Dodaj do ulubionych

Piłka po stronie Antoniego Ptaka

IP: *.chello.pl 30.03.07, 21:23
A młodzież nadal nie ma gdzie trenować!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: stawros Re: Piłka po stronie Antoniego Ptaka IP: *.chello.pl 30.03.07, 21:33
      Rozmawiałem z grupą kibiców i w pełni popierają Jarmolińskiego,
      mają dość kretactw i cwaniactwa prezesa o którym wszyscy maja jednakowe zdanie
      w Polsce w klubach z jego działaniem.
      • Gość: real Re: Piłka po stronie Antoniego Ptaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 22:00
        Ślicznie zmanipulowani przez grupę cwaniaków popierają grabarza Pogoni. Za
        jakiś czas,jak Pogoni nie będzie a oni nie będą mieli piłki nożnej w
        Szczecinie, będą popierać grabarza Jarmolińskiego
        • Gość: mirek ile Londyn dokłada do Abramowicza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 23:39
          Ciekawi mnie ile to pieniędzy dokładają do klubów piłarskich władze takich
          miast jak Londyn, Madryt czy Barcelona. Jaki procent budżetu klubu stanowi
          pomoc miasta. Czy te kluby otrzymują do dyspozycji atrakcyjne tereny pod
          zabudowę i czy wynajmują stadiony za jedno Euro?A może są to kluby zawodowe,
          które potrafią zarobić na siebie?
    • Gość: vici Zaorać tą całą Pogoń. IP: *.chello.pl 31.03.07, 00:09
      Komu to potrzebne? Bandzie krzykliwych, wylgarnych wyrostków?
      • Gość: Lex Re: Zaorać tą całą Pogoń. IP: 83.168.111.* 31.03.07, 00:47
        Mirek tu byś się zdziwił. Po za klubami na wyspach wszystkie w Europie są w
        jakiś tam sposób dotowane przez miasta, albo regiony. Piłka nożna to w tej
        chwili największe medium i nie ma dużego miasta i regionu w Europie które by o
        tym nie myślały.Np. wspomniany przez ciebie Real trzy lata temu miał potężne
        długi. Madryt, żeby mu pomóc wykupił tereny około stadionowe za około 500 mln
        euro, a później oddał je w dzierżawę Real-owi za około 1 mln euro rocznie
        (czyli Real będzie spłacał je 500 lat). Tereny gratis dostało np. Lazio Rzym,
        Lyon ma płacone ze reklemę regionu około 10 mln euro rocznie. Takich przykładów
        jest tysiące. Na wyspach są dotacje najmniejsze co nie oznacza, że ich nie ma.
        Everton dostaje np. w tej chwili teren gratis pod budowę nowego stadionu.
        Szkolenie młodzieży wszędzie prawie jest albo dotowane albo utrzymywane przez
        miasta.
        • Gość: mirek Re: Zaorać tą całą Pogoń. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 21:01
          jak zauważyłwś kluby dostają np. tereny aby zbudować na nich stadiony a nie
          supermarkety. I jeszcze jedna rzecz. Jeżeli miasto daje pieniądze, to finanse
          klubu muszą być jawne. Każdy przedsiębiorca ubiegający się o pomoc publiczną
          musi przedstawić rzetelną informację na temat swoich finansów. Pogoń nie jest
          wyjątkiem. Chyba , że mają problemy z rozliczaniem lewej kasy.
    • Gość: kibic Piłka po stronie Antoniego Ptaka IP: *.chello.pl 31.03.07, 07:15
      dajcie nam 50 tys. zl miesiecznie to zatrudnimy watosciowego polaka. to jakies
      wolne zarty. dajcie 50 tys. zl miesiecznie to w mkp bedzie otylia jedrzejczak,
      w lacznosciowcu za 50 tys miesiecznie bedzie kudlacz, w zas za 50 tys.
      miesiecznie bedzie korol-kucharski i sadze ze za te sume czyli 50 tys.
      miesiecznie lekkoatleci by sciagneli do swojego klubu malysza bo dobrze skacze.
      kpiny. a za stadion kto ma placic? 50 tys. zl miesiecznie to i tak pan
      prezydent okazal sie laskawy. wielki stadion z 60 etatowymi pracownikami kazdy
      1500 brutto + 20 % premi na miesiac. skonczmy z ta blazenada ze strony pogoni.
      natomiast ciesze sie ze dymkowski byly pilkarz pogoni przyjal rozsadne
      stanowisko w sprawie. kiedys ludzie chodzili na mecze zeby zobaczyc miazka,
      kurasa, dymkowskiego, moskalewicza, majdana, benesza i innych.a teraz jacy
      kibice? jaka pogon? po co nam ekstraklasa jak na okregowke w szczecinie
      przychodzi wiecej widzow niz na ekstraklase.
      • Gość: zona.pijaka Re: Piłka po stronie Antoniego Ptaka IP: *.icm.edu.pl 31.03.07, 07:45
        Jak Wy sobie wyobrażacie wykopanie piłki tak mocno - by doleciała aż do
        Brazylii? Toż to niemożliwe, chyba że piłka rakietowa albo
        międzykontynentalna. "Chcieliśta" wyru.. przeciętnego biznesmena? Cwaniaczki
        z miodem w uszach.
    • cezas74 Panie Dymkowski 31.03.07, 08:07
      "Ja nie wyobrażam sobie Szczecina bez ligi i uważam, że należy zrobić wszystko,
      by uratować ligę dla Szczecina. Bez tego miasto stanie się nagle piłkarską
      pustynią."
      Panie Dymkowski, powyższa Pana wypowiedź świadczy o tym, że jest Pan najpierw
      piłkarzem a dopiero później radnym. Proponuje Pan ratować ligę za wwszelką
      cenę - tylko po co ? Druzyna, która miała swobodnie mieścić w środku tabeli
      walczy o utrzymanie. Brak zaangażowania piłkarzy i ich mierna gra przekłada sie
      na frekwencje na stadionie. Pamięta Pan Pogoń w II lidze? Ile na mecz
      przychodziło kibiców 6, 8, 10 tys.? A teraz ile przychodzi - 1-2 tys. Lepsza
      frekwencja jest na meczach Pogoni Nowa.
      Oczywiście, że dla kibica ważna jest duma i honor niż ekstraklasa. Kibic
      utożsamia się ze swoją drużyną, oczywiście pod warunkiem, że drużyna gra (
      nieważne czy wygrywa czy przegrywa )czyli gryzie trawę.
      Może lepiej byłoby pójść drogą GKS Katowice czyli spaść z I ligi, znaleść
      sponsora lub sponsorów, przebudować drużynę i odzyskać zaufanie kibiców??
      • Gość: stone Re: Panie Dymkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 08:49
        to znajdź.jak znajdziesz to zgłoś się do Dymkowskiego,a jak nie znalazłeś to
        nie udzielaj "mądrych" rad bo takimi radami to jest pioekło wybrukowane
        • cezas74 Re: Panie Dymkowski 31.03.07, 08:55
          Po to jest zarząd klubu żeby dbał o klub
          • Gość: stone Re: Panie Dymkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 08:56
            Pewnie, a nie po to żeby słuchał kretyńskich rad
    • krzysztofsf A co z basenami Pogonii ? n/t 31.03.07, 08:50

      • Gość: dudu Re: A co z basenami Pogonii ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 08:56
        a co ma piernik do wiatraka?
    • cezas74 "Po Arce i Górniku będzie Pogoń?" 31.03.07, 08:59
      wejdź na :
      ekstraklasa.wp.pl/kat,32304,wid,8796388,wiadomosc.html
    • maciekmoc Piłka po stronie Antoniego Ptaka 31.03.07, 14:41
      W końcu miasto zmądrzało! Moim zdaniem należy nałożyć na Pogoń większą opłatę za
      dzierżawę i pod żadnym pozorem nie uginać się pod presją Ptaka. Znowu
      naobiecuje, że jak nie będzie płacił to ta drużyna zacznie grać a gdy miasto
      podpisze umowę to będzie tak jak było. Należy nałożyć wysoką kwotę za dzierżawę
      a nad obniżeniem jej można zastanowić się jak MKS zacznie wygrywać i zakończy
      przyszły sezon min. na 6 pozycji.
      • Gość: zona.pijaka Zabawię się we wróżkę IP: *.icm.edu.pl 01.04.07, 07:34
        Z powyższgo pieniactwa wróżę wam jedno. Drużyna upadnie a Szczecin straci prawo
        do nazwy Pogoń. Niechybnie. Stanie się to o czym marzyły SLD-owskie świnie.
        Chichot historii.
    • andreas.007 bez zainteresowania nie ma biznesu... łatwy biznes 01.04.07, 17:06
      niestety chyba pan Antoni Ptak myslał, ze jak przejmie Pogon,
      to juz dostatecznie zainwestował i oczekuje zwrotu, czyli zysków!
      Siedzi w Brazylii - i jak mówi jego brat - tam inwestuje,
      bo tam tanie grunty sa...

      Tylko z wszelkimi biznesami, to jest tak,
      ze nie wystarczy samo kupienie tanio... trzeba odrobiny zainteresowania!
      Nawet nie wystarczy zbudowac biznes, bez zainteresowania uwiednie,
      jak atrakcyjna roslinka zaniedbana!

      Miasto oddajac klub biznesmenowi tez chciało sie pozbyc problemu,
      spodziewaja sie łatwej promocji i głosów wyborców
      przez uzycie szalika w barwach Pogoni!
      Co najwyzej oddano biznesmenowi dla wielu intratny biznes (opłaty targowe)
      pan Ptak jednak nie chciał kolejnego problemu, ale oczekuje łatwego zysku!
      Jakiego? Proste w Brazylii tanie grunty...
      tego oczekiwał w Szczecinie!

      W tej chwili sytuacja prawna jest podejrzewam tak skomlikowana,
      że bez odrobiny dobrej woli wyjdzie z tego problem wieszky niz psie gówna!
      Nadto sytuacja i prestiz klubu jest tak niski, ze wartośc klubu
      spadła do najnizszego poziomu w jego historii!
      Przede wszystkim dlatego, ze wartoscia klubu nie sa zawodnicy,
      albo inaczej - najwazniejszymi sa kibice, a tych Pogon traci!

      Dobrze, ze miasto stawia ostre warunki,
      bo sytuacja uwazam siegnęła dna!
      Musi nastapic otrzeźwienie!

      Nalezy jednak pamietac, ze zlikwidowac klub potrafi kazdy głupek...
      trudniej jest i trzeba byc superprezydentem, by problem naprawic!
      trzeba miec pomysł, propozycje, ale konkretna,
      bo tylko wtedy mozna prowadzic negocjacje, czy wiedziec jak dokonac reformy!

      Nasze rady, bez wiedzy na zagmatwane problemy...
      sa tylko dywagacjami!

      Moim zdaniem nalezy siegnąc jednak do podstaw!
      Bano sie swego czasu i straszono kibiców oddajac klub,
      ze Pogon spadnie z ligi...
      Zrobiono kólko i jestesmy znowu w tej samej sytuacji!

      Pamietajmy promocja i siła kazdego klubu sa jego kibice!!
      A nie szmal, jaki klub moze wyrwac od miasta...

      Jest taki klub Lechia Gdańsk, który ma niesamowitych kibiców...
      Chodza na stadion spiewaja, a swojemu przywódcy,
      ktorego zabito w jakiejs zadymie, postawiono obelisk w barwach klubu!
    • kopan89 Re: Piłka po stronie Antoniego Ptaka 01.04.07, 20:24
      Mamy takie czasy, że do utrzymania klubu na przyzwoitym poziomie potrzebna jest
      spora kasa. O konflikcie zarządu Pogoni z miastem nie chce mi się wypowiadać,
      ale to nie wina kolejnych inwestorów, którzy wykładali duże pieniądze na klub,
      po czym chcieli się z tego bagna jak najszybciej wycofać. Był Bekdas, Gondor
      teraz Ptak. Pytanie, dlaczego przyszli? Po prostu nie można ufać miastu, które
      wiecznie oferowało grunty w zamian za promocje miasta i jak zwykle nie
      dotrzymywało obietnic. Na piłce nożnej nie da się zarobić, przynajmniej w
      Polsce. Ludzie, którzy przychodzili inwestować w klub mieli dobre intencje i
      chcieli budować silną drużynę, która mogłaby się stać prawdziwą wizytówką
      miasta. Za Bekdasa mieliśmy tego dowód w postaci zdobytego wicemistrzostwa, za
      Ptaka udało nam się awansować do ekstraklasy. Każdy z tych panów chciał tereny
      pod własne inwestycje, ale do cholery musi z czegoś wykładać te pieniądze. W
      Pogoni grają słabi Brazylijczycy, którym nie trzeba płacić i to jest przyczyna
      tego dlaczego tu grają. Równie dobrze mogliby grać sami juniorzy, tylko że wtedy
      wyniki po 7:0 nikogo by nie dziwiły.
      Może bardziej mnie obchodzą wyniki i ekstraklasa dla Szczecina niż kibicowski
      honor, ok. Jeżeli ludzie chcą przychodzić na Pogoń Nową to zgoda, tylko jak
      długo? Osoby, które chcą kibicować powiedzmy 1200 osób bedą sie pojawiały na
      meczu, jednak co z tego skoro w mieście już nie bedzie takiego klimatu jak
      wcześniej, gdy całe miasto żyło meczem. Jeżeli zostanie nam tylko Pogon Nowa już
      tak nie będzie i teraz póki co też tak nie jest. Prezesi Pogoni Nowej przekonają
      się, że prowadzenie silnego klubu wymaga podpisania umów z bogatymi sponsorami.
      W naszym mieście, gdzie nie ma żadnego większego zakładu pracy taki sojusz
      będzie cieżki i jeżeli będą chcieli wywalczyć awans do ekstraklasy za te 8 lat
      to niestety będzie trzeba sprzedać klub kolejnemu inwestorowi. W Szczecinie, na
      peryferiach polski cieżko zdobyć prawdziwego sponsora. Jeżeli miasto się nie
      rozwinie to po prostu taki się nie pojawi.
      Trzeba też przyznać, że bez Pogoni mało kto będzie wiedział o naszym mieście. Do
      tej pory ktoś mówił o Szczecinie takie i inne rzeczy, a bez klubu? Ja niewiele
      akurat wiem o Lublinie. Z czym mi się to miasto może kojarzyć?

      Inna sprawa to to, że któryś z prezydentów powiedział, że Pogoń przynosi hańbę
      Szczecinowi w Polsce. Ma trochę racji, ale to nie tylko i wyłącznie wina Ptaka,
      który uciekł do Brazylii przed porokuarturą.

      Tak nawiasem mówiąc chcemy mieć samych wychowanków w drużynie, a nie mamy
      żadnego centrum sportowego w naszym mieście. Nawet głupiej hali nie mamy.
      Koszykówki, siatkówki też nie mamy. A nasze dzieci nie będą widziały co to jest
      mecz piłkarski. Nie wspomne tym, że nasze miasto śmierdzi i nic w nim się nie
      buduje.
      Z resztą nie chce mi się pisać i czytać tysiąca błedów, które zostawiłem
      powyżej. Ale prawda jest smutna
      • andreas.007 Re: Piłka po stronie Antoniego Ptaka 01.04.07, 20:36
        nie zgodze sie z dwiema rzeczami...
        Szczecin jest bardziej znany niz Pogon!
        Bo ja znam wielu ludzi,
        a takich jest wiecej niz tych co sie interesuja liga,
        ktorzy nie znaja Pogoni... bo nie rajcuje ich liga!

        A druga, to kibice...
        Wyobraź sobie, ze jest druzyna w 2 lidze,
        ale przychodzi wiele ludzi i kibicuje...
        całymi rodzinami, spiewajac na trybunach!
        To jest dopiero promocja i dobro czynione mieszkancom,
        klub sportowy dzieki ktoremu mozna zrelaksowac sie całymi rodzinami!
        taki klub przyciagnie wielu sponsorów - wierz mi,
        bo sponsora nie interesuje perfekcja gry,
        ale dotarcie do jak najwieksze liczby konsumentów!

        W Londynie na mecze chodza całe rodziny poprzebierane w barwy klubowe,
        jest tam chyba ze 7 stadionów...
        • Gość: tony Re: Piłka po stronie Antoniego Ptaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 21:41
          bełkot
          bełkot
          bełkot
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka