Dodaj do ulubionych

Jeżeli kraść to miliony

01.03.06, 08:03
Złodziej przed klawiaturą
Z banku, przez internet, ukradziono 3 miliony złotych. 20 mieszkańców
Szczecina oskarżonych.

Do skoku szykowali się kilkanaście miesięcy. Dwaj mężczyźni ukradli pieniądze
z prywatnych kont pod koniec ubiegłego roku. "Głos” dowiedział się o całej
sprawie nieoficjalnie. Bankom bardzo zależy, aby klienci i złodzieje byli
przekonani, że ich zabezpieczenia są nie do złamania.

Złodzieje zbierali dane klientów z całej Polski, którzy korzystali z usług
internetowych tego samego banku. Włamywali się do ich prywatnych komputerów.
Instalowali im własny program do spisywania numerów kart bankomatowych i
numerów PIN.

Kiedy klient łączył się ze swoim bankiem, skanowanie danych odbywało się
automatycznie. Gdy byli gotowi, hakerzy (internetowi włamywacze) w ciągu
tygodnia ukradli 3 miliony złotych. Pieniądze trafiły na prywatne konta 18
podstawionych osób, czyli "słupów”. Skok wymyślili i zrealizowali mieszkańcy
Szczecina.

- Podczas łączenia się z bankiem, właściciel konta trafiał na tak zwaną
krzywą stronę, czyli po prostu do hakera - wyjaśnia oficer operacyjny z
Wydziału Przestępczości Gospodarczej w KWP w Szczecinie.

źródło; Głos Szczeciński


Obserwuj wątek
    • Gość: lewus Re: Jeżeli kraść to miliony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 08:42
      zawsze wierzyłem w Szczecin. mieszkają tu bardzo zdolni ludzie.
      • exman Re: Jeżeli kraść to miliony 01.03.06, 08:45
        Zdolni złodzieje i łapówkarze.
    • Gość: leon Re: Jeżeli kraść to miliony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 08:50
      lepsi byli ci klienci którzy obrobili konta znanego śląskiego komornika
      (wsławił się zajęciem majatku szpitala) z którego ćwiknęli 8 mln zł. Pytanie
      skąd byli tak bezczelni i skąd komornik na swoim prywatnym koncie miał tyle
      kasy?!
      • exman Re: Jeżeli kraść to miliony 01.03.06, 08:51
        Dzieci Robin Hooda czy raczej Janosika...;)
        • sobiepan1 Re: Bank ukrył, że go okradli 02.03.06, 07:31

          Obrabowany bank nie powiedział swoim klientom, że ich konta zostały ogołocone z
          pieniędzy. „Głos” ustalił, że włamano się do CitiBanku, a ukradzione pieniądze
          przechodziły przez jego szczeciński oddział.

          O bulwersującym napadzie na internetowe konta bankowe napisaliśmy wczoraj.
          Udało nam się ustalić, który bank i w jakich okolicznościach został okradziony.

          Złodzieje wyczyścili z pieniędzy internetowe konta kilkuset klientów CitiBanku
          Handlowego S.A. W wirtualnym skoku brali udział szczecinianie, a ukradzione
          pieniądze wyprowadzane były przez miejscowy oddział CitiBanku.

          - Banki o włamaniach przez sieć mówią niechętnie i niewiele - mówi oficer
          Wydziału Przestępczości Gospodarczej KWP w Szczecinie. - Boją się utraty
          wiarygodności u klientów.

          Wczoraj skontaktowaliśmy się z warszawską centralą CitiBanku. Zapytaliśmy
          dlaczego o wirtualnej kradzieży nie poinformował klientów oraz jak chroni się
          przed hakerami. Nikt z banku nie chciał z nami rozmawiać.

          źródło; Głos Szczeciński

          Powiedzenie,"masz pewne jak w banku" straciło na aktualności.
          Ciekawe, kto pokrywa straty takiego hakerowego złodziejstwa?
          Okradziony klient, czy bank mówiący, masz pewne....







Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka