Gość: rudy
IP: 212.106.0.*
23.10.02, 18:39
Napisalem cos nie w tym miejscu. Zamiast rozpocząć wątek, poparłem głos
byłego zwolennika Lubińskiej. Chodzi mi szczególnie o jej program gospodarczy
pisany przez "praktyka, a nie teoretyka gospodarczego" Siwego Arnolda.
Ludzie ! Moi koledzy znaja gościa i zarykują się gdy o nim mówią. To jest
były współwłaściciel cegielni, hurtowni leków, inzynier budownictwa, któremu
podobno ktoś dał taką książkę motywacyjną "Obudź w sobie olbrzyma", no i ten
olbrzym się w Siwym obudził. To wszystko co jest w tym gospodarczym programie
to jakieś pijane zwidy chorego człowieka: park rozrywki połączony z Safari
(jak w Gorzowie bo Siwy jest z Gorzowa), żaglowiec na Wałach Chrobrego,
zwiedzanie piwnic "Polmosu" + degustacja "Starki" (każdy sobie golnie),
zabytkowa cegielnia (Siwy miał cegielnię!), połączenie z Dalekim Wschodem,
budowa portu kontenerowego (za mojego życia w tej krainie zbudowano tylko
jeden port), a najfajniejsze jest stworzenie na uczelni kierunku o najwyższym
w kraju poziomie nauczania ! Niech to będzie kierunek prof. Lubińskiej i
niech Siwy w końcu zrobi tam wymarzony DOKTORAT. Inny rozrywkowy gościu w tej
ekipie to Wojciech "Baca" Hawryszuk - mistrz w wydawaniu cudzych pieniędzy,
twórca tak lubianych Szczecińskich Targów Rybnych, animator kultury. Jeden z
moch znajomych twierdz, że Baca gdzie się da wkłada "Słonia", taką ma
wyobraźnie ! Niektórzy wspominają z rozżewnieniem wielokrotne przekrocznie
przez Bacę budżetu klubu "Pinokio" ! Ludzie ! Oni są groźniejsi niż wszystkie
Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin i plagi egipskie! Boże chroń Szczecin przed
Lubińską oraz jej krasnoludkami !