Dodaj do ulubionych

Etyka zawodowa "pielęgniarki"

28.03.07, 10:14
Czy jest ktoś na forum, kto może mnie oczarować kryterium rekrutacji na
pielęgnairkę, mając na uwadze etykę tego zawodu? Czy np. pielęgniarka
środowiskowa może wykonywac swój zawód pomimo, że we własnym domu wszelkie
normy przekraczają normalne funkcjonowanie i jednoznacznie można określić je
jako patologię?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" IP: 80.55.146.* 28.03.07, 11:31
      Pielęgniarka środowiskowa NIE przyjmuje w domu tylko jak nazwa mówi chodzi do
      "środowiska"czyli do domu pacjenta-praca w tzw.terenie.
      W domu moze mieć np.biuro jeśli jest na działalności i ma kontrakt z przychodnią.
      Więc nie ma możliwości "przyjmowania" pacjentów we własnym domu.
      Pzdr.Gosia
      • demonsbaby Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" 28.03.07, 11:38
        Rozumiem ... moje pytanie dotyczy "etyki". Czy są kryteria mówiące o
        predyspozycjach do wykonywania zawodu. W służbach mundurowych takim kryterium
        jest m.in zrównoważenie psychiczne, umiejętność rozwiązywania konfliktów,
        odpowiedzialność (stąd testy np. na konsekwencje).
        Czy człowiek wykonujący poniekąd szczytny zawód pielęgnacji i opieki nad
        chorym (w tym ratowania życia) może być osobą konfliktową, żyjącą i
        wprowadzającą w życie we własnym środowisku - patalogie jak: burdy i libacje
        alkoholowe, mająca na koncie wykroczenia karane przez Sąd Grodzki, itp.?
        • Gość: bolo Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 11:43
          Moim zdaniem, jeśli obowiązki zawodowe wykonuje dobrze, to nic mi do jej życia prywatnego i w domu nawet burdel może prowadzić..
          • demonsbaby Dla mnie osobiście nie - są chyba jakieś normy 28.03.07, 11:47
            głownie w stosunku do zawodów, które mają cieszyć się zaufaniem publicznym.
            • demonsbaby p.s. 28.03.07, 12:11
              de facto nie życzyłabym sobie opieki nad chorym sprawowanej przez osobę z
              problemami natury emocjonalnej.
              • andreas.007 no problem 28.03.07, 12:14
                ale niedługo nie bedzie z tym problemu - juz nie ma!
                Ministerstwo kombinuje, co by tu wymyslec,
                co by lekarzy i pielegniarki zatrzymac w Polsce!

                Niestety zostana nam tylko Ci, z problemami..... ;(
                • demonsbaby Re: no problem 28.03.07, 12:38
                  Nie chcę, ale rację muszę przyznać - kraj absurdu.
            • krzysztofsf Re: Dla mnie osobiście nie - są chyba jakieś norm 28.03.07, 12:55
              demonsbaby napisała:

              > głownie w stosunku do zawodów, które mają cieszyć się zaufaniem publicznym.

              W przypadku pielegniarki uwazasz, ze za to, ze maz alkoholik robi jej pieklo w domu, ma byc ukarana utrata pracy?

              Bo piszesz o patologicznym srodowisku, a nie o wlasnej patologii takiej osoby.
              • demonsbaby Re: Dla mnie osobiście nie - są chyba jakieś norm 28.03.07, 12:58
                krzysztofsf napisał:


                >
                > Bo piszesz o patologicznym srodowisku, a nie o wlasnej patologii takiej osoby.

                No nie do końca piszę o karach w wykonaniu sądu grodzkiego i konfliktowości
                danej osoby - czyt. pielęgniarki
                • krzysztofsf Re: Dla mnie osobiście nie - są chyba jakieś norm 28.03.07, 13:23
                  demonsbaby napisała:

                  > krzysztofsf napisał:
                  >
                  >
                  > >
                  > > Bo piszesz o patologicznym srodowisku, a nie o wlasnej patologii takiej o
                  > soby.
                  >
                  > No nie do końca piszę o karach w wykonaniu sądu grodzkiego i konfliktowości
                  > danej osoby - czyt. pielęgniarki

                  Wybacz, ale nie rozumiem, o czym piszesz - podaj cos konkretnego, bo nie jestem w stanie cie pojac.

                  Konfliktowosc - zgloszenie do przelozonych.
                  Inne sprawy - nic nie rozumiem.
                  • krzysztofsf Przepisy 28.03.07, 13:29
                    polecam korzystanie z google przy podobnych problemach

                    66.102.9.104/search?q=cache:X9h9AGTdnJQJ:www.medilex.pl/html/pielegniarki/305_01.php+piel%C4%99gniarka+prawo+do+zawodu&hl=pl&ct=clnk&cd=3&lr=lang_pl&client=opera
        • krzysztofsf Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" 28.03.07, 12:25
          demonsbaby napisała:

          > Rozumiem ... moje pytanie dotyczy "etyki". Czy są kryteria mówiące o
          > predyspozycjach do wykonywania zawodu. W służbach mundurowych takim kryterium
          > jest m.in zrównoważenie psychiczne, umiejętność rozwiązywania konfliktów,
          > odpowiedzialność (stąd testy np. na konsekwencje).

          Czy straznik wiezienny tez jest sluzba mundurowa?
          • demonsbaby Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" 28.03.07, 12:36
            a jak to okresla ustawa?
            Nie wiem czy jest, ale z pewnością podlega restrykcjom poniewaz posiada
            pozwolenie na użycie broni.
            Podobnie jak licencjonowani pracownicy ochrony (II st.) sa obowiązani do
            okresowych badań psychiatrycznych i powtarzania testów.
            • Gość: sek Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" IP: *.chello.pl 28.03.07, 12:43
              Może ktos ma jakieś wspomnienia z kontaktów z klawiszami?
            • krzysztofsf Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" 28.03.07, 12:44
              demonsbaby napisała:

              > a jak to okresla ustawa?
              > Nie wiem czy jest, ale z pewnością podlega restrykcjom poniewaz posiada
              > pozwolenie na użycie broni.
              > Podobnie jak licencjonowani pracownicy ochrony (II st.) sa obowiązani do
              > okresowych badań psychiatrycznych i powtarzania testów.

              www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ViewMore=1&ModuleId=92&ShowArticleId=37463
              • demonsbaby Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" 28.03.07, 12:48
                Beknie ten co mu "przedłużył" pozwolenia na użycie broni i dopuścił do
                wykonywania zawodu. Nie wiem co mam powiedzieć. Ale w ogóle skąd to przywolenie
                społecznwe na taki burdel?
                • Gość: monty Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" IP: *.chello.pl 28.03.07, 13:15
                  Może ten klawisz to syn starego klawisza, tak też jest często. To typowy
                  elektorat lewicy , który teraz fiksuje.
                  Teraz trzeba sprawdzić i zbadać tych klawiszy , którzy będą bezposrednio
                  otwierać i zamykać cele temu bandycie, nie zazdroszcze mu. Kwaśniewski
                  w takich przypadkach proponuje sznur.
                • malgosiek2 Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" 28.03.07, 16:44
                  Pielęgniarki nie muszą robić badań psychiatrycznych czy psychologicznych,aby
                  móc wykonywać swój zawód.
                  Jeśli coś Cię tak bardzo niepokoi ta sprawa to zgłoś w Izbach Pielęgniarskich.
                  Napisz kto,co i dlaczego,podeprzyj faktami np.z sądu grodzkiego jeśli możesz
                  wejść do akt.
                  I już.
                  Bo szczerze nie za bardzo rozumiem o co tak naprawdę pytasz i jaki to problem.
                  Pzdr.Gosia
                  • demonsbaby Re: Etyka zawodowa "pielęgniarki" 29.03.07, 09:49
                    o dziękuję gosia - wyczerpałaś interesujące mnie zagadnienie.
                    No może rzeczywiście dość pokrętnie naświetliłam problem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka