Dodaj do ulubionych

Marcówki 2006 :-) II

19.03.06, 18:54
Pomyślałam sobie,że ciężko już poruszać się na marcówkach tak zrobiło się tam
tłoczno więc powstało marcówki II (częśc dalsza).
U nas po staremu ciągła opieka nad naszym skarbem :-)Wiosna już tuż tuż więc
niedługo czas przygotowań do pierwszego spaceru. Pozdrawiam wszystkie
niewyspane marcóweczki.
Obserwuj wątek
    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 20.03.06, 11:58
      Pozdrawiam wszystkie marcóweczki te rozdwojone i te dwa w jednym.
      Do tych jeszcze oczekujących to wiem jak ciężko się czeka ale to już niedługo...
      Ja teraz mam chwilę luzu - starsze dziecko jest z Tatą (wykorzystuje zaległy
      urlop)na rytmice, a młodsze zasnęło na balkonie. My na "prawdziwy" - nie
      balkonowy spacer chyba wybierzemy się jutro o ile pogoda sie nie popsuje....
      Pozdrawiamy
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 20.03.06, 18:39
        Bogusiu my również przymierzamy się do "balkonowania" więc mam pytanko jak ubrać
        smyka i w co go zapakować :-)
        Napisz jak tam twoje maleństwo grzeczne jak aniołek czy rożki mu wystają na
        ślicznej główce ;-)mój jak nic z różkami i ogonkiem. Pozdrawiam gorąco
    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 20.03.06, 19:26
      A jeszcze jedno jak i w co ubieracie wasze maluszki w domu(temperatura 22 stopnie)?
      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 21.03.06, 09:54
        Witajcie Kochane:)
        My już od niedzieli w domku ale ciągle mi trudno dojść do siebie po tym cięciu
        więc się nie odzywałam...
        Malutka jak aniołek (mam nadzieję że tak jej zostanie) i gdybym tylko ja czuła
        się lepiej to byłoby super. Na szczęście szaleńczo zakochany w córci tatuś
        wziął urlop i kąpie, przewija, tuli a mi pozostawia tylko karmienie.
        Pozdrawiam
        • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 21.03.06, 10:54
          Slonko nasze doczekało się swojego maleństwa GRATULACJE!!!Oby tak dalej mała
          grzeczna była a mąż tak pomocny.Pozdrawiam
          • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 21.03.06, 13:10
            SŁONKO GRATULACJE!!!!!
            Twoje samopoczucie z każdym dniem będzie lepsze. Kto Cię ciął?
            Betticzko ja małego ubieram tak jak był ubrany przy wyjściu ze szpitala -
            ubranko takie jak jest w domu, na to spodnie i bluz i w tym wszystkim wrzucam
            go do kombinezonu - mamy taki dwuczęściowy kurteczka i śpiworek- do tego na dno
            wózka położony jest rożek i czasami przykrywam kocykiem - z którym czuję sie
            pewniej, ale wydaje mi się że to przesada - chociaż jak mały się nie poci (a
            nie poci się) to nie rezygnuję z niego - dzisiaj jest cieplej to bez kocyka.
            Jasiu zachowuje sie przeciętnie, tzn. jest dużo spokojniejszy od Bartka (mój
            starszy syn), ale np. dzisiaj jest nie w humorze - i co chwilę muszę poruszyć
            wózkiem.... Na prawdziwy spacer _ taki do parku dzisiaj znowu się nie
            wybraliśmy - bo przy tej pogodzie to błoto po kostki:(, poczekamy aż trochę
            wyschnie, a tym czasem mały spędza codziennie coraz więcej czasu na balkonie.
            Betticzko byliście już u leakarza? My wybieramy się jutro.
            Pozdrawiam

          • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 21.03.06, 13:15
            I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz - smam dobrze się ubierz (przede wszytskim
            osłoń piersi i plecy).
            • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 21.03.06, 15:28
              Bogusiu cięli mnie dry Tudaj i Pietrzyk
    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 21.03.06, 16:27
      Bogusiu do ortopedy wybieramy się 6 kwietnia natomiast pediatra miał do nas
      przyjść do domu w tym tygodniu (tak przynajmniej twierdziła położna) ale jakoś
      ślad po nim zaginął poczekam do piątku a później sama zadziałam. Pozdrawiam was
      wiosennie :-)
      • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 22.03.06, 13:13
        Słonko - to powinnaś mieć ładny szew:) - mnie ciął Pietrzy i z tego co widzę
        jestem zadowolona - chociaż jak stwierdziła położna mam dosyć "szeroki
        uśmiech" - ale zostało to spowodowane ułożeniem Jasia - w trakcie trochę
        docinali.
        My należym do przychodni przy Łuczniczej (nasza ulubiona dr Zawadzka)i tutaj na
        wszystkie wizyty chodzimy do przychodni - my byliśmy dzisiaj - z Jasiem na
        razie wszystko ok. co mnie bardzo ucieszyło:) Za trzy tygodnie pierwsze
        szczepienie i zaczynamy zastanawiać się którą szczepionkę wybrać....:(, bo
        chociaż ceny są zabójcze to i tak taniej zpobiegać niż leczyć...
        Pozdrawiam
        Betticzko jak Twoje Maleństwo zaaregowało na balkon?
        • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 23.03.06, 10:26
          Bogusiu nas wczoraj odwiedził pediatra z maluszkiem wszystko dobrze a co
          przychodnia to zwyczaj (my należymy na Wojska Polskiego) położna kazała małego
          wystawiać dopiero po 3 tygodniach a lekarz wczoraj zalecił na razie otwieranie
          okna w pokoju na 15 minut (przy pełnym ubraniu eskimosa)więc dziś bedzie
          pierwsze wietrzenie-tylko się zastanawiam czy na buźkę kładzie się pieluszkę
          albo jakiś krem? ... a dostaliśmy receptę na witaminę D a w kwietniu idziemy do
          ortopedy :-)POZDRAWIAM
          • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 23.03.06, 12:01
            Właśnie mam chwilę bo Jasiu śpi na balkonie. Z buzią to nie przykrywam- chociaż
            na początku była postawiona buda wózka - a ze smarowaniem to tak - na początku
            smarowałam Nivea baby na każdą porę roku - niestety wyskoczyły nam jakieś
            krostki, więc teraz (po konsltacji z pediatrą) smarujemy oliwką - tym bardziej
            że temeperatura jest dodatnia.
            A jaką macie dawkę witaminy D?
            Pozdrawiam
            • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 23.03.06, 13:24
              Więc teraz mamy pierwszą okienną wystawkę,małemu się nie podoba bo śpiewa cały
              czas ;-) A dawkę mamy kropelkę dziennie do wizyty u ortopedy, a ortopeda po
              badaniu stwierdzi czy zwiększyć dawkę czy nie. POZDRAWIAM
              • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 24.03.06, 16:38
                My dzisiaj byliśmy na tyle dzielni, że Bartek, Jasiu i ja wybraliśmy sie na
                spacer do parku. Było ok - słonko bardzo przyjemne, a wprawa w kierowaniu
                wózkiem nabyta przy pierwszym dziecku pozwoliła mi we wszystkich newralgicznych
                miejscach prowadzić wózek jedną ręką - a Bartka trzymać drugą. Pozdrawiamy
                cieplutko.
                • elusiontko Re: Marcówki 2006 :-) II 24.03.06, 17:09
                  Witajcie mamusie!!!

                  Wreście mam moje maleństwo-Weronikę,k(waga 330 dł 54cm),
                  która przyszła na świat pierwszego dnia wiosny w szpitalu na Pomorzanach
                  Jesteśmy w domku mała jest grzeczniutka:-)Tata szaleńczo zakochany
                  i pomocny.

                  Pozdrowionka Ela.


                  • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 24.03.06, 17:45
                    No to gratulacje dla kolejnej marcowej Mamusi, niech dzidzia zdrowo rośnie i
                    mamusi zmartwień nie przysparza:)
                    Dziewczynki ja chcę wyjść z małą na spacerek w następny weekend, mi położna
                    powiedziała, że jak będzie taka piękna pogoda jak ostatnio to mogę choćby za 2-
                    3 dni ale jeszcze się boję, chociaż i tak w poniedziałek jedziemy do lekarza
                    więc mała troszkę się przewietrzy, tyle co do samochodu i spowrotem.
                    Bogusiu wspominasz o szczepionkach, ja właśnie zaczęłam rozważać ten temat i
                    mocno zastanawiam się nad skojarzonymi, cholera mnie bierze, że oboje niby mamy
                    pensję a musimy się zastanawiać czy stać nas na to co dobre dla dziecka ale
                    znalazłam jakąś ofertę kredytową na te szczepionki, kredyt jest 0% i rozkładają
                    opłatę na 8 lub 14 rat i coś takiego w sumie by nas urządzało, tylko nie znam
                    szczegółów bo mam podany numer infolinii, w tygodniu tam zadzwonię i się wywiem
                    co i jak.
                    I jeszcze jeden mój problem to brak pediatry, na razie póki kogoś nie znajdę
                    korzystamy z mojego rodzinnego ale to tylko tymczasowe rozwiązanie.
                    Pozdrawiam Was Kobitki
                    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 24.03.06, 19:01
                      Słonko nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja jestem zachwycona dr Zawadzką z ul.
                      Łuczniczej - wadą w jej przypadku jest ogromna liczba pacjentów a co się z tym
                      wiąże kolejki:(, poza tym jest bardzo przeciwna antybiotykom z czego ja jestem
                      bardzo zadowolona (chociaż znam mamy co mniej bo wtedy leczenie trwa dłużej).
                      Piszesz o kredycie - weź pod uwagę, że zaraz masz następne dawki... Aha zapytaj
                      się u siebie w przychodni ile chcą za szczepionkę - u mnie w przychodni z
                      reguły mają ceny niższe niż w aptece (pierwsza dawka 180), a koszty (jeżeli sie
                      zdecydujemy) pokryjemy z becikowego...
                      Pozdrawiam
                      • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 24.03.06, 19:02
                        ELU I WERONIKO - GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 25.03.06, 11:01
                          Bogusiu Łucznicza to dla nas stanowczo za daleko:( mieszkamy na osiedlu
                          Przyjaźni-Kaliny (nie wiem czy znasz te rejony) u nas na osiedlu jest tylko
                          jedna przychodnia z pediatrą ale nie ma do niego już miejsc więc szukam czegoś
                          w pobliżu na tyle żeby chociaż jednym autobusem dało się dojechać bo auta
                          niestety nie ma:(
    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 25.03.06, 11:14
      Elusiątko moje GRATULACJE :-)
      Marcóweczki mam ostatnio problem z przeciekającymi pieluchami, co robić aby nie
      przeciekały? Rozmiar niby dobry,zakładam chyba prawidłowo... POZDRAWIAM
      ... a my należymy do przychodni na Wojska Polskiego 105 bardzo fajna niewielka
      przychodnia.
      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 25.03.06, 16:52
        Betticzko co do pieluch Ci nie pomogę bo mi nic nie przecieka, używamy
        pampersów new bornów.
        Mam za to do Ciebie pytanko w której części Wojska Polskiego ta przychodnia się
        znajduje, bo może nie miałabym daleko od autobusu 67 i jak się nazywa pediatra
        do którego chodzicie?
        • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 26.03.06, 15:03
          Slonko jest to skrzyżowanie ulicy Wojska Polskiego a Piotra Skargi (tak mniej
          więcej), niedaleko właśnie przystanku 67. My zapisaliśmy się do doktor
          Mariasiewicz ale na wizycie w domu była doktor Jastrzębska (bardzo fajny
          lekarz).POZDRAWIAM
          • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 26.03.06, 20:25
            Dzięki Betticzko za info:) Dzisiaj przeciekły nam dwie pieluchy:) może one są
            już po prostu za małe? Kończy nam się akurat paczka i przechodzimy na 2.
            Jutro mamy wizytę u neurologa, trzymajcie kciuki żeby było wszystko ok, choć ja
            wierzę, że jest.
            Pozdrawiam
            • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 26.03.06, 21:16
              W naszym przypadku przeciękające pieluchy były oznaką, że należy zmienić je na
              większe - nie należy do końca sugerować się wagą z opakowania. Pozdrawiamy
    • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 28.03.06, 10:58
      Dziewczyny zrobiło się iście wiosennie :-) więc w czym na spacer z naszymi
      maluchami (jakie ubranie)?
      • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 28.03.06, 18:38
        Właśnie zrobiłama suwaczki:)
    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 29.03.06, 12:23
      Betticzko, ogólnie przyjęta zasada mówi. że jedną warstwę niż ma dorosły, a tak
      naprawdę to jeszcze długo będziesz miała z tym problemy. Jak wejdziesz na forum
      niemowlę - to tam panuje dosyć dużo opinii, że dziecko dosyć cienko się ubiera
      (moim zdaniem), natomiast moim zdaniem podstawą jest obserwacją dziecka i to
      nie tylko na spacerze ale też w domu i to czy Ty z męzem jesteście osobami
      ciepło czy zimnolubnymi (gorzej jeżeli jest tak jak umnie - czyli róznie) -
      wtedy obserwujesz w kogo wdało się dziecko. Poza tym weź pod uwagę, że dziecko
      z reguły śpi na spacerze - ja jak zasypiam na działce to potzrebuję dodatkowy
      koc do przykrycia... Czyli ja u takiego malucha stosuję dzisiaj - jedna warstwa
      więcej + cienki kocyk, przykrycie wózka jest założone ale moim zdaniem ciepła
      to nie daje tylko chroni od waitru, słońca itp.
      A jak samopoczucie Mamuć marcówek?
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 29.03.06, 13:19
        Wczoraj byliśmy z dziadkiem (dumnym jak paw) na pierwszym spacerze. Małego
        ubrałam w kaftanik + śpioszki, 2 czapeczki (cieńka i grubsza) i bardzo ciepły
        śpiworek z kapturem; wpakowaliśmy go do nosidełka zapieliśmy i nałożyliśmy
        pokrowiec na wózek, miałam w rezerwie kocyk ale go nie użyliśmy. Mały był ciepły
        ale nadal mam wątpliwości czy oby dobrze go ubrałam, wszystko na ślepe wyczucie
        :-) POZDRAWIAM
        • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 29.03.06, 14:49
          Cześć Dziewczynki:)
          Widzę, że nie tylko ja mam problem z ubieraniem, od wczoraj zaczęłam małą
          werandować i ciągle się stresuję, że ją źle ubieram i jeszcze jak słucham mojej
          mamy....ona to by najchętniej ją w jakieś wełniane beciki (trzy najlepiej)
          wpakowała i jeszcze kocami i kołdrą przykryła....zwariować można...
          • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 31.03.06, 16:06
            Cześć Marcówki:)
            Jak żyjecie i czy macie jeszcze trochę czasu dla komputera?
            My niestety mamy jakąś alergię - podejrzenie skazy:(, ale mam nadzieję że
            poprostu przesadziłam z czekoladą... na razie wszystko odstawiam, a jak
            przejdzie to po kolei będę próbować o co chodziło....
            Pozdrawiamy
            • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 31.03.06, 18:24
              Hej Bogusiu:)
              Czasu coraz mniej...ale na forum codziennie zaglądam. Mała Ala ogólnie dość
              grzeczna wczoraj tylko mnie trochę sterroryzowała ale dziś już ok, grzecznie
              śpi. Chciałam iść z nią jutro na spacerek ale prognozy pogody nieciekawe,
              zobaczymy.
              Jeny jaką mam chcicę na słodkie, mam nadzieję że jej nie zaszkodzi bo
              pochłaniam wafelki i biszkopty, innych słodyczy się boję ale nie mogę się po
              prostu oprzeć żeby nic nie zjeść, to pewnie przez tą cukrzycę ciążową tak długo
              musiałam sobie odmawiać, że teraz wariacji dostaję i tak mi się chce czegoś
              smażonego...ale nic to...
              Pozdrawiam
              • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 04.04.06, 16:23
                Cześć,
                w niedzielę rozpoczęliśmy drugi miesiąc:), a już trzeci dzień z rzędu wracamy
                mokrzy ze spaceru:(
                Wczoraj byłam u ginekologa i stwierdził, że już wszystko ok - okres połogu
                możemy uznać za zakończony, m.in. zacząć ćwiczyć, chociaż przy dwójce dzieci
                jest to ćwiczeń mam aż w nadmiarze...
                Pozdrawiamy cieplutko
                • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 05.04.06, 16:53
                  Padam z nóg mój skarb to mały wrzaskun :-)Trzy podstawowe rzeczy które robi:je,
                  robi kupkę i krzyczy w niebogłosy. POZDRAWIAM SERDECZNIE
                  Bogusia do jakiego chodzisz ginekologa ja również muszę się wybrać ale
                  ginekolog, który prowadził moją ciąże odpada muszę znaleźć jakiegoś nowego.
                  • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 07.04.06, 09:21
                    Ja chodzę do Kuligowskiego - od połowy pierwszej ciązy - i jestem zadowolona,
                    chociaż z drugiej strony fajnie jest mieć lekarza ze szpitala (jeżeli planujesz
                    drugą ciążę, ja chociaż planowałam to nie zmieniłam, bo jakbym była
                    niezadowolona i zmieniła w tarkcie to głupi byłoby rodzić w tym szpitalu i
                    spotkać kogoś kogo nie lubisz). Jak chcesz to podam namiary (wizyta obecnie
                    kosztuje 80 zł).
                    Na pocieszenie powiem ci, że podobno drugie dziecko jest spokojniejsze i u mnie
                    to się sprawdza:). Wczoraj po kilku dniach uciekania przed deszczem i śniegiem
                    udało nam się zaliczyć słoneczny spacer, chociaż pod koniec Bartek miał dosyć i
                    w związku z tym pozwoliłam mu zaliczyć prawie wszystkie kałuże - bez pralki
                    byłoby ciężko:)
                    Pozdrawiam cieplutko wszystkie marcóweczki. Jak będzieicie miały chwilę to się
                    odezwijcie.
    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 10.04.06, 14:54
      Pozdrawiam cieplutko wszystkie marcowe Mamy i Dzieci!!!!
      U nas już wiosna, wczoraj zasialiśmy rzeżuchę, a dzisiaj pomalowaliśmy pierwszą
      pisankę. Poza tym pogoda super.
      Pozdrawiam
      • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 14.04.06, 08:27
        Marcóweczki popadam w depresję :-( Byłam z małym w szpitalu nabawił sie
        przepukliny a ta spowodowała marskość woreczka, musieli operować :-( Wróciliśmy
        do domu mały cały zbolały a tu przytrafiły się okropne kolki. Płacze cały dzień
        i nic prawie nie śpi, a ja płaczę razem z nim. Już siadły mi wszystkie siły, nie
        wiem jak mam pomóc mojemu własnemu dziecku :-( :-( :-(
        • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 14.04.06, 09:00
          Betticzko jedyne co mogę powiedzieć to trzymajcie się i spróbuj chociaż na
          godzinkę dziennie wyjść z domu bez małego - mi coś takiegio naprawdę pomaga, a
          wracasz z nową porcją energii.... bez tego ani rusz ... bo Twój stres udziela
          się także dziecku...
          trzymajcie się
    • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 21.04.06, 09:18
      Cześć,
      jak widać wątek powoli zamiera:(,
      ale jeszcze się pochwalę, że w środę zaliczyliśmy pierwsze szczepienie i Jaś
      waży 5.080.
      Pozdrawiamy cieplutko wszytskie marcówki i nie tylko:)
      • slonko1335 Re: Marcówki 2006 :-) II 21.04.06, 15:32
        Racja Bogusiu, mamusie chyba strasznie zajęte przy swoich dzieciaczkach. My
        właśnie wróciłyśmy ze spacerku i mała grzecznie śpi w leżaczku. Zaliczyłyśmy
        już wizytę u ortopedy i wygląda na to że z bioderkami ok ale dla pewności
        jeszcze zrobimy usg, a szczepienia czekają nas w przyszłym tygodniu. Poza tym
        moja Mała grzeczniutka, ładnie śpi w nocy z kolkami jakoś się uporałyśmy
        (poratował espumisan - 2 razy dziennie po 10 kropelek), ja nie mogę jeść
        żadnego białka krowiego bo mała dostała okropnej wysypki ale już złazi na
        szczęście a za tydzień chrzest:)
        Betticzko mam nadzieję, że z Twoim Maleństwem już wszystko w porządku.
        • bogusia1231 Re: Marcówki 2006 :-) II 24.04.06, 19:06
          Czyli wychodzi na to, że przy drugim dziecku ilość wolnego czasu wzrasta. Brzmi
          dziwnie ale ręczę że naprawdę tak jest...
          Betticzko napisz co u Was.....? bo choć w realu się nie znamy to bardzo się
          martwimy....
          • betticzka Re: Marcówki 2006 :-) II 29.04.06, 11:33
            Dziewczyny już lepiej ale musiałam przejsć na butle na mleko dla alergików.Teraz
            dopiero zaczynam się cieszyć maleństwem,jego uśmiechem i dobrym
            samopoczuciem.Serce mnie ściska bo każdy mówi,że nic nie zastąpi piersi matki
            ale cóż tak u niektórych musi być.Pozdrawiam was gorąco

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka