IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 20:05
Kto z was jeździ na nartach? Wprawdzie jesień jeszcze, ale ja już myślami na
stokach... Wpisujcie się, narciarze, gdzie lubicie wyjeżdżać, gdzie warto, a
gdzie szkoda tracić czas i pieniądze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnieszka Re: narty IP: *.acx.pl 01.11.05, 20:11
      uwielbiam :)
      moje dwa typy: www.ischgl.com wwww.gastein.com w Austrii :)
      juz sie nie moge doczekac :D
    • Gość: mamoniowa Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 20:15
      W lutym bylam w regionie Aarlberg w Austrii, Lech, Sankt Anton, Sankt
      Christof...warunki rewelacyjne, mnostwo tras, wyciagow. Karnety piorunsko
      drogie, ale warto wybulic. Polecam!!!
    • Gość: cactia Re: narty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 20:25
      Ani w Ischgl ani w regionie Aarlberg nie byłam, ale kilka razy byłam już w
      Thion (CH), w Austrii - okolice Mayerhoffen (czy jak się to pisze) oraz we
      Włoszech. Thion polecam ze względu na niezbyt wielkie obłożenie (tzn. ludzi
      sporo ale kolejek nie ma), jednak w tym roku chciałabym zakosztować czegoś
      nowego, piszcie (dzięki Mamoniowa i Agnieszka)
      • Gość: mamoniowa Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 20:33
        Aarlberg polecam, poniewaz nie jest to lodowiec, zroznicowany teren, mnostwo
        skiroutow. Podobalo mi sie rowniez w Zillertal, ale jak to na lodowcu, troche
        za plasko :-), mnostwo rodakow, no i trasy przygotowane, uklepane na maxa!
        No i Les des Alpes, ale do Francji kawal drogi...
      • Gość: Agnieszka Re: narty IP: *.acx.pl 01.11.05, 20:37
        w Ischgl jest jakies 40 wyciagow i ponad 80 tras - wszystko to obejmuje trzy
        dolinki w tym jedna szwajcarska ze sklepami wolnoclowymi, do ktorych mozna
        dojechac na nartach :)
        spac w Ischgl nie nalezy bo droho - ale wioska nizej czy wyzej to juz jest ok :)
        skibus jezdzi regularnie i nie ma problemu z dojazdem :)
        tam bylam 2 razy :)

        Natomiast w Gastein - jest superfajosko :)
        do doliny Gastein wjezdza sie tunelem - sklada sie z 3 miejscowosci:
        Dorfgastein, Hofgastein i Gastein. My bylismy w tej srodkowej. Kazda
        miejscowosc jest inna i w kazdej sa inne warunki do jazdy - wszystkie polaczone
        siecia skibusow. Na koncu doliny jest Sportgastein - i tam to juz tylko jest
        piekna lysa gora z dluuuugasna kolejka gondolowa i pieknymi szerokimi stokami -
        a dalej juz koniec swiata :)
        Warto tez skorzystac z Term - w Hofgastein jest swietny kompleks - baseny z
        masazami dla doroslych, sauna sucha, parowa, oraz kompleks z rurami, rwaca rzeka
        i kinem w basenie dla dzieci :)
        Mozna plywac przy minusowej temperaturze na zewnatrz :)
        polecam ogromnie :)
        A.
    • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 20:38
      mnie zawsze przerażała daleka droga do Austrii, Francji czy Wloch... w zimie
      jest kiepsko i niebezpieznie a poza tym strasznie dlugo - dlatego co roku
      wybieram polskie gory albo Czechy.
      Jednak zawsze sie denerwuje z powodu slabo przygtowanego stoku, masy ludzi,
      dlugich kolejek ... a zwlaszcza na Szrenicy, gdzie obsluga jest niemila i wcale
      malo sie nie placi jak na tak kiepskie warunki... wiec co roku klne i obiecue
      sobie, ze pojade w Alpy a jak sie sezon zbliza to na lapu capu pakuje manele i
      jade gdzie blizej:-((
      • Gość: Agnieszka Re: narty IP: *.acx.pl 01.11.05, 20:42
        droga do Austrii niebezpieczna?
        90% to autostrady - wiec komfort jaszdy niesamowity.
        Jak sobie przypomne podroze w polskie gory - to dopiero byla walka o zycie.
        Drogi nieodsniezone, nieposypane, szaleni kierowcy pksow - szok.
        Polecam wszystkim, ktorzy sie wahaja - jechac w Alpy - i juz :0
        a potem zdziwicie sie jak bardzo nie bedziecie chcieli stamtad wyjezdzac :)
        • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 20:52
          wiec moze rzeczywiscie niepotrzebnie sie martwie - ilosc km mnie przerazala.
          Macie racje - juz nalezy planowac wyjazd na narty - musze poszperac w necie.
          • Gość: Agnieszka Re: narty IP: *.acx.pl 01.11.05, 20:55
            Kolo Monachium zawsze jest kociolek i mozna sie na korek nadziac :)
            ale tak jest ok - to Gastein nie ma chyba 1000 km.
            a, no i nie mozna zapomniec o winietce na austryjackie autostrady :)
            :)
            • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 20:59
              na jaki okrs sprzedaja winiety? na 2 tygodnie czy trzeba na np. miesiac
              wykupowac i ile kosztuja?
              moze jeszcze dalabys mi namiar na jakies ciekawe strony w necie?
              • Gość: Agnieszka Re: narty IP: *.acx.pl 01.11.05, 21:02
                nie wiem czy dobrze pamietam ale winietki byly - te ktore nas interesowaly na 10
                dni i koszt jakies 7-8 euro :)
                • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 21:11
                  ok, dzieki Agus.
      • Gość: mamoniowa Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 20:55
        Zgadza sie, do Szklarskiej czy Karpacza ze Szczecina najblizej, ale dla
        zaawansowanego narciarza porazka, poniewaz duzo czasu traci sie na stanie w
        kolejkach. Poza tym na Hali Szrenickiej i nartostradach tlumy ludzi. No moze na
        Sciance mozna sobie pofolgowac, ale to jedyna trasa, po kilku dniach, robi sie
        po prostu nudno...
        • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 21:01
          scianka i fis jest nawet w miare ale czesto wylaczaja drugi sektor wyciagow i
          na sama gore sie nie mozna dostac:-(
          • Gość: mamoniowa Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 21:03
            Dokladnie, jak zaczyna wiac, wylaczaja wyciagi i kicha. Pozostaje jedynie Hala,
            albo Swiateczny Kamien...
    • Gość: XXL Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 20:40
      Ja tam wole łazić po naszych Tatrach i Bieszczadach
      wiosną,latem i jesienią.
      Nienawidzę zimy i nielubię jazdy na nartach.
      Czasami dam się namówić na skutery snieżne :)
      • swantevit Re: narty 01.11.05, 20:44
        Gość portalu: XXL napisał(a):
        Ja tam wole łazić po naszych Tatrach i Bieszczadach
        > wiosną,latem i jesienią.
        > Nienawidzę zimy i nielubię jazdy na nartach.
        > Czasami dam się namówić na skutery snieżne :)
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        Dziewczyny sa dobre na kazda pore roku..
      • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 20:56
        a ja nie lubie lazic po gorach... gory lubie tylko zima - bo pod gorke
        wyciagiem a na dol na nartach:-))
        • Gość: XXL Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 21:01
          :) uwielbiam wyprawy w góry, na wiosnę mam zamiar
          wdrapac sie na Rysu najtrudniejszym szlakiem.
          Bieszczady przeszedłem wzdłuż i wszeż
          i zawsze tan będę wracał
          • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 21:04
            tych widokow Tobie zazdroszcze!!!
            w Bieszvczady nigdy nie dotarlam a zawsze chcialam je zobaczyc - chociaz raz.
            • Gość: XXL Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 21:08
              mósisz koniecznie pojechać !!!!!!!
              Bieszczady są jak choroba nieuleczalna
              piekne o każdej porze roku (oprucz zimy oczywiscie której nie lubie)
              mam 11 płytek CD zdjęc jakieś 5000 ujęć ;))
              • kiciara11 Re: narty 01.11.05, 21:13
                pojade w Bieszczady ale w wczesna jesienia albo jeszcze latem, zeby na Solinie
                jachtem poplywac przy okzacji zwiedzania.
      • Gość: mamoniowa Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 21:07
        A probowales jazdy na nartach ?
        Chodzenie zima po gorach bywa interesujace. Mam za soba jedyne zimowe wejscie,
        na Zawrat. Droga powrotna -dupozjazd, to bylo przezycie :-)!!!Az dziw, ze sie
        nam portki nie poprzecieraly.
        • Gość: XXL Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 21:09
          po deszczu w gorach dupozjazd to normalka:)))))
          nie tylko zimą :))))
          • Gość: mamoniowa Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 21:12
            deszczowy to mialam przy schodzeniu z Turbacza :-)Zupelnie niezamierzony, w
            przeciwienstwie do tego zimowego.
            • Gość: XXL Re: narty IP: *.internet.v.pl 01.11.05, 21:16
              ja jak pojechałem z Bukowego Berda to się w Mucznym zatrzymałem :))))
    • Gość: andreas a ja uwielbiam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 23:34
      a ja uwielbiam góry i latem i jesienia i zima... zawsze piekne!

      Na narty to Austria - woadomo - dobra, acz droga!
      Wszystko przygotowane i kolorowo, czysto...
      Trasy natomiast i ceny dla mnie dobre sa we Włoszech... Cortina d Ampezzo.

      Podobno na Słowacji jest tez dobrze i tanio, byłem tylko na łażeniu,
      ale widziałem wyciagi i termy i hotele...
      Moze Słowacja?
      Tanio bardzo, język podobny - rozumieja nas i tez da sie ich, mili...
      • Gość: XXL Re: a ja uwielbiam IP: 212.14.58.* 02.11.05, 08:12
        Słowacja jest piękna i Tatry jak by ładniejsze.
        Przed wejsciem na Rysy mam zamiar wleż na nie
        od strony Słowackiej bo ponoć łatwizna.
        Polecam danie "Pryzny ser" czy jakoś tam.
        Pychota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka