako nieboszczyk w kulawym polskim sądownictwie i od
        razu składa skargę do Trybunału w Strasburgu na polskie władze, że nie dają mu
        spojnie żyć nawet w życiu po życiu.
    • Gość: Mariner Re: Paranoja w Urzędzie IP: *.cust.tele2.pl 25.07.05, 22:36
      Nazwisko urzędnika, który to podpisał!!!!!!!!!!
      Uczynić go sławnym!
      M.
      • hanka41 Re: Paranoja w Urzędzie 25.07.05, 22:45
        Autor !!! Autor !!! Prosimy o autora.
        Pozdrawiam paranoicznie.Hanka
        • albert_c Re: Paranoja w Urzędzie 27.07.05, 14:05
          ja tam bym chcial poznac przepis prawa, ktory pozwala nieboszczykowi sie
          odwolac od decyzji jakiegokolwiek urzedu!:))))
    • Gość: marian paździoch Re: Paranoja w Urzędzie IP: 62.69.200.* 27.07.05, 22:58
      normalnie to co mu doradzić? niech idzie do jakiegoś prawnika. dobry adwokat
      potrafi udowodnić,że to tylko śmierć kliniczna.
      prawnicy potrafia.

      mp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka