Gość: redakcja
IP: 10.10.129.*
09.10.01, 13:31
Ciężko rannego w wypadku z otwartymi złamaniami wożono karetką od szpitala do szpitala, zanim po
sześciu godz. trafił na stół operacyjny w Slupsku. A czy Wam zdarzyła się jakaś, może mniej
dramatyczna, ale też wkurzająca, przygoda ze zreformowaną służbą zdrowia?