Gość: jakiś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 21:20 Jaka pani Lila wrażliwa... Poza nią jest kilka osób o takim stażu w Książnicy ale to jej właśnie zaproponowano wice. Przez przypadk zapewne synalek jest działaczem PO... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: inny gość Re: Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada IP: *.chello.pl 04.05.07, 06:44 Z tymi kompetencjami i gratulacjami to przesada... Podobno (jak wieść gminna niesie) była grobowa cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbędnydlaregionu Re: Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 07:06 Rodzina polityka proponowana do awansu zawsze napotka na podobną reakcję w tym przypadku szczególnie agresywną z uwagi na likwidację stanowiska utworzonego prawdopodobnie pod pana Wijasa, który mógł zarabiać w czasie nienormowanym jako dyrektor fukcjonując , jak była potrzeba , w czasie pracy np na zebraniu w SLD czy UM. Niech się pani marcinkiewicz nie dziwi. Takie sytuacje są naturalne i tyle. Dodam jednak, że w tym przypadku gdyby miał miejsce nepotyzm to oby taki była zawsze jeżeli już musi być. Pani Marcinkiewicz jak widać zarówno od strony wykształcenia, doświadczenia i wielu innych kryteriów spełnia DOSKONALE wszelkie wymogi i kwalifikacje na to jak się okazuje niedoszłe stanowisko. Nie jest to przypadek awansu przez pana Kaczmarka z SLD dyletantów na stanowiska w koncernach czy robótka dla rodzinki pana Wijasa czy Napieralskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
felix_edmundowicz w książnicy wolą lilę od wijasa 04.05.07, 08:32 poza tym zgadzam się z zbednymdlaregionu. To raczej Wijas okazjonalnie pojawiał sie w Książnicy woląc czas poświęcić na eksterminację ludzi z SLD którzy nie posiadali ideałów lewicowych,tzn. myśleli samodzielnie a nie według dyspozycji Słońca Gospodarki czy Grzesia Nap....ostatnio nazywanego w Warszawie Pinokiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikuś Re: w książnicy wolą lilę od wijasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 09:02 A ja wolę kogokolwiek kto nie ma koneksji politycznych. Czy w Książnicy pracuje tylko Bąbolewski, Wijas i Marcinkiewicza? Czy nie ma tam ludzi którzy nie są powiązani politycznymi układami z ekipami rządzącymi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: w książnicy wolą lilę od wijasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 23:13 Jak zwykle! Felix, zwany ze względu na płeć Feliksą (frustratka, której Wijas pewnie na jakimś wyjeździe partyjnym nie chciał puknąć), woli "Lilę od Wijasa". W Książnicy. Wijasa pewne wolałabyś w łóżku, ślicznotko... Odpowiedz Link Zgłoś
felix_edmundowicz o,wróciłeś? 04.05.07, 23:17 to miło czytać te ekumeniczne socjaldemokratyczne słowa natchnione wrażliwością serca które ma się po lewej stronie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek A kiedy odkurzą ZUS IP: *.globalconnect.pl 04.05.07, 08:47 Dyrektor ZUs obsiadł kurzem wiekszym niż ten znajdujący się w Książnicy. Zastępców swoich dobrał z klucza - polecony przez kogoś. Siedzenie latami na stołku nie czyni z nikogo kompetentnego. Można siedzieć i nic nie umieć, znam takie przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syf Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada IP: 62.69.212.* 04.05.07, 09:08 "Do roboty j. nieroby!" Odpowiedz Link Zgłoś
xxtoja w sumie namieszał Babolewski 04.05.07, 10:18 a Bąbolewski przez przypadek nie sympatyzuje z SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mol Re: w sumie namieszał Babolewski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 15:49 czyli była to grubymi nićmi szyta prowokacja SLD! :) Tak jak to że Sztark sam z własnej woli podał się do dymisji. To też była prowokacja SLD! Odpowiedz Link Zgłoś
krokus5 Re: Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada 04.05.07, 12:15 Apeluję do PO o więcej odwagi w czyszczeniu stanowisk opanowanych przez komuchów i ich rodziny.A tego Wijasa to nie wiem kto jeszcze trzyma i za co dostaje swoje 4 tys w Książnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
switonemsi Re: Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada 04.05.07, 13:04 Jasne, ze przypadek. A co ja o tym chlopcu slyszalem za rzeczy... wlosy na glowie staja deba. Odpowiedz Link Zgłoś
switonemsi Informatyzacja Książnicy 04.05.07, 13:06 A któryś z jej szefów broni jej, że to ona doprowadziła do informatyzacji w Książnicy. Co, ona programowała? Kupili system ALEPH - bardzo słaby zresztą i go zainstalowali. Wszystko do dzisiaj kuleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mol Re: Informatyzacja Książnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:50 żeby tylko o to chodziło... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbędny Re: Informatyzacja Książnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 15:06 Wdrożeniu informatyzacji nie przeczy wcale fakt zakupu gotowego systemu. Najczęściej ta właśnie się robi a wręcz nie znam przypadku aby programista był tym co wdrożył .... to już stare czasy kiedy tak było. Skuteczne wdrożenie systemu nawet gotowego to złożone zajęcie od zmiany lub korekt instrukcji po wprowadzenie danych, ustalenie wejściowych jak i wyjściowych informacji i wielu wielu innych rzeczy. Nie czynię z tego wielkiego hallo ale wymaga to wiedzy, konsekwnecji itp cech a zepsuć można czego przykładem niech będzie słąwna informatyzacja ZUS i program płatnik :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doswiadczona Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada IP: *.chello.pl 05.05.07, 16:51 Zdziwiona jestem tymi wszystkimi protestami, przeciez chyba wszyscy wiemy , ze w polskim społeczeństwie kobieta jest dodatkiem do mężczyzny , czymś w rodzaju najdelikatniejszej partii ciała - trzeba to się w nią wali , trzeba to klęczy przed nią i obślinia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PuSo Re: Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 21:30 bi.computerworld.pl/artykuly/44564.html Jak widzicie Marcinkiewicz dostała nagrodę ogólnopolską nie za syna /radnego/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtorek Re: Lilia Marcinkiewicz: to Siekierezada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 21:40 No i co z tego? A innych pracowników w Książnicy nie ma tylko pani Marcinkiewicz, której syn jest działaczem PO? Odpowiedz Link Zgłoś