26.09.05, 21:26
Potrzebny był mi szybki biling. Miałam więc przyjemność zawizytować punkt
obsługi klienta TP. Ten który wrócił na łono Wyzwolenia 70. Dobrze, że
wrócił. Tylko dlaczego jest gorzej niż było????

KOLEJKI - stałam godzinę i nie mogłam dłużej, musiałam zrezygnować.
AKLIMATYZACJA - gorąco i duszno. Całe szczęście, że kubatura nie pozwoliła
ludziom pozdychać.
STOŁKI BAROWE - przy dwóch stanowiskach. Żadna starsza osoba nie miała odwagi
się wdrapywać.
PUNKT INFORMACYJNY - ustawiony tak, że wraz ze stanowiskiem 1 tworzy wąskie
gardło.
KASY - są w innym pomieszczeniu. Nie można już teraz zająć miejsca w jednej z
kolejek i szybciej załatwić obie sprawy.

Acha, jak ktoś nie chciał stać, nie mógł zostawić żadnego wniosku, podania,
czy innego pisma. Punkt informacyjny nie przyjmuje, a do stanowisk trzeba
stać ;-)))))))) Dobrze, że poczta blisko, a tam z poleconymi nie robią
problemu.

Żeby nie było, iż wyłązcnie narzekająca jestem, próbowałam znaleźć coś, co
jest lepsze niż było przed bankiem. Próbowałam, nie znalazłam.
Może ktoś mnie uświadomi i wskaże chociaż jedną, malutką poprawę... please...
Obserwuj wątek
    • antyknajak-13 Re: TP SA 26.09.05, 21:33
      e.beata napisała:

      > Potrzebny był mi szybki biling. Miałam więc przyjemność zawizytować punkt
      > obsługi klienta TP. Ten który wrócił na łono Wyzwolenia 70. Dobrze, że
      > wrócił. Tylko dlaczego jest gorzej niż było????
      >
      > KOLEJKI - stałam godzinę i nie mogłam dłużej, musiałam zrezygnować.
      > AKLIMATYZACJA - gorąco i duszno. Całe szczęście, że kubatura nie pozwoliła
      > ludziom pozdychać.
      itd itd
      Przez 10 lat monopol TePsa jest chroniony tylko dlatego, że kolega z
      Ordynackiej jest Prezesem tej instytucji. Kłody rzucone przez czerwonych i nie
      tylko pod nogi rozwoju innych prywatnych firm powodują, że monopolista jest
      monopolistą i masz taką obsługę jaką daje Ci zniewolony monopolem rynek.
    • Gość: zona pijaka Re: TP SA IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 26.09.05, 21:49
      A ja mam lepszy numer.
      Autentycznie Tam pracują głąby.
      Pare dni temu tez tam zaszlam, na lewo i do "Informacji" przy samym wejsciu.
      Czekam 15 minut, przyszla krowa. Wiec sie pytam jak czlowieka.
      Ze chce przekierowac automatycznie sygnał z jednego mojego telefonu na drugi.
      Po prostu czasowo bede dostepna pod innym numerem.
      Oczywiscie krowa nie wie
      Odczekalam pół godziny i straznik skierowal mnie do drugiej sali do jednego
      z "konsultantów"
      Oczywisie konsultant zapluł się, autentycznie, mówi ze zapomniał jak to się
      robi.
      Poszedł do drugiego stolika, kolegi ten głąb tez nie pamieta.
      Trzy razy dzwonił do znajomych probowal wykrecać:
      *20*nowy numer#

      Az w koncu ktos mu przypomnial ze to nie 20 tylko 21:
      *20*nowy numer#
      Takie trepy tam pracują

      Dla proby idzcie tam, sprawdzcie, gwarantuje ze w głownej sali, na lewo - do
      tej pory nie pamietają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka