hellow
02.02.03, 15:50
Za wczesnie na to , z naszymi drogami, kultura, ambicjami i budzetem. Malo
mamy wyobrazni, wiele zadan. Mozemy zniszczyc sie szybciej niz to mozliwe. UE
jest b. dobra dotacje, subwencje, otwarte granice. A co z naszymi skldkami, z
podwyzkami i konkurencja/ Juz dzis widac, ze negocjacje sa prowadzane szybko,
byle jak i bez wiekszej wyobrazni. Rzad i sejm pragnie jak najszybciej
wkroczyc w te strukture, bo czekaja na nich cieple, cieplejsze niz w Polsce,
stoleczki w oparlamencie europejskim. W tym momencie bez znaczenia jest
wielkosc skladek i wielkosc dotacji np. rolniczych, bez znaczenia jest
konkurencja i podatki w Polsce. Coz, zamiast najpeir naprawiac kraj i pokazac
UE, ze Polska to silny kraj i rownorzedny partner wolimy pchac sie w takim
stanie jak dzis,a stan ten jest zalosny<,,,,>
Czyk ktos z was zastanowil sie czemu ta UE nas chce??? I-zbyt towarow, w
niemczech , francji i innych krajach jest nadwyzka produkcji, co zrobia te
panstwa? oczywiscie obnizenie ceł (lub ich likwidacja), co jest znaczacym +
dla zwyklego konsumenta (nizsze ceny), ale jest jednoczesnie smiercia
rodzimych firm, export nadwyzki i hajda do polski. czy ktos z was zauwazyl,
ze towary znajdujace sie w niemczech (np zwykly proszek vizir czy persil)
maja intensywniejszy zapach niz w polsce? cy ktos z was pil rozpuszczalna
kawae w niemczech i w posce tej sa,mej marki? I jeszcze cos, UE to nie jest
organizacja charytatywna, ktora daje biednym a odbiera bogatym, to
organizacja gospodarcza nastawiona na zysk i obrot. Mozemy sie jeszcze
ludzic, ze po wejsciu do UE nagle zaczniemy byc bardziej atrakcyjni
turystyczni, jasne nowe drogi, nowi inwestorzy....Z nami oonkuruje jeszcze
slowacja , czechy z praga i wegry. Ciekawe gdzie bedzie wolal jechac
francuz.....? Jeszcze uklad zarobkow i cen. Zarobki, moi drodzy nie wzrosna
do poziomow braci z UE, ale ceny atrtykulow i energii wraz z paliwem, tak.
Moga co najwyzej staniec luxusowe dobra.
Z powazaniem, AK