konstancja
23.01.02, 12:04
I bylam w Walczu. Zastanawiam sie jakie sa odczucia innych, ktorzy po dluzszej
nieobecnosci zagladaja do dawnego miasta.
Mnie zdziwilo wiele rzeczy, ale najbardziej zachownie niby przyszlosci narodu,
czyli mlodych ludzi, do ktorych w koncu tez sie zaliczam. Patrzac na czastke
mlodocianego spoleczenstwa przerazilo mnie ich podejscie do zycia, tzn zyc
latwo, szybko, nie patrzec na innych, wymagac od zycia przede wszystkim
pieniedzy, nie dawac nic z siebie...jejku nie mowie ze wszyscy tak postepuja,
bo to by bylo niesprawiedliwoscia z mojej strony...