Gość: antilevi
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
27.09.01, 23:23
oczywiscie polnocnej, i nie chodzi mi o donuty i hot dogi, ale prawo i sposob
myslenia. coraz bardziej staramy sie wprowadzic nie dajace takich efektow prawo
jakie jest w uni, kiedy golym okiem widac ze unia odstaje w wielu dziedzinach
od stanow strasznie. dlaczego brakuje nam odwagi widziec takie sprawy i mowic o
nich glosno. kiedy cala unia pograzona w strasznej biurokracji ledwo zipie my
slepo chcemy miec to samo. nie wszystko co ma unia jest dobre. moze by tak olac
cala unie i pogadac z kims zza wielkiej wody?? to wcale nie jest az tak
daleko. proste reguly gry, przyjazne prawo, to by sie tu przydalo. tak sobie
mysle. bo wydaje mi sie troszke, ze ustawilismy sie w kolejce po
przereklamowany towar w dodatku, ktoremu minal termin waznosci. co wy na to?
domyslam sie ze zaraz mi napiszecie ze w stanach jest strasznie wysoka
przestepczosc a amerykanie to dupki i prostaki ktore nawet nie wiedza gdzie
jest polska lub europa. ale czy gdybyscie zyli tak jak oni przejmowalibyscie
sie gdzie jest polska?