Dodaj do ulubionych

Co można poprawić

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 21:35
Dni Morza.
Byłam.
Widziałam.
Cało wróciłam.
Plusy:
- dołączenie do imprezy Łasztowni.

- ilość pojemników na śmieci, widok osób w kamizelkach, które zbierały śmieci
do czarnego wora, nie po, ale w czasie trwania imprezy - chyba dlatego było w
miarę czysto.

- kilka scen

Minusy:
- brak porządnych SZCZEGÓŁOWYCH planów. Te z Gazety są zbyt ogólne (i z
błędami). Przydałyby sie też zaznaczone miejsca toalet, punktów medycznych.

- w sumie były trzy plansze do zbierania pieczątek - Gazety, "Zdobywca
Szczecina", na pieczątki jednostek pływajacych. Atrakcja dla dzieciaków. Ale
przy okazji zapomniano o OZNAKOWANIU miejsc w których można zdobyć pieczęć.
(Miejsca gazety były przynajmniej uwidocznione na planie). I tłumy i obszar
poszukiwań utrudniał dzieciakom i nie tylko im znalezienie wszystkich miejsc.

p.s. do koszyka Wyborczej - zdobywanie sprawności interesuje raczej dzieci a
nagrodą jest koszulka o rozmiarze dorosłego.
p.s. do Urzedu Miasta - na papierze kredowym fatalnie odbijaja się i wolno
zasychają pieczątki. Moze by tak za rok, jak będzie więcej jachtów i turystów
jednak zmienić papier na macik?

- BRAK informacji o wystawie fotografii na Łasztowni. Dodatkowo jakiś
miłośnik zaparkował swoją skodę na rampie tuż przy zdjęciach, utrudniając do
nich dostęp.

- więcej większych braków nie zauważyłam. Mam nadzieję, że przed
przyszłorocznym zlotem jest w planie dbanie o czystość na powierzchni wody i
nie będą pływały przy nadbrzeżach deski, zielsko, puste butelki.

A jakie wy macie spostrzeżenia, które sprawy można poprawić na
przyszłorocznym zlocie?
Obserwuj wątek
    • xxtoja Re: Co można poprawić 10.06.06, 21:54
      Gość portalu: e.beata napisał(a):
      Mam nadzieję, że przed
      > przyszłorocznym zlotem jest w planie dbanie o czystość na powierzchni wody i
      > nie będą pływały przy nadbrzeżach deski, zielsko, puste butelki.
      ..
      i jeszcze inne dziwne rzeczy plywały świadczące o co dopiero spłukanej
      toalecie.
      niestety cały basen porowy i odra taka była. czy za późno zostały zamkniete
      spusty kanalizacji? Woda była okropna i całą przyjemność pływania statkiem
      zepsuła. Było miło sympatycznie, ale jak sie nie patrzyło na wodę.
      • Gość: Wizytek Wały Chrobrego spływają moczem a Odra góxx...nem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 22:12
        Orkiestra hostess pięć na bramce i tylko quxrva gów...no pływa
        • beatrix13 Re: Wały Chrobrego spływają moczem a Odra góxx... 10.06.06, 23:42
          byłam
          potykałam się o potłuczone butelki po piwie
          mijałam hordy pijanej złotej młodzieży polskiej

          nie polecam

          co zmienić?
          ludzi kultury nauczyć
          • xxtoja Re: Wały Chrobrego spływają moczem a Odra góxx... 11.06.06, 00:40
            a do organizatorów, aby przestrzegali harmonogram imprezy, bo podpita młodziez
            się awanturuje, jak za długo czeka. Ja wróciłam do domu, bo zaczynała się
            awantura, od czasu do czasu młodzi dziwni mężczyźni co róż się turlali z wałów,
            a później do góry wbiegali, a po jakiej chwili znów się kłócili i dalej hajda.
            Natomiast Mandaryna strasznie fałszowała a jak mówiła do publiczności, że nic
            nie można było zrozumieć. po prostu kicha ten wieczór
            • Gość: Mario Re: Wały Chrobrego spływają moczem a Odra góxx... IP: *.chello.pl 11.06.06, 02:28
              No i mała liczba Toi-Toiów(kolejki jak za PRLu)
          • Gość: trak Re: Wały Chrobrego spływają moczem a Odra góxx... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 08:24
            Typowa wypowiedź człowieka z pogranicza Unii Wolności i Sojuszu Lewicy
            Demokratycznej. Pycha i buta!
    • Gość: e.beata Re: Co można poprawić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:20
      Acha, i jak organizatorzy planują w 2007 paradę, to może jednak w dzień wolny
      od pracy? I niekoniecznie sami uczniowie ;-) Gdzie sekcje żeglarskie? Załogi
      jachtów? Mieszkańcy? Można zorganizowac konkurs na przebranie.

      Bitwę też mozna byłoby przesunąć na porę wcześniejszą. I ludzie mniej podpici
      wtedy i młodsza młodzież tudzież starsi starsi mieliby możliwość obejrzenia. Po
      21 przebywanie na imprezie wśród pijanych wyrostków do przyjemności nie należy.

      beatrix, trudno wychować naród. Kultura nie w modzie. Też mam obawy że za rok
      pijani szczecinianie będą jednym z obrazów zlotu. Przykre.
      Ale myślę, że wolności obywatelskiej nie zaszkodzi jak policja będzie reagowała
      i zabierała z trawników śpiących pijanych, jak będzie reagowała na dzikie
      wulgarne wrzaski nietrzeźwych młodzieńców.
    • Gość: e.beata Re: Co można poprawić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:26
      Dobrym pomysłem było wspólne wiosłowanie na sucho. I myślę, że przydałoby się
      więcej takich atrakcji dla dorosłych. Dla dzieci były jakieś konkursy a
      dorośli - bierny udział - piwko i oglądanie, słuchanie występów. Nie dziwmy się
      potem, że u nas krucho z aktywnością społeczną. Coraz mniej rzeczy robimy
      wspólnie.
    • Gość: e.beata Re: Co można poprawić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:55
      No i jak będzie coś za rok na rampie, na Łasztowni to poproszę o zamontowanie
      dodatkowych schodków choćby w połowie rampy.

      Atrakcją także i możliwością do zarobku byłyby małe łódki przewożące
      mieszkańców pomiędzy prawo i lewobrzeżem ;-) przy moście pontonowym nie
      utrudniałoby to ruchu innym jednostkom. A bezpieczeństwo załatwiłyby kapoki.
      Pamiętam jak olbrzymią atrakcją i jak oblegane były łódki WOPRu w parku
      Kasprowicza.

      Na Łasztowni było ubogo pod względem dekoracji związanych z wodą. Odniosłam
      wrazenie, że Łasztownia wyglądała jak uboga krewna wałów. Może oprzeć się na
      jej kameralności (o ile można tak to nazwać) i własnie w tym miejscu postawić
      scenę jazzową, bluesową. Wystawy fotograficzne, obrazów marynistycznych itp.
      Jarmark marynistyczny? np. tuż obok Urzędu Celnego - jest tam długi murek
      ułatwiający sprawę. Miejsce teraz nie wykorzystane.

      Nie trafionym pomysłem były stoiska z żywnością od strony Urzędu Celnego. Całe
      w słońcu. Nie zachęcało to do zakupu kiełbasy ;-) Może poustawiać je w
      namiotach lub jeszcze lepiej przenieść pod Trasę Zamkową - gdzie był miły chłod.


      A wszędzie jak już pisałam brak informacji. Komu by przeszkadzały
      porozmieszczane tablice z planem oraz informacjami co, kiedy i gdzie się odbywa.
      Po Polsku, niemiecku i angielsku. Nie każdy turysta kupuje prasę szczecińską.
      W której też brakło KOMPLETU informacji. Zastanawiam się w związku z tym, czy w
      ogóle istnieje jakieś centrum gdzie wiedzą dokładnie o każdej atrakcji? Niby
      jest godzinowo rozpisany program ale o wielu sprawach człowiek dowiaduje się
      przypadkiem na miejscu lub z poszczególnych artykułów prasowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka