Gość: sakel
IP: *.ir.intel.com / *.ir.intel.com
28.08.05, 23:54
Dla tych co chcą głosować na Pana Ci.....
1 Miał akcje Orlenu, ale ich nie miał bo były córki
2 Kupił je w ofercie pierwotnej, ale ponieważ nie mógł tego zrobić to
kupił je na rynku wtórnym
3 Miał na to pieniądze, ale ponieważ ich nie miał to brał kredyt (bo jak
wiemy ubogi jest)
4 Sprzedał je w styczniu 2002 ale ponieważ chciał w grudniu 2001 to tak
naprawdę sprzedał je w grudniu
5 W deklaracje ich nie wpisał bo wypełniał ją wg stanu na kwiecień, (a jak
wiemy sprzedał je w styczniu czyli w grudniu ). Kiedy pisał o akcjach Agory
to wydawało mu się że jest rok 2001 i juz miał skrobnąć o Orlenie kiedy
przypomniał sobie że jest rok 2002
6 Zrobił korektę swojej deklaracji z tym że niczego nie poprawiał bo
pytania były niestosowne
7 Zatrudnił wariatkę jako asystentkę i dał jej do wypełniania swoje
deklaracje, ale nie dał ich bo to wariatka
8 Deklaracje wszystkie są ale oczywiście niektórych nie ma bo w styczniu
znaleziono je w domu wariatki
9 Pozostawiał wzory swych podpisów w jakichś komietetach (na wszelki
wypadek jakby ktoś chciał mieć upoważnienie ministra SZ
10 Podpisy są jego ale on ich nie składał. składała je pieczątka z komitetu
11 Pieczątka była ale się zmyła i nie wiadomo gdzie jest (ostatni raz
widziano ją w plecaczku
12 pełnomocnictwa okazały się oryginalnie sfałszowanymi kopiami
Wszystko to w przypadku człowieka który całe życie siedział W PZPR i SLD i
jednocześnie jest ponadpartyjny, wycofał się z polityki ale jest
marszałkiem i chce być prezydentem, układa się w bardzo logiczną całość.