Dodaj do ulubionych

14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Goryla"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 00:12
Adam, z tymi szybkimi karierami, znów zalewasz; a za wiarę w- umiejętność
uczenia się czegokolwiek- polskich przestępców, należy Ci się gram haszu za
darmo...
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.qld.bigpond.net.au 01.07.06, 01:12
      Tak czytam juz od dluzszego czasu te twoje posty, Czarny... I w koncu sie
      wkur....lem i czas zeby cos ci odpisac na te twoje "ataczki" na Adama i ogolne
      brednie...Twoja "kariera" sie skonczyla jak sie rozprules i sprzedales swoich
      kumpli (zreszta, w wiekszoci frajerow takich samych jak i ty)... Masz racje
      Polak nic sie nie uczy, a podstawowa cecha Polskiego charakteru
      jest "bezinteresowna zawisc" ktora ty tak ladnie okazujes - chiciaz w twoim
      przypadku, to moze ta zawisc nie jest calkowicie bezinteresowna, jako ze
      widocznie ten ciezar caly czas jescze na sobie nosisz. Piszesz te posty bo brak
      ci (nie)slawy i czujesz zal do Adama, ktory twoje frajerskie wyczyny tak
      dokladnie kilka lat temu opisywal. Ze ty w ogole masz czelnosc komentowac
      charakternych chlopakow, ktorzy po tym jak ty sprzedales swoich kolegow i wasza
      cala frajerska "organizacje" z pastorami w czolowce i dzieki twoim zeznania
      skazali, "Goryle" byli w stanie zaprowadzic porzadek w tym naszym miescie i
      zrobic to po "gentelmesku"... jezeli ty wgole wiesz o co chodzi, kiedy slowo i
      honor sie liczy - glupie pytanie - to rzeczy dla ciebie zupelnie obce. Puszysz
      sie tutaj na tych postach, po Adama artykulach, zamiast wpeznac pod ten kamien
      pod ktorym powinienes - cicho - zostac do konca swoich dni. Widzisz, ja tez
      bylem w srodku tego wszystkiego (musi cie w tym momencie rozwalac ciekawosc o
      moja tozsamosc), ale jak przejzalem na oczy, po tym jak moji bliscy przyjaciele
      padali od kul a inni niewinnnie dostaja dozywocie (sprawa Cisonia)...
      postanowilem ze nie warto dla tego miasta umierac i zniknalem - nie musialem
      nikogo sprzedawac aby miec wolnosc - po prostu zniknalem i tak od kilku lat z
      dystansu obserwuje szczecinska scene - na ktorej i ty przez plomyk czasu tez
      sie pojawiles... Siedz cicho i nie produkuj wiecej tych twoich zenujacych
      komentarzy, a na twoim miejscu jako skazany handlarz narkotykow haszu tez bym
      nikomu, nawet za darmo nie oferowal... Moral tego taki: Kto frajerem sie rodzi,
      ten kanarkiem nie umrze... znikaj rafalku....chyba ze tak pragniesz tej (nie)
      slawy to bierz kij w lape i lec na miasto (w koncu ponoc teraz wolne, a ty tak
      wiele sie przeciez przez ten czas nauczyles) i pokaz co potrafisz - artykuly
      masz gwarantowane - w gazecie i na policji...badz, tak jak juz wczesniej
      radzilem, siedz cicho i nie komentuj tego czego nie masz najmnieszego prawa
      komentowac...bo jedyne co sie tobie nalezy to..... ty juz sam wiesz dokladnie
      co...
      • szpiro Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 01.07.06, 03:24
        przystojni dryblasy,ciekawe czy we wiezieniu dadza sie wspolwiezniom w celu
        wyc....wac?
        • Gość: andreas a ja tak zastanawiam sie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 10:06
          tak zastanawiam sie czy przez te 10-14 lat da sie utrzymac kondycje
          i z jaka kondycja sie wychodzi po tylu latach....
          14 lat, to tyle co mam firme i wydaje mi sie, ze to całe moje zycie!

          To duzo tyle lat...
          to tyle lat!

          Czasami zastanawiam sie czy to warto i tekst powyzszy Obserwatora
          nabiera innego kształtu, a właściwie jego decyzja...

        • Gość: woźny Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.chello.pl 01.07.06, 10:08
          Niestety nie znam tych Panów , nawet do podstawówki z żadnym z nich nie
          chodziłem, jestem szary i anonimowy i nie liczę się w eleganckim świecie
          biznesu i polityki.
          Ale ciekawy jestem co to za klub nocny "R" to taka nazwa? Czy 600 zł haraczu
          miesięcznie dla nocnego klubu rozrywkowego to dużo ,czy mało? To chyba napiwek.
          .Adwokaci mięśniaków jacyś tacy smętni ze spuszzonymi głowami, chyba się nie
          wstydzą.
          • Gość: S Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: 217.153.6.* 15.07.06, 12:22
            Rocker pub
      • Gość: andreas ciekawy temat poruszyłes...Obserwatorze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 10:19
        dośc ostro ganisz kolege,
        ale tak mnie zastanowiło
        czy w obecnych grupach mozna mówic o gentelmenstwie i grze fair?
        Filmy z Arsenem Lupinem juz dawno nie nadaja...
        Nie wiem czy jest jakis kodeks honorowego postepowania,
        bo w obecnych filmach wyglada, ze nie ma!

        Oczywiscie zapewne zawsze jest lojalność i kolezeństwo,
        ale jak sie okazuje do pewnych granic...
        Ciekawe co wyznacza te granice?

        I czy te osoby sa rzeczywiscie przyjaciółmi
        czy tez jak w działalnosci gospodarczej
        grupom osób dążących do osiagnięcia tych samych celów...
        gospodarczych bądź innnych?

        A po osiagnieciu celu bądź w przypadku wpadki (rozwiazanie spółki)
        staja sie obcymi sobie czy nawet wrodzy....
        Czy tez zostaja przyjaciółmi na śmierc i zycie?

        Te osoby, które ja znam raczej wykazuja sie duzym zaufaniem wobec siebie
        i opiera sie w duzej mierze na przyjaźni i kontaktach kolezeńskich....
        Bo przeciez prowadzenie nawet normalnej działalnosci w atmosferze
        braku zaufania nie jest mozliwe,
        a co dopiero ....

        Pytam o to Obserwatorze,
        bo odwołujesz sie do poczucia honoru i gentelmeństwa...
        pytanie czy w tych grupach mozna o tym mówic w dzisiejszych czasach
        i organizacjach liczących po 300 osób?
        • Gość: mm5 Re: ciekawy temat poruszyłes...Obserwatorze IP: *.chello.pl 01.07.06, 10:54
          Andreasie! Cenię większość Twoich opinii, ale ci gentelmeni mogą być
          raczej "grupą" a nie "grupom"...
          • Gość: andreas przepraszam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 10:58
            przepraszam, masz racje jak pisałem,
            to własnie chwile mi tu cos nie pasowało...
            ale to było przed śniadaniem!

            Czasami robie specjalnie taki błedy, ale tym razem...
            przepraszam!
      • Gość: czarnamamba Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 11:00
        • Gość: mi. Re: IP: *.ny325.east.verizon.net 02.07.06, 06:18
          Powinni ich wyslac, do Ruskich na Syberie.
      • Gość: czarnamamba Re: do obserwatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:44
        Przez chwilę pomyślałem, że to Adam Zadworny jest tak miły i postanowił się
        odegrać za kilkadziesiąt (mam nadzieję) irytujących postów.
        Ale to niemożliwe, by Adam miał dla mnie tyle sympatii... i dał mi temat
        do "zmasakrowania".
        Zanim dam upust swoim niskim instynktom i zacznę się pastwić nad Tobą
        obserwator, muszę zadbać o to, by przeciętny forumowicz zrozumiał sens tego co
        napisałeś, oraz tego co jest zawarte w mojej odpowiedzi.
        Słowo "charakterny" to stare złodziejskie określenie dzisiejszego "git". A
        więc "charakterny" oznacza min. kogoś kto utożsamia się z złodziejskim lub
        bandyckim życiem, nie kapuje, nie wchodzi w żadne układy z policją, nie zadaje
        się z frajerami- cokolwiek to oznacza, nie toleruje homoseksualizmu (chyba, że
        z odpowiedniej perspektywy...). W więzieniu to określenie przywłaszczyli sobie
        grypsujący, tak więc merytorycznie "charakterny" może być jedynie ten, który
        grypsuje- przynajmniej według git-ludzi.
        A teraz o wspomnianej "charakterności" "Goryla" i jego ekipy: czytając akt
        oskarżenia w ich sprawie, najbardziej podobało mi jak ci "charakterni"
        gangsterzy "porządkujący" miasto, wypękali Stasia Janerki i jego sportowców,
        ochraniających burdele. Janerki, który nie dosyć, że jest starym milicyjnym
        instruktorem sportowym, to jeszcze dokładnie w tamtym czasie "rozpruł się" (że
        użyję obserwator Twojego określenia) do sprawy "Oka", jako świadek oskarżenia.
        Dla prokurator Zapaśnik jego zeznania miały o wiele większą wartość procesową
        niż np. wyjaśnienia "Tuły"; wiem bo czytałem.
        Innym dowodem na "charakterność" "Goryla" jest osoba Krzysztofa P. jednego z
        jego dalekich podwładnych. Krzysztof P. wcześniej zeznawał przeciwko mnie w
        śledztwie, o czym "charakterny" "Goryl" wiedział. Ale "porządkując" miasto,
        chyba aż takimi drobnostkami nie zawracał sobie głowy. Dlatego kilka lat
        póżniej Krzysztof P. był tak miły i zakapował w jednym z procesów
        również "Goryla" i jego "charakterną" ekipę.
        Do legendy "charakterności" "Goryla" powinno również przejść jego zachowanie w
        sprawie, dotyczącej nieudanego zamachu na jego życie. Gdzie niedoszła ofiara
        potwierdziła fakt zamachu; czego jako "charakterna" jednostka, zrobić nie mogła.
        Dlaczego? Obserwator -znawco, podpowiedz! Tak, tak! Ponieważ to frajerstwo i
        kapowanie, dające policji formalne podstawy do wszczęcia
        śledztwa, "charakternego śledztwa";)
        O "charakterności dnia dzisiejszego "Goryla" oraz jego ekipy", z szacunku dla
        czytelników tego postu, też muszę napisać.
        Nasz główny bohater to w więzieniu par excellence frajer. Tak więc według git
        nomenklatury, którą obserwator, tak nieumiejętnie się posługujesz, nie ma
        większej różnicy między mną: kapusiem, a twoim "charakternym" "porządkowym
        miasta".
        Wielu jego ludzi, to również więzienni frajerzy z odbytych w przeszłości
        wyroków.
        Przy tej okazji można jeszcze napisać kilka słow o "realnej wartości bojowej
        tej bandy dyskotekowych gangsterów- kulturystów".
        Gdy "porządkowy miasta Szczecina" trafił do pudła, grypsował; więc według git-
        bajery jego charakterność była niejako dyplomowana.
        Jednak miał wrogów, jak to w życiu "gentelman'ów" bywa. Jednym z nich był
        niejaki Remi.
        Remi wraz z kolegami "Picka" (zanim ten, też został pozbawiony
        swojej "charakternośći", lecz to inna historia)
        wykastrowali to długie słowo na "ch" "porządkowemu miasta", ponieważ ten
        ostatni, będąc na wolności, w ramach walki z Remim, zabronił komuś, posyłać mu
        paczki do więzienia.
        Tak więc "Goryl" został frajerem przez kilka artykułów spożywczych...
        Wiem, iż przeciętny człowiek nie jest w stanie pojąć debilizmu polskich
        przestępców, ale to już inna bajka.
        Powracając do meritum; mimo aresztowania "Goryla", część jego ludzi pozostawała
        na wolności. Znając losy szefa, postanowiła- ta część- dopaść Remiego
        (cokolwiek to znaczy). Okazja nadażyła się dość szybko, bo Remi wyszedł na
        przepustkę. Nie miał za sobą żadnej ekipy, nie mial broni (chciał dopiero
        kupic), nic, absolutnie nic. "Nic" też mu się oczywiście nie stało, bo poza
        strefę " słownych reklamówek", "charakternych chłopaków" nie wypuścił ich
        strach.
        Nie byłbym sobą, gdybym nie doniósł o "charakternych spiskach"
        naszej "Małpki". Mam kilka listów, od kilku kryminalistów, w których opisują
        oni, jak to "gentelman" namawiał ich do kapowania na Sylwestra O, prawej
        ręki "Oka". Swojego rywala w "porządkowaniu grodu gryfa".
        Inny pogromca konfidentów, "genialnie charakterny porządkowy" "Bados" po
        zatrzymaniu sypnął zanim dojechał do prokuratury. Ale koledzy mu wybaczyli, bo
        odwołał...
        Co w sądzie i tak nie miało znaczenia...

        Obserwator, nie powinieneś sobie, aż tak bardzo schlebiać i tym, że męczę
        swoje nieliczne szare komórki nad zagadką Twojej tożsamości, jak i tym,
        że "byłeś w środku tego wszystkiego".
        Po tym co piszesz, wiem, że nie byłeś. Adam Zadworny wie więcej od Ciebie...
        (Adam, to obelga...)
        Powinieneś również zauważyć, że moja stara "frajerska" ekipa to, na dzień
        dzisiejszy, szczyt możliwości tego miasta w dziedzinie zorganizowanej
        przestępczości. Przy Marku Medwesku ps. "Oczko" ten " 300 osobowy wirtualny
        odprysk wyobrażni policjantów, prokuratorów,sędziów, dziennikarzy i kilku
        kapusiów" nie jest nawet rozwolnieniem.
        Moja ekipa składała się z kilku podstarzałych kryminalistów (napewno nie jesteś
        jednym z nich) i mnie nastolatka :), a i tak, Ty i Tobie podobni marzyliście by
        kiwnąć nam "cześć" w dyskotece.
        Naturalnie byliśmy frajerami, jednak nie z powodów o których Ty myślisz. Nie
        jesteś w stanie tego pojąć, poniewasz napisałeś coś o "umieraniu za miasto".
        Tak więc jesteś idiotą; i całe szczęscie, nic mnie tak nie bawi, jak
        odpisywanie na posty nieświadomych swoich "uzdolnień" baranów.
        Wiesz dlaczego kapowałem i dziś jest we mnie tyle tupetu? Powodów jest kilka,
        ale jeden pasuje do pojemności Twojego dysku: miałem świadomość, że w
        Szczecinie "porządki robią tacy charakterni jak "Goryl", przy pomocy takich jak
        Ty..."


        PS. A propos "honoru". O tym co jest honorowe, a co nie jest, nie decydujesz
        ani Ty, ani ja, a tym bardziej nam podobni.
        Większość. Mówi Ci to coś? Większość, pod postacią Społeczeństwa określa, w
        zależności od czasów w których funkcjonuje, co jest honorowe, a co nie jest.
        Dla ułatwienia wszystkim życia, honorowe zachowanie, czy raczej konsekwencje
        jego braku, zostały spisane min. w kodeksie karnym.
        A więc jako przestępca nie mam honoru i za nim nie tęsknię. Tak jak pies nie
        tęskni do smyczy. Mam też drobną przewagę nad takimi przestępcami jak Ty, nie
        maskuję swoich kompleksów przy pomocy gładkich dla ucha oraz potencjalnych
        słuchaczy hasłami typu "honor", "zasady" itd.
        Wyleczyłem się po rozmowie z pedofilem, ktory powiedzial mi, że on też ma
        zasady i swój honor. Napastował jedynie dziewczynki z bogatych domów, bo te z
        biednych i tak mają przeje... życie.
        Obserwator, na koniec chciałem Ci podziękować za post. Odkąd Adam mnie
        konsekwentnie olewa, nie mogę poradzić sobie z "moim ciężarem". A tak jeden
        głupek z klawiaturą i życie nabrało sensu.


        • Gość: zeneris Re: do obserwatora IP: *.orange.pl 01.07.06, 17:28
          Rafał, jesteś pospolitym kapusiem, twoi adwersarze również...co za różnica?
          • Gość: czarnamamba Re: do zeneris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 20:57
            Dowcip ukryłeś w słowie "kapuś" czy przymiotniku "pospolity"?
            A co za różnica? Ja jestem przystojny, inteligentny i mam fajny rower...
            • Gość: zeneris Re: do zeneris IP: *.orange.pl 01.07.06, 21:05
              Rower rzeczywiście masz fajny. Chłopaki potwierdzają żeś przystojny.
              • Gość: czarnamamba Re: do zeneris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 21:14
                "Chłopaki potwierdzają ześ przystojny"- spotkaliśmy się na Paradzie Równości?
                • Gość: czarnamamba Re: do funkcjonariusza zeneris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 23:45
                  Następnym razem jak użyjesz w stosunku do mnie przymiotnika "pospolity", pójdę
                  na skargę do komendanta wojewódzkiego. Będziesz pilnował sądowej toalety, w
                  ramach kary za ujawnianie informacji niejawnych...
                  • absztyfikant Re: do funkcjonariusza zeneris 01.07.06, 23:49
                    Mamba, ty sie na tym forum marnujesz. Idz do telewizji!:)))
                  • Gość: zeneris Re: do funkcjonariusza zeneris IP: *.orange.pl 02.07.06, 10:39
                    Akutat to żeś kapuś pospolity, jest informacją jawną i wszystkim znaną, ale to
                    wyłącznie twoja sprawa i sumienie.
                    • Gość: czarnamamba Re: do funkcjonariusza zeneris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:08
                      "Sumienie" ? Chyba pomyliłeś stronę barykady, po której stoisz i zaczynasz
                      lekko belkotać. Ale to charakterystyczne dla wielu polskich policjantów. Nie za
                      bardzo potraficie odnależć swoje miejsce w społeczeństwie; dlatego przyjmujecie
                      wiele od nas- bandytów, np. słownictwo czy lekceważący stosunek do drugiego
                      człowieka i jego praw. Przykład to twoje wypowiedzi.
                      A powinniście np. mi, być wdzięczni na dwójnasób.
                      Po pierwsze, dzięki takim kiepskim bandytom jak ja czy np. "Goryl", możecie
                      odgrywać w oczach społeczeństwa rolę bohaterów, bez ryzyka, że np. przyjdziemy
                      do was w nocy i wyrżniemy razem z rodziną.
                      Po drugie, dzięki takim kapusiom jak ja czy moi dawni kompani, możecie liczyć
                      na trochę mniej głodową pensję i wyższe słupki wykrywalności. Ponieważ bez
                      kapowania wykrywalność spadłaby wam, przynajmniej o 50%.
                      Generalnie ja też jestem za tym by konfidentom podżynać gardła.
                      Choć gdybyście Wy policjanci zaczęli od swoich szeregów, przeżyłby chyba co
                      dziesiąty stójkowy.
                      Zwracając Ci uwagę na przymniotnik "pospolity", chciałem byś uszanował pamięć
                      Waldka H. Pozdrawiam
                      • Gość: zeneris Re: do funkcjonariusza zeneris IP: *.orange.pl 02.07.06, 23:50
                        Z Waldkiem masz rację. Mylisz się jednak...nie jestem policjantem. A ten wywód
                        już gdzieś słyszałem.
        • Gość: Rzepliński Re: do obserwatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:22
          Jestem zainteresowany spotkaniem z Panem. Przygotuję ksiażkę o więźniach
          długoterminowych.
          prof. Andzrej Rzepliński
          Uniwersytet Warszawski
          ul. Podchorążych 20
          00-721 Warszawa
        • Gość: andreas czyli nie ma honoru, to znaczy że nic nie ma IP: *.centertel.pl 03.07.06, 15:28
          nie ma honoru, nie ma zasad, ani przyjaźni...
          czy to wszystko doraźne i czasowe, taka spółka akcyjna....
          wspólny biznes i spadamy, a jak co to nie licz na mnie...
    • Gość: tedesco Koniec kolejnego śmiecia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 14:07
      Brawo! Skończyła się kariera kolejnego śmiecia.
      Ludzie, współpracujcie z policją, współpracujcie z państwem w zwalczaniu tego
      kału. Państwo jest miliardy razy silniejsze od każdego osiłka. Nie bójmy się
      tych, co nie są ludźmi, lecz jak wyżej powiedziałem - kałem.
    • Gość: naiwny Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.server.ntli.net 01.07.06, 15:44
      Czy to ma oznaczać,że nie ma już w mieście zorganizowanych bandytów?
      O zgrozo!To zapanuje teraz chaos....nic dobrego to nie przyniesie!
      Gó..arze z mlekiem pod nosem poczują się "twardzielami" i będą rozrabiać!
      A wszyscy wiemy,że porządek musi być bez względu na ustrój....
      .... także po drugiej stronie mocy!!!!Pozdrawiam.Naiwny.
      • szpiro wyjda za lat siedem.... 01.07.06, 17:19
        we wiezieniu sobie pofolguja.Moze im jakiegos malolata to celi wsadza, aby
        im zycie erotyczne urozmaicic.Wyjda okaleczeni psychicznie goryl i kompania.
        Na smierc sie zapija.Dobrze im tak.
        • Gość: kim Re: wyjda za lat siedem.... IP: *.3.14.vie.surfer.at 01.07.06, 17:28
          a co sie stalo z arizona.............ktos wie? nikt.roman iwaniuk
          • szpiro arizona cwe....je pod cela 01.07.06, 21:56
            • Gość: zeneris roman?????? IP: *.orange.pl 01.07.06, 23:02
              Nie wiesz o czym piszesz, szpiro
    • Gość: Lehoo Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.globalconnect.pl 01.07.06, 22:38
      Panu Filipiakowi życzę pełnej resocjalizacji po przebyciu 14 lat Po Tamtej Stronie
      • marek.gor Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 02.07.06, 01:21
        Ciekawe jest to że personalia skazanych zostały ujawnione (za zgodą sądu) a
        pewnie za jakieś 2-3 miesiące wszystko wróci do normy i "Goryl" ze Zbigniewa
        Filipiaka znów stanie się Zbigniewem F. Tak było już w kilku
        głośnych "mafijnych" (cudzysłów nieprzypadkowy) procesach i zawsze mnie to
        dziwiło.

        A jeśli chodzi o obecność Pana czarnamamba w TV to przecież był i to
        parokrotnie (ostatnio "Świadek") z niezłym efektem ;)
        A te posty też uwielbiam czytać choć Panie Rafale mam wrażenie że po red.
        Zadwornym trochę za mocno Pan jeździ. Ale to moja opinia, nie musi Pan jej brać
        do siebie.
        Pozdrawiam przy okazji :)
        • szpiro Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 02.07.06, 05:03
          oj beda bolaly zwieracze.
          • Gość: H56 opadła mi kopara IP: 195.150.112.* 02.07.06, 07:20
            karamba, kim jest czarna mamba ?
            • Gość: kera Re: opadła mi kopara IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.06, 09:32
              H 58 a po co Ci to wiedzieć, a może to jest tylko zwykły padalec ???????????????
              • Gość: H56 Re: opadła mi kopara IP: 195.150.112.* 02.07.06, 10:01
                bo ten padalec podaje się za księdza
                • Gość: czarnamamba Re: do H 56 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:15
                  Funkcjonuję pod wieloma postaciami, ale w tym przypadku nastąpiła pomyłka.
                  Tamta "czarna mamba" to nie ja. Ów ex-ksiądz powrócił do swojego pierwszego
                  niku "czarna żaba" (za co mu dziękuję).
                  • Gość: psychiczna żaba Re: do H 56 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:43
                    A dlaczego ex?
                    • Gość: H56 Re: do H56 IP: 195.150.112.* 02.07.06, 21:09
                      czyżby jednego oszusta mniej ?
                      • Gość: psychiczna żaba Re: do H56 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 21:42
                        Umarł jakis esbek?
                    • Gość: czarnamamba Re: do H 56 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 21:33
                      Pomyliłem się; powinno być "księdz". Osobę duchowną przepraszam.
            • Gość: koparamnieopadla Re: opadła mi kopara IP: *.system.szczecin.pl 02.07.06, 12:08
              mnie tez kopara opadla bo to chyba Rafcik. Jak bylem maly to widzialem niejedno
              jako sasiad ale wtedy jeszcze nic nie kminilem- grzebalem sobie patykiem w
              kaluzy itd ;)Ponoc ktos kto zna 'srodowisko' napisal ciekawa ksiazke na temat
              tamtych czasow. Czy ktos podpowie tytul or sth?
              • Gość: michal från teraz cw....ja pod cela IP: *.swipnet.se 02.07.06, 18:11
                szczecinski polswiatek.Marnie smiecie koncza.
                • Gość: leonardo di caprio cyrk małpek i kapucynek a nie goryli IP: *.szczecin.mm.pl 02.07.06, 22:13
                  No i gorylek będzie miał jesień średniowiecza z ...... pewnej części ciała.
                  Ciekawe czy będzie się tak woził pod celą jak na mieście ze swoimi przy.upasami.
                  Ciekawa tylko jestem czy bar SPOKO z pl.Kilińskiego też był wzięty pod lupę
                  prokuratury bo był robiony z brudnej kasy goryla i w celu prania ich machlojów
                  narkotykowo-wymuszeniowych.
    • Gość: ciekawy Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: 83.168.106.* 02.07.06, 23:45
      Czarna malpa sory MAMBA. Mam pytanie do Ciebie. Ciekaw jestem jak z takiego cpuna
      zrobila sie tak inteligentna osoba. Cale szczescie ze zapisales sie na frajernie
      bo tak zostal bys nikim. Apropos chetnie obejzal bym jeszcze raz ten Twoj film
      SWIADEK Moze masz pomysl. Pozdrawiam .
      • Gość: czarnamamba Re: do ciekawego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 23:55
        Ćpałem trzy razy w tygodniu birol, poprawia krążenie krwi w mózgu.
        "Frajernia" to obelga czy pochlepstwo, bo aż tak inteligentny nie jestem...
    • Gość: czlowiek Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: 83.168.106.* 02.07.06, 23:55
      Goryl wraz ze swoim bratem dostali juz po pol metra martadeli w srake. No a
      teraz zjezdzja na karny oj bedzie sie dzialo. Dopchaja po metrze. Mamba miales
      racje ta martadela to za ciach na rakiety. Spozywka za spozywke.
    • Gość: ciekawy Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: 83.168.106.* 03.07.06, 00:02
      Sam sobie musisz odpowiedziec na temat tej frajerni. Ale nie wiem czy taka
      znajdziesz. A co z tym filmem medialny ex gangsterze?
      • Gość: czarnamamba Re: do ciekawego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 00:11
        Zaczynam powoli sobie schlebiać, bo ironiczne "medialny" nie przesłoniło
        dobrego wrażenia wywołanego "ex- gangsterem". Zawsze mogło być gorzej...
        Dla dodania sobie otuchy, uznam też, że "frajernia" to jedynie skrót myślowy
        i po film możesz wpaśc do mnie do domu...
    • Gość: ciekawy Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: 83.168.106.* 03.07.06, 00:30

      Frajernia czy to skrot myslowy nie wiem, ale wiem jedno ze gdybys sie nie rozjebal
      wyskoczyl bys teraz jako GIT lub cwaniak i nikt by o Tobie nie slyszal. Jak chocby
      o Januszu znad morza. A tak jestes na forum. Kiedy byla Wasza waga smialem sie z
      Ciebie ze padles na kolana przed CBSAMI, ale kiedy obejrzalem Swaidka
      zrozumialem dlaczego to zrobiles. Nawet cwane. Szkoda ze Marek nie wybecalowal
      ci tego sosu. Nic by to nie zmienilo a pare zloty by bylo..
      • Gość: michalfrånsv do ciekawego IP: *.skane.se 03.07.06, 06:56
        ty ciekawy nie masz racji.
        • Gość: H56 ci co cw..ą, to zwykłe pedały IP: 195.150.112.* 03.07.06, 07:22
          obrzydliwe środowisko.
        • zona.pijaka Re: do ciekawego 03.07.06, 07:26
          Przyznam, przejrzałam ten wątek z lekkim obrzydzeniem. Są tematy w zyciu
          ciekawe, nudne, sprośne, erotyczne, bujne - życie jest tak piękne, tak krókie -
          że szkoda marnować kazdej jego chwilix.
          Epatowanie się zyciem wieziennym, nocnym podziemnym Szczecinem - pozostawiam
          ludziom ułomnym, czarnamabopodobnym. Sorry, gardzę wami i Tobą. Nie te klimaty,
          nie to środowisko.
          • Gość: czarnamamba Re: do żony pijaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 12:48
            Nie musisz mnie przepraszać, pisząc, że gardzisz mną czy podobnymi do mnie.
            Akurat od czasu do czasu czytam fragnenty Twoich wypowiedzi i muszę stwierdzić,
            że wolę być celem pogardy takich jak Ty, niż być kimś takim jak Ty i gardzić
            takimi jak ja...
            • zona.pijaka Re: do żony pijaka 03.07.06, 13:36
              Gość portalu: czarnamamba napisał(a):
              > Nie musisz mnie przepraszać...

              Chyba mnie źle zrozumiałeś. Nikogo tu nie przepraszam, piszę tylko że nie
              rajcuje mnie pływanie w szambie. Po co żyć w ciągłym strachu, na granicy
              zawału - człowiek inteligentny może żyć normalnie, bez piętna strachu pojścia
              do pierdla na wiele lat.
              Mówie ci mamba, pierdyknij to wszystko, weź się za jakąś normalną robotę, załóż
              słuchawki na uszy, ciesz się życiem. Będzisz miał mniej ale bedziesz spokojnie
              spał.
              • Gość: czarnamamba Re: do żony pijaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:08
                Niektórzy z nas lubią zapach siarki, inni udają, że lubią. A strach jest
                właśnie motorem wszystkiego. Choć muszę przyznać, że do tych którzy udają,
                argumenty, którymi sie posłużyłeś, przemawiają bardzo szybko- po pierwszym
                pocie...
                • zona.pijaka Re: do żony pijaka 03.07.06, 14:38
                  Namiastką siarki mogę by, jak kto chce - najróżniejsze sporty ekstremalne. Np
                  spróbuj wejść na Ewerest bez maski. Lub skoki z otwarciem spadochronu 100 m nad
                  ziemią. Dlatego uważam miłość do zapachu siarki, grożący dożywociem - za
                  przejaw debilizmu. Sorry.
                  • zona.pijaka Re: do żony pijaka 03.07.06, 14:44
                    No, ale tak myslę ze niektórych rajcuje trzymanie odbezpieczonego nagana w
                    kieszeni. Ma się wtedy świadomość bycia panem życia i śmierci wsszystkich
                    naokoło. Lecz jakżesz blisko od tej przyjemności do prowokacyjnego zachowania,
                    szukania zaczepki wobec normalnych ludzi. Dla mnie jest to zbydlęcenie
                    człowieka.
                    • wladekr Re: do żony pijaka 03.07.06, 15:29
                      Czy więc zbydlęceniem nie jest wyciąganie nawet atrapy nagana, by wymusić haracz
                      od przedsiębiorcy? Wszak jest on z definicji "normalnym człowiekiem".
                      Przynajmniej w założeniach naszego ustroju. Jeśli tak, to cała Twoja „profesja”
                      trąci zbydlęceniem. Nie chcesz chyba powiedzieć, że „interesy” załatwiałeś
                      wyłącznie z przedstawicielami Twojej „branży”?
                • Gość: jan Re: do żony pijaka IP: 217.153.6.* 04.07.06, 18:33
                  kicz i banał panie czarna waanna
                  • Gość: aga do czarnej pchelki IP: 217.153.6.* 04.07.06, 18:48
                    jestem ciekawa co nato czarna pchelka czy zdradzi gdzie sie podziewa czy jej
                    blizej do ziemi czy jej blizej do nieba papa aga
                    • Gość: xylop pchla czarna szachrajka IP: 217.153.6.* 04.07.06, 18:59
                      mysle ze juz do niego dotarlo kim jest a teras rozdziawiony z tepa miną patrzac
                      przed siebie ze łzą w oku myśli kim bedzie i w cichej modlitwie prosi boga o to
                      aby zmienil cos w jego tepej glowie a zarazem w jego zasranym zyciu mafiozy
                      literata
                    • ja_aska plemnik 05.07.06, 08:17
                      cicho być.
      • Gość: czarnamamba Re: do ciekawego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 13:16
        "Goryl" Paweł M. po procesie, na którym atrakcją była Lilka, żona Sylwka O.
        odsiedział niewielką część kary i pomiędzy jedną a drugą przerwą w trakcie jej
        odbywania, dostał warunkowe zwolnienie . Z moich rachunków wyszło kiedyś, że
        niezgodnie z przepisami, ale ja mam tylko zawodówkę, więc mogłem coś pomylić.
        Spotykałem go na bokserskich treningach, ale- chyba w ramach pogardy dla mnie-
        zawsze cwiczył w drugim końcu sali i nie patrzył mi w oczy, co uwiera moje ego
        do dziś...
        Jakieś 12-14 miesięcy temu został w "Galaxy" zatrzymany przez policję za
        wymuszenie. Ile przebywał w areszcie, nie wiem. Naturalnie warunkowego
        zwolnienia mu nie odwiesili, jak to ma mniejsce w takich sytuacjach. Dziś jest
        na wolności, pokazuje się u "Kata" na sprawie w nadzieji, że dostanie zgodę na
        widzenie.
        Uniknięcie roli oskarżonego w procesie "Oka"- jak mówią nasi dawni koledzy z
        ekipy- podobno zawdzięcza planom prokuratury, w których typowany był na świadka
        koronnego, ale z nieznanych szerzej powodów, nic z tego nie wyszło.
        Niestety nie mogę się pod tym podpisać, znając metody pracy prokuratury i tamte
        realia, to kolejna bujda.
        Lecz jego nagłe pojawienie się u "Kata" na procesie, można sobie tłumaczyć
        reakcją CBŚ na artykuły Ewy Ornackiej, że policja nie wie co w trawie
        piszczy... i wzięła się do roboty. Żart.
        Tak na marginesie, ani dosłownie ani w przenośni, w CBŚ nie oczekują padania
        na kolana. Handel rozgrywa się przy biurku i to prokuratorskim, bo ci pierwsi
        nie mają żadnej władzy. To tak na przyszłość, gdybyś chciał spróbować...
        • Gość: jan Re: do ciekawego IP: 217.153.6.* 04.07.06, 10:58
          czytajac twoje wypowiedzi odnosze wrarzenie czarna mambo..czarny..ze troszeczke
          jestes tepawy i ulomny psychicznie usilnie starasz sie to zamaskowac lecz to
          widac golym okiem miales swoje piec minut i co bez pieniedzy bez przyjaciol po
          wielu latach wiezienia rżniesz psychoterapelte spolecznego z recepta na zycie a
          tak naprawde jestes zidjocialym rozgoryczonym z pretesjami do zycia czlowiekiem
          ktory nie zawsze wie co sie wokol jego dzieje.belkoczesz stary
          • ja_aska Re: do ciekawego 04.07.06, 11:04
            widzę, że znalazł się odważny wiertualnie chcący dowalić c?
          • Gość: czarnamamba Re: do jana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 12:01
            nie licz na odpowiedz, limit na kontakty z "zidjociałymi" forumowiczami w tym
            miesiącu - wyczerpany. Weź numerek i ustaw się w kolejce na przyszły miesiąc.
            • Gość: adam Re: do jana IP: 217.153.6.* 04.07.06, 17:19
              czesc janie w pelni zgadzam sie z twoja djagnoza nasz czarny kolega przez tak
              wiele lal nie zauwazyl a ma do tego prawo ze era dinozalrow typu oko dawno juz
              minela bezpowrotnie a on bedac pchlą na jajkach dinka oka po ugryzieniu musial
              odejsc ciekawe na czyim jajku dzisiaj siedzi nasza mala czarna pchelka
              • Gość: elff Re: do jana IP: 217.153.6.* 04.07.06, 17:42
                niezly tekst pozdrawiam
                • ja_aska plemnik 05.07.06, 08:22
                  pragnę cie poinformować, że pomimo zman nicków za każdym wpisem to każdorazowo
                  pojaweia się twoje IP po którym każdy z nas wie, że to ty pisujesz głupoty.
        • Gość: jan do czarnego IP: 217.153.6.* 04.07.06, 10:59
          czytajac twoje wypowiedzi odnosze wrarzenie czarna mambo..czarny..ze troszeczke
          jestes tepawy i ulomny psychicznie usilnie starasz sie to zamaskowac lecz to
          widac golym okiem miales swoje piec minut i co bez pieniedzy bez przyjaciol po
          wielu latach wiezienia rżniesz psychoterapelte spolecznego z recepta na zycie a
          tak naprawde jestes zidjocialym rozgoryczonym z pretesjami do zycia czlowiekiem
          ktory nie zawsze wie co sie wokol jego dzieje.belkoczesz stary
          • Gość: marek Re: do czarnego IP: *.chello.pl 04.07.06, 13:15
            jan mozesz byc pewny ze czarny nie mial przyjaciol nigdy, chodzilem z nim do
            podstawowki. czytajac jego teksty widze iz nic sie nie zmienil, ale gdyby nie
            byl zejety "innymi" sprawami napewno zostalby psychoterapelta z korzyscia dla
            ciebie, zalecam wizyte u jakiegos. ty chyba jestes jakims bandyta o
            niespelnionych ambicjach bo sam belkoczesz jak potluczony, zazdroscisz mu
            tamtej slawy czy spodobal sie twojej dziewczynie/?
            • Gość: jan Re: do czarnego IP: 217.153.6.* 04.07.06, 16:30
              mily marku czarna mambo bambo itp urzywajac tak wielu roznych nikow wprowadzasz
              mnie w zaklopotanie gdzie mam odpisac przepraszam ze cie urazilem lecz piszac
              dzis rano do ciebie moja intecja byla pomoc rozczaruje cie nie jestem
              przestepca niczego ci nie zazdroszcze napewno karjery jak to cos okreslasz i
              nie mam dziewczyny zastanawiam sie po co ty na wielu forum dyskujesz sam z soba
              usilnie starasz sie papowac balon nad wlasna osoba uzywajac wielu nikow
              dyskutujesz sam z soba brakuje ci tej niby slawy?czy budujesz ten mit ze
              strachu przed kapanami rowniesz przyglupami..to mnie zastanawia a co do
              fikcyjnego marka to prawda mogles z mamborambo chodzic do szkoly podstawowej
              poniewaz na tym zakonczyl swoja edukacje..
              • Gość: czarnamamba Re: do Adama jana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 18:49
                Adam, wiem, że w szkołach uczyć o mnie nie będą, ale nie wstyd Ci, że
                uciekasz się do tak tandetnych sposobów (jan, adam, elff- ten sam adres IP...),
                by się na mnie odegrać?
                _Poczułem sie lekko urażony oskarżeniami o "wielonikowość" czy "dyskusje sam ze
                sobą".
                O jakiej "sławie" wspominasz? Przecież jesteś jednym z tych, którzy dla taniej
                sensacji, ogłupiając swoich czytelników, tworzył te "sławy".
                Nie przywiązywałbym też zbyt dużej wagi do możliwości wykreowania się na tym
                forum; bo przed kim? Kilkunastoma- w większości- głupkami?
                (Tutaj mam na myśli niektóre osoby, komentujące np. ten wątek)
                Na teksty z "jajkami" bym uważał.
                Po pierwsze. "oko" ich nie miał i nie ma. Ty żyjesz, ja żyję...
                Po drugie, dziewczyny plotkują... Adam.
                A dinozaury nadal fascynują...
                • Gość: czarnamamba Re: do Adama Zadwornego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 18:58
                  Adam, chyba przesadziłem i wyciągnęłem zbyt pochopne wnioski. Wycofuję każde
                  słowo, które mogło Cię urazić.
                  To niemożliwe byś był takim idiotą i użył kilku nick'ów (jan, adam, elff, aga)
                  i nie logując się, pisał z tego samego komputera.
                  • Gość: jan Re: do Adama Zadwornego IP: 217.153.6.* 04.07.06, 19:10
                    mamy w akademiku jeden komputer powiec szczerze w jakim procencie sie mylilem
                    to jest moja praca ocena osobowosci bardzo prosze o odpowiec
                    • Gość: czarnamamba do:jan, elf, aga, adam, xylop, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:08
                      Maciek,jak wytrzeźwiejesz, zadzwoń, przyjmę Cię z powrotem...
                    • Gość: jan black tors IP: 217.153.6.* 04.07.06, 22:14
                      przemily kolego cos cie uzarlo w dupe czy straciles wene tworczą jesli
                      pojechalem za ostro to sorki czy uznales ze na tym polu nie powalczysz
    • Gość: ciekawski Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.06, 08:16

      Mamba, ty tak dużo wiesz o wszystkich - więc pytam, co się dzieje, albo co się
      stało z tym drugim gorylem
      Pawłem M co on własciwie teraz robi , z czego zyje zresocjalizował się ???
    • zilbeer Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 03.07.06, 08:36
      Po ostatnim łomocie, jaki Adaś zebrał na forum, naczialstwo zapewne zakazało mu
      uczestnictwa. A może sam się zląkł? :)))
      • ja_aska Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 03.07.06, 11:16
        może wysłali adasia wreszcie na studia bądź kursy dziennikarskie?
    • Gość: znajomy Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: 213.155.174.* 03.07.06, 23:37
      A tak a propos Czarny,powiedz-oczywiście jeśli to nie tajemnica-czym Ty się
      aktualnie zajmujesz,by na chleb zarobić?To tak na marginesie.
      A konkretnie to chciałem powiedzieć Twoim adwersarzom,tak chętnie wydającym
      wyroki pod Twoim adresem(notabene pewnie każdy z nich jest na
      tyle "kryształowy",że mógłby pierwszy rzucić kamieniem!),że absolutnie nie
      macie pojęcia(bo i skąd)czym powodowane były Jego wcześniejsze decyzje życiowe
      czyt. "gangsterka",a czym późniejsze tj."układ".
      Wiem jednak,że w tamtych czasach "bandyta" to jednak był to ktoś ze
      specyficznym,ale jednak społecznie akceptowalnym honorem(tu nie chce wywołać
      burzy,ale tak było!),a dziś niestety w przestępczym światku nie ma
      godności,honoru,bandyta przekręca bandytę i jeszcze na niego donosi!Jest to
      społecznie akceptowalne,a czasem mam wrażenie,że oczekiwane przez społeczeństwo!
      Więc atak pt."Ty kapusiu" nie powinien funkcjonować jako obelga czyż nie?
      Teraz zapewne głos podniosą "charakterni" i pewnie mi się oberwie!
      Lecz nim to się stanie,powiem,że dziś(co było nie do pomyślenia 20 lat temu!)w
      wielu polskich kryminałach nie rządzą "grypsujący",a właśnie chłopcy z
      udowodnioną PZ-tką,gdzie większość z nich dawno nosi miano "frajera"!Mają
      kasę,wpływy,układy i siłę,tak dużą,że "ludzie" im w niczym nie przeszkadzają,a
      zdarza się,że wykonują dla nich różne zlecenia!Ot taki to własnie "swojski
      folklor"!Pozdrawiam serdecznie.Tygrys(Ci co wiedzą,to wiedzą...)

      Aha!Bym zapomniał....hmmm,na jakiej podstawie twierdzicie,że Czarny kiedyś nie
      był,a teraz jest inteligentny....hmmmm
      • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 01:02
        Przysięgam zatkało mnie! Muszę się z tym przespać, bo nie wiem co
        odpowiedzieć...
        • Gość: znajomy Re: do znajomego IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 19:21
          Pospałeś?To skrobnij coś,bo taki zaniedbany się czuję!To był żart Czarny....
          Pozdrawiam.Tygrys.
          • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:13
            Mam prawie, że legalny interes. Nie chcę podawać szczegółów, sam rozumiesz.
            Ale na dzień dzisiejszy to lepszy interes niż narkotyki. Naturalnie biorąc pod
            uwagę, wszystkie za i przeciw...
            • Gość: znajomy Re: do znajomego IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 22:27
              Jasne....ja rozumiem,a inni coś krzyczą o "gilotynie",bo wiesz,w myślach to
              robią gorsze rzeczy niż Ty i ja razem wzięci....bo do "realu" trzeba mieć
              spodnie!Pozdrawiam.Tygrys.
              • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:36
                Wiem, wiem, ale ja jestem odporny, do pierwszego razu... Żart. W "tej"
                sprawie nigdy nie miałem obaw, myślę, iż to kwestia instynktu. Pozdrawiam
            • Gość: znajomy Re: do Czarnego IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 22:39
              Popatrz,Czarny po moim wywodzie,myślałem,że mi małolaci nawrzucają....
              a tu....cisza!
              Bo po pierwsze-to nie wiedzą z kim tańczą,
              a po drugie,wiedzą,że to co pisałem,jest jednak prawdą!
              Pozdrawiam....także "twardzieli".Tygrys
              • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:47
                Na tym forum, bardzo rzadko wypowiadają się ludzie bezpośrednio znający nasze
                klimaty. Jeśli już, to chaotycznie i wulgarnie.
                Jak stanowię drobny wyjątek od tej reguły, sam prowokuję w postach, nie ukrywam
                też swojej tożsamości. Dla różnych ludzi, moja wirtualna wersja to atrakcyjny
                cel. To drobna słabość, wynikająca z mojej próżnośći :)
                • Gość: jan Re: do znajomego IP: 217.153.6.* 04.07.06, 22:53
                  ja dziekuje ale zenada umow sie jeszcze z tygryskiem na wąchanie pupy i lizanie
                  ogonka w soim klimacie
                  • Gość: czarnamamba Re: do jana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:57
                    Umówiłbym się z Tobą; przyjdziesz?
                    • Gość: jan intelektualista IP: 217.153.6.* 04.07.06, 23:08
                      ooooo piszesz w stylu tygryska chcesz pokazac jakim jestes ostrym chlopem
                      BIEDNY TYGRYSEK JAK TO CZYTA W CIEMNOSCI NAPEWNO ZACZOL JUZ SSAĆ PALCA OD
                      STOPY A CO DO SPOTKANIA Z TOBĄ TO CHETNIE PODAJ MI SWOJ ADRES PODJADĘ
                      • Gość: czarnamamba Re: adres IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:11
                        Ten sam od 10 lat.
                        • Gość: JAN Re: adres IP: 217.153.6.* 04.07.06, 23:18
                          TO JEST DOWOD NA TO ZE ŁATWO DAJESZ SIE WYPROWADZAC Z ROWNOWAGI JAK DZIECKO
                          DALEŚ SIE SPROWOKOWAĆ PONIOSŁO CIE JAK TEGO TYGRYSKA CZASAMI I CO W FAZIE
                          KONCOWEJ W PUŁAPCE OBAWIASZ SIE PODAC ADRES CO SIE STAŁO Z TYM BEZWZGLEDNYM
                          OSTRYM I PEWNYM SIEBIE RAFAŁEM ZŁAMAL CIE STARY W TYM MAMŻE I DZIŚ PRZERARZONY
                          NICZYM KOCIAK RRZNIESZ TYGRYSA W NECIE
                          • Gość: czarnamamba Re: adres IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:28
                            Ty Freud, to że dla sportu robię z siebie na forum głupka, odpisując takim
                            anonimowym "psychologom" jak ty, nie oznacza wcale, iż zgłupiałem do końca.
                            Moja bezwzględność uzależniona jest od okoliczności "procesowych", ty tego nie
                            zrozumiesz, ale ze względu na okoliczności, faktycznie możesz to olewać.
                            Od czasu do czasu zmień nick, będzie weselej.
                            • Gość: jan koza z nosa sory nostra IP: 217.153.6.* 04.07.06, 23:50
                              ty mafjozo myślałem ze robienie z siebie na forum glupka masz we krwi czytajac
                              twoje wczesniejsze bełkoty struganie leona zawodowca robisz za drobną oplatą
                              normalny człowiek napewno za darmo nie strugał kozy w pończochach i
                              wykrzykiwałze jest koza nosta bardziej włoskA od włocha
                              • Gość: czarnamamba Re: koza z nosa sory nostra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:57
                                Jasie,gdzie twój dowcip, skończyła się psychoanaliza i zaczął rynsztok? Witamy
                                w klubie...
                                • Gość: jan mamba IP: 217.153.6.* 05.07.06, 00:03
                                  strasznie delikatny jestes kolego niczym kwiatek na wietrze wybacz mi jeśli cie
                                  zgorszylem ty napewno gardzisz rynsztokiem ale zapominasz ze ty go
                                  krztałtowałes i jestes jego ambasadorem
                                  • Gość: czarnamamba Re: do jana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 00:18
                                    Ambasadorze?! jasiu, od dzisiaj jesteś moim najlepszym przyjacielem! Tylko
                                    nie przesadzaj z tymi pończochami, bo pomyślą, że jeden z twoich nick'ów "aga"
                                    to nie przypadek. Dla mnie najlepszy był "elff"- pychota!
                                  • Gość: jan chszciciel Re: mamba IP: 217.153.6.* 05.07.06, 00:19
                                    dobranoc mafjo, miłych snów, niech wam sie przysni, zbrodnia doskonała, polska
                                    uległa cała ,characz na characzu,mafjozo bogaczu miłych snow ci życze,niech
                                    choć w śnie ,rzemioslo twoje jak w realu , nie będzie kiczem. pozdrawiam
                                    • Gość: czarnamamba ....? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 00:23
                                      Jasiu, "characz" to coś z psychologii?
                                      • Gość: jan bosie mądry i wspaniały IP: 217.153.6.* 05.07.06, 00:26
                                        to wierz dla ciebie ktory pozwoliłem na pretce sklecić dla ciebie to poezja
                                        • Gość: czarnamamba Re: bosie mądry i wspaniały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 00:30
                                          janeczku, ty mnie przeceniasz. Ja naprawdę nie nadążam za twoim freudowskim
                                          umysłem.
                                        • Gość: ats press vienna o czym tu mowa IP: *.3.14.vie.surfer.at 08.07.06, 19:05
                                          mam tylko jedno patanie? to mafii...........no prawie,ile przez ciebie placze
                                          dzieci i zon? to sa wasze zasady? interesujace na gruncie szczecinskim lub
                                          lobezkim.chcesz maslaku isc przez zycie na garbie innych.cbs powinno odstrzelic
                                          was jak kiedys ...........romana .znasz to ? nieznasz .piszesz tu i niby
                                          odkrywasz karty........to twoja gra i zabawa.
                      • Gość: znajomy Re: intelektualista IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 23:14
                        Janek!Czy Ci czegoś brakuje?Czy próbujesz mi cokolwiek insynuować?
                        Powiedz,czy mamusia Twoja Szanowna nie uczyła Cię,że gdy dorśli rozmawiają,
                        to się nie przerywa,a jeśli już,to trzeba poprosić o pozwolenie?
                        Przemyśl swoje zachowanie,jak starczy Ci rezonu to przeproś za obelgi
                        i brzydkie zachowanie i szybciutko idź spać!Dobranoc.Tygrys.
                        • Gość: czarnamamba Re: intelektualista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:16
                          Niezłe!
                • Gość: znajomy Re: do Czarnego IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 22:59
                  Krzykacze tu występujący,to gów...rze,którzy coś tam słyszeli,coś tam
                  opowiedział starszy kolega co posiedział 48h na "dołku",wchodzą w świat,
                  który zapewne nie jest dla nich,którego tak naprawdę nigdy nie zrozumieją!
                  Oni naprawdę myślą,że kropka pod okiem to jest to po co warto żyć!
                  Szkoda mi ich....bo i cynkwajsa nikt im nie da,i przy najbliższej okazji
                  z byle powodu ktoś z nimi pojedzie jak ze ścierwem!Nieważne czy w realu czy za
                  murem!Pozdrawiam.Tygrys
                  • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:09
                    Ale to właśnie jest internet; w realnym życiu większośc z zabierających tu
                    głos zachowuje się całkiem inaczej. Wulgaryzmy, brak szacunku do drugiego
                    człowieka, przemoc- choćby słowna- wyparowują wraz z anonimowością.
                    • Gość: JAN Re: do znajomego IP: 217.153.6.* 04.07.06, 23:11
                      TO JEST NIE NA TEMAT
                      • Gość: aaa prosba o info,do bedacych w temacie IP: *.vtx.ch 04.07.06, 23:26
                        wjakiej puszce jest goryl,chodzi mi o miasto?
                        • Gość: czarnamamba Re: prosba o info,do bedacych w temacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:36
                          Nie znam odpowiedzi. Ale w grę wchodzą jedynie areszty w Szczecinie,
                          Nowogardzie lub Goleniowie. Stawiam na Goleniów; powód: oddział
                          dla "niebezpiecznych" na wysokim poziomie. Pozdrawiam
                          • Gość: aaa dzieki czarnamambo IP: *.vtx.ch 05.07.06, 19:26
                            dzieki za odpowiedz,pozdrowienia aaa
                      • Gość: znajomy Re: do Jana IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 23:27
                        Janek!Serduszko!Powiedz....czy Ty by wyrazić Swoją myśl musisz być wulgarny?
                        Na dodatek wulgarny w stronę homoseksualną?
                        A może Ty sam "kochasz inaczej"?
                        Jeśli tak to daj sobie spokój,bo ja jestem heteryk do szpiku kości!
                        Pozdrawiam.Tygrys.
                        • Gość: FREUD tygrysek IP: 217.153.6.* 04.07.06, 23:40
                          JEDYNE CO MASZ CENNEGO I MĄDREGO W SOBIE TO TWOJ PSELDONIM NADANY
                          POMYŁKOWO .JAKIŚ OBROTNIŚ POD CELĄ GDY CI GO NADAWAŁ WYPOWIEDZIAŁTE WSPANIALE
                          SLOWO TYGRYS A POWINIEN TRY..EL TĘPY NIE WIEM CZY WIESZ O CZYM PISZE ALE TO
                          NIC POZDRAWIAM
                          • Gość: znajomy Re: tygrysek IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 23:46
                            Janek!Jak już wcześniej pokazałeś nie wiesz o czym piszesz-mówisz!
                            Tylko Tu możesz sobie pofolgować!Więc,wszystkiego najlepszego!
                            Mało tego,że Ci wybaczam chłopcze,to jeszcze życzę Ci wszystkiego dobrego!
                            Pozdrawiam.Tygrys.
                            P.S.Pamiętaj!Nie wolno wchodzić między wódkę a zakąskę!
                          • Gość: czarnamamba Re: do Tygrysa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:47
                            Chyba nam jasia wkur..łeś..
                            • Gość: znajomy Re: do Czarnego IP: *.sysnet.pl 04.07.06, 23:49
                              Mam tylko nadzieję,że nie dostanie polucji nocnych z tego powodu!
                              Pozdrawiam.Tygrys.
                              • swantevit Re: do Czarnego 04.07.06, 23:53
                                Gość portalu: znajomy napisał(a):
                                Mam tylko nadzieję,że nie dostanie polucji nocnych z tego powodu!
                                > Pozdrawiam.Tygrys.
                                '''''''''''''''''''''''''''''
                                Pseprasam Pana bandyte, ale nocne to ma sie zmazy. Polucje sa calodobowe..
                                • Gość: czarnamamba Re: do swarożyca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:58
                                  Mądrego to i głupim miło posłuchać.
                                • Gość: czarnamamba do swantevita oczywiście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 00:13
                                • Gość: znajomy Re: do Swarożyca IP: 213.155.174.* 05.07.06, 00:48
                                  Kolego Szanowny!Nie znasz mnie,a mi ubliżasz!
                                  Możliwe,ze to mieści się w Twojej naturze,ale pilnuj się,
                                  bo na tym forum ludzie Cię szanują!Nie zawiedź ich!
                                  Pozdrawiam Tygrys
                                  • zilbeer Re: do Swarożyca 05.07.06, 08:05
                                    "Przepraszam Pana bandytę" to, jak dla mnie, wesoły tekst:) Nie doszukiwałbym
                                    się tu żadnej obelgi:))) A co do meritum postu swara, to warto wziąć go pod
                                    uwagę. Swar jest w tej materii ekspertem:)))))

                                    Lump spod bramy
                                    Zilbeer
                                  • Gość: jan tygrysek czarny IP: 217.153.6.* 05.07.06, 09:35
                                    tygrysku przemiły jeśli cie uraziłem to bardzo cie przepraszam troszke mnie
                                    wczoraj poniosło przy okazji ciebie mambo rambo tez przepraszam nigdy bym nie
                                    przypuszczał ze nasz regjonalny ex kwiat przestepczy taki jest delikatny
                                    jeszcze kilka lat temu za 30złdłogu młodym ludziom palce łamali a dziś na forum
                                    ludzi szanują , kolego szanowny powiadają z podziwu wyjśc nie moge ooooo wiwat
                                    resocjalizacja ona czyni cuda.
                                    • Gość: czarnamamba Re: do jana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 09:52
                                      Rozumiem, że "akademik" ci otworzyli, misiu:)
                                      Za 30 zł? Młodym ludziom? To już lepiej stawiam mi, te swoje "pasjanse".
                                    • Gość: znajomy Re: tygrysek czarny IP: 213.155.174.* 05.07.06, 09:56
                                      Janie Szanowny!Po pierwsze Twoje przeprosiny zostały przyjęte-przeze mnie-nie
                                      wiem jak tam Czarny zareaguje!
                                      Po drugie w pewnych chwilach sprawiasz wrażenie kogoś,komu właśnie
                                      resocjalizacja by się przydała!
                                      Po trzecie jakkolwiek coś tam o Czarnym słyszałeś,tak mnie nie znasz w ogóle,
                                      a bardzo konkretnie mnie zaszufladkowałeś!O zgrozo!A może ja z Twojego
                                      środowiska się wywodzę....tego do głowy nie dopuściłeś,prawda?
                                      Na koniec mam prośbę....staraj się czytać ze zrozumieniem,ok?
                                      Pozdrawiam.Tygrys
                                      • Gość: czarnamamba Re: tygrysek czarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 10:10
                                        Janek, ty mnie nie przepraszaj, bo ja palcę łamię za darmo- obecnie dość
                                        rzadko. Dlatego mam poczucie humoru, tym bardziej na anonimowym forum
                                        internetowym. Poza tym zaglądając mi wirtualnie do duszy, nadałeś mojej
                                        egzystencji inny wymiar, pisząc, że miałem pieniądze, przyjaciół, modlę się do
                                        boga. Nazwałeś mnie mafiozo, wymknęło ci się również "literat". Czas przeszły
                                        rajtuzy i poniewierkę ignoruję. W końcu wszyscy jesteśmy pokolemie JP2.
                                      • Gość: jan Re: tygrysek czarny IP: 217.153.6.* 05.07.06, 10:25
                                        ciesze sie ze jesteśmy w kąplecie tygrysku napewno nie wywodzisz sie z mojego
                                        środowiska i tak przyznaje zaszuflatkowałem cie mam do tego prawo drodzy
                                        koleedzy jest to moj ostatni list do was chciałbym wam podziekować za miłą
                                        zabawe cel mojej zabawy był bardzo prosty usilnie starałem sie wyprowadzić was
                                        z rownowagi wiem ze niejednokrotnie mi sie to udawało oczyma wyobrazni
                                        widziałem pama czarną mambe gdy ze spietą dupą ze złosci wybauszonymi oczami i
                                        parą idącą mu z uszu starał sie zachować zimną krew nocą łamał sobie głowe nad
                                        tym kim jestem i czy mie zna a moja skromnaosoba na jego chmurcem byla
                                        obiektem wielu tortur. z trzesącą sie wargą czytał kolejne pytania pana jana i
                                        starał sie elokwentnie i miło na nie odpowiadać choc nie jest to w jego naturze
                                        a natury rafciu nie oszukasz bawiłem sie świetniemoze jeszcze jakaś rada na
                                        koniec rafał jestes naprawde nie głupi chłop zamknij ten rożdziałswojego życia
                                        stworz cos nowego z dzika roskoszą bede to śledzić nie osiadaj na lałrach nie
                                        zawieszaj sie zapomnij i ic dalej moze los da ci nowego szefa wogle bez oka
                                        wtedy miałbys pole do poposu co trzymaj sie pozdrawiam ciebie i wszystkich
                                        obecnych ciebie tygrysek tez cz.....
                                        • Gość: znajomy Re: tygrysek czarny IP: 213.155.174.* 05.07.06, 10:36
                                          Nie obiecuj,że nie wrócisz,bo potem będziesz musiał "odszczekiwać"!
                                          Naturalnie,że nie wywodzisz się zmojego środowiska,gdyby tak było,
                                          potrafiłbyś dobrze czytać i pisać!No ale nie można mieć w życiu wszystkiego!
                                          Pozdrawiam Cię Janie i zdrowia życzę!Tygrys
                                        • Gość: czarnamamba Re: tygrysek czarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 17:26
                                          Janek, rozumiem, że Freud, że psychoanaliza czy wiersze o mnie lub dla mnie,
                                          ale z tym "kąpletem" i "ic" (zamiast "idź") przesadziłeś.

                                        • Gość: czarnamamba Re: zakończenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:12
                                          Janek, tak na zakończenie, bo wcześniej nie miałem czasu; przeceniasz swoje
                                          możliwości w wpływaniu na mój nastrój. Najbardziej bawi mnie ta
                                          charakterystyczna dla internetowych głupków, pewność siebie, wynikająca z
                                          pozornej anonimowości. Złudzenie, że ja, obiekt twoich ataków, nic innego nie
                                          robię, tylko cyt. "ze spiętą dupą ze złości wybauszonymi oczami i parą idącą mu
                                          z uszu (...) łamał sobie głowę nad tym kim jestem (...)"
                                          Mojemu poczuciu humoru zawdzięczasz, iż traktuję cię błaźnie pobłażliwie i nie
                                          poczułem się obrażony. Obrażony i np. zastraszony na tyle, że nie złożyłem do
                                          prokuratury wniosku o wszczęcie postępowania przeciwko osobie piszącej pod
                                          twoim nickiem, z twojego komputera.
                                          Prokurator olewając mnie z góry, musiałby chcąc nie chcąc, ustalić dane
                                          własciciela komputera, to jest, najpewniej twoje; bo orłem w zacieraniu śladów,
                                          raczej nie jesteś. Musiałby przynajmniej spróbować ustalić, co piszący "te"
                                          słowa miał na myśli. Korzystając z przysługujących mi praw, ja również
                                          poznałbym twoje dane. W tym momencie, to ja olałbym prokuratora i już jego
                                          sprawę... Ciekawe co Freud powiedziałby o twojej spiętej dupie...
                                          • zilbeer mamba 06.07.06, 09:41
                                            Ja się tam nadmiernie nie znam, ale moja zapijaczona głowa coś mi o groźbach
                                            karalnych podpowiada:)))) Folgujcie chłopaki... A Berg już 79 groszy:))))) To
                                            jest ważne, a nie forumowe podsrywki:)))
    • Gość: andreas czyli półswiatek jest taki sam jak swiatek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 01:21
      widac z tej dyskusji, ze półswiatek i swiatek sie specjalnie nie różnia,
      szybko sobie ublizaja i jedynie groźby rekoczynów nie padły...
      a nawet wrecz odwrotnie wybaczanie...


      Czyli tacy sami jestesmy tylko niektórzy bardziej!

      • 0rhplus Re: czyli półswiatek jest taki sam jak swiatek... 05.07.06, 06:21
        Osobiście czekam na wypowiedzi Tuły - dopiero będzie wesoło...
      • zilbeer Re: czyli półswiatek jest taki sam jak swiatek.. 05.07.06, 08:07
        W samej rzeczy. Ty chciałeś iksowi lusterka kraść i twarz mu obijać:) A
        "bandyterka" przebacza:)))
        • Gość: andreas az mi sie głupio zrobiło...masz racje Zilbeer! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 10:16
          Tylko róznica moze byc ta, co tu juz wspomniano miedzy wierszami,
          że ja sobie gadam, a koledzy jak powiedza, to....
          Stad byc moze ważenie słów...
          Co powiedzmy nam przychodzi bywa trudniej!

          PS. Ale otwarzy Iksa nic nie pisałem!!
          Tylko lusterko i przesladowanie na drodze wspominałem...
          • zilbeer Re: az mi sie głupio zrobiło...masz racje Zilbeer 05.07.06, 11:43
            Kto wie czy tylko sobie gadasz. Iks ostatnio znikł...

            P.S.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=34932713&a=35036928
            • Gość: andreas Re: az mi sie głupio zrobiło...masz racje Zilbeer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:01
              ale tam nic nie ma o twarzy Iksa!!!!
              Ba, nawet to nie groźba, a raczej własnie unikanie,
              co by nie doszło do konfliktu!!!

              TY JESTEŚ XYZet, bo tylko ON jest taki skrupulatny!!!???

              Jeszcze dodam, iz jest to metoda psycho,
              rysowanie wizerunku szefa i wyzywanie sie...
              potem juz człowiek dalej moze sie w pracy usmiechac miło... do przełozonego!

              Niektórzy jednak robia to w realu...
              ja na siłowni!
              • zilbeer Re: az mi sie głupio zrobiło...masz racje Zilbeer 05.07.06, 12:37
                Tłumacz się tłumacz. A iksem nie jestem. Kudy mi do niego. Ja zwykły browarek
                spod bramy. A to, że chcesz bym nim był, to efekt wyrzutów sumienia...
                • Gość: andreas no dobra wzorem kolegów ...wybaczam mu i prosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:43
                  prosze o wybaczenie!
      • zona.pijaka Wy tu jeszcze bełkoczecie? 08.07.06, 09:42
        Do roboty menele byście się wzieli. Ogródek skopać, pomóc staruszce przejść
        przez pasy, podłubać w nosie - a nie, inwektywy, straszenie.
        Czy pan wie kto ja jestem - jest to najgłupsze stwierdzenie w tym wątku.
        Swiadczace o miałkości intelektualnej adwesarzy.
    • fistoffury Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 05.07.06, 12:53
      i o czym wy tu rozmawiacie..???
      banda frajerow i to wszystko:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3462361.html
      a jak chcecie choc troche poczytac o charakternych bandziorach to zamiast
      czytac wywody tego ex-bandyty zajrzyjcie do "Zlego" Tyrmanda lub "Ojca
      Chrzestnego".
      • Gość: andreas ale co innego literatura, a co innego zycie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 12:57
        zycie, które jest tuz obok nas...
        na dotkniecie mozna powiedziec!
        • fistoffury Re: ale co innego literatura, a co innego zycie.. 05.07.06, 13:11
          Gość portalu: andreas napisał(a):

          > zycie, które jest tuz obok nas...
          > na dotkniecie mozna powiedziec!


          masz racje, oni sa jak z reklamy Zywca..., prawie.

          :)
          • Gość: andreas to nie tak IP: *.centertel.pl 05.07.06, 19:17
            to tak jak ogladasz poscig w telewizji...
            auta grzeja, zakrety pisk opon, przelatywanie nad ciężarówami,
            skoki z mostów...
            A w zyciu taka proza...
            zakret, krawężnik i... koniec koscigu!

            Wiesz to zycie... prawdziwe!
            No bez sztucznych ogni, ale z mozliwoscia skrzywienia kręgosłupa,
            co by pod tym nie rozumieć...
    • Gość: Szczery Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.orange.pl 05.07.06, 22:36
      Po pierwsze to fajnie strugać mądralę po tej stronie, czemu rafciu tak na
      spacerniaku nie filozowałeś? Teraz łatwiej, koledzy nie mają dostępu do netu,
      bo przecież "n-ki" im załatwiłeś...Każdy co sypnął to ma jakąś legendę, żeby
      reszta uwierzyła,że nie chciał być kapusiem tylko MUSIAŁ!!! I tak często ją
      powtarza ,że w końcu w nia wierzy....A teraz jakby ktos chciał rafałka po za
      Pogodnem spotkać to zapraszam do Oslo!!! Stolica Norwegii dla nie
      wtajemniczonych, tam nasz mafiosi kręci turystów....kupuje wódkę od frajerów na
      dworcu i sprzedaje drożej:) To jest ten lepszy biznes od prochów!!!!!!!!!!!
      • Gość: Szczery Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.orange.pl 05.07.06, 23:04
        Malaka,TikiTaki i Kasztanki....Halo!!!Głupku straszysz Janka prorokiem???
        Przecież juz Cię raz w człona prorok zrobił,jak obiecał 60 tkę ,a odklepałeś 7
        lat.....Fajny biznes zrobiłeś,,,Samych takich biznesów do końca życia..:)
        • ja_aska Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 05.07.06, 23:13
          paweł c?
          • Gość: Szczery Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.orange.pl 05.07.06, 23:31
            Halo Asiu,....Jaki Paweł? Jakie koty?....Wiesz.....ja nie jestem bandytą i to
            nie o to chodzi....ale k....m...ć.....Co to rafciu to Janosik?????????????
            • ja_aska Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 05.07.06, 23:35
              pytam czy ty jestes paweł c? on też zawsze twierdził, ze nie jest bandytą. a
              był oczywiście. co do drugiego pytania: wszystkie koty rządzą. co do trzeciego:
              nie wiem.
              • Gość: Szczery Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.orange.pl 05.07.06, 23:43
                Asiu...możemy pojechać nad morze....mogę Cie pieścić jak nikt nigdy dotąd nie
                próbował....choć Cię nie znam obiecam Ci,że potraktuję Cię jak damę....ale nie
                każ mi traktować frajera serio...
          • Gość: Szczery Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor IP: *.orange.pl 05.07.06, 23:35
            nie znam się na ip i innych bzdurach,ale czy ja_aśka to nie rafał_ch?????
            • ja_aska Re: 14 lat więzienia dla Zbigniewa Filipiaka "Gor 05.07.06, 23:41
              nie maleństwo. inni mnie znają z reala i na rafała to ja nie wyglądam. poza tym
              jestem zalogowana więc ip nie widać.
      • Gość: czarnamamba Re: następny machobaran IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:54
        Janek,przeszedłeś szybki kurs maskowania się na necie czy to następny
        niedoinformowany baran?
        "Enki im załatwiłeś"- tu przeceniasz moje możliwości.
        Gdybyś nie odkrył tego forum wczoraj, wiedziałbyś ty nasz macho, że sekret-
        Norwegia to żadna tajemnica (vide teksty red. Adama Zadwornego). Przeczytałbyś
        również, że ja nie "musiałem" tylko bardzo chciałem...
        Aby nie było wątpliwości; frajer to ten pan z cyckami, który cię urodził.
        (Po cichu liczę na to, że taki nadmorski git-macho jak ty, wraz z moimi byłymi
        kolegami z bandy, którzy w większości są już na wolności, przyjdzie udowodnić
        mi jakim ja jestem frajerem...)
        Janka, przygłupie nie straszę prokuratorem- proszę czytać ze zrozumieniem- bo w
        przeciwieństwie do ciebie znam się trochę na prawie. Gdy ja znawco kapowałem,
        art. 60 nie istniał...
        • Gość: agaton Re: następny machobaran IP: *.chello.pl 06.07.06, 09:07
          Rafal, w pyskowaniu jestes lepszy od Jerzego Urbana,pozdrawiam trzymaj
          sie.agaton

        • Gość: czarnamamba Re: do szczerego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:16
          Paweł, to ty? Zaczynam podejrzewać Szczery, po jednej z twoich odpowiedzi, że
          tak jest! Ujawnij się, będzie wesoło, bo po powoli tracę zacięcie do
          pisania. "Piguła" pogadamy jak kapuś z kapusiem...
          • Gość: Szczery Re: do szczerego IP: *.orange.pl 06.07.06, 10:53
            Kurczę strasznie mi miło, że specjalnie do mnie napisałeś...Szkoda,że wcześniej
            pojechałeś mojej matce...Mogliśmy zostać kolegami:)Z Pigułą to ślepy tor...Ja
            jestem tym kanarem z tramwaju, co jak jechałeś bez biletu i Cię chwyciłem to
            szarpałeś się i mafią zaczynałeś straszyć:))))))))) Rafał,a tak na poważnie,
            nie rób z siebie Kuklińskiego zdradziłeś nie mafię czy grupę przesępczą tylko
            kolegów, ludzi z którym się przyjaźniłeś....Nie boli???
            • ja_aska Re: do szczerego 06.07.06, 11:15
              hahahahhaha dobre.
            • Gość: znajomy Re: do szczerego IP: 213.155.174.* 06.07.06, 12:40
              Sie masz Szczery!Boli czy nie boli,to myślę sobie to indywidualna sprawa....
              ....jak już tu wczesniej pisałem,za cholerę nie wiemy co decydowało o tym,
              że Czarny podjął taką,a nie inną decyzję!Z twardą oceną tej sytuacji i
              wydawaniem wyroków też byłbym ostrożny,ponieważ w sytuacjach ekstremalnych,
              podejmujemy na wskroś różne decyzje,niż w spokojnym życiu codziennym!
              Chyba się ze mną zgodzisz,że perspektywa odsiadki od 15-20 lat jest sytuacją
              ekstremalną....byś zrozumiał o czym mówię....posłuchaj prawdziwej historii
              z naszego podwórka!
              Zdarzyła się ona ponad 20 lat temu.Czterech przyjaciół(jak później zobaczysz
              przyjaźń bywa ulotna)postanowiło zrobić skok.Do wzięcia było 8,5 mln
              w przeliczeniu na dzisiejszą walutę!
              Pewien mieszkający na Pogodnie homoseksualny pan nauczyciel był skarbnikiem
              ówczesnych wysoko postawionych ubeków.Panowie z UB nazbierali dużą ilość obcej
              waluty,z wiadomych względów nie mogli tego trzymać w banku,więc niepozorny pan
              belfer mieszkający w domu z wielkim poniemieckim sejfem był dla nich świetnym
              rozwiązaniem!
              Wracamy jednak do naszej "czwórki"-dla uproszczenia nazwiemy ich A,B,C i D.
              Tak się złożyło,że B był uczniem pana profesora,a także.......jego kochankiem!
              Na marginesie dodam,że podczas odsiadki "grypsował"-o zgrozo pedał-gitem!
              Pewnego dnia po miłosnych igraszkach profesor pochwalił się B zawartością
              skarbca,ten drugi długo nie myśląc uknuł plan zagarnięcia forsy i pozbycia się
              pana dobrodzieja.Następnego wieczoru stawił się w domu profesora razem z
              kolegami A i C,a D zostawił na czatach!Akcja trwała parę godzin,bo twardy pan
              profesor nie chciał otworzyć skarbca.Lecz pod ilością tortur zadawanych przez
              A,B i C,złamał się,zresztą krótko przed śmiercią!Po spakowaniu gotówki A wyniósł
              ją do samochodu,gdzie czekał D,po czym wrócił do domu pomóc kolegom posprzątać
              (jak się później okazało niezbyt dokładnie,ślady pozostawione wystarczyły,żeby
              ich skazać).W tym czasie D odjechał z gotówką i zniknął na jakiś czas.
              Po dwóch tygodniach pojawił się w Komendzie Głównej MO i opowiedział historię,
              którą niby zasłyszał od kolegów przy wódce.Uwierzono mu i wypuszczono,bo na
              miejscu zbrodni nie było żadnego śladu,który mógłby go powiązać z tą sprawą!
              A,B dostali po 25 lat,a C 15 lat do odsiadki.
              Ktoś mógłby teraz powiedzieć,że D to menda i kapuś!Bynajmniej!
              D nie miał wyjścia,ponieważ przyjaciele A,B i C mieli swój drugi plan,o którym D
              dowiedział się od siostry A(notabene niewiasta ta jest żoną D do dzisiaj),
              panowie po skoku zaplanowali odstrzelić D,tym samym powiększając swoje działki
              z łupu!
              Epilog:
              Przy budce z piwem na rogu B.Śmiałego i 5-tego Lipca stoją dziś A,B i C,
              mają zniszczone,potatuowane twarze,braki w uzębieniu i stopnie wydziargane
              na pagonach....obok przejeżdża nowym mercedesem,elegancki pan w średnim wieku
              ze swoją piękną blondwłosą żoną,a oni.......nawet go nie poznają!

              Jak widzisz Szczery,to co nam się czasem wydaje nie wykonalne,
              w sytuacji niecodziennej zmienia się w konieczność!
              Ja nikogo tutaj nie usprawiedliwiam,ale namawiam do myślenia zdroworozsądkowego!
              Pozdrawiam.Tygrys.
              • Gość: andreas to sie trzyma kupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 12:58
                tak czyli nie ma zadnych przyjaźni czy nawet koleżeństwa
                nie mówiąc o jakiejs lojalnosci...
                to biznes, w którym jeden chce zrobic drugiego!

                Bo jak razem robimy kogos, to mozemy i siebie!

                TO STRASZNE!!!

                Słuchaj, ja wobec najwiekszego wroga nie zrobie swinstwa....
                Wiesz zycie, to nie tylko mercedes i blondyna...
                ale z tego trzeba sobie zdac sprawe duzo przed "biznesem",
                bo potem, to juz lecimy z podmuchem...

                Oczywiscie, masz racje, sytuacje ekstremalne!
                Tak jesteśmy inni...
                ale potem moze, moze nachodzą senne zmory...?

                Po prawdzie ludzie, którzy miewaja wyrzuty sumienia
                nie zrobiliby TEGO...
                a potem nastepny krok to juz właściwie po drodze...

                I właściwie zal tylko straconego zycia...
                ale swojego jedynie i najbardziej!
                • Gość: znajomy Re: to sie trzyma kupy IP: 213.155.174.* 06.07.06, 13:06
                  Andreasie!
                  Tak, niestety!To straszne!
                  Ale z drugiej strony w sytuacji ektremalnej włącza się nam
                  tzw.system samozachowawczy i nic na to nie poradzimy!
                  A w dodatku gdy skalkulujemy za i przeciw,to wybieramy własne dobro!
                  Nie ma to nic wspólnego z zasadami-to jest po prostu cecha ludzka!
                  Życzę nam wszystkim prostego życia z łatwymi,tylko "prawymi" decyzjami!
                  Pozdrawiam.Tygrys.
                  • Gość: andreas Re: to sie trzyma kupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:21
                    tak na pewno nie jest to wybór czy różowa czy bezowa bardziej....
                    Na pewno wybór który powoduje silne pocenie karku i drżenie...
                    a decyzja, kazda, bedzie zła!
                    Bo gdzies na poczatku juz była nie taka... powiedzmy normalna i łatwa!
                    Kazda zła jest...

                    Ja wiem, ze w filmach, to tak fajnie i tylko w filmach,
                    jak jeden poświeca swoje zycie dla przyjaźni...
                    jak kumple mieszaja krew...

                    Ale szkoda, troche szkoda,
                    bo czy bandyta czy policjant jestesmy ludźmi,
                    którzy potrzebuja przyjaciół,
                    a kto zaufa komus kto moze wybrać samozachowawczo....

                    Nie żałuje mojego wyboru...
                    i nie zazdroszcze innym trudnych wyborów...
                    Raczej powinnismy sobie ułatwiac zycie, a nie komplikować...

                    Brak zasad, to tez zasada!

                    pozdrawiam

                    !
                  • Gość: andreas musnęłeś inny watek powiedzmy w temacie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:59
                    Życzę nam wszystkim prostego życia z łatwymi,tylko "prawymi" decyzjami!
                    ================
                    A cóz to prawe zycie?
                    Czy osoba ukrywajaca podatki jest prawa?
                    Czy jak łamie przepisy drogowe jestem prawy...
                    Czy jak wykorzystując stanowisko czy znajomosci załatwiam, to ... jest prawo?
                    I wreszcie gdy kogos okradne czy wymusze siła fizyczna lub strachem...

                    Bardzo trudno jest zyc prawo!

                    Tylko nasza podwójna moralność, taka Dulska,
                    pozwala nam nie mieć zmor nocnych!

                    Moze nie tylko półświatek dokonuje wyborów samozachowawczych,
                    moze my "prawi" tez nie jestesmy prawi...
                    Kwestia tylko społecznej aprobaty!

                    Bo jak bedac na stanowisku wymusze łapówkę
                    albo bedą silnym czy zdesperowanym zagroże pobiciem i tez wymusze...
                    TO CZY TO SIĘ CZYMS RÓŻNI?

                    Nie chce nikogo usprawiedliwać...

                    W Twoim przykładzie koledzy zabili,
                    ale tez przeciez okradli złodziei!

                    A moze zmierzam w złym kierunku,
                    moze nie wolno otwierac tej furtki,
                    bo sie okaże puszka Pandory...

                    Ale czyz nie to jest podstawa działania grup...
                    Brak zasad, to tez zasada!
              • Gość: szczurwa Re: do szczerego IP: *.aster.pl 10.07.06, 13:51
                Ta historia świetnie się nadaje na scenariusz filmowy, myslę, że nawet dla
                kina "moralnego niepokoju"...
    • Gość: andreas koledzy tak sobie pozartowali, pofilozofowali... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 04:03
      tak sie fajnie zrobiło, lightowo mozna rzec,
      ale przeciez to byc moze jest i sprawa o ... życie...
      Przeciez taki, a nie inny wybór...
      jest akurat w tym wypadku na całe zycie!
      Pokierowane tak czy inaczej i ....nie chce mi sie wierzyc,
      by było tak lightowo jak by wynikało z postów....
      przepraszam, wybaczam, haha, hihi...
      Na luzie!

      Jaka kulturka...
      panowie czy ja śnie?

      Czy ja nie te filmy sie naogladałem...
      albo uwierzyłem nie tym gosciom...

      Ale przepraszam czy tu juz nie biją?
      • ja_aska Re: koledzy tak sobie pozartowali, pofilozofowali 06.07.06, 08:01
        jakos nie słychać o poszkodowanych tzw "dobrych ludziach" istnieje więc
        mozliwość, że chłopcy załatwiali sprawy w swoim gronie. a to mi wisi.
        • Gość: zeneris Re: koledzy tak sobie pozartowali, pofilozofowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:30
          Taaa asiu, sami sobie sprzedawali narkotyki i we własnym gronie je brali. czasem
          pomyśl, zanim napiszesz...
          • ja_aska Re: koledzy tak sobie pozartowali, pofilozofowali 06.07.06, 14:02
            jakoś nie słyszałąm by kogoś siłą zmuszano do brania drug'ów. pomyśl zanim
            napiszesz.
            • Gość: andreas Re: koledzy tak sobie pozartowali, pofilozofowali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 14:15
              ja_aska napisała:

              > jakoś nie słyszałąm by kogoś siłą zmuszano do brania drug'ów. pomyśl zanim
              > napiszesz.
              ============================
              To tak troche jak bym jechał po mieście 180...
              i ktos mi wylezie i go potroncem nie na pasach...
              I powiem, ze mógł łazić po pasach...

              Ja złamie przepisy i jego oprócz nałogu nikt nie zmuszał...

              • ja_aska Re: koledzy tak sobie pozartowali, pofilozofowali 06.07.06, 14:24
                kotku a co za różnica czy potrącisz nie na pasach z szybkościa 180 czy z
                dozwoloną w niektórych miejscach 70? tu trup i tu trup.
                • Gość: andreas to tak samo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 14:29
                  ja_aska napisała:

                  > kotku a co za różnica czy potrącisz nie na pasach z szybkościa 180 czy z
                  > dozwoloną w niektórych miejscach 70? tu trup i tu trup.


                  to tak samo jak z drugami....
                  tylko tłumaczenie takie samo!

                  Nie szedł po pasach...
                  Nie musiał kupować...
                  • ja_aska Re: to tak samo... 06.07.06, 14:36
                    ale ja się z tym zgadzam:-) nie chce nie biorę, nie chcę umierać uważam na
                    drodze.
                    • Gość: andreas Re: to tak samo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 14:49
                      i prawo mówi, ze czy przechodzień był pijany i wylazł...
                      czy uczen kupił działkę...
                      Winny jest kierowca pedzacy 180 i diler...

                      I zabicie czy pobicie człowieka jest przestepstwem...
                      nawet przestepce...!

                      Nie wiem na jakim poziomie znasz sprzedaz drugów...
                      na poziomie kilogramów czy działek...
                      ale tu chyba nie obowiazuje prawo popytu i podaży...
                      Zasady sa inne i metody marketingowe też specyficzne!
                      Acz niektóre, jak w hipermarketach,
                      szczególnie wobec uczniów...!
                      Znaczy zachecanie do zakupów i promocje!
                      • ja_aska Re: to tak samo... 06.07.06, 14:57
                        znowu kotku wpadasz w przesadę. jakby nie było popytu nie byłoby sprzedazy.
                        koniec i .
                        • swarozyc Re: to tak samo... 06.07.06, 15:01
                          ales Ty Aska wolnorynkowa..
                          • ja_aska Re: to tak samo... 06.07.06, 15:21
                            rozwijam się:-)
                        • Gość: andreas Re: to tak samo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:09
                          a kontrola rynku nie odbywa poprzez robienie sonadaży...
                          zaś zdobywanie rynku to na pewno nie akcja promocyjno-reklamowa...
                          zas kary za sprzedawanie od innego dostawcy....

                          Nie, tu na pewno nie da sie zastosowac prawa popytu i podazy!
                          Jeszcze powiedz, ze cene reguluje rynek,
                          a jakosc wymusza klient...

                          Przesadzam, tak przesadzam, ale wszystko tu jest przsadzone!
                          Bo czy to normalne, ze tak sobie tu dywagujemy,
                          jak o wczoraj ogladanym filmie,
                          gdzie łamano palce i kregosłupy,
                          a dobro i mądrość zawsze zwycięża!
                          • ja_aska Re: to tak samo... 06.07.06, 15:23
                            przesadzasz:-) kto nie handlował nie był narażony na "łamanie". a od tej strony
                            patrząc wychodzi, że było to załatwiane w wąskim , własnym gronie.
                            • Gość: andreas Re: to tak samo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:28
                              a na pewno, to nie jest wolny rynek... raczej monopol...
                              a bardziej oligarchia!

                              A grono nie takie wąskie...
                    • Gość: zeneris Re: to tak samo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:26
                      Gdyby się zgodzić z Aśką, handel narkotykami powinien być w pełni legalny.
                      Przecież nikt nie musi kupować. Kompletna bzdura.
                      • ja_aska Re: to tak samo... 06.07.06, 15:27
                        właśnie tek myslę. jak coś jest nielegalne nie można wtedy kontrolowac.
                        • Gość: andreas 10 proc. ludzi sie narkotyzuje! IP: *.centertel.pl 06.07.06, 16:24
                          nie wiem czy powinien byc legalny czy nie
                          i najwazniejsze jakich drugów...
                          raczej maryjanna chyba!

                          Ale głównymi odbiorcami drugów są raczej młodzi ludzie,
                          którym byc moze i tak legalnie by były zabronione...
                          Poniekad zreszta te różne speedy i inne legalne
                          sa takimi przeciez little drugami!

                          Nawet w Kolumbii nie mozna sobie ot tak...
                          masz na to tylko weekend,
                          a jak łamiesz, to idziesz karczowac busz....
                          pod kolejna plantację!
                          • Gość: Szczery gdzie Rafciu???? IP: *.orange.pl 06.07.06, 16:49
                            Halo...odbiegamy od tematu;) Gdzie nasz Kukliński, czyzby próbował na KWP mnie
                            namierzyć?????? Czy może po prostu drobne się skończyły i właściciel kafejki
                            wypieprzył za drzwi Pana Gangstera?
                            • Gość: czarnamamba Re: do szczerego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 17:40
                              Z mamą może przesadziłem, przepraszam; ale nie powinno zaczynać się od
                              wyzwisk. Chyba, że po grze wstępnej... Ironiczne "(...)drobne się skończyły
                              (...)" odbieram jako pokutę za wycieczki o mamusi.
                              "Pan Gangster" i "Kukliński" wywołały u mnie taką euforię, że od dzisiaj będę
                              płacić za bilety MZK... W KWP to mnie zlewają, a nawet dla Ciebie, nie będę
                              cały dzień siedział przed komputerem. Wiem, iż trudno w to uwierzyć, ale
                              pisanie na forum, to jedynie sport.
                              A propos lustracji, nie wiem skąd te informacje, że wydałem kolegów czy
                              przyjaciół. Owszem, zakapowałem kilku wspólników w mojej działalności
                              przestępczej. Nie zrobiłem tego dla mniejszego wyroku (były inne niż dziś
                              realia procesowe) , choć okruchy dostałem. Zrobiłem to, ponieważ nie miałem z
                              nich najmniejszego pożytku.
                              Finansowo nie pomagali. Zabijać świadków czy konfidentów, nie zabijali, więc
                              władzy nie mieli żadnej. A co najważniejsze nie wzbudzali mojego strachu...
                              Mimo łaski jaką im przez wiele miesięcy okazałem- milcząc, jeszcze położyli
                              łapę na moich drobnych.
                              Jako "uczciwy inaczej", złożyłem im propozycję nie do odrzucenia. Chcieli
                              wojny, to ją dostali. Koniec, kropka. Pozdrawiam
                              • Gość: znajomy Re: do szczerego IP: 213.155.174.* 06.07.06, 17:57
                                Czarny!Właśnie to próbowałem moją opowieścią szczeremu wytłumaczyć!
                                A propos....czytałeś?
                                Pozdrawiam.Tygrys
                                • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 18:07
                                  Naturalnie, że czytałem. Tylko gdzie ten skarb? :)))
                                  • Gość: znajomy Re: do Czarnego IP: 213.155.174.* 06.07.06, 18:24
                                    Skarb podejrzewam jest na zachodzie Europy....
                                    a właściciel czasem wpada do Szczecina na kielicha!
                                    No widzisz a "szczery" jeszcze myśli co by mi tu odpisać!
                                    Niech myśli i mądrzeje....nigdy nie jest za późno!
                                    Tygrys
                                  • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 19:00
                                    Janek nam runął jak stary dach. On chyba mnie pomylił z Ojcem Rydzikiem...
                                    • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 19:04
                                      "Rydzykiem" oczywiście.
                                    • Gość: znajomy Re: do Czarnego IP: 213.155.174.* 06.07.06, 19:05
                                      Coś chyba dziś Jankowi nie wyszło,
                                      bo strasznym jadem pojechał!
                                      Tygrys
                                      • Gość: jan Re: do Czarnego IP: 217.153.6.* 06.07.06, 19:15
                                        tygrysku nie moge tago pominac co nasz boss tu wygaduje to chyba jakas
                                        prowokacja kgb chce nam mafjoze regionalnego osmieszyc sorki ex dziś to mily
                                        ciekawy i wziety literat o wysokim q77 moze78 wylewny i sluzący radą pewnie
                                        babcie na pasach prowadza i przy tym nie okrada szczecin to ciekawe miasto
                                        pełne egzotyki pozdrawiam
                              • Gość: jan do rambo bambo IP: 217.153.6.* 06.07.06, 18:52
                                no nie przeczytałem te wypociny i co rozpłakałem sie i postanowiłem złamać moją
                                obietnice i skreslic kilka słow rafałku kretynku co ty tu wygadujesz co ty sie
                                na jakiś kursik czarowania z posredniaka zapisałeś błażnie nie kreuj z siebie
                                wiekszego idjoty niz jesteś ty gagsterze siedzisz jak ten szczur wykastrowany
                                rozpaczasz ze ci kąpani paczek nie wysyłali co niby ci mieli zabrac jak ty
                                nawet swojego mieszkania nie masz siedzisz gdzieś pewnie pokątem i strogasz
                                bossa na wakacjach i dorabiasz te legędy nadal nie wiem w jakim celu najlepiej
                                zrobisz chyba wyjerzdzając do afryki tam mugłbyś czarnych ludzi gangsterki
                                uczyć wszagrze macie zblirzony poziom intelektualny rambo bambo sumujac bełkot
                                twoj jest żenujacy chyba myliłem sie co do ciebie ćwicz wieczorkami pieć minut
                                przd snem bycie meszczyzną . tygrysek tylko krowa zdania nie zmienia mialeś
                                racje napisałem pozdrawiam
                                • Gość: jan Re: do rambo bambo IP: 217.153.6.* 06.07.06, 19:05
                                  rambo bambo przepraszam za moje błedy dysgrafia to moja przypadłosc wiec nie
                                  trac swego cennego czasu na głupie uwagi to nie jest temat naszej debaty
                                  dziekuje poz
                                  • Gość: znajomy Re: do Jana IP: 213.155.174.* 06.07.06, 19:10
                                    Janie tu nie chodzi o Twoje błędy ortograficzne,
                                    ale o sens i styl wypowiedzi!
                                    Pozdrawiam.Tygrys
                                  • Gość: czarnamamba Re: do janka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 19:21
                                    Janek, naturalnie, że nie będę nazywał cię tępakiem, kretynem czy idiotą,
                                    tylko dlatego, że jedna twoja choroba, drugiej twojej chorobie przeszkadza
                                    egzystować.
                                    Mam jedynie pretensję do siebie, iż raz odpowiedziałem choremu i przyczyniłem
                                    się, po raz kolejny, do rozwoju debilizmu w tym kraju.
                                    Dziś prosiaczek dostał szału, bo co? Na tabletki nie było?
                                    • bool3 do carna mamba 06.07.06, 20:42
                                      Kochani internauci nie marnujcie czasu czarna mamba to kal spuscmy wode
                                      pozdrawiam was
                                      • Gość: czarnamamba do babci klozetowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:47
                                        Ile za usługę?
                                • wladekr Jan Blood&Honor 07.07.06, 08:09
                                  No i proszę. Z pogromcy "mafii" wylazł pospolity rasista...
                                  • Gość: znajomy Re: Jan Blood&Honor IP: 213.155.174.* 07.07.06, 11:17
                                    Napisz może o co Ci chodzi,bo nie łapię....
                                    • wladekr Re: Jan Blood&Honor 07.07.06, 11:50
                                      najlepiej
                                      zrobisz chyba wyjerzdzając do afryki tam mugłbyś czarnych ludzi gangsterki
                                      uczyć wszagrze macie zblirzony poziom intelektualny


                                      Ten tekst popełnił niejaki Jan. Człek, który na forum ostro polemizuje z
                                      przedstawiciele „grupy towarzyskiej” czarnąmambą. Ów Jan udowadnia swoje moralne
                                      przewagi odsądzając „gangstera” od czci i wiary. Coś tam o honorze wspomina itp.
                                      A na końcu twierdzi, że „czarni ludzie” są mało inteligentni. A to jest rasizm!
                                      • Gość: znajomy Re: Jan Blood&Honor IP: 213.155.174.* 07.07.06, 11:55
                                        Aha!Teraz zrozumiałem....Janek rasista....dzięki!
                                      • Gość: jan waldekr czy mambo rambo IP: 217.153.6.* 07.07.06, 16:55
                                        ty wiesz mambo bambo dlaczego podałem za przyklad czarny kontynent zaras to
                                        wyjasnie nie jestem rasistą nawet meszczyżni żyjascy razem nie stanowią dla
                                        mnie problemu i zycze im jak najlepiej chciałem tym porownaniem nawiązać do
                                        czasów gdy nasz bohater rafik z tepym wyrazem twarzy uderza nozem młodego
                                        studenta o mały włos nie pozbawiając go życia z okrzykiem biała siła a polska
                                        dla polakow nasz literat w owym czasie jest jednym z naszych regionalnych
                                        skinhedow szczecinskich to były ciekawe czasy jeśli mozesz odnieś sie do tych
                                        wydarzeń moze sie myle a moze w przebraniu skinka juz rozpracowywałeś i tą
                                        grope swoich przyjacioł ale przy twojej głupocie tak cie poniosło ze skończyłeś
                                        karjere tepego skinka z długoletnim wyrokiem
                                        • Gość: jan Re: waldekr czy mambo rambo IP: 217.153.6.* 07.07.06, 17:25
                                          zaczynajac od feralnego dnia gdy mlody czlowiek zostaje ugodzony nozem w
                                          okolice serca a nasz dowcipniś trafia na kilka lat do wiezienia powinnismy
                                          rafał zacząć te rozmowe zachowajmy chronologie wydarzeń twojego przestepczego
                                          zycia w tym dniu własnie je rozpoczełes moze chciałbyś wspolnie zemną przejsc
                                          przez to na tym forum ponownie bez obłudy kłamstw i naciągania prawdy nie
                                          robiac z nikogo idjoty ze kapowac to ty zaczołes bo ci koledzy paczek nie
                                          robili bo kapowac zaczoles juz kilka lat wczesniej dlatego tak długo utrzymałes
                                          sie na wolnosci jako borzyszcz swiatka przestepczego i diler roku ktorego wiesz
                                          sam najlepiej jesli stac cie nato zapraszam poświece ci moj czas prawda ponat
                                          wszystkim pozdrawiam
                                          • dorka07 Re: waldekr czy mambo rambo 07.07.06, 17:33
                                            Rafał, proszę nie odpowiadaj tym klaocznym mendom jak jan materac bool, bo oni
                                            nigdy nie opuszcza tego forum!
                                            • Gość: jan do dorki07 IP: 217.153.6.* 07.07.06, 18:33
                                              miła pani nie wiem na co pani i pan rafał liczyliście w tej debacie jesli
                                              waszym zamiarem było pranie ludzią w głowach to przepraszam ze wam zepsułem
                                              zamiezony cel podajcie mi prywatnie powod tej szopki to moze odpuszcze i
                                              pozwole na dalsze bezkarne bełkoty w nieznanym mi celu a jesli pan rafał chce
                                              pokazac prawdziwe oblicze niech podejmie debate i pani prożby pominie milczeniem
                                              • Gość: andreas Re: do dorki07 IP: *.centertel.pl 07.07.06, 18:41
                                                decyzje popdejmie albo juz podjął sam zainteresowany,
                                                ale mnie od poczatku dziwiła ta kulturka, przepraszam, wybaczam...
                                                Juz pisałem, to dotyczyło przeciez ludzkiego zycia i zdrowia
                                                i nie były to rozmowy biznesmenów... na wolnym rynku!

                                                Musimy miec swiadomość tego,
                                                acz w wielu filmach bohater negatywny
                                                zyskuje przeciez nasza sympatie i sie z nim solidaryzujemy...

                                                Wszystko zalezy od bohatera.... jaka ma role.
                                          • Gość: jan do mamby IP: 217.153.6.* 07.07.06, 17:48
                                            z tego wszystkiego miły moj kolego zapomniałem o nagrodzie to bedzie
                                            teleturniej z nagrodami jesli postanowisz ze dojrzałes do tego i podejmiesz
                                            szczerą debate nie zostaniesz złapany na kłamstwie iwytrwarz do konca
                                            postanowiłem ze sie ujawnie nie obawiam sie ciebie kolego tak jak wczesniej
                                            sogerowałes mozliwośc podania mnie do prokuratury i uzyskaniem moich danych po
                                            czym wymierzenie sprawiedliwości we własnym zakresie jakoś to zniose to ze mi
                                            gwożdzikiem auto podrapiesz i nie zostawiajac dowodów procesowych sie oddaliszn
                                            to ja jan to zniose a gdyby cie poniosło i postanowisz mnie pobić to walke
                                            nawiąze a pewnie po twym zwyciestwie pobity obiecuje( tu przy wszystkich ) na
                                            policje nie zgłosze gdyz meszczyzną jestem i swoj honor mam prosze cie o
                                            odpowiec pozdrawiam
                                            • Gość: czarnamamba Re: do jana IP: *.chello.pl 07.07.06, 18:56
                                              Jasiu, ja mogę tobie łgać jsk najęty, bo po pierwsze, wiedzę, którą się tu
                                              posługujesz masz z gazet, a wiadomo "TVP-łże" :). Po drugie, nie będąc w
                                              stanie opanować zasad ortografii, ty i to twoje internetowe ADHD, nadajecie się
                                              do debaty, jak ja na szefa "Monaru".
                                              "Młody student IKF" o którym wspomniałeś, chciał mi, razem z "innymi młodymi
                                              studentami", przy pomocy drewnianych pał, dla zabawy rozpie... lić łeb.
                                              Musiałem już wtedy wygrac jakiś teleturniej, a to była najpewniej nagroda...
                                              "Studentom" nie wyszło, jeden dostał nożem w serce, inni pouciekali z bojowym
                                              okrzykiem na ustach "Policja!". Na procesie poszkodowany "młody student" z
                                              innymi "młodymi studentami" honorowo mnie zakapował, tak jak
                                              na "intelektualistę od szpagatów przystało". Rok póżniej "student" za
                                              kradzieże samochodów trafił do pudła, sprzedając innych "studentów" i pracując
                                              w więziennym szpitalu, golił chłopom jaja do operacji. Po szczegóły proszę do
                                              red. Adama Zadwornego, bo niektórzy, to jego koledzy.
                                              Janek, ja wiem, że tobie dwóch chłopów w jednym łóżku nie przeszkadza, to
                                              wynika z częstotliwości, z jaką wspominasz tu o męskich pośladkach.
                                              Ci łysi, w wojskowych kurtkach, w wysokich czarnych butach, to nie skinheadzi.
                                              tobie zaimponowali chłopacy z "Night Falcons". poszukaj w internecie, jak
                                              będzie po angielsku, to ci prosiaczku przetłumaczę...
                                              • Gość: czarnamamba Re: do jana IP: *.chello.pl 07.07.06, 19:01
                                                jasiu, to, że "pozwolisz" chwali ci się najbardziej:)
                                              • Gość: jan rafałku IP: 217.153.6.* 07.07.06, 22:20
                                                jestes bardzo przewidywalny i lekuchno tepawy powinienes sie zorjetowac juz
                                                dawno ze moja płynąca niechec do ciebie jest dosc głeboka a znajomosc twojej
                                                osoby napewno nie jest oparta na iformacjach telewizyjnych oraz prasowych gdzie
                                                ty wielokrotnie usilnie starałes sie manipulować medjami oskarzajac wielu
                                                dawnych ci przyjacioł ktorzy nie chcieli kapowac jak ty albo mieli inne zdanie
                                                na twoj temat.widziałem wiele aktow twojej agresji widziałem młodych ludzi
                                                katowanych przez ciebie z błachych powodów przewaznie w celu udowodnienia sobie
                                                przewagi formy nad treścią wielokrotnie cie opserwowałem i słuchałem no bo skad
                                                bym wiedział ze jak sie zamyslisz to opada ci dolna warga i toczy sie ślina co?
                                                ty nie jesteś ofiarą ty nie kapowałeś dla jakiej kolwiek idei dla jakiegoś
                                                wybujałego powodu ty robiłeś to juz długo glugo wczesniej dla zwykłej
                                                kozysci.ty jesteś osoba nie majaca zadnych świetosci typu rodzina koledzy
                                                przyjaciele jestes strasznym egoistą z wieloma ułomnościami i wadami ktore
                                                usilnie maskujesz jestes osoba bardzo próżną i mało barwną zakąpleksioną i
                                                nudną rafał dzis placisz za swoje bezmyślne okrucieństwo dziś gdy czasy nie
                                                pozwalają ci bezkarnie krasc katować ty jesteś w pułapce nie potrafisz tak
                                                naprawde nic wiecej bez wykształcenia po podstawówce bez zadnego wsparcia ty
                                                rafałku nie znaczysz nic tak nic .jest mi ciebie żal podobnie jak żal mim było
                                                towich ofiar my dziś na forum rozmawiamy śmiejemy sie kłucimy wieczorem
                                                opowiadamy ciekawe historie i anegdoty lecz zapominamy kim ty rafaku jesteś a
                                                jesteś rafałku zwykłym zerem
                                                • Gość: criscross re czarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 23:25
                                                  Powiedz czy to prawda, że gdy policja nie mogla Cie zmusiec do kapowania
                                                  wsadzili Cie do celi z kilkoma silnym i roslymi goscmi, ktorzy mieli Cie tak
                                                  dlugo "obracać" aż zaczniesz mówić?
                                                  • Gość: czarnamamba Re: do criscross'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 23:34
                                                    Jeśli masz na myśli, to co twój tatuś robił z tobą, gdy miałeś 3 latka, to
                                                    nie. Tak między nami, to nie był lizak.
                                                  • Gość: jan fafałek IP: 217.153.6.* 07.07.06, 23:41
                                                    co misiu nerwy cie poniosły kolega grzecznie cibie pyta to misiu grzecznie
                                                    otpowie tu jest ciekawe forum nie rynsztok chyba tak to nazywałes pozdrawiam
                                                  • Gość: criscross Re: czarnamamba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 08:36
                                                    Hehe, najlepszą obroną jest atak. Z wypowiedzi rozumiem, że tak. Nie musisz sie
                                                    wstydzić - nic nie mogłeś zrobić.
                                                • Gość: czarnamamba Re:do janka millera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 23:48
                                                  Premierze, to pan? :)))
                                                  Wiedziałem, że mój tekst wyprowadzi cię z równowagi:) Wspomnienie o dysgrafi
                                                  matole i ADHD, spowodują, że łeb ci pęknie :)))
                                                  Ale ok.!Gdy masakrowałem te rzeszę biednych młodych ludzi, wzorem innych,
                                                  mniej lub bardziej znanych sadystów, zakładałem czarne czy czerwone rękawiczki?

                                                  • Gość: jan do czarownicy IP: 217.153.6.* 08.07.06, 00:26
                                                    rafałku oczywiscie czerwone to toj kolorek pamietam kiedys piekną czerwoną
                                                    apaszke przy twoim nosie gdy ją nosiłeś w swoim lokalu bedac włascicielem klobu
                                                    bilardowego
                                                    (to był kabaret)

                                                    gdy dnia pewnego spacerujac po swych wydzierrzawionych włosciach jako szef
                                                    gagster iwłasciciel ow speluny natrafiłes na prostego chłopaka mozna powiedziec
                                                    dla ciebie był robakiem i ten oto robak po krotkiej dyskusj łamie ci jednym
                                                    ciosem te tandetne okularki co je nosiłeś dla kamuflarzu aby wyraz na buzi
                                                    debilka maskowac pamietasz gangsterze jak na kolanach z własnej posesj
                                                    uciekałes całe miasto ze śmiechu plakało jak wtedy nasza gwiazdka sie czuła
                                                    bolał bardziej nosek czy autorytet zszargany pozdrawiam
                                                  • Gość: znajomy Re: do Czarnego IP: 213.155.174.* 08.07.06, 11:17
                                                    Czarny!
                                                    Coś mi się wydaje,że zostałeś wywołany do tablicy!
                                                    Tu Janek konkretami wyjechał....hmmm
                                                    Coś mi się wydaje,że i Ty znasz Janka i ja też!
                                                    Pozdrawiam.Tygrys
                                                  • Gość: Szczery do znajomego i rafcia IP: *.orange.pl 08.07.06, 11:38
                                                    Ja też znam janka....i rafcia znam...:)))))) Trudno Czarnemu będzie zostac na
                                                    tym forum Janosikiem bo znamy jeszcze dużo "fajnych" historii:))))
                                                  • Gość: znajomy Re: do szczerego IP: 213.155.174.* 08.07.06, 11:57
                                                    Jedną z takich historii,specjalnie dla Ciebie opowiedziałem....
                                                    ....nie odpisałeś....pewnie Ci się nie spodobała....
                                                    Pozdrawiam.Tygrys
                                                  • Gość: Szczery Re: do szczerego IP: *.orange.pl 08.07.06, 12:09
                                                    historia ciekawa, moze kiedyś ktoś film nakręci;)nie skomentowałem jej bo
                                                    bezpośrednio nie znam uczestników, przy tym wydaje mi się,że gdyby ktoś
                                                    skasował skarbnika UB, to nie pomogłoby mu to,że na miejscu nie popełnił śladów
                                                    przestępstwa raczej panowie dobraliby mu się do dupy nie szukając dowodów...co
                                                    do wątku miłosnego to jest piękny i ubarwia ponura historię...A propos miłości:
                                                    Czy dorka07, króra tak apeluje do rafcia o nie odpisywanie na forum jankowi i
                                                    innym to czasem nie jego żona??? :)))))))))Power of love!!!
                                                  • Gość: czarnamamba Re: do szczerego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 12:17
                                                    Wal! Z ciekawością poczytam nową wersję "Bolka i Lolka". Z Norwegią ci nie
                                                    wyszło, ale próbuj dalej.
                                                  • Gość: Szczery Rafciu pomału ale sprawiedliwie IP: *.orange.pl 08.07.06, 12:28
                                                    ha,ha pamięć wybiórcza! Z moich postów naprawdę zapamiętałeś tylko Norwegię???
                                                    Przecież było kilka wskazówek,że znamy się osobiście....mało tego, ja na końcu
                                                    się ujawnię...To jest Rafał Twój problem, Ty pamiętasz to co chcesz
                                                    pamiętać...Uwierzyłeś we własne urojenia i wymysły, a teraz za pomoca mediów i
                                                    internetu chcesz żeby inni uwierzyli...Tak łatwo nię będzie....Przypomnij sobie
                                                    swoje pierwsze kontakty z Policją...:)
                                                  • Gość: Szczery Tygrys jaja sobie wygryzł... IP: *.orange.pl 09.07.06, 06:14
                                                    Halo,chłoptasie...Dalej nikt nie odpowiada kim jest dorka07, czyli rozumiem ,że
                                                    jest żoną rafcia jak sugerowałem. :)))))))) Pytanie kim jest Tygrys, taki niby
                                                    simpatico koleżka co to niby przypadkiem rafałka broni....Artek to TY??????????
                                                  • zona.pijaka Definicja gangstera 09.07.06, 06:31
                                                    Gangster to taki nerwowy przygłup. Chciałby być najbogatszym, mieć od za..ia
                                                    szmalu ale nie potrafi tego zrobić w normalny sposób.
                                                    Wszystko go denerwuje a zwłaszcza to że inteligentni ludzie patrzą na takie
                                                    ścierwa z politowanie. Więc szuka zaczepki.
                                                  • Gość: znajomy Re: Tygrys jaja sobie wygryzł... IP: 213.155.174.* 09.07.06, 10:32
                                                    Szczery!
                                                    Już Ci pisałem,że nie bronię tu nikogo ani nie usprawiedliwiam!
                                                    Myślisz,że jestem "tułą"?A broń Panie Boże-chyba bym z balkonu skoczył,
                                                    a nie na forum pisał....jak znasz go to powinieneś wiedzieć,że on dobrze
                                                    pisać nie potrafi!Co do mnie,to mała szansa byś mnie znał,chyba,że jesteś
                                                    po 40-tce z kawałkiem!Od wielu lat rzadko bywam w Szczecinie!Ale może się
                                                    widzieliśmy....tą ksywkę mam z 86 roku!Pozdrawiam.Tygrys
                                                  • Gość: czarnamamba Re: do znajomego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 12:26
                                                    Janek zna jedynie swojego psychiatrę, który wmawia mu raz w tygodniu, że
                                                    debilizm to nic wielkiego, wielcy też to mieli.
                                                    Po jego postach wiem, iż nie ma zielonego pojęcia o wydarzeniach na które się
                                                    powołuje. Myli drobne fakty z plotkami i nieprawdą. Ale jeśli ciebie coś
                                                    ciekawi, napisz. Mogę odpisać tobie, bo za leczenie półgłówków, NFZ mi nie
                                                    płaci. Pozdrawiam
                                                  • Gość: znajomy Re: do Czarnego IP: 213.155.174.* 08.07.06, 12:44
                                                    A może Ty zlałeś kiedyś Janka i Szczerego,co?
                                                    To Ci teraz oddać chcą!
                                                    Pozdrawiam.Tygrys

                                                    Nawet jeśli nie znają szczegółów,to takie wrażenie sprawiają!
                                                    Może to koledzy z podwórka....Ci grzeczniejsi oczywiście!

                                                    Aha....historia z chłopaczkiem,co Ci okulary miał popsuć...ciekawa,
                                                    ale czy prawdziwa?
                                                  • Gość: jan jak czarny poznał gang goryla IP: 217.153.6.* 08.07.06, 21:19
                                                    tygrys jestesmy na odpowiednim forum hstorja z okularkami i naSZYM bamborambo
                                                    to początek i inicjacja kilku młodych chłopców paczka kolegow z podworka nie
                                                    mająca poparcia w miescie (gdyz nie skakalin nikomu po jajkach)postanowili
                                                    pokazać w miescie lub był to tylko impuls (to wie bambo)jaki to z naszego
                                                    mafjozy byczek efekt był ciekawy zapraszam do lektury wczesniej to
                                                    opisywałem.wiedzieli co moze ich spotkać po tym popisie, lecz byli na tyle
                                                    odwazni ze postawili kropke nad i.temu tez zaprzeczysz rambo bambo
                                                  • Gość: jan ultimatum IP: 217.153.6.* 08.07.06, 21:33
                                                    moja propzycja jest taka przepraszasz tu na forum wszystkich co krzywdziłeś
                                                    przestajesz łgać w nadal nie znanym mi celu i oswiadczasz ze wiecej sie to nie
                                                    zdarzy kupisz jakieś zwieze i jemu bedziesz opowiadał te bełkoty (godzine
                                                    dziennie ostrzegam bo padnie)to ja zakoncze swoj cykl opowiesci.i tak nasze
                                                    drogi sie rozejdą na tym forum pozdrawiam
                                                  • Gość: czarnamamba Re: do jana rośliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 17:35
                                                    Jasiu, prosiaczku od "czerwonej apaszki", coś kiedyś usłyszałeś, może od
                                                    głupszego od siebie i teraz strugasz "wyzwoliciela ludzkości". Jeśli już tak
                                                    uparłeś się, by zostać moim internetowym pogromcą, odrób lepiej lekcje. Twoja
                                                    niewiedza, osłabia mój pęd do pisania, bardziej niż twoja głupota.
                                                    Wydarzenie, o którym twoja wiedza, to siódma woda po kisielu, miało kiedyś
                                                    miejsce. Ale ostrzegam, powołując się na nie, robisz krzywdę nie mi :)))), w
                                                    Podjuchach będziesz miał przejeba.... :)))
                                                  • Gość: Szczery do rafała IP: *.orange.pl 11.07.06, 23:20
                                                    Słuchaj tępa ku.., bawiliśmy się z tobą frajerzyno, ale do czasu, nie obrażaj
                                                    ludzi takich jak jan, bo daleko ci do nich, oni kolegów szmato nie
                                                    sprzedali....Jesteś zwykłą kurwą i tak już zostanie...Jesteś głupkiem po
                                                    podstawówce i to widać, Adasia też nie obrażaj bo obsrajdupo i tak jak starał
                                                    się opisać Cię z jak najkorzystniejszej strony....Zobacz rafciu....nawet
                                                    Ornacka i Zadworny cię nie szanują...Bo żony to są w domu, a ku.. stoją za
                                                    płotem...to stój tam dalej frajerze!!!
                                                  • Gość: Szczery Re: do rafała IP: *.orange.pl 11.07.06, 23:37
                                                    I jeszcze jedno,jak chciałeś się z Kruzlem, policzyć, przepraszam Panem Kruzlem
                                                    dla ciebie...to trzeba było swoje odklepac i się liczyć, a nie zeznawać na
                                                    kolegów...na mnie szmato też zeznawałeś, a znamy się od podstawówki...czytałem
                                                    te akta i nie wiezrzyłem ,że taką kurwę gościłem w domu....a o mnie nigdy nie
                                                    powiesz ,że chciałem cię okraść czy oszukać...jesteś frajerem i tyle...
                                                  • Gość: czarnamamba do szczerego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 14:36
                                                    A miały być kwiaty, autografy i wywiady! Niestety, nie ma nawet tych
                                                    twoich "opowiadań", którymi tu straszyłeś...
                                                    Wbrew pozorom, ja kontroluję listę osób, które zakapowałem. Mam dla ciebie
                                                    smutną wiadomość - nie ma tam nikogo z mojej podstawówki. Ale nie załamuj się,
                                                    jest was kilku... Spotkałem już paru debili, którzy by połechtać swoją
                                                    kryminalną próżność (chyba, bo pewności nie mam) rozpowiadali, że ich
                                                    zakapowałem, choć ja nie miałem pojęcia o ich istnieniu... "(...)nawet Ornacka
                                                    i Zadworny cię nie szanują(...)" Poskarżę się Panu Kruzlowi; on na pewno
                                                    posłuchał rady takiego "specjalisty" jak ty, odklepuje swoje i będzie się z
                                                    pewnością "liczył" :))) Bohatera ci sponiewierałem, to obij mi mordę, czy
                                                    poczekamy na Pana Kruzla?
                                                    "Adaś" ?! - Ciekawe za co ty Zadwornego nienawidzisz, że tak fachowo go
                                                    kompromitujesz?
                                                  • Gość: podjuchy Re: jak czarny poznał gang goryla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 00:50
                                                    Janek! Wyjątkowo mętnie się wypowiadasz, zmień styl bo nie jesteś wiarygodny, a
                                                    masz przecież coś ciekawego do powiedzenia...
                                                • ja_aska to musi być piguła 10.07.06, 11:40
                                                  aż czuć tą teologią, którą studiował jak papa wyciągną go z pudła:-)
                                          • ja_aska Re: waldekr czy mambo rambo 10.07.06, 11:20
                                            młody człowiek ugodzony nożem? co ty pieprzysz? to był zwykły bandyta, koleś z
                                            układu kaszy i pracownik znanej firmy "windykacyjnej". karateka pełną gęba wraz
                                            z kilkoma kolegami karatekami, którzy napadli na idąca parę chłopaka z
                                            dziewczyną.
                                            KOTY rządzą
                                • ja_aska janku 07.07.06, 08:22
                                  nasz wirtualny , anonimowy bohaterze zwróć prosze uwagę na to co piszesz.
                                  • Gość: andreas no chyba sie myliłem... tacy sami jak my! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:23
                                    no towarzystwo sie rozkreca!
                                    No, moze my szybciej przechodzimy do dyskusji
                                    bez argumentów i bez dyskusji... za to z przymiotnikami!
                                  • Gość: znajomy Re: do ja_aska IP: 213.155.174.* 08.07.06, 11:14
                                    napisz konkretnie o co Ci chodzi....to zawiłe takie było....Tygrys
                                    • ja_aska do znajomy 10.07.06, 11:04
                                      co było zawiłe?
                          • ja_aska Re: 10 proc. ludzi sie narkotyzuje! 07.07.06, 08:15
                            czyli legalizacja z ograniczeniami
          • zilbeer Re: koledzy tak sobie pozartowali, pofilozofowali 06.07.06, 14:07
            Szefostwo Netto musi iść do mamra zeneris!!! Sprzedając Berga po 79 groszy na
            siłę go we mnie wlewają!!!
            • Gość: materac czarna menda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:25
              podejrzewam ze ta usluga bedzie bardzo droga bo z ciebie jest bardzo duze gowno
              i potrzebne bedzie duzy szambowoz pozdrawiam
              • Gość: znajomy Re: czarna menda IP: 213.155.174.* 07.07.06, 12:10
                ty dużo chyba wiesz....pewnie materacem byłeś....ale twój styl....
                co tu kryć....kloaczny-dla ciebie tłumaczę tzn.gó...any!
                nie pozdrawiam.Tygrys
                • zona.pijaka Wy tu jeszcze bełkoczecie? 08.07.06, 09:44
                  Do roboty menele byście się wzieli. Ogródek skopać, pomóc staruszce przejść
                  przez pasy, podłubać w nosie - a nie, inwektywy, straszenie.
                  Czy pan wie kto ja jestem - jest to najgłupsze stwierdzenie w tym wątku.
                  Swiadczace o miałkości intelektualnej adwesarzy.
                  • Gość: H56 karamba ! czarna mamba to jednak ksiądz IP: 195.150.112.* 08.07.06, 20:00

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Mam prawie, że legalny interes. Nie chcę podawać szczegółów, sam rozumiesz.
                    Ale na dzień dzisiejszy to lepszy interes niż narkotyki. Naturalnie biorąc pod
                    uwagę, wszystkie za i przeciw...


                    < zapomniała się żabka z nickiem, rozpoczynając wątek.
                    • ja_aska HENIO 10.07.06, 11:12
                      ten czarna mamba to nie ksiądz.
    • Gość: andreas mafiosi żyja krótko... IP: *.centertel.pl 09.07.06, 02:12
      a gangsterzy maja pokrecone życie...
      Niewielu sie jakos układa z życiem!

      Albo strzelaja do nich albo antki wyprowadzaja na dłużej,
      często nie zdążą zjeść... zamówionego dania!

      Niewielu ma rezydencje z basenami, częściej maja długi,
      których i tak nikt nie sciagnie...
      a i na adwokata nie starcza!

      Taka ta nasza mafia...
      Troche jak by nasze autostrady przyrównywac do niemieckich...

      • Gość: znajomy Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! IP: 213.155.174.* 09.07.06, 16:06
        Spróbuję jakoś ten watek(oczywiście z mojej perspektywy)podsumować!
        Zaczęło się od przytoczenia artykułu p.A.Zadwornego i jego skrytykowania.
        Każdy ma prawo do krytyki(nawet Rafał)i do swojego zdania!
        Krytyka ta w moim mniemaniu nie była arogancka i obraźliwa,nosiła nawet
        znamiona satyry,co jest dla niej na plus!Genezą jej(tak podejrzewam)był
        fakt niezbyt rzetelnego podejścia autora do swojej pracy np."pub R. płacił
        haracz w wysokości 600zł".Bzdura!Zaprzyjaźnione puby nie
        płacą,niezaprzyjaźnione płacą o wiele więcej!Wiem to ja ,wie i p.Adam!
        Dlaczego,więc tak napisał?No bo trzeba zarobić na rozkładówce,jak się nie ma
        konkretów,to się leje wodę!I oto pretensje też mam ja,ponieważ p.Zadworny jako
        wieloletni dziennikarz śledczy ma bardzo dużą wiedzę na tematy związane z
        działaniem półświatka(wystarczającą by otrzymać nominację do tytułu Gita
        Honoris Causa-z całym szacunkiem do jednych i drugich!),dlatego oczekuję
        rzetelności!Pozdrawiam panie Adamie!
        Następnie chciałem odpowiedzieć "adwersarzom" także moim,że nikogo w moich
        wystąpieniach nie broniłem,ani nie usprawiedliwiałem,ale namawiałem Was
        do myślenia zdroworozsądkowego,czytania ze zrozumieniem oraz niewydawania
        wyroków-zwłaszcza pochopnych!
        Pisaliście tu często o Czarnym,że jest menda i kapuś,oburzając się i lżąc go na
        wszystkie sposoby!Pomyślcie czy to dobrze o Was świadczy?Jesteście przeciwni
        temu,żeby człowiek,który popełnij błąd "skruszał" i wyjawił prawdę?Przecież ta
        postawa w zdrowym społeczeństwie(a chyba za takie się uważacie!)jest
        odpowiednia i oczekiwana!Prawda?
        Dajecie sobie prawo do bardzo surowych ocen pod jego adresem!A niby to dlaczego?
        Jesteście tak "czyści",że możecie pierwsi rzucić kamieniem?Jeśli nawet tak,
        to gdzie jest wasza pokora i miłość do bliźniego,także tego z nomen
        omen "czarną" przeszłością!
        Zastanawiałem się także czy temat "Czarnego" nie jest dla Was tematem
        zastępczym,do wylania swoich teraźniejszych frustracji,związanych z
        przemocą,przestępczoscią i patologiami!Jeśli tak jest to dajcie sobie spokój,
        ataki na Czarnego nie poprawią sytuacji w naszym mieście,kraju itd.
        Nie zgadzacie sie z tym co się dzieje za waszymi oknami,to wyjdzcie na ulice i
        walczcie z tym,pokażcie,że jeteście mądrym i świadomym społeczeństwem,że
        patologia to także wasza sprawa!
        To by było na tyle!
        Wszystkich serdecznie pozdrawiam,życzę dobrego,uczciwego życia i zdrowia!Tygrys.
        • Gość: Adam Zadworny Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! IP: *.szczecin.agora.pl 11.07.06, 11:47
          Nie wiem, co odpowiedzieć. B. dziekuję Panie Tygrysie za to wyróżnienie.
          Właśnie wróciłem z urlopu, a tu taka niespodzianka. Wie Pan, my tu w gazecie
          się staramy...Musze jednak coś wyjaśnić - jeśli piszemy, że pub R. płacił
          haracz w wysokości 600 zł, to dlatego, że takiej treści wyjaśnienia złożył w
          sądzie Daniel K. Kulfon”. I sąd uznał je za wiarygodne, zawyrokował, jak
          zawyrokował. Jeśli Pan wie, że w R. płacili więcej, to mogę dać tel. na
          centralę prokuratury. My trzymamy się faktów, nie wymyślamy. Choć sugeruje to
          czasami mój sąsiad (jedna dzielnica) Rafał Ch. Czarny”, cichy wielbiciel
          rubryki sądowej. Używa też regularnie na tyum forum mojego nazwiska mieszając
          je w jakieś knajackie historie z sobie tylko znanych powodów. Istotnie tenże
          Rafał Ch. ugodził kiedyś nożem znana mi dobrze osobę - ówcześnie studenta. To
          nie był jednak student IKF, tylko ekonomii. Był później aresztowany, ale nie za
          kradzieże. W areszcie był tzw. kalifaktorem (jadło serwował współwięźniom, mógł
          nabrać gęstego z kotła z zupą), nie pracował w więziennym szpitalu.
          A osoba ugodzona nożem, o której pisze Ja Aśka, to zupełnie inna ofiara
          popularnego forumowicza Rafała Ch. Zupełnie nie student. Istotnie, karateka. Z
          powiązaniami mniej więcej takimi, jak to przedstawiła koleżanka Rafała Ch.
          Koledzy znów mnie opieprzą, że w ogóle odpowiadam na wątek na tym poziomie.
          Ale, skoro rozliczamy z rzetelności...
          PS. Czołówka kolumny, to nie rozkładówka. Pozdrawiam państwa serdecznie.
          Adam
          • zilbeer Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! 11.07.06, 12:15
            Jeśli Pan wie, że w R. płacili więcej, to mogę dać tel. na
            > centralę prokuratury.

            Po co ta ściema Panie Adamie? Wszyscy wiedzą, że mam Pan prywatne komórki...
          • Gość: znajomy Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! IP: 213.155.174.* 11.07.06, 12:15
            Dziękuję za wyjaśnienia p.Adamie!
            Mam nadzieję,że nabrał Pan sił na urlopie!
            Miłej pracy życzę i pozdrawiam.Tygrys.
            • rpoznan Re: Do Czarnego 23.02.07, 01:53
              Hey przyjacielu!
              Niedługo przylatuję do Polski!
              Wychylisz ze mną kielicha?
              To ja...."znajomy".
              Pisz do mnie na maila....masz go w loginie.
              Na pochybel....czarnym i czerwonym....śpiesz się przyjacielu....mamy tyzień!
              Pozdrawiam.Tygrys
          • Gość: czarnamamba Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 17:19
            Adam, jak miło, że miałeś chwilę i wpadłeś. Ja-aśka generalnie się nie
            pomyliła. Twój kolega- student- złodziej (sugerując, że jest inaczej, jesteś
            lekko śmieszny), może faktycznie karateką nigdy nie był. Ale razem z
            wymienionym przez Ciebie "karateką z towarzystwa" grał podczas napadu pierwsze
            skrzypce.
            • ja_aska Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! 12.07.06, 07:56
              mareczek był karateką tyle, że cienkim. prowadzał się z resztą szczecińskich
              bramkarzy i próbował byc "fajny" np atakował idacych ludzi kijem bejsbolowym.
              ot takie hobby.
              • Gość: andreas czyli rozumiem, ze układ jest piramidalny... IP: *.centertel.pl 12.07.06, 10:26
                sa gangsterzy, co zeruja na zdrowym organizmie społeczeństwa...
                oraz gangsterzy na gangsterów?
                Czy jakos tak...
                I Ci dobrzy w zasadzie, to dyscyplinuja tych złych...
                no ale chyba musza od nich za to dyscyplinowanie pobierac opłate!

                Tak to jest, jak społeczeństwo musi samo bronic sie przed gangsterami...
                a policja i straz miejska łapie na radar,
                bo porzadek na drogach musi być!

                Ja przepraszam, ze sie wtracam,
                ale mozna rzec w imieniu społeczeństwa...
            • Gość: Cichy Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! IP: 83.145.163.* 13.07.06, 13:15
              Witaj Rafale-swoja drogą to dziwie się tym wszystkim oszołomą któży teraz tak
              bardzo nachodzą na Ciebie a kiedyś wiekszość z nich klepała Cie po ramieniu i
              malo w dupe nie weszła-sory za wyrazenie-ja także kiedyś w tym jak to oni
              okreslaja w przestępczym procederze uczestniczyłem tylko na Dolnym
              Sląsku-KARINGTON i spółka-mieszkając w Szczecinie teraz mieszkam gdzies indziej
              ale popieram Ciebie-aczkolwiek ode mnie CEBEESIE nic nie wyciągneli-dalej bracie
              do przodu aby tak dalej-pozdro Cichy
              • Gość: kera Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.06, 23:55
                Cichy, cichy to ty będziesz jak ciebie zamkną na 14 lat
          • Gość: czytelniczka Re: Do adwersarzy "adwersarzy"-moich także!!!! IP: 86.56.43.* 12.07.06, 15:18
            ide sie wyrzygac
            • amadeusz25 a co z Tułą? 14.07.06, 11:21
              Widuje na miescie niejakiego Tułe, ktory przesiaduje godzinami w Galaxy
              albo spacerujac z usmiechem po miescie sprawia wrazenie jakby stal sie
              niesmiertelny. Przeciez to jego zeznania obciazyly chlopakow od Oczki. To u nas
              nie ma zemsy itd? Ja zwykly szaraczek ogladalem czasem filmy o mafii i bez
              wzgledu na czas i miejsce akcji kapusie mieli nieciekawie i m usieli sie
              ukrywac, uciekac itp. Widocznie filmy to jednak gleboka fikcja ;) Pozdrawiam
              • Gość: czarnamamba Re: a co z Tułą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:13
                Tuła nie był jedyny, gdybyś wiedział ilu takich jak on chodzi po miescie i się
                uśmiecha, czesto prowadząc działalność przestępczą, to byś roz...ał telewizor
                przy najbliższym filmie o mafii....
                • Gość: Frog Re: a co z Tułą? IP: *.szczecin.mm.pl 08.08.06, 19:10
                  A co sie dzieje z czarnamamba , czyzby go przymkneli a moze........
                  • Gość: czarnamamba2 Re: a co z Tułą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 20:59
                    czarnamamba kazali przekazać, ze jak się bardziej wysilisz to Ci odpowie... na
                    razie myśli i z dolnej wary toczy ślinę...
                    • ja_aska mamba 08.08.06, 23:05
                      słodko:-)
                    • carooll2 Re: a co z Tułą? 31.08.06, 21:55
                      Panie "czarnamamba" uważam Pana za jedną z najbardziej kompetentnych osób
                      piszących na forum.Z zainteresowaniem śledzę Pańskie posty, nasuwa mi się
                      jednak pytanie.Czy nie boi się Pan zemsty ze strony kompanów, że kiedyś zapuka
                      do Pana domu Oczko lub inny?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka