Dodaj do ulubionych

Wojtek Brzezinski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 15:03
Aktor Teatru Wspolczesnego u Anny Augustynowicz. Jest coraz lepszy, polecam.
Przede wszystkim POLAROIDY.
Obserwuj wątek
    • Gość: zuza Re: Wojtek Brzezinski IP: *.teleton.pl 14.04.03, 19:40
      No ba! Wojtek jest naprawdę dobrym aktorem..oby tylko nie spoczął na laurach ;-
      ) Każdą rolą dowodzi, że nie można go zaszufladkować; tworzy na nowo, nierzadko
      antagonistycznie w stosunku do wcześniejszej kreacji. Ale sukces też tkwi w
      ludziach, z jakimi może pracować!
      • weuen Re: Wojtek Brzezinski 16.05.03, 00:06
        Wg mnie niezwykle cenne jest to, że wbrew panującej modzie pan Brzeziński
        pozostaje sobą i nie goli wąsów. Aktem artystycznej (chociaż trzeba przyznać,
        że to lekko trąci narcyzmem) odwagi jest natomiast uporczywe twierdzenie, że
        opalone nogi mężczyzny najlepiej wyglądają w sandałach od Armaniego! Panie
        Wojtku, tak trzymać. Niech pan będzie sobą.
        • lukrecja_frost Re: Wojtek Brzezinski 22.05.03, 12:14
          wojtek wygląda super w sandałach, ty kołku. wogle jest świetnym gościem bo lubi
          książki musierowicz, dobry film i kocha muzyke.
          • Gość: grażynka Re: Wojtek Brzezinski IP: 194.204.168.* 01.06.03, 19:31
            pan wojtuś ma strasznie grube łydki,można rzec: łydy! Opięte delikatnymi
            pończochami nie wyglądają zbyt ładnie, a jego zamiłowanie do tego typu
            fatałaszków kłuje w oczy kolegów z garderoby
            • Gość: ewka Re: Wojtek Brzezinski IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 22.06.03, 03:48
              Uwielbiałyśmy Wojtka w Poznaniu, wszystkie studentki Kulturoznawstwa! A że ma
              grube łydki? Taki jego urok
              • Gość: k Re: Wojtek Brzezinski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 11:04
                on w ogole nie ma grubych lydek! jest bardzo przystojny, a nie przywiazuje do
                tego zadnej wagi. jest swietnym aktorem, z roli na role coraz ciekawszym.
                Nareszcie zagral w teatrze tv, podobno swietnie. zycze mu wszystkiego dobrego.
                • mimoza_rym Re: Wojtek Brzezinski 08.07.03, 02:15
                  niestety ma trochę grube łydki, które chyba jednak nie będą przeszkadzały w
                  teatrze tv!
                • Gość: jakub Re: Wojtek Brzezinski IP: *.szczecin.mm.pl 13.07.03, 00:09
                  a cio to za przedstwienie w teatrze tv??? kto rezyserowal?
            • Gość: Zuza Re: Wojtek Brzezinski IP: *.szczecin.mm.pl 08.07.03, 11:06
              Żenada, moi państwo! Żenada! Rozprawiać o łydkach? Może można kwestię
              rzeczoną "podpiąć" pod teorię fantazmatów czy psychoanalizy freudowskiej.. jak
              widzę problem mają niektórzy z was. Eh.. ubolewam, iż pisanina ta marna schodzi
              na tematy łydkowe, podczas gdy o postaci Wojtka można by pisać tyle pięknych
              słów, ba nawet można i wiele kontrowersji wywęszyć, co by było ciekawiej. Ale
              przeca po cóż rozprawiać o aktorstwie czy muzyce skoro można o łydkach,
              łydach.. i tak.. "od wschodu do wschodu"?!?
              Dla maniaków łydkowych podaje definicję: tylna mięsista część nogi pomiędzy
              kolanem a stopą, splot mięśni w tylnej okolicy goleni <Mały słownik języka
              polskiego>-)))
              Hm.. ufam tylko, że Wojtek cokolwiek lepszym i ambitniejszym jest
              aktorem/wokalistą niż poziom dysputy na jego temat. Owszem chwila uśmiechu i
              dystansu to rzecz cudna, ale... No okej.. zreflektujcie się moi drodzy!
              • Gość: lala BRAWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 16:43
              • Gość: jędza Re: Wojtek Brzezinski IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 00:09
                Hm... Ach, te łydki! Najwidoczniej większość uczestników/uczestniczek tej
                pseudodysputy aż nadto naczytała się w szkole Gombrowicza, że im te łydki
                chodzą po głowie i chodzą. Choć ja bym o te czytelnicze zapędy nie "posądzała"
                uczestników i uczestniczki (bo - rzecz jasna - nie łydki, po tych jeszcze
                wiele możemy się spodziewać...), zważywszy na ich poziom językowy. Zaiste,
                żenada to, Siostro Zuzo (gratuluję wiedzy i wnikliwości...). A o Panu Wojtku
                wiele by można powiedzieć. Wszechstronny człowiek o zaskakującym artystycznym
                życiorysie. Z zainteresowaniem śledzę jego wszelakie poczynania. Ujął mnie
                występując w Dziejbie leśnej, parę lat temu. I tak pozostało do dzisiaj, choć
                długo musiałam się przekonywać. Tylko tak dalej, Panie Wojtku, z łydkami czy
                bez (to wcale nie miało zabrzmieć tak makabrycznie, mimo żem jędza:)
                • Gość: Zuza Re: Wojtek Brzezinski IP: *.szczecin.mm.pl 18.07.03, 10:25
                  Lalo i Jędzo! ...a także Drodzy Łydkomani!
                  Dziękuję pięknie za wsparcie, choć przyznam, iż miałam cichą nadzieję na
                  respons amatorów łydek ;) Wnioskuję bowiem, że ci właśnie przyjrzęli się
                  postaci Wojtka na tyle wnikliwie, że i o aktorstwie jego coś niecoś wiedzieć
                  powinni!
                  Z miłą chęcią wymienię spostrzeżenia. Może ktoś widział "Grzeszną
                  miłość", "Pasożyty", "Polaroidy", "Tajemniczy ogród";) et cetera...???
                  pzdr.
                  • Gość: weronika Re: Wojtek Brzezinski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 15:35
                    Łydki, łydki, łydki pogrubione...!
                    • Gość: mikolaj7 JAKUB KORNACKI BYL LEPSZY I PRZYSTOJNIEJSZY IP: *.skane.se 04.08.03, 03:55
                      • Gość: jakub (nie Kornack Re: JAKUB KORNACKI BYL LEPSZY I PRZYSTOJNIEJSZY IP: *.szczecin.mm.pl 04.08.03, 11:59
                        ..Kolego!
                        panie tutaj o Wojtku rozprawiaja..;)
                        A Kuba Kronacki.. tak dobry aktor.. czy wciaz w Muzycznym w Gdyni?
                        • acustic Re: JAKUB KORNACKI BYL LEPSZY I PRZYSTOJNIEJSZY 22.08.03, 22:51
                          Pracuje teraz w Gorzowie i gościnnie w Gnieżnie
                          • Gość: jakub Re: JAKUB KORNACKI BYL LEPSZY I PRZYSTOJNIEJSZY IP: *.szczecin.mm.pl 28.08.03, 14:23
                            acustic napisał:

                            > Pracuje teraz w Gorzowie i gościnnie w Gnieżnie

                            Hmmm... a skąd te informacje? Pewne? Przyznam, iż troche jestem zaskoczony, bo
                            slyszalem, ze p.Kornacki wciaz jednak w Muzycznym w Gdyni..
                            Moze to jakas zbieznosc? A moze rzeczywiscie i na moich zrodlach polegac nie
                            mozna;(
                            pzdr.
    • Gość: lala Re: Wojtek Brzezinski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 14:53
      niezaleznie oj jego lydek, we wrzesniu zdaje sie zagra Tristana. napiszcie cos
      jak zobaczycie.
      • Gość: MICHAL JAKUB KORNACKI IP: *.swipnet.se 11.09.03, 16:09
        Kornacki to aktor z klasa i ze stylem.Brzezinski to przecietniak.
        Taki sam jak ten przereklamowany Wspolczesny od ktorego to Teatru
        publicznosc sie odwrocila.
        • Gość: Zuza Re: upadek TW?!? IP: *.szel-sat.com.pl 12.09.03, 14:00
          A ja uprzejmie proszę kolegę Michała o złożenie wyjaśnień.. pisemnych
          najlepiej..;) co do tezy sformułowanej powyżej, bo nijak nie mogę tejże
          zrozumieć.
          Przereklamowany?!?
          Publiczność się odwróciła?!?
          Nie wchodź pomiędzy smoka i gniew jego!;))) proszę o szerszą wypowiedź!
        • Gość: kobieta JAK TRYSTAN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 13:34
          Kompletna bzdura, ze publicznosc sie odwrocila. JAK TRYSTAN?
          • jibka Ballada o Grubej Łydce 02.10.03, 11:21
            Chaos straszny jak wzburzona falą przystań :
            Jaki Wojtek, jaki Jakub, jaki Tristan?
            Chodzi o to, żeby pewną łydkę grubą
            Pończoch siatką opleść zgrabnie tuż przed próbą,
            Pod żarówką przybrązowić sobie skórę,
            Włożyć stringi oraz zrobić pedicure
            No i w końcu, gdy niezbędny przyjdzie luzik -

            Można ruszać ruszyć na zdobycie jakiejś zuzi ...


    • Gość: Zuza Re: Wojtek Brzezinski IP: *.szczecin.mm.pl 13.10.03, 00:19
      Twarz moja w trakcie pisania tegoż postu oblana jest rumieńcem o mało
      ekscytującej proweniencji... nie bardzo tylko wiem, czy źródła szukać w
      balladzie (która notabene do łez mnie doprowadziła;) czy w spektaklu teatru tv,
      który właśnie się skończył. Hmm.. bądź co badź do obu mam stosunek wielce
      ambiwalentny! Negatywny zaś do not wystawionych "toksynom" przez p.
      Pawłowskiego.. Romana zresztą.
      Wojtek zagrał dobrze.. takoż i Grzegorz F.;) Uwielbiam ów "nurt
      eksperymentalny" Augustynowicz! A tekst Krzysztofa Bizio..?!? Może nie tak
      rewelacyjny jak "Porozmawiajmy..", ale.. z niecierpliwością czekam na kolejną
      premierę w oparciu o jego dramat.
      Toż to nie forum recenzenckie, więc milknę już.. i tak rumieniec powrócił..
      wszak jakiś chyba nietakt popełniam..nic o łydkach nie dopisując.

      ps. co to za montażysta? hmm.. operator? co to ni jendej łydki Brzezińskiego
      nie pokazał... Oj.. fatalnie, fatalnie!!! ;)))))))
      • bzdrynga Ballada o Zuzi 15.10.03, 10:56
        Droga Pani, czy nadmierne użycie pewnych zwrotów o staromodnym brzmieniu
        (np."takoż" itp) nie nosi cech egzaltacji nasączonej chęcią stworzenia
        wizerunku osoby wykształconej i uwielbiającej taki romantyczny gatunek sztuki,
        jakim jest teatr? Czy nie lepiej po prostu napisać o co Pani chodzi? A ten
        gwałtowny obrót w kierunku Łydki jest już zupełnie niepokojący...! Jak w takim
        razie skomentować poetycką frazę Witkacego
        "(...) na Wojtusia z popielnika
        iskra mruga czasem
        Wojtuś rzadką kupą strzyka
        pod tatrzańskim lasem" ???
        Sama Pani musi dostrzec jaka jest skala prawdziwych problemów społecznych, o
        których nie boi się mówić sztuka prawdziwie zaangażowana. A i o Wojtku coś się
        też trafi. Pozdrowienia.
        • Gość: Zuzka Re: Ballada IP: *.szczecin.mm.pl 15.10.03, 14:18
          „Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga
          Chodź opowiem Ci bajeczkę , bajka będzie długa” (J.P.)

          Hmm... czy naprawdę wpadam w stan egzaltacji? jakiegos przesadnego uniesienia?
          Czy wyjąwszy z moich postów słowa ("takoż") brak tam jakiejkolwiek opinii
          własnej, świadomej.. brak tam refleksji? Wizerunek chyba zatem kiepski sobie
          wytworzyłam. Moze jakiś kurs PR?!? ;)
          Teatr uwielbiam, a czy wykształconam? hm.. kształcę się;) to już coś?
          Słowem się bawię! naleciałości w stylu moim może są drażniące, jak i mnie
          śmieszy lingwistyczna pomysłowość internautów (znoof, cze, goopi...et cetera).
          Jeden z moich profesorów zwykł mawiać, że tylko martwa ryba płynie z prądem. Ja
          za taką się nie uważam;) Ale przemyślę sprawę!
          Hmm... a łydki i sprawy im podobne?!? Ojjj... warto jest chyba czasem
          formułować tak niepoczytalne zarzuty.. warto czasem prowokować... choć jak
          widzę nieskutecznie, bo i zamierzonego celu dialogowania o teatrze czy
          aktorstwie nie udało się osiągnąć. Nie powód to do zmartwień. Wszak całe forum
          traktuję z ogromnym przymrużeniem oka;)))
          A propos zaś kupy... i Wojtka...;) "(...)Budartowie nie otwierają!(...)" [wiemy
          z jakiej to sztuki?]
          .. kanalizacja się zapchała? nie ma gdzie zrobić kupy? to się ją robi na forum?

          W imieniu własnym, dziękuję za list.. listów takich w internecie ze świecą
          szukać;)
          pzdr.

          • bzdrynga Re: Ballada 15.10.03, 15:16
            Droga Pani, nić sympatii jaką mam dla Pani rozwija się szybciej, niż mógłbym
            się spodziewać. Wzrusza mnie, kiedy mówi Pani " teatr uwielbiam, ale czy
            wykształconam?", bo upaja się Pani figurą stylistyczną, która - z racji młodego
            wieku - chyba do niej nie pasuje. Proszę się jednak nie przejmować i pisać co
            tylko się Pani podoba, bo to nie tylko przywilej młodego umysłu - to jego
            obowiązek. Pozostaję z szacunkiem -
            dr Cornelius Wirokiro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka