praszczur1
18.04.07, 21:16
Dziś po raz pierwszy od wielu lat pojechałem do centrum tramwajem i
pochodziłem z godzinę od Pl. Kościuszki począwszy AL.Piastów Jagiellońską,
Wojska.Po raz pierwszy od lat kilku.Normalny survival.Obserwacje moje są jak w
tytule postu. Myślałem, że sobie chociaż na dziewczyny popatrzę, ale to grozi
połamaniem nóg bo chodniki szczególnie na Piastów od Krzywoustego do
Jagiellońskiej to "małpi gaj".Brudny jak cholera.Fasady kamienic nie
odświeżone /umyte/ od lat chyba 60-tych. Budynek "jedynki" tylko po
remoncie.Ja wiem, że z okien samochodu to wszystko inaczej wygląda bo człowiek
skupiony na prowadzeniu i jak ma coś nie daj Boże załatwiać na mieście to
parkuje ,wchodzi gdzie potrzebuje i z powrotem do auta.Ci zaś co chodzą po
tych samych miejscach od lat to albo maja wszystko gdzieś albo już się
immunizowali na całą otaczającą szpetotę i syf i zwyczajnie nie
widzą.Przeżyłem szok.Takie "demokratyczne" gospodarskie per pedes obejście
miasta proponowałbym włodarzom i radnym tego zbiorowiska brudnych domów i
koślawych ulic.Choć z drugiej strony podejrzewam,że zakończy się to być może
jednorazową akcją przed Operation Sail a potem wróci do szczecińskiej normy.Az
sie musiałem napić z wrażenia ale nic nie pomogło.