Gość: poloneZ
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.12.06, 10:17
W weekend świąteczny zginęło na drogach 82 osoby.
A ilu rannych?
A tu cisza, żadnej żałoby narodowej (choćby 1-dniowej), brak obrazków z
płaczącymi wdowami, stacje TV nie pokazują biednych sierot, żadnych świeczek.
Milczą politycy.
Słowem: nie ma tragedii.
Znaczy: jest normalnie.