sibeliuss
13.05.07, 00:22
23-letni Michał po dziewięciu miesiącach wyszedł ze szpitala. Nie mówi. Nie
porusza kończynami. Bez rehabilitacji nie ma szans na lepsze życie.
Michał miał poważny uraz głowy, połamane nogi i bark. Ucierpiał też jego
kolega, ale miał mniejsze obrażenia. Michał najpierw trafił do szpitala w
Stargardzie, potem został przetransportowany do Szczecina. Po jakimś czasie
jego stan zaczął się poprawiać.
więcej:
www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070512/STARGARD/70511036