polacco2 04.04.07, 19:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AG Re: Monika Szwaja o lustracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 22:30 Ja też nigdy na nikogo nie doniosłam. Całe życie staram się być uczciwym człowiekiem. Mam czyte sumienie. Wiem, że za chwilę mogę być obrzucona obelgami przez innych. Jeśli w moim zawodzie wprowadzą taki wymóg, to też nie podpiszę. Pozdrawiam Moniko bardzo gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
anamar Re: Monika Szwaja o lustracji 05.04.07, 16:27 popieram panią w 100%,pani moniko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzorrzeta Re: Monika Szwaja o lustracji IP: 83.168.82.* 04.04.07, 22:30 Nie wiem czy Pani Monika (przy całym szacunku) była kiedys za wielką wodą. Otóż Ziemkiewicz postawił kiedys takie pytanie retoryczne primadonnom: Czy odiwedzając USA pisali do G.Busha ze czują sie obrażeni itp. Wszak nalezy w rubryczkach wypelnic: 'Nie jestem terrorystą'; 'nie jestem narkomanem'; 'nie jestem alfonsem' itp itd. No ale jak Wielki Brat pyta to trzeba odpowiedziec, ale jak "kaczory" to juz jakos trudno zniesc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łabądek Re: Monika Szwaja o lustracji IP: *.globalconnect.pl 04.04.07, 22:53 Pani Monika to nie jakaś rzorrzeta , dumna z wypełniania rubryczek będąc za wielką wodą. Do nikogo się nie udaje z mizdrzącą miną: wpuszczą, nie wpuszczą. Jest u siebie i na pytania kaczorów odpowie w następnych wyborach. Tyle że będą to pytania takie same jak innych kandydatów. Pytania pozawyborcze kaczory mogą zadawać swoim żonom i dzieciom, no i obcokrajowcom jak ten Ziemkiewicza idol amerykansky. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obieżyświat Re: Monika Szwaja o lustracji IP: *.chello.pl 05.04.07, 13:26 Problem w tym "rzorrzeto", że takich pytań rząd amerykański nie zadaje swoim własnym obywatelom, gdyż nigdy podobna ustawa nie przeszłaby przez kongres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paradoks Re: Monika Szwaja o lustracji IP: *.wanadoo.fr 05.04.07, 20:21 To jest troche tak, jakby przyjmujac Cie do pracy w formularzu byla rubryka dla Ciebie do wypelnienia : "czy masz rozum?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszmir Do żorżety inaczej: IP: 80.54.108.* 07.04.07, 21:08 Otóż miła/y rzorrzeto! Z pewnością, to sposób niegodny insynuować, a potem te insynuacje przypisywać komuś, ... Założę się, (i mogę dać się pognieść bez nadziei na wyprasowanie), że rzorrzeta należy do sezonowych ciuszków, które wyjdą z mody za dwa lata. No, może za dwa i pół... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
felix_edmundowicz przykry, niepotrzebny ,łatwy do skrytykowania text 04.04.07, 22:34 Ale my nie wpadniemy w taką pułapkę łatwej krytyki sympatycznej pani redaktor Moniki! Co jest złego w oświadczeniu, że nie współpracowało się ze służbami? To samo mniej więcej, co w konieczności zadeklarowania, że się nie było - excuse le mot - kurwą. A może należałoby na przykład podpowiedzieć ministrowi Giertychowi, żeby polecił nauczycielkom wyraźne deklarowanie: były czy nie były? W końcu osoby lekkiego prowadzenia się nie powinny uczyć naszych dziatek. Cnotliwe się nie obrażą i deklaracje wypełnią, niecnotliwe... no właśnie. Tyle pisze pani redaktor! I weźmy te słowa dosłownie "excuse le mot - kurwą", czy to oznacza że ludzi których złamanych przez Służby Bezpieczeństwa, z różnych powodów, upokorzonych, obrzuconych błotem przed własnym sumieniem należy nazywać - oczywiście nie par excelence - ku..mi? albo jak podobnie się wypowiadał red.Wojciech Mazowiecki - świniami? nie to są ludzie przecież nieznani z nazwiska: ks. Czajkowski, ojciec Hejmo, aktor Damięcki,redaktor Wołoszański, nazwiska można mnożyć - czy to są osoby które można określić mianem , że były ku..mi czy świniami? Nie ,to nieszczęsne istoty złamane przez SB,PZPR,MO,ZOMO,ORMO,WRON i PRON, ale w oczach Moniki mogą być potencjalnie ku..mi? czy świniami? nie Monika uważa ( do tego ma niezbywalne prawo) że nie napisze żadnego oświadczenia bo ex definitione nie była " excuse le mot - kurwą" i to obraża jej jestestwo. No cóż przykrych słów jest w tekście wiele i rozsądny człowiek czytając między wierszami rozumie, że jest krzyk dyskomfortu inteligentnej i wrażliwej osoby,że świat nie jest taki jak sobie by życzyła.... Bardzo mi się podoba reakcja Piotrka Lichoty - mądra , stonowana, nie krytykująca ani nie wartościująca. Odczuwam wielką przykrość, że tak gwałtowna reakcja Moniki została upubliczniona, bo przecież jest wiadomo że to przesada że Monika widzi codziennie jak państwo gnoi obywateli, bo przecież SLDmani to także obywatele,ale nagrywanie ich podczas biesiad , kiedy w końcu mówią uczciwie co naprawdę myślą - ale tego nie robi państwo, bo państwo nie gnoi! Zgoić się możemy co najwyżej sami, starajmy się tego nie robić, nawet jeśli tak głęboko jesteśmy zawiedzeni wynikami wyborów. One mają zaletę, że można je naprawić co 4 lata,ale wtedy znowu pojawią się inni niezadowoleni i sfustrowani! Odpowiedz Link Zgłoś
maglowa Re: przykry, niepotrzebny ,łatwy do skrytykowania 15.04.07, 16:39 A nie zastanowiło Pana dlaczego w instytucie pamięci pracują prokuratorzy? Nie dziwi Pan, że świadectwa moralności mają wydawać naukowcy? Nie jest Pan wstrzaśniety tym, że poda się do publicznej wiadomości nazwiska osób, o których ubecy pisali, ze są ich informatorami. Robi się to po procesie p. Gilowskiej? Nie czuje sie Pan jako obywatel poniżony tym, ze władza mówi: zlustruj się. IPN mówi: nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytania lustracyjne przez następnych 20 lat? Wymrą lustrowani i władza nie będzie miała możliwości odpowiedzieć czy mówili prawdę i co było prawdą? Robi sie to w imię prawdy! Łatwo skrytykować kogoś kto nie chce brać udziału w farsie. Przykro, z tego powodu, że są jeszcze tacy ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel III RP Monika Szwaja o lustracji IP: 83.168.104.* 04.04.07, 22:38 Pani Moniko, popieramy Panią. Bardzo mądry list. Wczoraj podobnie wypowiedział się Daniel Olbrychski w TVN w programie "Teraz my". Dzisiaj słyszałem, że prof. Winiecki nazwał cały ten cyrk "narodowym bolszewizmem". Widzę, że coraz więcej ludzi ma już dość tego niszczenia solidarności Polaków, tej solidarności przez małe "s" (ta przez duże "S" już dawno została rozbita, głównie przez jej niektórych twórców). Trzeba przyznać, że obecnie rządzącym jedna rzecz się udaje najbardziej: poróżnic każdego z każdym. Te szkody trzeba będzie przez wiele lat odrabiać, chyba że znajdzie się jakiś zewnętrzny wróg, który zjednoczy Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doceniający świetnie opanowany PR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:00 Z jednej strony daje się zauważyć w tym tekście wielkie niezadowolenie obecną polską rzeczywistością i panującym w naszym kraju prawem. Z drugiej jednak uważam, że Pani Monika wykonała kawałek niezłej roboty - dla siebie. Poczytna, będąca na fali pisarka (mniej dzisiaj znacznie dziennikarka) sprzedająca tysiące swoich książek, przedstawia się tu czytelnikom jako ta "jedna z wielu", pokrzywdzona przez system, zniewolona przez niego... Przedstawia swą skąd inąd bolesną historię z wyrzuceniem z TV - to musi musi łapać za serce, to musi przyciągnąć nowych czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprostukicz PR raczej przeciętny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 00:35 Listy otwarty jako forma autopromocji bardzo się zdewaluował i nie trzeba być jakoś wybitnie spostrzegawczym, aby zauważyć, że ich autorzy już dawno przekroczyli granice śmieszności i pretensjonalności. Po autorce, która uważa się za pisarkę ( a nie np.producentkę literackiej konfekcji) należałoby się spodziewać czegoś więcej, niż tylko powielania mało oryginalnych, Rejtanowskich gestów dyżurnych antylustratorów w rodzaju Najsztuba czy Żakowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Reski Re: Monika Szwaja o lustracji IP: *.szczecin.mm.pl 05.04.07, 09:25 Pani Moniko - wstydze się za Panią , jak można tak wybielać to co nazwać trzeba po imieniu , czyli wielkie bagno.Co lub kto Panią tak przekabacił że pisze Pani tak kompromitujący Pani środowisko list.Czy nie chce Pani raz na zawsze skończyć z tym systemem , nie rozumie Pani że tak jak członkowie mojej rodziny którzy moczyli nogi w lodowatej wodzie na UB mają prawo poznać kto za tym stał.Nie przyszło Pani do głowy że nie wszyscy mieli i mają tak dobrze jak Pani , że niektórzy stracili wszystko przez tamten system ? Pani odezwa jest żenująca i szkoda że Pani na to idzie . Odpowiedz Link Zgłoś
funny5 Re: Monika Szwaja o lustracji 05.04.07, 19:22 Gość portalu: Adam Reski napisał(a): > Pani odezwa jest żenująca i szkoda że Pani na to idzie . ---- Szkoda ze nic nie rozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Monika Szwaja o lustracji IP: 83.168.75.* 10.04.07, 20:25 Nareszcie!!!!!!!!!!! Teraz wiem o co chodzi.Gratuluję odwagi.Nie każdego stać na to ,żeby powiedzieć iz w lustracji chodzi o zemstę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LL Monika Szwaja o lustracji IP: 83.168.96.* 05.04.07, 00:03 Szfaja napisała: > nie widziałam powodu do odmowy. Jakoś nam się, na szczęście, nie udało spotkać, > teraz historyk pojawił się znowu - ale ja wycofałam się z obietnicy. Pewnie w swoim czasie wielka dziennikarka też nie widziała powodu do odmowy, potem wycofała się z obietnicy, a papier został. Teraz trzęsie portkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam m. Monika = oszołomstwo michnikowszczyzny i tyle IP: *.bazapartner.pl 05.04.07, 00:14 Żenujące jest jak michnikowszczyzna reaguje. Ale nie dziwię się - po tylu latach, było tak fajnie, a Ty teraz cały swój syf trzeba ukazać... Brawo.... Odpowiedz Link Zgłoś
funny5 Re: Monika Szwaja o lustracji 05.04.07, 19:23 Gość portalu: LL napisał(a): > Szfaja napisała: ------ Ty gamoniu nawet jej nazwiska nie potrafisz napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
maglowa Re: Monika Szwaja o lustracji 15.04.07, 16:42 funny5 napisała: > Gość portalu: LL napisał(a): > > > Szfaja napisała: > ------ > Ty gamoniu nawet jej nazwiska nie potrafisz napisac. I czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mechan Monika Szwaja o lustracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 00:20 Brawo Pani Moniko. Tylko co z tymi, którzy gnoili i gnoją innych i będą mieli to samo zdanie, co Pani? Schowają się za plecami i opinią Szwaji? Zresztą to chyba ich problem - ale pozycja gnojącego wymaga sprzeniewierzenia systemowi i wydaje się nieatrakcyjna do stracenia dla tych ludzi. Wszak chyba wygodnie być k...ą a mówić, że się jest biznesmenem i jak mówił Kwinto w filmie Vabanque "uczciwiej jest kraść, będąc złodziejem, niż politykiem......". Jeszcze raz wyrazy szacunku za wypowiedź, która nie wiem, czy miała być upubliczniona. Mamy prawo do własnego zdania i do policji należy udowodnienie, czy jesteśmy złodziejami, czy nie. Więc dlaczego chcą z nas zrobić ochotniczą rezerwę kapusiów IV Rzeczypospolitej - chyba muszę się zgłosić na policję i przyznać się, że z założenia jestem obywatelem IV RP, kapusiem, kurwą, złodziejem, agentem, tajnym współpracownikiem, schizofrenikiem, nosicielem HiV, filatelistą, pedofilem, mordercą, terrorystą, czy czym tam jeszcze, i proszę o stosowne badania przez fachowców. Bo sam nic nie wiem - amnezja jakaś a papierów żadnych nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siwy Monika Szwaja o lustracji IP: 89.100.203.* 05.04.07, 01:11 W pełni podpisuję się pod tym listem... To moje sumienie, to moja sprawa, nikt nie bedzie grzebał w moich papierach... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Chapeau bas! 05.04.07, 01:17 Pani tekst brzmi niczym pamietny glos Emila Zoli w wiadomej sprawie - i to nie jest ironia z mojej strony. Bardzo Pani dziekuje za ten glos. Odpowiedz Link Zgłoś
elly666 pani Monika jest anarchistka 05.04.07, 05:29 nastepny krok panie Moniki - przestanie placic podatki. potem zacznie krasc i zalatwiac sie na srodku placu zabaw posrod bawiacych sie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszmir Re: pani Monika jest anarchistka IP: 80.54.108.* 07.04.07, 21:25 może durny, a może psychicznie chory.... Odpowiedz Link Zgłoś
maglowa Re: pani Monika jest anarchistka 15.04.07, 16:20 Gość portalu: kaszmir napisał(a): > może durny, a może psychicznie chory.... Coś z nim na pewno nie jest tak. Myślę, że jest z PIS. W latach osiemdziesiątych spał na styropianie i walczył o socjalizm z ludzka twarzą. I wywalczył. Ma solidarną IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czerwona chrabina w akcji wszystkie ręce na IP: *.246-7-195.ippool.ndo.com 05.04.07, 04:17 Pani Moniko. Gratuluje i dziekuje za cywilna odwage. Kazda osoba, ktora teraz w Polsce odwaza sie na taki krok naraza sie na opluwanie, ktorego jeszcze na taka skale chyba w naszym kraju nie bylo - chyba ze podczas powojennych procesow politycznych. Jako mlody Polak ciesze sie, ze sa jeszcze ludzie, ktorzy maja odwage bronic ludzkiej godnosci przeciwko chamstwu i prostactwu, ktore zagniezdzilo sie w naszym rzadzie i ktore lzy ludzi zdolnych, ambitnych i wyksztalconych, dla ktorych patriotyzm to cos wiecej niz puste slowa i nacjonalistyczne gesty uniesionej reki. Trzymam kciuki i mam nadzieje, ze ktos sie opamieta i bedzie Pani mogla dalej wykonywac zawod, ktory Pani tak kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbędnydlaregionu Re: Monika Szwaja o lustracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 06:41 Z całym szacunkiem do pani Szwaja ale problem tkwi w tym, że nie domyśla się Ona nawet jak istotne dla zycia publicznego są te właśnie działania państwa. To wyjdzie w trakcie , mimo sprzeciwów, podobnie jak wychodzi wśród wysokich funkcjonariuszy w kk, spółkach Skarbu Państwa, mediach itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
maglowa Re: Monika Szwaja o lustracji 15.04.07, 19:29 Gość portalu: Zbędnydlaregionu napisał(a): > Z całym szacunkiem do pani Szwaja ale problem tkwi w tym, że nie domyśla się > Ona nawet jak istotne dla zycia publicznego są te właśnie działania państwa. To > > wyjdzie w trakcie , mimo sprzeciwów, podobnie jak wychodzi wśród wysokich > funkcjonariuszy w kk, spółkach Skarbu Państwa, mediach itd itd Problem takich ludzi jak twierdzący te słowa polega na tym, ze nic nie widzą. WSI nie ma, biskup donosił aktorzy donosili ale układu nie widać a on dalej swoje. Państwo musi coś odkryć. Kaczyńscy maja obniżyć podatki tak jak obiecali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Monika Szwaja o lustracji IP: 213.155.168.* 05.04.07, 07:23 Pani Moniko, duże brawa za znakomity tekst, który tak świetnie ujmuje i ocenia obecną paranoję. Wielka szkoda, że w "naszym" kraju tak szybko wrócił żywy (wiecznie, jak p tow Lenin) PRL. Jedyna słuszna partia (z dwoma koalicjantami zresztą), lojalki, szukanie wroga, absurdalna arogancja władzy, powszechna ignorancja, brak szacunku dla autorytetów, dla wiedzy, to przecież już wszystko było. pozdrawiam serdecznie, z nadzieją, że jednak Trybunał Konstytucyjny... i że za dwa lata znowu wybory... m Odpowiedz Link Zgłoś
exman Teraz z innej beczki 05.04.07, 07:31 Lekko ale nie za daleko odchodząc od osoby znanej autorki tekstów szantowych, stawiam takie oto naiwne pytanie. Gdyby żył pan Brzechwa, pewnie też otrzymałby taki świstek - choroba...i co ? Nie podpisałby - won z naszej wdzięcznej pamięci ? Czy donoszenie w tamtych latach, fakt, świństwo i w zasadzie przestępstwo, dyskwalifikuje działalność wielu osób w dziedzinach nijak nie związanych z polityką ? Oszołomy, zabierzcie się za polityków i tych co piszą dzisiaj o polityce i gospodarce. Haul away ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pavo Monika Szwaja o lustracji IP: *.chello.pl 05.04.07, 07:49 Pomieszało się Pani Monice w głowie! :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: Monika Szwaja o lustracji IP: *.chello.pl 05.04.07, 08:11 Lubiłem Szwaje do wczoraj! Znam wiele osób które w stanie wojennym cierpiało . Ale przez ostatnie 17 lat do publicznej wiadomości docierało , że siedział tylko Michnik, Jak widac z jej wypowiedzi, też jak Kołakowski została "Ukąszona Heglem" od razu w tyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
funny5 Re: Monika Szwaja o lustracji 05.04.07, 19:26 Gość portalu: Pavo napisał(a): > Pomieszało się Pani Monice w głowie! :( ---- A nie tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Moje tchórzostwo IP: 213.155.169.* 05.04.07, 08:56 Pani Moniko, dziękuję za ten głos. Myślę dokładnie tak samo jak Pani, ale swoje oświadczenie złożyłam. Tchórzostwo z mojej strony ? Zapewne tak. Och, potrafię to usprawiedliwić, bo gdybym nie złożyła swojego oświadczenia nie mogłabym wykonywać zawodu. Parę razy wyruszałam na wojenkę w interesie ogółu. I potem zostawałam sama. Tym razem na wojenkę się nie wybiorę, aczkolwiek uważam, iż powinnam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Moje tchórzostwo IP: *.szczecin.mm.pl 05.04.07, 09:35 Moniko daj spokój , co jeszcze zrobisz dla autopromocji ? Jesteś na emeryturze to i tak Ci to wisi , piszesz opowiadanka i pisz dalej ale nie zabieraj głosu w sprawach które dotyczą młodszego pokolenia - my mamy prawo pracować w normalnych warunkach , bez Pana Ubola jednego czy drugiego.Jak tak ich lubisz to Twoja sprawa ale daj sobie siana z tymi uogólnieniami. Obciach na całej lini. Odpowiedz Link Zgłoś
funny5 Re: Moje tchórzostwo 05.04.07, 19:28 Gość portalu: anka napisał(a): > > . > Obciach na całej lini. ---- Giertychowa matura? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Moje tchórzostwo IP: 80.54.108.* 07.04.07, 21:34 Dzieciaku, kochany...Kto Cię do pracy przyjmie? No, może ktoś po linii ;) i szkoda, że nic z przeczytanego nie zrozumiałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim lustracja IP: *.chello.pl 05.04.07, 09:32 Przecież można było , jeszcze przed ostatnimi wyborami, iść do IPN i złozyć wniosek o przejrzenie archiwów , czy aby ...... Ufać nie można nikomu , nawet sobie , własnemu psu , bo są rózne okoliczności,które mogą zaburzyc zachowanie każdej istoty. Niektóre dokumenty należy okazywać-np. informować o swojej grypie, żeby nie zarażać innych. A lektura wypowiedzi internautów skłania do refleksji, że święte oburzenie,sentymentalizm, patos , deklaracje werbalne" czystości", odwoływanie się do martyrologii narażają na śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: lustracja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 11:42 Anonimie! Chyba nigdy Pan/Pani nie doświadczył uczucia czystości i uczciwości, skoro uważa to za śmieszne. Zapewniam, ze to cudowne uczucie - czyste sumienie. Radzę spróbować. Jednak nie mam zielonego pojęcia, kto z ludzi, których w moim życiu spotkałam nie spreparowali papierów na mój temat, bo przecież to była ich praca i musieli się czymś wykazać. Mogło być też tak, że ja mówiłam "nienawidzę komuny", a oni pisali " obywatelka deklaruje sympatię do panującego ustroju i przekazuje informacje na temat nastrojów w swoim środowisku". Chyba, że uważa szanowny Anonim, że to mogło spotkać tylko pana Kaczyńskiego (myślę o sfałszowaniu lojalki). Po co kazać ludziom pisać oświadczenia, skoro można po prostu otworzyć archiwa. Kto będzie chciał je weryfikować to jego sprawa. I jeszcze jedno. Trwa polowanie na tajnych współpracowników, a nikt nie dąży do ujawnienia pełnej listy nazwisk etatowych pracowników służb. Czyli tych, którzy ludzi łamali, szantażowali (często życiem najbliższych), grozili, bili, mordowali. Oni teraz w sądach są świadkami w procesach lustracyjnych. Dla mnie to paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: lustracja IP: 83.168.75.* 10.04.07, 20:41 Wniosek jest prosty.Kaczyńscy chronią uboli,sboli itp,itd!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna czy ja tez? IP: 149.254.200.* 05.04.07, 09:57 Pani Moniko! Kapelusze z glow, piekny tekst, moze troche za bardzo potoczna polszczyzna pisany - ale to Pani styl.. Urodzilam sie w 1971 przez pewien czas pracowalam w radio - po 89 roku, czasami cos mi Gazeta Wyborcza wydrukuje - czy powinnam sie poddac lustracji - zgodnie z ustawa tak.. a pewnie beda moje akta, bo wyjezdzalam z Ojcem, tlumaczylam sie po powrocie przed jakimis panami siedzac u nich z Ojcem... moge byc agentem o tym nie wiedzac, ale nie to stanowi o moich umiejetnosciach zawodowych czy o moim hobby jakim jest dziennikarstwo... krzykaczam jakich nawet na tym forum nie brakuje przypominam o zasadzie nulla crime sine lege jaka podobno obowiazuje i o swietym do tej poru domniemaniu niewinnosci.... ja nie bede udowadniac ze nie jestem wielbladem, tak samo jak nie zrobi tego Pani Monika... a co do reakcji Pana Lichoty - jest on wykonawaca ustawy,nie on to wymyslil... ale jest przelozonym Pani Moniki.. to on otrzymuje zgodnie z hierarchia wszystkie uwagi pracownikow... wiec jest adresatem.. smutne, ze dyrektor nie wie jak dziala zasada hierarchi sluzbowej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrozumiały szansa IP: *.chello.pl 05.04.07, 10:15 Dajmy szansę pani Monice Sz. Niech nie złoży "lojalki", niech odejdzie z telewizji w aureoli męczeństwa. Niech w drodze do rodzinnych pieleszy towarzyszą jej Godność , Honor , Geniusz i wszystkie Muzy. A my nie będziemy musieli nic mówić o poziomie jej " filozoficznych" programów! Bo po co? Odpowiedz Link Zgłoś
krokus5 List 05.04.07, 12:00 Właśnie dzięki takiemu postępowaniu p.Szwaji za jej plecami kryją się kapusie,donosiciele,poplecznicy reżimu,ci wszyscy Kożniewscy,Szczypiorscy i im podobni.Ta ustawa jest kiepsko skonstruowana ale na miły Bóg oczyści wreszcie to co należało zrobić w 1989roku.To za plecami Michnika chował się Maleszka.Sprawdzmy kto jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trzebiez Re: List IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 12:39 Niech sobie wszyscy kupia lustra i sie lustruja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monty Re: List IP: *.chello.pl 05.04.07, 15:24 Teraz Pani Moniko zaproś do swojego programu o filozofii swoich oficerów prowadzących. Ale Rutkowskiego jako autorytetu nie zapraszaj bo to strzał w pudło. Odpowiedz Link Zgłoś
maglowa Re: List 15.04.07, 16:53 krokus5 napisał: Ta ustawa jest kiepsko skonstruowana ale na miły Bóg oczyści wreszcie > to co należało zrobić w 1989roku.To za plecami Michnika chował się > Maleszka.Sprawdzmy kto jeszcze? Co oczyści? Nie rozumiem? Pracę stracą ludzie, którzy ze służbami nie mieli nic do czynienia.Chce się Pan dowiedzieć kto donosił? Biskup donosił. Lepiej Panu? Oczyścił sie Pan? Aktor donosił i co? Lżej Panu na duszy>? Będzie grał dalej, gdyż jego kolegów to nie obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kurde.felek Prawo do bycia czlowiekiem 05.04.07, 15:20 Człowiek nie jest chodzącą doskonałością, ma prawdo do popełniania grzechów, błędów i niegodziwości. Człowiek ma niezbywalne prawo do opinii i postępowania zgodnie z własnym sumieniem, państwo zaś nie jest od grzebania w ludzkim sumieniu - o tym wszystkim twórcy ustawy lustracyjnej zapomnieli. Jest jeszcze coś - o czym twórcy ustawy lustracyjnej, jak i wszelcy dyskutanci zapominają - prawo nie działa wstecz. Tak więc, jeśli ktokolwiek urodzony przed którymś tam rokiem, do 1989 r. współpracował legalnie czy tajnie, z dobrej woli czy pod przymusem z legalnie działającą państwową strukturą - nie naruszył prawa ówczesnego i nie musi się z tego nikomu spowiadać. Jeśli ktokolwiek naruszył prawo - to ten, który zmuszał np. do współpracy. Państwo i jego organy nie są od oceniania ludzkiej moralności. A tym bardziej wg własnego, politycznego kodeksu etycznego - do skazywania ludzi za jakieś wg państwa przewiny sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat - na naznaczenie, represje, stratę pracy, społeczna anatemę. Jeśli się komuś to śni - to przypominam, że są to działania i metody typowe dla ideologii nazistowskiej czy komunistycznej w wersji stalinowskiej. Powiem wulgarnie - człowiek ma prawo być świnią, tarzać się w grzechu i popełniać niegodziwości, np.obgadywać tajniakom bliźnich. Od rozliczania się z tych grzechów ma własne sumienie, a jak jest katolikiem - to konfesjonał. Państwu, politykom i organom państwa - nic do tego! Człowiek jest autonomiczną jednostką i wszelkiej władzy nie wolno przekraczać pewnych granic. Jak państwu nie podobają się zawartości tajniackich teczek - niech zaczną najpierw gadać z tymi, które te teczki tworzyli a nie gnębić ludzi, którzy zostali w nich opisani. *** Zastanawia mnie dlaczego w gronie ludzi podobno inteligentnych, m.in. dziennikarzy - jest taki pęd lustracyjny, czyżby chcieli na cudzych słabościach czy świadomych nawet wyborach, które oceniają od strony etycznej jako negatywnie - ukazać siebie jako jedynych uczciwych, bezgrzesznych? Przecież to jest obnażaniem własnej słabości "lustratorow" i w sumie - bardzo parszywych cech osobowościowych tych wszystkich - pismaczych lustratorów, twórców ustawy lustracyjnej i wreszcie polityków, którzy na tym zbijają swój kapitał polityczny. Sprowadzają państwo do poziomu magla. Może warto o tym sobie przypomnieć w czasie Triduum Paschalnego, wszak "lustratorzy to gorliwi katolicy,nieprawdaż?.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagna Re: Prawo do bycia czlowiekiem IP: *.szczecin.mm.pl 05.04.07, 18:08 wg Ciebie UBek tez ma własne sumienie i nikt nie powinien rozliczać go za to co zrobił? (nie krytykuje listu Pani Moniki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gardno Re: Prawo do bycia czlowiekiem IP: *.szczecin.mm.pl 05.04.07, 19:09 Mam prawo wiedzieć z kim pracuję , popieram lustrację , co nie znaczy że chciałbym kogokolowiek szykanować z tego powodu że był TW , ale nie muszę podawać ręki - to może być gorsze od zwolnienia.Zresztą u mnie w pracy w ostatnich dniach dwie osoby nagle złożyły podanka o rozwiązanie umowy o pracę - przypadek ? Odpowiedz Link Zgłoś
funny5 Re: Prawo do bycia czlowiekiem 05.04.07, 19:32 Gość portalu: Gardno napisał(a): .Zresztą u mnie w pracy w > ostatnich dniach dwie osoby nagle złożyły podanka o rozwiązanie umowy o pracę - > > przypadek ? ---- Nie.Uklad i szara siec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stawros Re: Prawo do bycia czlowiekiem IP: *.chello.pl 05.04.07, 19:36 A gdzie Gardno pracujesz? Jakaś redakcja? Odpowiedz Link Zgłoś
maglowa Re: Prawo do bycia czlowiekiem 15.04.07, 16:58 Gość portalu: Gardno napisał(a): Zresztą u mnie w pracy w > ostatnich dniach dwie osoby nagle złożyły podanka o rozwiązanie umowy o pracę - > > przypadek ? Z całą pewnością nie. Dałeś sie przyjacielu zwariować. Jak ktoś zmieni miejsce zamieszkania to też będzie znaczyło, ze jest TW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paradoks Re: Prawo do bycia czlowiekiem IP: *.wanadoo.fr 05.04.07, 20:31 Felek, lepiej bym tego nie napisal! Jestes czlowiekiem jakich lubie! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzytwa Re: Prawo do bycia czlowiekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 17:12 Na szczęście żaden luteranin nie splamił się donoszeniem na SB. Po co miałby swoim donosić na swoich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gooha Brawo Pani Moniko! IP: 83.168.96.* 05.04.07, 19:42 Brawo! Każdy głos rozsądny się w tej dziwnej dyskusji przyda. Może zaczniemy być traktowani jak ludzie myślący. Brawo! p.s. Jako nauczycielka proszę - niech Pani nie podpowiada Panu Giertychowi takich rozwiązań - bo jeszcze weźmie i w zycie wprowadzi a wtedy klękajcie narody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaryCzłek Lustrowac i tepić gnidy!! IP: *.globalconnect.pl 05.04.07, 19:59 Brawo za bardzo wyważone podejście Pani Moniko. LUSTRACJA MOGŁABY MIEĆ SENS GDYBY POKAZYWANO OSOBY MAŁEGO FORMATU, TYPU GNIDY, KTÓRE DLA OSOBISTYCH KORZYŚCI WBREW PRAWU GNĘBILI LUB POMAGALI GNĘBIĆ INNYCH, WARTOŚCIOWYCH LUDZI. ALEŻ WŁAŚNIE TEŻ TAKA JEST LUSTRACJA W OBECNYM KSZTAŁCIE !!! Gdzie często "małe gnidy" dla osobistych korzyści probują gnębic wiele Szanowanych Osób, których "główna winą" jest urodzenie sie przed jakąs tam datą. WSTYD I HAŃBA Takie gnidy -amatorskie i "zawodowe" nalezy umieszczac na PUBLICZNIE DOSTEPNYCH LISTACH HAŃBY niezaleznie od dat urodznenia i okresu ich postepowania (ale ze szczególnym uwzgleędnieniem tych najświeższych gnid) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venuska zmiana tematu IP: *.centertel.pl 05.04.07, 20:46 Pani Moniko Mile wspominam fantastyczne chwile spedzone u Pani w ogrodzie pelnym kwiatow, roslin i slonca:-) i kurczaka pieczonego ze zlota skorka. POzdrawiam serdecznie - Troche wyrosniete dziecko Eli... ps. wszystkim niezadowolonym autorom postow tego wątku - zycie jest piekne i nie ma sensu sie tak palowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Wreszcie głos rozsądku ... IP: *.chello.pl 05.04.07, 21:26 Wypowiedź Pani Moniki bardzo mi się podoba. Wreszcie osoba, która powiedziała - lustracji w takiej formie nie. No tak ale ona może, bo jak sama mówi jest na emeryturze i bez zobowiązań. Co mają zrobić inni? Lustracja i wypowiedzi obecnie rządzących przypominają mi lata stanu wojennego i słynnych lojalek, a jak sięgnę pamięcią dalej, to i rewolucji kulturalnej w Chinach. Może i się mylę ale brakuje tylko samooskarżeń i czerwonych gwiazd - zamiast innych, na ubraniu.Upodlenie i nic więcej. Władza słaba, chcąc ukryć tę słabość chwyta się starej metody - znajdź przeciwnika i daj go na pożarcie ludowi. Najpierw zbeszczeszczono Wałęsę, później starych działaczy Solidarności - słynne " za tą bramą ZOMO ", następnie pokazano, co się myśli o inteligencji, prawie itd., a teraz dawaj niszczyć resztę - jak się złamią, to są nasi. Swoim już pokazaliśmy, że z nami nie ma żartów i nikt przed szereg nie będzie wychodził, a nie daj boże myślał samodzielnie - poleciał Marcinkiewicz i Sikorski, a Dorn był blisko i za złamanie tylko ochłapy mu rzucono. Skąd my to znamy ? Teraz jeszcze NIK w uczelniach i dalej niszczyć. Państwo prokuratorami stoi - czy oni nie są znowu dyspozycyjni ?! Nie dziwmy się, że młodzi uciekają, a my znowu zostajemy w tym " polskim piekiełku ". Najlepiej nas czterdziestolatków i wyżej wysłać do obozów resocjalizacyjnych, bo przecież urodziliśmy się w złym systemie. A to moja wina ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Wreszcie głos rozsądku ... IP: *.chello.pl 05.04.07, 21:43 Moniko, zachowałaś się jak "Baba z jajami" i to Wielkanocnymi! Ktoś musi w końcu powiedzieć , że król jest nagi i leczy swe kompleksy za pomocą różnych fobii, w tym lustracyjnej. Pamiętając o Twoim - czasami - trudnym życiorysie i prostym kręgosłupie moralnym - dziękujemy Ci za odwagę , poglądy i to , że jesteś. Twój szef , udający kiedyś strasznego twardziela, zachował sie jak mały chłopiec, twierdząc, że nie jest adresatem Twojego otwartego listu ws. lustracji. Jakby miał tę część ciała, która powinien mieć - jak mniemam - to powinien Cię w ramki oprawić za to, że w WOLNEJ POLSCE MA TAKICH NIEZALEżNYCH REDAKTORóW TV Szczecin - jak Ty. Jesteśmy z Tobą i nie poddajemy się zbiorowemu szaleństwu! Też czekamy na rozsądek Trybunału Konstytucyjnego. Czekamy na Twoje programy i książki - na "pohybel grzbietom" - jak mawia ulica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekido Re: Wreszcie głos rozsądku ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 10:01 Istota sprawy sprowadza sie od tego, że Lichota odmawaijac działan, do ktorych obligowuje go dura lex sed lex, po prostu straci prace, a Monika Szwaja, nic nie ujmujac jej gestowi ani jej samej, niewiele ma do stracenia. Nieszczesciem istniejacej sytuacji, jest bowiem to ze mamy za mało takich osób - autentycznie niezaleznych, i moralnie i instytucjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś list otwarty IP: *.chello.pl 06.04.07, 01:38 Jedno mnie zdumiewa ; dlaczego ci wszyscy z czystymi sumieniami nie poszli do IPN ? Było tyle czasu , od dawna wiadomo , kto ew. będzie musiał się rozliczyć ze swojej przeszłości.Od kiedy w internecie dostępna jest lista W..? Nie byłoby o czym dyskutować ,gdyby wszyscy przynieśli dokument potwierdzający, ze nie współpracowali , tak jak bez szemrania przynoszą jakieś tam dokumenty chcąc zawrzeć związek małżeński, wziąć kredyt, rozwieść się ..itd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j PR_Szczecin_dzisiaj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 08:52 No ciekawie bylo, chwile zadumy i słowa uznania dla felka Wniosek z wywiadu - "Nikt nie wie/bo skąd/ czy był wspólpracownikiem bo się dowiedziec tego nie moze..." Odpowiedz Link Zgłoś
oktomvre Re: list otwarty 06.04.07, 08:55 Niektórzy poszli, jak tylko pojawiła się możliwość zajrzenia do własnej teczki i jak do tej pory nie otrzymali słowa odpowiedzi. Czy to jest równoznaczne, że takowa nie istnieje? Moze się orientujesz, ktosiu? Żeby już nie powtarzać tego, co ktoś zdążył wyprodukować i wyszło mu całkiem nieźle, czytelnie i logicznie - podpisuję się pod głosem felixa edmundowicza, zainteresowanych odsyłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
edico Kacza lustracja jest jak ser szwajcarski! 07.04.07, 01:39 Podsumujmy - lustracja nie obowiązuje: 1. Kleru - bo jest sprzeczna z końkordatem 2. Dziennikarzy i naukowców - bo jest sprzeczna z Konstytucją 3. MSZ - bo szkoda fotygi :) 4. PiS - bo ich teczki są sfałszowane 5. Aktualnych kapusiów i donosicieli - bo sa dla PiS pożytecznie To kto zostanie ? PO i SLD :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60321248 Trudno nie przyznać temu spostrzeżeniu racji :)) Czy widzicie sens takiego przesłania? Odpowiedz Link Zgłoś
edico Kogo Kaczyści promują w lustracji? 07.04.07, 22:47 Z forum: >>> Konfidenci Gestapo, członkowie band UPA i poakowskiego podziemia mordujący chłopów, nauczycieli, żołnierzy, napadający na wioski, urządzający pacyfikacje – to osoby, które znalazły się na sporządzonej przez Instytut Pamięci Narodowej „liście represjonowanych” przez Polskę Ludową w latach 40. i 50. Liście prawdziwych bohaterów IV RP. Na swojej stronie internetowej IPN umieścił „Indeks represjonowanych w PRL z powodów politycznych” przez sądy wojskowe w pierwszych latach istnienia socjalistycznego państwa. Znalazło się na niej ponad 3600 nazwisk. Większość opisano w specjalnym „kwestionariuszu osoby represjonowanej”. Dzięki temu można się dowiedzieć, kto – zdaniem IPN – zasługuje na miano „osoby represjonowanej” przez wraży „komunistyczny system totalitarny”. Wystarczy przejrzeć listę, by włos zjeżył się na głowie. Duża część zewidencjonowanych to członkowie różnych organizacji podziemnych, jak np. Wolność i Niezawisłość, Narodowe Siły Zbrojne, Narodowe Zjednoczenie Wojskowe, którzy dopuścili się zwykłych przestępstw kryminalnych, w tym brutalnych napadów i morderstw. Dla przykładu Wojciech A. (WiN) w latach 1946- 1948 w powiecie włodawskim napadał na spółdzielnie produkcyjne i kradł artykuły spożywcze. Represjonowany „bohater” w maju 1947 r. zrabował z pewnej spółdzielni 16 litrów wódki i 34 butelki piwa. Jan Ch. (WiN) obrabował w powiecie łomżyńskim lekarza, przewodniczącego miejscowej Rady Narodowej i inspektora gruntowego. IPN wpisał go na „listę represjonowanych”, mimo że sam przyznał, iż działalność Jana Ch. była „raczej niepolityczna”. „Grupa miała charakter bandycko-kryminalny i trudniła się głównie rabunkami” – napisał zaś IPN w kwestionariuszu „represjonowanego” Władysława Cz., odpowiedzialnego m.in. za 25 napadów na osoby prywatne i pięć zabójstw funkcjonariuszy MO. Janusz B. został zaliczony do „represjonowanych” mimo zrabowania z kościoła kielichów mszalnych i napaści na księdza. Widocznie zaważyło to, iż uczestniczył w kilku atakach na posterunki MO, likwidując jednego z milicjantów. Sam IPN przyznał, że „nie ma całkowitej pewności co do celów grupy”, w której on działał. Wydaje się bowiem, że „celem były pospolite rabunki, napady zaś na funkcjonariuszy MO służyć miały zdobyciu broni ułatwiającej dokonywanie przestępstw pospolitych”. Wśród „prześladowanych” nie brakuje członków NSZ. Bronisław B., dowodząc jednym z oddziałów NSZ w powiecie sanockim, odpowiadał za zabójstwa kilku milicjantów. Kazał też swoim ludziom zabić paru członków PPR, napadł na oddział Wojska Polskiego, zabijając kilku żołnierzy, aż w końcu spacyfikował kilka ukraińskich wiosek. Eugeniusz D. (także NSZ) brał za to udział w zabójstwie 194 mieszkańców wsi Wierzchowiny w pow. chełmskim. Na „indeks represjonowanych” trafił Aleksander D., funkcjonariusz WUBP, który pijany zastrzelił w Hajnówce pięciu zatrzymanych, a następnie zaczął ostrzeliwać okoliczne budynki i przypadkowych przechodniów. Do bohaterów nowych czasów aspiruje też Bogdan B., członek „nielegalnej organizacji młodzieżowej” w Poznaniu, który razem z kilkoma kolegami porwał działacza Związku Walki Młodych. W podziemiach jednego ze zburzonych klasztorów zamordowali go przez „zadanie mu (...) szeregu uderzeń rękojeścią ciężkiego pistoletu amerykańskiego »colt« w głowę”. Były AK-owiec Bronisław A. w ramach walki z ustrojem zabił „pełnomocnika reformy rolnej”. Eugeniusz A. po dezercji z Wojska Polskiego we wrześniu 1946 r. napadł na dom działacza Stronnictwa Ludowego, któremu ukradł krowę i 3,5 tys. zł. Innemu działaczowi PPR po napadzie zrabował paczkę papierosów. Zygmunt Ch., były dowódca aresztu Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie, w maju 1945 r. zdezerterował do WiN-u. Wcześniej ukradł z pozostającej pod jego pieczą kasy depozytowej WUBP 80 tys. zł, zegarki i biżuterię. Potem napadł na kilka posterunków MO i zabił dwóch żołnierzy Armii Czerwonej. Wstąpił też do WiN-u. Wacław C., członek Legionów Rewolucyjnych im. Józefa Piłsudskiego, brał udział w zabójstwie buchaltera gminnej spółdzielni – zadźgał go nożem, popularną „finką”. W czasie wojny prawdopodobnie współpracował z niemieckim okupantem. Zresztą na „liście represjonowanych” nie brakuje kolaborantów i agentów hitlerowskich służb bezpieczeństwa. Polska Ludowa bowiem – jak się okazuje – prześladowała m.in. Józefa E., który od sierpnia 1939 r. służył w hitlerowskiej armii, a od września 1945 r. w „niemieckiej grupie partyzanckiej”, czyli Werwolfie, w okolicach Lidzbarka Warmińskiego. Podobnie ma się sytuacja z Czesławem F., który w czasie okupacji był agentem Gestapo i SD, denuncjując 44 osoby. Szokujące jest również, że do „prześladowanych” IPN zaliczył członków band UPA. Bogdan A. jako członek UPA uczestniczył w 1946 r. w napadzie na trzech Polaków, których bestialsko zamordowano. Lubomir B., instruktor wojskowy w kureniu „Rena”, brał zaś udział w co najmniej 16 starciach z MO i WP oraz sześciu podpaleniach. A to są ci represjonowani: www.ipn.gov.pl/ftp/pdf/represjonowani/Bania_Marian.pdf www.ipn.gov.pl/ftp/pdf/represjonowani/Bakiera_Antoni.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viktor Re: Kogo Kaczyści promują w lustracji? IP: *.chello.pl 10.04.07, 21:30 Z szacunkiem do Panów Żołnierzy z Narodowych Sił Zbrojnych parchu czerwony. Odpowiedz Link Zgłoś