Dodaj do ulubionych

od kiedy skurcze przepowiadające?

23.05.06, 15:44
Mam termin na 22 czerwca czyli już za niecałe 4 tygodnie, czy któraś w Was
orientuje się od kiedy odczuwa się tzw skurcze przepowiadające, jak jestem na
wizycie u lekarza to się zawsze pyta czy odczuwam jakieś skurcze, ale ja nic
nie czuje, brzuszek co prawda raz na jakiś czas mi twardnieje ale ciężko mi
stwierdzić czy to skurcze czy jakieś zwykłe wzdęcie czy też mała stwierdziła
że się troszkę powierci.Może jest na forum jakaś mamuśka o podobnym terminie,
która mogłaby podzielić się ze mną odczuciami.
Obserwuj wątek
    • asikusek Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 23.05.06, 15:50
      Ja termin porodu mam za tydzień 30.05. i skurcze przepowiadające miałam tylko
      jeden raz i to z dobry miesiąc temu. Po prostu cyklicznie zaczął mnie boleć dół
      brzucha i moja pani doktor powiedziała, że to właśnie to.. Poza tym miewam
      tylko bóle jak przy miesiączce (bardziej ćmienie niż ból), co ponoć oznacza
      delikatne skurcze.. Poza tym nie mam żadnych dolegliwości, ale słyszałam że jak
      się zaczną prawdziwe bóle i skurcze to nie da się tego przegapić :) Więc czekam
      cierpliwie :)
    • moniaj77 Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 23.05.06, 17:32
      ja mam termin na 24 czerwca i też nie odczuwam żadnych skurczy tylko czasami
      bardzo lekkie bóle jak na okres, ale podkreślam bardzo lekkie i żadko może
      bardziej gdy jestem zmęczona i dłużej chodzę
    • madzik241 Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 23.05.06, 18:28
      a gdzie masz zamiar rodzić, 24 czerwiec to tak blisko mojego terminu, może się
      spotkamy na porodówce ;-))))ja będę rodziła na Unii.
      • moniaj77 Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 23.05.06, 22:23
        Ja chcę rodzic na pomorzanach, poród rodzinny.
        W ubiegłym roku też w czerwcu a dokładnie 19 rodziła tam moja siostra i była
        zadowolona.
        Nie wiem jak jest na Unii ale jak byłam tam kiedyś na odwiedzinach u świeżo
        upieczonej mamy to bardzo nie podobały mi się sale bo były strasznie ciasne i
        malutkie że dwie mamy nie mogły się zmieśc obok siebie stojąc koło łóżka.
        Może to nie jest aż tak istotne no ale zwróciłam na to uwagę, a tak to nie mam
        pojęcia jak jest na Unii.
        Ciekawe która z nas będzie pierwsza:) W następną sobotę idę na wesele i to
        będzie wówczas koniec 37 tc no i lepiej się spakuje przed wyjściem:)
        Pozdrowionka
        • gabi683 Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 24.05.06, 07:17
          To wlasnie taki leki bol w dole brzuszka i w pachinach :)Przepowiadaja porod
          trzymam za Was kobietki kciuki za leciutkie porody:)Ja rodziłm 2005 na
          Pomorzanach mialm porod rodzinny :)Było naprawde fajowo :)
        • madzik241 Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 24.05.06, 18:22
          No pakuj torbę pakuj, bo kto wie, w tej chwili poród może się zacząć lada
          dzień. Mój mąż torbę kazał mi już pakować w 35 tygodniu, taki z niego
          panikarz ;-))). A to już tak bliziutko jeszcze jakieś 3-4 tygodnie, napisz jak
          samopoczucie boisz się czy podchodzisz na luzie. Ja jak do tej pory podchodzę z
          wielkim optymizmem, mam nadzieję że to pomoże. Wierzę że pójdzie łatwo i
          sprawnie hiii, albo się raczej łudzę;-)), że tak będzie, ale nasłuchałam się o
          tak różnych porodach, że wiem , iż każdy naprawdę wygląda inaczej.
          • kasia0311 Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 24.05.06, 20:31
            Witaj ja mam termin na 16 czerwca!I nie mogę się zdecydować gdzie rodzić!!! Do
            pakowania się dopiero przymierzam i tak jakoś leci dzień za dniem, staram się
            dużo nie myśleć o tym co mnie czeka tylko wyobrażam sobie że jestem już z
            synkiem w domku:)
            • madzik241 Re: od kiedy skurcze przepowiadające? 25.05.06, 12:15
              Ja będę rodziła na Unii, bo mam stamtąd lekarza. Już wogóle nie słucham opinii
              na temat szpitali bo co osoba to inna opinia. Dużo dziewczyn poleca Pomorzany,
              też słyszałam od znajomych które tam rodziły same pochlebne opinie. Co do Unii
              to już wiele się nasłuchałam jednak koleżanki które tam rodziły były
              zadowolone. Stwierdziłam jedno, jak poród przebiega łatwo i sprawnie to każdy
              szpital jest dobry, kiedy wystąpią jakieś nieprzewidziane powikłania na każdy
              będzie się narzekało, tak to już jest.
              • moniaj77 Re: do madzi 26.05.06, 12:41
                Ja teraz jestem na etapie prania i prasowania no i powiem szczerze że to bardzo
                zajmujące zajęcie prasowanie tych małych ciuszków, no ale już prawie kończe. Z
                ważniejszych rzeczy nie mam jeszcze łóżeczka, ale jest już zamówione i
                czekamy...
                Poza tym mam jeszcze remoncik w domu już od kilku miesięcy, ale mąż robi
                wszystko sam po pracy i dlatego trwa to już tak długo, na szczęście została
                tylko jeszcze kuchnia do wymalowania:)
                A co do porodu to czasami przejdzie mnie lekki strach, no ale nie panikuje
                myśle w ten sposób że wszystkie mamy to przechodzą oczywiście lepiej lub gorzej
                więc i ja dam radę. Czasami tylko się martwie żeby z dzidzią w czasie porodu
                było wszystko ok.
                Chciałabym również uniknąc cc, no chyba że oczywiście byłaby taka koniecznośc.
                Równo rok temu miałam operację usunięcia nerki i cierpiałam po niej miesiąc
                czasu, straszny ból ponieważ miałam naruszony nerw i nie mogłam podnosic się z
                łóżka, ewentualnie tylko siłą rąk bez używania mięśni brzucha. To był taki ból
                jak ból nerwa w zębie (a może nawet gorszy) tylko na całym brzuchu.
                A tak wogóle to super znoszę ciąże i o dziwo nie czuje się taka ciężka choc
                przytyłam 20 kg ale nikt mi w to nie wierzy, miałam niską wagę startową 49 kg
                przy wzroście 163.
                Pozdrawiam i ciekawa jestem która z nas będzie pierwsza:))))
                • madzik241 Re: do moniaj77 26.05.06, 14:12
                  No my już chyba w zasadzie wszystko mamy, remont też przeszliśmy na początku
                  maja. Tylko jeszcze cały czas nie możemy zdecydować się na wózek, ciężka
                  sprawa, ciuszki też już wyprane i wyprasowane, tylko czekać. A w jakich
                  okolicach Szczecina mieszkasz? Wczoraj byłam na usg takim na koniec 36 tygodnia
                  oceniającym wymiary, mała waży 3290, mam nadzieję że nie przybędzie jej zadużo
                  do tego 22 czerwca ;-)).
                  • moniaj77 Re: do moniaj77 26.05.06, 16:07
                    O to spora ta Twoja mała, ja niestety nie wiem ile waży moja. Na ostatnim usg
                    byłam 33 tygodniu i wiem tylko tyle że miała wówczas "długie nogi" tzn. kośc
                    udowa była dłuższa - wymiary jak dla 35 tc, pozostałe wymiary były tak jak dla
                    33 tc. Ale ile wówczas ważyła to nie wiem, taki sprzęt mamy w państwowych
                    przychodniach.
                    A jeżeli chodzi o wózek to mogę Ci polecic Roana Maritę, ma dużą gondolę i
                    nasze dzieci będą mogły w niej przejeżdzic całą zimę. Wiem bo moja siostra
                    również została mamusią czerwcową w ubiegłym roku i jej mała jeździła w gondoli
                    do końca marca. Pozatym mają regulowane oparcie w gondoli i gdy dzieci są już
                    wiekszę mogą w nim siedziec
                    Pozatym dośc przystępna cena około 1100 zł. No ale wadą jest to że ten wózek
                    nie jest niestety lekki waży około 16 kg, dla mnie to nie problem bo mieszkam
                    na parterze. Mieszkam niedaleko przychodni portowej.
                    • kasia0311 Re: do moniaj77 26.05.06, 17:33
                      Co do prania to ja tez jestem w trakcie, jeszcze prasowanie, ale przy dobrym
                      filmie to idzie szybko:)
                      Co do wagi to moj chlopczyk dwa tygodnie temu wazyl 2,4kg:)
                      Z wozkiem to tez mam dylemat bo mieszkam na II pietrze w kamienicy i bede
                      targala i wozek i dziecko po schodach. Ogladalam ta Marite i rzeczywiscie jest
                      to fajny wozeczek ale dla mnie odpada ze wzgledu na ciezar, znalazlam za to
                      firmy Peg-Perego gondole bardzo leciutka! Ale jeszcze sie nie zdecydowałam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka