Gość: orly, sokoly... IP: 80.55.17.* 31.05.06, 18:45 ...herosy!!!!!! gdzie ci geodeci? OOOOOooooooooooo, na miare czasow!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: orly, sokoly Re: Gdzie ci geodeci IP: 80.55.17.* 31.05.06, 18:48 i z ZACHODu nie powroca juz, nie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczecinian Re: Gdzie ci geodeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 00:29 w zachodniopomorskim nie ma geodetów bo pan Musiatowicz nie bedzie wiecznie żył a i tak ten kerunek na studa jest aż w koszalinie to komu sie chciało by tam dojeżdzać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: conte30 Re: Gdzie ci geodeci IP: 212.14.58.* 01.06.06, 08:12 Komu by się chciało dojeżdżać? Co za cienias! Kilkunastu z nas kończyło studia w Krakowie, trochę mniej w Warszawie i jakoś nam się chciało. A Koszalin to lipa - sesje wyjazdowe bezrobotnych pseudofachowców z Olsztyna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol geodetów nie ma bo jest mafia geodetów! IP: *.mofnet.gov.pl 01.06.06, 08:20 miałem koleżankę która chciała byc geodetą i niestety miała z tym bardzo duże problem z uwagi na tzw. opór materii. Mafia geodetów to coś znacznie gorszego niż np. mafia prawnicza. BO tam zdecydowanie gazety robią hałas i np. w zachodniopomorskim jest tysiące prawników, a o gedodetach się nie mówi! w UW geodeta zarobiłby na wejście 3 razy tyle co np. prawnik, tyle że geodeci do pracy przyjść nie chcą. Podobno pare lat temu zatrudniono w UW geodetów kusząc ich zapewnieniem mieszkań. Dostali mieszkania pod warunkiem, ze odpracują w urzedzie 5 lat no i przyzwoite pensje. Pierwszego dnia po upływie 5 lat podobno wszyscy złożyli wypowiedzenia. Bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: conte30 Re: geodetów nie ma bo jest mafia geodetów! IP: 212.14.58.* 01.06.06, 12:57 Świetna bajka! Jakby tak było, to geodeci jeździliby lepszymi samochodami niż lekarze i mieszkali w luksusowych willach. Ale niestety w UW geodeta z uprawnieniami w dwóch zakresach (minimum 2 lata pacy po studiach i egzaminy państwowe w Warszawie) może liczyć na 1200zł netto. Dlatego nikt tam nie idzie... A z tymi mieszkaniami to też zupełnie inna historia - pampersy (taka ekipka cwaniaków po WysRolu we Wrocławiu i Olsztynie) dostali je jako komunalne poza kolejnością, a jak miasto zdecydowało, że można mieszkania komunalne sprzedawać, to pokupowali je za 20% wartości. I nie odeszli z pracy, tylko zostali zwolnieni dlatego, że będąc urzędnikami sami sobie zlecali roboty, sami je przyjmowali i sami sprawdzali. W ten sposób zarobili baaardzo dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robott Re: Gdzie ci geodeci IP: 213.222.195.* 01.06.06, 11:37 Nigdy nie można narzucić samorządom zmiany struktury urzędów, a nawet kiedy się takie starania podejmuje to nie zawsze efekty są pozytywne i zgodne z oczekiwaniami! W ARiMR zatrudniono z wielka pompą geodetów, ale zmarginalizowano ich rolę do ... urzędników przekładających papiery, nie wykorzystano ich wiedzy fachowej. Jednakże już wtedy nie było zbyt wielu chętnych (posiadających wymagane kwalifikacje) do pracy jako urzędnik czy urzędniczka. Zatrudnianie osób bez kwalifikacji jest więc działaniem pozornym. Dlatego uważam, że należy przedłożyć samorządom szczególowy projekt zatrudniania geodetów i zakresu ich kompetencji, tych spodziewanych i rzeczywistych :) Odpowiedz Link Zgłoś