Dodaj do ulubionych

A architek miasta Szczecina to co robi...?????

IP: serwer:* / 192.168.1.* 02.01.03, 18:46
Na skrzyzowaniu ulic Zolkiewskiego a Boh W-wy przy aptece odnowiono balkony
w stuletniej kamienicy.Takiego bubla nie widzialem nigdzie na swiecie. Gdyby
ta kamienica potrfila mowic lub wkonywac czyny to by tymi plastykowymi
rurami dokonala czynu ogolnie uwaznego za obrazliwy .Architek miasta
Szczecina dlugo by dochodzil do siebie po czyms takim.Ogolne wrazenie jest
takie jakby socrealistyczne balkony doczepiono do neogotyckiej np.katedry.
Milej kontemplacji architektowi zycza mieszkancy srodmiescia.




Czas na uczciwosc
Obserwuj wątek
    • Gość: kopin Re: A architek miasta Szczecina to co robi...???? IP: 212.14.54.* 02.01.03, 22:36
      W Szczecinie od paru lat nie ma takiego stanowiska.
      • Gość: Gryf Re: A architek miasta Szczecina to co robi...???? IP: serwer:* / 192.168.1.* 02.01.03, 22:52
        .... czyli wolnosc Tomku w sowim domku.Moze konserwator zabytkow tym sie
        zainteresuje.
        • Gość: naim Re: A architek miasta Szczecina to co robi...???? IP: *.telan.pl 02.01.03, 23:19
          A co sądzicie o starym budynku travostacji na Woja Polskiego? Tym niebieskim ,
          z siedzibą Kontaktu. Właściciel Stojkow dokonał tradycyjnej i powszechnie
          stosowanej samowoli budowlanej - projekt elewacji i stolarki był inny.
          Właściciel ma od trzech lat nakaz zmiany wydany przez wojwódzkiego
          konserwatora zabytków panią Stanecką. Ale powiedział wprost , że takie decyzje
          to on ma głęboko w swojej bułgarskiej dupie i nic nie będzie zmieniał.
          Ciekawe, co zrobił ze starą dachówką (łupek - ok. 150 euro za 1m2). Wg prawa
          powinien ją zwrócić do zabytków, a było tego ok. 400 m2.
          Dokumenty, pisma i nakazy leżą w konserawcji.
          Gazety Wyborcze Panie i Panowie, nie chcecie trochę pogrzebać?
          Wszak Pan Kostia jest właścicielem nie tylko Kontaktów , ale jeszcze troszku
          pewnych agencji. Nie bójcie się .
          • black.night A po co ? 03.01.03, 05:13
            Gość portalu: naim napisał(a):

            > A co sądzicie o starym budynku travostacji na Woja Polskiego? Tym
            niebieskim ,
            > z siedzibą Kontaktu. Właściciel Stojkow dokonał tradycyjnej i powszechnie
            > stosowanej samowoli budowlanej - projekt elewacji i stolarki był inny.
            > Właściciel ma od trzech lat nakaz zmiany wydany przez wojwódzkiego
            > konserwatora zabytków panią Stanecką. Ale powiedział wprost , że takie
            decyzje
            > to on ma głęboko w swojej bułgarskiej dupie i nic nie będzie zmieniał.
            > Ciekawe, co zrobił ze starą dachówką (łupek - ok. 150 euro za 1m2). Wg prawa
            > powinien ją zwrócić do zabytków, a było tego ok. 400 m2.
            > Dokumenty, pisma i nakazy leżą w konserawcji.
            > Gazety Wyborcze Panie i Panowie, nie chcecie trochę pogrzebać?
            > Wszak Pan Kostia jest właścicielem nie tylko Kontaktów , ale jeszcze troszku
            > pewnych agencji. Nie bójcie się .

            A po co mają grzebać gazety wokół tego Pana. Istotą sprawy jest aby "pogrzebać"
            i to krótko i szybko wokół tych urzędników , którzy nie egzekwują prawa a biorą
            za to pieniądze. To jest główny problem !
            Wydanie nakazu nic nie znaczy. Można wydać nakaz przy stoliku , przy lampce
            koniaku np :"słuchaj stary muszę Ci wydać nakaz, ale nie przejmuj się to tylko
            tak aby się mnie nie czepiali. Schowam go głęboko do szufladu". Tak to wygląda.
            Przestańcie się w końcu w tym "Jurczykowym, bolszewickim Szczecinie" czepiać
            biznesmenów.Niedługo będziecie już tam bez chleba.
            Biznesmeni, ten Stojkov i inni zawsze, i wszędzie, i w Polsce, i w Ameryce będą
            chcieli zrobić biznes jak najtaniej. Gazety też. Ale żadajmy , aby
            funkcjonowało państwo i jego aparat. Urzędnik , który nie wyegzekwował , jak
            piszesz przez 3 lata, tego nakazu i jego szef już od jutra nie powinni tam
            pracować. Być może pracowali , ale w sztabie wyborczym partyi politycznej.
            • Gość: naim Re: A po co ? IP: *.telan.pl 03.01.03, 08:39
              Interesy w Polsce może robić każdy: Stajkov, Kowalski i inni, byle by zgodnie
              z naszym prawem. I oczywiście nie chodziło mi o tego pana, tylko
              o "bezsilnych" urzedników.
              • news3 Re: A po co ? 03.01.03, 09:12
                Gość portalu: naim napisał(a):

                > Interesy w Polsce może robić każdy: Stajkov, Kowalski i inni, byle by
                zgodnie
                > z naszym prawem. I oczywiście nie chodziło mi o tego pana, tylko
                > o "bezsilnych" urzedników.

                Naim - Witaj w Nowym Roku!

                Prawdziwe trzęsienie ziemi miało miejsce w Szczecinie.
                Koalicja Akcja Wyborcza Solidarność - Unia Wolności przegrała wybory w 1998
                roku i rządy w mieście objęły Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Niezależny Ruch
                Mariana Jurczyka. Zwycięskie ugrupowania poparły wybór na Prezydenta Miasta
                legendarnego przywódcy strajku w 1980 roku - Mariana Jurczyka. W magistracie
                posypały się głowy. Ze stanowiska, oprócz prezydenta, został odwołany także
                dyrektor Wydziału Architektury, Urbanistyki i Nadzoru Budowlanego oraz
                architekt miasta Jakub Dąbrowski, który pełnił tę funkcje od 1992 roku. Od
                października 1998 przestał również pełnić swoją funkcje generalny projektant
                planu zagospodarowania przestrzennego miasta Szczecina - Marek Piskorski, w
                związku z likwidacją stanowiska generalnego projektanta. Zmieniono strukturę
                urzędu miejskiego - na miejsce dotychczasowego wydziału zostały powołane dwa
                nowe: Administracji Budowlanej oraz Urbanistyki i Architektury. Ten zabieg
                pozwolił wypowiedzieć prace dotychczasowemu dyrektorowi i jego dwóm
                zastępczyniom. Nie przewidziano stanowiska architekta miejskiego, ale stworzono
                mnóstwo innych: miejskiego lekarza, inżyniera miasta, geodety miasta,
                weterynarza i konserwatora miasta. Wypowiedzenia objęły też pracowników prawie
                całego pionu geodezji i gospodarki gruntowej oraz Miejskiej Pracowni
                Urbanistycznej. Sytuacja ta poruszyła środowisko szczecińskie, bo likwidując
                stanowisko architekta miasta Zarząd Miasta niejako publicznie obwieścił, że
                sprawy architektoniczne nie są tak istotne i nie leżą mu na sercu. Była to
                zwykła czystka personalna. W wyniku wyborów miejsce dotychczasowego
                wiceprezydenta miasta Piotra Mynca, architekta, zajął Waldemar Kuś, który - jak
                powszechnie twierdził, jest politykiem i na planowaniu przestrzennym oraz
                architekturze się nie zna, a mimo to odpowiadał za te spraw w urzędzie. Później
                wiceprezydent Kuś zachował się kuriozalnie, głosując razem z opozycją przeciw
                udzieleniu absolutorium Zarządowi Miasta Mariana Jurczyka, którego był
                członkiem, a więc przeciw samemu sobie. Został odsunięty od pełnienia
                obowiązków. Nie chciał z nim pracować ani SLD, ani Prezydent Jurczyk.
                Architektowi Miasta Szczecina - Jakubowi Dąbrowskiemu z zastępczyniami udało
                się stworzyć wydział, do którego pracownicy byli dobierani bardzo starannie.
                Ustalono procedury wewnętrzne, maksymalnie przychylne dla inwestorów i
                projektantów, a jednocześnie konsekwentnie pilnowano najważniejszych spraw
                przy wydawaniu pozwoleń na budowę; prawa do terenu, zgodności z planem; decyzja
                o warunkach zabudowy oraz uprawnień projektanta. Później władze Szczecina
                deklarowały chęć przywrócenia stanowiska architekta miejskiego. Niemniej
                oddzielenie administracji architektoniczno-budowlanej od planowania
                przestrzennego i urbanistyki nie jest tylko pomysłem Waldemara Kusia,
                (aktualnie PSL). Podobne rozwiązania przyjęto w kilku innych dużych
                miastach, natomiast na personalnej awanturze w Szczecinie skorzystał Gdańsk,
                który zatrudnił Marka Piskorskiego - dotychczasowego, generalnego projektanta
                planu zagospodarowania przestrzennego miasta Szczecina.

                Do Siego Roku!
                • Gość: naim Re: A po co ? IP: 62.233.187.* 03.01.03, 19:12
                  News3 - Witaj w Nowym Roku!
                  Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaabsolutnie 100% słuszności.
                  Kuś przypomina mi jednego z senatorów , co zagłosował 2x przeciwko swojemu
                  ugrupowaniu, bo się zagapił. Koledzy zwrócili mu uwagę , więc trzeci raz
                  zagłosował tak samo, czyli przeciwko. Widać, że parlamentaryzm to też sztuka
                  czujności i refleksu, a nie inteligencji, jak niektórzy uważają.


                  > Do Siego Roku!
                  • news3 Gdzie jest odpowiedzialnosc Kuśa? 03.01.03, 22:11
                    Gość portalu: naim napisał(a):

                    > News3 - Witaj w Nowym Roku!
                    > Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaabsolutnie 100% słuszności.
                    > Kuś przypomina mi jednego z senatorów , co zagłosował 2x przeciwko swojemu
                    > ugrupowaniu, bo się zagapił. Koledzy zwrócili mu uwagę , więc trzeci raz
                    > zagłosował tak samo, czyli przeciwko. Widać, że parlamentaryzm to też sztuka
                    > czujności i refleksu, a nie inteligencji, jak niektórzy uważają.

                    Przeciez taki Kus ponosi odpowiedzialnosc za chaos przestrzenny w Szczecinie
                    po 1998 roku. Jest to jedna z podstawowych przyczyn braku zainteresowania
                    naszym miastem przez powaznych inwestorów.
                    To jeszcze jeden argument za koniecznoscia stworzenia jednomandatowych okrgów
                    wyborczych. Moze ponadto nalezaloby tez wprowadzic obowiazkowe psychotesty dla
                    wszystkich kandydatow na wybieralne mandaty?
                    Pozdrawiam
                    • Gość: naim Re: Odpowiedzialność Kusia na poziomie kuśka. IP: 62.233.187.* 03.01.03, 22:26
                      Psychotesty przydałyby się nie tylko niektórym chcącym porządzić sobie, ale
                      wielu innym grupom zawodowym: nauczycielom , wojskowym, ochraniarzom,
                      policjii, pedagogom, wychowawcom, urzędnikom.
                      A o jednym mandacie już nas kilkoro wspominało. Tylko która partia odpuści?
                      • Gość: Karuzelowy Re: renowacje ... mój boże! IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 04.01.03, 03:42
                        • Gość: Karuzelowy Re: renowacje ... mój boże! IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 04.01.03, 03:46
                          sorry zagapiłem się))
                          pamiętam jak wiele lat temu remontowali domy przy Bogusława.
                          zbili wszystkie stiuki i plafony , wywalili stare ale jare drzwi i wstawili
                          takie szpitalne ,białe z dykty. moja Babcia się popłakała , amieszkała w tym
                          domu od 47 roku.

                          a dziś takie same buraki decydują o dużych i malutkich sprawach.

                          ............ w dupie mam was pańciowie decyDĘCI, w dupie...
    • Gość: Misio Re: A architekt miasta Szczecina to co robi...???? IP: *.smsnet.pl / 192.168.3.* 04.01.03, 12:26
      Architekt miasta chyba zyje z "dobrowolnych datków" (czytaj haraczu)jakie
      otrzymuje od właścicieli osiedlowych "pubów" takich jak BAR STOP na Rondzie
      Uniwersyteckim przy Uniwerku.
      Ten "lokal" stanowi wyśmienitą wizytówką miasta i jest zawsze podziwiany przez
      turystów.
      Niedawno obserwowałem jakie uczucia wzbudzał u spacerujących w pobliżu turystów
      duńskich...
      • Gość: rado Re: A architekt miasta Szczecina to co robi...??? IP: zuw2:* / 111.111.51.* 04.01.03, 12:34
        no ale to sa peryferia miasta w "centrum" mase jest bud. barakow i innego
        szkaradztwa. takie "dachy paryza" to jest dopiero zabytek. tak jak i kino
        kosmos. a na nowych osiedlach kolory dobiera jakis niewyzyty wariat nazywany
        plastykiem miejskim. pozdrawiam rado
      • Gość: Misiek W szczecinie nie ma architekta miejskiego! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 14:56
        Gość portalu: Misio napisał(a):

        > Architekt miasta chyba zyje z "dobrowolnych datków" (czytaj haraczu)

        W naszym miasteczku architekt miasta nie zyje.
        Zostal usmiercony w 1999 roku przez radnych na wniosek kilku cwaniaków.
        Chyba wlasnie po to aby dzialo sie tak jak opisujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka