Dodaj do ulubionych

Stołczyn i Skolwin

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 20:23
pochodzę ze Skolwina choć od dawna już tam nie mieszkam, cieszy mnie
ogromnie, że są ludzi , którzy dostrzegają piękne, historyczne miejsca w tym
zapomnianym zakątku Szczecina. Dziękuję i proszę o więcej.
Obserwuj wątek
    • Gość: PaTi Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 01:24
      rowniez jestem ze skolwina, jednak miszkam tu prawie 22 lata (bo prawie tyle
      mam), ale w tym roku pisze prace licencjacka o NASZEJ dzielnicy:-) chcialabym
      byc z niej dumna, jednak to, co ostatnio sie z nia dzieje przechodzi ludzkie
      pojecie:-( coraz wiecej mlodych ludzi popelnia samobojstwa i w ogole... niegdys
      tak piekna, a dzis...ZAPOMNIANA przez wiekszosc ludzi:-( najgorsze jest jednak
      to, ze za tych, ktorzy sie tutaj wprowadzaja (przede wszystkim z tego powodu,ze
      sa wywalani z mieszkan w centrum)my jako rodowici skolwinianie musimy
      nadstawiac kark i tlumaczyc,ze tutaj tacy ludzie sie nie wychowuja!!!zrozumie
      ten, kto mieszka w SKL nie od dzis:-) pozdr
      • Gość: Michal Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.adsl.cybercity.dk 09.02.06, 18:04
        Ja tam sie urodzilem, w 1947 roku na ulicy Inwalidzkiej.
        Bylo mi trudno dojechac w zeszlym roku z powodu braku znakow i zlej drogi.
        Nie odwiedzalem znajmych bo nie mielismy kontaktu przez ostatnie 40 lat.
        Jest tam jakas knajpa czy restauracja?
    • Gość: Andrzej Re: Stołczyn i Skolwin IP: 80.48.199.* 12.02.06, 23:45
      Ja również się urodziłem w Skolwinie,jednak 40 lat temu.Pamietam z dziecinstwa i z wakacji ,ze Skolwin był uroczy.Mieszkalem w Poznaniu ,a od niedawna mieszkam na Pomorzu.Bylbym wdzieczny za jakikolwiek kontakt lub za fotki Skolwina z rejonu ulic Plazowej i Inwalidzkiej.Moj mail to grandrzej@o2.pl
    • Gość: mysza4 Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.iscnet.pl 13.02.06, 13:07
      Ja wychowywałam sie zarówno w Stołczynie jak i w Skolwinie.Uwazam ,iż obie
      dzielnice mają swój urok, oczywiscie piszę w dawnym kontekście ,bo nie wiem jak
      jest obecnie, ale kiedyś było fajnie. Znam oba kościoły, oba są piękne,ale
      rzeczywiście przy tym w Skolwinie ogród juz za moich dawnych czasów był piekny.
      Uwazm ze każda dzielnica ma swój urok-tylko długoletni mieszkancy już go nie
      widzą,bo się przyzwyczaili, a nowi jeszcze go nie zauwazyli.

      Pozdrawiam obie dzielnice.
    • Gość: Karolcia Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.bazapartner.pl 16.02.06, 16:09
      Ja też pochodzę z tamtych stron i jestem bardzo zadowolona.Wspaniałe
      wspomnienia z lat dzieciństwa
      • Gość: mysza4 Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.iscnet.pl 16.02.06, 17:31
        Mam myśl- może powspominamy wszyscy?
        • Gość: lili50 Re: Stołczyn i Skolwin IP: 83.168.96.* 18.02.06, 19:08
          Mam zięcia ze Stołczyna z ul Nad Odrą, jest wspaniałym człowiekiem ma na imie
          Jarek. Pracuje bardzo cieżko, córka nie pracuje, a on ma wszystko na swojej
          głowie, dba o rodzinę i jest wspaniały, pracuje ponad siły, żeby zapewnić
          rodzinie godziwe życie. W dzisiejszych czasach mało jest takich ludzi.
          • Gość: mysza4 Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.iscnet.pl 20.02.06, 15:00
            A czy pamiętacie kino ,plac przy hucie, dom kultury, albo boiko sportowe , to
            już przy papierni.
            • Gość: Zuza Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 20.02.06, 20:22
              Ja pamiętam występy Framerów (to takie śpiewające małżeństwo) Łazukę i zabawy do
              samego rana na placu Hutnika miałam może z 6-ść lat a zabawę widziałam z okna
              mieszkałam na Kościelnej przy przystanku ,pamiętam jak w dniu hutnika orkiestra
              tak jak na śląsku grała idąc przez stołczyn .Pamiętam świetne zabawy w zbieganie
              czy turlanie z górek ,objadanie z jabłek sadu u proboszcza ,pamiętam jak
              sąsiedzi wieczorem siadali na ławce i sąsiadki plotkowały a sąsiedzi grali w
              karty czy w warcaby my dziewczynki akurat byłyśmy tylko my bawiłyśmy się
              lalkami, pamiętam szalone jazdy na sankach z górek na przeciw bunkra albo od
              Dąbrówki koło szkoły ,pamiętam jak robiliśmy klub u kolegi w piwnicy i
              słuchaliśmy radia i płyt czy kaset,pewnie piliśmy jakieś wino czy piwo pamiętam
              jak huta buczała na 22.00 i nie było mocnych o tej porze najpóżniej trzeba było
              być w domu.Może moje dzieci mają lepiej ,może mają to czego nam brakowało ale
              nigdy już nikt nie będzie miał takich szalonych pomysłów jakie my miewaliśmy i
              wcale nikomu nie robiliśmy przykrości czy coś dewastowaliśmy.Niedwano mieliśmy
              spotkanie klasowe i wyszliśmy na ludzi mieszkając i pochodząc ze stołczyna
              Najpiękniejszy czas to czas mojej młodości spędzonej włąśnie tam a teraz nawet
              prawdę powiedziawszy boję się tam jechać .Kiedyś po stołczynie można było iść o
              każdej poże nocy i było bezpiecznie a terza nie wyszłabym po 16-stej
              • xxtoja Re: Stołczyn i Skolwin 20.02.06, 20:29
                może masz odpowiedź, dlaczego wtedy było tak, a teraz jest tak jak jest
                • Gość: Zuza Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 20.02.06, 21:13
                  wszystko zależy od ludzi nie zapominaj że to była dzielnica typowo robotnicza i
                  jeśli ludzie mają pracę czują się potrzebni nie mają powodów do frustracji żyje
                  się im w miarę dobrze nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie burzył tego co
                  zbudował własnymi rękoma a żeby tam mieszkać wierz mi trzeba było dużo pracy
                  aby dom był domem ,obecnie kiedy brakuje pracy a znaczna większość to ludzie
                  przesiedleni z centrum bo szpecili CITI nie czują związku z tą dzielnicą bo
                  kiedyś ktoś tak sobie wymyślił że jeśli tak daleko od centrum to można z tej
                  dzielnicy zrobić slamsy i mamy to co mamy .
    • oktomvre Re: Stołczyn i Skolwin 20.02.06, 23:32
      Łączę ze Stołczynem wiele wspomnień. Chodziłam tam do Ogniska Muzycznego przy
      DKH. Gry na pianinie uczył p. Trąbski, człowiek o anielskiej cierpliwości i
      darze przekonywania :-) Półroczne przeglądy odbywały się na scenie Domu Kultury
      i miały oprawę minikoncertów. Ktoś może kojarzy te klimaty?

      • Gość: Zuza Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 21.02.06, 07:57
        to już nie za moich smarkatych lat w DK odbywały się już tylko dyskoteki i
        pamiętam ! oficjalne uroczystości z okazji dnia Hutnika (pamiętam była nawet
        tv)a ja recytowałam jakiś wierszyk miałam mysie warkoczyki
        • Gość: mysza4 Re: Stołczyn i Skolwin IP: *.iscnet.pl 21.02.06, 13:00
          Pamietam doskonale występy na placu czy to na dzień hutnika ,czy 1 maja a takze
          bez okazji organizowane aby mieszkańcy mogli sie pobawić .Pamietacie lody
          bambino sprzedawane z wózka i wode sodową ,co za smak .Jednak kiedys to było
          fajnie, nie to co teraz że człowiek boi sie wyjścć na własną dzielnićę -koszmar.
          Młode lata fajnie powspominać .

          Drazni mnie takie uogólnianie dzielnic- ta zła a tamta dobra przeciez to
          eszystko zależy od ludzi, nam też nie było łatwo ale jak sięchce to można i
          środowisko nie ma tu nic do rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka