Dodaj do ulubionych

Stosunek do przeszłości

IP: 85.219.206.* 20.11.06, 08:58
Witam,

Mam pytanko: jaki jest stosunek Jacka do jego przeszłości jako działacza
partyjnego i aktywisty ? Jak wiadomo, w ościennych krajach byłego obozu
socjalistycznego, partie komunistyczne zostały uznane za zbrodnicze. W Polsce
tak się nie stało z różnych przyczyn.
Ciekawym, co na temat swojej przeszłości ma do powiedzenia Jacek... i nie
interesuje mnie jego historia życia ale raczej jego ocena do tego kim był i co
robił...
Obserwuj wątek
    • Gość: Irish Re: Stosunek do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:04
      Zapytaj sie Polaków w Irlandii - kogo to dziś obchodzi?
      • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:19
        Rozumiem, że jak jesteś w Irlandii, to żyjesz dniem dzisiejszym i zapominasz o
        przeszłości... ja wolę Krzystka bo nie chcę wyjeżdżać do Irlandii... bardzo
        dobrze czuję się w kraju, jestem po prostu u siebie i nie muszę robić za
        gastarbaitera...
        • Gość: :( Re: Stosunek do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:24
          bardzo
          dobrze czuję się w kraju, jestem po prostu u siebie i nie muszę robić za
          gastarbaitera...
          na pisowskiej posadce ?, niestety jesteś w mniejszośći
          • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:40
            Gość portalu: :( napisał(a):

            > na pisowskiej posadce ?, niestety jesteś w mniejszośći

            Prywatny interes, jeżeli już. A tak swoją drogę widzę że komuna odcisnęła na
            tobie piętno w sposobie myślenia... troska o posadki jest charakterystyczna
            raczej dla Borowskiego i jego kolegów (vide: Warszawa)...
            • Gość: ja Re: Stosunek do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:45
              > Prywatny interes, jeżeli już.

              taki zupełnie niezalezny, od nikogo i niczego :), rozbawiłeś mnie do łez...
              • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:54
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > > Prywatny interes, jeżeli już.
                >
                > taki zupełnie niezalezny, od nikogo i niczego :), rozbawiłeś mnie do łez...

                Dokładnie... domyślam się że przekracza to towją percepcję... ale np. co
                powiesz no kilkuosobowej firmie budowlanej budującej domki jednorodzinne
                prywatnym inwestorom... nie mieści się w twoim światopoglądzie ?
                • Gość: ja Re: Stosunek do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:57
                  co
                  > powiesz no kilkuosobowej firmie budowlanej budującej domki jednorodzinne
                  > prywatnym inwestorom... nie mieści się w twoim światopoglądzie ?

                  jasne, bez zezwoleń, kwitów , dokumentacji ? :)
                  • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 10:00

                    Gość portalu: ja napisał(a):

                    > jasne, bez zezwoleń, kwitów , dokumentacji ? :)

                    Zapomniałeś że pytałeś o niezależność od układów i układzików ? Można czy nie ?
        • Gość: Irish Re: Stosunek do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:27
          Wiesz, jak znowu słyszę o czerwonych i ich styropianowych pogromcach, mam
          odruch wymiotny i rozluźnia mi się stolec. Po prostu ludzie mają tego dość i
          dawno już, nawet najprostsi, zrozumieli, że świat nie składa się tylko ze złych
          (komuniści-zbrodniarze) i dobrych (działacze solidarności i prawicowcy). A ci
          ostatni ciągle swoje. Mało wam było przegranych wyborów pięć lat temu? Nic to
          was nie nauczyło? Wśród "czerwonych" jest mnóstwo kompetentnych i dobrze
          wykształconych ludzi, świetnych managerów i światowców, którzy mogą ruszyć
          gospodarkę oraz wiele zdziałać. A ja ciągle słyszę: gość jest cacy, albo be, bo
          komuch. Niestety to nie jest takie proste.
          • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:35
            Gość portalu: Irish napisał(a):

            > Wśród "czerwonych" jest mnóstwo kompetentnych i dobrze
            > wykształconych ludzi, świetnych managerów i światowców, którzy mogą ruszyć
            > gospodarkę oraz wiele zdziałać.

            Nie masz w tej Irlandii nic innego do roboty, czy jak ? Co cie interesują
            wybory postkomunisty na prezydenta jakiegoś miasta w Polsce... przeciez
            napisałes ze cie to nie obchodzi...

            A tak swoją drogą: podaj przykład paru "czerwonych" świetnych managerów i
            światowców którzy doskonale sobie radzą - powiedzmy - od 2000 roku...

            A takich "którzy mogą ruszyć gospodarkę oraz wiele zdziałać" znajdziesz
            bardziej fachowych i wykształconych raczej gdzie indziej IMHO...
          • Gość: andreas Re: Stosunek do przeszłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:25
            Gość portalu: Irish napisał(a):

            > Wiesz, jak znowu słyszę o czerwonych i ich styropianowych pogromcach, mam
            > odruch wymiotny i rozluźnia mi się stolec. Po prostu ludzie mają tego dość i
            > dawno już, nawet najprostsi, zrozumieli, że świat nie składa się tylko ze
            złych
            >
            > (komuniści-zbrodniarze) i dobrych (działacze solidarności i prawicowcy). A ci
            > ostatni ciągle swoje. Mało wam było przegranych wyborów pięć lat temu? Nic to
            > was nie nauczyło? Wśród "czerwonych" jest mnóstwo kompetentnych i dobrze
            > wykształconych ludzi, świetnych managerów i światowców, którzy mogą ruszyć
            > gospodarkę oraz wiele zdziałać. A ja ciągle słyszę: gość jest cacy, albo be,
            bo
            >
            > komuch. Niestety to nie jest takie proste.
            ==========================

            Trzeba kolego z Irlandii wiedziec co jest skutkiem,
            a co przyczyna...
            bez takiej prostej umiejetnosci do konca zycia
            bedziesz tam robił na zmywaku oszołomiony technika...zmywania !

            Dlatego tam jestes kolego i wielu Polaków,
            bo nie rozumiesz czemu w POlsce jest jak jest,
            a w Irlandii jest inaczej!

            Za kilka lat moze nadrobimy...
            to wrócisz na zmywak do Polski!
    • praszczur1 Re: Stosunek do przeszłości 20.11.06, 09:25
      Gość portalu: EA napisał(a):

      > Witam,
      >
      > Mam pytanko: jaki jest stosunek Jacka do jego przeszłości jako działacza
      > partyjnego i aktywisty ? Jak wiadomo, w ościennych krajach byłego obozu
      > socjalistycznego, partie komunistyczne zostały uznane za zbrodnicze. W Polsce
      > tak się nie stało z różnych przyczyn.
      > Ciekawym, co na temat swojej przeszłości ma do powiedzenia Jacek... i nie
      > interesuje mnie jego historia życia ale raczej jego ocena do tego kim był i co
      > robił...
      Święta prawda-tzn.PiS ma w swych szeregach zbrodniarzy jak np.min.Jasiński i
      koalicjantów bo tam prawie kazdy ze starszych działaczy cos z PZPR wspólnego
      mieli.Piechota więc jako kandydat PiS-u z frakcji zbrodniczej nadawałby sie
      wybornie.MAm zresztą wrażenie ,że wyborcy PiS to sami postpezetperowcy.Reszta
      obywateli ma to w ..... wiec akcja miałaby charakter elitarny.
      • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:28
        praszczur1 napisał:

        > Święta prawda-tzn.PiS ma w swych szeregach zbrodniarzy jak np.min.Jasiński i
        > koalicjantów bo tam prawie kazdy ze starszych działaczy cos z PZPR wspólnego
        > mieli.

        Fajnie... ale tak PIS jak i Jasiński nie jest naszum clou... dla przypomnienia:
        chodzi o Jacka Piechotę, kandydata na prezaydenta Szczecina...
        • praszczur1 Re: Stosunek do przeszłości 20.11.06, 09:38
          Niech wstąpi do PiS, się obnaży i ukaże swe czerwone podbrzusze a nastepnie
          wyprózni publicznie jeżeli garb "komucha" go gniecie.Mnie to wisi.
          • Gość: ludz Re: Stosunek do przeszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:38
            bezpartyjna Lubińską chyba wyborcy juz ocenili
          • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:43
            praszczur1 napisał:

            > Niech wstąpi do PiS, się obnaży i ukaże swe czerwone podbrzusze a nastepnie
            > wyprózni publicznie jeżeli garb "komucha" go gniecie.Mnie to wisi.

            Mnie to "nie wisi"... chciałbym wiedzieć... po co zabierasz głos skoro nie
            jesteś tym zainteresowany ?
            • Gość: Irish Do EA - Wyraźnie się zaperzasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:45
              W sposób TYPOWO pisowo-elpeerowy.
              Ani chybi koalicjant z klapkami na oczach.
              • Gość: EA Re: Do EA - Wyraźnie się zaperzasz IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:51
                To w Irlandii masz PIS i LPR ? Kurczę... czyżby drenaż partii z Polski do
                Irlandi ? Naprzód piszesz że nikogo to nie interesuje a teraz się udzielasz...
                niech zgadnę: bezrobotny w Irlandii ?
                • Gość: Irish Re: Do EA - Wyraźnie się zaperzasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 09:54
                  Coraz mocniej się zaperzasz.
                  Ty jesteś taki polski zacietrzewiony szlachetka , co?
                  My w Irlandii w takich sytuacjach pijemy szklankę wody.
                  • Gość: EA Re: Do EA - Wyraźnie się zaperzasz IP: 85.219.206.* 20.11.06, 09:56
                    Gość portalu: Irish napisał(a):

                    > Coraz mocniej się zaperzasz.
                    > Ty jesteś taki polski zacietrzewiony szlachetka , co?
                    > My w Irlandii w takich sytuacjach pijemy szklankę wody.

                    A ja głupi myślałem że raczej Guinessa czy whiskacza... btw: gdzie jesteś w
                    Irlandii ? Ciekawym w której częsci spijają wodę...
                    • Gość: Irish Re: Do EA - Wyraźnie się zaperzasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:01
                      Yeaaah
                      Come on, come on.
            • praszczur1 Re: Stosunek do przeszłości 20.11.06, 09:58
              A zabieram głos bo to wszechpolskie grzebanie w zyciorysach i rozporkach na
              publicznym forum już jest nudne,nawet nie denerwujące tylko zwyczajnie nudne.
              • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 10:04
                praszczur1 napisał:

                > A zabieram głos bo to wszechpolskie grzebanie w zyciorysach i rozporkach na
                > publicznym forum już jest nudne,nawet nie denerwujące tylko zwyczajnie nudne.

                Kłania się polityka grubej kreski Mazowieckiego... gdyby nastąpiło
                odkomuszenie, jak np. w Niemczech, to nie mielibyśmy problemu z postkomunistami
                w typie Jacka... a osoby publiczne same przez się wystawiają się na publiczny
                obstrzał... nie podoba ci się to to twoj problem... napisz swój wątek na forum
                na ten temat a nie zaśmiecaj tego... nadal nie widzę merytorycznej odpowiedzi
                poza próbami oddalania się i zbaczania z tematu...
    • Gość: szukarka Re: Stosunek do przeszłości IP: *.chello.pl 20.11.06, 09:45
      Cytat: "Jestem wierny ideałom młodości".
      • Gość: EA Re: Stosunek do przeszłości IP: 85.219.206.* 20.11.06, 14:14
        Gość portalu: szukarka napisał(a):

        > Cytat: "Jestem wierny ideałom młodości".

        Czyli marksizm, leninizm, przewodnia rola Partii, wierność Związkowi
        Radzieckiemu, etc ? Wydaje mi się że te ideały młodości z deka się
        zdeaktualizowały... a on nadal jest im wierny ? Że on jeszcze nie wyjechał na
        Kubę...
        • praszczur1 Re: Stosunek do przeszłości 20.11.06, 14:20
          Gość portalu: EA napisał(a):

          > Gość portalu: szukarka napisał(a):
          >
          > > Cytat: "Jestem wierny ideałom młodości".
          >
          > Czyli marksizm, leninizm, przewodnia rola Partii, wierność Związkowi
          > Radzieckiemu, etc ? Wydaje mi się że te ideały młodości z deka się
          > zdeaktualizowały... a on nadal jest im wierny ? Że on jeszcze nie wyjechał na
          > Kubę...
          Buhaha,buhaha.Młodośc to Kubuś Puchatek i przyjażń z Prosiaczkiem.
    • praszczur1 Re: Stosunek do przeszłości 20.11.06, 10:06
      Powiem jeszcze tak,długi czas po wojnie, a ja to pamietam z racji wieku wszelkie
      niepowodzenia zrzucano na sanację i wojnę, czas bieżący to było milk and honey i
      najwieksza produkcja lokomotyw na głowę mieszkańca tylko żreć nie było co.Teraz
      podobnie idziemy niby do przodu ale z głowa odwróconą nie tylko do tyłu, ale
      jeszcze w czyichś teczkach lub rozporkach, daleko tak ujdziemy ? A czy
      wszystkich to interesuje ?Mnie interesuje stosunek do przyszłosci i umiejetnosci
      przewidywania.
      • Gość: EA Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Jacka IP: 85.219.206.* 20.11.06, 10:10
        praszczur1 napisał:

        > Mnie interesuje stosunek do przyszłosci i umiejetnosc
        > i przewidywania.

        Mam propozycję: rozpocznij nowy wątek pt. Świetlana przyszłość Szczecina pod
        rządami Jacka...
        • praszczur1 Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja 20.11.06, 10:21
          Odnoszę wrażenie,że masz łupież na mózgu.Najpierw zadajesz pytanie
          cyt.Mam pytanko: jaki jest stosunek Jacka do jego przeszłości jako działacza
          partyjnego i aktywisty ?
          Następnie gdy odpowiedż Ci nie pasuje pod założona tezę to
          cyt.napisz swój wątek na forum na ten temat a nie zaśmiecaj tego...
          oraz cyt. Mam propozycję: rozpocznij nowy wątek pt. Świetlana przyszłość
          Szczecina pod rządami Jacka...
          Czego to dowodzi ? Ano tego, że niewiele Cię obchodzi czyjeś zdanie a szukasz
          tylko potakiewiczów swoich wykwitów umysłowych.Wesołej zabawy z podobnymi Tobie
          tytanami intelektu.
          • Gość: EA Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja IP: 85.219.206.* 20.11.06, 13:50
            praszczur1 napisał:

            > Następnie gdy odpowiedż Ci nie pasuje pod założona tezę to
            > cyt.napisz swój wątek na forum na ten temat a nie zaśmiecaj tego...

            A gdzie odniosłeś się na zadany w temacie temat ? Nie widzę konkretów od ciebie
            a jedynie zamulanie...

            > Czego to dowodzi ? Ano tego, że niewiele Cię obchodzi czyjeś zdanie

            Nadal nie widzę twojej opini czy Jacek rozliczył się w jakiś sposób ze swoją
            przeszłością... po prostu jak nie masz nic do powiedzenia w temacie to chociaż
            nie zamulaj... pisanie i odpowiadanie na forum nie jest obowiązkowe... no chyba
            że zarabiasz postami...


            • praszczur1 Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja 20.11.06, 14:12
              Gość portalu: EA napisał(a):

              > praszczur1 napisał:
              >
              > > Następnie gdy odpowiedż Ci nie pasuje pod założona tezę to
              > > cyt.napisz swój wątek na forum na ten temat a nie zaśmiecaj tego...
              >
              > A gdzie odniosłeś się na zadany w temacie temat ? Nie widzę konkretów od ciebi
              > e
              > a jedynie zamulanie...
              >
              > > Czego to dowodzi ? Ano tego, że niewiele Cię obchodzi czyjeś zdanie
              >
              > Nadal nie widzę twojej opini czy Jacek rozliczył się w jakiś sposób ze swoją
              > przeszłością... po prostu jak nie masz nic do powiedzenia w temacie to chociaż
              > nie zamulaj... pisanie i odpowiadanie na forum nie jest obowiązkowe... no chyba
              > że zarabiasz postami...
              >
              >To się zapytaj Jacka Piechoty sam żebraku umysłowy zamiast stawiać takie
              pytania na forum .Zaspokoisz się w ten sposób.JAk widać nikogo te Twoje psudo
              dylematy nie obchodzą.He He.A ja mam czas to sobie ciągne z ciebie łacha.He he.A
              do powiedzenia mam to ,że mam to w....,i to jest tez merytoryczna opinia w
              przedmiotowej sprawie.A co ja moge zamulić wiecej w twym zamulonym dostatecznie
              łebku.He He He.Miłego dnia nawet dla Ciebie.A czy zarabiam to moja sprawa i
              Urzedu Podatkowego a nie Twoja.
              • Gość: EA Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja IP: 85.219.206.* 20.11.06, 14:19
                praszczur1 napisał:

                > To się zapytaj Jacka Piechoty sam żebraku umysłowy zamiast stawiać takie
                > pytania na forum .Zaspokoisz się w ten sposób.JAk widać nikogo te Twoje psudo
                > dylematy nie obchodzą.He He.A ja mam czas to sobie ciągne z ciebie łacha.He he.
                > A
                > do powiedzenia mam to ,że mam to w....,i to jest tez merytoryczna opinia w
                > przedmiotowej sprawie.

                Spokojnie... usiądź... napij się wody tak jak to robią w Irlandii... Chcesz o
                tym porozmawiać ?


                • praszczur1 Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja 20.11.06, 14:27
                  Gość portalu: EA napisał(a):


                  > Spokojnie... usiądź... napij się wody tak jak to robią w Irlandii... Chcesz o
                  > tym porozmawiać ?
                  >
                  >Jedyną Irlandzka wodę to piłem zawartą w Tullamore Dew /Rosa z
                  Tullamore-całkiem niekiepska Irish Whisky /,ale dawno to było.Taraz to jyż
                  herbatkę Pu-Erh.No i w co Ty wierzyłeś w młodości i jak potem Twe marzenia
                  ewoluowały do stanu obecnego ? To ciekawsze.
                  • Gość: EA Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja IP: 85.219.206.* 20.11.06, 15:34
                    praszczur1 napisał:

                    > No i w co Ty wierzyłeś w młodości i jak potem Twe marzenia
                    > ewoluowały do stanu obecnego ? To ciekawsze.

                    Ukształtował je stan wojenny, zainteresowanie wtedy historią Polski i polska
                    literatura drugiego obiegu, lata 1980-1988 generalnie, jeśli o to chodzi... a i
                    Jacek i Włodzimierz ze swoimi tekstami wpłynął na mój światopogląd... i raczej
                    moje ideały z młodości są trwałe i niewiele ewoluwały... kaca moralnego nie
                    odczuwam, a - wręcz przeciwnie - satysfakcję...

                    P.S. Jacek Kaczmarski i Włodzimierz Wysocki


                    • Gość: śpiewak Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja IP: *.system.szczecin.pl 20.11.06, 15:37
                      a mury rosną , rosną, rosną, łańcuch kołysze się u nóg...
                    • praszczur1 Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja 20.11.06, 15:53
                      Gość portalu: EA napisał(a):

                      > praszczur1 napisał:
                      >
                      > > No i w co Ty wierzyłeś w młodości i jak potem Twe marzenia
                      > > ewoluowały do stanu obecnego ? To ciekawsze.
                      >
                      > Ukształtował je stan wojenny, zainteresowanie wtedy historią Polski i polska
                      > literatura drugiego obiegu, lata 1980-1988 generalnie, jeśli o to chodzi... a i
                      > Jacek i Włodzimierz ze swoimi tekstami wpłynął na mój światopogląd... i raczej
                      > moje ideały z młodości są trwałe i niewiele ewoluwały... kaca moralnego nie
                      > odczuwam, a - wręcz przeciwnie - satysfakcję...
                      >
                      > P.S. Jacek Kaczmarski i Włodzimierz Wysocki
                      >To Ty przez poezję ukształtowany,mój Boże.
                      >JA to najpierw marzyłem o łyżwach, takich prawdziwych hokejach z butami z
                      Jezykiem occhraniajacym z tyłu.Bywały czeskie ale kosztowały majątek,mnie rosła
                      noga ale Rodzice jakos wyrobili, jeszcze przed wymianą pieniedzy.Potem to juz po
                      1956 to pamietam marzenie o jeansach-nazywano je farmerki, na Skaryszewskiej w
                      Warszawie kosztowały od 800 do 1200 zł/w tym czasie wielkość pensji/i były z
                      paczek z USA.Potem to mażenia o innym swiecie słuchając jazzu na Voice of
                      America przez Willisa Conovera /Mr. Jazz/.A jeszcze VW GArbus był
                      marzeniem.Paszport.Potem to już marzenia się mieszały za bardzo z
                      rzeczywistością.Aż człowiek przestał marzyć a zaczał oceniać co z marzeń zostało
                      i kto je stara się je spodlić,mowiąc że te marzenia i marzacy do był spisek.
                      >
                      • praszczur1 Re: Świetlana przyszłość Szczecina pod rządami Ja 20.11.06, 15:59
                        Literówkę zrobiłem poprzednio.A Kaczmarski i Wysocki to dobrze,że nie żyją bo
                        okrzyczano by ich kolaborantami.Mają a chłopaki szczęscie.
    • Gość: andreas człowiek tym rózni sie od zwierząt, ze potrafi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 20:00
      człowiek tym rózni sie od zwierzat, jako gatunek,
      ze potrafi sie uczyc na przeszłości... czyli historii!

      Gdyby nie to ciagle bysmy wymyslali tylko koło...
      a tak mamy samochody,
      bo przeszłośc wykorzystujemy w teraźniejszosci!

      Umiejetnosc wyciagania wniosków i czerpania wiedz z historii
      i dokonań, a takze błedów przeszłosci!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka