Gość: .......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 00:50 wiadomosci.onet.pl/1542900,11,item.html pora wiać... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr33k2 Re: Ratunku... 28.05.07, 00:54 he he ,kolejny wymiar tzw. czwartej rp. tow. jarosława leppera i giertycha,tego babsztyla normalna rzeczypospolita zamknełaby co najwyzej w spychiatryku no ale teraz mamy prawo i sprawiedliwosc , he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ti Re: Ratunku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 01:06 To trzeba być zboczeńcem, żeby coś takiego wymyśleć. Normalny człowiek nie doszukuje się wszędzie seksualnych podtekstów. To trzeba izolować od reszty społeczeństwa, a nie pozwalać wymyślać. Może się babszton nudzi? To jest tak głupie, że aż niemożliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
hanka41 Re: Ratunku... 28.05.07, 04:25 To nie jest glupie... to jest przerazliwie smutne. Dlaczego pozwala sie na publikacje takich wypowiedzi ? Czy ta pani ma cos wspolnego z polityka partii rzadzacych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PanJan CNN w 1997 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 07:22 Sprawa jest tak stara , że odgrzewa tu się bardzo stary kotlecik. edition.cnn.com/SHOWBIZ/9712/24/teletubbies/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gupek Re: Ratunku... IP: *.chello.pl 28.05.07, 05:28 Fajna babka, ta Ewa Sowińska. Szkoda, że jestem już zajęty, hehehehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Ratunku... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.05.07, 06:12 A 'Czerwony Kapturek" nadal w starej wersji? Wielkie uszy sa po to,zeby lepiej slyszec....Wielkie oczy - zeby lepiej widziec,a wielkie zeby - zeby w koncu zjesc....I tu wszystko w porzadku....A krasnaja szapoczka,czy cervena karkulka - to przeciez wiadomo kto.... Prosze byc poprawnym politycznie i zakazac czytania dzieciom konca bajki - kiedy to dzielny mysliwy strzela do wilka i wyciaga babcie i ....czerwonego....Bo to moze byc przenosnia do ponownych narodzin komunizmu....;) Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 to jest ta nawiedzona co listy do Watykanu pisała? 28.05.07, 06:46 kaczyści, to sami idioci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shuja Re: Ratunku... IP: *.uznam.net.pl 28.05.07, 07:19 jakaś taka obwisła na zdjęciu ta sowińska:))) bolek i lolek też zalatują gejem;) a żwirek i muchomorek to na bank ......doradcy teraz godzinami będą oglądać bajki...apokalipsa ,jakby powiedziała pani frał:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
exman Coś jest na rzeczy 28.05.07, 07:54 mi też od dawna Teletubisie jakoś mdło się kojarzyły. Tam coś niedobrego sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Coś jest na rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 10:15 Ludzie...Ale będzie pośmiewisko... Odpowiedz Link Zgłoś
anamar Re: Ratunku... 28.05.07, 11:55 a jeszcze niedawno coś takiego nie byłoby możliwe nawet w kabarecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stef Re: Ratunku... a JACEK I PLacek IP: *.bazapartner.pl 28.05.07, 12:23 moze to tez geje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: Ratunku... a JACEK I PLacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 12:28 moim zdaniem Ci, którzy na to wpadli są bandą nieudaczników. przecież wiadomo, że bohaterowie bajek zazwyczaj są dziećmi...więc jak tu u dzieci doszukiwać się homoseksualnych zachowań....???? kiedy byłam mała uwielbiałam bawić się samochodami..a. jestem heteroseksualna...jak to się mogło stać??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
anamar ciiiiiiiii..... 28.05.07, 12:42 Gość portalu: karolina napisał(a): > > kiedy byłam mała uwielbiałam bawić się samochodami nie mów tego głośno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wzwod_poranny Re: Ratunku... a JACEK I PLacek 28.05.07, 20:37 Gość portalu: karolina napisał(a): kiedy byłam mała uwielbiałam bawić się samochodami..a. jestem heteroseksualna...jak to się mogło stać??? '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' To tak jak ja! Jak bylem maly to lubilem bawic sie ptaszkiem, ale ornitologiem jednak nie zostalem. ..mimo ze ptaszkiem bawie sie do dzis. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: Ratunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 12:14 mam sąsiadkę, która jest schizofreniczką... nie leczy się... ma czwórkę dzieci - w wieku - 13lat, 4lata, 3 lata i 2 miesiące . razem z sąsiadami dzwonimy do towarzystwa Przyjaciół dzieci, do spieki społecznej, do MOPR i co słyszymy? - musimy wystosować oficjalne pisama... po co? żeby zabrali jej dzieciaki? chodzi tylko o to, żeby była pod opieką instytucji, żeby przychodził ktoś, kto jej pomoże, kto będzie umiał do niej dotrzeć... Kilka lat temu, kiedy było z nią naprawdę źle - uslyszeliśmy, że w tym domu musi coś się stać, żeby można było ingerować bez jej zgody... co ma się stać??? A może teraz, dzięki Teletubisiom - będę mieć możliwość złożenia donosu, że tę bajką oglądają jej dzieci ...może to coś da... ŻAŁÓŚNE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamk Re: Ratunku... IP: *.pl 28.05.07, 13:26 ...przy takiej reklamie...tylko oglądać Odpowiedz Link Zgłoś