Dodaj do ulubionych

Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ...

IP: 83.168.124.* 02.12.06, 19:40
stają się grubymi,zgryzliwymi,pyskatymi,moherowo-parafialnnymi babsztylami ??!
Obserwuj wątek
    • 1.bazyl Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 19:41
      Zapytaj ich mezow :).
      • swarozyc Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 19:57
        Bo w Polsce nie ma mezczyzn.
        Wodka, powstania, brak ojca ktory zginal w powstaniu lub naduzywal..
        To sie musialo tak skonczyc...
        • 1.bazyl Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 19:59
          No wiesz co, Swarozyc, wyjatkowo sie z Toba zgadzam. W calej rozciaglosci :).
          • swarozyc Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 20:01
            Nie musisz...
            • 1.bazyl Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 20:05
              Nie musze, ale chce - tym razem. A Ty co, dalej obrazony?
              • swarozyc Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 20:10
                Tak, bo napisalas ze jestem brzydki...
                • praszczur1 Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 20:14
                  O, patriota z drugiej strony Bałtyku sie odezwał,schizofrenik dwunickowy.W
                  latach 60-tych to kobiety szwedzkie uprawiały turystykę seksualną po Afryce i
                  nie tylko bo mezczyżni mieli inne zainteresowania.
                  • swarozyc Do praszczura... 02.12.06, 20:26
                    Kochasz mnie skarbie?
                    - Kocham...
                    - A ładna jestem?
                    - Ładna...
                    - A podobam Ci się ?
                    - Podobasz ...
                    - A powiedz cos od siebie.
                    - Dobranoc Zofio...
                    • praszczur1 Re: Do praszczura... 02.12.06, 20:35
                      swarozyc napisał:

                      > Kochasz mnie skarbie?
                      > - Kocham...
                      > - A ładna jestem?
                      > - Ładna...
                      > - A podobam Ci się ?
                      > - Podobasz ...
                      > - A powiedz cos od siebie.
                      > - Dobranoc Zofio...

                      Na to czekałem :-)) Ty utlaningu siedzisz w tym swoim podsztokholmskim
                      Pirdziszewie i samotnie, łoisz jakąs wódę.Takie bogate jest Twoje życie
                      towarzyskie.Zazdroszczę Ci tej stabilizacji.He he.
                      • swarozyc Re: Do praszczura... 02.12.06, 20:39
                        Widze Zofio ze sie zatracasz na zwyklych polskich pyskowkach..
                        Tracisz resztki szacunku..
                        Ten watek nie jest o moim i twoim zyciu towarzyskim - dlatego ja o nim nie
                        pisze..
                        :-)
                        • praszczur1 Re: Do praszczura... 02.12.06, 20:52
                          swarozyc napisał:

                          > Widze Zofio ze sie zatracasz na zwyklych polskich pyskowkach..
                          > Tracisz resztki szacunku..
                          > Ten watek nie jest o moim i twoim zyciu towarzyskim - dlatego ja o nim nie
                          > pisze..
                          > :-)
                          >
                          Przeciez przytoczyłeś przed chwila jakis Twój intymny dialog z Zofią, co
                          dowodzi braku wychowania schizolu.Ale pisz, pisz cóż Ci innego pozostało.Jak Ci
                          zaczną białe renifery podchodzic pod okna, to zrób 15 min przerwy.I nie nazywaj
                          tego Rudolfa z rózowym nosem Zofią bo Cię pobodzie.:-)
                          • swarozyc Re: Do praszczura... 02.12.06, 20:56
                            Ty mowisz o dobrym wychowaniu i bon ton, nazywajac mnie psycholem?
                            To chyba jakies nieporozumienie..
                            • praszczur1 Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:01
                              swarozyc napisał:

                              > Ty mowisz o dobrym wychowaniu i bon ton, nazywajac mnie psycholem?
                              > To chyba jakies nieporozumienie..
                              >
                              Jeżeli Ktoś bedąc co najmniej dwunickowcem-czyli mając rozdwojoną jażń
                              dodatkowo widzi we mnie Zofię.....No dobrze jesteś wzorcem stabilnej
                              osobowości.:-)Co mi zależy.
                              • swarozyc Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:04
                                no juz lepiej..
                                Ludzie lewicy stoja przeciez wyzej od "faszystow" Giertycha..
                                i klientow szwedzkiej pomocy socjalnej...
                                • praszczur1 Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:10
                                  swarozyc napisał:

                                  > no juz lepiej..
                                  > Ludzie lewicy stoja przeciez wyzej od "faszystow" Giertycha..
                                  > i klientow szwedzkiej pomocy socjalnej...
                                  Dziekuję, ale czy my się nie nasładzamy za bardzo:-)W kazdym bądż razie nie
                                  jestem Różowonosym Rudolfem a to może stworzyc platformę porozumienia.
                                  • swarozyc Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:13
                                    No wiesz, ale ty mnie nie rozpieszczasz, mimo iz wiem ze jestes wrazliwa
                                    kobieta..
                                    :-)
                                    • praszczur1 Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:16
                                      swarozyc napisał:

                                      > No wiesz, ale ty mnie nie rozpieszczasz, mimo iz wiem ze jestes wrazliwa
                                      > kobieta..
                                      > :-)
                                      Niech Ci będzie.Masz szczęscie ,żeś wirtualny i daleko.Mają swoją drogą
                                      niektórzy szczęscie.Muszę chyba zacząć pić, bo pijany ma szczęście.
                                      • swantevit Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:21
                                        O zniewiescieniu Polakow pisalo wielu; Np Jan STachniuk, Wspominal o tym Jerzy
                                        Giedroyc, Pilsudski i inni..
                                        • praszczur1 Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:26
                                          swantevit napisał:

                                          > O zniewiescieniu Polakow pisalo wielu; Np Jan STachniuk, Wspominal o tym
                                          Jerzy
                                          > Giedroyc, Pilsudski i inni..
                                          No i co w zwiazku z tym.Gdzieś czytałem ,że pojecie "metroseksualny "jest
                                          obecne wszędzie w tak zwanym "cywilizowanym świecie".Jest to przykre zjawisko.
                                          • swantevit Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:32
                                            Nie znam pojecia mtroseksualny, ale o zniewiesciniu polakow, pisano juz tak
                                            dawno, zanim to pojecie sie pojawilo.
                                            Widocznie na wspolczesne zjawisko o ktorym tu mowa, nalozyly sie historyczne
                                            uwarunkowania i dzisiejsza emancypacja kobiet - zachodzaca mniej czy wiecej na
                                            calym swiecie.
                                            • praszczur1 Re: Do praszczura... 02.12.06, 21:40
                                              swantevit napisał:

                                              > Nie znam pojecia mtroseksualny, ale o zniewiesciniu polakow, pisano juz tak
                                              > dawno, zanim to pojecie sie pojawilo.
                                              > Widocznie na wspolczesne zjawisko o ktorym tu mowa, nalozyly sie historyczne
                                              > uwarunkowania i dzisiejsza emancypacja kobiet - zachodzaca mniej czy wiecej
                                              na
                                              > calym swiecie.
                                              Eee.w/g mnie Polacy nie są wiecej zniewiescieli niz w innych krajach
                                              europejskich.Ja nie jestem zbyt dobrym partnerem do dyskusji, ze wzgledu na
                                              wiek,po drugie moja córka jest blisko 40-letnia więc nie zchodzi przypadek
                                              córki nastolatki i jej kolegów, których mógłbym ocenić, wreszcie nie bywam w
                                              młodym towarzystwie.Tylo co z obserwacji na ulicy.
                • 1.bazyl Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 20:17
                  Alez Swarozycu, Ty nieuwaznie czytales! napisalam, ze wyobrazam sobie, ze masz
                  twarz, ktora sam okreslasz jako brzydka (czego dales dowody w poprzednich
                  swoich postach), a ktora wiele kobiet zapewne uznaloby za interesujaca (w
                  domysle - rowniez ja, poniewaz nie lubie banalnie przystojnych mezczyzn, z
                  zalozenia podejrzewajac ich o narcyzm).

                  Jednym slowem, sam siebie nazywasz brzydalem, a potem na mnie sie o to
                  obrazasz.

                  Jest to iscie meska logika...
                  • 1.bazyl Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 20:20
                    A juz nie wspomne, co Ty o mnie napisales - cos tam "dziecina (hehe) jest
                    pewnie niespelniona kobieta" itp., dalej nie pamietam. To juz chyba ja predzej
                    powinnam czuc sie obrazona.

                    Nawet chcialam Cie zapytac o sprecyzowanie pojecia "spelnionej kobiety", ale ze
                    z reguly mam malo czasu na siedzenie na tym forum, to odstapilam.
                    • Gość: wizytka Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.06, 21:39
                      Jeżeli założysz, że grube są brzydkie - to tak.Nie ma.
                      Jezeli założysz - że moherowe sa zgryźliwe - to tak. Nie ma.Tak samo jak one
                      moga założyc, że jesteś niewychowanym gó..azrem - za przeproszeniem ...
                      I tak karuzela się kręci :(
    • Gość: elekt Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 22:04
      Mówisz o swojej mamusi? Dlaczego nie szanujesz matki?
    • empe42 Re: Dlaczego z pięknych ,swobodnych dziewczyn ... 02.12.06, 22:17
      Gość portalu: Sromotnik bezwstyd napisał(a):

      > stają się grubymi,zgryzliwymi,pyskatymi,moherowo-parafialnnymi babsztylami ??!
      Mogłeś sprawdzić przed ślubem, czy Twoja żona ma skłonności do tycia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka