Gość: xxxxx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.04.06, 09:35
Były więzień Zakładu Karnego w Czarnem koło Szczecinka wystąpi do państwa o
odszkodowanie za nadmierną ilość... orgazmów, które miewał podczas odbywania
kary pozbawienia wolności - czytamy w "Głosie Szczecińskim".
Osadzony pracował przy maszynie wibracyjnej do produkcji betonowych płyt.
"Machinę dociskałem podbrzuszem, trzęsło solidnie, średnio co kilkanaście
minut miałem wytrysk. Teraz jestem bezpłodny. Po prostu się 'wystrzelałem'" -
napisał więzień do szefa Zakładu Karnego ppłk. Franciszka Tarasewicza.
Dyrektor więzienia nie ukrywa zdziwienia, ale sprawę traktuje poważnie. Były
więzień chce się ze mną spotkać i porozmawiać o ewentualnym odszkodowaniu za
poważny uszczerbek na zdrowiu, jakiego doznał będąc moim pensjonariuszem -
opowiada ppłk. Tarasewicz.
O fakcie powiadomiłem przełożonych. Przyznaję, to najbardziej niecodzienny
wniosek o odszkodowanie, jaki kiedykolwiek trafił na moje biurko -
mówi "Głosowi Szczecińskiemu" szef więzienia. (PAP)