Dodaj do ulubionych

Czterej Wielcy Żydzi

18.10.05, 09:05
kim są i jakie piętno swojej osobowosci zostawili światu?
Skończylem trzecią cześć trylogii- sagi rodów O'Shaughnessych i Romerów,
francuskiego pisarza, jednego z największych wspólczesnych - Jeana d'Ormessona
"Szczęscie w San Miniato". Szczerze polecam.
Wracając do owych 4-ch Wielkich Żydów, którzy są w ksiażce czasami tematem
rozmów intelektualnych śmietanek francuskich czy brytyjskich - zastanawiam
sie, czy my, tutaj w Polsce potrafimy na nich wskazać.
Z góry zaznaczam, że to ich nie zalicza się ani Mojżesz ani Spinoza.
Kto odgadnie?
Obserwuj wątek
    • swantevit Re: Czterej Wielcy Żydzi 18.10.05, 09:33
      moze tak Marx i Jezus?(dwa pewniaki)
      i Disraeli(lokalna, brytyjska wielkosc) i ..Freud?
      • Gość: K.F. Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:13
        Praktycznie zgadłeś, poza jednym nazwiskiem - Albert Eistein.
        Rzeczywiście chodzi tu o Jezusa czyli Joszuę z Nazaretu (chrześcijaństwo),Karola
        Marksa (kapitalizm i socjalizm), Alberta Eisteina (teoria względnosci) i
        Zygmunta Freuda (poświadomość).
        • xyz-xyz Re: Czterej Wielcy Żydzi 19.10.05, 10:01
          A ja myślałem, zę chodzi ci o Stolzmana, Szechtera, Rywina i
          Urbaha;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          He he he. Nie przejrzałem jednak reszty postów:))) Zobaczymy:)
    • Gość: zk Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 09:38
      1.Michnik
      2.Rywin
      3.Michnik
      4.Rywin
      • Gość: K.F. Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:31
        A tobie ZK co, klapki na mózgu założono? Pytałem o tych Żydów, ktorzy wpłynęli
        na losy świata i ludzkości.
        • swarozyc Re: Czterej Wielcy Żydzi 18.10.05, 10:36
          Nie krzycz felek. Facet faktycznie mogl uwierzyc w wielkosc Michnika skoro
          balonik jego byl nadmuchiwany przez tyle lat...
        • Gość: zk Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 08:01
          No przecież tych wymieniłem!!
      • xyz-xyz ha ha ha 19.10.05, 10:02
        Byłem pewien!!!!!!!!!:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: XXL Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: 212.14.58.* 18.10.05, 10:02
      Toż to :
      Kurde.felek w czterech osobach, taki żydowski Światowid :)))))
      • Gość: K.F. Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:16
        Do 4-go pokolenia nie doliczyłem się semickiego pochodzenia, ale kto wie co było
        dalej! Ponieważ Żydzi to nacja wielkich osobowości, byłoby mi nawet przyjemnie
        mieć takie korzenie!....
        • Gość: XXL Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: 212.14.58.* 18.10.05, 10:17
          Ja tam się doliczylem w drugim pokoleniu i jestem z tego dumny.
          Pozdrawiam
    • swantevit Re: Czterej Wielcy Żydzi 18.10.05, 10:20
      kurde.felek napisał:
      - zastanawiam sie, czy my, tutaj w Polsce potrafimy na nich wskazać.
      ''''''''''''''''''''''''''''''''''''
      Cholera, nie spelniam kryteriow aby zabierac glos..
      • Gość: K.F. Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:28
        Swantek, siedząc poza masz nieco (mam nadzieję) szersze spojzrenie!
        Pozdrawiam:)
        • swarozyc Re: Czterej Wielcy Żydzi 18.10.05, 10:30
          niektorzy uwazaja ze siedzac w szwecji nic nie wiem..
          :-)
          • Gość: napletek Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 19:34
            A kudas Ty zapmnieli o Wasierman.To taki wpaniołomyśny Jewrey.
            Naubliża,obszkaluje a po wygranych wyborach ten wapaniołomyślny ???
            przeprasza panią Kwaśniewską na obiadku u księdza w Lagiewnikach
            w Krakowie i to w jakim pozostałym towarzystwie.Ale nic na to nie
            poradzimy taka jest natura przewrotna jewreya.
            • Gość: LOSLOBOS A TEN OD KOKA -KOLI? A LEVIS? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 20:41
              ...TEN OD DZINSOW TO CO? PIES? LEPSZY OD TEGO GLUPKA I SZARLATANA FROJDA-WAM
              TEZ,PODOBNIE JAK I JEMU OTWARTA SZAFA KOJARZY SIE Z WAGINA???? HEHEHEHE....
              OPENHAJMER OD ATOMOWEGO GRZYBA TO CI AS-ZOBACZCIE JAKIE FAJERWERKI
              WYKOMBINOWAL.DO TEGO NOSTRADAMUS- WROZKA TYSIACLECIA.TOWARZYSZ LENIN!-O MALY
              FIGIEL TEGO ZBAWCE LUDZKOSCI (DLA NIEKTORYCH,LEPSZEGO OD JEZUSA) ZAPOMNIALEM.
              NO,TYLU SOBIE SKOJARZYLEM W 10 SEKUND.JAK JAKIS JESZCZE CWANIAK WPADNIE MI DO
              LBA TO DOPISZE
              • ja_aska Re: A TEN OD KOKA -KOLI? A LEVIS? 18.10.05, 21:22
                wasserman żydem? kto jeszcze? moze ja?
                • xyz-xyz Re: A TEN OD KOKA -KOLI? A LEVIS? 19.10.05, 10:05
                  Ty byś chciała:))))))))))))))))))))))) Ale nielzia:)
    • the.bill1 Re: Czterej Wielcy Żydzi 18.10.05, 21:44
      Jesli nie wykleli Jezusa, to on.
      Potem chyba dopiero Marks (zakladam, ze Kopernik byl Polakiem i mężczyzną;)
      Potem rewolucja Feuda i jego metoda , ktora przeorała ludzi w XX wieku
      Hm... Einstein pewnie,
      a jeśli wykleli Jezusa to? Hm... Mojżesz?


      • Gość: K.F. Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 22:25
        Bill - o jakim ty "wyklejeniu" Jezusa - piszesz?
        Kto miał "wykleić" i co to ma oznaczać - wyklęcie, przez kogo? Nikt nie
        zaprzecza, że Joszua z Nazaretu, zwany z grecka Jezusem, był Arameńczykiem,
        starożytnym Zydem.
        Chrześcijaństwo ma się nieźle od ponad 2 tys. lat!
        Przecież napisałem wyraźnie że intelektualiści europejscy, gdzieś na przełomie
        II wojny światowej i pierwszego 10-lecia po niej, w swoich dysputach często
        powoływali się na 4 Wielkich Żydów, ktorzy mieli nieodwracalny wpływ na świat.
        Zostawili na nim swoje niezaprzeczalne piętno.
        Wymieniłem jakich.
        Swoją drogą - polecam Ci ostatni z tomów trylogii d'Ormessona - "Szczęscie w San
        Miniato", przeżyjesz swoisty szok, gdy poczytasz - jak w Europie był traktowany
        Stalin, komunizmilu miał fanów, jak odbierano pierwsze lata narodowego
        socjalizmu w Niemczech, jak wyglądały kontakty Churchilla ze Stalinem, jaki był
        ich stosunek do paktu Ribentropp-Mołotow itp.
        • the.bill1 Re: Czterej Wielcy Żydzi 18.10.05, 23:13
          Do takiej lektury potrzeba większego dystansu do rzeczywistości niż mam obecnie.
          Mnie zawsze interesowała miłośc J.P Sarte'a do idei socjalizmu mimo, ze wiedział
          co się dzieje w ZSRR... Ja na jego miejscu pozostałbym przy teori....;-)
          Jest tam cos o tym?
          • Gość: K.F. Re: Czterej Wielcy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:42
            Jest.
    • felix_edmundowicz Salomon się nie załapał do rankingu K.F. 18.10.05, 21:49
      nie dość pojętny, prowincjonalny mędrek?

      dla mnie i tak będzie mądrym człowiekiem, i władcą jakiego pragną nie tylko
      poddani ale i królowa Saba.
      Jest także przykładem jak można upaść.
      • Gość: K.F. Re: Salomon się nie załapał do rankingu K.F. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 22:29
        Feliksie - a umiesz ty czytać ze zrozumieniem?
        Przecież najwyraźniej napisałem:
        - że to nie jest mój ranking, ale europejskich intelektualistów,
        - że dotyczy to Żydów, którzy wywarli olbrzymi wpływ na ludzkość.
        Salomon jest tylko postacią biblijną - a nie realnym czlowiekiem który zmienił
        świat.
        • swantevit aa ja do tych czterech wielkich 18.10.05, 22:32
          zapomnialem dodac Bolka Chrobrego..
          • Gość: K.F. Re: aa ja do tych czterech wielkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 22:38
            Swantek - wiedziałem, że to na poły Niemiec, że wychowany na czysto germańskich
            tradycjach na dworze cesarza Niemiec, ale że to Żyd?
            A któraż to piękna Rachel czy Ester uległa Mieszkowi?
            • Gość: LOSLOBOS Re: aa ja do ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 23:15
              MIESZKOWI ULEGLA DOBRAWKA,KELNERKA Z BARU SKODA.
            • swantevit Re: aa ja do tych czterech wielkich 19.10.05, 09:32
              Gość portalu: K.F. napisał(a):
              Swantek - wiedziałem, że to na poły Niemiec, że wychowany na czysto germańskich
              tradycjach na dworze cesarza Niemiec, ale że to Żyd?
              A któraż to piękna Rachel czy Ester uległa Mieszkowi?
              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              Nie wiem czy Bolek byl Zydem, ale byl Chrobrym i Wielkim!
              i za to lubie..
              • kurde.felek Re: aa ja do tych czterech wielkich 19.10.05, 09:45
                Też go lubię, bo to był prawdziwy Europejczyk, jak na tamte czasy.
                Polska chyba takiego władcy potem juz nie miała!
                Doskonale wykształcony, znał języki, miał odpowiednie oneksje i kompetencje by
                rządzić takim słowiańskim kraikiem jak Polska.
                W końcu po to cesarz Niemiec edukował i wychowywał.
                Ale dlaczego zaliczyłeś go do panteonu 4-ch Wielkich Żydów?
                • swantevit Re: aa ja do tych czterech wielkich 19.10.05, 09:47
                  bo mi na to przyszla ochota..
                  Jutro mi przejdzie..
                  :-)
                  • kurde.felek Re: aa ja do tych czterech wielkich 19.10.05, 10:02
                    Mam dla ciebie cymelia o tym Bolku.
                    Żył jak na te czasy dość długo, bo 59 lat (966-1025), od 992 - książę, a na
                    kilka tygodni pzred śmiercią - koronowany na króla Polski.
                    To, że oparł granice Polski o Dunaj, Bug, Bałtyk i łŁbę - to wiesz.
                    Ale pewnie nie wiesz jaki z niego był "poligamista" i jurny facet!
                    Był najstarszym synem Mieszka I i jego czeskiej żony Dąbrówki. To chyba wiesz.
                    Te nasze króle i królewięta - czystej krwi słowiańskie nie były.
                    Bolcio żenił się kilka razy.
                    * W 984 r, jako 18-latek ożenił się z córką murgrabiego Miśni - Rygdaga, czyli z
                    Niemką. Imienia nie znamy. Ale ją wypędził, czyli po naszemu roztał się nieco
                    burzliwie.
                    *Potem poślubił Wegierkę, też o nieznanym imieniu, być moze córkę Gezy, ale tę
                    też wygnał.
                    * Przed 990 r. wziął ślub z niejaką Emnildą, corkę księcia Dobromira z
                    Zachodniej Słowiańszczyzny. Z nią nasz Bolek miał wiekszosć dzieci, w tym
                    późnieszego króla Polski Mieszka II. Zmarła w 1017 r. Podobno była to jego
                    ukochana zona.
                    * Po jej smierci, w 1018 w końcu poślubił Odę, murgrabiankę miśnieńską, też
                    Niemkę. Córka Ekkeharda I. Przeżyła go.
                    • swantevit KF 19.10.05, 10:21
                      znam,znam..
                      [...]Dokładna lektura kronik i dokumentów pozwala jednak, przynajmniej w sposób
                      szczątkowy, odtworzyć bujną obyczajowość piastowskiej dynastii.
                      Pierwszy skandal o podłożu erotycznym zdarzył się już u progu polskiej
                      państwowości, w 1018 roku, kiedy to Bolesław Chrobry uprowadził i zgwałcił
                      córkę Jarosława Mądrego, Przecławę. Samo uprowadzenie nie byłoby może czymś
                      nadzwyczajnym, gdyby nie chodziło w tym wypadku o córkę panującego księcia.
                      Fakt stał się głośny w całej Europie, a kronikarz niemiecki Thietmar napisał,
                      iż "ten stary wszetecznik uprowadził ją bezwstydnie, zapominając o swojej
                      ślubnej małżonce". [...]

                      U progu polskiej państwowości pojawia się zaskakująca zagadka dynastyczna,
                      dotycząca dwóch pierworodnych książąt, którzy zostali odsunięci od sukcesji:
                      Bezpryma i Bolesława zwanego Zapomnianym.
                      Bezprym był synem Bolesława Chrobrego i jego drugiej żony, nie znanej z imienia
                      księżniczki węgierskiej, córki Gejzy Arpada. Gejza ożeniony był wprawdzie z
                      Adelajdą, siostrą Chrobrego, ale z całą pewnością nie mogła być ona matką żony
                      swojego brata. Po pierwsze, tak bliskie pokrewieństwo nie było przez Kościół
                      dyspensowane, po drugie zaś ? na przeszkodzie temu wyraźnie stoją daty.
                      Adelajda urodzić się mogła najwcześniej w 968 roku i poślubiła Gejzę nie
                      wcześniej niż w roku 980. Jest rzeczą całkowicie niemożliwą, aby Chrobry mógł
                      ożenić się z jej córką w 986 roku. Sprzeczność tę próbowano obejść sugerując,
                      iż Adelajda była nie córką, lecz siostrą Mieszka I, ale jest to teoria dość
                      problematyczna. Przyjąć tutaj należy hipotezę, którą wysunęli historycy
                      węgierscy, iż Adelajdę wydano za mąż nie za Gejzę, lecz za jego młodszego brata
                      Michała, któremu urodziła ona dwóch synów, Władysława i Wasula. Gejza żonaty
                      był w tym czasie z Szarlotą, matką syna Stefana i pięciu córek. Urodziwa
                      bratowa do tego stopnia przypadła mu jednak do gustu, iż kazał zamordować jej
                      męża i swoją żonę, aby móc ją bez przeszkód poślubić. Koncepcja taka wydaje się
                      nader prawdopodobna, chociaż obala ona mit o piastowskim pochodzeniu pierwszego
                      króla Węgier, świętego Stefana.
                      Jedna z córek Gejzy poślubiła Bolesława Chrobrego i urodziła mu syna Bezpryma.
                      I w tym miejscu rodzi się pierwsza historyczna zagadka. Do ślubu doszło na
                      początku 986 roku i w tym samym czasie przyszedł na świat Bezprym. Dlaczego
                      jednak, bezpośrednio po jego urodzeniu, Chrobry zdecydował się odesłać swoją
                      żonę do ojca?
                      Przypadki wypędzania żon nie były w tym czasie niczym wyjątkowym i należy
                      pamiętać, iż Chrobry odesłał także swoją pierwszą małżonkę, córkę margrabiego
                      Rykdaga. Oddalano jednak żony, które nie dawały swojemu mężowi sukcesora.
                      Przypadek oddalenia matki pierworodnego syna jest czymś wyjątkowym i wymaga z
                      pewnością głębszej analizy.
                      Można przypuszczać, iż Chrobry nie przyznawał się do ojcostwa Bezpryma, a
                      sądząc z dat ? jego małżonka musiała zajść w ciążę jeszcze przed ślubem. Chcąc
                      prawdopodobnie uniemożliwić dziecku przyszłą sukcesję w Polsce, Bolesław nadał
                      mu imię Bezprym. Imiona w średniowieczu miały bowiem nader ważne znaczenie.
                      Siemomysł, Leszek, Siemowit, Mieszko, Bolesław były zarezerwowane dla dynastii
                      panującej i syn przeznaczony do dziedziczenia otrzymywał zwykle imię swojego
                      dziada. Imię Bezprym w dynastii piastowskiej jest absolutnie odosobnione, a
                      samo jego brzmienie oznacza człowieka bez prymatu, bez przeznaczenia.
                      Nadając to imię, Chrobry akcentował wyraźnie swoją wolę i podkreślał zdradę
                      swojej małżonki. Nie można wykluczyć, iż wymazanie jej imienia z kronik było
                      tej zdrady bezpośrednim skutkiem.
                      Niektórzy historycy uważają, iż oddalona żona wróciła wraz z niemowlęciem na
                      Węgry, gdzie zamieszkała w miejscowości Vesprem, tak od imienia syna nazwanej.
                      Bezprym miał przebywać na Węgrzech aż do 1018 roku, kiedy to powrócił do
                      Polski, aby posiłkować kijowską wyprawę ojca oddziałem pięciuset zbrojnych
                      Węgrów.
                      Koncepcja ta trąci jednak fantazją, ponieważ trudno przypuszczać, iż wypędzony
                      syn powraca do kraju i wspomaga znienawidzonego rodzica. Wydaje się, iż
                      Bolesław nie odesłał chłopca na Węgry, licząc się z tym, że może on stać się w
                      przyszłości obiektem dynastycznych rozgrywek. Wybrał mu prawdopodobnie karierę
                      duchowną i oddał go do klasztoru. W relacji kardynała Damianiego spotykamy
                      bowiem informację, iż około roku 1000 mnichem w eremie Pereum pod Rawenną,
                      kierowanym przez świętego Romualda, był syn księcia Busklawa. Syn ten pozostaje
                      wprawdzie bezimienny, ale nie ulega chyba wątpliwości, iż w grę wchodzi tu
                      Bezprym. Kiedy oddawano go do klasztoru, następcą tronu w Polsce desygnowany
                      już był Mieszko II, którego urodziła Chrobremu jego trzecia żona Emnilda.
                      Co było potem, nie wiadomo. Prawdopodobnie Bezprym przebywał w klasztorze aż do
                      śmierci Bolesława, kiedy to zrzucił habit zakonny i powrócił do Polski, aby
                      upomnieć się o sukcesję. Zawarł tutaj porozumienie z najmłodszym synem
                      Chrobrego Ottonem i uzyskawszy pomoc Niemców i Rusinów, zdołał w roku 1032
                      zdetronizować Mieszka.
                      Utrzymanie zdobytej władzy nie było jednak łatwe. Musiał ukorzyć się przed
                      cesarzem, zwrócić mu insygnia koronne, ale przede wszystkim musiał znaleźć w
                      kraju społeczne poparcie. Oparł się przede wszystkim na włodykach i średnim
                      rycerstwie, wśród których zakorzenione jeszcze były silne tradycje pogańskie.
                      Wywołało to oczywiście gwałtowną reakcję ze strony możnowładztwa i Kościoła. Z
                      inspiracji braci zakonnych zawiązany został spisek, w wyniku którego Bezprym
                      zginął zamordowany przez jednego ze swoich dworzan po półrocznym zaledwie
                      panowaniu. Zginął także jego przyrodni brat Otto.
                      Przeciwnik Bezpryma, Mieszko II, desygnowany przez swego ojca na sukcesora
                      tronu, nie miał dobrej opinii wśród kronikarzy. Nazywano go często gnuśnym, a
                      autor Kroniki Wielkopolskiej pisał, że ?zajmował się jedynie sobą, a nie
                      państwem". Jest to oczywiście opinia niezwykle krzywdząca, tym bardziej iż mija
                      się ona z prawdą. U jej podłoża nie legły bynajmniej sprawy polityczne, ale nie
                      uregulowana sytuacja rodzinna monarchy.
                      Chrobry ożenił Mieszka z Rychezą, siostrzenicą cesarską, kiedy ten miał już
                      dwadzieścia trzy lata, co w średniowieczu uważano za wiek dość mocno
                      zaawansowany. Wcześniej był on związany z niejaką Dobrawą, z którą zawarł
                      prawdopodobnie małżeństwo według słowiańskiego obyczaju. Chociaż śluby
                      kościelne upowszechniły się dopiero w XI wieku, w stosunku do panujących
                      Kościół jednak wymagał, aby zaślubiali oni swe żony w obliczu biskupa. Mieszko
                      prawdopodobnie tego nie uczynił i Dobrawę uważano za konkubinę, a jej synowi
                      odmawiano prawa do dziedziczenia. Na przekór Kościołowi ojciec nadał mu wszakże
                      imię Bolesław, podkreślając tym samym, iż będzie on dziedzicem tronu.
                      Żył jednak jeszcze Bolesław Chrobry, który starał się o koronę królewską i
                      musiał pozyskać sobie przychylność Kościoła. Nakazał on zatem Mieszkowi
                      porzucić Dobrawę i poślubić Rychezę. W obawie przed utratą prawa do sukcesji
                      Mieszko wydał Dobrawę za mąż za dworzanina Rychezy Embricha, dzięki czemu
                      pozostała ona na jego dworze. Utrzymywał z nią nadal kontakty, ponieważ
                      narzucona mu siłą siostrzenica cesarska aż trzy lata musiała czekać na
                      przyjście na świat swego syna Kazimierza.
                      Mieszko, który swego sukcesora upatrywał w pierworodnym Bolesławie, synowi
                      zrodzonemu ze związku z Rychezą nadał imię Kazimierz, oznaczające człowieka
                      szanującego rozkazy. Miał zatem Kazimierz przejść przez życie powolny ojcowskim
                      poleceniom. Nie godziła się z tym oczywiście jego matka, która nadała mu
                      drugie, cesarskie imię ? Karol.
                      Dopóki żył Bolesław Chrobry, Rycheza i jej syn znajdowali w nim pełne oparcie.
                      Kiedy jednak Chrobry umarł, Mieszko przywrócił oficjalnie do łask Dobrawę, a
                      Kazimierza oddał do odległego francuskiego klasztoru, aby nie stanął on na
                      drodze do kariery swemu przyrodniemu bratu.
                      Później nastąpiło wszakże wspomniane już zawirowanie historii. Wład
                      • swantevit Re: KF2 19.10.05, 10:24
                        Później nastąpiło wszakże wspomniane już zawirowanie historii. Władzę przejął
                        Bezprym, Rycheza udała się do Niemiec, a pozbawiony wsparcia Mieszko schronił
                        się w nieprzyjaznych mu Czechach. Został tam pojmany przez księcia Udalryka i z
                        jego rozkazu wykastrowany. Kazimierz opuścił prawdopodobnie klasztor i czekał w
                        Niemczech na sposobność powrotu do kraju. Po śmierci Bezpryma władzę odzyskał
                        Mieszko, chociaż wkrótce umarł w wieku czterdziestu czterech lat, kto wie, czy
                        nie od trucizny.
                        Po jego śmierci na widowni pojawił się Bolesław Zapomniany. Przy poparciu
                        drobnego rycerstwa objął władzę, chociaż o jego rządach powiedzieć można bardzo
                        niewiele. Nie można jednak wykluczyć, iż to on mógł zainicjować rewolucję
                        pogańską w Polsce. Kościół katolicki, który odmawiał mu prawa do sukcesji, był
                        przecież jego naturalnym przeciwnikiem, podczas gdy według pogańskich
                        obyczajów, jako pierworodny syn, miał do tej sukcesji pełne prawa. Będąc
                        nieprzejednanym wrogiem chrześcijaństwa Bolesław otrzymał także przydomek
                        Okrutny. Jego panowanie nie trwało dłużej niż trzy lata. Zginął zamordowany
                        przez zamachowca działającego prawdopodobnie z inspiracji Kościoła.
                        Później nastąpił okres całkowitego rozprzężenia, najazd Brzetysława,
                        zniszczenie kraju. Dopiero jesienią 1039 roku do Polski mógł powrócić
                        Kazimierz, jedyny żyjący sukcesor piastowskiego tronu. Imię Bolesława
                        Zapomnianego poczęto skwapliwie wymazywać z ludzkiej pamięci, ponieważ zhańbił
                        on swoim postępowaniem chrześcijańską dynastię. Marginesowo wspomina o nim
                        jedynie Kronika Wielkopolska, z wyraźnym wszakże zastrzeżeniem, że z powodu
                        srogości i potwornych występków wykluczono go z pocztu królów i książąt Polski.

                        Monarsze sekrety
                        Jerzy Jankowski
                        Toporzeł,
                        Wrocław 1995
                      • xyz-xyz ha ha ha 19.10.05, 10:55
                        Kazimierz, oznaczające człowieka
                        szanującego rozkazy.


                        Nie kojarzy się to wam z naszym nowym Premierem?:))))))))))))))))))))))))))))))))
        • felix_edmundowicz Re: Salomon się nie załapał do rankingu K.F. 19.10.05, 09:50
          Gość portalu: K.F. napisał(a):

          > Feliksie - a umiesz ty czytać ze zrozumieniem?
          > Przecież najwyraźniej napisałem:
          > - że to nie jest mój ranking, ale europejskich intelektualistów,
          > - że dotyczy to Żydów, którzy wywarli olbrzymi wpływ na ludzkość.
          > Salomon jest tylko postacią biblijną - a nie realnym czlowiekiem który zmienił
          > świat.

          to że występuje w Bibli to nie znaczy że nie istniał,a sami Arabowie zaliczyli
          go do 4 wielkich ( oczywiście w innych czasach)
          pl.wikipedia.org/wiki/Salomon_%28kr%C3%B3l_Izraela%29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka