Gość: Kowal
IP: *.gryfino.sdi.tpnet.pl
19.03.03, 08:03
Ostatnio chciałem w "Pinokiu" zapłacić kartą za kupione przez mnie piwo.
Jakież zdumienie na mojej twarzy zobaczył kelner , gdy oznajmił mi, iż wg
zarządzenia właściciela klubu kartą płatniczą mogą być płacone rachunki
powyżej 15 zł. Byłem tym bardziej zaskoczony, iż dwa dni wcześniej w
Niemczech płąciłem (uwaga!) 1 EURO kartą i nikt ode mnie nie wymagał
zamówienia powyżej tej sumy. Śmieszne jest utrudnianie klientom posługiwanie
się kartami. Polacy a zwłaszcza polscy gastronomicy nie dojrzali do XXI wieku
i do jego wymagań. Moje nogi nigdy nie zawędrują do Pinokia z uwagi na moim
zdaniem śmieszne i staroświeckie zarządzenia jego właściciela.