Dodaj do ulubionych

Apel do kierowców!

IP: *.smsnet.pl 09.09.06, 23:01
Szanowni kierowcy jedzący całe rondo po zewnętrznym pasie, apeluje do Was
dawajcie do cholery kierunkowskaz wcześniej, a nie w trakcie zjeżdżania z
ronda, żebym ja i wielu innych kierowców jedzących z wszej lewej strony czyli
po innym pasie widziała, ze zjeżdżacie z ronda. Albo idźcie na dodatkowe
lekcje nauki jazdy i nauczcie się w końcu jeździć po rondach, bo mnie juz
szlak trafia !
Obserwuj wątek
    • Gość: labatt Re: Apel do kierowców! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 09.09.06, 23:09
      Nie zamiar ,a potwierdzenie faktu - cieszy sie wiekszym powodzeniem....;)
      Czesto w mysl zasady...spoznione ,ale szczere...,ale czesciej z bezmyslnosci....
    • Gość: kierowca Re: Apel do kierowców! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 23:23
      Już cię trafił w jedna półkulę (wewnętrzną).
    • piotr33k2 Re: Apel do kierowców! 09.09.06, 23:26
      Gość portalu: kierowczyni napisał(a):

      > Szanowni kierowcy jedzący całe rondo po zewnętrznym pasie, apeluje do Was
      > dawajcie do cholery kierunkowskaz wcześniej, a nie w trakcie zjeżdżania z
      > ronda, żebym ja i wielu innych kierowców jedzących z wszej lewej strony czyli
      > po innym pasie widziała, ze zjeżdżacie z ronda. Albo idźcie na dodatkowe
      > lekcje nauki jazdy i nauczcie się w końcu jeździć po rondach, bo mnie juz
      > szlak trafia !
      a ty pewno od razu z wenetrznego zjeżdzasz i ten na zewnętrznym ci w tym
      przeszkadza ?,dzisiaj takiego magika spotkałem ,z tego wynika najwiecej kolizji
      na rondach a nie z tego ze ktoś jedzie po zewnetrznym ale oczywiscie z
      kierunkowskazami masz racje kazdy powinien wczesniej sygnalizowac tylko ty
      najpierw zjedz na ten zewnętrzny albo sama idż na dodatkowy kurs.
    • Gość: mac Re: Apel do kierowców! IP: 213.155.169.* 09.09.06, 23:40
      Wszystkim "mistrzom kierownicy" należy sie przypomnienie, że po rondzie nie
      jeżdzi się tylko zewnętrznym pasem bo inni też chcą właczyć się do ruchu.
      Tyle mamy rond w mieście, że powinniśmy być przykładem dla innych jak się po
      nich jeżdzi.
      A to co widzę na co dzień to woła o pomstę do nieba.
      I jeszcze jedno.
      Święte krowy - taksówkarze!
      Kiedyś którego "rozjadę" jak mi drogę zajedzie.
      • deus.ex.machina Re: Apel do kierowców! 10.09.06, 00:00
        To najpierw trzeba nauczyc to bydlo za kieronica wpuszczac tych ktorzy chca
        zjechac... Odechcialo mi sie jezdzic po wewnetrznych bo za czesto mialem debili
        ktorzy wpychali sie mimo mojego kierunku - skonczylem z jezdzeniem w tak isposob
        by umozliwac wjazd na rondo innym kierowcom bo zbyt czesto dochodzilo do
        sytuacji gdy nie potrafili odwzajemnic grzecznosci i nie pozwalali mi zjechac z
        ronda...
        A przodowaly w tym kobiety - dziwie sie babom jadacym z dziecmi ktore nie
        puszczaja kierowcy dzieki ktoremu wjechaly na rondo tylko pchaja sie twardo bo
        juz wjechaly i to one maja pierwszenstwo...
        • Gość: igor Re: Apel do kierowców! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 11:55
          deus.ex.machina napisał:

          > To najpierw trzeba nauczyc to bydlo za kieronica wpuszczac tych ktorzy chca
          > zjechac... Odechcialo mi sie jezdzic po wewnetrznych bo za czesto mialem debili
          > ktorzy wpychali sie mimo mojego kierunku - skonczylem z jezdzeniem w tak isposo
          > b
          > by umozliwac wjazd na rondo innym kierowcom bo zbyt czesto dochodzilo do
          > sytuacji gdy nie potrafili odwzajemnic grzecznosci i nie pozwalali mi zjechac z
          > ronda...

          TAK!! Zdażało mi się już stać na środkowym pasie, z włączonym kierunkowskazem, żeby zjechać. Będę jeździć po zewntętrznym. Nie mam czasu na takie zabawy.
          I nie mówcie mi o dodatkowych lekcjach. Jeżdżę już 28 lat.
          • simr1979 Re: Apel do kierowców! 11.09.06, 15:13
            Gość portalu: igor napisał(a):


            > TAK!! Zdażało mi się już stać na środkowym pasie, z włączonym kierunkowskazem,
            > żeby zjechać. Będę jeździć po zewntętrznym. Nie mam czasu na takie zabawy.
            > I nie mówcie mi o dodatkowych lekcjach. Jeżdżę już 28 lat.

            Jeśli wszyscy rozumowaliby w ten sposób, to ruch na rondzie odbywałby się
            wyłącznie zewnętrznym pasem ruchu, pozostawiając pas środkowy i wewnętrzny
            niewykorzystany - absurd !
            Absolutnie konieczne są zmiany w KD regulujące sposób jazdy na rondach (nie
            byłoby tego całego problemu, gdyby nie wprowadzony nie tak dawno niefortunny
            przepis o pierwszeństwie z prawej przy zmianie pasa ruchu).
    • deus.ex.machina Re: Apel do kierowców! 10.09.06, 00:03
      Daje kierunek wczesniej ale bede jezdzil po zewnetrznym pasie bo nijak nie mam
      ochoty liczyc na kulture innych kierowcow ktorej zazwyczaj nie ma a przoduja w
      tym kobiety (co napisalem w innej wiadomosci w tym watku).
      Za duzo mialem nieprzyjemnych sytuacji i za bardzo sie przewiozlem wiec sorki.
    • Gość: andreas a to bardzo ciekawe, bardzo ciekawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 02:26
      powiedz mnie, jak jedziesz po wewnetrznym pasie na rondzie,
      a ktos zewnetrznym i wrzuci migacz ze zjeżdża,
      to powiedz jak Ty bedąc z jego lewej strony (co sugerujesz)
      zobaczysz ten kierunkowskaz z prawej????????????????????
      Oczywiscie nalezy wrzucać wczesniej, ale mnie to zaciekawiło!

      Ja jezdże prawie wyłącznie wewnetrznymi, najczęściej srodkowym
      i nigdy, NIGDY nie mam problemu,
      nawet zatrzymania przy zjeździe z ronda!
      Wrzucam migacz, patrze w lusterko i skrecam!

      Płynna jazda i szybka...
      bez problemu i trabienia czy stukania sie...
      w czoło!

      Moze kultura, a moze wielkość mojego auta...
      • Gość: ja andreas IP: *.szczecin.mm.pl 10.09.06, 22:50
        wielkosc auta to znaczy taki duzy czy taki maly ? :)
        • Gość: andreas Re: andreas IP: *.orange.pl 10.09.06, 23:30
          dla mnie w sam raz!

          Wazne jest by wrzucili migacz jadacy po rondzie,
          wazne dla tych chcacych sie wstrzelic w rondo!
          • Gość: deus.ex.machina Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie IP: 80.53.41.* 11.09.06, 02:02
            z dwojka malych dzieci i nawet nie spojrzy w lewo (a czuje ze ta bura suka
            widziala ze chce zjechac...), zapieprza bo ona jest "na prawie"... po takich
            akcjach mam gdzies bycie grzecznym - jade zewnetrznym bo dzieki temu mimo ze
            ruch nie jest optymalny i odbywa sie wolniej niz moglby to jest bezpieczniejszy
            i dla mnie i dla matek z dziecmi w passatach...
            • Gość: andreas Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 02:17
              tu masz racje, w Polsce kierowca "na prawie" jak czołg....
              nie ustapi, nie ma takiej siły!

              Wracałem z nad morza i bus jakis wlókł sie straszliwie
              zmuszajac wszystkich do wyprzedzania,
              jeden nawet ryzykownie, a przeciez kierowcy TIRów
              potrafia kulturalnie mrugąć kierunkiem, że mozna
              potrafią zjechac na pobocze, zeby łatwiej,
              a ten bus nic a nic!
              No, był na prawie!
              Nie musiał....

              Wielu kierowców niestety tak ma!

              Ale czeste i częstsze wizyty w Niemciech nauczaja nas,
              że choc mamy prawo, to nalezy zjechac na lewy pas,
              by puscic włączajacego sie...
              ucza, ze po wrzuceniu kierunku nie musimy czekac,
              az wszyscy staną tylko spokojnie mozemy się właczać do ruchu...

              Oczywiscie kultury nie nauczymy sie szybko,
              ale nauczymy sie stojąc godzinami, gdy inni nas nie puszcza...

              A dlaczego prosze państwa na Struga czy Energetyków
              na trzy pasy środkowy zajety i lewy,
              a prawy, PRAWY wolny!
              Mamy ruch prawostronny i przepisy mówia jednoznacznie!
              Paragrafy nakazuja jechac PRAWYM!

              Machino na naszych drogach nie jestes na zadnym pasie bezpieczna!

              No chyba, ze w jeepie z orurowaniem!
              • Gość: ja Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie IP: *.szczecin.mm.pl 11.09.06, 11:00
                ja mam jeepa i nie czuje sie bezpieczna :) boje sie kierowcow bo wielu z nich
                nie ma wogole wyobrazni ....
              • skuter70 Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie 11.09.06, 14:42
                > Wracałem z nad morza i bus jakis wlókł sie straszliwie

                mowiac "wlokl sie" masz na mysli "jechal z przepisowa predkoscia"?:)
                • Gość: andreas Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie IP: 217.116.110.* 11.09.06, 16:08
                  jechał 50-60 i przed nim pusto,
                  a za nim kocioł!
              • deus.ex.machina Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie 11.09.06, 20:51
                No coz ja mialem wczoraj kilka razy nieprzyjemne sytuacje gdy np w jednym
                wypadku az 3 kierowcow rozpoczelo wyprzedzanie mimo ze jechalem z naprzeciwka -
                w takiej sytuacji wrzucam dlugie i dodaje gazu - przy moich 130 - 140kmph
                wszyscy grzecznie wrocili na swoje miejsca.
                Tak wiec ostrzegam jak ktos wrzuca dlugie i dodaje gazu a wy zamierzacie
                wyprzedzac na trzeciego to moge byc ja i nie zjade z drogi! :D
                Nie mam klopotu by ulatwiac wyprzedzanie (zwolnie jak trzeba, w miare
                mozliwoscia zjade do prawej tak jak tylko sie da [ale nie noca]), zjezdzam tym
                co jada szybciej ode mnie z lewego na prawy i nie lubie chamstwa na drodze.
                btw co sadzicie o fordzie explorerze? Spodobal mi sie ostatnio i mysle nad
                zmiana fury...
                • andreas.007 Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie 11.09.06, 20:58
                  a ja uatwiam wyprzedzanie mnie,
                  jak ktos akurat to chce zrobic!

                  A wrzucanie długich... to oslepiasz goscia,
                  który i tak wykonuje trudny manewr "na trzeciego"...
                  mozesz trafic na cięższe auto i goscia oslepionego!
                  Bedziesz miał racje, tak napisza w gazetach, że miałes....
                  • deus.ex.machina Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie 11.09.06, 21:46
                    Ciezsze... hm... przy 140 to nie ma znaczenia bo im szybciej tym lepiej
                    Przy czolowym lub mimosrodowym wypadkowe 280... nie, nikt nie ma szansy by wyjsc
                    calo... A ja podchodze do tego inaczej - moze w ten sposob spowoduje odrobine
                    refleksji - podkreslam ulatwiam wyprzedzanie o ile nie odbywa sie to w chamski
                    sposob - a dlugie w dzien nie oslepiaja... juz predzej slonce ktore zreszta znow
                    bywa intensywne - dlugie sa wyraznym sygnalem ze nie bede uciekal do rowu a
                    przyspieszam zeby w razie czego nie przezyc i uwierz mi znacznie lepiej isc na
                    czlowe niz zawinac sie wokol drzewa w pojedynke...
                    • andreas.007 Re: Wrzucam i np laduje mi sie baba w passacie 11.09.06, 21:55
                      kolega jezdził bmw i przesiadł sie do jeepa volvo
                      własnie po zepchnieciu do rowu...
                      powiedział, ze dziekuje juz nie bedzie taki uprzejmy!

                      Ja pisze o swiatłach długich w nocy...
                      wiesz czasami wyjdzie sie na trzeciego,
                      a tu gościu traktuje Ciebie długimi,
                      nic nie widzisz i....

                      Wiesz to wszystko nasze drogi,
                      ale ma byc autostrada od Warszawy do Berlina,
                      potem nastepne pójda szybko i bedzie bezpieczniej...
                      wytrzymamy... musimy wytrzymac!
                      • Gość: deus.ex.machina O tym pisze... IP: 80.53.41.* 11.09.06, 23:44
                        przyzwyczajanie ze uda im sie na trzeciego, ze wszyscy zjada... nie nie,
                        napatrzlem sie na debili ktorzy rozpoczynaja wyprzdzanie na zakrecie oznakowanym
                        jako niebezpieczny z podwojna ciagla na odcinku z zakazem wyprzedzania... ida na
                        czolowe bo ludzie uciekna...
                        Co do dorgowych w nocy, wracalem wczoraj w nocy, mgla, dwoch debili jedzie na
                        jakichs gownach dodatkwoych, oslepia... nic nie widac, inny burek jedzie na
                        drogowych, dopiero jak strzelilem mu dlugimi zrzucil... gdzie ci ludzie sie
                        chowali. Oni widza dobrze, maja jasno ale inni? 100W zarowki bez homologacji a
                        polcija ma to w dupie... takich kwiatow jest zatrzesienie... Nie wyprzedzam jak
                        nie widze jaka jest droga przede mna... ile razy jade pod koniec dnia widno i
                        nie trzeba palic swiatel ale wiekszosc jedzie na mijania a tu cymbal jedne z
                        drugim pcha sie na trzeciego i to bez swiatel... po prostu wies... to kwestia
                        mentalnosci ale to sie nie zmieni bo policja ma to gdzies...
                        • Gość: andreas Re: O tym pisze... IP: 217.116.110.* 12.09.06, 00:04
                          polecam gps i nie tyle po to by kierował do celu,
                          ale by pokazywał co jest przed pojazdem,
                          który chcesz wyprzedzić...
                          to jest super, widze, że zakret i spoko sie chowam i jade...
                          jedynie górki nie widać....
                          • Gość: deus.ex.machina Mysle o jakiejs sensownej nawigacji ale: IP: 80.53.41.* 12.09.06, 00:57
                            polecany TomTom nie ma dobrych map Polski a z kolei Polska Automapa jest
                            oglednie mowiac kiepska no i ograniczona wylacznie do Polski... na razie coraz
                            czesciej mysle o wozeniu jednego z notebookow jako stale wyposazenie samochodu
                            tym bardziej ze chcialbym miec dostep do silnika i komputera silnika - wtedy
                            zewnetrzny modul GPS i moze dostep do google maps przez gprs + jeszcze CB...
                            Pomysle, zastanowie sie... na razie robie inne rzeczy w samochodzie i szykuje mi
                            sie wymiana i wciaganie nowych kabli... brrrrr
                            • Gość: andreas Re: Mysle o jakiejs sensownej nawigacji ale: IP: 217.116.110.* 12.09.06, 01:04
                              ja uzywam Tom i nie narzekam,
                              acz mapy Polski no powiedzmy dla mnie wystarczajace....
                              ale widze ile mam metrów do zakretu
                              i nie musze tracic czasu na planowanie na mapie....

      • piotr33k2 Re: a to bardzo ciekawe, bardzo ciekawe 11.09.06, 13:52
        wychodzi andreas że zjeżdzasz bezposrednio ze srodkowego a to jest
        niedozwolone i niebezpieczne i w razie "czego" zawsze będziet woja wina, a
        swoją drogą jak to robisz na tym rondzie leppera z wenetrznego od razu
        zjeżdżajać z ronda?
        • Gość: andreas Re: a to bardzo ciekawe, bardzo ciekawe IP: 217.116.110.* 11.09.06, 13:59
          wiesz to dzieje sie tak szybko,
          ale nie od razu....
          spoko!
          Wyrzucam migacz wczesniej i jak dojezdzam do mojego zjazdu,
          to jestem juz na zewnetrznym!
          Od razu bym nie dał rady.... zbyt duze auto!

          Zresztą wiesz niedawno próbowałem kolezance
          dopiero co po kursie tłumaczyc,
          jak jezdze i miałem problemy, jezdze jakos instynktownie...

          Leppera? nie wiem które to rondo...
          • piotr33k2 Re: a to bardzo ciekawe, bardzo ciekawe 11.09.06, 14:18
            koło targowiska manahatan.
            • Gość: andreas test z Leppera IP: 217.116.110.* 11.09.06, 16:17
              a tam to najczesiej jade Wyzwolenia od Słowackiego,
              czesto na pas lewy (tramwajowy),
              na rondzie wbijam sie na wewnetrzny,
              bo czesto skrecaja w Wyzwolenia, to ich mijam
              potem zaraz przeskakuje na zewnetrzny i wjezdzam w Staszica!
              Odwrotnie tak samo, ze Staszica lewy pas, wewnetrzny na rondzie
              zaraz po minieciu zjazdu Kołłataja na zewnetrzny
              i w Wyzwolenia do Słowackiego...

              Acha i nie jestem idealnym kierowca
              i chyba nikogo tym oswiadczeniem nie zdziwie...
              Robie wiele błedów czasami niesiwadomie, a bywa swiadomie...!
              Za co przepraszam...

              A co ten test z Leppera... jak?
              • piotr33k2 Re: test z Leppera 11.09.06, 20:55
                Gość portalu: andreas napisał(a):

                > a tam to najczesiej jade Wyzwolenia od Słowackiego,
                > czesto na pas lewy (tramwajowy),
                > na rondzie wbijam sie na wewnetrzny,
                > bo czesto skrecaja w Wyzwolenia, to ich mijam
                > potem zaraz przeskakuje na zewnetrzny i wjezdzam w Staszica!
                > Odwrotnie tak samo, ze Staszica lewy pas, wewnetrzny na rondzie
                > zaraz po minieciu zjazdu Kołłataja na zewnetrzny
                > i w Wyzwolenia do Słowackiego...
                >
                > Acha i nie jestem idealnym kierowca
                > i chyba nikogo tym oswiadczeniem nie zdziwie...
                > Robie wiele błedów czasami niesiwadomie, a bywa swiadomie...!
                > Za co przepraszam...
                >
                > A co ten test z Leppera... jak?
                prawidłowo andreas ,tylko tam jest taki ruch że ciężko(nie dosyć ze wjechać )to
                zmieniać te pasy z wenętrznego na zewnetrzny przed zjazdem dlatego wielu od
                razu jedzie tylko zewnętrznym aż do zjazdu ,ja też nie aspiruje do miana
                jakiegoś dobrego kierowcy ,super to ja jestem tylko w teori ,he he.
                • andreas.007 Re: test z Leppera 11.09.06, 21:21
                  rzeczywiscie tam trudno sie wpasować, bo takie krótkie rondo...
                  ale kierowców ja spotykam samych uprzejmych!


                  =============================
                  www.motylekmagdzies.glt.pl/
    • Gość: Budrys Re: Apel do kierowców! IP: 83.168.96.* 11.09.06, 20:45
      Durna baba się wymądrza !
      przepisy dot skrzyżowania o ruchu okręźnym zmieniły się jakieś 8 lat temu ...
      sama idź na kurs , poczytaj kodeks drogowy
    • Gość: . Re: Apel do kierowców! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 21:03
      No, żesz ty durna babo!!!
      W prawo wyjeżdża sie z prawego pasa i koniec.
      A jadąc po rondzie pasami wewnętrznymi musisz puścić jadących zewnętrznym.
      Koniec.
      Coraz wiecej chamów zaczyna to przestrzegać.
    • jagi3nka kierowczyni ma troche racji 12.09.06, 21:45
      nie znosze mieczakow, trzymajacych sie kurczowo kierownicy i zewnetrznego pasa
      na rondzie utrudniajac z niego zjazd! Zawsze wjezdzm na wewnetrzny i powoli sie
      przedostaje na srodkowy i w odpowiedniej odleglosci na zewnetzrny. Robie tak
      zawsze i zaden zewnetrzny mieczak mnie od tego nie odwiedzie. Na szczescie
      umiem sie wciskac grzecznie usmiechajac lub pokazujac reka, ze zamierzam
      skrecic (oczywiscie wlaczajac kierunkowskaz i nawiazujac wczesniej kontakt
      wzrokowy)...;))
      • deus.ex.machina Teoretyzujesz... 12.09.06, 22:15
        W Szczecinie sa inne ronda i ciut inni kierowcy - pojedziesz w Polske to trzymaj
        sie lepiej zewnetrznego no chyba ze ze nie zal Ci kasy, czasu i punktow...
        • jagi3nka Re: Teoretyzujesz... 12.09.06, 22:17
          radze sobie wszedzie moj mily!
          • deus.ex.machina Re: Teoretyzujesz... 12.09.06, 22:51
            Najmilejsza cieszy mnie to niepomiernie.

            why you see the other side
            in my nightmares
            when you feel, when i`m sick
            hey! you call me now

            i see the other side
            • jagi3nka Re: Teoretyzujesz... 12.09.06, 22:55
              kolorowych snow... bez koszmarow;)
              • deus.ex.machina Re: Teoretyzujesz... 12.09.06, 23:10
                i wzajemnie - onirycznie, miekko, cieplo... Niech Morfeusz czuwa i bedzie Ci
                przychylny
      • Gość: kierowca Re: kierowczyni ma troche racji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 23:18
        No, nawiąż ty kiedy ze mną kontakt wzrokowy, to zobaczysz jak sie jeździ po
        rondzie.
        Zawsze jadę zewnętrznym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka