felix_edmundowicz
22.11.05, 08:29
Czy Polska straciła przez nieudolność Ministra Gospodarki i jego zastępców
milardy euro?
zacytujmy:
............
Jeszcze w marcu ówczesny minister gospodarki Jacek Piechota deklarował, że
temat jest ważny - jednak ani on, ani jego wiceministrowie nigdy nie
dojechali na spotkanie z unijną komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes ani
Philipem Lowem, szefem dyrekcji generalnej ds. konkurencji. Te dwie osoby
decydujące o kształcie zapisów wytycznych chciały się dowiedzieć od
przedstawicieli polskiego rządu, jakie poprawki w nowych przepisach są dla
nas ważne. „Gazeta" dotarła do oficjalnego dokumentu rządowego z końca
września, który wylicza polskie wątpliwości. Naszym ekspertom nie podobało
się m.in.: • zbyt rygorystyczne definicje dopuszczalnych inwestycji, •
objęcie dotacjami tylko 10 proc. kosztów kupna gruntów, • zbyt rygorystyczny
zakaz udzielania pomocy „operacyjnej" (czyli upraszczając, zakaz wspomagania
firmy przeżywającej chwilowe kłopoty).
gospodarka.gazeta.pl/firma/1,61785,3023230.html
Pomijając nieznajomość języka angielskiego,to zadziwia że otworzenie Cafe
było ważniejsze od spraw Kraju,od spraw podlegających Ministerstwu Gospodarki.
Oto kolejny dowód nieprofesjonalizmu i nieudacznikostwa elit
pseudosocjaldemokratycznych.
Towarzysz W.I.Lenin ,którego wyznawcą był nasz harcesz pisał o nich.
w pozycji : " Kto to są "przyjaciele ludu" i jak oni wojują przeciw
socjaldemokratom?."
Pozbyli się ludzi którzy mówili im prawdę jak Wojtek D.
I dlatego mają 5 % w sondażach,a w wyborach samorządowych zostaną wreszcie
odsunięci od koryta.
Czy Szczecinianie mogą sobie pozwolić na kolejnego prezydenta miasta
nieudacznika? Który pozwala aby miliardy z UE przeszły koło nosa,bo on musi
otworzyć Cafe???