1.bazyl
25.11.06, 11:27
Watek zalozony w celu rozluznienia atmosfery przedwyborczej :).
Czytajac z oddalenia Wasze posty tak Was sobie wyobrazam (taki maly Alfabet
Bazyla):
ANDREAS - mezczyzna ok. 50 lat,byly blondyn, przez otoczenie postrzegany jako
lokalne wcielenie Jamesa Bonda, "posiadacz" najnowszej komory i fury full
wypas. Wysoki, z przodu troche lysiejacy, z tylu kitka bedaca
zapewne "symbolem jego osobowosci i wiary w wolnosc jednostki":). Tak
naprawde ma wciaz dusze malego chlopca marzacego ciagle o Wielkiej
Przygodzie...
BEATRIX - kobieta w kwiecie wieku ok. 40-45 lat, atrakcyjna i zadbana,
szczupla, brunetka, rozwiedziona, z jednym dzieckiem nastoletnim, troche
drobiazgowa...
JA-ASKA - wysoka, z duzym biustem, lekko przytyta, ok. 35 lat, energiczna,
nieco krzykliwa, lubiaca grube dowcipy i grube slowa;
GRYF - inteligenty mlody czlowiek (25-30?), bystry obserwator, niewysoki,
brunet;
PRASZCZUR - starszy pan o zniewalajacym uroku osobistym :);
SVANTEVIT - niewysoki brunet ok. 48-50 lat, w okularach, siwiejace skronie,
szczuply, ale z lekkim brzuszkiem, ironiczne spojrzenie, twarz, ktora sam
uwaza za brzydka (a ktora pewnie wiele kobiet okresla jako interesujaca),
zdecydowanie z powaznymi problemami w sferze ..., ktore rekompensuje
intensywnym gadulstwem erotycznym, przypuszczam, ze od 10 lat rozwiedziony...;
ZONA PIJAKA - mezczyzna ok. 50 lat z mroczna przeszloscia i jeszcze bardziej
mroczna obecna dzialalnoscia. Wyobrazam go sobie jak siedzi w prujacym sie,
poszarzalym podkoszulku na wlochatych plecach i wypchanych spodniach od dresu
przed komputerem, na ktorym kopiuje pirackie oprogramowanie...;
KURDE FELEK - kobieta ok. 45-50 lat, dziennikarka, ale tez nauczycielka, z
silna tendencja do pouczania otoczenia;
MAMONIOWA - zazywna, energiczna, konkretna kobieta ok. 45 lat, wyobrazam
sobie, ze dobrze gotuje;
WIZYTKA - starsza pani o milym usmiechu, niezwykle serdeczna, lubiaca
uprawiac dzialke na Pogodnie i opiekowac sie wnuczkami. I tylko bardzo
uwazny obserwator dostrzeze, ze w Jej szarych oczach wsrod
zmarszczek "smiechowych" i lekkiego zmeczenia jest tez duzo smutku...;
XXL - mmm, te mocarne uda od intensywnej jazdy na rowerku..., ten muskularny
plaski brzuch wycwiczony na silowni, mmmmmmm :-)));
XYZ-XYZ - szczuply, nieduzy brunet, blyskotliwa inteligencja w pracy
nadrabiajacy opoznienia powstale z lenistwa i zajec pozasluzbowych typu
gadulstwo forumowe;
NEDFAN - bardzo sympatyczny, przystojny mlody czlowiek (ok. 30-35 lat),brunet
z niebieskimi oczami, z tendencja do niezbyt szczesliwego zakochiwania sie.
KICIARA - ladna, zgrabna, wesola dziewczyna, kokietka, ok. 25-30 lat,
wyobrazam ja sobie jako blondynke z wlosami do ramion, z pasemkami, oczy
niebieskie;
AFRYKA DZIKA - mloda osoba miotana silnymi emocjami, z tendencja do latwego
obrazania sie, z plakatem Rubika nad lozkiem :);
ABSZTYFIKANT - bardzo kulturalny, mily, lekko starszy pan, niewysoki,
siwiejacy, szczuply, lubiacy dobrze zjesc i bardzo smacznie wypic;
CHRISTAL - przykladna gospodyni domowa, w wieku - z wlasciwa sobie galanteria
okreslanym przez Svantevita jako "stara prukwa w moim wieku". Wyobrazam ja
sobie jak w kuchni z firankami- zazdrostkami w czerwona kratke piecze
adwentowe pierniki, a potem czyta zaprenumerowana Anne albo Burde;
MONTY - zazywny mlody byczek o ogolona glowa, w dresie, przed telewizorem,
saczac kolejna puszke piwa zakazuje zonie spotykac sie z kolezankami z
liceum,"zeby sie stara nie szlajala po nocy";
FUGAZI - byly student KULu po silnym kryzysie wiary, o zainteresowaniach
technicznych, starszy, wysportowany, uwazajacy sie za skrajnego liberala z
odchyleniami anarchistycznymi, ale jednoczesnie nie znoszacy sprzeciwu i dosc
autorytatywny. Przypuszczam, ze lubi grac w brydza, a jego idealem jest
Korwin-Mikke.
ALBERT-C - 30-35 lat, blondyn, dowcipny, wysportowany i bardzo zapracowany;
DEUS EX MACHINA - szczuply, wysportowany brunet typy "zylastego", informatyk,
z tendencja do uzywania hermetycznego slownictwa;
MASALADOSA - lekko lysiejacy blondyn, ok. 40 lat, lekarz, bardzo spokojny i
inteligentny,
LABATT - kobeta w wieku ok. 50 lat, bardzo zrownowazona, bystra, dowcipna.
Wyobrazam sobie ja palaca cieniutkiego papierosa, przy lampce wina, z kotem
na kolanach.
MARIAN PAZDZIOCH - kiedy czytam Jego posty, tesknie za MARIANEM
PIZDZIOCHEM...
Pominietych przepraszam, ale musze konczyc...