Gość: aaa1
IP: *.sympatico.ca
04.02.03, 02:57
Ponizej znajduje sie urywek artukulu Justina Raimondo pt."Nasi czerwoni i
ich",ze strony:
www.antiwar.com/justin/justincol.html
a dotyczacy Leszka Millera.
Chyba, ze ktos jest za wojna, to w tym przypadku moze nie zauwazyc, ze w
oswiadczeniu ogloszonym przez przywodcow europejskich krajow, popierajacych
wojne znajduje sie nazwisko prominentnego Stalinisty i co najmniej jednego z
jego wspoltowarzysza. Tym Stalinista jest Leszek Miller.Premier Polski, byly
czlonek Politbiura PZPR , lojalny moskiewski kolaborant, utrzymywany przy
wladzy przez Armie Czerwona. I my nie mowimy tu o jednym z
tych "lagodniejszych" Stalinistow-reformatorow, -w stylu Gorbaczowa.
Anne Applebaum przedstawila zyciorys neo-stalinisty, ktory podpisal
oswiadczenie zatytulowane: "Europa i Ameryka musza stac razem" - i jest on
pouczajacy:
"Obecnie on duzo sie usmiecha i mowi troche po angielsku. W poprzednim
wcieleniu (po raz pierwszy spotkalam go 12 lat temu) usmiechal sie znacznie
mniej. W tym czasie byl czlonkiem Politbiura PZPR i byl najbardziej znany
jako czlonek jego "betonowego" skrzydla - stojacy twardo w opozycji do
reform demokratycznych. Nie tak dawno jak w marcu 1990, rok po tym jak
Miller i jego komunistyczna partia przegrala wybory, oswiadczyl, ze
wycofanie wojsk sowieckich z Polski nie przyniesie nikomu korzysci."
Czytajac szumne zdania deklaracji zjednoczeniowej , a pamietajac kariere
towarzysza Millera, zauwazymy wyrazny brak spojnosci.:
"Prawdziwa jednosc pomiedzy USA i Europa polega na dzieleniu tych samych
wartosci: demokracji, wolnosci osobistej, praw czlowieka i praworzadnosci.
"Te wartosci przebyly Atlantyk z Europy z tymi, ktorzy pomogli w budowie
USA. Obecnie te wartosci sa zagrozone jak nigdy dotad."
Towarzysz Miller walczyl z powiewami wolnosci tak dlugo jak mogl. W 1991,
prebywal na letnim urlopie na Krymie, gdzie jak mowi Applebaum :
"On tylko przebywal w tym samym czasie i hotelu z Borysem Pugo i Gienadijem
Janajewem, dwoma liderami moskiewskiego puczu przeciw Gorbaczowowi. Ten pucz
nastapil tylko kilka dni po tym jak jego wakacje sie skonczyly. Jesli pucz
by sie udal, Miller moglby wowczas byc Premierem Polski -to cos na te
czasy."
Oh, czas na to byl znakomity, z perspektywy wojennej partii. Towarzysz
Miller doszedl do wladzy akurat w czasie, aby prowadzic wojne propagandowa
nowych bosow.
Jednym z wielu problemow z czerwonymi w erze post-komunizmu jest to, ze
wielu z "bylych" komunistow, zwlaszcza w Europie, nie musialo za bardzo
zmieniac frontu, -gdy Sowieckie Imperium sie rozlecialo. Miller,
ostentacyjnie adorowany przez Brytyjskiego Premiera Tony Blair, poprowadzil
swoj kraj do NATO. On tez przewodzil zamachowi na "wolne" media,
rozcentralizowal ekonomie, odwracal prywatyzacje , uzaleznil bardziej Polske
od rosyjskich zrodel energii- poprzez zerwanie kontraktu z Norwegia i
bezwstydnie scielal swoje wygodne gniazdo w komunistyczno-kratycznej
tradycji.
Jak smie ten hipokrytyk podpisywac oswiadczenie o poparciu USA ,
deklarujacej poparcie dla "wolnosci osobistej" i "praworzadnosci"! W
towarzysza Millerze Polsce , jedyny niezalezny dziennik "Rzeczpospolita"
jest nekany przez policje : jego redaktor naczelny i jego zastepca, sa pod
stala "obserwacja policji"- w/g Applebaum. Ich paszporty zostaly im
skonfiskowane, a oni nie moga udac sie za granice. Tak jak za dobrych
czasow....
Glenn Reynolds zaopiniowal ze "to nie jest w porzadku ,aby "isc do lozka" ze
stalinistami" - wiec dlaczego nie apeluje, aby nazwisko towarzysza Millera
wyrzucic z deklaracji "jednosci"? A moze on nie jest
dostatecnie "obrzydliwy"?
Tradycyjnie "za zakretem", Reynolds i jego czerwoni po prostu ignoruja
prawde o ruchu antywojennym : ze w lawinowym stylu rosnie, zbyt duza jak na
mala sekte, podobna do WWP , aby ja kontrolowac. Mozecie przeczytac o tym w
moim artukule o eskalujacej opozycji do Bush-owskiej wojny w nadchodzacym
wydaniu "The American Conservative". Teraz jednak zastanowmy sie, jak to
wyglada ironicznie - zatwardzialy Stalinista laczy sie z Blair'em i
Bush'em , w rodzaj nowego Ukladu Warszawskiego - ktory przestal istniec.
Polska partia "Lewicy Demokratycznej", kierowana przez towarzysza Millera i
innych weteranow z ery sowieckiej, cieszy sie szczegolnie cieplym stosunkiem
z Brytyjska Partia Pracy. Upadek III Miedzynarodowki Komunistycznej ,
zarzadzanej ze Wschodu, pozostawil polskich czerwonych bez obcych
protektorow . Ale nie na dlugo. Rozszerzajaca sie Unia Europejska, a za nia
II Miedzynarodowka Socjalistyczna - gdzie partie Blair'a i Millera sa razem –
wraz z dolaczeniem Polski sa nakierowane na wzrost sily Zachodu. Applebaum
pisze:
"Jedna z pierwszych rzeczy jaka zrobil Miller, po objeciu wladzy , bylo
wyslanie swego ministra spraw zagranicznych do Brukseli, aby zaznajomic sie
z kazdym pojedynczym , sprzecznym ,punktem w umowie o przystapieniu Polski
do U.E. Biurokraci z Brukseli szybko zauwaza , z aprobata, ze ten rzad nie
jest nic zainteresowany w zachowaniu jakiejkolwiek suwerennosci Polski. Czy
ta fanatyczne podporzadkowanie sie wynika z dazen Moskwy do wlaczenia sie w
zachodnio-europejski rynek, za pomoca polskiego wasala, czy to raczej wynika
z nawyku , to jest na razie spekulacja. "My jestesmy tak
przyzwyczajeni ,aby sluchac rozkazow z Moskwy , ze bedziemy rownie dobrze
sluchac je z Brukseli"- powiedzial jeden z czolowych czlonkow bylej
Millera komunistycznej partii."
Nie powinno to nikogo dziwic, ze "ex"-komunistyczni przywodcy, uprzednio
zniewolonych krajow, tak szybko staraja sie oddac wolnosc, nie tylko wlasna.
System sowiecki zapewnial im wladze, a takze wiele, rowniez materialnych,
przywileji, ich nowi bosowie robia to samo. Imperium Zachodnie funkcjonuje
na podobnych zasadach jak kiedys - i bardzo czesto z tymi samymi czolowymi
przywodcami.
- przeslij kopie znajomym.