Gość: Student
IP: *.rajsat.pl
18.10.02, 13:33
Dlaczego nikt tego otwarcie nie powie, że "poseł" (cudzysłów nieprzypadkowy)
Gabriel Janowski jest posiadaczem tzw. "żółtych papierów", czyli innaczej
mówiąc, niepełnosprawnym umysłowo (co widac wyraźnie z jego zachowań)? Z
tego
też powodu przestał być wykładowcą na uczelni (nota bene wymusili to na jej
władzach sami studenci).
Słynne okupacje ministerialnych gabinetów, podskakiwanie na jednej nodze
wsparte liczeniem do 10, teraz okupacja mównicy sejmowej i uniemożliwienie
prowadzenia NORMALNYCH obrad Sejmu - to wyczynia człowiek, poseł z żółtymi
papierami, utrzymywany m.in. z moich podatków...
Za warcholstwo uprawiane przez Andrzeja "Blokadę" Leppera i jego Samoobronę
oraz wariactwo, pieniactwo i skandaliczne zachowanie Gabryjela J. płacimy
nie
tylko my, obywatele, ale także Polska, nasza Ojczyzna którą teraz tak wielu
się chętnie zasłania... Płaci upadkiem międzynarodowego autorytetu...
"POLITYKA to tarzanie się w błocie..." - chcą, niech się tarzają, ale w
cywilizowany sposób...
Wypraszam sobie porównywanie (przez coponiektórych) warchołów i czubków do
Reytana - porówanie to ma się do siebie tak, jak Wał Pomorski do wału
korbowego...
Warchoły do knajpy, czubki do zakładów(zamkniętych) - politycy do błota..