Dodaj do ulubionych

Prywatny zysk na państwowej inwestycji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 23:35
I tak własnie cwaniaczki robią forsę. Ciekawe od kogo mieli cynk?
Obserwuj wątek
    • Gość: Nocny Marek Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 00:55
      na sile wszedzie szuka sie spisku na gorze, a na dole myszy harcuja. moze pora
      by jednak CBA sie bardziej przyjzalo tym panom chocby poprzez rozliczenia
      podatkowe i inne duperele. nawet al capone wpadl przez glupstwo, te leszczyki od
      dzialek tez maja jeszcze nie jedno za brudnymi pazurami. tylko poszukac trzeba
      • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 00:59
        a pewnie nawet nie wiesz, ze juz kilka wyroków Al Capome skasowano,
        znaczy uznano za niesłuszne.... ;)))
        • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:06
          andreas.007 napisał:

          > a pewnie nawet nie wiesz, ze juz kilka wyroków Al Capome skasowano,
          > znaczy uznano za niesłuszne.... ;)))

          no jasne wszak to byl swiety czlowiek, czysty jak odra na wysokosci dworca
          • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:08
            słuchaj ja nie wiem jaki to był człowiek,
            ale wyroki mu kasuja....

            Handlował alkoholem...
            jeden były prezydent Szczecina tez chyba to robi...
            • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:09
              ndreas.007 napisał:

              > słuchaj ja nie wiem jaki to był człowiek,
              > ale wyroki mu kasuja....
              >
              > Handlował alkoholem...
              > jeden były prezydent Szczecina tez chyba to robi...

              polowe ze zbrodniarzy w procesie norymberskim tez by dzis uniewinnili ale czy to
              zmienia kim byli??
              • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:11
                czyli tych, którym nasze polskie sady kasuja wyroki
                za komuny za akcje na ulicach i działalnośc... tez tak osadzasz?
                • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:13
                  andreas.007 napisał:

                  > czyli tych, którym nasze polskie sady kasuja wyroki
                  > za komuny za akcje na ulicach i działalnośc... tez tak osadzasz?

                  a oni tez byli w mafii?
                  • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:18
                    nie bylki w mafii ale mieli legalne wyroki sadu,
                    które teraz legalnie sa anulowane!!
                    Człowieku Ty widze wolisz prawo i sadownictwo recznie sterowane
                    - chłopie Ty widze za totalitarnym panstwem jestes,
                    widac w komunie Tobie dobrze było!
                    • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:22
                      to my mamy jakies prawo? chlopcze jedz ty troche w swiat, popatrz jak on wyglada
                      a nie rzucaj hasla z jakiejs lewackiej bojowki. mam pytanie na koniec - czy ta
                      sytuacja gdzie nasz kraj zostal wydymany przez dwoch burkow z ukladami jeszcze z
                      prl cie rajcuje?
                      • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:28
                        czytałes ten tekst czy nie,
                        a czy zrozumiałes????
                        Powtórze jak kiedys kupował ktos tanio,
                        a sprzedawał drogo to był spekulant!

                        W 1990-93 brakowało cukru!
                        Kupowałem w cukrowni na przelew kilkanascie ton,
                        zrobiłem punkty obwoźne i w ciagu kilku dni sprzedawałem!!!
                        Płaciłem i brałem nastepne....

                        Według Ciebie spekulant byłem czy złodziej?

                        Tak samo z cytrynami, jak brakowało na rynku,
                        to organizowałem kilkanascie ton z Berlina z takiego wielkiego hurtu,
                        wjezdżałem TIRami na hurt i w ciagu kilku godzin
                        wszystko sprzedawałem...
                        Złodziej czy spekulant??

                        Tak samo oni wykorzystali luke prawna...

                        Jak bys prowadził biznes to bys wiedział,
                        ze nie chodzi o to by płacic jak najwiecej podatków,
                        ale zgodnie z prawemn jak najmniej!
                        • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:33
                          ani zlodziej ani spekulant. typowa polska elita, przyszly posel, senator, radny
                          (badz obecny).
                          • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:36
                            Ty bys takich powsadzał do wiezień i zakazał działalnosci,
                            to byłoby lepiej... jak było!
                            Towarzyszu rozumiem, ze nie popieracie obecnej sytuacji!
                            Sztandar jednak juz nie wróci... PZPR przepadła!
                            SB rozwiazana... no tragedia dla Polski!
                            • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:39
                              ja ci chlebem a ty we mnie kamieniem...
                              • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:41
                                ?
                                • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:44
                                  no jak napisalem ze jestes odpowiednikiem polskiej elity politycznej a ty sie
                                  obrazasz
            • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:10
              wiesz nie moge w tej chwili tego znaleźć, ale z pamieci...
              uniewinniono go chyba od 8 wyroków, jakos niedawno!
              No, kilka tygodni temu czytałem w Rzeczpospolitej!
              • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:11
                nie trudz sie, bo tyle ma to do tematu sprawy co wojna punicka do cen kalafiorow
                na rynku pogodno
                • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:12
                  to po w to mieszasz Al Capone?
                  To nie jest dobra metoda, bo kazdy ma byc uczciwy, takze TY,
                  a nie w szukaniu haków ma specjalizowac sie prawo w Polsce i CBA!
                  • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:17
                    nie wiem jak ty ale ja lubie dokopac tamu co kradnie szmal z moich podatkow.
                    zlodziejstwo nawet w bialych rekawiczkach jest tylko zlodziejstwem. ale w polsce
                    zawsze kazdy oszust mial takich obroncow wolnosci jak ty, dlatego polska
                    mlodziez z braku perspektyw jezdzi dzis gary myc, bo sie pienizki na prywate
                    rozeszly...
                    • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:20
                      pewnie za komuny i Stalina to było sprawiedliwie!!
                      masz racje chłopie!
                      Miejsce spekulantów i badylarzy jest we wieźniu!!
                      Po co nam sady, wystarczy kilka osób, takich ja Ty -
                      co wiedza kto złodziej, a kto nie....
                      szybko wydac wyrok i wykonac!
                      Jak za Stalina!
                      • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:24
                        pisales ze nasi lekarze ci pomogli - psychiatra jednak wzial szmal za nic. dobranoc
                        • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:29
                          sorry z Twoim myśleniem
                          rzeczywiscie zostało Tobie mycie garów - masz racje!
      • zbednydlaregionu Re: Prywatny zysk ? Co w tym złego ? 05.03.07, 05:53
        Kto bronił państwu kupic tę ziemię za te grosze. Kto bronił wydać stosowne
        decyzje urzędowe lub transakcje przedwstępne wstrzymujące obrót tymi gruntami.
        Czytając Twój wpis zupełnie nie rozumiem co ma wspólnego Al Capone z Twoim
        postulatem aby za wszelką cenę posadzić tych co uczciwie, tak uczciwie głową
        chcieli zarobić i chyba skutecznie zarobili. Tęskinisz widzę za komuną kiedy to
        facet za to, że kupował świeże bułki w mieście i z zyskiem sprzedawał na wsi,
        poszedł siedzieć do więzienia jako spekulant. To co kiedyś było spekulacją dziś
        jest biznesem.
        • Gość: Niezbędna Re: Prywatny zysk ? Co w tym złego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 09:23
          Odpowiadasz na :

          zbednydlaregionu napisał:

          > Kto bronił państwu kupic tę ziemię za te grosze. Kto bronił wydać stosowne
          > decyzje urzędowe lub transakcje przedwstępne wstrzymujące obrót tymi gruntami.

          No chyba ci co właśnie to kupili, byle mieć tylko znajomośći. Piękny mamy kraj i
          mentalność mieszkańców jak widzę
          • Gość: Zbędny Re: Prywatny zysk ? Co w tym złego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:24
            Jak mentalność ? Nie ten kupi to kupi inny. To raczej niekompetencja i korupcja
            w administracji. Powtarzam. Co stało na przeszkodzie aby te tereny miały zakaz
            sprzedaży przez gminę ? To niekompetencja urzędników od dróg i autostrad!
            • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk ? Co w tym złego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:33
              ość portalu: Zbędny napisał(a)
              andreas, tamten nick bardziej mi sie podobal
              • sprawiedliwosc_ludowa sl 05.03.07, 12:38
                jak nizej.
                • Gość: Nocny Marek Re: sl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:50
                  jak powyzej andreas tylko w moim poscie...
                  • Gość: andreas Re: sl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 13:24
                    człowieku....
                    jestes otoczony i osaczony! ;)))
                    • Gość: Zbędny Re: sl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 13:49
                      Prawie każdy kto czuje sie przyłapany na głupstwie lub przypadkowo
                      niebezpiecznie odkrywa się z szokującym poglądem najczęściej na forum ale
                      często równiez w życiu czyje się osaczony i otoczony. Dlaczego jednak aż tak
                      bardzo ?
                      • Gość: Henrich aus Polen Re: sl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 15:25
                        A ja się zgadzam z Markiem, obraz Polaka w Europie to oszust i złodziej. Jakie
                        elity takie państwo - businessmani-skarpeciarze
                        • Gość: andreas Re: sl IP: *.centertel.pl 05.03.07, 15:47
                          Gość portalu: Henrich aus Polen napisał(a):

                          > A ja się zgadzam z Markiem, obraz Polaka w Europie to oszust i złodziej. Jakie
                          > elity takie państwo - businessmani-skarpeciarze
                          =================

                          Kazdy ocenia rzeczywistośc i innych podle siebie,
                          przykro mi skarpeciarzu, ze Ty pokazujesz taki model złodzieja Polaka!
                          • Gość: Henrich aus Polen Re: sl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 15:55
                            Gość portalu: andreas napisał(a):
                            > przykro mi skarpeciarzu, ze Ty pokazujesz taki model złodzieja Polaka!

                            To miała być samokrityka?:)))))
                            • Gość: andreas Re: sl IP: *.centertel.pl 05.03.07, 16:05
                              raczej o Tobie to Twoje słowa:
                              Mi to tylko z
                              > tego kraju język się przydał, żeby oszwabiać (hehe) takich skarpeciarzy jak ty
            • Gość: mirek Re: Prywatny zysk ? Co w tym złego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:16
              tak sie składa, że tereny do sprzedaży przez ANR wyznacza sama agencja. Nie
              możesz tam pójść i powiedzieć , że chcesz kupić ten kawałek ziemi. Pracownicy
              agencji Swiadomie wystawili te działki na przetarg, aby odpowiedni ludzie je
              mogli kupić. I było tu bardzo prawdopodobne współdziałanie sprzedającego i
              kupującego
        • Gość: Vlad.H. Re: Prywatny zysk ? Co w tym złego ? IP: 80.53.41.* 05.03.07, 22:40
          Spoleczna strata - zaplacisz za to po prostu tak samo jak ja czy inni...
    • Gość: Gaaram Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.chello.pl 05.03.07, 01:06
      A co zazdroscisz! Ze sam nie kuples tej ziemi!
      • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:08
        Gość portalu: Gaaram napisał(a):

        > A co zazdroscisz! Ze sam nie kuples tej ziemi!

        nie, moje myslenie siega zachodniej europy a nie kresow wschodnich
        • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:41
          a ja zazdroszcze, ze mieli łeb i pomysleli...
          Natomiast swiadczy to o naszych urzednikach i naszym systemie!
          • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:43
            Zły jest system urzedniczy,
            no nikt nie myśli albo nie chce myslec...
            nalezy zapytac czemu?

            Kiedys posada państwowa to był cymes!
            szanowało sie robote, prace...
          • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:43
            ci to cienkie bolki, FOZZ i oscylator to byl interes. ale ty wtedy cytryny
            woziles nie dane ci bylo, pewno bys i to poparl:)
            • andreas.007 Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 01:49
              słuchaj jak robie cos to staram sie zgodnie z prawem,
              ale zeby jak najmniejsze koszty, a jak najwiekszy zysk!

              jezeli kupie teraz działke rolna, przekształce,
              i sprzedam w kawałkach, to Twoim zdaniem kim jestem?
              Przestepca?
              Przeciez zarobie na tym, ba kupiłem rolna
              z mysla ze sprzedam działki budowlane!

              A mój drogi nie jeden bank przedłuza wypaty,
              bo na tym, zarabia!!
              • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 01:55
                alez nie jestes przestepca. uchowaj boze. ci zacni ludzie tym bardziej nie,
                wlasnie mi to uswiadomiles. jeszcze raz ci mowie ze widze w tobie polityka
                (polskiego oczywiscie) czystej krwi. moim zdaniem jakby kazdy tak robil jak
                mowisz bylo by coraz lepiej. i wlasnie tak robia i jest! rankingi o wzrocie nie
                klamia. i tym gospodarczym i tym demograficznym (na wyspach)
                • Gość: andreas Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 02:02
                  mój drogi akurat wskaźniki gospodarcze w Polsce sa bardzo dobre,
                  ale pewnie przy myciu garów na wyspach nie ma czasu na śledzenie tego!
                  Moze juz nie długo wrócisz myc gary w Polsce...

                  Połowa bezdomnych i bezrobotnych w Paryzu to Polacy!!!
                  • Gość: andreas Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 02:09
                    i powiem Tobie jeszcze jedno -
                    załozenie firmy w Anglii trwa 15 minut,
                    ba dla polskich biznesmenów zatrudnili nawet tłumaczy...
                    Wiesz czemu?
                    Bo im juz nie zalezy na ludziach do mycia garów...
                    licza, ze CBA i tacy jak TY i takim mysleniem
                    wypłosza tych co maja pomysły na działanie i ochote!
                    Czekaja na Polaków co załoza swoje firmy w Anglii!!!

                    • Gość: andreas o co Tobie Marku chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 02:14
                      rozumiem Nocny Marku, ze w pierwszej kolejnosci wywalasz lekarzy,
                      wolisz ziołolecznictwo i ruskich... (z watku o szpitalu miekjskim)!
                      Nastepnie takich jak ja,
                      czyli którym sie chce i maja pomysły na działalnośc...
                      znaczy mi to juz sie nie chce!

                      Ale masz pretensje, ze młodzi wyjezdżaja do mycia garów...

                      To ja nie rozumiem,
                      potrzebujesz tych lekarzy i takich co tworza miejsca pracy,
                      czy nie....

                      Najpierw robisz zarzut, ze wyjezdzaja,
                      a potem zeby wypieprzali krzyczysz...
                      • Gość: Nocny Marek Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:19
                        Gość portalu: andreas napisał(a):
                        > czyli którym sie chce i maja pomysły na działalnośc...

                        inteligencja nie grzeszysz i mogles nie zrozumiec poprzedniego postu wiec powiem
                        ci szczerze - zwykli ludzie maja dosc takiego pomyslu na dzialalnosc jaki ty tu
                        lansujesz. te grunty ktorzy oni teraz sprzedadza w majestacie prawa beda
                        zaplacone za ich pieniadze i chcieli by aby to kosztowalo ich jak najtaniej.
                        niestety sa jeszcze ludzie jak ty o mentalnosci cynkciarza spod pewexu ktorzy do
                        tego nie dopuszcza. i dlatego polowa polakow w paryzu woli byc na socjalu
                        francji niz na "uczciwej" pensji w polsce takich pseudo inwestorow szukajacej
                        tylko luki prawnej jak ich wydymac po calosci
                        • Gość: andreas Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:32
                          człowieku wykup tych gruntów to koszt ledwie 10 procent gruntów,
                          kjtóre zostana wykupione by zbudowac droge Szczecin- Gorzów!
                          Na wykupy terenów przeznaczono wiec jakies 50 milionów!!
                          A drzesz sie o 5 milionów...
                          Krzyczysz o cinkciarzach i marzysz o komitecie PZPR....

                          Towarzyszu czuj duch!
                          • Gość: Nocny Marek Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:36
                            krzycze o zlodziejach takich jak oni ktorzy dzieki swoim pzprowskim klakierkom i
                            znajomkom o mentalnosci starego ubeka cynka jak ty (pod maseczka liberala) rzna
                            ten kraj bo wiedza krok naprzod gdzie te lepkie raczki wetknac.co to jest te
                            5mln no nie? zwykly fizol zarobi to wszak w niecale 500 lat
                            • Gość: andreas Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:49
                              rozumiem że Ty swoje raczki trzymasz w majtkach,
                              tylko krzyczysz, ze jest źle.....
                              Bo do roboty sie nie chce wziąć...
                              moze pohandluj cytrynami i cukrem czy choinkami,
                              jak ja to robiłem 15 lat temu!
                              Popracuj troche, dorób sie, a potem krzycz!
                              Nie Ty wolisz przyjsc na 8:00 i wyjsc o 15:00 i krzyczec na złodziei...
                              w tych mercedesach!
                              • Gość: Nocny Marek Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:53
                                prosze o odpowiedz na zadane pytanie na samym dole nie stek obleg chama w
                                mercedesie i bialych skarpetkach
                              • Gość: mirek Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:20
                                a ja mam takie pytanie o ten cukier, czy każdy człowiek z ulicy mógł dostać
                                parę ton cukru nie płacąc gotówką. Czy też nie wykorzystywałeś układów do
                                uzyskania takich warunków?
                                • Gość: andreas Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:55
                                  wyobraź sobie, ze kazdy...
                                  Tylko nikt o tym nie pomyslał!!!
                                  Daje słowo honoru, zadne układy!!

                                  • Gość: andreas Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:56
                                    zreszta ja mogłem płacic gotówka bo szmal miałem,
                                    ale to była ich propozycja na przelew!
                                    • Gość: andreas Re: o co Tobie Marku chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 13:16
                                      byc moze dlatego, ze w tamtych czasach głównymi odbiorcami
                                      były duze firmy typu Społem czy inne panstwowe i one płaciły przelewem,
                                      a ja brałem 20 ton, to tez na przelew...
                  • Gość: Nocny Marek Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:04
                    przedstwaie ci bajke na dobranoc o polsce i jej wzroscie na przykladzie pewnego
                    teoretycznego komunistycznego molocha - (oczywiscie jest to firma ktora
                    wymyslilem i nie ma ona odzwierciedlenia w rzeczywistosci) w morskim miescie X -
                    armatora.

                    Dzieki ogolnoswiatowemu wzrostowi frachtow (wzrost gospodarzczy) firma ta oraz
                    kosztem socjalnym zalog oczywiscie (czyli jakby obywateli) dalej istnieje.
                    Akurat zapotrzebowanie rynku jest takie ze nawet tak slaby armator o sredniej
                    wieku okolo 15 lat tonazu, znalazl zatrudnienie w charterach. uciekajac pod
                    tania bandere wlasciciele (politycy i ich biznesy) nie musza placic podatkow
                    (jest to legalne wiec nie sa oszustami ktorzy wybudowali statki za panstwowy
                    szmal, ale co z tego). zalogom caly czas utwierdza sie poprzez gazetki
                    armatorskie i zwiazki zawodowe o ich wyzszosci nad innymi, straszac zlym demonem
                    imperializmu zachodnich armatorow (trzeba pracowac 7 dni w tygodniu, alkoholu
                    pic nie mozna nawet nieoficjalnie). od 20 lat na glownych stolkach wykonawczych
                    sa wciaz ci sami niereformowani ludzie, ktorzy z epoki PZPR zostali raptem elita
                    biznesu ale z niesamowitym skutkiem. hipotetyczny armator ten wszak był i jest (
                    z tym bedzie to tak juz mniej pewnie)!. wszystko jest wspaniale, buduja sie
                    dalej za panstwowe kredyty (jako przedsiebiorstwo panstwowe) nowe statki,
                    wszyscy sa zadowoleni prawo nie jest lamane, praca jest jest, ogolna sielanka i
                    raptem... okazuje sie ze srednia wieku w firmie wynosi okolo 50 lat. nie ma
                    nowych kadr, a jak przyjda niewdziecznicy i lewusy to zaraz uciekaja. Nikt tego
                    pojac nie moze w wysokich elitach ostatnich pieter biura. przeciez wszystko
                    robimy w majestacie prawa a te mlode bezczelne bekarty nas olewaja! owszem moze
                    nie placimy duzo, moze mamy kiepski socjal, moze nawet najdluzsze kontrakty dla
                    bialych pracownikow w europie, a prywatyzacji nie zrobimy chyba ze my to
                    sprywatyzujemy miedzy soba za grosze a potem zrobimy prywatne spolki za
                    panstwowy szmal (legalne, a co). Poki jest boom swiatowy to przezyjemy, potem
                    bedziemy sie martwic. I dzieki tej polityce krystalicznej uczciwosci raptem
                    kiedy konczy sie boom, koncza sie kontatkty firma pada gdyz myslala tylko o tym
                    jak byc uczciwa wzgledem prawa a nie jak sie rozwijac. jak to sie moglo stac?
                    pytaja mieszkancy miasta wszak armator ten byl swiatowym liderem w waskiej
                    specjalizacji przewozow pszczol luzem! 5000tys ludzi traci prace, ich wiek nie
                    gwarantuje im juz roboty w rownie uczciwym i praworzadnie prowadzonym kraju
                    chocby przy lopacie na budowie drogi ktora nie powstaje bo ktos uczciwie wykupil
                    grunty. chwala bogu ratuje sie jakos zarzad firmy, ktory uczciwie wykupuje od
                    syndyka nic nie warte stare graty (wg uczciwej wyceny) i robia z nich prywatna
                    spolke zatrudniajac kolorowe zalogi ktore sa tansze a co zabranialo im to zrobic
                    bedac panstwowym armatorem(to prawa biznesu wiec nie miej pretensji) wygrywaja
                    tylko mlodzi ktorzy z bolem serca i przekonaniem o swojej winie tego upadku (nie
                    pomogli uczciwym ludziom w ich planie) zostali u "obcego". Tam poznaja ze slowo
                    uczciwy biznes po angielsku nie oznacza tego samego po polsku, jest to zapewne
                    wina tlumaczenia a nie kwestii prawa.

                    armatora mozna bylo uratowac, niestety rzad ktory jest w tym karju jednym z
                    najuczciwszych w europie, nie byl zainteresowany zmiana rownie uczciwego prawa
                    gdyz mogli by na rozkwwicie tej firmy uczciwie skorzystac wszyscy a nie tylko
                    najuczciwsza grupka zaufanych ludzi. nie oplacalo sie zabierac czas gdyz w tym
                    momencie ratowalo sie uczciwie inny obiekt. O armatorze przypomniano sobie tylko
                    jeszcze przed wyborami uczciwie obiecujac ze go uratuja po dojsciu do wladzy.
                    niestety upadl jak i reszta uczciwego kraju, winnych nie ma nikt prawa nie
                    zlamal. uczciwosc wg handlarza cytryn ni oznacza czasem uczciwosc wg prawa ktore
                    zostalo tworzone przez takich jak on by tych cytryn sprzedac za jak najwiecej
                    jak najmniejszym kosztem wlasnym a najlepiej cudzym
                    • Gość: andreas trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:29
                      widze, ze jestes typowym twardogłowym PZPRowcem,
                      pewnie zal Tobie minionej epoki,
                      kiedy towarzysze sprawiedliwie rzadzili i decydowali...
                      i nie było wazne zadne prawo ani uczciwosc, ale decyzja Komitetu PZPR!
                      Tesknisz za tymi czasami kiedy towarzysze i Komitet rzadzili sprawiedliwie!

                      Mój drogi walcz z takimi,
                      którzy własnymi pomysłami i praca dorabiali sie,
                      uzywaj do walki z nimi metod jak na Al Capone...
                      drecz i nekaj przez CBA, skarbówke i co tam jeszcze,
                      niech wypieprzaja zakładac firmy na wyspy!!!

                      Ty masz swoja sprawiedliwośc i swoje prawo robotniczo-chłopskie!

                      Tylko pamietaj jak zlikwiduje miejsca pracy,
                      sprzedam magazyny i w 15 minut załoze na wyspach firme,
                      a TY przy Twoim postkomunistycznym myśleniu
                      przyjedziesz do mnie na wyspy myc gary...
                      i wtedy bedziesz zadowolony!!!

                      Człowieku Ty sam nie wiesz czego chcesz...

                      Krzyczysz na takich co maja pomysły chocby na cytryny,
                      każesz ich scigac i nekac, a potem płaczesz, ze nie ma miejsc pracy...
                      a kto ma stworzyc te miejsca pracy?

                      Jak uda sie takim jak Ty doprowadzic Polske
                      do stanu totalitarnego nekania obywateli,
                      prawa sterowanego przez "komitety",
                      to predzej czy później pojedziesz za tymi biznesmenami od cytryn
                      na wyspy myc u nich gary!!!
                      Do zobaczenia na wyspach - przypomnij mi o sobie,
                      to dostaniesz dodatkowy zmywak!

                      I ja tego nie wymysliłem, to nie bajka...
                      to juz było w Polsce i do dzis mamy z tym problem,
                      bo w niektórych głowach strasznie to porobiło!
                      Ale na zmywaku na wyspach sobie przemysla!


                      • Gość: Nocny Marek Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:32
                        to co zrozumie zwykly wyksztalcony czlowiek nie zrozumie handlarz cytryn. tak
                        bylo i jest, te niedobre wyksztalciuchy zawsze sie a to targowac nie chca i
                        jeszcze reszte licza czy uczciwy sprzedawca wydal dobrze. a komuna widze
                        spustoszenie zrobila ci w glowie gorsze niz w naszej gospodarce
                        • Gość: andreas Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:42
                          mój drogi jak Ty siedziałes na dupie i płakałes i płaczesz dalej
                          jakie to ciezkie jest zycie, ja ruszyłem dupa i zarabiałem pieniadze!
                          Dodatkowo zatrudniałem ludzi i płaciłem podatki!
                          A Ty tylko narzekasz, ze jeszcze źle...
                          bo walałbys jak by było na kartki!

                          Twoje komunistyczne myslenie, to ze ktos Tobie da... zapłaci...manna z nieba
                          Ja natomiast zawijałem rekawy, zakładałem kombinezon i zebys mógł
                          kupic te cytrynki dla dzieci nie spałem kilka nocy...
                          żeby były w sklepie i mój drogi ja koszty miałem nizsze
                          niz panstwowe molochy, a nie było hipermarketów wtedy!

                          Módl sie Komuno wróc, módl w kosciele...
                          Bo moze nie zdajesz sobie z tego sprawy,
                          ale Ty tesknisz za komuna!!!
                          • Gość: Nocny Marek Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:45
                            handlarzu cytryn - czy wtapianie panstwowych pieniedzy w cos co mozna bylo kupic
                            taniej jest tesknota za komuna?
                            • Gość: andreas Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:53
                              towarzyszu czy chęć nekania biznesmenów jak Al Capone
                              jest tesknota za komuna?


                              Nie chcesz tego zrozumiec, ze to jest wina nierobów takich jak Ty
                              pracujacych w urzedach, którzy maja w dupie swoja prace!
                              Oni mysle od 8 do 15 o herbatce...

                              Zrobili babola, wstrzymali budowe, nie było planu....
                              ktos pomyslał i kupił grunty, ale pamietaj kilka lat temu!
                              A teraz ma zysk!

                              Rusz dupa i głowa, kup działke rolna,
                              zainwestuj szmal, weź kredyt, zmien na budowlna,
                              podziel, moze uzbrój i sprzedaj po 3-5 latach... bedziesz zarobiony!
                              • Gość: andreas Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:56
                                podpowiem Tobie jest wiele planów dróg...
                                popatrz i wybierz i kup teren!
                                czekaj az dojdzie do budowy....
                                Nic wielkiego nic takiego...
                                moze kilka lat, moze wiecej, a moze zmienia plany!
                                • Gość: biznesmen capone troche o idolu i wzorze biznesu handlarza cytryn. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 04:03
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Al_Capone
                              • Gość: Nocny Marek Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 03:56
                                dalej prosze o udzielenie odpowiedzi nie przekraczajacej twojego poziomu
                                intelektualnego - tak badz nie
                                • Gość: andreas Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 04:04
                                  odpowiedziałem Tobie, jak było oszustwo,
                                  to nalezy sie kara, ale jak zgodnie z prawem wstrzymano budowe drogi,
                                  a ktos pomyslał i kupił tereny...
                                  Natomiast nikt w urzedzie nie pomyslał...
                                  to ja Ciebie przepraszam za co winic ludzi, którzy pomysleli!
                                  Nalezy ukarac urzedników za BEZMYSLNOŚĆ!

                                  Pamietaj, ze kupili kilka lat temu i czekali...
                                  ale myslenie naszych urzedników nie wychodzi poza kadencje!
                                  Nalezy karac urzedników za głupote i kretyństwo,
                                  chyba ze udowodni sie działanie specjalne!!!
                                  • Gość: Nocny Marek Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 04:10
                                    Gość portalu: andreas napisał(a):
                                    Nalezy ukarac urzedników za BEZMYSLNOŚĆ!

                                    no brawo handlarz cytryn uzyl mozgu, pozno ale moja misja biegnie ku koncowi. po
                                    niteczce do klebka sadze jednak idac owi bezmyslni urzednicy nie byli az tak
                                    bezmyslni a ow biznesmeni tak uczciwi i znajacy prawo...
                                    • Gość: andreas Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:21
                                      powtórze Tobie - ja uzyłem swojego mózgu 17 lat temu!
                                      I nie czekam na pensyjke i nie musze lizac dupy przełozonemu,
                                      nie musze takze narzekac i płakac, ze jest źle i ze tyle cwaniaczków...

                                      Załozyłem swoja firme i prowadze działalnośc zgodnie z prawem!
                                      Juz 17 lat, a takie płaczki jak Ty mnie mierzia...
                                      Maja niby mózgi i niby inteligentne,
                                      a ograniczaja sie płaczu w rekaw handlarzom cytryn,
                                      zeby im taniej sprzedali, bo kryzys w pracy maja...

                                      Uzyj swojego mózgu i postaraj sie cos zrobic na własny rachunek!!
                                      COKOLWIEK zarób poare groszy na własne ryzyko i swój pomysł!
                                      A nie rycz na forum o złodziejach i cwaniaczkach!!!
                                      Uzyjk mózgu pokaz co potrafisz oprócz stukania w klawiature!

                                      Załóż firme, zatrudnij ludzi, weź kredyt i ... jazda!
                                      TY decydujesz o swoim zyciu!
                                      • Gość: Nocny Marek Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:32
                                        Gość portalu: andreas napisał(a):
                                        Załozyłem swoja firme i prowadze działalnośc zgodnie z prawem!

                                        jesli tak jak te misie to tylko pogratulowac. a skad ty chlopcze od cytryn
                                        mozesz wiedziec co ja robie ze mi rady na zarobek wciskasz:D ja nie narzekam,
                                        ba, wrecz jestem zachwycony i pewno bylbym jeszcze bardziej gdyby nie to ze na
                                        kazdym kroku trzeba uwazac na drobnych kretaczy jak ty (wnioskuje po obronie
                                        ewidentnego przewalu) i te misiaczki z artykulu. oni nie tylko nie rozumieja
                                        swojej mentalnosci a wrecz sa z niej dumni. 123 lata zaborow nie zrobily krzywdy
                                        Polsce tyle co 50 lat komuny
                                  • 1.bazyl Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... 06.03.07, 10:20
                                    1. Jestem przekonana, ze ktos w urzedzie bardzo dobrze pomyslal, i dalej niz
                                    kadencje.
                                    2. Inna sprawa jest kupno gruntow rolnych V kategorii, doprowadzenie mediow,
                                    podzial na dzialki i przemianowanie na grunty budowlane , a inna celowa
                                    sprzedaz przez gmine czy agencje gruntow, o ktorych Z GORY WIADOMO, ze sa
                                    trzymane w rezerwie na budowe drogi, albo przeznaczone w planie na tereny
                                    mieszkaniowe, a potem odkupowanie tych gruntow po znacznie wyzszej cenie, albo
                                    ich sprzedaz na cele inne niz w planie (przypadek SM BRYZA, spolki BRYZA i
                                    budowy supermaketu w Szczecinie to dokladnie ten sam mechanizm).

                                    I nie jest tak, ze jest znak rownosci pomiedzy tanszym kupowaniem na hurcie za
                                    granica i drozszym sprzedawaniem w detalu cytryn czy czegokokwiek innego. To
                                    jest CO INNEGO niz korupcyjna sprzedaz gruntow przeznaczonych na cele
                                    publiczne, po to, zeby je pozniej z zyskiem dla paru pseudobiznesmenow a strata
                                    dla calej gminy odkupic po wielokrotnie wyzszej cenie.

                                    Jestes Andreas przedsiebiorca - a nie narzekasz czasem na wysokosc podatkow?
                                    Przeciez kto zaplaci za wywalaszczanie czy odkupowanie gruntow pod budowe drog?
                                    Jak w reklamie - pan placi, pani placi - MY placimy, rowniez Ty, jako czlonek
                                    spoleczenstwa placacy podatki, z ktorych finansuje sie budowe drog. Te 5 mln zl
                                    mogloby byc przeznaczone na cos innego, albo o te 5 mln zl moglyby byc nizsze
                                    podatki, a wiec wiecej pieniedzy w Twojej osobistej kieszeni Andreas.

                                    Pomysl o tym, zanim zaczniesz stawiac znak rownosci pomiedzy ludzmi
                                    wykorzystujacymi znajomosci do robienia ewidentnych przekretow na mieniu
                                    publicznym a przedsiebiorcami, ktorych dzialalnosc polega na kupowaniu taniej i
                                    sprzedawaniu drozej.

                                    3. Latwo Ci przychodzi w tej dyskusji, Andreas, pogardliwe traktowanie
                                    wszystkich, ktorzy nie sa przedsiebiorcami dzialajacymi na wlasny rachunek.
                                    Dlaczego? Po pierwsze, nie wiesz, z kim rozmawiasz, i czym zajmuje sie Nocny
                                    Marek. Po drugie, nie wiem , dlaczego na Twoj szacunek bardziej ma zaslugiwac
                                    sprzedawca w kiosku przy Twoim domu niz np. nauczycielka, ktora za psi grosz
                                    (najczesciej) uczy Twojego syna, i robi to z pasja.
                                    • Gość: andreas droga Bazyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:45
                                      zauwaz, ze to on zaczął mnie pogardliwie traktowac
                                      i w całym watku z pogarda nazywać "handlarzem cytryn"...

                                      Zgadzam sie i to sformułowałem, ze jezeli zrobiono to specjalnie,
                                      to nalezy sie kara!
                                      Natomiast jezeli nasze prawo zezwala na takie sprzedaze,
                                      to ja przepraszam, to nie rozstrzygajmy tego w kategoriach moralnych!
                                      Nie scigajmy jak Al Capone...tych 3 panów,
                                      ale zmienmy prawo, by takie sytuacje sie nie powtórzyły!!
                                      Przypomne krzyk tu jest o 5 baniek, a na wykup gruntów wyda sie 60 baniek!!

                                      Bo ukaranie czy sciganie tych akurat 3 panów,
                                      nie zmieniajac prawa jest działaniem typowo twardogłowych!!!
                                      Zostawianiem sobie furtki dla przyjacół!

                                      Powtarzam wycofano sie z projektu i ktos nie pomyslał,
                                      by zablokowac sprzedaż, to przepraszam nikt z urzedników nie mysli?
                                      A jezeli pomyslano, ale nie zrobiono, to wina urzedników,
                                      których nalezy ukarac!!
                                      A jezeli mamy kary zbyt małe i opłaca sie takie numery,
                                      to tez trzeba zmienic prawo!!!

                                      Powtórze czy nasze prawo ma tu dziure, to trzeba ja załatać!!!
                                      Bo tylko pieprzenie o moralnosci "handlarzy cytryn",
                                      to sobie mozna dupe podetrzec!
                                      Nadto akurat handlarze cytryn nic nie kombinuja i działaja uczciwie!
                                      • Gość: andreas Re: droga Bazyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:53
                                        jak w Dziwnowie sprzedano działki przy pasie plazy
                                        WRAZ ZE SZLAKIEM WPISANU W UNIJNE WYKAZY!!
                                        To kogo winic biznesmena, który kupił
                                        czy urzednika kretyna?

                                        jak w innej miejscowosci nadmorskiej sprzedaja gmina osrodek,
                                        a biznesmen wyremontuje i sprzeda wielokrotnie drozej, to kogo winic?

                                        Tak samo tutaj, jezeli po rezygnacji z jednego projektu budowy
                                        robi sie luka i działki mozna sprzedać, by za lat 4-5 wykupic duzo drozej,
                                        to przepraszam, to wina prawa!
                                        A nie biznesmena, który sobie wykalkulował...
                                        I nic tu nie da odwoływanie sie do moralnosci i koscioła....

                                        Bo takie krzyki to sobie moga urzadzac malutcy...
                                        PRAWO trzeba zmienic i wieklsze kary powinny byc,
                                        tak by nie opłacało sie dokonywac takich przewałów!

                                        Moze nie powinno byc kar w zawieseniu na przestepstwa
                                        dokonywane przez urzedników?
                                        • Gość: andreas Re: droga Bazyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 13:06
                                          poza tym to nie jest zadna nowoscia,
                                          ze w rejonach budowy dróg - ot okolice Łodzi,
                                          rolnicy staja sie milionerami, bo zaraz od nich wykupuja ziemie biznesmeni!
                                          Nawet nie tylko dlatego, ze państwo wykupi, ale cena działek idzie w góre!
                                          Bo na hurtownie czy inne logistyke... czy motele i stacje benzynowe!

                                          naprawde to zadne odkrycie,
                                          tak sie dzieje juz od dawna, ze Ci co maja szmal,
                                          to wykupuja ziemie by sprzedac drozej!!!
                                          • 1.bazyl Re: drogi Andreasie 06.03.07, 19:24
                                            Jednak niezbyt uwaznie przeczytales moj post (albo moze ja niezbyt jasno
                                            napisalam...).

                                            Jeszcze raz powtorze - nic nie mam do handlarzy cytrynami, pietruszka,
                                            materialami buowlanymi czy czymkolwiek innym - kupuja taniej, przwoza tam,
                                            gdzie nie ma i sprzedaja drozej - na tym polega ich praca, i chwala im za to.

                                            Podobnie - nic nie mam do rolnikow, ktorzy wola sprzedac ziemie, ktorej nie
                                            maja komu przekazac, albo hoduja cos na granicy oplacalnosci. Niech sprzedaja,
                                            wszyscy na tym zyskaja.

                                            Facetowi, ktory kupuje zrujnowany obiekt komunalny, odrestaurowuje go z
                                            pietyzmem, i przywraca do zycia - sam, czy sprzedajac komus innemu - moge tylko
                                            uscisnac prawice.

                                            Ale przekret polegajacy na tym, ze teren, o KTORYM WIADOMO Z GORY, ze musi byc
                                            przeznaczony pod droge, sprzedaje sie po cichu po to, zeby za chwile trzeba go
                                            bylo odkupic za ciezka forse - wkurza mnie. Dlatego, ze wmieszane sa w to
                                            PIENIADZE PUBLICZNE, moje, Twoje, wszystkich.

                                            A co do tego, ze kary za takie pseudobiznesowe dzialania cwaniaczkow robiacych
                                            nas wszystkich w trabe sa za male, i nalezaloby zmienic prawo - w pelni sie z
                                            Toba, Andreas, zgadzam.

                                            • Gość: andreas Re: drogi Andreasie IP: *.centertel.pl 06.03.07, 19:38
                                              Bazyl podpowiem Tobie kupuj ziemie w poblizu tych dróg,
                                              bo zaraz ich cena pójdzie w góre...
                                              Weź kredyt, pogłowkuj, gdzie moze stanie stacja benzynowa, motel,
                                              pomysl i zainwestuj na kilka lat...
                                              Wierz na te tereny zaraz cena pójdzie w góre!!

                                              Powiem Tobie wiecej pewnie te plany budowy dróg,
                                              za lat 5 czy 10 nie sa tajne....
                                              przejrzyj i odkupu czy wykup tereny....
                                              naprawde to jest legalne!!!

                                              Natomiast to ze nasi urzednicy nie potrafia tego zrobic,
                                              no cóz sa tylko urzednikami na pensjach i nadaja sie co najwyzej
                                              do mycia garów na wyspach, jak straca prace!!!
                                              Zreszta fundusze na to sa kierowane jak sie wykonuje,
                                              a biznesmen moze wyłozyc dzis...

                                              Oswiadczam, ze jezeli stwierdziłbym, ze tedy ma biec czy bedzie droga
                                              i jak teraz kupie teren, bo było to prawnie mozliwe,
                                              a za lat 5 ode mnie odkupia ... to bym to zrobił!!!
                                              Be z żadnych wyrzutów sumienia!
                                              zreszta mam teren i mysle, ze za lat 4-5 bedzie wartosciowy
                                              dla inwestora!

                                              Tak samo jak nie mam pretensji, do niemieckiej firmy,
                                              ze wygrała od miasta 10 baniek przez głupich urzedników!
                                              A teraz pewnie Mat Trade dostanie 30 baniek....

                                              Ale karac nalezy nie tych biznesmenów, ale urzedników
                                              za beztroske, bezmyslnosc i nie karami typu rok w zawieszeniu na 2 lata!
                                              Ale zakazem pracy na stanowiskach do konca zycia i kara bez zawieszenia!

                                              Zobaczymy jak zakonczy sie proces pana Jurczyka...
                                              bo to nie moralnośc handlarza cytryn czy swiadomośc komunisty
                                              albo obywatelskie poczucie ma to regulowac,
                                              ale tylko i wyłacznie prawo!
                                              • Gość: andreas Re: drogi Andreasie IP: *.centertel.pl 06.03.07, 19:55
                                                dlaczego nikt nie widzi specjalnego działania czy przekupstwa urzedników
                                                w karach jakie miasto płaci....
                                                Ot zerwana umowa... kara 5 baniek,
                                                ale miasto sie ociagało z wypłata i ODSETKI to drugie 5 baniek!!!!

                                                czyli nie dość ze same zerwanie umowy - kara,
                                                to jeszcze nie wypłacenie, dodatkowe odsetki drugie 5 baniek!!!

                                                teraz Mat Trade sprawa wróciła do sadu o 30 baniek!!!
                                                liczmy jakie tu straty!
                                              • Gość: Zbędny Re: drogi Andreasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 20:00
                                                To są zarobki za ryzyko. Gdyby to było takie proste ? Można w rok stać się
                                                bogaczem ale można też w rok stać się bankrutem i skończyć w kryminale lub w
                                                trumnie.
                                                Wyobraż sobie, że ten grunt kupili. Już liczą pieniądze a tu sie okazuje, że z
                                                powodu .....następuje zmiana trasy. I co ? Spkulant to zawód dla ludzi o
                                                silnych nerwach i odwaznych
                                                • 1.bazyl Re: drogi Andreasie 06.03.07, 21:16
                                                  Daj spokoj, Zbedny, co to za ryzyko? Dobrze poinformowany i oplacony urzednik
                                                  gminy poprowadzi za raczke inwestora i troskliwie wybierze dzialki, zeby czasem
                                                  nie przeplacil...
                                                  • Gość: Zbędny Re: drogi Andreasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 21:23
                                                    Zupełnie powaznie to twierdzę. Dlaczego ? Dlatego, że najchętniej mówi się o
                                                    tych co odniesli sukces i zarobili natomiast nie mówi się o tych co chcieli tak
                                                    samo zrobic i popłynęli. Znam taki w szczecinie ale i w okolicach Warszawy.
                                                    Uwierz mi proszę, że nawet ten spekulacyjny i krytykowany biznes niesie ze sobą
                                                    ryzyko. Jak każdy.
                                                  • Gość: andreas Re: drogi Andreasie IP: *.centertel.pl 06.03.07, 21:25
                                                    Bazyl nie wiem jak było w tym przypadku,
                                                    ale wynika ze droga była w planie, a potem ja zdjeli!!!
                                                    Dopiero po 5 latach wrócono do planu!!
                                                    5 lat temu goście kupili te działki!

                                                    Bazyl nie jest potrzebny żaden urzednik naprawde!!!
                                                    Bierz projekty dróg i dawaj poczyn kroki by kupic działki!!!
                                                    Nie leń sie pieniadz lezy na ulicy!!
                                                    Urzednicy - nawet ja sa plany - na pewno nie maja blokady terenów,
                                                    na budowy, które beda realizowane w 2012-2020!!
                                                    To Twoja okazja - skupuj działki!

                                                    To jak ja z tym cukrem...
                                                    cukrownia produkowała, a w sklepach nie bylo!
                                                    Wystarczyło wynajac transport, ludzi i zorganizowac sprzedaż!
                                                    Powiem Tobie, ze tone cukru mi skradziono,
                                                    a i o magazyny musiałem sie zatroszczyc!

                                                    Ryzyko jest zawsze, ze przesuna budowe na rok 2020!
                                              • 1.bazyl Re: drogi Andreasie 06.03.07, 21:28
                                                Jezeli w planie zagospodarowania miejscowego jest zapis, ze teren przeznaczony
                                                jest pod budowe drog, to nie mozna takiej dzialki kupic legalnie - gmina ma
                                                prawo pierwokupu. Dopiero jesli z niego zrezygnuje, wtedy transakcja moze dojsc
                                                do skutku.

                                                Mozna oczywiscie podejsc do tego tez w inny sposob - np. poprzez
                                                umiejetny 'lobbing' w Radzie Miejskiej doprowadzic do zmian w planie miejscowym.

                                                Naprawde dziwie sie, Andreas, ze nie widzisz roznicy pomiedzy korupcyjna
                                                wyprzedaza za psi grosz gruntow publicznych a normalnymi transakcjami w obrocie
                                                gruntami prywatnymi.
                                                • Gość: Zbędny Re: drogi Andreasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 21:45
                                                  W planie zagospodarowania ? Toż tam jest najczęściej bajzel, który wszytskim
                                                  pasuje. Im większy bajzel tym większe mozliwości. Jednak podkreślam ryzyko jest
                                                  duże w takich biznesach.
                                                  banie to odległa sprawa a może by tak jak ktos tu postuluje zastanowić się nad
                                                  czyms bliższym, nad Doliną Siedmiu Młynów.
                                                  • Gość: andreas Re: drogi Andreasie IP: *.centertel.pl 06.03.07, 22:33
                                                    masz racje płaczemy, bo gazeta rzuciła tytuł
                                                    Prywatny zysk na państwowej inwestycji..
                                                    a przeciez prywatne firmy zarobiły juz na planach, zarobia na wykonaniu...

                                                    Tytuł jak z gazety za dobrych czasów KOMUNY!
                                                    Prywatny zysk na państwowym...

                                                    No tytuł jak za komuny i takie myslenie!
                                                    Powtórze sie na wykup terenów przeznaczono 60 baniek,
                                                    a niech ktos napisze ile zarobiła prywatna firma na planach,
                                                    ile zarobi prywatna firma na wykonaniu...

                                                    Przeciez Ci urzednicy, to tez prywatni i otrzymuja pensje panstwowe!

                                                    Predzej by prawde oddał tytuł
                                                    Państwo straciło na indolencji urzedników!!!
                                                • Gość: andreas Re: drogi Andreasie IP: *.centertel.pl 06.03.07, 21:48
                                                  Bazylu widze ta róznice, widze...
                                                  Ale trzeba miec dowody na korupcje!!
                                                  Czy pan Jurczyk został skorumpowany by zerwac umowe
                                                  i narazic miasto na kare 5 baniek,
                                                  a potem skorumpowany by nie wypłacac szmalu,
                                                  co dało dodatkowe 5 baniek???
                                                  Czy uwazasz, ze miasto straciło 10 baniek w wyniku korupcji pana Jurczyka???

                                                  Tak samo tam urzednik, gmina, ktos nie dopilnował...

                                                  W Dzwinowie sprzedano działki nadmorskie wraz ze szlakiem.
                                                  ujetym w spisie unijnym szlaków!!!!
                                                  Nikt na tym nie zarobi, ale stracono szlak,
                                                  a moze teraz gmina bedzie odkupywac!
                                                  KORUPCJA???

                                                  Moze tylko niedopilnowanie, brak gospodarnosci...
                                                  i to nalezy karac URZEDNIKÓW!
                                                  karami bez zawieszenia i zakazem pracy na kierowniczych stanowiskach!

                                                  A jak mat trade wygra od miasta 30 baniek plus odsetki,
                                                  bo sprawa wróciła do sadu - to tez była korupcja???
                                                  • 1.bazyl Re: drogi Andreasie 07.03.07, 11:57
                                                    " Bazylu widze ta róznice, widze..."

                                                    No to mnie uspokoiles:).

                                                    Pozdrowienia:).
                      • Gość: Zbędny Re: trypowy PZPRowski twardogłowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 18:27
                        Gdyby wstał dzisiaj Lenin i zawołał : na cara ! zapewne kolesie tego typu
                        ruszyliby na pałac grabiąc od (ich zdaniem) grabieżców co popadnie. Towar
                        jedynie zmieniłby właściciela.
    • blackexit pytanie 05.03.07, 07:37
      za co zostal skazany urzednik skoro nie bylo przestpstwa?
      jak nazywa sie pan urzednik i panowie cwaniaczki?
      pozdrawiam black
    • Gość: mech Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.zchpolice.com 05.03.07, 08:35
      A napiszcie, kto kupił dolinę 7 młynów? Kto jest właścicielem gubałówki, że
      dostał sponsorowanie od miasta?
    • Gość: izaak kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 08:55
      jakiej partii to jest zaplecze gospodarcze...?
      • kurde.felek Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... 05.03.07, 09:37
        Rzecz w tym, ze osoby, które mają w tym procedurze uwalaną dupę - były powiązane
        mniej lub bardziej z ....budowaniem autostrad.
        I doskonale wiedziały,że na tych gruntach będzie przebieg S3.
        Więc wartałoby ujawnić, kto to tak doskonale umie wykorzystać wiedzę służbową do
        prywatnych biznesików.
        Bo to jest ewidentna korupcja.
        • Gość: Nocny Marek Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 10:53
          kurde.felek napisał:
          to jest ewidentna korupcja.

          tez tak myslalem, ale okazuje sie ze to biznes z najwyzszej polki
        • Gość: andreas Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:37
          powiedz mi Kurde czy mozna miec pretensje do biznesmena,
          która zatrudnia niepełnosprawnych i wykorzystujac obowiazujace prawo
          dostaje pieniadze na tworzenie stanowisk pracy i ulgi podatkowe?

          Stworzono taka mozliwość...

          Nocny Marek ma do mnie pretensje, ze zarabiałem na cytrynach,
          bo cytryny miały zerowa stawke celną, a ludzie chetnie je zawsze kupuja!
          Wysmiewa szczycąc sie swoja inteligencja....

          Kazdy biznesmen wykorzystuje okazje!

          Kwestia tylko czy w tym wypadku wykorzystali okazje,
          majac nawet stosowna wiedze i bezmyslnośc urzedników...
          czy tez nastapiło przestepstwo?

          Pan Jurczyk doprowadził do zapłacenia przez miasto kary 10 baniek
          za zerwanie umowy i jestem przekonany, ze zrobił to z głupoty!
          Na pewno nie został przekupiony...
          • Gość: andreas Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:41
            i kogo nalezy scigac metodami jak Al Capone
            te firme niemiecka z która miasto zerwało umowe,
            a ta podała do sadu i wygrała, a potem jeszcze doszły odsetki?
            Czy urzedników za ich bezmyslnośc, brak kompetencji...

            Na pewno nie biznesmenów, ze podali miasto do sadu!

            Wykorzystali głupote i tyle!
            • Gość: andreas Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:55
              niedawno w Dziwnowie gmina sprzedała działki przy plazy wraz ze szlakiem,
              czyja wina biznesmena....?
              W innej nadmorskiej miejscowosci gmina sprzedała pensjonat za 300 tysiecy,
              biznesmen to kupił wyremontuje i sprzeda za kilka milionów!
              Czyja wina?
          • Gość: Nocny Marek Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:47
            nie mam do ciebie pretensji o jakies cytryny gdzie zes komus sprzedal za komuny.
            po prostu mnie smieszy ze ty dalej jestes tylko tym malym sprzedawca cytrusow,
            ktory jak luki w prawie nie znajdzie do niczego nie dojdzie. i wlasnie ci mali
            sprzedawcy cytryn, poprzez swoich jeszcze mniejszych kolegow ktorzy nawet tego
            nie umieli a dorwali sie do wladzy ustanowili prawo ktore takich gnojkow
            preferuje. w posce tu sie z toba zgodze trzeba byc albo kretaczem albo wziasc z
            nia rozwod w jakis sposob. ty wybrales swoja droge ja swoja. ty i ja jestesmy
            szczesliwi. tylko ze cholera te pozostale 35 milionow dalej cierpi przez pojecie
            biznesu sprzedawcy cytryn. uwierz mi ze za takie cos za granica polecialy by
            glowy od gory do dolu przy poklasku spoleczenstwa. a tu pan urzednik ktory
            ewidentnie wzial w lape od innego biznesmena zalozmy handlarza tureckich
            kozuchow dostaje zawiasy, a biznesmen nic bo takie prawo mamy. przeciez to
            patologia. nie widzisz ze ten nieudaczny rzad ktory mamy to krzyk rozpaczy
            wyborcow na zakonczenie tego twojego wlasnie wielkiego biznesu rodem z handlu
            cytrynami?
            • Gość: andreas Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 13:04
              ale jestes głupi Towarzyszu, jakie luki w prawie?
              Odpie..sie ode mnie chłopie była luka na rynku,
              nie było cytryn, bo Twój ukochany system komunistyczny nie potrafił
              sprowadzic z Niemiec czy Grecji, ja potrafiłem!
              Jaka luka prawna?
              Płaciłem ludziom, transport, cła i podatki... i zarabiałem!

              Zacznij od czegos, ja zaczełem od cytryn,
              a teraz mam zupełnie inna firme
              i pewnie nie raz kupowałęs u mnie!
              To Tobie gwarantuje!

              Sam jestes gnojek, a nie nazywaj mnie tak i nie wyzywaj mnie,
              bo siedzisz na dupie i narzekasz...
              płacz, płacz, bo zdaje sie z Ciebie tez gó..any pracownik!
              Zaraz Ciebie wywala !

              Tacy jak Ty doprowadza do powrotu systemu totalitarnego,
              recznego sterowania prawem i gospodarka...
              A Ci którzy potrafia załozyc firme, zatrudnic pracowników
              tworza cos konkretnego!

              Pomysl czemu takich jak ja na wyspach chca i zatrudniaja tłumaczy
              i w 15 minut moge załozyc tam firme...
              a takim jak Ty oferuja mycie garów...

              Takie myslenie twardogłowych towarzyszy doprowadziło kraj na skaraj,
              ale widze dalej jeszcze ciagną nas ku komunie!

              Płacz i protestuj....
              a moze jednak weź sie do roboty!!!
              • Gość: andreas Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 13:21
                i zapamietaj sobie towarzyszu PZPR, ze zadna firma
                łamiaca prawo czy kombinujaca wbrew prawu
                nie utrzymałaby sie na rynku 17 lat!!
                Moja własnie w marcu skończy 17 lat!!!

                A dzieki takim jak Ty u władzy jestesmy 100 lat za tymi na wyspach
                i przez takich jak Ty młodzi musza jeździc na wyspy myc gary...
                • Gość: andreas Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 13:26
                  ale powiem Tobie cos czytajac takich jak Ty....
                  mam dosc, sprzedaje firme - mozesz kupic dobre miejsce,
                  za lat 3-5 bedzie to super miejsce... bierz kredyt i kup!
                  Ja jade rejestrowac sie na wyspach!
                • Gość: Henrich aus Polen Re: kto to kupił? przecież chyba wiadomo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 15:39
                  Ty, pieniacz, jeśli Twoja firma przy takim dyrektorze wytrwała 17 lat to chyba
                  robi w branży nawadniania pól poprzez spryskiwacz ustny. Teraz nie dziwię się
                  czemu Polki na St.Pauli (ah jaaa...) wola dorobić niż być sekretarką u takiego
                  żula. Pamiętam jak takie żule jak Ty przyjeżdżały do Berlina jajka na twardo po
                  1DM opylać. Po tym fakcie Turki mają lepsze notowania do dziś. Mi to tylko z
                  tego kraju język się przydał, żeby oszwabiać (hehe) takich skarpeciarzy jak ty
                  dla mojej firmy matki
                  • Gość: andreas swój znalazł swego? IP: *.centertel.pl 05.03.07, 15:59
                    Gość portalu: Henrich aus Polen napisał(a):

                    > Ty, pieniacz, jeśli Twoja firma przy takim dyrektorze wytrwała 17 lat to chyba
                    > robi w branży nawadniania pól poprzez spryskiwacz ustny. Teraz nie dziwię się
                    > czemu Polki na St.Pauli (ah jaaa...) wola dorobić niż być sekretarką u takiego
                    > żula. Pamiętam jak takie żule jak Ty przyjeżdżały do Berlina jajka na twardo
                    po
                    > 1DM opylać. Po tym fakcie Turki mają lepsze notowania do dziś. Mi to tylko z
                    > tego kraju język się przydał, żeby oszwabiać (hehe) takich skarpeciarzy jak ty
                    > dla mojej firmy matki
                    ==============================

                    ja nie jestem dyrektorem tylko włascicielem!
                    nadto Ty złodziejaszku cytat:
                    "Mi to tylko z tego kraju język się przydał, żeby oszwabiać (hehe) takich
                    skarpeciarzy jak ty"
                    czym sie szczycisz okradaniem rodaków - nedzny polaczek jestes!

                    Patrz Nocny Marku tu masz Polaczka szumowine złodziejaszka,
                    co troche jezyka złapał przy sprzataniu i Polaków okrada!
                    Patrz on trzyma z Toba, a Ty tez pewnie z nim... ?

                    Taki model Tobie odpowiada... Nocny Marku!

                    Ja jezdziłem na hurt w Berlinie kupowałem kilkanascie, kilkadziesiat ton owoców
                    i przywoziłem legalnie płacac cło i podatki,
                    a taka szumowinka Henrich okrada rodaków,
                    co moze robili mniejsze interesy.... bo trzeba jakos zacząć!

                    Henrich jestes zwykły szuja!
                    I nie wierze, ze Marek popiera takie cos jak TY!
                    • Gość: andreas Re: swój znalazł swego? IP: *.centertel.pl 05.03.07, 16:03
                      i powiem Tobie jeszcze, ze przez te 17 lat
                      w Niemczech nigdy mnie nie okradziono ani nie oszukano!
                      Ba, nawet wielu pamieta o mnie i gdy potrzebuje pomocy
                      zawsze chetnie mi pomagaja...

                      Oszukano i okradziono mnie wielokrotnie w Polsce,
                      pewnie takie Henryki złodziejaszki to były,
                      co robic i myslec im sie nie chce i wola okradac
                      takich handlarzy cytryn...

                      To tacy jak Ty rpobia opinie Polakom, uczciwym,
                      którzy chca robic interesy!
                    • Gość: Henrich aus Polen Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:05
                      Ty, pieniacz ale mi Polskie prawo na to zezwala, co Ty na to? Ja też uważam się
                      za businessman'a. Skarpeciarzu pamiętaj, że kij ma dwa końce, my mamy więcej
                      koorowych papierków, a Polaczek zawsze weźmie tego co da więcej. Na tym sie tu
                      geld robi. Na waszej pazerności i głupocie. Teraz na mnie plujesz a jeszcze nie
                      dawno byś mi te jajka do domu przyniósł na piechotę. Ale to wróci Herr, dzięki
                      skarpeciarzom:)
                      • Gość: andreas Re: swój znalazł swego? IP: *.centertel.pl 05.03.07, 16:08
                        jestes najgorszym typem polacczka złodziejaszka,
                        na oszwabianie nie pozwala zadne prawo,
                        bo oszwabic oznacza OSZUKAĆ!

                        • Gość: Henrich aus Polen Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:23
                          Dura lex sed lex, skarpeciarzu. Nie tylko wy korzystacie na handlu Polską
                          ziemią, nie tylko wy:))) Wy to chyba najmniej osły.
                          A ty rasista jesteś. Jak Panowie z Polski oszwabili to gut a jak byli mieszkańcy
                          chcą zrobić business to wtedy źle? To jak to jest kruczki prawne tylko dla Polaków?
                          • Gość: andreas Re: swój znalazł swego? IP: *.centertel.pl 05.03.07, 16:31
                            oszwabienie czyli oszukanie zawsze jest przestepstwem!
                            Ty sie przyznajesz do oszukiwania Polaków i wykorzystywania ich niewiedzy!
                            Moze nawet nieznajomosci jezyka czy prawa!

                            Ja nigdy nie oszukałem nikogo,
                            zawsze prowadziłem uczciwie interesy...
                            Powtarzam Tobie 17 lat firma jest na rynku!
                            Brzydze sie oszustwem i zlodziejaszkami takimi jak Ty,
                            co na oszwabianiu widza interesy... okradziono mnie wiele razy!
                            Moze to Ty gnojku kradłes moje pieniadze?

                            Nigdy nikogo nie oszwabiłem!

                            Ze strony Niemców zawsze spotykałem przyjaźń i pomoc,
                            nawet znam wielu Polaków działajacych na terenie Niemiec
                            (wyjechali przed stanem wojennym)
                            i nigdy mnie nie oszukali!

                            Nie spotkałem na szczęście takich szuj jak TY!
                            • Gość: Nocny Marek Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:33
                              a ty juz zamilcz bo ci oprocz glupoty sloma z butow wystaje
                          • Gość: Nocny Marek Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:31
                            Gość portalu: Henrich aus Polen napisał(a):
                            Nie tylko wy korzystacie na handlu Polską

                            > ziemią, nie tylko wy:))) Wy to chyba najmniej osły.

                            dzieki za slowa poparcia ale... ty jestes taki sam oszust jak handlarz cytryn.
                            mentalnosc polaka cwaniaka widze nie ma zwiazku z polozeniem geograficznym a
                            genami (moze jestem z adopcji, ze nie mam ciagotki przekretu?). dobrze ze ja tu
                            spedzam tylko urlopy, ale na starosc trzeba bedzie zostac tam, bo tu biznesmeni
                            od cytryn wszystkich krajow (laczcie sie) zgotuja nam raj na ziemi. a ja pobozny
                            nie jestem:P
                            • Gość: andreas Re: swój znalazł swego? IP: *.centertel.pl 05.03.07, 16:35
                              pewnie zostań tam przy myciu garów na wyspach!
                              Towarzysze postkomuny czują sie tam doceniani... na zmywaku!
                              • Gość: Nocny Marek Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:43
                                co ty handlarzu cytryn z ta postkomuna. przegwintowali cie gdzies na kaszubskiej
                                za noszenie ulotek z powielacza dlatego tak ta traume obnosisz?? ja w tamtych
                                zasranych czasach nawet nie zylem, dzieki temu patrze na swiat oczami czlowieka
                                z zachodu nie kretacza z koziej wolki po gwaltownym awansie spolecznym. po ch...
                                ja sie w rozmowe z kims wogole wlaczam, ktory nawet robote na zmywaku by stracil
                                bo sztuce by ukradl wmawiajac ze jakby byly czyjes to ten ktos by je podpisal
                                • Gość: andreas Re: swój znalazł swego? IP: *.centertel.pl 05.03.07, 16:56
                                  oceniasz podle siebie widze, tak łatwiej kraśc na zmywaku?
                                  ja nie ukradłem w zyciu nic!
                                  I nie uwazam kazdego za złodzieja, którego trzeba scigac
                                  metodami jak Al Capone!
                                  Odwrotnie ufam ludziom i w raczej mnie nie zawiedli!
                                  te 5 procent to dla takich Twoich sprzymierzenców - Henryków
                                  zostawiam!
                                  • Gość: Henrich aus Polen Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 17:04
                                    Skarpeciarzu ja to choć homofoba pochwaliłem, ty zaś dzisiaj zachłystywałeś
                                    gangsterem z Chicago:)) Dobrze, że mam autoalarm jak tu businessman nawet nie
                                    różni się od Turka. A tfu, rózni się - Turek jak oszuka to siedzi cicho, aj ak
                                    Polak to jest z tego dumny i zakłada partię:) Długo jeszcze będziecie brać nasze
                                    pobite auta a my wasze pobite kobiety skarpeciarzu:)) To dobry układ!
                            • Gość: Henrich aus Polen Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:37
                              Gość portalu: Nocny Marek napisał(a):
                              dobrze ze ja tu
                              > spedzam tylko urlopy, ale na starosc trzeba bedzie zostac tam,

                              Drogi uczciwy Marku przesadzasz:) Może chcesz działeczkę w dobrym miejscu nad
                              morzem na starość? Proponuję na trasie Via Baltica:) Skarpeciarzowi nie
                              proponuję bo on już kupił na S-3:)
                              • Gość: Nocny Marek Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:45
                                to wez sobie ta dzialke razem z handlarzem cytryn i zbudujcie razem szklarnie
                                uwienczajac to gejowskim slubem. bo takim jak wy to naprawde ch... w d...
                                • Gość: Henrich aus Polen Re: swój znalazł swego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 16:58
                                  Gość portalu: Nocny Marek napisał(a):

                                  > to wez sobie ta dzialke razem z handlarzem cytryn i zbudujcie razem szklarnie
                                  > uwienczajac to gejowskim slubem. bo takim jak wy to naprawde ch... w d...

                                  Hehe dwóch Polaków jeden złodziej drugi homofob:) No i jak tu nie wierzyć naszej
                                  prasie:)))
          • Gość: Zbędny Kurdefelki wszystkich krajów łączcie się n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 18:25
    • Gość: ktoś Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 09:35
      a ja bym te drogę zbudował obchodząc działki tych panów i zostawił ich z tymi
      gruntami niech je sobie uprawiają.
      • Gość: cisza Re: Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 13:45
        też...
    • sceptyk31 Prywatny zysk na państwowej inwestycji 05.03.07, 18:49
      O przekrętach w ANR w Szczecinie pisało w NIE wielokrotnie, archiwalne numery
      powinien sobie poczytac Kamiński, może ta jego formacja wreszcie zaczęła by cos
      robić. Bo na razie kupuja samochody z lakierem metalizowanym.
    • Gość: mirko35@interia.pl Prywatny zysk na państwowej inwestycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:12
      Do autorów wszystkich tekstów o gminie Banie; nauczcie sie
      ODMIANY!!!!!!!!!!!!!!!!BANIE to liczba mnoga i już!!!!!!!!!!!!!!!Chyba że
      redaktor jest na "BANI"!!!!!!!!!!!
    • andreas.007 a co do tytułu!! To jest nagonka!... 06.03.07, 20:42
      Tytuł jest głupi jak but!
      prosze panstwa roboty wykona tez prywatna firma
      i to tez bedzie PRYWATNY ZYSK NA PAŃSTWOWEJ INWESTYCJI!!
      Wiele prac wykonuja prywatne osoby i zyskuja na tym prywatnie!!
      Nawet urzednik jest prywatna osoba i zyskuje na panstwowej posadzie - pensje!

      projekty wykonała prywatna firma zapewne
      i tez zarobiła na panstwowej inwestycji!!

      TO jakas kretyńska nagonka!

      Powiem wiecej panstwo nie zyskuje na panstwowych inwestycjach!
      na państwowych inwestycjach zyskuja prywatne osoby - czyli obywatele!
      Na wykup działek z rak prywatnych panstwo na ten odcinek przeznaczyło 60 baniek!
      Sa kolejne drogi w planach, gdzie kolejne miliony pójda....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka