Dodaj do ulubionych

Szczecin -czyje jest to miasto ?

18.04.07, 21:16
Dziś po raz pierwszy od wielu lat pojechałem do centrum tramwajem i
pochodziłem z godzinę od Pl. Kościuszki począwszy AL.Piastów Jagiellońską,
Wojska.Po raz pierwszy od lat kilku.Normalny survival.Obserwacje moje są jak w
tytule postu. Myślałem, że sobie chociaż na dziewczyny popatrzę, ale to grozi
połamaniem nóg bo chodniki szczególnie na Piastów od Krzywoustego do
Jagiellońskiej to "małpi gaj".Brudny jak cholera.Fasady kamienic nie
odświeżone /umyte/ od lat chyba 60-tych. Budynek "jedynki" tylko po
remoncie.Ja wiem, że z okien samochodu to wszystko inaczej wygląda bo człowiek
skupiony na prowadzeniu i jak ma coś nie daj Boże załatwiać na mieście to
parkuje ,wchodzi gdzie potrzebuje i z powrotem do auta.Ci zaś co chodzą po
tych samych miejscach od lat to albo maja wszystko gdzieś albo już się
immunizowali na całą otaczającą szpetotę i syf i zwyczajnie nie
widzą.Przeżyłem szok.Takie "demokratyczne" gospodarskie per pedes obejście
miasta proponowałbym włodarzom i radnym tego zbiorowiska brudnych domów i
koślawych ulic.Choć z drugiej strony podejrzewam,że zakończy się to być może
jednorazową akcją przed Operation Sail a potem wróci do szczecińskiej normy.Az
sie musiałem napić z wrażenia ale nic nie pomogło.
Obserwuj wątek
    • baba_w_oknie Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? 18.04.07, 21:29
      Spozniles sie czlowiek o dobrych pare lat; Swarozyc opisal to juz w r. 2003.
      • praszczur1 Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? 18.04.07, 21:33
        baba_w_oknie napisała:

        > Spozniles sie czlowiek o dobrych pare lat; Swarozyc opisal to juz w r. 2003.
        ..............................................................................
        napisałem ,że od kilku może kilkunastu lat nie jeżdziłem komunikacja
        publiczna/taksówkami tak/ i nie spacerowałem po "centrum"Uwierz że na Bogusława
        byłem ostatni raz jak jeszcze długo nie było deptaka.Po prostu nie miałem
        interesu.Stąd mój szok.
      • Gość: justyna Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:58
        A możeby tak na Pomorzany, za pętlą... Tu dopiero przeżyłbyś szok, idąc prawą
        stroną chodniki pokryte nie tylko brudem, śmieciami, kupami ssaków ale i
        ptaków. Sądząc po grubości "nalotu" to chyba jeszcze pamiątka po niemieckich
        gołębiach. A wtedy ulica nazywała się Adolf Hitlerstrasse.A teraz to budynek
        PKP.
        Idąc dalej, po lewej stronie obskurne brudne budy, nigdy nie szorowane, przy
        nich smieci i gnijące odpady a obok w basenie oprócz kaczek pływają różności
        brrr.O nierównościach chodników już nie piszę.
        Rano niepowtarzaly widoczek rozprawiających sobie radosnie pań z pieskami,
        które zdyscyplinowane za daleko nie odchodzą tylko zaraz obok robią kupy.
        Przepraszam, przed snem takich rzeczy nie powinno się pisać.
        • baba_w_oknie Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? 18.04.07, 22:04
          To poczytaj sobie cala suite co Pan Swarozyc napisal.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=7390039&wv.x=2&a=7462031
          • Gość: miszcz Szczecin miasto stoczniowcow i taksowkarzy IP: 62.69.202.* 19.04.07, 01:49
    • Gość: Ania Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? IP: 213.155.191.* 18.04.07, 22:05
      A spróbowałbyś pojeździć wózkiem z dzieckiem po mieście. Szok. Jak nie nierówne
      chodniki, to za wysokie krawężniki albo dla odmiany co kawałek psia kupa.
      Porażka :(. Piękny ten nasz Szczecin - nie ma co :/.
      • praszczur1 Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? 18.04.07, 22:20
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > A spróbowałbyś pojeździć wózkiem z dzieckiem po mieście. Szok. Jak nie nierówne
        >
        > chodniki, to za wysokie krawężniki albo dla odmiany co kawałek psia kupa.
        > Porażka :(. Piękny ten nasz Szczecin - nie ma co :/.
        .........................................................................
        Muszę zaprotestować.Na trasie swej wedrówki z grubsza opisanej zauważyłem
        obrzygane chodniki/od kilku dni nie padało/ i pety ale o dziwo żadnej psiej kupy.
        • Gość: politolog Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? IP: *.sysnet.pl 19.04.07, 15:44
          Platformy Obywatelskiej
      • Gość: pieszy to miasto brudu i smierdzących ulic, i zditm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 22:21
        Psi świat

        Zapraszamy turystów z psami!
        - tak wyglądamy, myślę, chodząc ulicami.
        Turystów zwaliła się cała kupa, patrzą na siebie
        tu kupa tam kupa
        • Gość: DamaKier Re: to miasto brudu i smierdzących ulic, i zditm IP: *.tpnet.pl 18.04.07, 22:27
          No tak, od czego by nie zacząć, zawsze się kończy na psiej kupie. A ja wczoraj
          szłam od Placu Grunwaldzkiego do przystanku 67 przy Jasnych Błoniach, w nic nie
          wdepnęłam i bardzo mi się podobało!
          • praszczur1 Re: to miasto brudu i smierdzących ulic, i zditm 18.04.07, 22:34
            Gość portalu: DamaKier napisał(a):

            > No tak, od czego by nie zacząć, zawsze się kończy na psiej kupie. A ja wczoraj
            > szłam od Placu Grunwaldzkiego do przystanku 67 przy Jasnych Błoniach, w nic nie
            >
            > wdepnęłam i bardzo mi się podobało!
            ..........................................................................
            Ja mam zamiar połazić po "city" w kwadracie Wyzwolenia, Krzywoustego, Bohaterów
            Warszawy, Buczka /nie wiem jak teraz się ta avenida zowie/.Ale nie na jeden raz
            bo to za wiele wrażeń i może nastapić overload.Ale z kupami to chyba przesadzacie.
            • Gość: miszcz Narod zamieszkuje bloki, poniedzialki z bolem IP: 62.69.202.* 19.04.07, 01:48
              glowy
              • Gość: miszcz Miasto stoczniowcow i taksowkarzy IP: 62.69.202.* 19.04.07, 01:53
                • Gość: miszcz Miasto narkomanow i zon i marynarzy IP: 62.69.202.* 19.04.07, 01:55
                  • Gość: miszcz Szczecin miasto ksiezy i satanistow IP: 62.69.202.* 19.04.07, 01:56
                    • Gość: miszcz Szczecin wita Iron IP: 62.69.202.* 19.04.07, 01:58
    • Gość: ania To miasto zuli szczegolnie w centrum. IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 19.04.07, 07:40
      Piekne secesyjne i art deco kamienice ( teraz lokale komunalne) zamieszkale-
      dewastowane przez zulie, ktora wystaje przed bramami siedzi na murkach i
      chleje piwsko. Chodniki nie myte od lat, trawniki nie podlewane i nie koszone
      NIC SIE NIE ZMIENIŁo
      • Gość: Gosc Re: To miasto zuli szczegolnie w centrum. IP: 195.124.114.* 19.04.07, 08:38
        i dlatego omijam tzw. centrum szerokim lukiem, syf, kila i mogila, najlepsze sa
        tabliczki na Jagiellonskiej uwazaj na zlodzieji, przeciez qrwa to zenada,
        policja ma wolne czy co ? dajcie zlecenie na ochrone ulicy jakiejs firmie jak
        sie chlopaki nie wyrabiacie :-)
    • Gość: Doradca Należy powołać komisję i zorganizować wolontariat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 08:36
      Krzystek na szefa Rady Nadzorczej wolontariatu
    • Gość: Zbędnydlaregionu miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 09:31
      Miasto komunistycznego myślenia i klasy robotniczej, która wybierała jako
      swoich reprezentantów swoich wybitnych przedstawicieli z róznych opcji jak
      Jurczyk, Trokowski, Komołowski,Trzos i wielu innych podobnych co do wiedzy i
      umiejętności lub jak przejściowo coś klasie robotniczej nie wychodzi to nie
      potrafiąc ocenić kompetencji ludzi i nie szanując wykształcenia wybiera takie
      talenty jak ...Krzystek.
      • Gość: ? Re: miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 09:40
        coś klasie robotniczej nie wychodzi to nie
        > potrafiąc ocenić kompetencji ludzi i nie szanując wykształcenia wybiera takie
        > talenty jak ...Krzystek.

        to Krzystek nie ma wykształcenia ?
        • Gość: justyna Re: miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:10
          co ma wykształcenie do brudu? nic a nic! Pilnowanie czystości, porządku czy
          dbanie o swoje otoczenie to nie jest kwestia posiadanych dyplomów,to sprawa
          kultury osobistej, a takowej brakuje i mieszkańcom /w większości/ i rządzącym.
          • Gość: Zbędnydlaregionu Re: miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:34
            Co prawda nie tylko o wykształceniu pisałem ale ma to bardzo wiele do śmieci i
            brudu. Syn pańszczyżnianego chłopa był wychowany bez kibelka, bez śmietnika i
            wywoził z rodzicami śmieci do lasu lub na rów :-).
            Zanim dorósł to korzystał też w razie potrzeby fizjologicznej z obory. Nawet
            jak w wyniku jakiś tam sytuacji się wykształcił i został szefem to często nie
            ma nawyku czystości bo takie miał otoczenie w dziedziństwie i takie ma
            obciążenie pokoleniowe.
            Krzystek ma wykształcenie osobo "?" jak na dziś (na pewno nie szokujące) ale ja
            pisałem o wykształceniu i pochodzeniu WYBORCÓW , którzy nie potrafią ocenić
            kandydatów i dokonac wyborów i jak dzieci nabieraja się w tym naszym mieście
            raz za razem. O dzieciach i wniukach pańszczyżnianego chłopa jak to kiedys ktos
            napisał zresztą w GW.
            • Gość: ubawiony Re: miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:38
              zapewne gdyby wybrali Lubińską przestali by być ludem robotniczym miast i wsi :)))))
              • Gość: Zbednydlaregionu Re: miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:45
                Myślisz swoimi kategoriami co normalne ale to nie są moje kategorie.
            • Gość: dd Re: miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:46
              czyje to miasto? Zapytałbym czyje powinno być? Bo na pewno nie polskie. Polska
              ma szczecin w d.. towarzystwo w Wawie wybrało 6 miast które dostaną Euro.
              Rozkład jest taki ze większe ośrodki nie tracą zbytnio. łódź ma blisko do Wawy,
              katowice do Chorzowa itd. Nowe dworce, stadiony , autostrady. Skorzysta nawet
              taki Rzeszów ktory będzie mial dostęp do autostrady. A szczecin? Kopa w dupe
              dostanie. Nic od xxx lat. Za Cyrankiewicza zabierali cegły. Za Gomułki straszono
              niemcem co przyjdzie i zabierze a wiec remontować nie ma po co. Lata 80 i 90 to
              powolne konanie miasta które non stop traciło gospodarcze znaczenie na rzecz
              Poznania a stocznie i porty nie wytrzymywały konkurencji z Rostockiem i Bremą.
              Dla mnie Szczecina w polsce mogłoby nie być bo najwidoczniej do niczego nie jest
              potrzebny.O przepraszam - jak trzeba jechac do iraku to się jedzie najpierw do
              Szczecina a potem kopie się w d... lub buduje się gazoport potrzebny temu miastu
              do promocji jak wrzód na d.. Nieszczęścia dopełniają wybory takich Jurczyków.
              Dam wam radę Szczecinianie. Sprzedajcie wiekszosć gruntów niemcom i będziecie
              mieli i Euro i ulice z prawdziwego zdarzenia a na Warszawę wiecej nigdy nie
              liczcie bo Szxczecin jest przez Wawe najbardziej złupionym miastem w Polsce.
              nawet przed belwederem stoi pomnik odlany ze szczecińskich brązów. Dziadostwo i
              tyle.
              • Gość: Zbędnydlaregionu Re: miasto synów pańszczyżnianego chłopa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:51
                Szczecin ma w Warszawie fatalne opinie> zaczęło się to od Runowicza a
                spotęgowało się za Jurczyka. Warszawka wie , że Krzystek był zastępcą Jurczyka
                a to juz siłą rzeczy powoduje, że nikt nie ufa w skuteczność takich ludzi.
                Nie ma racji ta warsiawka ?
                • Gość: Gosc i cyklisci oni sa wszystkiemu winni :-) IP: 195.124.114.* 19.04.07, 10:58
                  bzdety, jest syf w miescie bo mieszkancy to brudasy, jest nasrane bo sraja psy
                  mieszkancow, kradna zlodziejaszki bo ktos od nich kupuje itd itp
                  • Gość: andreas Re: i cyklisci oni sa wszystkiemu winni :-) IP: *.centertel.pl 19.04.07, 15:07
                    masz racje w innych miastach psy nie sraja, a złodzieje nie kradna!
                    Taka gmina!
                    • Gość: Zbędnydlaregionu taka gmina :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 16:43
                      Ni wyżyna, ni nizina,
                      Ni krzywizna, ni równina --
                      Taka gmina.
                      Ani piasek, ani glina,
                      Tylko lasek i olszyna --
                      Taka gmina.
                      Ani POMu, ani młyna,
                      Krzyż, chałupy i krowina --
                      Taka gmina.
                      Od komina do komina
                      Wiater hula, deszcz zacina --
                      Taka gmina.
                      Taka gmina.
                      Ni wyżyna, ni nizina,
                      Ni krzywizna, ni równina --
                      Taka gmina.
                      Spotkasz chłopa
                      • Gość: DamaKier Re: taka gmina :-) IP: *.tpnet.pl 19.04.07, 23:57
                        Ojej, nie szkoda Starszych Panów do tej bylejakiej dyskusji?
                        • Gość: andreas Re: taka gmina :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 00:17
                          a nie szkoda nas w tej gminie...
                  • ex kultura i odpowiedzialnosc mieszkancow 19.04.07, 20:19
                    kultura i odpowiedzialnosc mieszkancow - to akurat decyduje o tym jak jest.
                    chodniki z odchodami bo kazdy chce miec psa, co z tego, ze mieszka w malym
                    mieszkaniu bez warunkow dla zwierzecia, co z tego, ze NIGDY po nim nie
                    posprzata? pies byc musi, bo poczucie odpowiedzialnosci za miasto nie istnieje.
                    miasto nie naprawi chodnikow skoro zaraz zostana z nich zrobione parkingi. nie
                    odnowi sie budynkow tam gdzie sa skupiska chuliganow i przestepcow, bo oni nie
                    czuja sie odpowiedzialni za miasto a ulice traktuja jako "swoj teren" na ktorym
                    oni rzadza, ale za niego nie odpowiadaja.

                    moze ci co do tej pory rzadzili tez nie wysiadali od paru lat z samochodow. moze
                    jak jurczyk mieszkali na dzialkach, co samo w sobie bylo przykladem naginania
                    poczucia odpowiedzialnosci za miasto (co to za przyklad dla innych?). Moze
                    poruszali sie miedzy wlasna willa a urzedem, nie biorac udzialu w zyciu miasta,
                    nie chodzac po ulicach.

                    podsumowujac: chcecie czystego miasta? rozgladnijcie sie gdzie jest smietnik gdy
                    chcecie cos wyrzucic, nie stawiajcie auta gdzie tylko jest wolna przestrzen, i
                    nie bierzcie psow, jesli nie macie dla nich warunkow, bo takie przygarniecie psa
                    jest cholernie krotkowzroczne.
                    • Gość: lokalny patriota Re: kultura i odpowiedzialnosc mieszkancow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:39
                      Nigdy nie pozwolimy, żeby ktoś zniszczył nasze zabytkowe miasto (o wiele starsze i bardziej zabytkowe niż np. Kraków). Takich murów i chodników (zapisanych na liście najwięszych zabytków świata) nie wolno nawet sprzątać lub czyścić, bo mogłyby się przy tym uszkodzić. Na przykład płyty chodnikowe na ul. Jagiellońskiej to ludzie z Australii i Ameryki specjalnie przyjeżdają, żeby je oglądać i podziwiać. To bardzo sprzyja olbrzymiemu rozwojowi turystyki!!!.
                      A kamienice z oficynami i z mieszkańcami owych są ostatnim takim miejscem w Europie. Swoisty mikroklimat, lokalna kultura ludowa i największy skarb tych czarujących zaułkow - właśnie ludzie (prości, twardzi, hardzi i jakże w tym piękni), toż to przecież sól tej ziemi. Skarb. To wszystko MUSI być zachowane w stanie nienaruszonym, tym będziemy mogli się szczycić oby jak najdłużej.
                      A co do władz miasta, to zmiany są konieczne. Uważam, że Gwiżdż Janina jako nasz prezydent gwarantuje to wszystko, do czego tak tęksnimy. W NIEJ NADZIEJA.

                      PS. Na odcinku nowoczesności to uważam, że mimo wyszystko (wbrew negatywnym opiniom naszych politycznych przeciwników) należy kontynuować budowę metra, rozpoczętą dawno temu zejściem do pierwszej stacji na skrzyżowaniu Malczewskiego i Wyzwolenia. Proponuję lokalizację drugiej stacji na Basenie Górniczym. W przyszłości można te stacje jakoś połączyć (jeśli naturalnie znajdziemy na to środki, a te szerokim strumieniem przecież napłyną od turystów, którzy jak wyżej wspomniałem przybywają i będą przyjeżdać coraz liczniej do tych płyt chodnikowych itd.)
                      • z00ropa Re: kultura i odpowiedzialnosc mieszkancow 20.04.07, 12:13
                        najfajniej po tych zabytkowych chodnikach sie popierdziela w szpilkach lub/i z
                        walizką na kółkach... za każdym razem, jak wyjeżdżam, szlag mnie trafia, bo
                        przejście przez miasto to istny koszmar (no i te wszędobyslkie kupy chodnikowe,
                        pfffff...). Ale to nie tylko problem centrum - na prawym brzegu jest
                        identycznie :(
                        • Gość: nie-as Re: kultura i odpowiedzialnosc mieszkancow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 16:36
                          A może tak podatki od psów podnieść na jakieś 500 zł. rocznie (może być w
                          ratach miesięcznych lub kwartalnych) - wpływy do kasy miejskiej wzrosną albo
                          ilość psów się zmniejszy (nawet jeżeli trafią do schroniska to chociaż na
                          ulicach brudzić już nie będą).
                    • swarozyc Re: kultura i odpowiedzialnosc mieszkancow 20.04.07, 17:47
                      "Gdy slysze slowo "kultura", to odbezpieczam rewolwer"..
                      Nie naduzywajmy moze patetycznych slow, rodzaju, kultura, narod, czy ojczyzna.
                      Tu nie chodzi o zadna "Kulture", a o ksztalowanie/wymuszanie wlasciwych postaw,
                      nazwijmy to, obywatelskich. Kazda wladza ma zbior pewnych instrumenow prawnych
                      aby te postawy "wywolac". Do tego celu sluza glownie bodzce materialne w
                      postaci kar, tudziez ulg podatkowych. Oczywisce przyswajanie sobie wlasciwej
                      postawy obywatelskiej mozna zaczac juz w szkole i wyniesc z domu, ale to tylko
                      czyni zycie w kolektywie mniej bolesnym.

                      ex napisał:
                      kultura i odpowiedzialnosc mieszkancow - to akurat decyduje o tym jak jest.
                      > chodniki z odchodami bo kazdy chce miec psa, co z tego, ze mieszka w malym
                      > mieszkaniu bez warunkow dla zwierzecia, co z tego, ze NIGDY po nim nie
                      > posprzata? pies byc musi, bo poczucie odpowiedzialnosci za miasto nie
                      istnieje.
                      >
                      > miasto nie naprawi chodnikow skoro zaraz zostana z nich zrobione parkingi. nie
                      > odnowi sie budynkow tam gdzie sa skupiska chuliganow i przestepcow, bo oni nie
                      > czuja sie odpowiedzialni za miasto a ulice traktuja jako "swoj teren" na
                      ktorym
                      > oni rzadza, ale za niego nie odpowiadaja.
                      >
                      > moze ci co do tej pory rzadzili tez nie wysiadali od paru lat z samochodow.
                      moz
                      > e
                      > jak jurczyk mieszkali na dzialkach, co samo w sobie bylo przykladem naginania
                      > poczucia odpowiedzialnosci za miasto (co to za przyklad dla innych?). Moze
                      > poruszali sie miedzy wlasna willa a urzedem, nie biorac udzialu w zyciu
                      miasta,
                      > nie chodzac po ulicach.
                      >
                      > podsumowujac: chcecie czystego miasta? rozgladnijcie sie gdzie jest smietnik
                      gd
                      > y
                      > chcecie cos wyrzucic, nie stawiajcie auta gdzie tylko jest wolna przestrzen, i
                      > nie bierzcie psow, jesli nie macie dla nich warunkow, bo takie przygarniecie
                      ps
                      > a
                      > jest cholernie krotkowzroczne.
    • Gość: . Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 16:59
      Eeeech...
      Tyleś sie napisał.
      Trzeba było się jednak podpisać Absztyfikant i popluć trochę mniej.
      I pokazać brudasom jakiś czysty, uroczy zakątek np. Hajfy.
      • Gość: takitam Re: Szczecin -czyje jest to miasto ? IP: *.globalconnect.pl 20.04.07, 23:01
        :D to samo pomyślałem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka