Dodaj do ulubionych

Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK

IP: *.globalconnect.pl 22.03.07, 01:19
Mój Boże! Zawód "dyrektor"!
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re:Nie maja prawa mu zabronić startować IP: 62.233.145.* 22.03.07, 07:42
      a filharmonia to nie jest spółka pracowników a więc nie maja nic do gadania.
      • Gość: Jasiek Re:Nie maja prawa mu zabronić startować IP: *.246-7-195.ippool.ndo.com 29.03.07, 16:08
        Z tym MZK to ma sens. W koncu "conductor" po angielsku to moze oznaczac zarowno
        dyrygenta jak i kanara.
    • Gość: copy. panie Warcisławie, trzymam kciuki! IP: 213.155.166.* 22.03.07, 09:07
      • Gość: Red Re: panie Warcisławie, trzymam kciuki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 15:50
        Trzymaj, trzymaj kciuki, bo jak nie wygra w tym niby pewnym dla niego
        konkursie, to na pewno Cię nie zabierze ani do Krakowa, ani do Wrocławia, ani
        nawet do Schwedt.
        • Gość: buahahaha Re: panie Warcisławie, trzymam kciuki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 16:12
          Gość portalu: Red napisał(a):

          > Trzymaj, trzymaj kciuki, bo jak nie wygra w tym niby pewnym dla niego
          > konkursie, to na pewno Cię nie zabierze ani do Krakowa, ani do Wrocławia, ani
          > nawet do Schwedt.

          Jeszcze może zabrać na molo do Niemiec...Gwiazda dyrygentury tak kiedyś grywała - na molo, w przejściach podziemnych...Cisnie się skojarzenie, że na bębenku, ale tego nie wiem.

          Swoją drogą opowieść o Karajnie i NSDAP to nieszczególne skojarzenie, ale widać Kunc należy do typów, dla których nie ma ceny, której nie zapłaciłby za karierę.
      • Gość: ...? Re: panie Warcisławie, trzymam kciuki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:44
        Jola? Terenia? Dorcia...?
    • Gość: zmęczony synekturki i spłaty długów politycznych? IP: *.sysnet.pl 22.03.07, 09:09
      Taka osobowość jak Kunc, która bredziła w reklamach PSL-u pokazując, że nie ma pojęcia o zarządzaniu nie może sobie znaleźć wygodnego fotela i koryta? Niech wyemigruje do Anglii - tam okaże się "niezbędny" dla regionu.
      • Gość: :)) Re: synekturki i spłaty długów politycznych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:02
        Jednak nie ma wstydu w oczach. Kto liczył, że w facecie obudził się honor, ten się przeliczył.
        • Gość: :)) Re: synekturki i spłaty długów politycznych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:08
          :))) Dogadał się z Karczykowskim? Już, już miał być w operze krakowskiej - przepraszam: kim??? Artystycznym? To Karczykowski kim? Widzem?
          I jak mógł przegrać jednym głosem (kogoś z LPRu), jeśli skład komisji to kilka głosów, sam je wymienił?

          Ten nieszczęśnik żyje w krainie baśni, niczym Czerwony Kapturek...Kłamał, kłamie i będzie kłamał, a wszyscy go mogą pocałować w koszyczek.

          Njabardziej przerażające jest to, że on nie widzi, ni rozumie tego, że budzi niesmak...
          No, Czerwony Kapturek, po prostu...
          • Gość: Ir Re: synekturki i spłaty długów politycznych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 16:11
            A jaki z niego Czerwony Kapturek?
            Przecież zachowuje się jak Sierotka Marysia - a ktoś mu powiedział, że
            Kraszewski powiedział, co Sztark powiedział... A co Sierotka robi w tym
            bałaganie, i jak zatrzymała cała operę w pół drogi, to trzeba najlepiej zapytać
            w PSL lub PO, bo ona nigdzie tam nie należy, nic nie wie i nie rozumie (ale kto
            wygrywa konkursy, to arytmetycznie kuma!), a w ogóle to jest podobna trochę
            bardziej do Karajana, a jej PSL do NSDAP (?!). Oj, Sierotka, bedziesz ty się
            musiała nagimnastykować, żeby nawet w tym obstawionym konkursie coś ugrać.
            Sromota... A i tak się wyda, że z ciebie ani Kapturek, ani Sierotka, ino Smok
            ziejący siarką, pożerający ludzi (i dziewice) dla żądzy złota...
            • Gość: zz wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 16:16
              powrót do XXI wieku - wieku feudalizmu i terroru.
              • Gość: pewnie, że wstyd Re: wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 21:54
                Gość portalu: zz napisał(a):

                > powrót do XXI wieku - wieku feudalizmu i terroru.

                Co on tam wie o XXI wieku? Traktuje ludzi jak na plantacji bawełny, lekko wspomina o NSDAP - to jego zdaniem XXI wiek?

                W tym mieście już się skończył, w innych nigdy nie zaczął. Bajki o operze krakowskiej i Wrocku może opowiadać dzieciom.
    • Gość: Melomanka Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 16:26
      No też mi nowa koncepcja opery! To po to był cały ten zgiełk?! Ten wywiad to
      jakiś bełkot kandydata - zupełnie jak przed wyborami politycznymi. Niech się
      kiepski dyrygent nie bierze za kierowanie instytucją! Do tego trzeba pomysłu,
      talentu organizacyjnego i umiejętności kierowania ludźmi. Przykłady z NSDAP w
      jego ustach są tu najmniej na miejscu! Niech się PSL i PO zastanowi nad takim
      kandydatem, zanim rzuci mu kwiaty pod stopy!
      • Gość: ale! Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 17:23
        Ale wypalił z tym NSDAP! Ludzie!! Widać to mu się podoba, takie metody, ale PSL i PO zrównał, ho, ho.

        A co do MZK, to tam by się z nim nie patyczkowali, na taczce by go wywieźli za bramę. To nie artyści opery, już widzę tego biedaczka wśród kierowców!
        Daliby mu NSDAP, Karajana i parę innych drobiazgów.
        • Gość: jajco nowy dyrektor MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 21:24
          a dlaczego nie?
          wydawa mi sie, że to jest dobre stanowisko dla artysty tej klasy.
          gdyby nie wyszło przy naborze,
          można startować na dyrektora ZUK (jest fajna nowa bryka do wykorzystania -
          klima idt, pojemny wóz, dziewuchy też się zmieszczą)
          może być też MPO, lub kierownictwo nowej oczyszczalni ścieków na pomorzanach -
          niestety w budowie, trzeba troszkę poczekać, ale przedsięwzięcie budzi podziw
          swoją skalą o i ogromem wydźwięku.
          dyrygować można każdym zespołem ludzi, nie tylko operą czy filharmonią, której
          się w dodatku nie chce.
          • Gość: ... Re: nowy dyrektor MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 11:49
            I tu masz, jajco, rację. Przecież chodzi o bycie dyrektorem, nie?

            Polityczni protektorzy powinni mu łeb urwać za porównanie do NSDAP. Że siebie porównał do Karajana nie dziwi, bo gołym okiem widać, że facet w sobie zakochany ze wzajemnością, pewnie - tak w środku - uważa że Karajan mógłby się od niego sporo nauczyć, gdyby żył.
            Urocze jest opowiadanie, że nie należy do żadnej partii i fotografowanie się na tle logo PO...
    • Gość: real Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 22:14
      Kuncn,niekoniecznie będziesz tym dyrektorem. czarne chmury nadchodzą
      • Gość: kmicic Że co? IP: *.chello.pl 24.03.07, 00:01
        Duńczycy?
        Litwa?
        Skąd on bierze te absurdalne pomysły - i to po 12 latach zarządzania WŁAŚNIE
        TYM teatrem operowym! Po pierwsze, nigdy nie wykazywał chęci do powyższych
        propozycji (a miał możliwości), a po drugie - czy to są największe priorytety
        dla tej sceny? A własny budynek? Przecież jeździł po różnych Zadupiach w
        Niemczech i Holandii i widział, że nawet w najgorszej pipidówie jest teatrzyk
        taki, jaki miał Szczecin 100 lat temu, zanim go rozebrali poprzedni geniusze w
        stylu Zaremby. A teraz może pojechać do Zgorzelca/Goerlitz i zobaczyć, jak to
        wygląda - gdyby nie fatalne ustyuowanie jednego z budynków (na samej niemal
        granicy), działałyby tam dwa teatry (i Niemcy je wybudowali w okresie, gdy całe
        miasto było jednym organizmem, a miało pięć razy mniej mieszkańców niż
        dzisiejszy Szczecin, a w pobliżu znajdowały się konkurencyjne sceny w Dreźnie i
        Wrocławiu). A co do pensji i dotacji - to jak chce je zwiększyć? Poprzez
        kontakt z Landsbergisem albo Adamkusem? A może Rasmussen coś mu obiecał? Ta
        opera wymaga autentycznego menedżera, a nie "pomysłowca-peeselowca".
        • Gość: michalfrånsv nagonka IP: *.skane.se 24.03.07, 06:13
          Nagonke na Kunca prowadza niezadowoleni intryganci.
          Boja sie o wlasne posady i czuja sie zagrozeni.
          Taka jest prawda.Sam wielokrotnie ogladalem spektakle
          za dyrekcji Kunca.
          Nawiasem mowiac czy Szczeci musi mie zarowno Opere
          jak i Filharmonie skoro ta ostatnia daje tylko cztery
          koncerty w miesiacu przy niewielkim zainteresowaniu
          widzow.
          • Gość: MI Re: nagonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 10:12
            Ja nie pracuję ani tam ani nawet w tej branży, ale czuje się delikatnie
            mówiąc "niezadowolony" świadomością, że układ, jaki sobie politycznie i pod
            stolikiem partyjnym Kunc wyrobił, posłużył tak łatwo do usunięcia poprzedniej
            dyrekcji, wszczęcia awantury i zastoju w operze.
            To są właśnie możliwości rodem i sposobem z NSDAP zajmowania stanowisk w
            instytucjach publicznych i nie nazwałbym intrygantami tych, którzy przeciwko
            temu protestują. Nie udawaj naiwnego. Spektakle co innego (krytyka filharmonii
            zupełnie w tym kontekście nie na miejscu), a niemoralne propozycje w
            handlowaniu stołkami to jeszcze inna brudna historia miasta.
            • Gość: bart Re: nagonka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.07, 11:32
              Większość filharmonii gra 4 koncerty. Miesiąc ma zwykle 4 tygodnie. Tydzień trwa przygotowanie koncertu. To nie płyta,włożysz i gra...
              Gdyby nawet Kunc był znakomitością (a nie jest!), to metody jakie zastosował powinny budzić oburzenie i protest, korupcja polityczna w czystej postaci.
              Człowiek, który stosuje takie metody, jest znich zadowolony, nie widzi w tym nic niewłaściwego, beztrosko sam porównuje to do NSDAP, nie może liczyć na szacunek ani w tym mieście, ani w Polsce, bo sprawa zawsze się rozniesie.
              Moralnie jest skończony.
              Opowiadanie, że to nagonka jest śmieszne. To nie jest niewinny człowiek.




          • Gość: meloman Re: nagonka IP: *.chello.pl 24.03.07, 21:15
            > Nawiasem mowiac czy Szczeci musi mie zarowno Opere
            > jak i Filharmonie skoro ta ostatnia daje tylko cztery
            > koncerty w miesiacu przy niewielkim zainteresowaniu
            > widzow.

            Rozumiem, buraczku, że ty nie bywasz akurat w tym miejscu, ale oprócz ciebie
            mieszka w Szczecinie jeszcze 380 tysięcy ludzi. Przeciętnie na koncercie przy
            pl. Armii Krajowej jest 2/3 widowni (czasem 1/2), a przynajmniej raz na miesiąc
            trafia się koncert z 4/5 frekwencją. Np. na Mykole Diadurze (z Kijowa) było
            praktycznie 100% miejsc zajętych, a zdarzają się co kwartał i takie cuda, że
            ludzie stoją (dla kilkudziesięciu osób po prostu nie wystarcza miejsc
            siedzących).
          • Gość: Ha,ha.. Re: nagonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 21:29
            swoją "sztuką", zapewniam, nie zadziwi On ani Wschód ani Zachów, ale życzę mu
            dobrze, jednak dyrygent On nijaki, po prostu "-1".
            • Gość: :) Re: nagonka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 10:49
              Gość portalu: Ha,ha.. napisał(a):

              > swoją "sztuką", zapewniam, nie zadziwi On ani Wschód ani Zachów, ale życzę mu
              > dobrze, jednak dyrygent On nijaki, po prostu "-1".

              Wszyscy mu zycza dobrze. I jak najdalej od nas.
          • Gość: bolo Re: nagonka IP: *.chello.pl 19.04.07, 17:24
            W Białymstoku budują operę, a w Szczecinie p. Kunc chce robić kaskę dla
            siebie, może jakieś ochłapy spadną dla przydupasów :-)). Proponuje przeczytanie
            książki Pana Henryka Czyża( nauczyciela p. Kunca w Warszawce)pt: Z batutą i z
            humorem,fajowo tam napisał o swoim studencie. Teraz wiem dlaczego zawsze się
            dziwiłem jak on mógł skończyć renomowaną uczelnię. DNO!!
            • Gość: do bola Re: nagonka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:23
              Gość portalu: bolo napisał(a):
              Proponuje przeczytanie
              >
              > książki Pana Henryka Czyża( nauczyciela p. Kunca w Warszawce)pt: Z batutą i z
              > humorem,fajowo tam napisał o swoim studencie.

              A zanim kupimy i poczytamy: co napisał? Chwalił?
              • Gość: bolo Re: nagonka IP: *.chello.pl 23.04.07, 18:47
                Napisał o wruszeniu mamusi na egzaminie dyplomowym. Nie chwalił. Kup albo wypożycz i przeczytaj.
    • Gość: czekający KUNieC tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 21:23
      Myślę, że to obrzydliwe rozgrywanie opery,tylko dlatego że ktoś koniecznie chce
      zostać jej dyrektorem zasługuje na potępienie.Tak włąśnie rządzi koalicja
      PO+SLD+PSL+Samoobrona w województwie
      • Gość: ? Re: KUNieC tego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.07, 12:59
        Panie Kunc! Nie ma już NSDAP...Żałuje pan? To miało siłę rażenia!
      • Gość: litosciwy Re: KUNieC tego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 03:03
        Gość portalu: czekający napisał(a):

        > Myślę, że to obrzydliwe rozgrywanie opery,tylko dlatego że ktoś koniecznie chce
        >
        > zostać jej dyrektorem zasługuje na potępienie.Tak włąśnie rządzi koalicja
        > PO+SLD+PSL+Samoobrona w województwie

        Biedni samorzadowcy, niby inteligentni, kulturalni a dali sie zmanipulowac takiej gnidzie. Jak tu teraz wyjsc z twarza, myslcie Panowie, myslcie, bo wam Kunc PO i PSL na NSDAP przerobi, a wtedy...
    • Gość: pracownik Opery Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 26.03.07, 08:19
      Panie Kunc wszystkie wywiady, zarówno prasowe jaki i telewizyjne, to stek
      bzdur. Czy Pan obraca się jeszcze w rzeczywistości nas wszystkich otaczjącej?
      Mam wrażenie , że dawno Pan "odjechał". W związku z tym proponuję
      intensyfikację leczenia psychiatrycznego. Nad wejściem do Opery powieszę napis
      ARBEIT MACHT FREI, jeśli Pan wróci. Sądzę jednak, że z dnia na dzień Pańska
      skompromitowana osoba traci możliwość zostania dyrektorem. Pozdrawiam i życzę
      szybkiego powrotu do zdrowia.
      • Gość: nie-pracownik Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 11:45
        Rany boskie! To strach iść by było do opery, gdyby w tej sytuacji został jej dyrektorem! Jeśli w wywiadzie prasowym ktoś jako pozytywny przykład podaje fakt zapisania się do NSDAP, nie wróży nic dobrego...
        Może określony typ urody nie będzie mógł kupić biletu...?
        No bo jeśli takie wzorce się temu panu podobają...

        Gość portalu: pracownik Opery napisał(a):

        . W związku z tym proponuję
        > intensyfikację leczenia psychiatrycznego.
        Dlaczego intensyfikację? To znaczy, że już coś było?
        • Gość: pracownik Opery Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 26.03.07, 20:55
          owszem......
          • Gość: ..... Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 01:33
            Kunc znów zapuścił loczki i wygląda jak Kunta Kinte. Jeszcze nie dotarło do niego, że się skończył w tym mieście...Powrót do starego wizerunku tego nie zmieni.
            Smród się za nim ciągnie i ciągnął będzie.
            • Gość: ...?? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 11:03
              wstydzę się, że tu zaglądam.... co za poziom dyskusji, typowe orkiestrowe,
              pełne nienawiści rzępolenie .. też nie lubię ww.osobę, jako dyrygenta, ale takie
              pyskowanie rozwala Wasz, Muzycy Szczecińscy poziom nie tylko profesjonalny ale
              i intelektualny...
              • Gość: do "??" Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:32
                Gość portalu: ...?? napisał(a):

                > wstydzę się, że tu zaglądam.... co za poziom dyskusji, typowe orkiestrowe,
                > pełne nienawiści rzępolenie .. też nie lubię ww.osobę, jako dyrygenta, ale taki
                > e
                > pyskowanie rozwala Wasz, Muzycy Szczecińscy poziom nie tylko profesjonalny ale
                > i intelektualny...

                To nie zaglądaj.
                Ja nie jestem muzykiem, żadnych związków z orkiestrą, operą itd, ale nie podoba mi się sposób w jaki Kunc próbuje wrócić na stołek dyrektora, na ktorym siedział ponad 12 lat. Co on jest? Dożywotni dyrektor? Musi, bo się udusi?
                Załatwianie sobie stołka przez politykę musi budzić protest, a jesli nie budzi, to źle ze społeczeństwem.
                Jakim zdemoralizowanym facetem jest ten cały Kunc, zakłamanym i pokrętnym!
                Pamiętam wywiady, w ktorych mówił, - po opuszczeniu opery - że ma pracę gdzieś tam, że chce wyjechać ze Szczecina. Gdyby był taką znakomitością, na jaką pozuje, dawno by go tu nie było.
                Uparł się jak rozwydrzony bachor na operę, bo nigdzie go nie chcieli, użył do tego polityki, a teraz w żywe oczy mówi, że nie ma z polityką nic wspólnego. I fotografuje się na tle logo PO...Nieuczciwy, śliski typ.
                Nawet gdyby był mistrzem w tym co robi, to takie metody są obrzydliwe i skreślają go jako człowieka. A że mistrzem nie jest wie każdy, kto chodzi do opery...
                Muzykom się nie dziwię. Dlaczego ktoś na partyjnym szczeblu ma decydować o ich losie? Jak za Gomułki...

                • Gość: ...? rozumiem Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 19:34
                  ale często osobistość artystyczną tworzy samo środowisko, w Szczecinie do dziś
                  jej niestety nie ma, wiem, że jest bałagan i kwitnie chałtura.
                  Nie chcę mówić o Kuncu, ale chce mówić o kimś kto by był w Szczecinie
                  autorytetem i środowisko samo pracowało na ten autorytet.....naprawdę bym
                  Szczecinowi tak życzył
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: do "..? rozumiem" Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 21:48
                    Ale co ty tu mówisz o jakiejś osobistości artystycznej?! To nie ten temat. Tu problem polega właśnie na Kuncu, na obrzydliwych metodach i kłamliwych wywiadach jakich ten facet udziela tu i ówdzie.
                    To nie jest okazja do pogadania o środowisku.
                    To jest kryminał. Po prostu polityczna korupcja i tyle.
                    Pzdr też.
                    • Gość: Red Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 00:36
                      Wierząc w sprawiedliwość dziejów, życzę Kuncowi i jego protektorom politycznym,
                      aby zostali tak samo potraktowani przez następną ekipę oszołomionych
                      partyjniackimi możliwościami polityków.
                      Sztark pewnie nie chciałby więcej grzebać w takim g..., które po sobie zostawia
                      Kunc w miejscach publicznych, ale nowi się znajdą na pewno.
                      Kto to zmieni i jak odsunąć politykierów od kultury społecznej, a zbliżyć do
                      osobistej???
                      • Gość: ??... rozumiem Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 11:20
                        Ale kto i po co go angażował w 90-latach?
                        Może warto zacząć od tych strych partyjniaków, którzy rozwalili szczecińskie
                        środowisko muzyczne ?

                        Warto postawić kropkę...i ukarać tych, którzy doprowadzili do chałtury.
                        Nie chodzi tu o więzienie, ale o wyeliminowane ww "egzemplarzy".
                        Gratuluję słusznej decyzji!
                        Pozdrawiam, muzyk z innego miasta.
                        • Gość: mizia Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 19.04.07, 17:31
                          Wsadzili go na stołek dyrektorski czerwoni z p. Pietrasem. Czerwoni mu ten
                          stołek zabrali. Naprawili błąd sprzed lat, To się chwali...
                          • Gość: .... Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 23:12
                            Gość portalu: mizia napisał(a):

                            > Wsadzili go na stołek dyrektorski czerwoni z p. Pietrasem. Czerwoni mu ten
                            > stołek zabrali. Naprawili błąd sprzed lat, To się chwali...

                            Dokładnie tak było. To był niegdyś pieszczoch Pietrasa...Czerwony pieszczoch...
                            • Gość: syf Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: 62.69.212.* 20.04.07, 00:35
                              Kunc powinien wyjechac do rzeszowa
                              • Gość: litosci!!! Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 00:53
                                Gość portalu: syf napisał(a):

                                > Kunc powinien wyjechac do rzeszowa

                                Wstyd tak zle zyczyc rzeszowiakom, u nich i tak marnie, chyba ze myslisz o tym rzeszowie na Marsie
        • Gość: magma Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 26.03.07, 21:05
          a tak na marginesie są kraje w Europie Zachodniej, gdzie słowa takie jak NSDAP, gestepo itp... są zakazane i ocenzurowane
          • Gość: miejscowy Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 19:24
            Podobno maeszałek już ogłosił konkurs na dyrektora opery...?Tylko jakoś mocno to utajnił, bo na stronach Urzędu nie mozna tego znaleźć...Ciekaw jestem jak bardzo jest robiony pod Kunca i jakie zapory wymyślił dla innych kandydatów...
            • Gość: dowiedziałem się Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 23:28
              że mam mieć "nieposzlakowaną opinię", więc, nie będę składał papierów... i
              "muszę mieć co najmniej 2 lata " dyrektorskiego stołka za sobą ...tym bardziej
              nie będę składał papierów, ale mam za sobą 6 prestiżowych konkursów
              międzynarodowych.., ale to nikomu, akurat, nie jest potrzebne....pozdrawiam
              Wiktor D.
            • Gość: miejscowy, hej... Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 23:30
              zadzwoń do mnie, ja Ci wszystko powiem, nikt niczego tam nie utajnił....znasz
              mój telefon Wiktor D.
            • Gość: Ir Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 20:23
              Skandal i bandziorstwo, jak wszystko od początku w tej sprawie.
              Nawet informacja o konkursie podana przez urząd marszałkowski tak, żeby się
              przypadkiem nikt nie dowiedział i nie zgłosił ani z miasta, ani z Polski.
              A warunki ustawione są tak bez sensu, że już naprawdę nie wiadomo, kogo władze
              szukają na stanowisko dyrektora szczecińskiej opery; managera, kombatanta,
              artysty, naukowca czy może księdza?
              Szkoda, że jeszcze warunków fizycznych kandydata nie określono tak, żeby w
              zbiorowej świadomości obywateli miasta powstał portret pamięciowy Kunca. Szyją
              tę sprawę nieudolni urzędnicy już tak grubymi nićmi, że przez dziury wygląda
              naga prawda - coraz bardziej obrzydliwa.
              • Gość: stwierdzający Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 22:39
                Stwierdzam, że dziwny ten konkurs, dziwne i nie precyzyjne warunki....kogo UM
                chcę tam postawić i po co tam jakiś finansista czy manager, jako Naczelny ?? Nie
                widzę sensu...zreztą samo miasto po kilku latach się przekona, nikt nie słucha
                racji i nie wie jak jest w świecie muzycznym.
                Mam wszystkie warunki konkursu. Nie było problemu osobie zainteresowanej z nimi
                się zapoznać, nie przesadzajmy, ale jaki cy...ł je tworzył? Oto jest pytanie,
                chyba ten co ma kierować/bez pojęcia Operą? Szok

                Będę rozmawiał z Urzędem Marszałkowskim po niedzieli i ostatecznie podejmę
                decyzję, w zależności od skuteczności rozmowy. Najwyżej wezmą jakiegoś tam
                dyrektorka ze stażem 4 letnim i będzie się to ślimaczyło dalej, oby tylko było
                cicho....taka chyba zasada nowoczesnych zmian w Szecińskiej Operze na Zamku. Nie
                wiem, nie rozumiem i chyba już nie mam kiedy pojąć ....
                Pozdrawiam Wiktor D.
              • Gość: zniesmaczony Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 23:15
                Gość portalu: Ir napisał(a):

                > Szkoda, że jeszcze warunków fizycznych kandydata nie określono tak, żeby w
                > zbiorowej świadomości obywateli miasta powstał portret pamięciowy Kunca.


                :)))))))

                Rzeczywiście. Bo cała reszta jest i tak pod Kunca robiona, więc dlaczego - dla pewności - nie podać warunków fizycznych? Albo od razu zdjęcie. Najlepiej na tle logo PO, jak to się ostatnio Kuncowi pozować zdarzało.

                Skandal jest to niebywały, nie udało się Kinca bez konkursu na stołek posadzić, bo minister kultury się na to nie zgodził, więc robi się konkurs pro forma, żeby prawu stało się zadość, ale i tak wiadomo kto ma wygrać...
                Jasne jest także, że szanowny pan marszałek, który o operze ma takie samo pojęcie jak o honorze i przyzwoitości (widział go kto kiedy w jakimś teatrze...?) spisanie warunków konkursu pozostawił kolesiowi, który konkurs ma wygrać.
                To zero bez żadnych oporów (może to rzeczywiście choroba, ponoć się leczy?) usadzi zad na dyrektorski stołek, czemu nie?
                I będzie miał pod górkę, tego może być pewien. A za niecałe 4 lata władza się zmieni, (nie ma co liczyć, że wygra znów PO, zważywszy na ich POpisy w tym mieście) i Kunc wyleci na kopach. Jak do wladzy dojdzie PiS to wyciągną mu przy okazji lata 80-te, różne kwity i będzie bal. Być może poczytamy tu i ówdzie o "wielkim" dyrygencie, z tym, że tylko z pierwszą literą nazwiska.

                Tak czy owak marszałki przypłacą to głowami, bo ludzie mają lepszą pamięć niż oni spryt.

                A Kunc i tak się skończył.
                • Gość: :/ Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 23:46
                  Ludzie, dajcie linka do warunków konkursu, jak bum cykcyk nie mogę znaleźć..
                  • Gość: daje linka,ale Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 14:19
                    bum cykcyk, komu to ja daję, muzykowi ?

                    www.bip.um-zachodniopomorskie.pl/index.php?wiad=1897
                    • Gość: Dziękuję! Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.07, 12:57
                      bum cykcyk, komu to ja daję, muzykowi ?

                      Komuś, kto spełnia podane warunki. Nie ze Szczecina.
                      Zastanawiam się tylko, czy współpraca z takimi marszałkami ma jakikolwiek sens i czy konkurs nie jest ustawiony z góry.
                      • Gość: Gość Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 19:30
                        Pewnie, że współpraca z tymi nieudacznikami nie ma sensu, a konkurs też
                        ustawili. Ale tak jak wszystko w tej sprawie ustawili go nieudacznie.
                        I Kunc nie musi wygrać, bo jest cieniutki we wszystkim, a oni sami niedługo
                        znikną z horyzontu, więc ma sens zgłaszanie się do konkursu i stawianie tamy
                        obecnej głupocie i politycznej prostytucji.
                      • Gość: To masz przewagę Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 20:16
                        bo ja nie spełniam warunków "nieposzlakowanej opinii", ale mam nadzieję, że jak
                        wygrasz, to zaprosisz mnie ?
              • Gość: Ja Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 10:37
                Oceniając 100 dni obecnego marszałka i jego urzędu opozycyjni radni sejmiku
                zaliczyli aferę wokół stanowiska dyrektora opery i rozpisanie wymuszonego
                konkursu imiennie pod Kunca ("Butni i małomówni", wczorajszy "Kurier"), obok
                roszad w Woj. Funduszu Ochrony Śreodowiska, do grzechóch głownych obecnej
                ekipy.
                Ekipy bez pomysłu na województwo, prócz tego o obsadzaniu stanowisk z
                partyjnego klucza. Arogancja, buta i przyjemność sprawowania władzy chłopaczków
                jest do tej pory jedynym ich znakiem rozpoznawczym. Tak jak i egzotyczna
                koalicja z PSL i egzotyczny Kunc na burcie.
                • Gość: ??? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.07, 11:15
                  Jak zamierzają sobie poradzić z warunkiem nieposzlakowanej opinii???
                  Tu prokurator, mobbing i inne rzeczy, a tu nieposzlakowana opinia?
                  Wolne żarty!
                  • Gość: nieposzlakowana Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 14:20
                    opinia, to znaczy, że chcą noworodka.
                    • Gość: nie Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.07, 10:25
                      Nieposzlakowana opinia to znaczy, że nie może to być Kunc.
                      • Gość: magma Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.ndt-3.demon.nl 05.04.07, 17:51
                        masz absolutn racje
    • Gość: LF Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: 217.153.6.* 05.04.07, 19:57
      he he, cieakwe skąd to rozgorączkowanie otwartym konkursem na stanowisko
      dyrektora Opery,
      ciekawe dlaczego opinie - szczególnie "już wiedzącej" Jacyny - Witt, że konkurs
      wygra Kunc - traktujecie jak wyrocznię,
      nigdzie ani marszałek, ani nikt z UM nie ustosunkował się do tych PROROCTW PiS'u
      które na pewno okażą się brdnią, ale do ogłoszenia konkursu, PIS bedzie miało
      na czy pojeździć,
      po buncie wśród operowego związku zawodowego - wicemarszałek wypowiedział się
      na temat Kunca
      jestem przekonany, że on tego konkursu nie wygra,
      a to, że się w prasei butnie wypowiada - to jego prywatna spawa, zprzegraną nie
      może sie chłopina pogodzić,
      zaś swoją aplikację może złożyć - nikt mu tego nie zabroni, tylko że z niej nic
      nie będzie wynikało

      sądzę, że PO sprawę Kunca już raz a dobrze rozegrało,
      pokazując, że lud chłop nie chce - tak więc i my nic nie możemy z tym zrobić,

      LF
      • Gość: kto wie? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 22:34
        Gość portalu: LF napisał(a):
        > jestem przekonany, że on tego konkursu nie wygra,
        > a to, że się w prasei butnie wypowiada - to jego prywatna spawa, zprzegraną nie
        >
        > może sie chłopina pogodzić,
        > zaś swoją aplikację może złożyć - nikt mu tego nie zabroni, tylko że z niej nic
        >
        > nie będzie wynikało
        >
        > sądzę, że PO sprawę Kunca już raz a dobrze rozegrało,
        > pokazując, że lud chłop nie chce - tak więc i my nic nie możemy z tym zrobić,
        >

        Może i niegłupio gadasz...
        oby
        • Gość: dobra Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 21:57
          Ale co to za warunki ? Dla kogo one ? Dla tego, któ już gdzieś tam był i nic też
          nie zrobił?
          A gdzie nowe osobowości ?

          Sprawa mi pachnie Kuncem w innym obliczu.
          • Gość: :-D Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 00:20
            Przeczytałem te warunki i jednego mi brakuje: żeby kandydat był dyrektorem opery w określonych latach i nazywał się Warcisław Kunc.
            Tak dla pewności.

            Ciekawe czy zaświadczenie zdrowia będzie potrzebne? Bo u Jedynego Kandydata może być krucho...
            • Gość: A konkretnie jakim Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 11:17
              To co będzie dalej ? A Kunc mieszka w Szczecinie ?
              • Gość: bolo Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 18.04.07, 18:53
                Kunc mieszka w Szczecinie i są świadkowie jak kiedyś zabierało go pogotowie w
                kaftanie bezpieczeństwa :-)) Każdy kandydat na dyrektora instytucji kulturalnej
                powinien przedstawić świadectwo zdrowia psychicznego.
                • Gość: Hmm..? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:24
                  W Filharmonii też dyryguje?
                  • Gość: tak tak Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:20
                    NIe, w filharmonii nie dyryguje, bo nikt tam nie chce z nim grać. Jako i w innych filharmoniach... Kunc jest znany z tego, że pracuje się z nim ciężko, bynajmniej nie dlatego, że to wymagająca znakomitość, tylko dlatego, że to nieprzygotowana miernota. Krótko mówiąc jest bardzo słabym dyrygentem.
                    Siedział dwa lata na czterech literach, jakoś pracy nigdzie nie znalazł, trochę pokręcił się po Szwedt, poza tym nic.
                    Mieszka w Szczecinie, niestety...
                    • Gość: A Ty chyba grasz? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 23:08
                      W Filharmonii czy Teatrze, niestety ? Bez obrazy.
                      • Gość: syf Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: 62.69.212.* 18.04.07, 23:23
                        Oryl kiedy wroci do telewizji?
                        • Gość: ? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 11:58
                          Ja się tak tylko zastanawiam - czy kucowi nie przeszkadza atmosfera skandalu, niechęci, pogardy i obrzydzenia? Ten brak szacunku w mieście? Co on chce zrobić w takiej atmosferze? Sztukę chce robić???
                          Wkręcanie się gdziekolwiek przy pomocy polityki zawsze się będzie w naszym społeczeństwie źle kojarzyć, zawsze będzie budzić wstręt. Może on jest za mało bystry, że tak powiem, żeby to rozumieć? Popełnia moralne samobójstwo na oczach całej Polski.
                          • Gość: ? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 20.04.07, 08:25
                            Jaką sztukę....kasę :-))
                • Gość: . Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 13:02
                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                  > Kunc mieszka w Szczecinie i są świadkowie jak kiedyś zabierało go pogotowie w
                  > kaftanie bezpieczeństwa :-))

                  Facet nie mieszka na pustyni. Ma sąsiadów, między innymi. Kaftan plus asysta policji - to się pamięta.
      • Gość: dudek Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 20.04.07, 08:23
        Zastanówmy się nad tym! Kunc uwaza, ze konkurs wygra! Prezydent ma dług
        wdzięczności za wybory. Niech nikt nie mówi, że to nie jest korupcja
        polityczna. Facet umie się ustawić, a moralność jest dla niego bajką. Za
        pierwszym razem na stołek siada dzięki Pietrasowi i czerwonym, za drugim dzięki
        PO. Czyżby te opcje miały ze sobą coś wspólnego? Cenię czerwonego, który jest
        zdeklarowany i nie zmienia poglądów,a Kunc jest polityczną .....
        • Gość: :-)) Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:13
          Krzystek ma dług za wybory. Za co miał dług Pietras nie chcę nawet myśleć...
        • Gość: czy tu była mowa? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:16
          O prostytutce? Czy nie?
          • Gość: głos z miasta Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 11:10
            Kunc! Żeby było jasne: nie tylko ludzie w operze nie chcą cię tam
            oglądać! Ludzie niezwiązani z operą - jak choćby ja - też się
            toba brzydzą! Twoimi metodami, układami, partiami. Twoimi westchnieniami
            do NSDAP. Miej tego świadomość.
            Czas tej władzy przeleci jak z bicza trzasł, następne wybory wyślą
            twoich koleżków w Pi...reneje, ciebie z nimi. POkazali jak się robi
            polityczną zemstę, następni pojadą tą metodą i wylecisz na kopach.
            Jeśli do władzy dojdzie PiS wywloką jakieś kwity i po tobie.
            • Gość: cv Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 01:38
              A tych jest bez liku...( kwitów znaczy się)
              • Gość: ink Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 22:11
                Pamiętam jak za czasów przeszłych mówiło się, żeby przy nim
                nic głośno nie mówić...
                Coś jest na rzeczy...
                Przy jego morale wszystko jest możliwe, każda droga dobra,
                byle skuteczna.
                • Gość: pamiętliwy Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 09:28
                  Kiedyś Kunc obiecywał (ku uciesze środowiska), że wyjedzie uszczęśliwiać inne miasta. Nawet tak prostej deklaracji nie spełnił. Jeśli ktoś zawodzi w małych sprawach to i w wielkich zawiedzie.
                  • Gość: parafianin Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 09:57
                    Z ogłoszeń parafialnych Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Szczecinie

                    3. W czwartek, 26 kwietnia zapraszamy na Mszę św. o godz. 18.00 i spotkanie wszystkich kandydatów do bierzmowania. Sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej, kandydatom naszej parafii udzieli Jego Ekscelencja Ks. Abp Marian Przykucki, w czwartek, 10 maja podczas Mszy św. o godz. 18.00.
                    W sali parafialnej o godz. 19.00 odbędzie się spotkanie z p. Warcisławem Kuncem - dyrygentem Opery na Zamku. Szczegóły na afiszu, zapraszamy.

                    Co taki ktoś będzie robił w kosciele. kajał sie? Czy Kunc już został zatrudniony w Operze na Zamku, skoro przedstawia się jako jej dyrygent?


                    • Gość: nie wierzę Re: Kunc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:00
                      > W sali parafialnej o godz. 19.00 odbędzie się spotkanie z p. Warcisławem Kuncem
                      > - dyrygentem Opery na Zamku. Szczegóły na afiszu, zapraszamy.

                      to musi być żart, powiedzcie ,że to żart...
                      • Gość: ???????? Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:11
                        Nie, to nie żart...

                        ???????????????????????

                        • Gość: :))) Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:19
                          Istotnie - prawda. Jest na stronie ogloszeń parafialnych sanktuarium.
                          • Gość: ! Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:31
                            Czytałem afisz pod kościołem.

                            Akcja Katolicka zaprasza na spotkania z twórcami. "Dyrygent twórca czy odtwórca", czy cos takiego.

                            I wszystko jasne. Akcja Katolicka to Jabłoński. Kunc znalazł nową metodę włazodupstwa. Nie ma ceny, której by nie zapłacił, jak widać.
                            Kto wie? Może zostawił nawet wróżkę, przekazywanie energii, moc kamieni?
                            • Gość: Katoliczka Re: Kunc! IP: *.chello.pl 23.04.07, 19:27
                              Jestem w szoku !!! Jak ten człowiek ma czelność wchodzić do kościoła?! To jest szatan w ludzkiej skórze!!! Wiele razy mówił na próbach, że w piekło i Boga nie wierzy, a nam nawet "Matka Boska" nie pomoże, naigrywał się z osób głęboko wierzących. To skandal!!!
                              • Gość: :/ Re: Kunc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 11:11
                                Może trzeba pójść na spotkanie i wręcz go zapytać jak mu się to
                                wszystko zgadza?
                                Ale szuja! Bueeeeeeee, aż mdli...
                                • Gość: szczecin Re: Kunc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 12:40
                                  Juz czas pozegnac Kunca! A wlasnie kto na dyrekora zamku sie szykuje Panie
                                  Marszałku? Kunc nie?
                                  • Gość: też szczecin [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 14:04
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Beta Re: Kunc! IP: *.opera.szczecin.pl 24.04.07, 15:56
              A może chcą?
          • Gość: ale numer Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 14:02
            Ta kanalia już się podaje za dyrektora opery...
            Taki pewny...
            • Gość: kora Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 23.04.07, 19:28
              Dyrektorem p.o. jest już od 15 lutego :-)))
          • Gość: mika Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 25.04.07, 19:05
            Z tekstu wynika, że tak.
    • Gość: syf Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: 62.69.212.* 23.04.07, 16:00
      no tak tam kariery nie zrobisz jako kierowca autobusu!!!
      • Gość: Mikado Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:00
        Ciekawe czy Akcja Katolicka ma świadomość kogo zaprasza?
        Pewnie nie.

        A co do piekła nie musi w nie wierzyć, nie ma obowiązku.
        Ważne, że tam trafi.
        • Gość: ktoś Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:34
          Ten facet już jest w piekle, tylko o tym nie wie.
          Nie ma twarzy, honoru, ludzkiego szacunku i poważania.
          Ludzie się nim brzydzą - wystarczy poczytać to forum.
          Nie ma nawet rozumu - człowiek rozumny już dawno by się wycofał.
          Nie ma talentu, ale o tym nie wie, więc pracowitością nie nadrabia.
          Nie ma wielkich perspektyw - nawet jeśli uda mu się wedrzeć do opery,
          to na krócej niż myśli. Ale raczej mu się nie uda. A nigdzie go nie chcą.
          Nie ma w tym mieście przyszłości, już na zawsze zostanie karierowiczem
          i zerem. Zapisze się w złej pamięci.

          A co najważniejsze - NIE MA KOMFORTU CZYSTEGO SUMIENIA.

          Osobiście nie znam faceta. Widziałem i słyszałem go w operze, dawno temu
          i więcej już nie chciałem. Słaaaabiutkooo...

          Wnioski wyciągam z jego działań, wywiadów, kłamstw, jak choćby podanie do publicznej wiadomości:
          a) nie zostanie w tym mieście
          b) opera go nie interesuje
          c) nie jest związany z polityką (???)
          d) na razie jest dyrektorem p.o. (już w połowie lutego tak mówił,
          mogę podać linka do artykułu)
          e) von Karajan zapisał się do NSDAP i to było ok.

          Stek kłamstw.
          Już paru łotrów w życiu widziałem, ale ten sprawia wrażenie takiego,
          co stracił kontakt z rzeczywistością. Chorego.

          • Gość: kora Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 25.04.07, 19:03
            Zapewniam, że jest chory. Na spotkanie się wybieram i zadam kilka kłopotliwych
            pytań. Tylko czy mnie pozna? Wielu nie poznaje, byłego marszłaka, wieloletnich
            pracowników...czy z taką amnezją można kierować instytucją?
        • Gość: mika Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 25.04.07, 19:10
          Czy możecie napisać co było w usunietej wiadomości. Czyżby takie straszne....
          • Gość: al Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.chello.pl 25.04.07, 19:57
            Zachowania tego człowieka są nikczemne i odrażająze!
    • Gość: ? Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 11:02
      Hej, był ktoś na spotkaniu z kuncem w kościele???
      • Gość: +++ Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:29
        Skoro taka cisza, to chyba wszyscy go olali.
    • Gość: Artysta Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.4web.pl 20.05.07, 19:19
      Koledzy ARTYŚCI,dlaczego tak bardzo opluwacie tego człowieka? wiecej miłości
      dla bliźniego!Lepiej energię i myśli poswiecić scenie i widzom,to będą lepsze
      efekty i satysfakcja z pracy.Pozdrowienia z Teatru Wielkiego z Łodzi
      • Gość: kończcie te bdety Re: Kunc: przecież nie chcę być szefem MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:23
        pisać.
        Wybrali ? Wytypowali ? Nie ma lepszego ? Basta. Należy respektować to, co jest.

        "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma".
        Bo inaczej pozabijacie się na śmierć, a dla sztuki pożytku... żadnego.
        Zresztą , jak sobie chcecie, bo mnie to nic już nie obchodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka