Gość: error
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.01.06, 12:55
I tak oto powraca pytanie R. Pawłowskiego: czy z publicznych pieniędzy
powinno się finansować angielskie i amerykańskie farsy?
Odpowiedź: NIE.
Od realizacji takich -koncepcji artystycznych- powinien być teatr prywatny, a
teatr publiczny powinien mieć nieco wyższy poziom artystyczny.
Rozumiem, że Teatr Polski w Szczecinie ma lżejszy format repertuarowy.
Rozumiem też, że ludzie chodzą na takie przedstawienia, bo wydaje im się, że
to śmieszne i w dobrym guście.
Ale rozumiem też, że odpowiedzialność artystyczna ludzi decydujacych o
repertuarze (dyrektor teatru, ewentualnie osoby w wydziale kultury
województwa) powinny mieć szersze horyzonty myślowe. Jestem przekonany, że je
mają, ale może nikt im wyraźnie nie powiedział, że to jest rzecz w złym
guście. A niestety jest. Więc Panowie: nie róbcie takich szop za publiczne
pieniądze, bo to społeczeństwo stoi na skraju zidiocenia, a wy takimi
realizacjami tylko to przyśpieszacie.