Dodaj do ulubionych

Dzieje POSG (cz. II )

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 15:01
W związku z tym że albert_c wykasował poprzedni wątek traktujący o POSG,
wszystkich zainteresowanych zapraszam do zamieszczania swoich wypowiedzi Na
tym wątku jeśli oczywiście albert_c znów go nie wykasuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 15:09
      a o czym pisac ..masz cos ciekawego..17
    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 18:37
      A co słychać u dzielnego oficera S. wybitnego specjalisty od aresztowań
      funkcjonariuszy ? Cierpi pewnie z powodu bezrobocia ? Podobno był widziany w
      Sądzie w dniu pierwszej rozprawy. Ponoć żal było patrzeć jak chyłkiem przemykał
      się pod ścianami! No cóz, pewnie dlatego że nie było przy nim osiłków ze spec-
      plutonu.:)Depresja ?
      • Gość: Miłośnik pkaków Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:14
        Czyżby " słowiki" nie odlatywały na zimę?
        • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:27
          Szkoda ,że zostało sksowane poprzednie forum, widać za dużo było na temat osób
          mających związek z " albertem" lub jego znajomych. Nerwy i krytyka nie zawsze
          wytrzymują. Szkoda ,że wraca cenzura. Niektóre wypowiedzi były dość ciekawe,
          ale chyba nie za ciekawe dla niektórych osób.
          • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 12:04
            Masz rację były. Ostatnimi czasy za dużo ( zdaniem niektórych ) bylo krytyki
            pod adresem pana przewodniczącego i jego pomocników w rodzaju np. Suchego. To
            nie mogło sie podobać i dlatego musiało zostać wycięte. Krytyka boli !!! Co
            zaś się tyczy ptaków to ten jeden konkretny nie odleciał na zimę,
            niestety !!! :)
            • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 19.03.07, 22:12
              No to trzeba powiedzieć " panie przewodniczący i jemu podobni czas pana minął"
              lub jak znane powiedzenie Kmiecica " kończ waść wstydu oszczęć"
              • Gość: d Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 02:11
                a co to?
    • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 23.03.07, 19:37
      I powróciły po cenzurze posty o POSG. Ciekawie kto tak mocno poczuł się
      nękany.
      • Gość: Do Albercik Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 23.03.07, 19:42
        Jesteś lepszy od sławnej za komuny cenzury, kto ci za to płaci? Czyżby posty
        dotyczyły twojej rodziny lub znajomych?
    • Gość: QP17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 81.190.127.* 25.03.07, 21:34
      bo już czas to skończyć, to nic nie daje takie pisanie, przełożeni nic nie
      zrobili i nie zrobią, przewodniczący jak był tak będzie.... walka z wiatrakami
      system chory.Może gdyby w ramach likwidacji granicy wewnętrznej zlikwidować ten
      Oddział - to byłoby rozsądne rozwiązanie dla nas wszystkich.
      • Gość: Do PQ 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 29.03.07, 13:09
        Mylisz się niektóre rzeczy można zmienić, jak np przewodniczącego, tylko
        więcej zaangażowania
        • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 14:51
          Ten ostatni post to do QP17 a nie do mnie ale całkowicie zgadzam się z jego
          treścią. Przy okazji małe pytanko do panów z ZZ. Jak tam wasze samopoczucie w
          zwiazku z dzisiejszymi obradami Senatu nad WASZĄ ustawą o zmianie ustawy ?
          Dumni jesteście że tak udupili wszystkich funkcjonariuszy za WASZĄ zgodą i
          przyzwoleniem ? Jeśli tak to gratuluję wam samozadowolenia i wiary w to że
          naiwnych którzy płacą składki, nie zabraknie !!! Jeśli nie to to wszyscy jak
          jeden powinniście podać się do dymisji. Do tego trzeba jednak mieć odrobinę
          honoru, prawda ???
          • Gość: zły Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 18:19
            Czemu pytasz o samopoczucie tych ludzi? Na pewno jest dobre, zawsze mówili że
            zależy im na funkcjonariuszu, tylko wtedy kiedy oni mają z tego większość. Daruj
            im, oni poza sobą nie widzą nikogo, i z tym jest im dobrze. Kiedyś walczyłem o
            nadgodziny i im zaufałem, dlatego nie ufam już nikomu. Pozdrowienia
            • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 30.03.07, 16:33
              Oni samopoczucie mają na pewno dobre, krzywdy sobie nie zrobią. Wystarczy
              przypatrzyć się jak " społecznie " działa przewodniczący. Czy nie czas oby
              funkcjonariusze przestali płacić składki na ich utrzymanie, im zależy tylko na
              ilości należącym bo to zapewnia im " nieróbstwo"
              • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 02.04.07, 11:10
                Do wszystkich liczących na coś - Proponuję przestać płacić składki,
                utrzymywanie "obroców ludu " nic nie daje, a wasze składki utrzymują pośrednio
                ich ciepłe stołki
    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 13:34
      Senat wprowadził do ustawy o zmianie ustawy o SG sześć poprawek. Niestety żadna
      z nich nie dotyczy poprawy życia funkcjonariuszy Straży Granicznej. Jest więc
      kolejny powód by pogratulować panom ze związków zawodowych co niniejszym
      czynię . :(
      • Gość: Pomówiony Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 10:02
        Z okazji Swiąt Wielkiej Nocy chciałbym złożyć wszystkim Krzysiom,Radomirkom,
        Tomeczkom, Waldusiom,Robercikom, Witusiom i innym których nie wymieniłem,
        życzenia mimo wszystko spokojnych Świąt. Życzę wam drodzy byli koledzy, by
        wasze żony zawsze były z was dumne, by wasze dzieci nigdy nie dowiedziały sie
        jakich wspaniałych mają ojców oraz dużo nowych znajomych byście zawsze mogli
        kogoś gdy tylko przyjdzie wam ochota, pomówić.
        • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 12.04.07, 13:51
          Przesadziłeś do nich to nie dociera. Mają się dobrze.
          • Gość: wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 15.04.07, 12:00
            A co z nową ustawą, czy mają coś d powiedzenia "obroncy ludu" w szczególności
            jak o nią walczyli ?
            • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 15:18
              a kiedy wchodzi....................................
              • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 15.04.07, 21:17
                Zapytaj Henia on wszystko dokładnie jak zawsze wie, przecież oto zawzięcie
                walczy?
    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:23
      11.04.2007 Sejm przyjął w calości poprawki Senatu do ustawy o zmianie ustawy o
      Straży Granicznej. Nie komentuję bo i po co ? Może powiem tylko tyle że pewnie
      zmiana tej ustawy zachęci całe rzesze nowych chętnych do pracy we wszystkich
      służbach mundurowych.
      • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 21.04.07, 15:28
        A w takim razie co ma do powiedzenia Heniu? Czy jak zawsze NIC !!!!!
        • Gość: Wiarus Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 29.04.07, 19:38
          Czy już coś wiadomo o nowej ustawie?
          • Gość: B&H Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 29.04.07, 20:38
            Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. - o zmianie ustawy o Straży Granicznej oraz
            niektórych innych ustaw - podpisana dnia 25 kwietnia 2007 r.Prezydent.
            • Gość: Wiarus Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 30.04.07, 15:51
              I co na temat ma do powiedzenia blagier Heniu? Czy nie czas tego pozoranta i
              jego switę pogonić? Kończ waść wstydu oszczędz!!!!!
              • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 01.05.07, 10:13
                I masz rację czas tego pana minął.
                • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 16:16
                  Narzekacie a Heniu jak jest tak jest i długo jeszcze będzie jeśli tylko
                  narzekać bedziecie. Co do ustawy to Heniu ma pewnie plan awaryjny : zaskarżyć
                  ustawę do TK :)
                  • Gość: Smerdojajeczny Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 21:06
                    Po co tracic czas i wylewac swoje zale w tym miejscu. Te indywidua,
                    eufemistycznie nazywane przewodniczacymi zwiazkow, maja tak naprawde
                    funkcjonariuszy gleboko w DUPIE. Ich interesuje tylko to, aby do emerytury
                    bezpiecznie popierdziec w stolek i niepotrzebnie nie wychylac sie. Tak wiec,
                    drodzy funkcjusze, ktorzy dla paczek na wasze dzieci, jestescie czlonkami tej
                    smiesznej struktury przez przypadek chyba nazwanej zwazkami zawodowymi, czy
                    warto? Czy nie lepiej miesieczna skladke chowac w skarpete i samemu kupic cos
                    pociechom, a "zwiazki", ktore robia wszystko, za wyjatkiem obrony praw
                    funkcjonariuszy, kolokwialnie rzecz ujmujac-OLAĆ. Moze wowczas, dotrze do Panow,
                    ze bez was, tak naprawde oni tez nie maja racji bytu?
                    Ale...jak znam zycie, wszystko zostanie po, staremu, tak wiec parfrazujac slowa
                    pewnej piosenki "Na kolana chamy, ..e nieroby..."
    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 11:45
      W NIE z 10.05 jest artykuł o SG. Polecam
      • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:03
        daj go tu ten artykul
      • Gość: xxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:24
        Kiosk - tuż za rogiem ;)
        • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:29
          ..NO DAJ TEN ARTYKUL...DAM BUZIAKA
          • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:51
            plisssssssssssssssssssss
          • Gość: B&H Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 81.190.125.* 11.05.07, 16:03
            Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. - o zmianie ustawy o Straży Granicznej oraz
            niektórych innych ustaw (min. emerytalnej)- zostala dzisiaj opublikowana w
            Dzienniku Ustaw nr 82 poz.558 i za 30 dni wchodzi w zycie.
            • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 16:39
              Dokładnie zacznie obowiązywać z dniem 10.06.2007 r.
              • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 12.05.07, 10:41
                I wychodzi, jeżeli nie masz " rodziny" jesteś za burtą. W te formacji widać
                jak działa rodzina i TKM
                • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 12:05
                  NIE KAPUJE.......
                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:59
                    A jak tam w tym roku podobają się Wam obchody święta Straży Granicznej? Coś
                    cicho w tym temacie.
                    • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:35
                      ZALOBA
                      • Gość: Obojętny Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 18.05.07, 16:07
                        Czy jak zawsze dostali wybrani i " działacze"?
                        • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 17:28
                          ja tez dostala..za walke o wolność..i niepodleglośc..
                          • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 18.05.07, 19:36
                            Kogo zamkneli znowu na Kołbasach czy komuś coś wiadomo?
                            • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 09:28
                              emigranta do niemiec
                            • Gość: xxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:34
                              Gość ma zarzut z 231kk, zakaz opuszczania kraju i 10.000 zlotych poręczenia
                              majątkowego.
                              • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:55
                                popiep..go..przeciez cala grannica na podsluchu..o wizji..nie kapuje ..no ja
                                BLONDI./.
                                • Gość: Ciekawski Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 30.05.07, 16:56
                                  Szkoda że już brak ciekawych wiadomości, czyżby tam jest już normalnie?
                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 19:09
                                    koniec..nie ma juz nic...
                                    • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 03.06.07, 13:43
                                      Szkoda , że ostatnie opinie zostały znowu wykasowane, czyżby "kogoś" zabolało?
                                      • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 13:58
                                        jakie opinie
                                        • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 21:28
                                          Ale artykulik w NIE był w sumie dość cieniutki .
                                          • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 07:37
                                            i duzo tam bajerun i niewiedzy..
                                            • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 07.06.07, 11:33
                                              Chodzą słuch, że ptaka z BSW przeniesli na przejscie. Ciekawie jak tą "Męde"
                                              tam przyjeli, czy ktoś coś na ten temat wie?
                                              • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:40
                                                chodza sluchy ze gluchy chodzi na podsluchy,,hihi
                                                • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 11.06.07, 10:52
                                                  Czy wiadomo coś na temat pojedynku bokserskiego Bonal - Jacek O, wynik? czy w
                                                  POSG powstanie liga bokserska, na pewno takie zawody będą miały powodzenie
                                                  wśród widzów.
                                                  • Gość: okularnik Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 12.06.07, 20:18
                                                    daj coś więcej o tym pojedynku!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 08:31
                                                    <W SAMO POLUDNIE< NAM SIE SWIECI
                                                  • Gość: okularnik Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 13.06.07, 16:05
                                                    no ale co, gdzie, jak było? dajcie trochę wiedzy
                                                  • Gość: Ciekawski Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 13.06.07, 16:13
                                                    Spytaj Jacka.O, chyba że nie pamięta? Po walce był na zwolnieniu musiało być
                                                    ciekawie.
                                                  • Gość: okularnik Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 13.06.07, 20:59
                                                    kurde, że też tego nie widziałem... A Bonal wyszedł z tego bez rysy?
    • Gość: PQ -17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 21:20
      W związku z II rocznicą (14.06.05r.)masowych aresztowań dokonanychwśród
      funkcjonariuszy SG i UC pracujących w przejściu granicznym w Kołbaskowie,
      wsystkim NIESŁUSZNIE pomówionym i zatrzymanym oraz członkom ich rodzin,życzę
      pogody ducha i wiary w szczęśliwy koniec tej sprawy.
      • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 07:57
        ..najlepszego
        • Gość: XXX Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:25
          :-)
          • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 14:26
            W sprawie coś już drgnęło sąd zwraca wszystkim wcześniej zatrzymanym połowę
            kaucji. Chyba po zapoznaniu się z materiałami ma nieco inną ocenę sprawy niż
            prokurator.
      • Gość: sprawiedliwy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 13:11
        gnijcie długo w więzieniu
        • Gość: 456 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 16:01
          Ulżyło Ci zgoszkniały pomawiaczu ? Ciężko zasądzone grzywienki
          spłacać ? Mam nadzieję że dostatecznie długo pożyjesz by je
          wszystkie spłacić a dojdą jeszcze nowe :)
          • Gość: 123 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 01.02.08, 22:22
            :) Taaaaaaaaaaaaaaa,być moze jego własne........??????????
            A wtedy być może stanie się zadość i wypełni się jego ni.......cc
            cccccccccccck..................)))))
            • Gość: kiełbaska Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.80.* 04.05.08, 13:42

              :) Taaaaaaaaaaaaaaa,być moze jego własne........??????????
              A wtedy być może stanie się zadość i wypełni się jego ni.......cc
              cccccccccccck..................)))))
      • Gość: cv Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 22:31
        SB ?
    • Gość: c Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 16:51
      kiedy rozprawy..
      • Gość: Ciekawy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.07, 20:07
        A co sie dzieje z bylym komendantem Maciejem?
        • Gość: XXX Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:18
          Rozprawy prawdopodobnie we wrześniu. co się zaś tyczy IIrocznicy to trzeba
          także pogratulować Witkowi D. i Radomirkowi K. Przecież to oni są wspolautorami
          tego < sukcesu > prokuratury i BSW.
          • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 08:08
            dopiero we wrzesniu czemu tak to trwa oj co za panstwo..
            • Gość: Ciekawe jajo A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: 153.95.95.* 15.06.07, 08:35
              jak w tytule
              • Gość: carioca Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 08:37
                aco ma byc..zyje..sobie..jego wina ze tak wyszlo...
                • Gość: Ciekawe jajo Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: 153.95.95.* 15.06.07, 09:42
                  A kto tu pisze o winie? Tak tylko z ciekawosci pytam.
                  A tu pani mecenas tak szybko zareagowala, a moze to z tego towarzystwa
                  leci cala ta opowiesc POSG i POSG II?
                  • Gość: L. Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:16
                    Nie wiadomo kiedy początek i nie wiadomo kiedy koniec. Chłopaki rozjechali się
                    po całej Europie i chyba nie ma takiego mocnego który potrafi zebrać całą grupę
                    jednocześnie. Prawdopodobnie sprawa rozpocznie się na wiosnę 2008 roku czyli
                    cztery lata po pierwszych zatrzymaniach i jeżeli zakończy się przed 2012 rokiem
                    będzie można mówić o cudzie. Tak właśnie wygląda świetnie przygotowana sprawa
                    przez prokuratora i bsw. Stara Stalinowska metoda „zamknąć człowieka i a
                    paragrafy zawsze się na niego znajdą” zostanie chyba hasłem przewodnim naszego
                    wymiaru sprawiedliwości.
                    • Gość: XXX Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:25
                      I tak właśnie dzięki nowej ustawie o SG za niewydolność polskiego sądownictwa
                      zostanie ukarana ta część funkcjonariuszy która nie przyznaje sie do winy. Art
                      45 ust 2 pkt 11. to właśnie min wywalczyły w pocie czoła ZZFSG
                      • Gość: carioca Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:57
                        czyli zawieszeni do zwolka..czyli zegnaj praca
    • Gość: miś uszatek Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 23:16
      Ptaszki cwierkaja, ze zmieni sie prorok...
      • Gość: PQ - 17 Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 09:49
        Jeszcze raz ??? Coś chyba przespałeś misiaczku, zmienił się w maju .
        • Gość: L. Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 10:40
          Zmienili bo pewnie był za łagodny. W Warszawie prokurator nie zażądał
          tymczasowego aresztu dla sprawców pobicia policjanta a u nas na prowincji
          wsadzają na trzy miechy tylko za podejrzenie przyjęcia 50 zł. Ot bananowa republika.
    • Gość: PQ - 17 Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 19:43
      Dowodów nie potrzebowano przy zamykaniu zwykłych funkcjonariuszy to pewnie nie
      będa potrzebne i teraz, mam nadzieję !
      • Gość: K Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 19:54
        oj trzeba ..dowody.....................tam to co innego..a w takiej sytuacji
        nie..
    • Gość: K Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 16:32
      ..dostali..i nie zabiora im.................niestety...i co wy na to..
      • Gość: Piotruś. U Re: A co sie dzieje z bylym komendantem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 16:43
        Psy szc zekają a karawana idzie dalej :)
    • Gość: XXX Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 09:11
      Oto jest pytanie :)
      • Gość: carioca Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 13:23
        zyją jak ludzie..a moze i lepiej
        • Gość: L. Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:00
          Chyba nie żują jak ludzie strasznie ciężko jest ukrywać się przed ludzmi. Witka
          D. nigdzie nie można spotkać. Mieszkam niedaleko jego domu i nie widziałem go
          już chyba z dwa lata. To samo dotyczy Organisty Gienka zapadł się pod ziemię czy
          co? Ale może spotkamy się na procesie jeżeli w końcu ruszy, co jest bardzo
          wątpliwe bo sprawność działania sądów i prokuratur w IV RP jest porażająca.
    • Gość: giga Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 13:35
    • Gość: Gość Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 09:58
      Ale niektórym np Robercikowi K. zrobiło się duszno w Szczecinie. Sprzedał domek
      i wyprowadził się. Bidulek :)
      • Gość: PQ - 17 Ustawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:46
        Podobno ZZ zaskarżyły nową ustawę o SG do Trybunału Konstytucyjnego. Czyżby w
        końcu zaczęły działać ? Troszkę późno. Jeśli wiecie coś na ten temat to
        napiszcie !!!
        • Gość: L. Re: Ustawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:33
          znowu albert c kasuje wpisy na forum Niech żyje cenzura w IV RP.
      • Gość: a Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.Koszalin-pneta.Gawex.PL 05.07.07, 20:59
        Warszawka go zabrała.Jest tam trenerem lekkiej atletyki,o czym pewnie nikt nie
        wie! Może warto niektórych uświadomić!
        • Gość: misiu Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: 213.155.169.* 05.07.07, 22:08
          No i widzicie panowie w warszawce też jest ciekawa ekipa leserów trzymają ludzi
          umoczonych w rezerwie kadrowej ponad rok ale nie ma co się dziwić komendant
          chyba po KULU powinien wdziać habit a nie mundur niech wraca skąd przyszedł .
          Ciekaw jestem jak będzie zmiana czy będą się też tak szczypać jak on teraz
          kaczki wiecznie nie będzie . To kara boża mieć takich przełożonych gdzie każdy
          jeden jest fachowcem jak ci id.... od konstrukcji ustawy Panie Ministrze wyłącz
          pan światło bo szkoda kasy na pozoracje
        • Gość: Wopek Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 10:56
          A zajęcia przez niego prowadzone pewnie wyglądają tak: prawą rączkę wyciągamy
          do przodu,chwilę trzymamy a następnie chowamy do prawej kieszeni. Następnie to
          samo robimy z lewą i tak przez 12 godzin :)
          • Gość: XYZ Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:10
            Dziewięciu kolejnych skorumpowanych celników i pograniczników z Medyki
            zatrzymali w środę funkcjonariusze CBŚ. - Na przejściu granicznym nie grozi
            paraliż - zapewnia kierownictwo przemyskiej Izby Celnej
            W środę rano policjanci Centralnego Biura Śledczego w Przemyślu wspierani przez
            oficerów z Wydziału VII Zamiejscowego Zarządu Spraw Wewnętrznych Straży
            Granicznej zatrzymali na przejściu polsko-ukraińskim w Medyce dwóch celników,
            kolejnych czterech w mieszkaniach. Cała szóstka ma kilkunastoletni staż pracy.
            Wśród nich są dwie kobiety. Oprócz celników w ręce policji wpadło trzech
            funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Dwóch z nich
            zatrzymano na przejściu, trzeciego w domu. - Dziewięć osób usłyszy zarzuty
            korupcyjne. Brali pieniądze w zamian za odstąpienie od drobiazgowych kontroli
            kierowców, którzy przekraczali przejście w Medyce. Łapówki wynosiły nie mniej
            niż 300 zł każda. Mamy dowody, że pieniądze brali w latach 2004-2007 -
            poinformował Damian Mirecki z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, która od kilku
            miesięcy w tej sprawie prowadzi śledztwo.

            Śledczy twierdzą, że kierowcy, którzy dawali celnikom i pogranicznikom łapówki,
            przemycali w samochodach najczęściej papierosy i alkohol. Od roku
            funkcjonariusze byli namierzani przez CBŚ i centralę SG. Ich pracę filmowano z
            ukrycia, funkcjonariusze mieli też założone podsłuchy, a w niektórych
            przypadkach stosowano kontrolowane łapówki.

            Środowe zatrzymania to kolejny cios w skorumpowanych pracowników Izby Celnej w
            Przemyślu oraz BOSG. Wcześniej zarzuty korupcyjne postawiono 28 osobom, w tym 19
            celnikom (ośmiu już w areszcie) i 6 pogranicznikom (trzech w areszcie). Wszyscy,
            podobni jak ci zatrzymani w środę, zostali zawieszeni w pracy. Jeżeli
            prokuratura wystąpi do sądu o aresztowanie skorumpowanych funkcjonariuszy, to
            będą dyscyplinarnie zwolnieni z pracy. - Na razie zatrzymane osoby są
            doprowadzone do prokuratury. Na podjęcie decyzji, czy wystąpimy do sądu o ich
            aresztowanie, mamy 48 godzin. Zobaczymy, jakie wyjaśnienia będą składać - dodał
            Mirecki.

            Zatrzymanym funkcjonariuszom grozi do 10 lat więzienia. Kierownictwo Izby Celnej
            w Przemyślu zapewnia, że na przejściu w Medyce nie grozi paraliż. - Na miejsce
            zatrzymanych przesuwamy inne osoby. Prowadzimy nabór do pracy w izbie.
            Potrzebujemy 18 celników, a podania złożyły już 72 osoby - twierdzi Małgorzata
            Eisenberger-Blacharska, rzecznik przemyskiej Izby. Podobnie twierdzi szefostwo
            BOSG. - O jedno stanowisko ubiega się dziewięć osób. Zatrzymania świadczą o tym,
            że sami czyścimy swoje szeregi. Nie będzie tolerancji dla korupcji na przejściu
            granicznym - podkreśla Elżbieta Pikor, rzecznik BOSG.


            • Gość: XYZ Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:24
              Strażnik graniczny pełniący w niedzielę w nocy służbę na polsko-litewskim
              przejściu granicznym w Ogrodnikach targnął się na własne życie. Mężczyzna
              postrzelił się w głowę z broni służbowej.
              Ciało kolegi znaleźli inni pogranicznicy, którzy nad ranem kontrolowali
              przejście. Leżał on na podłodze w budce wartowniczej, w której pełnił służbę.
              Wezwany na miejsce lekarz z pogotowia stwierdził zgon.

              Zmarłym jest mł. chorąży Dariusz S., który od siedmiu lat służył w podlaskiej
              straży granicznej. Jak udało się nam ustalić, w 2004 roku - z powodu m.in.
              problemów psychiatrycznych - czasowo został odsunięty od zadań, w których
              wymagane było używanie broni. W sierpniu 2006 r. komisja lekarska orzekła, że
              jest już zdrowy i może pełnić służbę bez żadnych ograniczeń.

              Okoliczności śmierci pogranicznika wyjaśnia sejneńska policja. Wewnętrzne i
              niezależne od policyjnego dochodzenie w tej sprawie poprowadzi Straż Graniczna.
            • Gość: Gość Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:28
              Ciekawe dlaczego w podobny sposób jak w Medyce nie postąpiono w Lubieszynie czy
              Kolbaskowie ? Tu wystarczyły prokuratorowi tylko słowa Witka,Radusia czy
              Tomeczków. Bez nagrań, bez podsłuchów, tylko dlatego że parę g...i brało,
              zamknięto wszystkich.
              • Gość: PQ-17 Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 11:36
                Pod koniec lipca odbędzie się pierwsza rozprawa f-szy z Lubieszyna. Trzymajcie
                się chłopaki !!!
                • Gość: L. Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 15:50
                  Może się i odbędzie pierwsza rozprawa ale następna dopiero w przyszłym roku. Pan
                  prokurator tak swietnie wszystko przygotował, że końca całej sprawy należy się
                  spodziewać za dziesięć lat.
                  • Gość: carioca Re: A co sie dzieje z Witusiem i Radomirkiem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:03
                    a skad wiesz??
            • Gość: XYZ oskarżony funkcjonarusz wraca do służby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:29
              Czy funkcjonariusz Straży Granicznej oskarżony o przekroczenie uprawnień może
              dalej bez przeszkód pracować? Zdaniem krakowskiego sądu po złożeniu przez niego
              zeznań nic nie stoi temu na przeszkodzie.
              Podejrzanego pogranicznika zatrzymano w połowie grudnia zeszłego roku.
              Prokuratura zarzuciła mu, że kilka tygodni wcześniej na lotnisku w Balicach
              bezprawnie przeprowadził dwie osoby przez strefy kontroli oraz miejsca, w
              których nie powinni być cywile. Pogranicznik zapewniał kolegów, że ma na to
              zgodę przełożonych. Od jednego z funkcjonariuszy pożyczył identyfikator
              upoważniający do poruszania się w strefach zastrzeżonych. Próbował też
              przyspieszyć odprawę bagażu osób, na które czekali jego znajomi. Nie doczekali
              się, bo w tym dniu Straż Graniczna zatrzymała na Balicach matkę jednej z tych
              osób za przemyt półtora kilograma złota z Turcji.

              Na wniosek prokuratury oskarżony funkcjonariusz został zawieszony w obowiązkach
              służbowych oraz zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe. Wszystko, by
              uniemożliwić mataczenie w sprawie.

              We wtorek rozpoczął się jego proces. Oskarżony pogranicznik przyznał się, ale
              twierdził, że chciał jedynie wyświadczyć przysługę znajomym. Jeszcze tego samego
              dnia na wniosek obrony sąd uchylił mu zakaz wykonywania czynności służbowych. W
              krótkim uzasadnieniu stwierdził, że złożenie zeznań przez oskarżonego powoduje,
              iż nie ma już obawy wpływania przez niego na świadków.

              Prokuratura nie kryje zaskoczenia tą decyzją. - Zawieszenie w czynnościach miało
              zapewnić prawidłowy tok postępowania. Część świadków to funkcjonariusze SG i
              celnicy. Oskarżony może teraz kontaktować się z nimi nawet w czasie wykonywania
              swoich obowiązków. Nie mówiąc o tym, że grozi mu też przy uznaniu jego winy
              zakaz pracy w Straży Granicznej - uważa prokurator Waldemar Starzak, autor aktu
              oskarżenia. Wczoraj złożył zażalenie.

              Rzecznik krakowskiego sądu Andrzej Almert odrzuca te obawy. - Oskarżony przyznał
              się przecież do winy. Zresztą sam charakter tego środka zapobiegawczego nie
              wykluczał, że mógł on i tak kontaktować się wcześniej ze świadkami - odpowiada
              sędzia Almert.
    • Gość: PQ - 17 Re: Ustawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 20:00
      Daj Wopek już spox Heniowi.Ciągle w kólko to samo wipisujesz. Może napisałbyś
      coś konkretnego a nie tylko szczujesz !!!
    • Gość: PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:31
      Chyba zbyt czarno patrzysz w przyszłość !!! Myślę że przy takich <twardych>
      dowodach i .wiarygodnych> świadkach wystarczy tylko dziewięć lat :)
      • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 18:47
        ..tylko pomowienia ..samych siebie..i co ....??
      • Gość: misiu Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 11.07.07, 19:41
        Wszyscy zatrzymani to chłopcy przestraszeni i dali się w h.... zrobić prorokowi
        i BSW . A ich przełożonymi chodzą luzem jak święte krowy ,to nic że nie
        dopełnili obowiązków na zajmowanym stanowisku . Głupcy w mundurach i na dodatek
        przełożeni, tyle aby posumować całe SG . Spadło bezrobocie to szansa aby tych
        wszystkich niedojebów się pozbyć na ich miejsce powołać Policję Graniczną z
        dowodzącym w Komendzie Głównej Policji na jednym z pięter w 4 kancelariach a w
        Komendach Wojewódzkich tylko naczelnicy i mała grupa podległych danego odcinka
        resztę rozgonić na cztery wiatry . Może przeczyta forum Pan Minister i coś z
        tym zrobi???
        • Gość: Odyn06 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.96.* 11.07.07, 20:09
          A propos. Prosze o informację, jak na organizację SG w Szczecinie wpłynie fakt
          przystąpienia RP do układu Shengend. Co z Oddziałem, etatami, ludżmi? Czy
          spodziewacie sie przymusowego przerzutu na wschód?
          • Gość: PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:46
            Misiu !!! z tego co wiem to nie wszyscy, nie wszyscy.
            • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 13:40
              Cel całej prowokacji z zatrzymaniami był tylko jeden zredukować kadrę. W POSG
              brakuje ludzi do pracy natomiast w PSG Świecko jest ponad 200 osób za dużo.
              Dziwne, że tam nie wzieli dobrego przykładu ze Szczecina i nie pozamykali ludzi.
              Mieliby święty spokój z problemem nadmiaru funkcjonariuszy. Swoją drogą
              zobaczcie jak to jest wszystko powiązane z komendanta przejścia człowiek trafia
              na naczelnika z naczelnika jednej sekcji na naczelnika innej. Zmiany zmianami a
              tam w POSG wszystko po staremu.
              • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 13:43
                Chętnych proszę o podanie adresu poczty to prześlę protokoły przesłuchania
                radomirka, krzysia l. i innych.
                • Gość: PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:15
                  Może lepiej opublikuj je na tym forum, przynajmniej co ciekawsze kawałki. Wszak
                  zeznania te nie sa tajne a chętnych do ich poznania jest wielu.Roboty sobie
                  zaoszczędzisz a może tez rodzinki poczytają sobie i będą dumne z co
                  niektórych :)
                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 15:13
                    opublikuj kawalki..troche z KOLBKA TROCHE Z lubieszyna...ciekawam..
                • Gość: PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 20:37
                  Coś odwagi nie starcza panie L ? :)
                  • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 20:32
                    ludzie to są fotokopie kto to przepisze
                    • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 20:45
                      kiedy procesy..
                      • Gość: PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 22:14
                        Pisz, pisz. Nie musisz wszystkiego:)
                        • Gość: O Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 16.07.07, 09:31
                          I znowu "ktoś" kasuje posty? Cenzura działa!!!!
                          • Gość: PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 15:27
                            Pewnie albert_c w <spółdzielni> działał :)))
                            • Gość: C Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 20.07.07, 19:28
                              mamy wakacje
                              • Gość: asdfg do witka d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:23
                                Czemu nie zapraszasz ? Przeciez juz za pare dni masz urodziny ! Wypilibyśmy
                                flaszeczke jakąś i powspominali stare czasy !zxcvbn
                              • Gość: asdfg do witka d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:23
                                Czemu nie zapraszasz ? Przeciez juz za pare dni masz urodziny ! Wypilibyśmy
                                flaszeczke jakąś i powspominali stare czasy !zxcvbn
                                • Gość: asdfg Re: do witka d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:36
                                  Nie zaprosiłeś więc sam dzisiaj pijesz. Nie patrz tylko w lustro bo nieciekawy
                                  widok w nim zobaczysz
                                  • Gość: niuniek bagno IP: 213.155.169.* 28.07.07, 22:33
                                    Ludziska dajcie spokój tym chłopcom np. Witkowi D chłopa tak docierali że w
                                    końcu pękł jak nie jeden z was którzy tu piszecie. Do niedawna klepaliście się
                                    po plecach a teraz wróg . Tak sobie myślę że może nie długo usłyszymy o innych
                                    którym dupa zmiękła lub od jakiegoś czasu są kolegami BSW bo tak naprawdę to 95%
                                    to stuki a reszta rodzina dlatego w temacie pozwoliłem sobie na takie
                                    stwierdzenie o naszej firmie. Radzę uderzyć się w pierś , a kto czysty niech
                                    pierwszy rzuci kamieniem.
                                    • Gość: niuniek Re: bagno + IP: 213.155.169.* 28.07.07, 23:02
                                      Mam pytanko na temat Jędrzeja ,Muzyka i żelaznej z kadr POSG damy Obudzili się
                                      ci w Warszawie bo już 12 miesięcy dawno minęło zawieszenia więc należy dać
                                      stanowiska i niech dalej będzie wesoło,cyrk trwa czas na nowe sensacje z
                                      udziałem w/w i wszystko wróci do normy .Jędrzejowi brakuje z pewnością
                                      dziurkacza i wy żelowanego gogusia pod ręką . Dajcie newsa jak wrócę z urlopu
                                      miło będzie się dowiedzieć coś niecoś POZDRAWIAM
                                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • Gość: XXX Re: bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 11:52
                                      Niuniek ! Chodzi o to że nikt go nie docierał,nie posiedział za #, a z
                                      prorokiem gadał bo sprawiało mu to przyjemnośc a poza tym liczył na tzw
                                      sześćdziesiątkę, Nie broń więc go, no chyba że jesteś taki sam !!!
                                      • Gość: LUCU Re: bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:37
                                        tacy sami a sciana miedzy nami..
                                    • Gość: zły Re: bagno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 20:56
                                      niuniek, myślę że gdybyś ty wylądąwał na wakacyjnym turnusie w okolicach kaszub
                                      sprzedałbyś własną matkę, dlatego uważaj na te kamienie bo mogą cię pogżebać
                                      • Gość: niuniek Re: bagno śmierdzące IP: 213.155.169.* 30.07.07, 15:03
                                        Odpowiem tobie że ja nie obawiam się kamieni a co do odpoczynku to tak naprawdę
                                        spędzam go tam gdzie planuję. Ja Poddałem ocenie tych ludzi Kołbaskowa i innych
                                        przejść którzy brali kasę pili wódę polecali sobie miejsca wypoczynku ,a teraz
                                        sami się obciążają zeznaniami lub nie przyznają się do winy bo mają takie prawo
                                        . Więc takie pieprzenie o ludziach którzy mają przyjemność z relacjonowania nie
                                        ma sensu ponieważ ta firma ma to jako fundament dzięki poprzednim dowodzącym tym
                                        oddziałem gdzie założenie było proste większość to rodzina a reszta to kapusie.
                                        odpoczywam od bagna Pozdrawiam !
                                        • Gość: Do Niunka Re: bagno śmierdzące IP: *.chello.pl 30.07.07, 18:44
                                          I tu masz rację, do historii przeszły wyjazdy "rodzinami" na wakacje poza
                                          granice byłych funkcjonariuszy a to ze nadawali na siebie,to wyjaśnia ich
                                          charakter. Tak się lubią ,że nie mogą się rozstać, zawsze muszą być z sobą,
                                          nawet "tam"
      • Gość: antymikołaj Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 16:31
        W związku z nową ustawą o S.G. proponuje nie czekać na skargę
        konstytucyjną,którą złożą związki zawodowe ,gdyż jak zwykle ściemniają w tej
        sprawie.{skargę piszą już 2 miesiące}Tylko z zrzućmy się ok. 100zł od osoby i
        wynajmijmy prawnika specjalizującego się w prawie konstytucyjnym ,który będzie
        nas zawieszonych reprezentował w TK .POMYŚLCIE NAD MOJĄ PROPOZYCJĄ .
        • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 27.07.07, 08:31
          Czyżby było brak wiary w "obronców ludu". Już dawno było wiadomo, że związki
          to ciepłe stolki dla "cwaniaków". Proszę wzkazać chociaż jedną sprawę co
          załatwiły związki dla ogólu nie licząc tego co załatwiły dla siebie i swoich
          rodzin. Dlatego szkoda tych składek!!!!!
          • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 12:35
            sprawy rodzinne
            • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 12.08.07, 23:01
              A rodzinka sie ma dobrze nie mówiąc wspaniale kwaśna dama wróciła otrzymując
              ciepłą posadkę na której nic się nie robi, tak to się dba o swoich. Szefowa
              WiN-u będzie mogła zadbać o koleżankę pasąc ją pączkami ,pijąc kawkę i pierdzieć
              w fotelik jak to dawniej bywało . Co do byłej naczelniczki to dobry przykład
              jakim trzeba być funkcjonariuszem aby zawsze upaść na cztery łapy ,krzywdy jej
              nie zrobiono przez bycie w rezerwie brała kasę i jeb... się z idiotów którym
              wydawało się że ponosi karę .To chora instytucja a oni wszyscy powinni leczyć
              się u speców od głowy . Mam nadzieje że na jesień po wyborach władzę przejmie
              PSL i rozgoni dotychczasowe towarzystwo głosujcie na PSL PSL PSL !!!!!!!!!! jak
              ja HEHEHEHE
              • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 13.08.07, 12:47
                I masz rację tej chorej formacji potrzebny "potężny wstrząs" bez
                niego układ towarzysko-rodzinny nie rozleci się. Bez niego nie ma na
                co liczyć!!!!!!
                • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 13.08.07, 16:33
                  Dzięki wielkie że oprócz mnie jest jeszcze ktoś kto zgadza sie ze mną. Widać
                  jaka jest sprawiedliwość w tej firmie mam nadzieje że nie długo pożegna się ze
                  stanowiskiem główny bo gość bez jaj ,to nie NIK chłopie. Idz w ślady Marka B
                  dobrze zrobisz ..........
                  • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 13.08.07, 19:21
                    Prawo dla "rodziny" istnieje inaczej dlatego niektórzy mogą być w
                    rezerwie kadrowej do skutku, aż znajdzie im się odpowiednie intratne
                    stanowisko. A jak na to wszystko " obrońcy ludu" ??????????????
                    • Gość: Obcy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 18.08.07, 14:19
                      Czytając to wszystko nasuwa się jedno pytanie - czy istnieje prawo
                      i gdzie są osoby odpowiedzialne za nadzór?
                      • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 15:01
                        zyja wygodnie
                        • Gość: fircyk Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 18.08.07, 22:12
                          Zamknijcie obleśne gęby Wy wszyscy nieudacznicy życiowi, co to potraficie tylko
                          plotkować i zazdrościć tym, co dalej pracują.
                          BO NIE BRALI W ŁAPĘ.
                          NIE DALI SIĘ SPRZENIEWIERZYĆ!
                          Won z forum!!!
                          • Gość: Obcy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 21.08.07, 16:21
                            I mamy poplecznika " rodziny" , powodzenia patrz tylko aby cię nie
                            wydymali. Żal mi ciebie , czytając twoją wypocinę należy stwierdzić-
                            jesteś NIKIM i taki pozostaniesz.
                            • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 21.08.07, 18:07
                              No i znalazł się obrońca układu ciekawy jestem rodzina czy podpierduch BSW chyba
                              jedno i drugie wnioskując po zaistnieniu na forum kolegi dupka może tato był
                              oficerem politycznym lub gościem na usługach SB w departamencie Wop-u . Bo wiele
                              dzieci służy w POSG tylko niewidomy by nie zauważył tego faktu Pozdro!
                              • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 21.08.07, 18:08
                                no nie fircyk jak się sam nazwałeś
                                • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 18:53
                                  NIECH ZYJE PZPR
                                  • Gość: fircyk Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 21.08.07, 23:25
                                    Możecie sobie snuć teorie do świtu.
                                    Jesteście zwyczajnie żałośni.
                                    Przepełnieni nienawiścią.
                                    Zawistni.
                                    Wredni.
                                    Ta nienawiść i złość wyjdzie Wam kiedyś na złe (jakiś nowotwór np.).
                                    I będziecie tego warci.
                                    Powodzenia.


                                    • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 21.08.07, 23:29
                                      Żałosna to ty jesteś kobieto **zabolało** ,a powodzenie tobie się przyda bo
                                      jesteś denna
                                      • Gość: fircyk Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 21.08.07, 23:35
                                        Może i ja jestem denna.
                                        Ale nie wzięłam w łapę.
                                        Śpię spokojnie.
                                        Nawet pomarańczy nie wzięłam w łapsko od podróżnego.
                                        Mam czyste sumienie.
                                        Nikt mnie nie wytknie paluchem zgrzybiałym i nie obarczy stygmatem - ten się
                                        nachapał. Przekrętas.
                                        Ku rozwadze, dedykuję tekst!!!

                                        • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 22.08.07, 14:18
                                          Może jesteś czysta ,ale szkodzisz tej formacji w inny sposób będąc w niej np
                                          traktując ją jak własny folwark bo tak jak twoja rodzina traktowała . Co do
                                          łapówkarzy nie bronie ich to są ludzie z linii frontu nie tak jak ty gdzie
                                          dostajesz dodatki i nagrody prawie co miesiąc i przy podwyżkach masz 500 zł a
                                          oni 40złotych . do tych wszystkich trzeba również do łączyć przełożonych
                                          sięgających do sztabu . Więc nie wybielaj się ,idz na roczną miesiączkę lub w
                                          błogosławiony stan
                                          • Gość: Obcy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 22.08.07, 17:21
                                            Ta formacja jest chora od srodka, toczy ją gangrena. Naprawdę
                                            potrzebny jest dobry " lekarz " zeby to wyleczył. Rozgonił ten układ
                                            towarzysko - rodzinny. Sama kosmetyka nic nie zmieni.
                                            • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 25.08.07, 10:25
                                              Do czasu jak będą takie numery jak z panią K i jej podobnymi trudno
                                              będzie liczyć na zmiany w tej formacji. Przecież tzw " rezerwa
                                              kadrowa" to niejednokrotnie ucieczka " familiady " przed
                                              odpowiedzialnością, gdzie tu równość wobec prawa?
                                              • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 26.08.07, 16:37
                                                Może powinien odpowiedzieć nasz Pan Komendant KGSG bo przecie on odpowiada za
                                                takie sytuacje gdzie np przebywa się ponad 1rok w rezerwie kadrowej nie zgodnie
                                                z ustawą o SG ale o czym mowa jeżeli ci wszyscy łamią prawo na samej górze
                                                dziwić się ludzią na niższych szczeblach tam dopiero są oszołomy . Krzyż na
                                                drogę i niech nie jeżdzą na konklawe bo mogą zostać papieżami bo tak się szybko
                                                rozwija kariera w Straży po przez układy rodzinno-łóżkowe i sieczkę w głowie
                                                czym iloraz mniejszy tym wyższe stanowiska .PA
                                                • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 19:55
                                                  Niuniuś ! Tak samo gdzieś ludzie mają twoje płacze z cyklu : < A
                                                  pani K. ma a ja nie bo nie potrafię sobie załatwić > Nie ośmieszaj
                                                  się chłopcze !!!
                                                  • Gość: fikołek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 27.08.07, 20:59
                                                    PQ-17. Nie gadaj z nim. Jest żałosny, beznadziejny, płaczliwy, niemęski,
                                                    nieudaczny, pewnie kiepski w łóżku, stąd ten jad i nienawiść.
                                                    Wziąłby się za robotę konkretną, bo świata tym smęceniem nie zbawi. Boli go
                                                    pewnie, że nie jest w czołówce. Stąd ten wylew żółci permanentny.
    • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 26.08.07, 22:37
      Do PQ - 17 kolego mam to głęboko w d..... czy została zaskarżona czy też nie
      pisali to przecież badacze pisma świętego których już tam nie ma są następni
      teraz oni się martwią twórczymi bzdetami poprzedników . Masz bliżej zapytaj
      Heńka hehehe
    • Gość: fikołek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 28.08.07, 20:28
      Niuniek - kilka lat później: Zawsze będzie w tyle. Zawsze będzie beznadziejny.
      Niedowartościowany. Zawsze będzie nienawidził. Zazdrościł. Wykpiwał. I tak do
      emerytury. A później resztę życia spędzi warując na stróżówce. W ochronie. I
      znów będzie narzekał. Masturbował się, bo inni mają lepiej. Bo są w
      przeciwieństwie do niego rozgarnięci. Nie zazdroszczą, tylko działają. Pracują.
      Ale on będzie narzekał. Zazdrościł. Nienawidził. I tak zdechnie gdzieś ze
      starości, a nikt nawet nie zapłacze. Postawią mu drewniany krzyż, z sękiem, i
      tablice - tu leży niuniek, co go przeżarła nienawiść. Nawet robale go nie tkną.
      • Gość: anioł Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 21:15
        Widzisz były do czego takie zachowanie jak proponujesz prowadzi,
        wykasować zawsze można. Pozdrawiam cenzora.
        • Gość: były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 21:33
          Szanowny Panie(i) anioł, nie wiem czy zdążyłeś odczytać mój ostatni
          wpis, zanim dyrgosia lub ten drugi cenzor wykasował go. W każdym
          razie moje wpisy prawdopodobnie zostały wykasowane ponieważ odnosiły
          się po trochu do UW i jej niepoprawnej córki PO. A jak sam Wiesz
          Gazeta Wyborcza to rodzicielski organ tych ugrupowań. Natomiast
          admin to - jak widać, narzędzie które stoi na straży cnoty tego
          organu. Gdybyś śledził idiotyczne wpisy np. na wątku "Czy można
          kopulować na zapas" to jasnym się staje, że cięcia nie dotyczą
          wpisów naruszających regulamin, ale tylko i wyłącznie tych które
          naruszają polityczą poprawność i przekonania GW.
          Pozdrawiam - były.
          • Gość: były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 21:39
            Zapomniałem jeszcze dodać, że kasacja wpisów przez admina dotyczy
            również i tych wpisów które dotykaja cnoty ich zwolenników, a
            zwłaszcza ich członków (PO i UW), czyli ich ludzi.
            • Gość: Dekabrysta Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 04.09.07, 13:10
              Ludzie o co tu chodzi?????
              • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 14:06
                o socjalizm i walke z kapitalizmem...niech zyje PZPA.......
                • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 14:30
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,781,53493491.html
                  A może w ramach wytonowania stmosfery na tym wątku popatrzcie
                  sobie ? Co Wy na to ???
                  • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 06.09.07, 14:17
                    Bardzo dobre, nareszcie coś normalnego.
                    • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 07.09.07, 09:53
                      No chyba dla ciebie!!! zdjęcia z trzeciego świata aż się robi przykro.Teraz
                      ludzie mogą zobaczyć trud służby na granicy ,że granica to nie przejście
                      graniczne ani lenie ze sztabu ,tylko pełnienie służby w ciężkich warunkach na
                      mrozie w deszczu lub słońcu po kilka godzin więc czapki z głów panowie tym
                      bardziej że na jednego funkcjonariusza z linii frontu przypada 3-ech leniwców
                      sztabowych którzy w 95% nie zna granicy i jej nie widzieli ,a kasę biorą dwu lub
                      trzykrotną za pierdzenie w stołek . I to ma być normalność ? człowieku były
                      • Gość: Do niunka Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 07.09.07, 14:24
                        Nie przesadzaj, na granicy odsłużyłem ponad 20 lat, znam to od
                        podszewki,dawniej było naprawdę gorzej, użalanie się nad sobą nic
                        nie da. Jeżel ci tak zle zwróc się o poradę i pomoc do Henia, jak
                        pamiętam on już od dawna obiecywał poprawę oto przecież cały czas
                        walczy?
                        • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 22:32
                          No i wraca < normalność > na tym wątku. Dobre rady, Heniu no i
                          zawsze niezadowolony i mający do wszystkich zal - niuniek. Moze
                          czas wziąć przykład z Sejmu ???
                        • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 14.09.07, 00:37
                          "Nie przesadzaj, na granicy odsłużyłem ponad 20 lat, znam to od
                          podszewki". Kolego IP: *.chello.pl i PQ-17 gó.. wiecie wydłubywaliście gile i
                          zjadaliście je ze smakiem , a opowiastki zostawcie dla swoich synków - wiesz
                          synu twój tato to ....... pierdział w stołek pluł w referentkę i śmigał do domu
                          myć gary taka to prawda . Chłopcy żyjecie na wyspie fantazji i wmawiacie sobie
                          bo ja , pamiętajcie że wy nigdy ,a teksy rodem z podręcznika dla akwizytora
                          zostawcie by błysnąć przed rodziną super nie He..........
                          • Gość: niuniek do PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 14.09.07, 00:52
                            To jeszcze ja raz człowieczku prasa milczy bo ty bardzo dobrze relacjonujesz to
                            ilu kiedy ma mieć zarzuty pomyliłeś chyba powołanie ,no tak nie można PQ - 17
                            litości na dodatek starasz się być sędzią tego forum wręcz cenzorem. Każdy ma
                            prawo napisać byle prawdę a jak się nie zgadzasz to nie komentuj zwal gruch
                            napięcie spadnie Hej
                            • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 07:30
                              Niuniuś! Nerwy ci puszczają? Może czas na wizytę w przychodni na P.
                              Skargi ??? W przeciwieństwie do ciebie podaję tylko fakty i nie
                              płakusiam tak jak ty, że ktoś ma lepiej.Mimo że jesteś jaki jesteś
                              pozdrawiam cię i życzę miłego dnia.
                              • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 14:24
                                Zarzut wobec funkcjonariuszy są tak poważne, że wszystkim zwrócono już kaucję
                                oraz zniesiono inne formy środków zapobiegawczych. Brawo Słowik dobra robota
                                szkoda, że Sejm odwalił kitę bo może Źobro dałby ci awans albo etat w
                                Prokuraturze Generalnej tej Bananowej Republiki. Karczmarek w każdym razie
                                wypunktował prokuraturę 2 – 0. Pan Słowik jest typowym przykładem słynnego już
                                powiedzenia, że „nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera”
                                • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 14:58
                                  ..a co tam na procesie..???
                                • Gość: as Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:40
                                  Dajcie już spokój temu Słowikowi, ponoć czasem miał przejawy ludzkich odruchów i
                                  był miły dla zatrzymywanych:)
                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:55
                                    Do as. Pewnie tylko wtedy kiedy nie było w pobliżu kilku osiłków ze
                                    spec plutonu :)
                                    • Gość: niuniek do PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 14.09.07, 16:56
                                      O jakich osiłkach ty opowiadasz i w jakim plutonie spec chyba z nazwy, to
                                      przecież duże dzieci którym rzucono kominiarki do zabawy większość z nich nie
                                      grzeszy intelektem są zbrojny ramieniem oszołomów większych niż oni wszyscy w
                                      jednym miejscu. Pluton spec. śmieszne jak całe POSG Szczeci a na dodatek odszedł
                                      ich mentor do morskiego i zostały dzieci bez ojca ha ha ha ha potrafią głowy
                                      golić na irokeza i wytatuować marne bicepsy obwiesić się damską biżuterią i to
                                      na tyle
                              • Gość: niuniek do PQ-17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 14.09.07, 15:12
                                No i grucha poskutkowała mniej agresji nawet życzenia są miłego dnia gorzej jak
                                będzie napięcie przedmiesiączkowe wtedy bolą piersi to dopiero będzie się
                                działo.Podniecasz się zatrzymanymi i ich losem ,może sam brałeś udział w
                                zatrzymaniach. Pamiętaj jak nie kapucyn to melisa przyjdzie z pomocą . A ja mam
                                jak wszyscy i nie muszę ,piszę bo nie lubię chamstwa ,drobnomieszczaństwa i
                                OFICERÓW SG czyli cosa-nostry w POSG Szczecin
                                • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:52
                                  Niuniuś!!! Mimo wszystko kolejny raz: miłego dnia. A o tej gruszce
                                  to wiesz pewnie tak z własnej praktyki ???
    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 09:44
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9922&wid=9188608&rfbawp=1189237211.915

      Znam conajmniej dwa przypadki kiedy nasze BSW zadziałało
      identycznie, a pewnie bylo ich więcej :)))
      • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 09:52
        Sorry !!! Zawiasów nie odstrzelili :)
        • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 11:02
          W dniu dzisiejszym rozpoczyna się proces chłopaków z Lubieszyna. Powodzenia
          Panowie. Jak udowodniły ostatnie wydarzenia w Polsce haka na każdego można
          znaleźć nie ważne czy jest winny czy nie. Powraca stara stalinowska maksyma
          „dajcie mi człowieka a paragrafy się znajdą” Proszę niech nie zabierają tu głosu
          sztabowcy ze swoimi hasłami, że wszyscy brali. Popatrzcie na swojego kolegę
          ptaszka – już go nie ma w BSW, pana Wołka tez już nie ma w prokuraturze.
          • Gość: Dekabrysta Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 11.09.07, 17:43
            Ptaszek lub jak go zwą słowik dostał za zasługi ciepłą posadkę w
            Porcie, krzywdy nie ma
            • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 18:32
              I pewnie ma tam wieeeeeelu serdeeeeeecznych kolegów.Panowie z BSW
              uznali że rację ma przysłowie o ptaku kalającym własne gniazdo.
              • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 11:52
                Proces ludzi z Lubieszyna ruszył, a prasa milczy. Gdzie są ci wszyscy panowie
                redaktorzy którzy wcześniej tak chętnie pisali o totalnej korupcji, czy w tej
                chwili temat nie jest już ciekawy, a może ta cała korupcja była rozdmuchana jak
                bańka mydlana która właśnie pękła i pozostał tylko problem dla sądu?
                Funkcjonariusze z Kołbaskowa wciąż czekają na swoją kolejkę w sądzie. Widocznie
                materiały dowodowe są tak mocne, że trzy i pół roku od pierwszych zatrzymań to
                zbyt mało czasu żeby sąd mógł rozpatrzyć sprawę. Według ostatnich doniesień
                proces Kiełbasy ma szansę na wznowienie dopiero w kwietniu 2008 roku. Jednak czy
                w ogóle ruszy to inna sprawa. Dużo ludzi wyjechało za pracą na zachód i
                przynajmniej niektórzy nie mają zamiaru zawracać sobie głowy polskim wymiarem
                sprawiedliwości. Pracują za godziwe pieniądze i nikt nie odwiedza ich o 6:00.
                Wg. ostatnich danych statystycznych pracownicy hipermarketów zarabiają już
                więcej niż niektórzy funkcjonariusze SG. Życzę wszystkim powodzenia!
                • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 17:10
                  Na sprawie ludzi z Lubieszyna Sąd przedstawił zarzuty tylko 5
                  osobom.Pozostałym 8 przedstawi następnym razem. W tym tempie proces
                  zakończy się równo ze śmiercią ostarniego oskarżonego. Tym samym
                  zmarnuje się kawał dobrej roboty wykonanej przez panów Ptaszek i s -
                  ka :)
                  • Gość: niuniek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 13.09.07, 20:09
                    Koledzy z chello.pl i PQ -17 byliście chyba łącznościowcami na granicy twoim
                    sukcesem blisko 20 lat temu była likwidacja przewodów ze słupa dla mikrusów a
                    pózniej pilnowanie starych ukf-ek w magazynie strażnicy . Zaś drugi gość to
                    chyba z ekipy tych co dopiero w kwietniu 2008 stanie przed obliczem temidy oni
                    wszyscy odsyłają do heńka bo sami beczeli jemu w rękaw i bili brawa na
                    zebraniach związkowych jesteście mdli gościowie
                    • Gość: mortadela Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 13.09.07, 21:11
                      Ludzie dlaczego nie piszecie wprost tylko wymieniacie ptaszki,
                      szparki,członki,słowiki że sprawa została sprefabykowana to jest
                      jasne bo w sadzie tą sprawe traktują jak śmierdzące jako którego
                      nikt nie chciał tknąć długo(czyt. zbuk)pytam gdzie jest pan
                      prokurator człowiek naduczciwy bo przecież (tradycje rodzinne)
                      dramatem jest to że to wszystko się dzieje za moje pieniądze
                      podatnika dzięki BOGU mamy jeszcze niezawisłe sądy w tym kraju i w
                      to musimy wierzyć
                    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 22:28
                      Niuniuś ! Nie wyszło ci w życiu, nie wyszło w SG, nie wychodzi ci
                      także wróżenie i jasnowidzenie. Już lepiej dalej wipisuj posty że
                      innym się udało a tobie nie, przynajmniej pośmiejemy się troszeczkę.
                      Wszak śmiech to zdrowie. Totalny nieudacznik z ciebie !!!!!!!!!!!
                      • Gość: Dekabrysta Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 16.09.07, 10:47
                        I znowu wieje nudą, czyżby w POSG nic się nie działo?
                        • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 12:15
                          ...........a co z procesem.......
                          • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 10:05
                            procesu nie będzie
                            • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 14:53
                              A to niby dlaczego ? Gdyby do tego doszło to TW niuniek popełnił by
                              hara - kiri z żalu i rozpaczy ! :))
                              • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 15:17
                                jak to nie bedzie
    • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 15:49
      zyjecie TOWARZYSZE???????????????
      • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 10:32
        ŚMIECHU WARTE!
        ZARZUT „ PRZYJĘCIE OBIETNICY WRĘCZENIA KORZYŚCI MAJĄTKOWEJ”
        Właśnie takie zarzuty mają postawione niektórzy funkcjonariusze SG. Panowie
        czytając akta prokuratorskie odnoszę wrażenie, że dowodzą nami same debile. W
        chwili obecnej oficerów robią chyba z osłów!
        • Gość: wopizdzda Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 10:35
          Jak tam reorganizacja POSG czy Schengen coś zmieni w tej chorej organizacji?
          • Gość: Obcy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 20.09.07, 13:04
            Chyba nic, "sprawdzeni" zajeli już odpowiednie stołki, czyli będzie
            po staremu
            • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 14:21
              podobno w przyszłym roku będziemy bogaci?
              • Gość: o Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 10:42
                g
                • Gość: Ja Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 03.10.07, 23:04
                  Fuckine shieds,buuuuuuuuuu,tak rzadko tu
                  zaglądam..............,ale? Jakaś stagnacja tu zapanowała ,taaaaka
                  cisza w eterze?O co tu k.......................na chodzi?Gdzie są
                  moi ulubiency?Alboż oblubieńcy!!!Tak mało wynurzeń!huhuhaha ,w
                  szczególności brakuje mi tych którzy obnarzają się jako
                  weterani ,lepiej niech robią to w parku wieczorową
                  porą................buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!
                  !
                  • Gość: ja Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 03.10.07, 23:17
                    Sam do siebie .......................Wszędzie stagnacja ,marazm i
                    zaułki co najmniej ślepe . Procesowo też,szkła .....?Co najmniej
                    gr.denek od szampana.
                    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 09:41
                      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9911&wid=9264193&rfbawp=1191483645.807&ticaid=14941
                      • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 13:37
                        No ich chwała Bogu. Teraz dopiero praca w sztabie będzie naprawdę piękna. Zawsze
                        było fajnie, ale ciągle przeszkadzała ta cholerna granica.
                        • Gość: Obcy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 06.10.07, 13:35
                          A gdzie ci wspaniali znawcy " granicy " będą sprzedawać swoje "
                          złote" pomysły, aż strach pomyśleć ilu " wspaniałych" nie będzie
                          mogło się rozwinąć, a ile na tym straci SG??????
                          • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 07.10.07, 19:20
                            A co z "fachwcami" z wydziału granicznego, czyżby bezrobocie i
                            rejestracja w Urzedzie Pracy??????
                            • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 12:57
                              Jaki ty gości jesteś naiwny! Czy wy myślicie, że fachowcy ze sztabu martwią się
                              o pracę? To was z granicy posuną do szlifowania krawężników, a sztabowa
                              największa miernota zawsze spadnie na cztery łapy. Oni są już dawno ustawieni i
                              o nic się nie martwią. Dobrze zrobili ci, którzy brali w łapę przynajmniej są
                              ustawieni a wszyscy ci, którzy mieli wyniki, zatrzymywali ludzi za przestępstwa
                              graniczne wylądują na ulicy. Natomiast nawet największa miernota ze sztabu,
                              która nawet nigdy z bliska granicy nie widział jest spokojna o swój los. Ludzie
                              jacy w tym sztabie pracują zdolni funkcjonariusze, trzy lata służby stopień
                              młodszego chorążego ale goścu jest tak zdolny, że siedzi na etacie kapitana. To
                              nic, że na granicy nie wytrzymałby nawet tygodnia taka to jest zdolna bestia,
                              wystarczy dobrze parzyć kawę. Frajerzy z granicy cieszą się natomiast nawet z
                              tego, że dostaną trzy dni wolne z tytułu wypracowanych nadgodzin.
                              • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 15:26
                                Trudno się z Tobą "L" nie zgodzić :(. Wszystko to co napisałeś w
                                ostatnim poście to prawda.Panowie oficerowie (komendanci) którzy
                                tak głośno krzyczeli na swoich podwładnych kiedy ci przynosili L4 na
                                kilka dni ,dziś sami biegają do lekarzy po zwolnionka na trzy
                                miesiące i nie widzą w tym nic złego. Mentalność Kalego ?
                                • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 10.10.07, 19:53
                                  Masz rację,od razu przypomina mi się tą szuje Urbana i jemu
                                  podobni jak za L4 zabierali dodatki, oczywiście mieli za co bo
                                  akurat chory " miał brudną broń"
                                  • Gość: edson Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.smsnet.pl 11.10.07, 08:53
                                    Ja wam powiem tak - miejcie w dupie przełożonych - chodzcie na
                                    zwolnienia jak najczęściej , bo to się wam póżniej przyda jak
                                    przyjdzie czas odejść na emeryturę - wiem co mówię - jest jeszcze
                                    coś takiego jak zakład psychiatryczny na ul. Skargi - tam też trzeba
                                    chodzić - są tam terapie 3 - miesięczne- policjanci już chodzą -
                                    mało tego większość z nich to sam "góra".
                                    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 10:38
                                      Tam również od dawna chodzi nasza "góra" zarówno ze sztabu jak i z
                                      granicy. Ci co nigdy nie wyszli na zielonkę czy do boksu
                                      odprawowego, ci co nigdy nie mieli bezpośredniego kontaktu z
                                      tirowcami czy tzw podróżnymi, ci co nigdy nocą nie stali po kilka
                                      godzin na 25 stopniowym mrozie, ci co nigdy nie stali w dzień po 12
                                      godzin bez chwili przerwy przed boksami, ci co zawsze ze wszystkich
                                      sił starali się utrudnić głupawymi kontrolami czy sprawdzianami ( na
                                      Lubieszynie jest jeszcze taki specjalista od kartkówek !!!)i tak
                                      ciężką służbę, ci co nigdy nikogo nie zatrzymali ( zwracam honor
                                      panom z BSW, oni się napracowali :) )ci dla których granica zawsze
                                      była niepotrzebnym dodatkiem do ciepłej posadki, są teraz
                                      najbardziej przemęczeni, przepracowani i zestresowani. I za
                                      swoją "ciężką" pracę dostaną emeryturki tak po 4 i więcej
                                      tysiączków na łapkę.
                                      • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 13.10.07, 11:35
                                        Niestety ten z Lubieszyna pomylił SG ze szkołą, ale przynajmniej w
                                        Trzebieży mamy spokójA
                                        • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 10:10
                                          A że nauczyciel z niego kiepskawy to może sprawdzi się jako woźny :)
                                          • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 14.10.07, 10:42
                                            I dlatego szkoła nic nie straciła z jego odejścia a SG nic nie
                                            zyska mając takiego funkcjonariusza.
                                            • Gość: piotr w. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.kalisz.mm.pl 14.10.07, 21:44
                                              Ostatnio celnicy wjechali do Nowego Warpna zajeli cały towar z
                                              promu, który przez tyle czasu kursował na promie dlaczego SG mając
                                              tam placówke przez tyle czasu miała to w du..ie albo BIZNES?! moze
                                              jest ktoś tu mądry by zabrać głos???
                                              • Gość: MIM Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 15.10.07, 07:44
                                                Bo w SG zajęci są walką o stołki a nie swiomi obowiązkami, idzie
                                                reorganizacja, likwidacja granicy
                                                • Gość: Zdziwiony Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.centertel.pl 17.10.07, 17:39
                                                  Skandal na lotnisku w Goleniowie?Nęie wierze,zwolniono funkcjuszy
                                                  bez postępowania wyjas.,po interwencji tel. jakiegos p osła pis?
                                                  Prawda li to czy fałsz?
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 09:22
                                                    ... ale nie FUNKOW SG???????????????ZWOLNIONO???TAK????????
                                                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 19.10.07, 09:42
                                                    Jak działają uklady w SG mamy przykład na osobach byłych
                                                    komendantów, po długim okresie przebywania w rezerwie kadrowej
                                                    zostali wykładowcami w Kętrzynie, koledzy pamiętają? Jakoś dotrwają
                                                    do emerytury? Historia się powtarza jak z panem M.B,
                                                    układy ,układy!!!
                                                  • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 12:05
                                                    Jak wynika z najnowszych informacji proces funkcjuszy z Kiełbasy rozpocznie się
                                                    w listopadzie 2008 roku czyli cztery i pół roku od momentu pierwszych zatrzymań.
                                                    Pozdrawiam przy okazji wszystkich funkcjonariuszy ze sztabu i panów
                                                    dziennikarzy, którzy pisali o totalnej korupcji w GPK Kołbaskowo. Jak wykazały
                                                    ostatnie tygodnie kampanii wyborczej nie należy wierzyć w to co tak szumnie jest
                                                    ogłaszane na łamach prasy i innych mediów. Do emerytury zostało mi już niewiele
                                                    czasu, ale mam nadzieję, że doczekam jeszcze czasów kiedy ktoś przeprosi
                                                    zatrzymanych funkcjonariuszy za ten cały syf.
                                                  • Gość: Oczekujący Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 19.10.07, 12:43
                                                    Media stanowią wspaniałe narzędzie dla wytworzenia psychozy,niestety
                                                    jest to broń obosieczna .W szczególności dla tych którzy próbują
                                                    niezdarnie się nią posługiwać dla osiągnięcia określonego celu.
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 13:24
                                                    " ...ale mam nadzieję, że doczekam jeszcze czasów kiedy ktoś
                                                    przeprosi zatrzymanych funkcjonariuszy za ten cały syf".

                                                    Ja bym raczej na to nie liczył. Będą pamiętać o tym by na końcu
                                                    powręczać sobie na wzajem szabelki i koperty, ale o przeprosinach
                                                    napewno nie !!! Przecież oni już w momencie zatrzymań, wszystkich
                                                    osądzili i skazali. Do pomyłki pewnie nikt się nie przyzna. Będziesz
                                                    odchodził na emeryturę, nikt Ci nawet nie powie zwykłego : Dziękuję
                                                    i życzę powodzenia. Nie stać panów komendantów nawet na tak prosty
                                                    gest! Wiem bo sam to przerabiałem.
                                                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 20.10.07, 09:42
                                                    I masz rację, największe szuje dzilą się szabelkami, dodatkami,
                                                    mamy przykład odchodzących byłych wodzów z" najbardziej
                                                    skorumpowanych przejść" Czy to nie zakrywa na parodię??????
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 15:20
                                                    ..no ..jak to jest ..na odchodne dostali podwyzke..
                                                  • Gość: zenek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 20.10.07, 20:15
                                                    Ludzie przecie to już trwa i trwa ho ho ho i zawsze tak było tylko nie można się
                                                    pogodzić z tym że taki zaszczyt otrzymuje durnie jeden z drugim . Przecie te
                                                    niedojeby sami by się nie podtarli ale mają rozbudowaną fantazje lub wchodzą
                                                    tak głęboko w dupę że już sami nie wiedzą kim są . Uważają nas za głupszych od
                                                    siebie płakać się chce patrząc na ten burdel fundowany przez nich każdego dnia
                                                    .Ciekawy jestem czy Torbielec sporządził notatkę z boksowania się na imprezie
                                                    sztabowej kilka miechów temu, widocznie nie bo bez echa . Piszecie o byłych
                                                    komendantach obecnie wykładowcach którzy siedzieli sobie w rezerwie kadrowej
                                                    ,jak wiadomo że można rok a za resztę przebywania tych psełdo fachowców
                                                    komendant główny ze swojej kiesy utrzymywać ale po co kasa państwowa lachę
                                                    kładzie wróci po wyborach do NIK-ku dłubać w nosie jak jego kolega bieniu i
                                                    życie toczy się dalej oni na fali ,a my pod prąd . Nie przyjmuję uwag gości z
                                                    tego forum bo widząc co piszecie (nie którzy z was ) sami nie wiecie kim
                                                    jesteście Nara
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 08:12
                                                    No to chyba w związku z wynikami wyborów, Miki może zacząć sprzątać
                                                    swoje biurko :)
                                                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 22.10.07, 09:01
                                                    Chyba nie tylko on?
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 12:31
                                                    No jeszcze np: ... Ziobro :)))
                                                  • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 13:21
                                                    czas na zmianę warty
                                                  • Gość: michu Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 23.10.07, 12:26
                                                    Złota era BSW odchodzi w zapomnienie wraz z kaczorami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 09:40
                                                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8171&wid=9324878&rfbawp=1193210960.833

                                                    Polecam do przeczytania wszystkim pomówionym.
                                                  • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:30
                                                    i co z tego...tu wiele funkow...sypalo....i sie przyznali..a
                                                    tam..facio nie przyznaje sie ..to inna sprawa...JEDRZYCHOWICE TO
                                                    SAMO CO KIELBASA..TAM BYLY WYROKI SKAZUJACE ....A NAWET DO
                                                    ODSIADKI..NIE WYGRASZ JAK SYPIE CIE KILKU SKRUSZONYCH.....PANIE
                                                    PQ..POZDRAWIAM..........A SRODOWISKO LEKARZY BARDZIEJ SKONSOLIDOWANE
                                                    NIZ MUNDUROWYCH...CIAO
                                                  • Gość: f Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 12:15
                                                    Sędziowie na tropie prokuratorów
                                                    Czy będzie pierwsze śledztwo obnażające metody prokuratury za rządów PiS?
                                                    Wczoraj przed Sądem Najwyższym ostrołęccy sędziowie zarzucili policji i
                                                    prokuraturze, że walcząc z korupcją, posunęły się do: fałszowania i zatajania
                                                    dokumentów, celowego manipulowania dowodami, inwigilowania sędziów i
                                                    "przekroczenia granic porozumienia między przestępcami a organami ścigania".

                                                    Bo wczoraj Sąd Najwyższy zajmował się immunitetem sędziego Ryszarda W. z
                                                    Ostrołęki. I ostatecznie uznał, że nie ma powodu, by go uchylać.

                                                    Prokuratura chciała W. postawić zarzut przyjęcia 5 tys. zł łapówki za
                                                    zawieszenie wykonania kary skazanemu w 2003 r. Pawłowi L. Według prokuratury
                                                    pieniądze potrzebne sędziemu były na naprawę kupionej wtedy, używanej toyoty
                                                    corolli. W rzeczywistości sędzia kupił samochód kilka miesięcy wcześniej.
                                                    Sprzedał stary, na koncie miał oszczędności dwukrotnie przekraczające zarobki i
                                                    kwotę rzekomej łapówki.

                                                    Śledztwo opiera się na pomówieniach notorycznej oszustki Bożeny B. (trzy wyroki,
                                                    czwarta sprawa w sądzie), jej konkubenta (przedstawiał się w śledztwie jako
                                                    wróżbita). To Bożena B. krzyczała do skazujących ją sędziów: "Ja tego tak nie
                                                    zostawię, zobaczycie jeszcze!". Napisała do policji anonim, podając się za
                                                    pracownika sądu, wskazując na Marię K., kierowniczkę jednego z sekretariatów i
                                                    sędziów, rzekomych łapówkarzy. Tak się zaczęło.

                                                    W śledztwie o łapówce mówią też Paweł L., któremu sędzia W. utrzymał czteroletni
                                                    wyrok w II instancji, i jego żona. - Stanęliśmy do nierównej walki z siłami
                                                    policyjno-prokuratorsko-okultystycznymi - komentowała wczoraj sędzia Marzena
                                                    Piekarska-Drążek broniąca W. przed uchyleniem immunitetu. Po ponad roku od
                                                    anonimu śledztwo określane mianem "ostrołęckiej ośmiornicy" skończyło się
                                                    ośmioma aktami oskarżenia przeciwko ok. 30 osobom - głównie tym, co dawali
                                                    pieniądze oszustce Bożenie B.

                                                    Prokuratura chciała oskarżyć też dwoje sędziów - Ryszarda W. i Barbarę S. Sprawa
                                                    uchylenia immunitetu sędzi Barbary S. (26 lat w ostrołęckim sądzie, w tym na
                                                    stanowisku prezesa) toczy się od półtora roku. Ją też obciąża oszustka. Gdy
                                                    Barbara S. stawała przed SN, obecny na rozprawie prof. Andrzej Rzepliński z
                                                    Fundacji Helsińskiej mówił, że "prokurator w ogóle nie powinien występować z tą
                                                    sprawą". Sąd dyscyplinarny I instancji odmówił pociągnięcia sędzi B. do
                                                    odpowiedzialności karnej. Prokuratura ma jeszcze szansę na zażalenie.

                                                    W I instancji immunitetu nie stracił też sędzia Ryszard W. A wczoraj prokurator
                                                    przegrał w Sądzie Najwyższym zażalenie. Dopiero tu obrońcy sędziego poznali
                                                    dowody jego rzekomej winy. I zdębieli.

                                                    Zdaniem ostrołęckich sędziów policjanci pracujący nad sprawą posunęli się do
                                                    sfałszowania opinii kryminalistycznej, a prokurator to zatwierdził i użył w
                                                    śledztwie. Bo jednym z dowodów jest kaseta z prywatnej rozmowy Barbary B. z
                                                    kierowniczką sekretariatu. Nagranie spisał biegły ekspert, ale prowadzący
                                                    śledztwo policjant spisał je na nowo i tam, gdzie biegły niesłyszalne fragmenty
                                                    wykropkował, wpisał "nazwiska adwokatów, prokuratorów, sędziów". Tak
                                                    spreparowany protokół - pisze sędzia Ryszard W. do SN - "uznany został za jeden
                                                    z filarów oskarżenia".

                                                    Dalej wymienia: • celowe manipulowanie dowodami (bo prokuratura pominęła
                                                    świadczące o jego niewinności dokumenty dotyczące toyoty); • powoływanie się na
                                                    nieistniejące dowody (m.in. karty w aktach, których nie znaleźli sędziowie SN);
                                                    • wieloletnie inwigilowanie sędziów (o czym świadczyć mają policyjne notatki).

                                                    - W okresie ostatnich dwóch lat nie zorientowaliśmy się, że każdy z nas ma
                                                    swojego oficera prowadzącego i powinniśmy na komendę biec, aby meldować, jaki
                                                    jest wynik posiedzeń - mówiła z oburzeniem sędzia Piekarska.

                                                    Dalsze zarzuty sędziów wobec śledczych: • przekroczenie granic porozumienia
                                                    organów ścigania z przestępcami (wszyscy pomawiający sędziów mieli z tego
                                                    korzyści, np. kary w zawieszeniu, uchylane areszty), a funkcjonariusze awanse -
                                                    np. prokurator z prokuratury rejonowej aż do elitarnego biura do walki ze
                                                    zorganizowaną przestępczością, jeden z funkcjonariuszy na zastępcę komendanta
                                                    miejskiego; • stosowanie tzw. aresztów wydobywczych i przecieków do mediów itp.

                                                    Na rozprawie przed SN ujawniono też, że we wrześniu w Ministerstwie
                                                    Sprawiedliwości proponowano sędzi Piekarskiej funkcję prezesa w sądzie w
                                                    Ostrołęce. Przeszkoda była jedna - podjęła się obrony swoich kolegów. I nie
                                                    zrezygnowała.

                                                    Wczoraj ostrołęccy sędziowie chcieli, by Sąd Najwyższy powiadomił o naruszeniach
                                                    prawa komendanta głównego policji i prokuratora krajowego. SN odmówił bycia
                                                    "pośrednikiem". - W najbliższych dniach złożymy zawiadomienie o przestępstwie -
                                                    zapowiada Piekarska. Z nazwiska wskazani zostaną dwaj policjanci prowadzący
                                                    korupcyjne śledztwo, nadzorujący ich prokurator i jego przełożeni.
                                                  • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 13:07
                                                    a co to sie ma do sprawy KIELBASY CZY LUBIESZYNA.............panie
                                                    F??OSTROLEKA TO NIE SZCZECIN???
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 24.10.07, 13:52
                                                    ......ooooooooo,czyż nie uderzające podobieństwo?.........,jakie
                                                    metody?
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 14:17
                                                    Pan w zdaje się że nie zuważył że ziobro to już historia, miejmy
                                                    nadzieję że jego metody także.
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 24.10.07, 14:34
                                                    Kto to jest wogóle ten pan w? Czy w oznacza wygnany?czy
                                                    wypierdziany ?
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 14:40
                                                    Może "wspólpracujący" ? :)))
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 24.10.07, 14:45
                                                    Buuuuuuuuuhaaaaaaahaaaaaaahaaaaa,taaa....!!!!!!
                                                  • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 15:15
                                                    do domu ..
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 24.10.07, 17:32
                                                    ....smaruj !
                                                  • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 08:24
                                                    ..co smarować..??????????????????????????????????????????
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 26.10.07, 23:15
                                                    Po kilku poprzednich tekstach ,a w szczególności po
                                                    ostatnim ,stwierdzić muszę iż p.;w" jest kobietą . Miejmy nadzieję
                                                    że atrakcyjną.Odnosząc się do ?????????????????????,wybór do Ciebie
                                                    należy . Pa .
                                                  • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 09:34
                                                    W przyszłym roku setka funkcjonariuszy z POSG powędruje na wschodnią granicę.
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:48
                                                    a skąd wiesz???
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 17:49
                                                    Re: Dzieje POSG (cz. II )
                                                    Autor: Gość: L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 09:34

                                                    W przyszłym roku setka funkcjonariuszy z POSG powędruje na wschodnią
                                                    granicę.



                                                    Pewnie będą to sami sztabowcy więc chlopaki z granicy nie mają czym
                                                    się martwić ! :)
                                                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 02.11.07, 12:08
                                                    I tu by była racja. Trzeba wysłać doswiadczonych "ludzi" a to
                                                    gwarantują tylko tzw " sztabowcy". Przecież nie można się wstydzić
                                                    za " miernoty" z granicy? Chętnie utworzył bym taką listę ze speców
                                                    z Żołnierskiej.
                                                  • Gość: x men Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 13:28
                                                    Czy wiecie że naszych dwóch słynnych zabużańców Maciej i krzyś mają zarzuty ?.
                                                    Panowie którzy z taką łatwością zawieszali funkcjonariuszy twierdząc że na pewno
                                                    są skorumpowani ,zanim rozpoczęła się rozprawa.Teraz sami są zawieszeni i mają
                                                    okazje zobaczyć jak jest fajnie.Szkoda tylko że prasa milczy w tej sprawie,tym
                                                    bardziej że zarzuty maja goście nie kiepskie.Dodatkowo raduje fakt że za nimi
                                                    pójdzie dwóch innych byłych sztabowców,którzy odpowiadali za funkcjonowanie
                                                    aresztu.Los bywa jednak złośliwy .Pozdrawiam i czeka na komentarz rzecznika POSG
                                                  • Gość: maax Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 02.11.07, 21:36
                                                    Znasz kolego jakie ? i czy mocne ja słyszałem że miewają się dobrze i mają
                                                    wrócić na stanowiska tak im obiecano. Fachura Krzyś wykłada na uczelni układanie
                                                    fryzu na żel (strong) bo i co innego by umiał jestem ciekaw drugiego asa
                                                    jędrzeja , ale kaśka zadowolona wargi już jej falują zapewne. Pamiętajcie
                                                    dziadostwo płynie rynsztokiem a przyzwoici toną Czekam na konkrety w sprawie
                                                    tych pajaców piszcie Narka
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 08:01
                                                    ..czesc..konkrety pliss????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!zaco zawiasy??
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 12:35
                                                    We wtorek dalsza część rozprawy chłopaków z Lubieszyna.Trzymam za
                                                    nich kciuki !!!
                                                  • Gość: slup Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 03.11.07, 16:18
                                                    A o której godzinie?
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 81.190.125.* 03.11.07, 17:03
                                                    Za ucieczkę z aresztu jesienią 2006, a z tego co pamiętam to Oni już
                                                    byli w dyzpozycji K-ta Głównego. Udało się obecnemu szefostwu POSG
                                                    zgonic winę na tych, których już dawno nie było przy władzy. Jednym
                                                    słowem znaleźli dwóch kozłów ofiarnych.
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 17:41
                                                    ..a oni beda się bronić..ja tak myślę..
                                                  • Gość: słuchacz Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 81.190.125.* 04.11.07, 10:38
                                                    Fachura Krzyś to się zgadzam, bo gościu na poziomie. Ma wiedzę i
                                                    doświadczenie jak mało kto w SG, to cenny nabytek COS SG w
                                                    Kętrzynie. Nauczył nas i przekazał nam wiele cennych informacji,
                                                    które zapewne przydadzą się do normalnego funkcjonowania w naszych
                                                    macierzystych jednostkach. Szkoda, że z nami go niema, bo naprawdę
                                                    to jest fachura i jak pisaliście w cześniej to SPECJALISTA wysokiej
                                                    klasy. Życzymy Mu powodzenia i szybkiego powrotu do nas,
                                                    słuchacze z Kętrzyna i kadra kierownicza.
                                                  • Gość: Absolwentka Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 15:22
                                                    Drogi słuchaczu,po twojej wypowiedzi na forum od razu widać że służby to masz
                                                    tyle co dzieci wakacji.Skoro to co krzyś wciskał na zajęciach to dla ciebie sama
                                                    mądrość .Poza tym dla funkcjonariuszy którzy mieli z nim styczność na co dzień
                                                    jasne jest ,że słowa specjalista ,fachura odnośnie w/w to jedynie sarkazm
                                                    .Pozdrawiam i życzę abyś przejrzał na oczy.Na marginesie znając szybkość
                                                    działania polskiego wymiaru sprawiedliwości krzyś wróci do służby jak będziesz
                                                    przechodził na emeryturę.
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 16:15
                                                    Dobrze że mu to wytłumaczyłaś bo mi ręce opadły jak przeczytałem te
                                                    wyznania słuchacza. :)
                                                  • Gość: 9 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.kalisz.mm.pl 04.11.07, 16:46
                                                    Co się dzieje w POSG w Szczecinie, co za debile tam dowodzą, że mają takie
                                                    wpadki. Komendant POSG zdecydował o wydaleniu cudzoziemek, które legalnie
                                                    przyjechały do pracy do rolnika z Trzebórza. Ukrainki odwołały się od decyzji
                                                    komendanta Straży Granicznej. I słusznie.
                                                    czytaj więcej w 'Wydarzeniach" pt. Wojewoda broni kobiet.
                                                  • Gość: maxx do 9-tki Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 04.11.07, 21:33
                                                    To nie nasza wina nie odpowiadamy i nie mamy wyboru odnośnie takich
                                                    przełożonych , ale przepraszamy i wstydzimy się za
                                                    nich wybacz.
                                                    Funkcjonariusze POSG
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 08:07
                                                    ..trzeba zrobic porzadek w POSG.........
                                                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 05.11.07, 08:49
                                                    A kto ma zrobić ??????? Czy widać kogoś w POSG nie umoczonego???
                                                    Przecież obecni doś dobrze wiedieli co się dzieje na granicy i co
                                                    zrobili? Póki było wygodne wszystko działało, a pózniej się sypnęło
                                                    tylko nie przewidzieli ,że będzie to takie bagno.Miki, Boguś,Walduś
                                                    Dog Kaśka i inni im podobni dawno powinni pożegnać się z SG, a
                                                    zawsze działały układy towarzyskie i rodzinne .
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 09:27
                                                    ..przeciez KierownictwO POSG musi ponieść konsekwencje począwszy od
                                                    roku 2000.........a tak siedzą na emeryturach lub..na
                                                    innych..etatach, tak być nie może...moze nowe wladze cos zrobią...
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 05.11.07, 10:34
                                                    Carioca na prezydenta !
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 12:23
                                                    A Piotruś U. na jakie stanowisko :)???
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 05.11.07, 12:35
                                                    Na po nocnika ?....:)
                                                  • Gość: Słuchacz do absolw Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 212.160.99.* 05.11.07, 15:03
                                                    Ja mam swoje zdanie, a służby mam ponad 8 lat. Styczność miałem z
                                                    wieloma wykładowcami w swoim życiu i wiem, że gościu jest konkretny
                                                    i nietoleryje niekompetencji. Pozdrawiam absolwenkę.
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 15:31
                                                    pozdrawiam..SLUCHACZY................................HOUGH
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 05.11.07, 15:45
                                                    Absolutly wena....Jutro Absolutorium.................Hough!
                                                  • Gość: marek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 30.11.09, 19:36
                                                    Czy wiecie że Bułgar z Wydziału Prezydialnego POSG w likwidacji tzn Donek
                                                    przyjmie emeryturkę w kwocie 5000zł za 15 lat ciężkiej służby sztabowej
                                                    polegającej na dopilnowywaniu stanu paluszków słonych oraz przybocznym na
                                                    ślubie Komendanta. Więc młody funkcjonariuszu bierz się do roboty by utrzymać
                                                    takich zasłużonych fachowców. Może Pan Minister MSWiA szukając oszczędności
                                                    zauważy proceder, a nie szuka oszczędności w służbie.
                                                  • Gość: funkcjusz Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 30.11.09, 19:57
                                                    Zapomniałeś że utrzymanie pięknej łodzi motorowej kosztuję!!!!!!!
                                                  • Gość: :) Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 77.255.158.* 30.11.09, 22:58
                                                    brutto czy netto?:D
                                                  • Gość: marek Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 30.11.09, 23:45
                                                    Jaką to robi różnice.
                                                  • Gość: :) Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 77.255.164.* 01.12.09, 08:18
                                                    Dosyc sporą:)
                                                  • Gość: S Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 21:12
                                                    KOŃCOWE ODLICZANIE CZAS ROZPOCZAC
                                                  • Gość: :))))))) Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 06.12.09, 11:02
                                                    Czyżby lot w kosmos dla kosmitów ?
                                                  • Gość: s Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 21:56
                                                    uwaga już tylko 16 dni pozostało sztabowym nierobom
                                                  • Gość: s Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 14:13
                                                    15 dni
                                                  • Gość: Były słuczacz Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 15:53
                                                    Ja mam swoje zdanie, a służby mam ponad 8 lat. Styczność miałem z
                                                    wieloma wykładowcami w swoim życiu i wiem, że gościu jest konkretny
                                                    i nietoleryje niekompetencji. Pozdrawiam absolwenkę.


                                                    Miernyś, biernyś ale wiernyś. I nie myl lat z miesiącami :)Szkoda że
                                                    ten twój guru nie toleruje niekompetencji także u siebie, bo właśnie
                                                    od tego powinien zacząć !!!
                                                  • Gość: Słuchacz do absolw Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 212.160.99.* 05.11.07, 16:13
                                                    Bądź szczęśliwa i radosna, I z uśmiechem patrz na świat. Niech
                                                    młodości Twojej wiosna Trwa przez szereg długich lat. Bądź
                                                    szczęśliwa i radosna, Poznaj urok młodych lat, Niech Ci życie wiosną
                                                    będzie, A radością cały świat. Bądź szczęśliwa i radosna Jak
                                                    wiosenny ptak, A w Twym sercu niech nie gości Nigdy smutek ani
                                                    strach. Bądź tak szczęśliwa jak kwiat na wiosnę, Gdy uśmiech słońca
                                                    kielich mu rozchyla. Niech wokół Ciebie same kwiaty rosną, A woń ich
                                                    słodka życie Ci umila! Bądź tak szczęśliwa O każdej porze, Jak tylko
                                                    człowiek Szczęśliwym być może! Bądź zawsze szczęśliwa, Złym losom
                                                    nie znana, Uprzejma, czuła, tkliwa, Przez wszystkich kochana. Bądź
                                                    zawsze szczęśliwa I zawsze się śmiej.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 06.11.07, 08:23
                                                    Te Słuchacz pomyliłeś chłopie forum he he he .Widać od razu że wyżelowany jest
                                                    twoim guru , masz więcej wierszy z zajęć .Wniosek jeden jesteś słuchaczem COS
                                                    po ośmiu latach służby niezły z ciebie dupowłaz lub co gorsza lachociąg ogólnie
                                                    w obu dwóch określeniach nie obejdzie się bez nawilżenia he he he
                                                  • Gość: słuchacz Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 06.11.07, 08:56
                                                    Jak widać bardzo łatwo jest przekroczyć granicę przyzwoitości i
                                                    dobrego wychowania, nie mówiąc już o szkalowaniu lub oszczerstwie
                                                    będąc anonimowym w Internecie. Wystrzegajmy się tego typu postaw
                                                    wynikających najczęściej z pobudek osobistych. Przytaczajmy
                                                    argumenty i przykłady pozytywne, aby pokazać negatywną stronę
                                                    zjawiska lub postępowania obrażonych Ludzi na życie i świat.
                                                    ŻEGNAM WAS - ODCHODZĘ Z FORUM CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM POD NOWYMI RZĄDAMI.
                                                    Koniec dyskusji. Pozdrawiam WSZYSTKICH ZGORZCHNIAŁYCH.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 06.11.07, 09:20
                                                    Cieszę się że pomogłem w końcu się odnalazłeś choć nie jesteś inny od reszty i
                                                    atakujesz z ukrycia udając inną osobę żałosny gościu.A odnośnie mnie cieszę się
                                                    życiem i nie muszę sobie tego udowadniać Żegnam cię !!!!
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 06.11.07, 09:24
                                                    Krzychu to ty masz internet czy korzystasz od Macieja he he he he no dobra
                                                    zamykamy drzwi po gościu Powodzenia trzym się ciepło!!!!
                                                  • Gość: s Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 06.11.07, 10:38
                                                    oczywiście, jesteś genialny w swej prostocie.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 06.11.07, 11:52
                                                    Chłopie nie wiedziałem że występujesz w dwóch lub trzech osobach na tym forum ,
                                                    ale proszę oto odpowiedz funkcjonariusze Straży Granicznej
                                                    źle zinterpretowali przepisy to normalne w tym oddziale .Pamiętaj kolego to co
                                                    jest najprostsze jest wolne od wad . Martwisz się o kolegów którzy stoją za tą
                                                    decyzją ,nagrody podzielone więc ? Tak się nie robi z pracodawcami którzy
                                                    zatrudniają obcokrajowców jeśli naszym obywatelom nie chce się pracować
                                                    Wojewoda wstrzyma decyzję Pa ludziska kończę bo namierzają he he he he
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 06.11.07, 12:05
                                                    IP: *.szczecin.mm.pl jesteś tam ? Krzyś przystojny wykładowca wali dziewcza z
                                                    całej polski, już nie jest skazany na byłe dużże babsko z prezydialnego a
                                                    Maciuszek na suchotnice z lennem a głowie byłą kadrową he he he he jestem
                                                    złośliwy fajne określenie AUTOR :ZŁOŚLIWY od dziś he he he he he
                                                  • Gość: x Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 06.11.07, 14:07
                                                    Tak jest masz całkowitą rację, ale chyba mi nie zazdrościsz.
                                                    Dobrze się z Tobą bawię.
                                                  • Gość: maxx złośliwy Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 06.11.07, 14:30
                                                    Przepraszam że cię nie będę zabawiać w dniu dzisiejszym ,teraz obiadek i sen
                                                    przed ciężką służbeńką .Pozdrawiam wytrwałych i ciebie święta trójco forumowa .
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 14:45
                                                    Może zamiast pisać o głupotach, napisalibyście jak tam przebiegała
                                                    dzisiejsza rozprawa chłopaków z Lubieszyna. Umiecie wypowiadać się
                                                    o pierdach to może spróbujecie powiedzieć (napisać) cos na poważny
                                                    temat.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 07.11.07, 10:35
                                                    Koledzy z Lubieszyna ? To nie moi kolesie nie mam kolegów braczy .Idę spać
                                                    pózniej wpadnę nara
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 07.11.07, 11:31
                                                    Jeśli mini-maxx (min.kultury i rozumu,max.hamstwa) posiada kolesi w
                                                    co wątpię ,to pewnie samych " dawców " . W takim razie wszystko
                                                    wskazuje na to iż sam bidulek jest "biorcą" ! Okrutne
                                                    pasożytnictwo. Feeeeeeeeeee..............
                                                  • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 12:26
                                                    Odezwał się sztabowy debil Maxx, który pewnie juz wydał wyrok na
                                                    funkcjonariuszy. Może "kolego" zaczekasz do wyroku sądu. Polecam do poduszki
                                                    poczytać art. prasowe na temat działalności pana ziobry aż włosy na głowie się
                                                    jeżą, że takie cyrki mogą się dziać w podobno państwie prawa. Jako przykład
                                                    podam tylko historię asystentki pana Dochnala, która zamknięto w 8 miesiącu
                                                    ciąży bo nie chciała obciążać swojego szefa. Dziecko urodziła w areszcie i zaraz
                                                    po urodzeniu zostało oddzielone od matki. Pani w końcu się złamała, złożyła
                                                    zeznania i została zwolniona. Zasada aresztu wydobywczego znowu zatriumfowała.
                                                    Nikomu żle nie życzę, ale maxx ciekawe co byś powiedział gdyby tak ciebie
                                                    zatrzymano na podstawie bzdurnych zarzutów. Jako przykład można podać 2
                                                    funkcjonariuszy z Rosówka którzy trzy lata byli zawieszeni i sąd w końcu nie
                                                    dopatrzył się ich winy. Ty stary byś ich skazał bez sądu. Może coś powiesz o
                                                    ludział z Kiełbasy którzy zostali pomówieni przez ludzi z którymi nigdy nie
                                                    mieli służby, a może coś powiesz wybitny specjalisto o funkcjonariuszu który do
                                                    służby przyszedł 2002 roku a prok. postawił mu zarzuty od 2000 r.
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:15
                                                    ..zarzuty mozna skorygować...pozniej...wazne ze
                                                    KTOS...SYPIE...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 16:26
                                                    ..zarzuty mozna skorygować...pozniej...wazne ze
                                                    KTOS...SYPIE...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                                                    Nie "KTOŚ" tylko dokładnie wiadomo kto i kogo :)
                                                  • Gość: wasz super maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 07.11.07, 16:26
                                                    IP: 83.168.75.* i L nie irytuj się nie mam podstaw do obrony tych panów kolesia
                                                    IP: 83.168.75.* wkurzyło bo być może sam łapę wyciągał i jest jednym z
                                                    zasiadających na ławce .Wniosek jeden nasuwa się Większość to łapówkarze liczna
                                                    część idiotów i minimalna uczciwych z podziałem na podpie..czy w słusznej
                                                    sprawie .Wynikiem tego jest wzajemne donoszenie na siebie nie włączając
                                                    przekupujących . A sztab oglądam bardzo sporadycznie to do waszych wiadomych
                                                    głów . BRALI POD NADZOREM PRZEŁOŻONYCH tyle mam jeszcze do powiedzenia na koniec
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 07.11.07, 16:42
                                                    NO wychodzi że zostało to wszystko wyssane z pały lub ludzie są tak po..i że
                                                    sami się oskarżają to może matrix a nie SG i wszyscy winni są wcale nie winni
                                                    .Widzę że co drugi to pomocnik operacyjnego spostrzegający oddział z meldunków i
                                                    okna na torowisko siódemki ,he he he he
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 07.11.07, 16:54
                                                    ŻYCIE w POSG- Za odznakę dasz się walić w srakę ,za dodatek wyssiesz rząd
                                                    pałek itd.
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 07.11.07, 18:27
                                                    Buuuuuhaaaaaahaaaaahaaaaaaaaha......zadziwiające motto życiowe !
                                                    Gratulacje !!hahahahahahahahaha
                                                  • Gość: zły Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 21:34
                                                    Skoro tak dużo wiesz, kto, gdzie i kiedy, to albo jestes tym, który
                                                    brał albo tym któremu nie dano i stąd ta złość i oskarżenia.
                                                    Powodzenia, oglądaj sztab bo gdy trafisz na kaszuby nic nie
                                                    zobaczysz, chyba że swoją jakże mądrą twarz.
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 07.11.07, 22:17
                                                    Odnajdzie się chłopaczyna wśrod Kaszubów z mottem życiowym z jakim
                                                    sie obnosi będzie miał wielu wielbicieli i w końcu może znajdzie
                                                    kogoś bliskiego.......:)))..........fuuuuuuuuu.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 08.11.07, 08:05
                                                    Chłopaczki bez komentarza lepiej napiszcie coś miłego w trosce o draniach którzy
                                                    brali w łapę tylko nie płacz jeden z drugim .Do.. łapówkarzom z prostego
                                                    powodu mieli resztę funkcuszy w dupie i wozili się patrząc na wszystkich z góry
                                                    .Co do Kaszub regon polski ładny może spędzę tam urlop oczywiście nie samotnie
                                                    pajacyki ,chyba że przed tobą rysuje się przyszłość w kratkę bujajcie się w
                                                    obronie cwaniaków dupki żołędne i płaczki he he he he he
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 08:25
                                                    ..co tam na procesie ...????
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 08.11.07, 13:54
                                                    Idą wszyscy siedzieć winni czy nie wszyscy Ha ha ha ha ha...............
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 14:22
                                                    "Co do Kaszub regon polski ładny może spędzę tam urlop oczywiście
                                                    nie samotnie"

                                                    Oczywiście ze nie samotnie! W sześcioosobowej celi trudno o
                                                    samotność, nawet w kiblu. Tak na marginesie to z twoich wypowiedzi
                                                    jasno wynika że jesteś bardzo nieszczęśliwą i zchorowaną osobą. Żal
                                                    mi ciebie. Polecam wizytę u lekarza ale tego od nóg bo na tego od
                                                    głowy to już chyba zbyt późno !!!
                                                  • Gość: fizol Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 14.11.07, 21:30
                                                    Ludzie, ale Wy jesteście przepełnienie nienawiścią. To, ze Wam się nie udało w
                                                    życiu, to nie znaczy, że inni mają mieć źle. SG będzie dalej funkcjonować i
                                                    spełniać swoją użyteczną rolę. A nieudacznicy są, jak widzę , na bieżąco
                                                    eliminowani z tej formacji. Za sprawą prokuratorów czy innych mocy sprawczych.
                                                    Tudzież własnej nieudolności.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 15.11.07, 12:26
                                                    BRAWO BRAWO obrońca SG zadowolony z byle gówna ,nie wszyscy są wymagający od
                                                    życia to widać . Z nami czy też nie i tak ten syf będzie istniał i po co ten
                                                    ból głowy kolego Fizol IP: *.chello.pl . Co z paniami z Ukrainy ?
                                                  • Gość: czapajew Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 81.190.125.* 15.11.07, 18:25
                                                    Panie, Panowie funkcjonariusze o ile mi wiadomo nikt nikogo nie
                                                    trzyma na siłę w POSG jeśli jest tak żle dlaczego w tym tkwicie/
                                                    Anglia, Irlandia czeka na wszystkich którym służba w SG nie
                                                    odpowiada. Po co ten jad, format a-4 do kadr i możecie żyć bez
                                                    sztabowców, Macków, Krzysiów, "Torbaczy" i bez tego bagna i
                                                    zapewniam Was SG nie upadnie bez Was. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 15.11.07, 20:02
                                                    Masz racje mordo ty moja jak ty wyjedziesz to mnie ściągniesz oby tam było mniej
                                                    wyszczególnionych przez ciebie gadów i płazów . Ja się nie ruszam wierzę w Tuska
                                                    za rok tu będzie Irish lub England więc trzymam miejsce przed powrotem naszych
                                                    braci ."SG nie upadnie bez Was" bez ciebie również .Pozdrawiam wszystkich
                                                    funkcjuszy SG bez znaczenia czy powodzi im się czy też nie i to jest w porządku
                                                    no może bez kilku ale Pa
                                                  • Gość: do Czapajewa Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 20:59
                                                    Towarzyszu, funkcjonariusze zawieszeni nadal pozostają w formacji,gdyż ich
                                                    odejście uznano by za ewidentne przyznanie się do winy.Zasada jest prosta uciekł
                                                    do cywila znaczy był winny.Tym samym uznano by , że działania
                                                    BSW,prokuratury,Komendanta były zgodne z prawem ,a tak nie jest .Co z łatwościom
                                                    wykazane zostanie podczas rozpraw sądowych.W całej sprawie chodzi przede
                                                    wszystkim o dobre imię ,godność ,poszanowanie podstawowych praw obywatelskich
                                                    funkcjonariuszy którym przedstawiono zarzuty. Wielu z nich latami czeka na
                                                    pierwszą rozprawę.W mojej ocenie mają prawo być wkurzeni gdyż przez lata wiernie
                                                    służyli państwu i społeczeństwu, a teraz pozostawieni zostali samym sobie bez
                                                    żadnego wsparcia Inni którzy ich opluwają nie zdają sobie sprawy że za chwile
                                                    mogą znależć się w identycznej sytuacji.Pamiętacie Jędrzeja ,Janka Muzykanta jak
                                                    na odprawach grzmieli, że dla przestępców nie ma litości,(pomijając zasadę
                                                    domniemania niewinności) dzisiaj oni są zawieszeni, mają zarzuty .Ich sprawa
                                                    powinna dać sztabowcom ,związkom zawodowym do myślenia .
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:18
                                                    "...funkcjonariusze zawieszeni nadal pozostają w formacji,gdyż ich
                                                    odejście uznano by za ewidentne przyznanie się do winy.Zasada jest
                                                    prosta uciekł do cywila znaczy był winny.Tym samym uznano by , że
                                                    działania BSW,prokuratury,Komendanta były zgodne z prawem..."

                                                    To tylko pół prawdy. Ci którzy nabyli prawa emerytalne przed
                                                    wejsciem w życie nowej ustawy o SG z dnia 13.04.07 r. odeszli i
                                                    słusznie zresztą. Nie wierzyli w PiSowską sprawiedliwość. Zostali
                                                    tylko ci których nowa ustawa niejako z góry osądziła i skazała.
                                                    Zostali bo dzięki takim Witusiom, Krzysiom, Radomirkom i innym, nie
                                                    mają już nic do stracenia.
                                                    PS
                                                    maxx. Gdybyś ty młodzieńcze blady był choć w połowie tak bystry w
                                                    służbie jak jesteś na tym forum to może w POSG byłoby odrobinę
                                                    lepiej.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 16.11.07, 11:59
                                                    Jestem , ale w bagnie trzeba umieć sie utrzymać na powierzchni i tu jest sedno
                                                    że każdy w tej formacji jest Witusiem Radomirkiem Krzysiem może przesadziłem
                                                    ale 3/4 na bank .Byli zachłanni i to ich zgubiło ,oraz skończyło się
                                                    przyzwolenie z góry !!!!!!
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 12:35
                                                    Jak ty nic nie rozumiesz !!! Zaczyna mi być ciebie po prestu żal !
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 16.11.07, 12:55
                                                    minirozumek ,ala za to jaka megalomania i ja go żałuje .........bo
                                                    chłopaczyna dobry ,tylko ludzie świnie...że go jeszczcze
                                                    nie .......itd,itd
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 16.11.07, 14:32
                                                    Bujajcie się cieniasy!!!!!!! widaC że brak niusów czyli nagrody przyznane można
                                                    walić na uczestników forum jesteście żałośni i żal mi was
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 16.11.07, 14:37
                                                    Widać że zawieszeni chłopaczki pisują ,bo co im zostało więcej tylko beczeć he
                                                    he he he!!!!!
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.75.* 16.11.07, 15:35
                                                    Pie.......sz jak nieślubne dziecko braci k -mini
                                                  • Gość: as Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 16.11.07, 23:33
                                                    PO CO WY KKOMENTUJECIE TE BZDURY KTORE WYPISUJE MAXX MINI CZY MIDI?
                                                    JAKIE TO MA ZNACZENIE? PISZCIE O CZYMS CO JEST INTERESUJACE A NIE
                                                    JAKIES PIERDOŁY
                                                    A DO ZAWIESZONYCH - ODPUŚĆCIE SOBIE TŁUMACZENIE NA TYM FORUM I
                                                    ZOSTAWCIE SIŁY I ARGUMENTY NA SALE SĄDOWĄ BO TO JEST MERITUM
                                                    POZDRAWIAM GORĄCO I JESTEM Z WAMI
                                                  • Gość: fizol Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 16.11.07, 23:34
                                                    POZDRAWIAM GORĄCO I JESTEM Z WAMI.
                                                    Prokurator!
                                                    Heheheh.
                                                  • Gość: essssa Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 16.11.07, 23:49
                                                    :))))))))))))))))
                                                  • Gość: fizol Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 17.11.07, 11:31
                                                    Najgorsze jest to, że większość pisząca tutaj potwierdza istnienie czegoś
                                                    takiego, jak ,,polskie piekiełko''. Zawiść, zazdrość, nieudolność życiowa i
                                                    postawa w stylu ,,to nie ja'' itp. A może tak zacząć wreszcie pracować, skończyć
                                                    jakieś studia, doskonalić kwalifikacje i szkolić się w ośrodkach szkolenia, a
                                                    nie wiecznie narzekać. Oczywiście nie dotyczy to łapówkarzy. No i zacząć
                                                    rozmawiać z przełożonymi. Pozdrawiam wszystkich.
                                                  • Gość: essa Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.centertel.pl 17.11.07, 17:41
                                                    Przedmówcy dużo racji tu mają,a w szczególności poprzednik którego
                                                    wypowiedż idealnie być może charakteryzuje mojego "ulubieńca"
                                                    przedstawiającego się jako "mini" ;-) ,czy ów człeczyna ma
                                                    świadomość iż zmiany w ustawie o SG ("Special Group") daje tej
                                                    formacji uprawnienia do ścigania osób pomawiających fu-nków ?Czy ów
                                                    osobniczyna mówiący o kapelach grających w tej formacji chciałby
                                                    usłyszeć prawdziwego hardcora? Ma duze szanse...........? A może
                                                    chciałby przeprosić za swoje niestosowne zachowanie ?
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 17.11.07, 17:50
                                                    Ooooooooooh, dajcie szansę bidulkowi.
                                                    ;-)
                                                  • Gość: midi-maxx-mini Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 17.11.07, 23:13
                                                    a , as , essssa gość w trzech osobach jak jakiś k.... bożek nie błaznuj ,nerwy
                                                    na wodzy prawda kole , po 400 a ty ? i za co za bzdurne decyzje i nie róbctwo
                                                    .Rozmowa z przełożonym!!! studia nie mają tu nic wspólnego zwłaszcza Akademia
                                                    Rolnicza sprawdza sie w naszej rzeczywistości i jak masz kasę masz wykształcenie
                                                    wina szkolnictwa widać po uczelniach i dlatego mamy tylu oficerów
                                                    niezrównoważonych emocjonalnie lub innych inaczej. Siemka
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 17.11.07, 23:23
                                                    Pretensje miej do garbatego! A najbardziej do się.
                                                    Przeproś wszystkich!!
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 17.11.07, 23:38
                                                    Nie pij więcej !!!!!bo jesteś nie grzeczny <<<prawda boli>>> dla własnego
                                                    bezpieczeństwa nie podaje się nazwisk tylko sytuacje które mają miejsce w
                                                    naszym oddziale , jeśli nie wiesz o tym to chyba pracujesz w kotłowni . <<<<O
                                                    tobie się pisze>>>> jeśli nie to się przedstaw bohaterze !!!!!nic tobie nie
                                                    grozi nikogo nie szkalujesz wręcz odwrotnie Czekam ODWAGI
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 17.11.07, 23:40
                                                    Jesli myślisz że jesteś anonimowy niewierny Tomaszu ,możesz w
                                                    bledzie przebywać.Gaworzyć sobie możesz w ten deseń ,moze w toalecie?
                                                    Odsylam do wcześniejszego posta-mortena !!Time out.
                                                  • Gość: fizol Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 18.11.07, 10:02
                                                    Żenada. Po prostu żenada.
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 10:03
                                                    ...to przukre ze pracuje w SG...jeszcze takie smieciuchy..
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 18.11.07, 14:00
                                                    Nikt nikogo nie trzyma siłą na forum nie podoba się to zjazd (a) być może mijasz
                                                    mnie na korytarzu ,podajesz rękę i nigdy sie nie dowiesz kim jestem więc domysły
                                                    pozostaw dla siebie marny asie. Koniec roku i nić sie nie dzieje żadnej skuchy ?
                                                    w tym wesołym oddziałku chyba, każdy już żyje nadchodzącymi świętami dlatego
                                                    brak debilskich decyzji ,to najlepszy okres tego wariatkowa każdego roku he he
                                                    he he he Porada dla (a) wal gruch odprężysz się i po napięciu. Nara fałszywcy
                                                  • Gość: ?????????? Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 15:54
                                                    ...być może mijasz
                                                    mnie na korytarzu ,podajesz rękę i nigdy sie nie dowiesz kim
                                                    jestem...

                                                    sZTABOWCEM przez małe "s" ?
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 18.11.07, 17:36
                                                    ...Nie mogę mijać go w korytarzu i podawać rękę bo przecież n
                                                    iezauważyłbym tego mini-sZtabowca,prędzej bym go nadepnął......:-)))
                                                  • Gość: miłośnik "Kingsajz Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.centertel.pl 18.11.07, 19:25
                                                    .........."Na jajcarnie go"...tego "mini".........
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 18.11.07, 19:38
                                                    I popraw mu mydłem "For You" ........hahahahahahaaaaahaaaaaaaaaa
                                                    ..."I For YOU ">>>go!!!!
                                                    :-)
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 18.11.07, 20:09
                                                    Sztabowe pedały :) o sobie z dużym mniemaniem .Towarzystwo k... wzajemnej
                                                    adoracji he he he he he ,a mówiłem o wymiarze tylko to nie ten film.
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 18.11.07, 20:16
                                                    Zobaczymy te twarze po zmianie k-ta !!!!!nie mogę się doczekać osranych min z
                                                    kingbagna czy szajsu ,Języki gotowe do wylizywania rowów i czajenia się po
                                                    korytarzach ,dorośli ludzie a łby z..e.......
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 18.11.07, 22:16
                                                    .."mini" na korytarzu
                                                    <object width="425" height="355"><param name="movie"
                                                    value="https://www.youtube.com/v/pwXQQNz4r1c&rel=1"></param><param
                                                    name="wmode" value="transparent"></param><embed
                                                    src="www.youtube.com/v/pwXQQNz4r1c&rel=1" type="application/x-
                                                    shockwave-flash" wmode="transparent" width="425"
                                                    height="355"></embed></object>
                                                  • Gość: w Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 09:32
                                                    ..jest taka zasada..pokorna dziecko 2 matki doi...pluja w oczy A TY
                                                    DESZCZCZYK KROPI....CIEKAWE JAK BEDZIE Z TYMI CO WSPOPRACOWALI Z
                                                    BSW...>>>??????????????????????
                                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 22:14
                                                    POZDRAWIAM GORĄCO I JESTEM Z WAMI.
                                                    Prokurator!
                                                    Heheheh.


                                                    A który ? Może ten co go wywalili bo go sprawa przerosła gdyż łykał
                                                    kit wciskany mu przez Wicia, Krzysia, Radusia i ninnych, jak żaba
                                                    błoto ?
                                                    Heheheh.
                                                  • Gość: maxx-mini Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 17.11.07, 22:51
                                                    Ludzie piszecie o podnoszeniu kwalifikacji ilu pojechało na szkołę chorążych ?
                                                    przydupasy ,ilu ma studia i jest na niskich etatach widać że piszą tu dupki ze
                                                    sztabu żyjący w innym wymiarze "NIECH ŻYJE RODZINA" hasełko wiecznie aktualne.
                                                    Dzięki za troskę ale nie potrzebuje jej , mam się dobrze. Powołując się na
                                                    ustawę i zarządzenia sami ich przestrzegajcie i prawidłowo interpretujcie i nie
                                                    wymyślajcie swoich widzi mi się .Jeśli na tym forum pisze sie głupstwa to
                                                    udowodnijcie że tak nie jest a pózniej naśmiewajcie się z innych Pozdrawiam
                                                    również wrogów
                                                  • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 83.168.106.* 17.11.07, 23:12
                                                    Pomawiacza zadaniem jest udowodnić iż tak jest ! Masz szansę
                                                    przeprosić wszystkich których twoje z natury płynące kulawe słowa tu
                                                    uraziły. Każdy ma prawo wypowiadać się publicznie nie rażąc w
                                                    godność innego w przeciwieństwie do ciebie który celujesz i
                                                    konsenkwentnie uprawiasz monolog ,być może dla większości
                                                    niezrozumiały,a być moze tylko dla ciebie w pełni czytelny(durniu?)
                                                    Dobre to słowo ?
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 17.11.07, 23:23
                                                    Nie mam zamiaru by najmniej tobie dupku sztabowy ,nie irytuj się i idz spać
                                                    .Dobrej nocy życzę nawet tobie Pa
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 15.11.07, 20:11
                                                    CZPAJEW GIEROJ
    • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 06.11.07, 08:44
      Co nie których typu słuchacz zapraszam na dział forum - ((myśli, których mamy
      nadmiar)) idealnie się tam odnajdziesz .Pozdrawiam Wczoraj oglądałem
      superwizjer o wyposażeniu WP w afganie płakać się chce ,a teraz wyobrazcie
      sobie kompanie specjalną POSG wyposażoną np w maski przeciwgazowe które po
      wydane specjaliście z klauzulą nie używać kwestia gwarancji lub kombinezon
      koloru czarnego z materiałów jakie występują w odzieży ochronnej na warsztatach
      szkolnych pozdrawiam Soczewkę i mam nadzieje że śledczy dziennikarze nie wpadną
      na ten trop cwaniactwa i głupoty w POSG
      • Gość: 9 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.szczecin.mm.pl 06.11.07, 10:18
        Dzisiaj do godz. 13.00 wojewoda zachodniopomorski ma podjąć decyzję
        w sprawie Ukrainek, którym Straż Graniczna zarzuciła, że pracują w
        Polsce nielegalnie.
        73 kobiety otrzymały nakaz opuszczenia naszego kraju w ciągu 7 dni.
        Dzisiaj mija ten termin. Ukrainki miały pozwolenie na pracę w polu,
        natomiast wykonywały wieńce i świąteczne stroiki w hali. Zdaniem
        wojewody Marcina Sychowskiego funkcjonariusze Straży Granicznej
        mogli źle zinterpretować przepisy. No ciekawe max, czy znów wyjdzie
        ta głupota POSG w Szczecinie, o której wspominasz.
        • Gość: karma dla golebi Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.11.07, 14:17
          co sie goraczkujecie chlopaki i tak juz po Was od 15.12.2007 roboty
          trzeba szukac:-) nareszcie nie bedzie problemow kto, komu, za ile,
          dlaczego:-)
          • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 14:55
            i co dalej.........................
            • Gość: WALEK Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 15:04
              a co z funkami z L..........????????SPRAWA W TOKU..
              • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:24
                Noc z 20.12.2007 na 21.12.2007 koniec odpraw na granicy zachodniej.
                • Gość: L. Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 21:30
                  Zapadła decyzja ws. rozszerzenia strefy Schengen
                  Unijni ministrowie spraw wewnętrznych zdecydowali w czwartek o rozszerzeniu
                  strefy Schengen o dziewięć nowych krajów UE, w tym o Polskę. Kontrole na
                  granicach lądowych mają zniknąć w nocy z 20 na 21 grudnia br. Bez kontroli na
                  granicy wewnętrznej, więcej kontroli na granicy zewnętrznej. Formalnie tę
                  decyzję będzie musiał jeszcze pozytywnie zaopiniować Parlament Europejski.
                  Głosowanie przewidziano podczas sesji 15 listopada w Strasburgu. Wejście Polski
                  do układu Schengen oznacza przede wszystkim zniesienie kontroli paszportowych na
                  przyszłej granicy wewnętrznej z Niemcami, Słowacją, Czechami i Litwą. Będą one
                  natomiast bardziej szczegółowe na granicy zewnętrznej - z Rosją, Białorusią i
                  Ukrainą - co ma zapobiec nielegalnej imigracji i przemytowi. Zniesienie kontroli
                  na lotniskach nastąpi nieco później, bo do końca marca - oczywiście dla
                  pasażerów lecących do krajów Schengen.To, że na granicach z państwami Schengen
                  nie będzie kontroli nie oznacza, że formalnie przestanie ona istnieć. Granice
                  będzie jednak można przekraczać niemal w dowolnym miejscu a to ułatwienie m.in.
                  dla turystów, którzy czasem nieświadomie wchodzą na teren unijnych sąsiadów.
                  Strażnicy graniczni z przejść przeniosą się na trasy międzynarodowe i dojazdowe
                  do granicy. Pojawią się też tzw. grupy mobilne - zespoły
                  patrolowo-interwencyjne, których zadaniem będzie sprawdzanie dokumentów,
                  legalności pobytu cudzoziemców oraz zapobieganie przemytowi.Stasiak: Będzie
                  łatwiej, szybciej i przyjemniej - O północy nastąpi symboliczne i praktyczne
                  podniesienie szlabanu - ogłosił z zadowoleniem w Brukseli minister spraw
                  wewnętrznych i administracji Władysław Stasiak. Poradził wszystkim planującym
                  podróż z zagranicy do Polski, by uczynili to po 20 grudnia. "Będzie łatwiej,
                  szybciej i przyjemniej" - powiedział.

                  Obywatele Polski oraz obcokrajowcy posiadający kartę stałego pobytu w Polsce
                  uzyskają możliwość jeszcze swobodniejszego niż dotychczas podróżowania po
                  Europie, bez kontroli dokumentów i odpraw na wewnętrznych granicach Schengen. Po
                  włączeniu do obszaru Schengen dziewięciu nowych państw UE, strefa obejmie
                  znaczną część kontynentu europejskiego: 20 państw UE oraz Norwegię i Islandię.

                  Ale uwaga - przestrzegł Stasiak - choć kontrole na granicach skończą się, nie
                  zwalnia to z obowiązku posiadania podczas podróży dowodu tożsamości.


                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.chello.pl 09.11.07, 18:40
                    A co z "super fachowcami " ze sztabu? Kto te bidule teraz
                    przygarnie?
                    • Gość: maxx na kaszubach Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 09.11.07, 19:03
                      Chłopie na Kaszubach w pensjonacie z rodziną myśl trochę. Budynki opustoszeją
                      ,ale łąki ,lasy wszystkie drogi do obstawienia i co najważniejsze teraz można
                      wybierać nadgodziny nawet do roku czasu hi hi hi .A sztab kogo obchodzi zostaną
                      potrzebni a resztę na emerytury tych wszystkich wopistów .
                      • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 09.11.07, 19:06
                        Siedzisz w sztabie to powinieneś wiedzieć gdzie się załapałeś koleżko może
                        zdradzisz nam ?
          • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 09.11.07, 19:11
            P: *.dip0.t-ipconnect.de widzę że powodzi się daj namiar na robotę w szwabowie
            • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 83.168.75.* 12.11.07, 02:53
              mini-maxx ,tradycyjnie no
              comments !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!primitiv men!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.chello.pl 12.11.07, 09:01
                Wreszcie przyjdzie czas na nierobów ze sztabu!!!!
                • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 09:11
                  ..nic nie przyjdzie...czesc funkow..na ulice do policji....czesc na
                  bazary...czesc...w sztabie..moze bardziej..jednostce
                  terenowej......czesc....na delegacje...i troche..emerytura....i po
                  ptakach .....aha a czesc..na akcje z BGS...CZYLI CO BARDZIEJ LEPSI
                  PRACA ZA GRANICA...I DIETY..WYSOKIE...
                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 09:12
                    ........AHA...I JESZCZE MOZLIWOSC PRACY W cba...cbs....
                    • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.chello.pl 12.11.07, 09:26
                      Propozycji dużo, szczególnie że dotyczy to " super fachowców",
                      tylko czy oni się odnajdą w tej rzeczywistości?
                      • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 09:36
                        ..kwestia psychiki...zreszt.a dupolizy sa wszedzie...no i walki
                        trochę będzie....a delegacje na
                        bezledy,gronowo ,przemysl.dorohusk.........potrzebne...jak tam..co
                        chwile funki sa zatrzymywani..i sprawy
                        rozwojowe..np.PRZEMYSL...CZY...DOROHUSK...
                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 12.11.07, 10:12
                    na akcje z BGS...CZYLI CO BARDZIEJ LEPSI
                    PRACA ZA GRANICA...I DIETY..WYSOKIE... czyli fachowcy ze sztabu ustawieni .Kiedy
                    wymiana komendanta SG no i ciekawe kto będzie byle nie po KUL-u stawiam na o.
                    Rydzyka jak zamkną radio
                    • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 13:41
                      "stawiam na o.Rydzyka jak zamkną radio"

                      Miałem kiedyś kundelka o imieniu Maxx. Mądre to było zwierzę, w
                      przeciwieństwie do ciebie maxx.

                      • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 14:27
                        ...zobaczyta kto mial racje...
                      • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 12.11.07, 15:07
                        "Miałem kiedyś kundelka o imieniu Maxx. Mądre to było zwierzę, w
                        przeciwieństwie do ciebie maxx". PQ-17 byłeś wtedy dzieckiem i inaczej
                        spostrzegałeś świat, teraz musisz sprawić sobie konia. Nowy komendant wyda
                        funkcjonariuszom różańce zamiast nowego sprzętu i Św Krzysztofa patrona
                        kierowców przydatnego tym co pełnić będą służbę na drodze
                        • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 12.11.07, 15:18
                          Św Krzysztofa ,aby nie rozjechali ich na drodze podróżni w pośpiechu do starej
                          unii. Gdzie się ukryli zwolennicy wyżelowanego Krzysia i wesołka Macieja może
                          łzy zalały i oczy i nie mogą bidule pisać. W Styczniu wraca Główny komandos z
                          pomorza to się będzie działo ponoć są chętni ze sztabu może wiecie kto?
                          • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 212.160.99.* 12.11.07, 15:49
                            Pewnie ty maxx, bo po twoich postach na forum wyraźnie widać, że
                            wszyskim bardzo zazdrościsz, a i pasujesz do tych wcześniejszych
                            bałwanów i nieuków.
                            • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 12.11.07, 20:04
                              Nie masz racji (a) tkwisz w błędzie i nie mam zamiaru cię z niego wyprowadzać
                              ,każdy ma prawo do swojej oceny dlatego jesteśmy inni ,a ja nie zamierzam zejść
                              do twojego poziomu myślenia bo wtedy uwłaczało by mojej osobie <wybacz> Wolę nie
                              smucić się nad losem łapówkarzy i nie udolnymi przełożonymi Pa......
                              • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 213.155.169.* 12.11.07, 20:09
                                Więcej wszech obecnym dziadostwem sztabowym utrzymywanym przy życiu od nagrody
                                do nagrody i plotkami o wszystkich innych byle nie osobie. Więc nie bij piany
                                moralisto !!!!!!!!( a )
                                • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 83.168.75.* 12.11.07, 21:22
                                  mini,........gdzie Ty chłopaku pasujesz ?
                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 07:28
                                    jak tam procesy...........
                                  • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 09:59
                                    ,........gdzie Ty chłopaku pasujesz ?


                                    Do serialu " Na wspólnej - Żołnierskiej " lub do "Kiepskich" za
                                    Waldusia. :)))
                                    • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: 83.168.75.* 13.11.07, 10:26
                                      ..:)) albo do serialu "niudolni" :))
                                      • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) juz po Was:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:49
                                        Zdecydowanie: KLAN :}}}
                                        • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: 83.168.75.* 13.11.07, 20:40
                                          A propos Klanu-"mini"marzący o władzy.
                                          video.interia.pl./obejrzyj,film,429h
                                          wwwhttp://www.gibo.pl/?
                                          pages=show&do=185&site=klan_maciek_macius_pijany_daj_srubokret.gibo.p
                                          l/?pages=show&do=185&site=klan_maciek_macius_pijany_daj_srubokret
                                          • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: 213.155.169.* 13.11.07, 22:54
                                            Maxx nie Maciuś coś ci się stało módl się żebyś nie miał-(a)takiego gościa w
                                            domu ,nie wiedziałem że robisz w branży muzycznej i masz zespół BSW (bardzo
                                            szybko wylizujący ) dodam do kości aż pozostaje biel .Ogólnie bujajcie sie
                                            ....... żartowałem chłopaki !!!!!
                                            • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: 213.155.169.* 13.11.07, 23:04
                                              Widzę że temat się skończył gościom jesteście mdli dowcipasy wniknijcie w głąb
                                              siebie tylko nie za głęboko i z przerażeniem stwierdzicie że w was też jest taki
                                              Maciuś Pa dobrej nocki jutro granica czeka mnie a ciebie ?
                                              • Gość: a Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: 83.168.75.* 14.11.07, 01:08
                                                granice dawno już przekroczyłeś !!
                                                • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 09:46
                                                  i nikt na ciebie nie czeka bidulku blady !
                                                  • Gość: carioca Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 13:28
                                                    hejka ...co tam w POSG...SLUCHOWAC...PANIE...
                                                  • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: 213.155.169.* 14.11.07, 20:15
                                                    Widać że oficerowie jak z koziej dupy trąba pajacyki ,chłopcze nie masz o czym
                                                    pisać to napisz ile dostałeś nagrody durniu jeden z drugim to od razu będzie
                                                    tłumaczyć wasze włazodupstwo . Daj dziecku trochę dostępu do komputera nie
                                                    jesteś sam w domu koniobijco Pa -żartowałem -bez obrazy dupki żołędne
                                                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: *.chello.pl 14.11.07, 21:24
                                                    D N O !!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: Wopek Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: *.chello.pl 19.11.07, 10:20
                                                    Czytam i nie chce mi się wierzyć, jednak jest prawda SG toczy
                                                    gangrena
                                                  • Gość: XXL Re: Dzieje POSG (cz. II ) po Waldusiu :) IP: *.chello.pl 19.11.07, 10:32
                                                    Potrzebna wizyta dobrego lekarza, czas dokonać dobrego
                                                    przewietrzenia tej firmy, aby przeciąg oderwał niektórych od stołków.
        • Gość: Yapi Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 22:49
          Szacun- duuuuuży szacun dla fachowców od decyzji administracyjnych.
          66 do 0 dla wojewody; uuuuu tego nasz sławetny POSG jeszcze nie
          przerabiał :)

          Wojewoda zachodniopomorski Robert Krupowicz uchylił decyzję
          komendanta Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej, zobowiązującą do
          opuszczenia Polski 64 obywatelki Ukrainy. Odwołania dwóch
          cudzoziemek są jeszcze rozpatrywane - poinformowano w biurze
          prasowym wojewody.


          W piątek pracownicy Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców
          Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego wręczą obywatelkom Ukrainy
          pracującym w Trzeborzu decyzje wojewody, pozwalające im na
          pozostanie i pracę w Polsce.
          Na początku listopada wojewoda wstrzymał wydany przez Straż
          Graniczną nakaz wyjazdu z Polski blisko 70 Ukrainek. Jednocześnie
          uznał, że do czasu rozpatrzenia odwołań kobiet mogą one pracować w
          Polsce. Według funkcjonariuszy SG, kobiety pracowały w naszym kraju
          nielegalnie. Większość z nich odwołało się do wojewody od
          postanowienia SG. Kilka wróciło na Ukrainę.

          Po kontroli zakładu we wsi Trzebórz, w którym były zatrudnione
          Ukrainki, funkcjonariusze SG ustalili, że ok. 70 kobiet pracuje przy
          produkcji świątecznych stroików i wieńców. Wydając im nakaz
          opuszczenie Polski funkcjonariusze powoływali się na opinię
          Państwowej Inspekcji Pracy, według której zakład, w którym
          pracowały, miał zezwolenie na zatrudnienie Ukrainek wyłącznie przy
          pracach polowych. Jednocześnie funkcjonariusze ustalili, że kobiety
          przebywały w Polsce legalnie. Tylko trzy z nich nie miały wizy
          zezwalającej na podjęcie pracy w Polsce.

          Kontroli sanepidu został poddany budynek, w którym mieszkały
          Ukrainki. Według sanepidu, nie był on przystosowany do celów
          mieszkalnych, ponieważ nie był odebrany przez nadzór budowlany.
          Pracodawca kobiet zapewniał jednak, że w najbliższym czasie budynek
          będzie spełniał wszelkie wymagania.

          Kobiety otrzymywały 7 zł za godzinę pracy. Od zarobionych pieniędzy
          potrącano im koszty zużycia wody i prądu. Nie narzekały na warunki,
          w jakich je zakwaterowano. (aka)
          • Gość: Były Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 24.11.07, 10:37
            I co po takim blamażu ? Czy co niektórzy powinni jeszcze zasiadać na
            swoich stołkach ?
            • Gość: kiki Re: juz po was:-)do roboty trzeba bedzie sie zabr IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.11.07, 13:55
              • Gość: Głos Szczeciński Re: juz po was:-)do roboty trzeba bedzie sie zab IP: *.szczecin.mm.pl 24.11.07, 16:52
                Międzynarodowy skandal w Trzeborzu Głos Szczeciński

                Ukrainkom, które przyjechały do pracy do Trzeborza, nawet przez myśl
                nie przeszło, że znajdą się w centrum skandalu o międzynarodowym
                wydźwięku.
                Datę 29 października Ukrainki, rolnik Jan Siwiec i jego córka
                Katarzyna Leśniewska, na długo zapamiętają. Wieczorem w Trzeborzu
                zjawili się funkcjonariusze Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej i
                inspektorzy pracy. Ukrainki akurat robiły stroiki świąteczne i
                wieńce w firmie Leśniewskich. Inspektorzy stwierdzili, że kobiety
                nie mają zezwoleń na pracę przy produkcji stroików, tylko na pracę w
                polu. Następnego dnia komendant oddziału straży granicznej nakazał
                im opuścić Polskę do 6 listopada, z rocznym zakazem przyjazdu do
                naszego kraju. Unieważnił wizy i wbił stemple do paszportów.
                Kobietom pobrano odciski palców. Ich dane trafiły do bazy danych SG.
                Sześć Ukrainek natychmiast wyjechało, 67 Ukrainek odwołało się od
                decyzji. Los kobiet z Iwanofrankowska jest w rękach wojewody.
                Afera trwa


                reklama


                Zdarzenie nabrało międzynarodowego rozgłosu. Od prawie dwóch tygodni
                trąbią o tym nasze i ukraińskie media. Docierają nawet sygnały, że
                są już ofiary. Ponoć na Ukrainie dwie osoby zmarły na zawał serca,
                kiedy usłyszały, że ich krewne, które pojechały do Trzeborza, mają
                być wydalone z Polski. Nie mamy potwierdzenia tych informacji.
                Skandaliczne warunki
                Ponad 70 pracownic zakwaterowano w niewykończonym budynku. Na
                parterze naliczyliśmy 12 pomieszczeń, w dwóch w jednym była kuchnia,
                w drugim prysznice. Kobiety spały na gęsto ustawionych łóżkach, w
                niektórych pomieszczeniach po osiem osób. Na poddaszu na podłodze
                rozłożono materace. Nie było tynków, drzwi w futrynach. Nic
                dziwnego, że nadzór budowlany jeszcze nie zatwierdził budynku do
                celów mieszkalnych. - Nie zdążyłem wszystkiego zrobić - tłumaczył
                rolnik. - Kobiety przyjechały tydzień wcześniej niż planowałem.
                Po medialnym szumie zaczął poprawiać standard. - Drzwi mają już
                wstawione, lada dzień podłączę toalety - zapewniał przedwczoraj. -
                Na razie korzystają z tych na zewnątrz. Meble też mają, nie moja
                wina, że nie chcą ich używać. Wolą mieć rzeczy w torbach. Jeśli chcą
                spać w ubraniach, też nie będę bronił. To ich sprawa. Ale to nie
                jest żaden obóz pracy. Mają ciepło, gaz, ciepłą wodę. Resztę w ciągu
                tygodnia dokończę.
                Kto zawinił?
                Wciąż nie wiadomo, kto nie dopełnił formalności. Wciąż też nie
                wiadomo, czy kobiety pracują w Trzeborzu legalnie czy też nie.
                Inspektorzy pracy twierdzą, że nielegalnie. Komendant Pomorskiego
                Oddziału Straży Granicznej podtrzymał decyzję podkreślając, że
                działa zgodnie z prawem. Wicewojewoda Marcin Sychowski dał wszystkim
                chwilę oddechu. - Ukrainki nie muszą opuszczać Polski, mogą
                pracować - stwierdził. - Ostateczną decyzję podejmę po dokładnym
                rozpatrzeniu każdego z odwołań. Henryk Kołodziej, konsul honorowy
                Ukrainy w Szczecinie jest przekonany, że wojewoda anuluje decyzję
                komendanta i kobiety będą mogły pracować w Trzeborzu do stycznia
                przyszłego roku. - Inspektorzy i funkcjonariusze straży granicznej
                źle zinterpretowali przepisy - twierdzi. - Będą musieli przyznać się
                do błędu.
                Ukrainki przerażone
                Planowały pracę przez trzy miesiące i powrót z wypchanymi
                portfelami. Teraz są już tylko przerażone. Nie wiedzą, co się
                dzieje. Czy będą musiały wyjechać wcześniej? One chcą pracować.
                - Przyjechałyśmy zarobić parę groszy. Chciałam też na grób ojca
                Macieja Rutkowskiego pojechać, leży w Stargardzie - wyznaje
                przerażona Anna Nikołajszyn z Horodenki, z regionu
                iwanofrankowskiego. - A tu takie zamieszanie. Boję się, że nas
                wyrzucą z Polski.
                - Mam dwie dorosłe córki - mówi zrezygnowana Hanna Jackiev. - Trzeba
                im pomóc, i wnuczkowi. Teraz nie wiem, czy zarobię. Przecież wcale
                nie narzekałyśmy, nie skarżyłyśmy się. Po co nas straszyć, wyrzucać?
                Czy my tu pijemy, kradniemy, coś złego robimy? My tylko pracujemy.
                Maria Andrusiak, bliska płaczu, mówi o mężu, którego dopiero co
                pochowała. Na nagrobek chciała zarobić. - Zostałam sama z czwórkę
                dzieci - dodaje. - Trzeba je wychować, a u nas pracy nie ma.
                Przecież my legalnie
                - Przyjechałyśmy do pracy, wszystko mamy, dokumenty, wizy,
                zaproszenia - mówi Swietłana Straszciuk z Horodonki. - To po co to
                całe zamieszanie? Potrzebuję pieniędzy. Moja Nadia chodzi do ósmej
                klasy, ma 14 lat, 12-letni syn Wasyl uczy się w szóstej klasie.
                Muszę ich utrzymać. Jako pielęgniarka zarabiam w Horodence 120
                dolarów, mąż tyle samo na budowie w Jałcie. To za mało, by żyć.
                Dlatego tu przyjechałam. Wspomina, że przed 8 laty już była w Polsce
                na zarobku. Zbierała jabłka u sadownika z Sandomierza. - Wtedy nie
                było problemu. - dodaje
                U nich pracy brak
                - W Kołomyi nie mam pracy, życie jest bardzo drogie, a mam chorą
                matkę i dwie córki na utrzymaniu - mówi Maria Użytczak. -
                Przyjechałam do roboty, nie na spacery. Mnie obojętnie, czy pracuję
                w hali, czy w polu. Aby pieniądze były. U nas, jak jest praca, to
                człowiek zarobi, daj Boże, 100 dolarów miesięcznie. Ale nie ma gdzie
                pracować, pola są, ale puste, zakładów mało. A wszystko drogie. Sam
                chleb kosztuje 1,5 zł na wasze. Na życie nie starcza. Kobieta już 50
                razy przyjeżdżała do Polski za pracą. W Zachodniopomorskiem jest po
                raz pierwszy. - Gospodarz nas dobrze traktuje - podkreśla. -
                Zarabiamy tu dużo więcej niż na Ukrainie.
                Hanna Jackiev też wychwalała gospodarza. - My nie narzekamy -
                podkresla. - Jest robota, dach nad głową, mamy co jeść. Chcemy
                zostać.
                Polacy nie chcą
                - Chciałem zatrudnić Polaków, zgłosiłem do urzędu pracy, że
                potrzebuję 100 pracowników - mówi Jan Siwiec. - Przysłali mi
                siedmiu, w tym trzech pijaków. No to zaprosiłem Ukrainki. Legalnie,
                za pośrednictwem urzędu pracy. Nie wiem, dlaczego ta cała afera. Ja
                znam się tylko na uprawianiu ziemi.
                żródło: Głos Szczeciński /Piotr Jasina/
                • Gość: carioca Re: juz po was:-)do roboty trzeba bedzie sie zab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 17:19
                  ..ciekawe kto wygra...
                  • Gość: ów Re: juz po was:-)do roboty trzeba bedzie sie zab IP: *.chello.pl 24.11.07, 20:34
                    pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_wo%C5%82y%C5%84ska
    • Gość: ów Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 24.11.07, 21:10
      www.mwslask.boo.pl/index.php?function=show_all&no=189
      • Gość: obserwator Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 212.160.99.* 27.11.07, 15:24
        Teraz ten rolnik powinien zaskarżyć komandanta POSG w Szczecinie i
        rządać zwrot poniesionych strat.
        • Gość: ??? Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 16:33
          To napisz mu pozew.
          • Gość: świrkus Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.chello.pl 27.11.07, 21:53
            Jak on ma napisać pozew, skoro pisze ,,rządać'' przez rz!
            Nie należy wymagać realizacji zadań od niektórych osób, które to zadania
            wykraczają poza poziom inteligencji przecinkowca.
    • Gość: ??? Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 14:46
      N i jak tam dzisiejsza rozprawa funkcjuszów z Lubieszyna ???
      • Gość: maxx Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: 213.155.169.* 28.11.07, 20:09
        IDZIE CZYSTKA DUŻYMI KROKAMI !!!!!!ŁBY SPADNĄ !!!!!!
        • Gość: WALEK Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 09:43
          co za czystka..co za proces..kto winien a ko nie..pisz
          wiecej...........MAXI.....
          • Gość: PQ - 17 Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 10:09
            Nie napisze bo nic nie wie a gdyby nawet wiedział to wrodzone
            tchórzowstwo nie pozwoli mu nic napisać, tak samo jak wrodzona
            powolność umysłowa nie pozwala mu właściwie interpretować wiadomości
            które docierają do jego nielicznych i mało eksploatowanych zwojów
            mózgowych. Kura ma ich więcej od naszecho maksia.
            Maksiu nie martw się o czyjeś głowy, martw się o swoją. Podobno
            jesteś jedym z pierwszych którzy po 1 stycznia zasilą szeregi SG na
            wschodzie. Listę starym zwyczajem ogłoszą na tydzień przed wyjazdem.
            Pa, pa.
            • Gość: WALEK Re: Dzieje POSG (cz. II ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 10:28
              dziwne.................to wszystko...........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka