Dodaj do ulubionych

Żal Opery, Żal ludzi...

IP: *.opera.szczecin.pl 12.02.07, 09:47
Nie mogę się z tym pogodzić...Wielu pracowników-jestem przekonana że znaczna
większość jest oburzona, załamana, wściekła, smutna. Wiem i rozumiem, że
wielu nie będzie chciało mówić nic głośno, w końcu w tym mieście mało jest
pracy dla muzyków, chórzystów, solistów - muszą siedzieć cicho.Szkoda, że
uczciwym ludziom rzuca sie kłody pod nogi, a tym, którzy zrobili tyle złego
pozwala się kontynuować dzieło...Jakie to smutne, że nikt w tym wszystkim nie
myśli o tym teatrze, który kochamy i w którym od jakiegoś czasu naprawdę
dobrze się pracuje ani o ludziach, którzy będą znów traktowani tylko jako
narzędzia do wydawania dźwięków. Żal tego miasta, widzów, pracowników, opery
i żal panów Kraszewskiego i Sztarka bo to mądrzy ludzie z klasą,
profesjonaliści ...Co robić? Co robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: a Sorry, ale o co chodzi? IP: *.bazapartner.pl 12.02.07, 10:06
      • Gość: luna Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.opera.szczecin.pl 12.02.07, 10:11
        Przepraszam, ze nie wyjaśniłam, mam wrażenie, że to temat nr 1 w
        Szczecinie...ale to dlatego, że leży mi na sercu. Chodzi o odejscie dyrektora
        Sztarka z Opery i powrót pana Kunca...dużo tym dzisiaj pisano...
        • Gość: ort Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:28
          No, też jestem oburzony. WALCZCIE! NIe dajcie sobie wicsnąć faceta, który zrobi z was kinder-niespodzianki, które można przesuwać, łamać, wyrzucać do kosza. Ta gnida chwali się po mieście, że wielu ludzi jest do wyj...nia (dokładnie się tak wyraża).

          Jeśli teraz dacie zrobić z siebie niewolników, to koniec.

          A władza niech zobaczy jakie zrobiła głupstwo.

          Bardzo Wam współczuję! Walczcie!
          • Gość: ? Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:31
            związków zawodowych nie macie ?
            • Gość: ubawiony Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:37
              To naprawde spory obciach dla miasta, żeby taki bufon Jabłoński rządził
              kulturą.
              • Gość: X Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.globalconnect.pl 12.02.07, 18:50
                Jest zjawiskowy, to w jego katolickim radełku czytano horoskopy. Był już taki
                kurialny pupilek w Sczecinie - Jan Kłys. Ostatnio widziałem go wśród komuchów.
            • Gość: prawniczka Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:39
              Związki mogą protestować, kiedy dyrektora się odwoła podając konkretne zarzuty.
              Z tego, co rozumiem, tu nie ma zarzytów, tylko "grzeczna" prośba o złożenie rezygnacji.
              Widzę za to możliwość Protestu załogi. List wystosowany do marszałka, oprotestowujący powołanie nowego dyrektora, do którego załoga ma poważne i uzasadnione zastrzeżenia (znają go, przecież). List rozesłac gdzie się da.
              Kiedyś filharmonia strajkowała, bo nie hciała pracować z dyrektorem.
              Piszcie list, wiele podpisów, to działa i ma sens.
              • Gość: ///// Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:45
                To w pale się nie mieści. Skompromitowany facet, takie zero, narkoman i psychol ma objąć operę jeszcze raz????? Mało smrodu narobił?
                Władza na odstrzał. Zapamiętamy przy nastepnych wyborach, jak uprawialiście kolesiostwo, zapamiętamy i zapłacimy glosami!
                Dajcie Kuncowi operę,a skompromitujecie się na całej długości. Pokażcie, że nie macie pojęcia o kulturze, że dla was instytucja kulturalna to karta przetargowa w politycznych gierkach, a miasto to zapamięta.
                Smród już idzie po całej Polsce.
              • Gość: prawniczka Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:47
                Gość portalu: prawniczka napisał(a):

                > Kiedyś filharmonia strajkowała, bo nie hciała pracować z dyrektorem.

                CHCIAŁA! Sorry, ale klawiatura coś twarda, za lekko uderzam, czy co? C nie wybiło!
                Przeczytałam własny post, mamo...
                • Gość: monty Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.chello.pl 12.02.07, 11:10
                  Przyspawajcie się miernoty do kaloryferów.
                  Bo chętnych młodych zdolnych ludzi po uczelniach muzycznych
                  jest cała masa. powodzenia Warcisław.
                  • Gość: :))))))))) Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 11:36
                    Gość portalu: monty napisał(a):

                    > Przyspawajcie się miernoty do kaloryferów.
                    > Bo chętnych młodych zdolnych ludzi po uczelniach muzycznych
                    > jest cała masa. powodzenia Warcisław.

                    To chyba nie mowa o Kuncu??
                    Bo on ani młody, ani zdolny.

                    Warciasław niech spada na drzewo. Bardzo dobrze będzie na nim wyglądał. Tylko nie będzie się mogł bujać na ogonie, ale to sobie jaki sznurek weźmie.

                    :)))))))))))))
                  • Gość: ygor Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:59
                    Gość portalu: monty napisał(a):

                    > Przyspawajcie się miernoty do kaloryferów.
                    > Bo chętnych młodych zdolnych ludzi po uczelniach muzycznych
                    > jest cała masa. powodzenia Warcisław.

                    to raczej kunc sie przyspawal, dwa lata szukal drogi, znalazl sposob przez korupcje polityczna i wraca. Mysli tam chyba siedziec do smierci. i znowu wyprowadzi kupe kasy do swojej kieszeni.Zero honoru.
                  • Gość: Kolo Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.chello.pl 12.02.07, 16:21
                    Szczecin jest miastem gdzie miernoty Re: Sorry, ale o co chodzi?
                    Autor: Gość: ///// IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                    Data: 12.02.07, 10:45 + dodaj do ulubionych wątków

                    skasujcie post

                    + odpowiedz

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    To w pale się nie mieści. Skompromitowany facet, takie zero, narkoman i psychol
                    ma objąć operę jeszcze raz????? Mało smrodu
                    narobił?
                    Władza na odstrzał. Zapamiętamy przy nastepnych wyborach, jak uprawialiście
                    kolesiostwo, zapamiętamy i zapłacimy glosami!
                    Dajcie Kuncowi operę,a skompromitujecie się na całej długości. Pokażcie, że nie
                    macie pojęcia o kulturze, że dla was instytucja
                    kulturalna to karta przetargowa w politycznych gierkach, a miasto to zapamięta.
                    Smród już idzie po całej Polsce.

                    wykańczają ludzi
                • Gość: ... Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 11:23
                  Mister Papio (pawian) wraca! Ale gnojówka! Ściek. Ta małpa, która zeszła z drzewa w zeszłym roku wydyma wszystkich, bo nie ma na tyle rozumu, żeby się powstrzymać.
                  • Gość: ula Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:50
                    To dlaczego nie walczycie? Szukajcie sprawiedliwości, idźcie do mediów, krzyczcie gdzie się da.
                    Poziom spadnie, widzowie też tego nie chcą.

                    Kupiliśmy bilety na parę miesięcy do przodu. Jak wróci Kunc - oddajemy w kasie. To nasz protest przeciw łapskom polityki i miernocie nowego/starego dyrektora.
                    • Gość: rilk Re: Sorry, ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:18
                      Też uważam, że powinniście walczyć!
                      Protestujcie!
                      Jesteśmy z wami!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka