Dodaj do ulubionych

Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na dra...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 01:18
a kto gw tych glupot naopowiadal ? ze nie chca isc? pchaja sie drzwiami i
oknami tyle ze tacy ktorych wojsko nie chce...
Obserwuj wątek
    • Gość: mirek Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 08:59
      panie generale Pietrzyk,nie rżnij pan głąba. Jeżeli pan nie wie, że kadra
      oficerska na poligonie drawskim mieszka w budynkach to znaczy, że albo pan nie
      był dłużej niż kilka godzin na tym poligonie, albo ma pan słabą pamięć. Mam
      nadzieje, że ta słaba pamięć nie spowodowana została urwaniem filmu jak sie to
      zdarza niektórym pana podwładnym.
      • Gość: asfalt Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 09:50
        a kilka dni temu z takim wspolczuciem patrzylismy, na anomalie w rosyjskich
        jednostkach.Czy zwyczaje panujace w naszych jednostkach WP nie sa przypadkiem
        podobne?
        • swantevit Ascie Gorka glupi jestescie 08.02.06, 10:26
          W SZwecji armia z poboru cwiczy za kolem polarnym, a odpowiedzialnosc za
          zolniezy ponosi wylacznie oficer i takich glupich komentarzy jak naszego
          dowodcy wojsk ladowych o "niefrasobliwosci" i "powrocie z palcami do mamy" nie
          ma!
          I twoj glupi komentarz ze armie z poboru trzeba ubrac i wyzywic..
          Zawodowa jest darmowa?
          Zwolnic politrukow katolickich i sowieckich generalow, a od kazdego dowodcy na
          kazdym szczeblu zadac odpowiedzialnosci, a moze nasza armia zmarzeje za pare
          lat..
          • swantevit Re: Ascie Gorka glupi jestescie 08.02.06, 10:43
            Gorka, jako ekspert od spraw wojskowych, moze wyjasnicie mi glupiemu na czym
            polega wyzszosc armi zawodowej nad poborowa i jaka jest jej cena i koszt.
            We wszystkich aspektach dot. obronnosci kraju..
            • swantevit Re: Ascie Gorka glupi jestescie 08.02.06, 10:44
              Trzeba jak najszybciej uzawodowić polskie siły zbrojne.

              swantevit napisał:

              > Gorka, jako ekspert od spraw wojskowych, moze wyjasnicie mi glupiemu na czym
              > polega wyzszosc armi zawodowej nad poborowa i jaka jest jej cena i koszt.
              > We wszystkich aspektach dot. obronnosci kraju..
              PS Zapomnialem dolaczyc zlotej mysli gorskiej..
          • Gość: trep Re: Ascie Gorka glupi jestescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:00
            szkoda p. Gorka, ze nie sprawdzil Pan jak bylo naprawde. Ufa sie bezgranicznie
            szeregowcom. Slucha Pan bzdur przez nich albo przez rodzicow opowiadanych. Gdyby
            byl Pan w wojsku, wiedzialby Pan, ze niektore z opowiesci sa wyssane z palca.
            Byly zaniedbania. Mozna bylo najpierw porozmawiac z dowodca. Czy Pan wie, ze
            jednym nieodpowiedzialnym artykulem przekroslony zostal 33-letni dorobek sluzby
            wspanialego oficera i zszarggano imie zasluzonej, rowniez dla Szczecina, jednostki.
    • Gość: maja Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.smsnet.pl 08.02.06, 11:03
      pan dowódca zamiast wozić się na sygnale po śzczecinie i pozować do kamer telewizyjnych powinien zainteresować się co dzieje się na jego podwórku .
    • boskitadeo Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d 08.02.06, 13:16
      Musiał przyjechać generał,by stwierdzić że jak jest -20 stopni,to trzeba uważać
      na ewentualne odmrożenia.Może zmienić się ustrój,może przybyć w wojsku i pułk
      kapelanów,ale mentalności kadry oficerskiej i pozostałej nie zmienisz.Tylko
      ostra selekcja od początku ,od Szkoły Oficerskiej może to zmienić,te wiecznie
      ściśnięte pośladki i potakiwanie w stosunku do przełożonych i zarazem pogarda
      dla podwładnych.Jak to mawiał mój szef "z woźnicy nie zrobisz dowódcy i
      wychowawcy żołnierza"
    • Gość: Maxi Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.um.szczecin.pl 08.02.06, 13:52
      A czy kiedykolwiek szeregowi byli traktowani jak dowódcy czy oficerowie? Chyba
      niegdy!Nie wyobrażam sobie że majorowie czy porucznicy kiedykolwiek jak byli na
      poligonie i mieli do wyboru namioty czy suche pokoje w budynku spali z młodym
      wojskiem w namiotach!Kpiny!!!To dlaczego Pułkownicy tworzący poligony nie dali
      pozwolenia spania w internatach?Czy wtedy był by to poligon??Czy wakację??A ja
      jestem ciekawa czy komisja będąca na kontroli na poligonie drawskim zapytała
      kadrę czy nie są chorzy czy im nic nie jest?WĄTPIE...
      • Gość: przedszkolanki Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.02.06, 14:53
        Droga Maxi. W imieniu dowódców z poligonu drawskiego pragnę podziękowac za
        jedyną sensowną i przemyślaną wypowiedź na tym forum. Dzięki artykułowi w GW
        mamy teraz niezłą zabawę. Chodzimy z wojskiem do umywalni i sprawdzamy czystość
        ich stóp oraz długość paznokci. Ponadto co wieczór pilnujemy aby żołnierze
        pościelili łóżka i założyli pidżamy. Sprawdzamy czy mają suche buty i skarpety.
        Jednocześnie chciałbym poinformować iż mieszkamy również w namiotach a nasze
        mundury i obuwie są identyczne z tymi które noszą żołnierze służby zasadniczej.
        Ponadto masz rację. Nikt nie pytał nas o stan naszego zdrowia. Serdecznie
        pozdrawiamy.
    • Gość: rezerwista Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 14:01
      A teraz niech wojsko buli, rentę i odszkodowanie, albo zatrudni ich na
      zawodowych.
    • Gość: K.L. Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.chello.pl 08.02.06, 16:38

      Za całą historie opisaną w artykule, Mirosław Pstrokoński
      otrzyma awans, lub inną rzeczową nagrodę. To jest armia!!
      • Gość: rezerwa Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.smsnet.pl 08.02.06, 17:35
        dowódca 5 pułku to tylko saper a co można wymagać od sapera ,sami o osobie mówią,że saper nie myśli, ich musi być dużo. O tym, że nie myślą sami mogliśmy się ostatnio przekonać,najpierw wożą się na sygnale przez cały szczecin patrolami saperskimi tylko po to aby odebrać laptopy,a teraz przez ich głupotę zostało okaleczonych paru młodych chłopaków.czy pan pułkownik zwróci im zdrowie i zapewni przyszłość,czy utworzy im etaty i będzie dbał o nich jak o swoich kolegów z wojska.
        • Gość: exwojskowy Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.szczecin.mm.pl 08.02.06, 21:36
          Cała ta afera jest po prostu śmieszna. To jest typowy wypadek przy pracy i
          proszę do tego nie dorabiać polityki. Winny jest dowódca drużyny (kapral), bo
          to on odpowiada bezpośrednio za ubiór żołnierzy. Winni są sami żołnierze, bo
          wełniane skarpety i buty z magazymu otrzymali i są one zgodne z normami, a nie
          przygotowali się do wyjścia na mróz przez własną głupotę i brak wyobraźni. To
          są dorosłe chłopy - żołnierze a nie maminsynki, którym trzeba przypominać o
          ciepłym ubraniu się. Czy kadra spała w ciepłych budynkach? Tak, bo ona ma
          służyć nie kilka miesięcy, tylko kilkadzesiąt lat. Jako młody oficer nieraz
          spałem na mrozie. Straciłem zdrowie, a teraz pomimo grupy inwalidzkiej, wojsko
          wypiera się że niby zdrowie straciłem z własnej winy. Tak bo byłem głupi i nie
          zakładałem na siebie wszystkiego co ojczyzna dała. Wydawało się, że wyskoczę na
          mróz jedynie na kilka minut i nic mi się nie stanie. Po kilkudziesięciu latach
          odbiło mi się to na zdrowiu. Znając wojsko "od podszewki" myślę, że to właśnie
          niefrasobliwość żołnierzy i brak bezpośredniego nadzoru kaprala (ma obowiązek
          wiedzeć czy żołnierz ma mokro w butach i zadbać o ich zmanę) było przyczyną
          wypadku. Chyba, że ten wypadek chce się wykorzystać politycznie. W tym
          przypadku najlepiej byłoby zdjąć ze stanowiska Szefa Sztabu Generalnego (lub
          kandydata na nie), bo to przecież dotyczy nieprawidłowości w wojsku. Nieprawdaż?
          • piotr33k2 Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d 09.02.06, 15:40

            > niefrasobliwość żołnierzy i brak bezpośredniego nadzoru kaprala (ma obowiązek
            > wiedzeć czy żołnierz ma mokro w butach i zadbać o ich zmanę) było przyczyną
            > wypadku. Chyba, że ten wypadek chce się wykorzystać politycznie.
            > ?
            jako były żołnierz (nie zawodowy) który służył ponad dwa lata
            potwierdzam ,takie wypadki były są i będą wojsko to nie przedszkole które teraz
            niektórzy zrobić by z wojska chcieli ,co innego gdyby zołnierz zglosił sie do
            lekarza czy do dowódcy druzyny a ci odmówili pomocy wtedy do sądu z nimi i
            odszkodowanie .
          • Gość: Yosarian Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.orange.pl 12.02.06, 19:15
            Obserwowałem kilka lat temu żolnierzy tej jednostki.Co zauwazyłem ,ze trafiają
            tam mali,cherlawi mało bystrzy chlopcy głównie ze wsi i małych miasteczek.Nie
            dali rady sie wyreklamować i poszli w kamasze.Z taką armią wstyd gdziekolwiek
            sie pokazać.Coż takie czasy,ze ABS-y ktorych miejsce jest w wojsku,leją pałami
            bezbronnych ludzi a młodym wojskiem zostają nędznicy.Szkoda mi ich jak również
            dowódcy,ktory jest wyjatkowo porzadnym czlowiekiem.Natomaist Pietrzyk to
            wyjatkowy palant,typowy gen.Szajskopf.Przynajmniej zadbał by oto ,zeby na silne
            mrozy wprowdzono buty inne niz pochodzace z frontu wschodniego sprzed polwiecza
      • Gość: ktoś Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:22
        Bardzo interesujące. Ciekawe z czego K.L. taki wniosek wyciągnąłeś, napewno
        znasz się na wojsku jak mało kto, ty to chyba nie K.L. tylko " wróżka" się
        człowieku podpisać powinieneś. Znasz pana Pstrokońskiego, że go osądzasz? Z
        takim pojęciem to do Leppera i Samoobrony powinieneś się zgłośić albo do LPR-u.
        • Gość: buba Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.smsnet.pl 09.02.06, 10:27
          nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka,tak bronisz pana Pstrokońskiego,a czy ty go znasz i wszelkie układy panujące w wojsku. ja przez jego przyjaciela zostałam zmuszona do odejścia z pracy po 13 latach pracy,mimo,że pan i władca pracował tylko rok.
          • Gość: al Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 15:21
            bez przyczny nie zwalniaja ,zawsze jest lepiej obwiniac kogoś,oczywiscie winni
            są wszyscy tylko nie ty
    • Gość: stefan Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.02.06, 13:07
      dziadkowie z "warszafki" muszą ustalić winnych w DWL i Sz.G przetasowania,
      szkoda stracić dobry stołek w wieku 55-65 lat !!!
      • Gość: kuba Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.smsnet.pl 09.02.06, 14:18
        może pora usunąć zasiedzdziałych dowódców ze stołków. czas oddać pałeczkę młodym,inteligentnym po odpowiednich szkołach,czasy kiedy nie matura a chęć szczera dawno powinny przeminąć.najpierw powinni kończyć szkoły cywilne a póżniej wojskowe a nie tak jak teraz do szkoły wojskowej dorabia im się magistra tylko czego?ytuły zobowiązują do myślenia cow wojsku jest niemożliwe.
        • Gość: gg Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 15:24
          Ty to chyba tylko podstawówke skończyłeś bo takie bzdury pleciesz,i pewnie w
          wojsku nie byłeś,dlatego myslisz takimi kategoriami.
    • Gość: dwukropek Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.02.06, 10:58
      Ogólnie rzecz ujmując większość z Was nie wie o czym pisze. Byłam w tym samym
      czasie na poligonie i tak samo jak moi żołnierze i reszta kadry mojego
      batalionu spaliśmy w namiotach. Ciekawi mnie jednak że u nas jakoś nikt sobie
      nic nie odmroził, a akurat ten najzimniejszy okres spędziliśmy na strzelnicy.
      Nikt w tym czasie nie prowadził bezsensownych podpunktów nauczania, co najwyżej
      atletykę terenową, były koksowniki, trochę węgla...wyobraźni...i jakoś wszyscy
      żyjemy. Co do temperatury w namiotach to chciałam zauważyć że jak się PALI w
      popularnym naszym "kubusiu" to w namiocie temperatura rośnie do dwudziestukilku
      stopni. Bo może nie wszyscu wiedzą ale ten piecyk nie stoi w namiocie jako
      OZDOBA!!! A prawda jest taka, że żołnierzom sie po prostu nie chce palić i
      wszystko. Poza tym tak jak ktoś tu juz słusznie zauważył to nie mają być
      mamisynki-pierwsi do płaczu ale faceci z jajami gotowi iść do walki. Niestety
      nasze społeczeństwo jest coraz słabsze i to jest bardzo przykre.
      A przez tą całą aferę przeniesiono wszystkich do internatu oddalonym o
      kilka dobrych kilometrów od obozowiska co spowodowało, że wojsko nie musiało
      aplic w piecykach ale miało mniej snu, a akurat tego po wyczerpujących
      zajęciach w polu najbardziej im potrzeba. Poza tym poligon w internacie to nie
      poligon.
      Więc jak juz się wypowiadacie na jakiś temat a nie macie o nim pojęcia to
      umówcie sie na konsultacje. Bo najłatwiej jest ponarzekać i stwierdzić że
      system jest zły. Zmieńcie w końcu tą glupią mentalność. A żołnierzy to może w
      końcu zaczniemy przewijać i będziemy odwoływać zajęcia jak zacznie padać??? TO
      NIE JEST PRZEDSZKOLE!
      Podsumowując: ponieważ prawda leży zawsze po środku - każdy dowódca jest od
      tego by na bieżąco interesować się "stanem" swoich żołnierzy, a każdy szeregowy
      ma głowę nie od parady i tez powinien z niej czasem korzystać.
      • Gość: ZR Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:58
        Dwukropku uważasz że można sobie odmrozić palce u nóg
        podczas snu w namiocie bo ja sobie tego nie wyobrażam
        chyba jest jakiś instynkt samozachowawczy,wydaje mi się że
        przeniesienie żołnierzy z namiotów do budynku miało
        tylko na celu udobruchanie żołnierzy żeby nie kręcili
        dalej tej afery i wyciszenie sprawy.Nie trzeba ich przewijać
        wystarczy zadbać o czyste w środku nie przepocone przez poprzednie
        pobory obuwie a jest taka zasada im kto niżej jest w chierarchii
        wojskowej ten dostaje gorsze sorty mundurowe kadra dostaje nówki
        szweje używane.
        • Gość: stefan Re: do ZR IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.06, 13:14
          dostałeś od natury używany mózg !!!??? że takie głupoty wypisujesz ???
          • Gość: ZR Re: do ZR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 00:12
            Stefciu ty martw się o stołki w MONie.
          • Gość: wojenka_kg Re: do ZR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 01:30
            Nie kłamie, nawet gumofilce dostali żołnierze w przedostatni dzień. A że opinacze przechodzą ze szwejka na szwejka to chyba tylko dla kadry tajemnica. Redaktorzy ruszcie po izbach chorych, a zobaczycie nie 5 żołnierzy ale dużo więcej. Nie tylko ta Szczecińska kadra zaszalała.
            • Gość: NIKE Re: do ZR IP: *.cabel.ru 26.02.06, 23:10
              kurcze dajcie juz spokój kadrze, bo my akurat mamy najmniej do tego w jakim
              stanie sorty dostają żołnierze. Od takich spraw jest komórka zwana logistyką. A
              co do mediów to niech oni się już nie wtrącają w nie swoje sprawy bo tylko
              sieją zamęt, a w rzeczywistości do niczego dobrego to nie prowadzi. To co wy
              usłyszycie w mediach to jest tylko to co oni chcą wam przekazać i tyle. to samo
              dotyczy rozwiazywania takich spraw. Wam się mówi to co chcecie usłyszeć i to co
              się dobrze sprzedaje. A jak nie macie większych problemów to zajmijcie sie
              dzieciakami z waszych osiedli które nie mają co jeść... a może im jest zimno?
        • Gość: w Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 17:18
          ZR szwej jest tylko 9 miesiecy i trzeba sie z nim cackac jak z malym dzieckiema
          jak stoi pod blokiem w adidaskach to afery nie siejei nóżki mu nie marzna to
          smieszne
          • Gość: stefan Re: Dowódca wojsk lądowych wyjaśniał wypadki na d IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.02.06, 09:39
            tylko armia zawodowa !!! baz płaczu,że w Iraku strzelają !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka