Gość: marian paździoch
IP: *.chello.pl
22.07.06, 09:14
wyczytałem w Głosie Szczecińskim;
Setki bochenków leżą przy drodze z podstargardzkiego Lipnika do Kunowa
Po interwencji "Głosu” policja i sanepid szukają sprawców.
- Nie wierzyłam własnym oczom jak to zobaczyłam - mówi pani Teresa,
stargardzianka, która skontaktowała się z naszą redakcją. - Jechałam rowerem
polną drogą z Lipnika do Kunowa. Przy drodze zobaczyłam rozsypane bochenki
chleba. Mnóstwo! Kto mógł coś takiego zrobić? Przecież jest tylu głodujących
ludzi, a tutaj takie coś. Najpierw myślałam, że to kamienie, bo w tej okolicy
jest nielegalnie wysypisko śmieci. Podjechałam i przeżyłam szok.
Byliśmy wczoraj we wskazanym przez Czytelniczkę miejscu. Ten, kto przyjechał
tam, by pozbyć się chleba, nie postarał się nawet, żeby go ukryć. Setki
bochenków rozsypano przy samej drodze, w widocznym miejscu.
- Nie wiem, kto to zrobił, ale postąpił strasznie - mówi mieszkanka Lipnika,
którą spotkaliśmy wczoraj wracającą na rowerze z pracy do domu. - Ten chleb
leży tutaj i strasznie śmierdzi. Jeden gospodarz, kiedy się o tym dowiedział,
pojechał, żeby go wziąć dla świń. Ale już się nie nadawał.
Ludzie z Lipnika są oburzeni tym, co się stało.
****
a mówili,że zachodniopomorskie to biedne...
mp